← Polska

I ACa 450/23

Obsah (4)§ 1§ 2§4§3

Sygn. akt I ACa 450/23, I ACz 123/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 listopada 2025 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg P

k.c. Sankcja ta oznacza, że kwestionowane postanowienie nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu, chyba, że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej” zgody na to postanowienie i w ten sposób zapewni jego skuteczność. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko powoda, że zakwestionowane postanowienia umowy w zakresie w jakim odwołują się do kursów kupna/sprzedaży waluty CHF obowiązującej w Banku, nie były indywidualnie uzgodnione i stanowią niedozwolone postanowienia umowne, które nie wiążą powoda jako konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Przedmiotowa umowa kredytu zawarta została na podstawie opracowanego przez Bank wzorca umowy, na treść którego kredytobiorca nie miał żadnego wpływu. Pozwany nie zdołał wykazać, aby jakiekolwiek elementy umowy, w szczególności sporne klauzule denominacyjne kwestionowane przez powoda, stanowiły przedmiot indywidualnych uzgodnień stron umowy, bądź prowadzonych między stronami negocjacji. Postanowienia określające sposób ustalania kursu waluty obcej, które składają się na klauzulę waloryzacyjną zawartą w umowie kredytu, określają wprawdzie główne świadczenie kredytobiorcy, podlegają one jednak kontroli pod względem ich abuzywności, albowiem nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art.

§ 1zd.

2 k.c.). W tym przypadku zakwestionowane postanowienia nie były transparentne. Nie były one jasne i jednoznaczne. Konsument nie miał możliwości łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. W ocenie Sądu Okręgowego, Bank nie zrealizował obowiązku informacyjnego w zakresie obarczenia kredytobiorcy ryzykiem kursowym. Wskazywane przez pozwanego zapisy umowy, wniosku kredytowego o poinformowaniu powoda o ryzyku kursowym (wynikającym ze zmiany kursu waluty oraz zmiany wysokości spreadu walutowego), jak również zapisy o akceptacji ryzyk nie przesądzają o wypełnieniu obowiązku informacyjnego. Kwestia ryzyka kursowego nie była bowiem z powodem w szczególny sposób omawiana. Bank nie przedstawił powodowi symulacji wysokości rat kredytu w jakiej wysokości będzie obowiązany spłacać ratę w PLN, nie poinformował o działaniu instrumentu denominacji, zaznaczając przy tym, że kredyt jest dla powoda bardzo korzystny. Nie została wytłumaczona sama istota działania kredytu denominowanego do waluty obcej, powód nawet nie wiedział czy uzyskał kredyt indeksowany, czy denominowany. Powód nie miał świadomości, że wzrost kursu franka szwajcarskiego może doprowadzić praktycznie do podwojenia wysokości spłacanej raty kredytu i jego kapitału. Przekazana powodowi informacja była niepełna i niewystarczająca. Bank nie poinformował powoda o rzeczywistych zagrożeniach związanych z mechanizmem działania ryzyka kursowego w przypadku umowy zawieranej na 30 lat, a zatem na bardzo długi okres, w którym sytuacja geopolityczna i ekonomiczna może ulec zmianie w sposób rzutujący na istotną zmianę kursu waluty, nie zobrazował powodowi faktycznego wpływu na wysokość jego zobowiązania zmian kursu waluty. Nie omawiano ryzyka wzrostu salda kredytu. Informacja o wysokości raty w PLN, bez szczególnego zwrócenia uwagi, że w rzeczywistości może być ona znacznie wyższa, nie spełnia zdaniem Sądu pierwszej instancji wymogu przejrzystości. Gdyby Bank dopełnił w sposób należyty swoich obowiązków informacyjnych w zakresie informacji o ryzyku związanym ze wzrostem kursu waluty, nie tylko w zakresie możliwości wzrostu raty kredytu, ale i salda kredytu w złotych polskich, powód – kierując się interesem ekonomicznym – nie zawarłby umowy tej treści. Pozwany nie zdołał wykazać, aby informacje i pouczenia zostały powodowi wyczerpująco udzielone. Powód, nie dysponując wykształceniem ekonomicznym, nie był w stanie racjonalnie ocenić rzeczywistego ryzyka wynikającego z podpisanych pouczeń. Powodowi w chwili podpisania umowy kredytu w ogóle nie została wytłumaczona istota spreadu walutowego, nie rozumiejąc zasad spreadu walutowego nie mógł ocenić i zaakceptować ryzyka w tym zakresie. Sąd pierwszej instancji, odwołując się także do poglądów orzecznictwa stwierdził więc, że postanowienia nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, zaś powód jako konsument nie został w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowany o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu denominacji. Klauzule wskazane w pozwie, określające zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat w oparciu o Tabelę kursów Banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Klauzule te kształtują prawa i obowiązki konsumenta-kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest Bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorcy o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut publikowanych w Tabeli kursów walut. Umowa nie precyzowała w jaki sposób Bank ustala wysokość kursów. Prawo Banku do ustalania wysokości kursu nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych – bankowi pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorcę. Nie ma przy tym znaczenia, czy ustalając tabelę kursów bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż, nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli Banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie. Postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Niedozwolone (nieuczciwe) w rozumieniu art.

§ 1k.c.

są postanowienia umowy kredytu bankowego, denominowanego w obcej walucie z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia pieniężnego (art. 358 k.c.) od woli banku udzielającego kredytu. Dotyczy to w szczególności odwołania się w klauzuli umownej do kursów walut zawartych w tabeli tego banku, ogłaszanej w jego siedzibie, bez wskazania ograniczeń umownych w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów waluty. Poprzez odwołanie się do kursów walut obowiązujących w banku, bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania – na gruncie zawartej umowy – wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Rozwiązanie to należy uznać za prawnie relewantną konsekwencję nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzącą do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. Konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art.

§ 1

k.c., jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, co oznacza w konkretnym przypadku, że postanowienia umowy określające zasady przeliczania kredytu ze złotych na CHF w chwili uruchomienia kredytu i spłaty poszczególnych rat jako niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą powoda jako konsumenta. Po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych postanowień umownych umowa ta nie mogłaby zostać wykonywana. Niedozwolone postanowienia umowne dotyczą sposobu ustalania kursów waluty przy wypłacie kredytu i spłacie poszczególnych rat kredytu, a zatem bez powyższych klauzul nie jest możliwe określenie wysokości zobowiązania powodów, a tym samym treści praw i obowiązków stron. Wyeliminowanie mechanizmu denominacji oraz różnic kursów walutowych, a także ryzyka walutowego prowadziłby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.), jakim jest umowa kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, której swoistą cechą jest mechanizm indeksacji oraz oprocentowanie według stawki LIBOR. Bez klauzul waloryzacyjnych umowa nie może istnieć, a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną, musi istnieć zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie, przy czym dwa ostatnie warunki muszą istnieć w koniunkcji. Brak jest zatem możliwości uznania związania stron umową w pozostałym zakresie, szczególnie że powód domagał się konsekwentnie ustalenia nieważności umowy kredytu, mając świadomość skutków stwierdzenia nieważności umowy, w tym ewentualnych roszczeń restytucyjnych ze strony banku i nie potwierdził niedozwolonych postanowień, Nie zachodzą zdaniem Sądu Okręgowego podstawy do zastąpienia postanowień niedozwolonych innymi postanowieniami, w tym normy dyspozytywnej zawartej w art. 358 § 2 k.c. Nie istnieje bowiem norma dyspozytywna zastępcza, ani nie można jej wyprowadzić z norm ogólnych, tj. dobrych obyczajów, czy zasad współżycia społecznego. Nie można także wykładać umowy zawartej przez powoda i poprzednika prawnego pozwanego poprzez pryzmat art. 65 k.c., nadając nową treść tym postanowieniom. Ponadto rozwiązanie takie stałoby w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13 w postaci zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. TSUE w wyroku z 6 marca 2019 r. (w sprawach C-70/17 i C-179/17) wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. W następstwie przyjęcia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna, po stronie powodowej aktualizuje się roszczenie o zwrot spełnionego w wyniku wykonania umowy świadczenia, jako świadczenia nienależnego w oparciu o przepis art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. k.c. W sprawie nie zachodzą okoliczności określone w art. 411 k.c. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy uwzględnił w całości żądanie powoda o zapłatę (pkt I wyroku) oraz o ustalenie nieistnienia między stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu (pkt II wyroku). Zasądzona kwota obejmuje wysokość rat kapitałowo- odsetkowych uiszczonych przez powoda w okresie od 15 kwietnia 2008 r. do 8 stycznia 2021 r. Wysokość uiszczonej przez powoda kwoty wynika z dokumentów złożonych przez powoda, w tym wydanego przez Bank zaświadczenia o wysokości dokonywanych spłat, poza tym pozwany oświadczył, że nie kwestionuje wyliczenia matematycznego dokonanych spłat jak w pkt Ia pozwu (zob. protokół rozprawy z dnia 30 września 2022 r. k. 376v). O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Sąd pierwszej instancji uznał zasadność żądania zasądzenia odsetek od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu w sprawie, tj. od dnia 28 kwietnia 2021 r., gdyż doręczenie pozwu pozwanemu nastąpiło w dniu 27 kwietnia 2021 r. (EPO k. 102). Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu powołano art. 98 § 1 k.p.c. procesu, zasądzono na rzecz powoda, którzy wygrał sprawę w całości, od strony pozwanej kwotę 6417 zł tytułem kosztów procesu. Na koszty procesu poniesione przez powoda złożyły się:- kwota 1 000 zł tytułem opłaty od pozwu,- kwoty 17 zł tytułem opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa,- kwota 5 400 zł tytułem zwrotu kosztów wynagrodzenia adwokackiego ustalona stosownie do treści przepisu § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. W ocenie Sądu, czas trwania postępowania, ilość rozpraw i związany z tym nakład pracy nie przemawia za uwzględnieniem wniosku powoda o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości. Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana , zaskarżając orzeczenie w całości, zarzucając: I. naruszenie przepisów postepowania mające wpływ na wynika sprawy a to: 1) art. 233 k.p.c., art 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c., art. 235 2 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd I instancji wniosku powoda o dopuszczenie oraz przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, jako nieprzydatnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Nieuwzględnienie wniosku dowodowego banku było konsekwencją pośredniego poczynienia przez Sąd I instancji błędnych ustaleń, a w efekcie przyjęcia wadliwej koncepcji prawnej, sprowadzającej się do twierdzenia, że zapisy umowy zawierające klauzule przeliczeniowe upoważniały bank do jednostronnego nieskrępowanego kształtowania kursu waluty, a przez to wysokości świadczeń stron oraz że dla sprawy nie ma znaczenia czy w praktyce bank stosował kurs rynkowy, jak również jakie mechanizmy bank stosował przy określaniu kursu waluty. Powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, albowiem uniemożliwiło bankowi wykazanie okoliczności istotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania, w szczególności wykazanie okoliczności rynkowości kursów stosowanych przez (...) zarówno w dacie zawarcia Umowy Kredytu jak i w całym okresie jej obowiązywania stosowanych do rozliczeń dokonywanych w ramach Umowy Kredytu, uzasadnienia dla stosowania odmiennych kursów dla wypłaty i spłaty kredytu, konieczności pozyskiwania przez bank waluty na poczet zabezpieczenia akcji kredytowej w CHF na rynku międzybankowym w oparciu o notowania rynkowe odmienne dla zakupu i sprzedaży waluty, ustalania przez bank kursów kupna i sprzedaży w Tabelach kursowych banku w analogiczny sposób do ustalania kursów średnich przez NBP, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do błędnego ustalenia, iż bank mógł w sposób dowolny wpływać na wysokość kursów walut w Tabelach kursowych, a co za tym Idzie, Sąd uznał, że umowa jest nieważna gdyż bez postanowień dotyczących możliwości kształtowania przez banku wysokości kwoty kredytu umowa nie zostałaby zawarta; 3) art. 233 § 1 k.p.c., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez a) dowolną, a nie wszechstronną ocenę materiału dowodowego, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, będącej wynikiem braku wszechstronnej analizy zgromadzonych w sprawie dowodów, co doprowadziło Sąd I instancji do niepełnych lub wadliwych wniosków, a mianowicie poprzez: a) niezasadne przyjęcie, że powód w momencie zawarcia umowy nie wiedział ani w jakiej wysokości otrzyma kredyt od banku, ani w jakiej wysokości będzie go spłacał, podczas gdy w rzeczywistości kwota kredytu była powodowi znana i została wyszczególniona w treści Umowy; b) zaniechanie dokonania ustalenia, że kwota kredytu wskazana w § 1 ust 1 CSU była oddana do dyspozycji powoda na rachunek obsługi kredytu nr (...) prowadzonym w CHF, co znajduje potwierdzenie w niezakwestionowanym zestawieniu operacji na tym rachunku dołączonym do odpowiedzi na pozew, i co miało znaczenie dla ustalenia wykonania przez Bank świadczenia głównego z umowy kredytu a zatem oddania do dyspozycji kredytobiorcy kwoty kredytu w rozumieniu przepisu art 69 ust 1 Prawa bankowego. Przy wypłacie kredytu Bank wymieniał walutę CHF z rachunku walutowego na PLN na rachunek złotówkowy (kupował od kredytobiorców franki szwajcarskie za złotówki aby dysponowali walutą umożliwiającą im osiągnięcie celu kredytowego), a przy spłacie kredytu Bank wymieniał walutę PLN z rachunku złotówkowego na CHF na rachunek walutowy (sprzedawał kredytobiorcy franki szwajcarskie aby mogli uregulować ratę kredytu); c) nieprawidłową ocenę zeznań powoda z wykorzystaniem jedynie tych ich fragmentów, które służyły Sądowi do ustaleń faktycznych pod z góry założoną tezą o nieważności Umowy kredytu, i w konsekwencji bezpodstawne uznanie ich za wiarygodne w całości oraz spójne i rzeczowe, co do okoliczności dotyczących rzekomego braku wiedzy i świadomości Powoda z zakresie zawieranej Umowy kredytu hipotecznego w walucie obcej, skoro: - powód wiedział, że zawiera umowę kredytu w walucie CHF, tym bardziej że wcześniej miał doświadczenie z zaciąganiu kredytu w CHF, gdyż zawarł umowę Nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowanego kursem CHF w dniu 6.11.2006 r.; - z Umowy kredytu oraz harmonogramu z dnia zawarcia Umowy wprost wynika, że saldo zadłużenia i wysokość raty opiewa na CHF, co oznacza, że Powód powinien mieć i miał świadomość tego jaki wpływ ma ryzyko kursowe zarówno na wysokość raty, jak i ogólnego zadłużenia Powoda w przeliczeniu na złotówki; - powód zdawał sobie sprawę z ryzyka kursowego; - powód otrzymywał zawiadomienia o wysokości rat i zmianie oprocentowania, w których zarówno raty do zapłaty jak i saldo zadłużenia były wyrażone w CHF, co oznacza, że powinien mieć i miał świadomość tego jaki wpływ ma ryzyko kursowe zarówno na wysokość raty, jak i ogólnego zadłużenia powoda w przeliczeniu na złotówki; - powód we Wniosku kredytowym zaznaczył jako walutę kredytu CHF; - powód podpisał oświadczenia o zapoznaniu się z ryzykiem kursowym. Powód indywidualnie uzgodnił z Bankiem zasady oddania do dyspozycji, a następnie wypłaty środków, a (...) SA należycie wykonało Umowę kredytu poprzez zapewnienie środków na pokrycie celu finansowania, co umożliwiło realizacje celu finansowania. Wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, powód świadomie wybrał ofertę finansowania w walucie obcej, dochodząc do przekonania, że finansowanie oparte na stopie referencyjnej LIBOR 3M, a nie WIBOR 3M (jak przy kredytach w PLN) jest - w chwili zawierania umowy ~ dla niego korzystniejsze. Sąd i instancji, dokonując kontroli incydentalnej postanowień umowy dokonał błędnej oceny materiału dowodowego, pomijając pozostałe umowy związane z realizacją celu finansowania; II. naruszenie prawa materialnego a to: 1) art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art.

§ 1k.c.

poprzez bezzasadne uznanie i spornej Umowy kredytu jako sprzecznej z jej właściwością (naturą), z uwagi na zidentyfikowanie w jej treści postanowienia abuzywnego - klauzuli tabeli kursowej/spreadu walutowego, służącej przewalutowaniu świadczeń realizowanych w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie, podczas gdy tego rodzaju klauzule są typowe dla umów kredytów denominowanych w walutach obcych, są dopuszczalne w ramach normatywnej konstrukcji tych umów, stanowią klauzule pomocnicze dla przedmiotu głównego tych umów, w których kwota kredytu jest od początku wyrażona w walucie obcej; 2) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 69 ust 1 Prawa bankowego w zw. z art.

§ 1k.c.

polegające na błędnej wykładni oświadczeń woli stron Umowy kredytu z naruszeniem ustawowych kryteriów przewiedzionych dla oceny zgodnego zamiaru stron umowy, w szczególności pominięciu tekstu Umowy kredytu i językowych norm znaczeniowych, związku pomiędzy jej postanowieniami, okoliczności zawarcia Umowy kredytu, a także złożonych wraz z zawarciem tej umowy i po tej chwili oświadczeniami, skutkujące nieprawidłowym określeniem świadczeń głównych stron Umowy kredytu, i w efekcie przyjęcie, że postanowienia umowne służące przewalutowaniu świadczeń na potrzeby wypłaty kredytu w walucie polskiej oraz na potrzeby spłaty kredytu za pomocą waluty polskiej, stanowią główne świadczenia stron Umowy kredytu, podczas gdy świadczeniem głównym banku jest oddanie do dyspozycji kredytobiorcy kwoty kredytu wskazanej w § 1 ust. 1 CSU Umowy czyli 53 442,23 CHF, a świadczeniem kredytobiorcy zwrot tej kwoty w wartości nominalnej wraz z odsetkami; 3) art.

§ 1KC oraz art.

385 2 przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż dla ustalenia abuzywności szeregu postanowień Umowy wystarczy ogólne stwierdzenie, że postanowienia te są abuzywne i ogólne wyjaśnienie, w jakich aspektach Sąd dopatruje się ich nieuczciwości, bez osobnego wytłumaczenia, z jakich przyczyn Sąd uznał określone postanowienie Umowy za spełniające łącznie obie przesłanki abuzywności, tj. przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno polegać na tym, że zapisy § 1 ust 2 COU, § 7 ust. 5,6, § 11 ust 2-4 i § 13 ust 7 COU, dotyczące kwestii odrębnych normatywnie - tj. (

  1. i)spreadu walutowego oraz (
  2. ii)denominowanego charakteru umowy (ryzyka kursowego), Sąd miał obowiązek ocenić odrębnie w zakresie spełnienia przez każde z tych postanowień z osobna przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta; Sąd Okręgowy nie odniósł się w sposób konkretny i zindywidualizowany do okoliczności niniejszej sprawy, nie weryfikując, czy postanowienia dotyczące spreadu walutowego oraz postanowienia dotyczące ryzyka kursowego spełniły obie przesłanki abuzywności; 4) art.

§ 1k.c.

oraz art. 385 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą nieprawidłowym ustaleniu treści przesłanki jednoznaczności poprzez uznanie, iż adekwatność informacji przekazanych przy zawieraniu umowy podlega ocenie ex post, tj. przy uwzględnieniu wiedzy z chwili obecnej, względnie wiedzy dostępnej już po zawarciu umowy, tymczasem ocena ta powinna być dokonywana ex ante, tj. wyłącznie w oparciu o okoliczności istniejące na dzień zawarcia Umowy (uwzględniając ówczesne prognozy wartości waluty), pomijając późniejsze, nieprzewidywalne wówczas zdarzenia,) co skutkowało niewłaściwym zastosowaniem art. 65 § 1 i 2 k.c. i przyjęciem, że informacje o ryzyku przekazane kredytobiorcy nie były wystarczające dla podjęcia świadomej i rozważnej decyzji (również z punktu widzenia indywidualnych cech) o wyborze rodzaju kredytu; 5) art.

§ 1k.c.

oraz art. 385 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że przy ocenie abuzywności nie można wziąć pod uwagę sposobu wykonywania umowy, w sytuacji gdy: - dochodzi do świadomego i wynikającego z istniejących wyborów skorzystania przez konsumenta z postanowienia potencjalnie niedozwolonego; - ustalanie kursu przez Bank następuje na poziomie rynkowym, a pominięcie tego elementu prowadzi do nakładania daleko idących sankcji na podstawie całkowicie hipotetycznych naruszeń praw konsumenta, co narusza również zasadę proporcjonalności sankcji; 6) art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 385 2 k.c. (

  1. i)w zw. z art. 1 ust. 2 Dyrektywy 93/13 stosowanym w zw. z art. 358 2 § 2 KC i art. 111 ust 1 pkt 4 Prawa bankowego oraz (
  2. ii)w związku z art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13 i ust. 2 lit.
  3. c)załącznika do Dyrektywy 93/13 przez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i przyjęcie, że postanowienia dotyczące kursu kupna i kursu sprzedaży z tabeli kursowej Banku są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, mimo że:
  4. a)Dyrektywa 93/13 przewiduje, iż kurs waluty może być przez dostawcę (tu bank) ustalony w momencie dostawy (wypłaty lub spłaty kredytu) (ust. 2 lit c załącznika Dyrektywy 93/13), a art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego daje bankowi podstawę do ustalania kursów w tabeli banku (co oznacza, że publikowanie kursów w tabelach kursowych banku - na mocy art. 1 ust, 2 Dyrektywy - powinno być wyłączone spod oceny z perspektywy abuzywności);
  5. b)Sąd uznał, iż przewidziany w umowie mechanizm jest formą waloryzacji (s. 16 uzasadnienia wyroku), a w takiej sytuacji powinien był jednak konsekwentnie uznać, że mechanizm waloryzacji na mocy art. 1 ust. 2 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 358 1 § 2 k.c. nie podlega ocenie z perspektywy abuzywności;
  6. c)Dyrektywa 93/13 nakazuje przy ocenie abuzywności uwzględniać „rodzaj towarów lub usług” oraz z wszelkie okoliczności towarzyszące (art. 4 ust. 1), co oznacza, że Sąd przy ocenie abuzywności powinien wziąć pod uwagę, że postanowienia odnoszące się do indeksów rynkowych (takich jak np. kurs waluty) w umowach zawartych na kilkadziesiąt lat, nie mogą być opisane w formule algorytmu matematycznego; 7) art.

§ 2k.c., art.

58 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 k.c. oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych w umowie kredytu denominowanego w walucie obcej powstaje umowa to nie może być dalej wykonywana poprzez spłatę w walucie obcej, a wskutek tego przyjęcie nieważności umowy, pomimo braku podstaw do takiej tezy; 8) art. 65 § 1 k.c., art. 358 § 1 i 2 k.c., art. L p.w.k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że ewentualna luka w umowie powstała na skutek usunięcia z niej klauzul przeliczeniowych (gdyby przyjąć, że taka luka w ogóle może powstać), nie może być wypełniona poprzez odwołanie się do uzupełniającej wykładni oświadczeń woli, względnie treści art. 358 k.c.; 9) art.

§ 1i § 3 k.c.

w zw. z art. 385 2 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu, skutkującym uznaniem, że postanowienie § 1 ust. 2 COU, § 11 ust. 3 stanowi niedozwolone postanowienie umowne, w szczególności wskutek uznania, że to postanowienie nie było przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtuje prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, mimo, iż prawidłowe zastosowanie norm zawartych w powyżej wymienionych przepisach prowadzi do wniosku, że były ono przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, nie kształtuje praw i obowiązków powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy; 10) art.

§ 1i § 3 k.c.

w zw. z art. 385 2 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu, skutkującym uznaniem, że postanowienie § 13 ust. 7 COU stanowi niedozwolone postanowienie umowne, w szczególności wskutek uznania, że to postanowienie nie było przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtuje prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, mimo, iż prawidłowe zastosowanie norm zawartych w powyżej wymienionych przepisach prowadzi do wniosku, że dokonując oceny § 13 ust. 7 COU in concreto, uznać należy, że było ono przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, nie kształtuje praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy; 11) art. 750 k.c. w zw. z art. 735 § 2 k.c. w zw. z § 24 ust. 2 COU poprzez ich niezastosowanie i wadliwe przyjęcie przez Sąd, że w wypadku pominięcia zakwestionowanych klauzul Umowa kredytu nie reguluje zasad wypłaty i spłaty kredytu, gdy „luki” powstałe w wyniku wyeliminowania kwestionowanych klauzul sprowadzają się do funkcjonowania odpłatnego stałego zlecenia świadczenia usług wymiany walut CHF/PLN bez określenia wynagrodzenia za świadczenie takich usług, a w takiej sytuacji Kodeks cywilny, do którego wprost odsyła regulacja § 24 ust. 2 COU, w art. 750 k.c. w zw. z art. 735 § 2 k.c. stanowi, że rozliczenie za świadczenie takich usług powinno nastąpić wg. stawek rynkowych, a te w przypadku usług wymiany walut określa średni kurs kupna i średni kurs sprzedaży CHF wg. NBP; 12) art. 111 ustawy Prawo bankowe poprzez jego niezastosowanie przy analizie prawnej i uznanie, że umowa nie przewidywała żadnych ograniczeń w określaniu przez bank kursów w tabelach kursów obowiązujących w banku, umowa pozostawiała bankowi w istocie dowolność w ustalaniu poziomu kursu walut obcych i nie przewidywała instrumentów, które mogłyby służyć kredytobiorcy do wpłynięcia na wysokość tego kurs, podczas gdy art. 111 ustawy Prawo bankowe formułuje uprawnienie (a jednocześnie obowiązek) Banku do samodzielnego, jednostronnego ustalania i publikowania kursów walut w tabelach walut obcych, tj. bez konieczności indywidualnego uzgadniania z poszczególnymi klientami metodologii ich ustalania i zasad publikacji. W oparciu o powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie; zasądzenie od powoda solidarnie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, obejmujących zwrot opłaty sądowej od apelacji i zwrot kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych; ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu Sądowi, rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Powód w odpowiedzi wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego (k448). Zdaniem powoda Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń. Powód zakwestionował zasadność wniosku dowodowego zawartego w apelacji i podtrzymał stanowisko o abuzywności zawartych w umowie klauzul przeliczeniowych i braku możliwości utrzymania, co w konsekwencji prowadzi do nieważności. Powód wniósł też zażalenie na rozstrzygnięcie o kosztach procesy, zarzucając naruszenie art. 98§1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 i punkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015r. pos. 1800) poprzez nieprawidłowe ustalenie wysokości kosztów według stawki z §2 pkt 6 ww Rozporządzenia, podczas gdy zastosowanie ma § 2 pkt 7 albowiem wartość przedmiotu sporu wynosiła łącznie 207.978, 78 zł. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu w wysokości 11.817zł oraz zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego Strona pozwana wniosła o oddalenie zażalenia. Rozpoznając apelację Sad Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego precyzując, że wprawdzie zobowiązanie zostało wyrażone w walucie obcej , to jednak ewentualne prowadzenie rachunku technicznego w tej walucie nie zmienia oceny, że kwota kredytu w złotych miała być zgodnie z § 1ust2 Części ogólnej umowy (COU) określona dopiero poprzez przeliczenie w dniu uruchomienia środków (k58 i odpowiednio k 276). Potwierdza to też §11ust. 2 i 3 COU. Brak jest też podstaw do podzielenia zarzutów wadliwej oceny dowodów dotyczącej ustalenia abuzywności zakwestionowanych postanowień umowy, które nie były indywidualnie uzgodnione oraz skutku nieważności umowy jako konsekwencji braku związania powoda abuzywnymi postanowieniami umowy. Umowa nie odwoływała się wprost do kursów średnich walut NBP, stąd nie ma żadnej potrzeby przeliczania świadczeń powoda według takiego średniego kursu NBP. To zaś jak kształtowały się kursy walut w toku wykonywania umowy i czy kursy ustalane przez bank odpowiadały kursom rynkowym stosowanym przez inne banki komercyjne nie ma znaczenia, albowiem ocena abuzywności dokonywana jest na chwile zawarcia umowy. Jeżeli zaś wyjaśnienie spreadu czy wyjaśnienie wpływu zmiany kursów czy stóp procentowych na sytuację kredytobiorcy wymagało wiedzy specjalistycznej, to potwierdza to jedynie, że klauzule te nie były jednoznaczne i jasne dla konsumenta i kredytobiorca nie był właściwie poinformowany o ryzyku związanym z zawarciem umowy kredytowej. Ewentualne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie mogło więc zmienić oceny abuzywności postanowień umowy. Nawet bowiem jeżeli istnieje konieczność zapewnienia równowagi pomiędzy marżą odsetkową netto a kosztem odsetkowym na zobowiązaniach to niewątpliwie ta zależność nie została odzwierciedlona w zasadach ustalania kursów według umowy, a ponadto sama umowa pozwalała na dowolność uzyskiwania tych dochodów w oderwaniu od rynkowych kursów. Nawet więc jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych, nie zmienia to prawidłowości oceny, że zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej z dnia 25 lutego 2025 r. (...) o kredyt mieszkaniowy (...) – (...) klauzule przeliczeniowe nie były jednoznaczne i kształtowały one prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy kredytobiorców. To, że istniała możliwość wybrania kwoty kredytu, waluty jego wypłaty i spłaty oraz terminu spłaty a nawet kursu wypłaty nie oznacza, że w tym przypadku zakwestionowane postanowienia umowy były przedmiotem negocjacji. Używano wzoru wniosku k 180 i wzoru umowy przygotowanego przez bank oraz zastosowanie miały Ogólne Warunki Umów. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy, ogólnymi warunkami umów lub regulaminem tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu. To pozwana winna więc obalić to domniemanie (art.

§4k.c.

w zw. z art. art.

§3k.c.

i art. 384 §1 k.c.). Sąd Apelacyjny podziela tu ocenę dowodów dokonaną przez Sąd Okręgowy. Przedmiotowa umowa określała kwotę kredytu w walucie CHF. Zgodnie z §1 ust. 2 i §11 ust. 2 i 3 Części Ogólnej umowy (k60- 61 oraz k. 278-279) w przypadku kredytu udzielonego w walucie obcej kwota kredytu w złotych miała zostać określona według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w złotych w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej przy przeliczeniu według kursu sprzedaży danej waluty według Tabeli kursów obowiązującej w dniu spłaty jako równowartość w CHF wg kursu sprzedaży obowiązującym w banku w dniu spłaty (§13 umowy k.62). Był to więc kredyt denominowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Wypłata kredytu oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę w złotych miały być więc przeliczane do CHF. Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22). Powód został na takie ryzyko narażony bez prawidłowej realizacji przez bank obowiązku informacyjnego. Niewątpliwie powód oświadczył na wniosku kredytowym i w osobnym oświadczeniu, że otrzymał informację o ponoszeniu przez niego ryzyka zmiany kursu i o akceptacji tego ryzyka (oświadczenie z dnia 20 grudnia 2007r. 180v i oświadczenie z dnia 20 grudnia 2007r. k 283) oraz potwierdził także w części ogólnej w § 1 ust. 3 punkt 2, że poniesie takie ryzyko zmiany kursu i zmiany oprocentowania. Wbrew jednak twierdzeniom strony pozwanej brak jest podstaw do przyjęcia domniemania, że konsument ma świadomość możliwości gwałtownych zmian i że to ryzyko jest nieograniczone. Nie zmienia tej oceny fakt , że strona pozwana powoływała się na Rekomendacje S. Nie ma bowiem żadnych podstaw do uznania, że informacja o zmienności kursu obrazowała możliwość gwałtownego wzrostu kursu, szczególnie w aspekcie zeznań powoda o wskazywanych wahaniach 10-50 groszy a z zeznań świadka P. S. wynikało , że symulacje były obowiązkowe później i nie potwierdził on by przedstawił symulację wzrostu kursu powodowi. Jeżeli zaś nawet były przedstawiane informacje to świadek zeznawał o wzroście kursu o złotówkę. Okoliczność więc, że powód w blankietowym oświadczeniu potwierdził, że znane jest jej ryzyko kursowe i ma ona świadomość wpływu zmian na wysokość zobowiązania, nie jest wystarczająca do przyjęcia prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego przez bank, w sytuacji gdy jednocześnie z jego zeznań wynika przekonanie o stabilności kursu. Zwrócić należy uwagę, że z przedłożonej przez stronę pozwaną informacji o ryzyku kredytowym wynika, ze strona powodowa jako wysoki stopień wzrostu wskazywała wahania kursu CHF do połowy 2004r. tj wzrost w granicach ok. 2,3 zł -3,10 zł i do tego z podkreślaniem tendencji spadkowej. Przedstawienie więc w ten sposób symulacji mogło tylko utwierdzić powoda w przekonaniu stabilności kursu. Wypełnieniu obowiązku informacyjnego nie czyni zadość uzyskanie od klienta banku m.in. pisemnego oświadczenia, potwierdzającego jego świadomość ryzyka walutowego, akcentującego jedynie kwestie formalne, bez należytej troski o rzeczywiste zapewnienie konsumentowi pełnej wiedzy o ekonomicznych skutkach spadku wartości waluty i wynikających z tego konsekwencji ekonomicznych.(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2024 r. (...). Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko dotyczące istotnych, negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej (por. (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb oraz . z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodowi dawała mu jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj co najmniej takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub nawet mogło nastąpić w przypadku jeszcze większej deprecjacji wartości PLN, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Symulacja powinna też obrazować saldo kredytu w PLN po gwałtownym wzroście kursu w dłuższym okresie czasu. Obowiązek informacyjny dotyczy nawet konsumentów, którzy w subiektywnym odczuciu posiadają odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C 139/22 AM i PM vs (...) S.A). Nie ma też znaczenia podnoszona przez stronę pozwana okoliczność zaciągnięcia wcześniej innego kredytu skoro nie wykazano , ze wówczas zrealizowano prawidłowo obowiąz3k informacyjny. Dokumenty podpisane przez powoda oczywiście wskazują, że musiał oni mieć świadomość konsekwencji zwiększenia kwoty rat w PLN na skutek zmiany kursu czy stóp procentowych a nawet musiał być świadomy zagrożenia dla spłacalności rat. Informacje te jednak należy zestawić z danymi wskazującymi na stabilność kursu, a to zaburza ocenę ryzyka. Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powód zawarł umowę bez odpowiedniej świadomości możliwości gwałtownego, nielimitowanego wzrostu zwaloryzowanej wysokości świadczeń w PLN uiszczanych na poczet spłat kapitału i odsetek, w związku z ewentualnym znacznym wzrostem kursu CHF. Informacja przedkładana przez zawarciem umowy nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany a kredyt może być na skutek gwałtownej deprecjacji złotego niespłacalny dla osoby zarabiającej w walucie krajowej. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej, wrażliwej także na pozaekonomiczne czynniki, bank wypłacając świadczenie w złotych nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego tym bardziej, że wypłata kredytu w złotych następowała w stosunkowo niewielkiej odległości czasowej od zawarcia umowy krajowej. Ponadto ryzyko spadku lub wzrostu kursu na chwilę wypłaty ponosił kredytobiorca (§11 ust. 4 pkt 1 i2 umowy).. Ewentualne dalsze zmiany kursu nie mogły być istotne dla sytuacji ekonomicznej banku, z jednej strony przy wskazanych zresztą nawet w oświadczeniu o akceptacji ryzyka kursowego i w umowie informacji o zabezpieczeniach banku (k. 283, k. 65-66) z drugiej zaś wobec braku zaangażowania środków w CHF dla wykonania umowy i zabezpieczeniach wynikających z wymogów KNF. Na negatywne skutki ryzyka w niewspółmierny sposób został natomiast narażony konsument. Przewalutowanie o jakim mowa w 8 OWU (k.230v-k231) zależne było od woli banku, prowizji i do tego następuje po kursie ustalonym przez bank w tabeli, co naruszało interes ekonomiczny powoda. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli może stworzyć podstawy znaczącej nierównowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta w sposób jednostronny, jeżeli przedsiębiorca, który traktuje kontrahenta w sposób słuszny nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji taką klauzulę gdyby odpowiednio poinformował konsumenta (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17 OSNC 2019/1/2 i wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 14 marca 2013 r. C-415/11 Mohamed Aziz ca Caixa d'Estalvis de Catalunya, Tarragona i Manresa (Catalunyacaixa). Taka sprzeczność z dobrymi obyczajami zachodzi więc w tym przypadku. Nie są też zasadne pozostałe zarzuty kwestionujące ocenę abuzywności przepisów umowy. Tej oceny nie uchyla to, że Bank spełniał obowiązek informacyjny z art. 111 Prawa bankowego i wskazywał w miejscach dostępnych informacje o aktualnych kursach wynikających z tabeli. W orzecznictwie dominuje pogląd, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem. Mechanizm denominacji/indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Niewątpliwie w tym przypadku umowa i to nawet w połączeniu z OWU nie dawała takiej możliwości. Powód na podstawie umowy nie mógł w sposób pewny określić wysokości świadczenia jakie otrzyma i wysokości swojego zobowiązania w PLN. Zasady ustalania kursów wymiany walut w tabelach kursów walutowych stosowanych u kredytodawcy nie zostały jasno określone w umowie. Treść umowy nie dawała konsumentowi możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu przez bank. Główne więc świadczenia stron nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art.

§1k.c.

Chodzi w tym wypadku przy tym o ocenę ex ante, a nie jak zarzuca w apelacji pozwany ex post. Zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 1 k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu, w powiązaniu z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984 ) wskazują, że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem, także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Nie zachodziła więc w tym przypadku bezwzględna nieważność umowy z art. 58§1 k.c. Do nieważności umów może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń. Zasady ustalania kursów wynikały z zarządzenia Prezesa (...) Bank (...) nie zostały wprowadzone do umowy k. 237-239 a ponadto zarządzenie mogło ulec zmianie. Umowa nie dowoływała się przy przeliczeniu świadczeń do kursów średnich NBP ani do kursów średniorynkowych. Nie wskazano w umowie i OWU zobiektywizowanego mechanizmu przeliczenia. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wyjaśniał, że w ramach oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego sąd krajowy musi się odnieść wyłącznie do daty zawarcia danej umowy i ocenić w szczególności w świetle wszystkich okoliczności towarzyszących temu zawarciu umowy, czy warunek ten sam w sobie zawierał nierównowagę praw i obowiązków stron z korzyścią dla danego przedsiębiorcy i to nawet wówczas, gdy wspomniana nierównowaga mogłaby wystąpić tylko wtedy, gdyby zaistniały pewne okoliczności, lub gdy w innych okolicznościach wspomniany warunek mógłby nawet przynieść korzyść danemu konsumentowi (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 54, 55). Decydująca jest więc ocena regulacji umownej i wynikającej z niej normy ( lub jej elementu) określającego prawa lub obowiązki stron (por. uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r., III CZP 17/15 i z dnia z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). W tym przypadku bank zastrzegł w umowie prawo do jednostronnych zasad ustalania kursu. W umowie nie dowoływano się do kursów publikowanych w serwisieR. i umowa nie zawierała zobiektywizowanych zasad ustalania kursów. Ponadto umowne kształtowanie tego kursu nie doznawało ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ). Taka abuzywność zachodzi więc w tym przypadku. Ponadto na ocenę abuzywności wpływ miała okoliczność, że te zakwestionowane postanowienia wpływające na charakter umowy wiązały się z obciążeniem powodów skutkami nieograniczonego ryzyka wahań kursów bez odpowiedniej realizacji przez bank obowiązku informacyjnego. Kwestia spreadu nie miała charakteru decydującego dla abuzywności jednak zwiększała ocenę rażącego naruszenia interesów konsumenta w tym przypadku. Świadczenie banku było bowiem przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia uruchomienia kredytu. Spłata zaś była przeliczane według kursu sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Nawet jeżeli bank ponosił koszty obsługi tego typu kredytu, to faktycznie do uruchomienia kredytu nie musiał sprzedawać waluty obcej. Wbrew więc stanowisku pozwanej (k 113v) powód w istocie nie kupował waluty. Powszechnie stosowanie przy operacjach walutowych różnych kursów w zależności od rodzaju transakcji nie oznacza, że dokonanie wypłaty świadczenia w złotych i to według nieokreślonego w umowie kursu nie narusza interesu ekonomicznego konsumenta. Nie zmienia tej oceny okoliczność, że bank dla utrzymywania neutralnej pozycji bilansowej było zobowiązany do zrównoważenia ilościowego i walutowego aktywów pasywami i stosował operacje powołana przez pozwana w odpowiedzi na pozew (k 114 albowiem nie istniała bezpośrednia zależność pomiędzy kursami transakcji zabezpieczającymi a stosowanymi przez bank względem konsumenta. Sam fakt wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje, że banki nadużywały swojej pozycji przy stosowaniu spreadów walutowych. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak decydujące jest, że niejednoznaczność określenia kursu odpowiednio sprzedaży i zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w tym zakresie potwierdzają, że jest to klauzula niedozwolona. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony. Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art.

§ 1k.c.

jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art.

§ 2k.c.

zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma oczywiście charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano jednak, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter, nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. Nie można więc dzielić takiego warunku, jeżeli ten warunek ma wpływ na istotę tego warunku. W tym przypadku istotą warunku było zapewnienie sobie przez bank możliwości ustalenia kursu bez nawet pozornej obiektywizacji. Umowa nie odwoływała się też do kursu NBP. Wprowadzenie takiego kursu byłoby zmianą warunku o jakiej mowa w wyroku TSUE z dnia 20 marca 2025 r. C-365/23 SIA "A" przeciwko C, D, E,. pkt 92. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385

(1)§ 1 k.c. skutku związania powoda wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczenia wysokości wypłaty świadczenia jak i określenia zasad przeliczenia świadczeń w złotych w stosunku do CHF a w konsekwencji wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M.(§2 COU). Brak jest więc podstaw do odwoływania się do zasad wykładni umów. Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022r II CSKP 797/22 ). Nowelizacja z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U.2008.228.1506), która określa sposób przeliczania świadczenia dłużnika nie wiązała się ze skutkami wstecznymi. Tut. Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r. I ACa 1684/17 uznał, że art. 24 ustawy o NBP to norma, która w połączeniu z art. 32 ustawy o NBP, oraz art. 356 § 2 k.c., daje podstawy do wypełnienia luki dotyczącej sposobu przeliczenia spłat na walutę obcą i przyjęcia, że miarodajny jest w tym przypadku kurs średni waluty ustalany przez NBP. Wsparciem dla tej koncepcji była także treść art. 137 a Prawa bankowego, jednakże w aspekcie treści wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, prezentowanej w orzecznictwie TSUE, nie można przyjąć, że są to normy dyspozytywne, które mają na celu wypełnienia luki w sytuacji nieuczciwych postanowień umowy zawartej z konsumentem. Ani art. 358§2, jak też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Także strony nie przewidziały w umowie klauzul salwacyjnych. Nie ma też znaczenia późniejsze aneksowanie umowy albowiem aneks nie usuwał w mocą wsteczną abuzywności jak i nie wykazano by powodowie w chwili pospisywania aneksu byli świadomi niewiążącego charakteru klauzul przeliczeniowych i wynikających z nich konsekwencji (por wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2021 r. C-19/20 I.W. i R.W. vs Bank BPH S.A.. (ECLI:EU:C:2021:341). Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22). W uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024r. I CZP 25/22 Sąd Najwyższy również potwierdził, że w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce niewiążącego, abuzywnego postanowienia mowy kredytu indeksowanego lub denominowanego, odnoszącego się do sposobu określania kursu waluty obcej, zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. Niezależnie od tego należy zauważyć, że w tym przypadku konsument został narażony na ryzyko kursowe. Klauzula ryzyka kursowego może być uznana za abuzywną, jeżeli nakłada na kredytobiorcę nieograniczone ryzyko walutowe, które nie zostało zrównoważone innymi postanowieniami umownymi. (zob. wyrok SN z 13 maja 2022r., II CSKP 464/22, oraz postanowienie SN z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). W tym zaś przypadku ryzyko powoda nie było w żaden sposób zrównoważone a bank swoje ryzyko zabezpieczył. Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy z zastrzeżeniem, że nie chodzi o nieważność o jakiej mowa w art. 58§1 k.c. lecz o brak możliwości uznania, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, jednak to ww. regulacja szczególna, dotycząca skutków baraku możliwości potwierdzenia klauzul niedozwolonych, bez których umowa nie może być utrzymania, ma zastosowanie w sprawie. Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają oparte na art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron ( tak też Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). Pogląd ten znajduje potwierdzenie także w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającej moc zasady prawnej. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich sprzeciwia się wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22 Bank Millenium S.A. vs ES, AS). Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia (por. w.w. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22). Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy. Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22). Sama okoliczność, że świadczenie spełnione przez powoda na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powoda, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Powództwo o ustalenie realizujące podstawowe, ustawowe prawa konsumenta, nie narusza art. 5 k.c. Ponadto na tę klauzulę generalną nie może powoływać się skutecznie ten, kto sam narusza zasady współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem tych zasad przez bank był wskazany wyżej sposób ukształtowania umowy kredytowej. Nie bez znaczenia dla oceny braku zasadności zarzutu nadużycia prawa są też odstraszające cele powołanej Dyrektywy. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 455 k.c.). Stan wymagalności roszczenia restytucyjnego (uzasadniający rozpoczęcie stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia, co pociąga za sobą prawo naliczania stosownych odsetek) może jednak w tym wypadku dopiero powstać, gdy konsument, należycie poinformowany o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie niedozwolonego postanowienia, odmówi potwierdzenia abuzywnego postanowienia umownego i zakwestionuje względem banku związanie postanowieniami umowy. Odmowa udzielenia przez konsumenta bowiem takiej zgody na postanowienia niedozwolone pociąga za sobą trwałą bezskuteczność (nieważność) niedozwolonego postanowienia. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C 140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Nie można więc żądać sformalizowanego oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24). Należy jednak podkreślić, że wymagalność roszczenia powstaje gdy konsument, należycie poinformowany o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie niedozwolonego postanowienia odmowi potwierdzenia klauzuli abuzywnej. W tym kontekście przyjęta przez Sąd Okręgowy data wymagalności roszczenia nie narusza art. 455 k.c. i art. 481§1 i2 k.c. W toku postępowania apelacyjnego strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania (k 455). Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania, stąd zarzut nie mógł zostać uwzględniony. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem, że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Obu stronom przysługiwało zaś prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych. Takiego potrącenia powinna przede wszystkim dokonać strona pozwana albowiem z wyroku TSUE z dnia z dnia 19 czerwca 2025 r.C-396/24 mBank S.A. vs BL, CY, oraz PU,QS vs mBank S.A ECLI:EU:C:2025:460 wynika, że w sytuacji gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, żądanie przez przedsiębiorcę od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, zależne jest od wielkości kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy. Sąd Apelacyjny nie odczytuje tego rozstrzygnięcia TSUE jako konieczności stosowania tzw. teorii salda, lecz jako obowiązek banku do dokonania rozliczeń z konsumentem, tak by nie narażać konsumenta na konieczności wytaczania powództwa o zapłatę. Jeżeli jednak bank naraził konsumenta na taką konieczność to winien ponieść konsekwencje związane z opóźnieniem w spełnieniu świadczenia. . Mając powyższe na uwadze apelację oddalono na podstawie art. 385 k.p.c. Trafne okazały się natomiast zarzuty podniesione w zażaleniu powoda. Przede wszystkim skarżący trafnie podnosi, że Sąd pierwszej instancji błędnie pominął wartość przedmiotu sporu. Przy uwzględnieniu bowiem treści art. 21 k.c. wartość przedmiotu sporu rzeczywiście wyniosła bowiem 207.979 zł (9234+115585 k. 3). W konsekwencji przy zasądzeniu kosztów procesu należało zastosować § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie Dz.U.2023.1964 t.j.. Uwzględniając powyższe, Sąd odwoławczy ustalił prawidłową wartość przedmiotu zaskarżenia oraz orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku. W punkcie 3 wyroku Sąd Apelacyjny zasądził koszty postępowania apelacyjnego i zażaleniowego na podstawie art. 98 § 1§1 1 i §3 k.c. w zw. z art. 391 § 2 k.c. przy zastosowaniu § 2 pkt 7 i §10 ust. 1 pkt 2 oraz odpowiednio §2 pkt 4 i §10 ust. 2 pkt 2 ww. Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r . W punkcie 4 wyroku, uwzględniając błędne określenie wartości przedmiotu zaskarżenia, Sąd odwoławczy w oparciu o art. 113 u.k.s.c. nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w Krakowie, tytułem części nieuiszczonej opłaty od apelacji kwotę 5.682 zł.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.