← Polska

IV Ka 86/26

Sygn. akt IV Ka 86/26 UZASADNIENIE Tytułem wstępu Sąd wyjaśni powody odstąpienia od sporządzenia uzasadnienia na formularzu. Sporządzanie uzasadnienia na formularzu wymusza wielokrotne powtarzanie tych samych kwestii, względnie odwoływanie się do różnych rubryk formularza, zmuszając czytelnika do wielokrotnego wertowania tekstu w poszukiwaniu odniesień, czyniąc z tego dokumentu zawiłą szaradę. Dlatego Sąd Okręgowy odstąpił od sporządzenia uzasadnienia na formularzu, gdyż sporządzenie go w tej formie byłoby nieczytelne dla stron i nie zapewniłoby pełnej transparentności, a tym samym swobodnej realizacji prawa do obrony naruszając prawo stron do rzetelnego procesu. Ma to również oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2021 roku w sprawie III KK 77/21, opubl. Legalis). Zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych oraz zarzuty błędnej oceny dowodów, nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką daje art. 7 kpk. Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ustalenia faktyczne. Chybione są zarzuty związane ze sposobem sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Po pierwsze, dokument ten zawiera wszystkie niezbędne elementy przewidziane przez prawo procesowe, spełniając w wystarczającym stopniu kryteria ustawowe. Po drugie, uzasadnienie wyroku ( w przeciwieństwie do uzasadnienia postanowienia) nie stanowi jego integralnej części i jest sprawozdaniem z intelektualnego procesu wyrokowania, zatem powstaje po wydaniu wyroku i ma charakter do niego wtórny, jako takie nie może więc mieć wpływu na jego treść w rozumieniu art. 438 pkt 2 kpk. Chybione są zarzuty związane z oceną zeznań małoletniego pokrzywdzonego. Są one szczegółowe, a nie ogólnikowe jak twierdzi obrońca, opisują dokładnie zachowanie oskarżonego, pokrzywdzony wyraźnie rozróżnia w nich zachowania swojej matki i zachowania oskarżonego. Pod względem psychologicznym małoletni pokrzywdzony jest wiarygodnym źródłem dowodowym, co wynika z niepodważonej przez apelanta opinii biegłego psychologa. Zeznania te odnajdują również potwierdzenie w zeznaniach zarówno świadków „ze słuchu”, którym to opowiedział, tj. asystenta rodziny R. G. ( obecnie A.) i ojca pokrzywdzonego P. W., a także w wyjaśnieniach naocznego świadka, czyli matki V. W.. Co do V. W., to apelant nie ma racji podważając jej wiarygodność przez zmianę jej stanowiska procesowego ( jej również postawiono zarzut znęcania, początkowo się nie przyznawała, ale ostatecznie przyznała się i poddała karze). Otóż ta zmiana dotyczyła tylko jej poczucia winy za jej własne zachowania - inne, niż zachowania oskarżonego w tej sprawie X. X.. Co do X. X. od początku wyjaśniała zgodnie z zeznaniami pokrzywdzonego, opisując zachowania oskarżonego względem jej dziecka. Chybione są zarzuty związane z brakiem ustalenia dokładnej chronologii działań oskarżonego, obrońca wywodzi stąd argument, że nie da się wykluczyć, że wszystkie one miały miejsce przed dniem 17 lutego 2021 roku, tj. w okresie od dnia 7 sierpnia 2020 roku do dnia 16 lutego 2021 roku, a więc przed ukończeniem przez niego 17 roku życia ( a za taki okres nie mógłby odpowiadać karnie). Istotnie, w zeznaniach pokrzywdzonego dziecka nie ma precyzyjnie wskazanych dat poszczególnych zachowań oskarżonego, ale odnajdujemy je w zeznaniach świadków ze słuchu i w wyjaśnieniach V. W.. Z zeznań asystenta rodziny R. G. ( obecnie A.) i ojca pokrzywdzonego P. rozmawiających z pokrzywdzonym dzieckiem wynika, że znęcanie się nad chłopcem przez oskarżonego miało miejsce po styczniu 2021 roku, a co więcej, P. W. sprecyzował, że największe nasilenie przestępczych zachowań oskarżonego miało miejsce w marcu i kwietniu 2021 roku (zeznania R. G. obecnie A. k. 6, zeznania P. (...) k. 12 i k. 402 v). Również V. W. wyjaśniała, że nie mogło to być w 2020 roku, musiało to mieć miejsce w roku 2021. Wskazują na to również zasady logiki, bo głęboką relację z oskarżonym połączoną ze stałym wspólnym zamieszkiwaniem V. W. i oskarżony rozpoczęli po styczniu 2021 roku. Okazuje się, że postawienie oskarżonemu zarzutu znęcania już od dnia 7 sierpnia 2020 roku było od początku błędem prokuratora ( niezależnie od wieku oskarżonego), bo oskarżyciel publiczny poszedł po najmniejszej linii oporu i przyjął taki okres, gdyż od tego dnia ojciec pokrzywdzonego dziecka P. W. rozpoczął odbywanie kary pozbawienia wolności. Tymczasem V. W. nie od razu rozpoczęła intymną relację z oskarżonym i nie od razu zamieszkali oni razem – stało się tak po styczniu 2021 roku. Biorąc to wszystko pod uwagę, a przede wszystkim fakt, że do najintensywniejszego i regularnego znęcania nad dzieckiem dochodziło wiosną 2021 roku ( marzec i kwiecień 2021 roku - jak wynika zeznań P. W. mającego taką wiedzę od syna), to z całą pewnością zachowania oskarżonego nie zakończyły się po dniu jego 17 urodzin, tylko wręcz przeciwnie, to po tym dniu uległy wzmocnieniu. Chybione są zarzuty związane z brakiem ujęcia w sentencji wyroku pozostawania przez pokrzywdzonego w przemijającym stosunku zależności od oskarżonego. Istotnie, nie zostało to napisane expressis verbis, ale wynika z opisu czynu, zgodnie z którym 17 – letni sprawca znęcał się nad 7 – letnim dzieckiem, w tym poprzez rzucanie na łóżko, przywiązywanie do kaloryfera, przywiązywanie do belki w kotłowni na całą noc w zaciemnionym pomieszczeniu. Ten opis wskazuje na stosunek zależności, bo średnio ogarnięty intelektualnie człowiek może wyciągnięć z niego wniosek, że skoro 17 – latek mógł bezkarnie przywiązywać 7 - letniego chłopczyka do kaloryfera i na całą noc do belki w kotłowni, to ten chłopiec nie mogąc się bronić, uciec, ani przerwać swojej gehenny udając się do kogoś na skargę przynajmniej w okresie wskazanym w przypisanym oskarżonemu czynie pozostawał wobec swojego oprawcy w stosunku zależności. Chybione są zarzuty dotyczące braku wykazania zamiaru bezpośredniego znęcania się przez oskarżonego nad pokrzywdzonym. Takich czynności sprawczych, jak przywiązywanie do kaloryfera, przywiązywanie do belki w kotłowni na całą noc w zaciemnionym pomieszczeniu, podduszenie, bicie 7 – letniego chłopczyka po ciele, itp. – nie można popełnić ani nieumyślnie, ani z zamiarem ewentualnym zadawania cierpienia. Takie rzeczy wobec 7 – letniego dziecka robi się po to, aby to dziecko cierpiało – a więc z zamiarem bezpośrednim znęcania się nad nim. Sąd Okręgowy nie podzielił również zarzutów związanych z niezastosowaniem dyspozycji art. 10 § 4 kk. Po pierwsze, jest to przepis dający Sądowi jedynie możliwość stosowania środków wychowawczych wobec sprawcy popełniającego przestępstwo po ukończeniu 17, a przed ukończeniem 18 roku życia - nie jest to więc instytucja obligatoryjna. Po drugie, okoliczności czynu, a więc charakter czynności sprawczych oskarżonego ( znęcanie się w sposób wręcz zwyrodniały) w połączeniu ze stopniem rozwoju sprawcy, jego właściwościami i warunkami osobistymi za tym nie przemawiają. Wszak oskarżony w czasie popełniania przestępstwa prowadził wspólne gospodarstwo domowe z matką pokrzywdzonego, regularnie współżył z nią seksualnie, a obecnie ma ukończone 22 lata i pracuje zawodowo jako kierowca zarabiając do 8.000 zł miesięcznie. To już nie jest osoba, wobec której ma sens stosowanie środków wychowawczych, bo to już jest mężczyzna – owszem, młody, ale mający rozwiniętą osobowość i ukształtowany charakter. Wobec takiej osoby właściwą reakcją będzie zastosowana przez Sąd Rejonowy kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania i dozorem kuratora oraz obowiązkiem składania sprawozdań o przebiegu próby. Dlatego zaskarżony wyrok utrzymano w mocy. Małoletni oskarżyciel posiłkowy korzystał z pomocy reprezentanta z urzędu będącego adwokatem. Do ustalenia wysokości wynagrodzenia reprezentanta małoletnich będącego adwokatem ma zastosowanie art. 99 3 § 3 k.r.i.o. , który odsyła do przepisów wykonawczych wydanych na podstawie art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku Prawo o adwokaturze, czyli do przepisów obowiązującego aktualnie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 14 maja 2024 roku (Dz.U. z 2024 r. poz. 763). Dlatego zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz reprezentanta z urzędu małoletniego oskarżyciela posiłkowego zwrot nieopłaconych kosztów w postępowaniu odwoławczym w oparciu o treść § 17 ust. 2 pkt 4 w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 14 maja 2024 r. (Dz.U. z 2024 r. poz. 763). Na podstawie art. 636 § 1 kpk i art. 8 ustawy o opłatach w sprawach karnych Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze, na które złożył się ryczałt za doręczenia w kwocie 20 zł i koszty wynagrodzenia reprezentanta małoletniego oskarżyciela posiłkowego w kwocie 1033,20 zł, oraz opłatę za drugą instancję. Oskarżony jest młodym zdrowym mężczyzną, jest kawalerem nie mającym nikogo na utrzymaniu, a jak sam zadeklarował pracuje jako kierowca zarabiając od 6 do 8 tysięcy złotych miesięcznie (k. 401). Koszty zasądzone od niego w wyroku nie są wysokie i oskarżony jest je w stanie ponieść bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania swojej osoby.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.