poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że klauzula kursowa, tj. postanowienia określające sposób ustalania kursu wymiany walut, mające zastosowanie przy indeksacji kredytu do CHF oraz wyliczeniu wysokości rat kredytu, uznane przez Sąd I instancji za niedozwolone postanowienia umowne, określają główne świadczenia stron; d) art.
§ i 3 k.c., art. 385 2 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia dotyczące indeksacji oraz wyliczenia rat kredytu zawarte w umowie kredytu są abuzywne, podczas gdy nie wystąpiły przesłanki umożliwiające taką kwalifikację tych postanowień umownych, albowiem: - klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione, - postanowienia umowy kredytu nie naruszają interesów powoda w żadnym stopniu, tym bardziej nie naruszają ich w sposób rażący, oraz nie godzą w dobre obyczaje; e) art.
poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia zawarte w § 2 ust. 1, § 3 ust. 2 i § 5 ust. 5 umowy kredytu są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, a w konsekwencji nie wiązały stron, albowiem w umowie kredytu nie wskazano mechanizmu tworzenia tabeli kursowej, podczas gdy brak taki nie przesądza o dowolności kursu tabelowego;
w zw. z art. 56 k.c., art. 354 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG poprzez ich błędną wykładnię, która skutkowała zaniechaniem ustalenia przez Sąd I instancji treści stosunku zobowiązaniowego obowiązującego między stronami po wyeliminowaniu z umowy kredytu postanowień niedozwolonych i ograniczeniu się przez Sąd jedynie do ustaleń negatywnych (tj. jakie postanowienia nie obowiązują), bez dokonania wykładni treści umowy kredytu w części pozostałej w mocy, co ostatecznie doprowadziło Sąd do ustalenia nieważności całej umowy kredytu, podczas gdy właściwym rozwiązaniem powinno być ustalenie przez Sąd, w oparciu o przepisy dyspozytywne, według jakich kursów mają zostać zrealizowane rozliczenia pomiędzy stronami, co akcentowane jest przez Sąd Najwyższy w najnowszym orzecznictwie; h) art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 §2 i 3 k.c. oraz art. 24 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 27.08.1997 r. o NBP oraz art. 69 ust. prawa bankowego poprzez ich błędną wykładnię, skutkującą: - uniemożliwieniem kredytobiorcy spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej i to również w odniesieniu do zobowiązań, które powstały przed wejściem w życie art. 69 ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu, - zaniechaniem zastosowania przez Sąd I instancji do rozliczeń z tytułu umowy kredytu (przy założeniu niekorzystnej dla pozwanego interpretacji, zgodnie z którą odesłanie do tabeli kursów zostanie uznane za bezskuteczne) kursu średniego NBP i to również w odniesieniu do zobowiązań, które powstały przed wejściem w życie art. 358 § 2 k.c. w jego aktualnym brzmieniu; f) art.
k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu nieprawidłowej oceny relacji art. 58 § 1 i 3 k.c. i art.
k.c., a w konsekwencji stwierdzenie nieważności umowy kredytu z uwagi na rzekomą abuzywność postanowień umowy kredytu na podstawie art. 58 k.c., z pominięciem art.
i 2 k.c., w sytuacji, gdy art.
i nast. k.c. stanowią element szerszego systemu ochrony konsumenta, w którym sankcja nieważności ustępuje przed sankcją bezskuteczności i braku związania niedozwolonym postanowieniem umownym;
oraz art. 6 ust.1 Dyrektywy nr 93/13 poprzez ich błędną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie teorii dwóch kondykcji, polegające na zasądzeniu od pozwanego banku pełnej kwoty spełnionych przez po doświadczeń bez jednoczesnego uwzględnienia świadczenia wzajemnego to jest wypłaconej przez bank kwoty kapitału podczas jego okolicznościach sprawy prawidłowe było zastosowanie teorii salda zgodnie z którą stroną może oddać zwrotu jedynie tej części świadczenia która przekracza wartość świadczenia uzyskanego od strony przeciwnej;
Apelujący kwestionuje bowiem ocenę Sądu co do tego, czy powodowie zostali należycie poinformowani o ryzyku związanym z zawarciem umowy kredytu, w szczególności ryzyku związanym z indeksowanym charakterem kredytu (ryzyku walutowym czy też kursowym), oraz co do ustalania przez Bank kursów zastosowanych do indeksacji kredytu. W szczególności nie jest ustaleniem faktycznym wniosek, że uprawnienie Banku do ustalania kursów nie doznaje ograniczeń. Wniosek ten wyprowadzony został zresztą na podstawie analizy treści spornej umowy kredytu, która nie tylko nie wprowadza ograniczeń, ale w ogóle nie reguluje kwestii sposobu wyznaczania kursów CHF stosowanych do przeliczeń walutowych dokonywanych na etapie wypłaty i spłaty kredytu. Nietrafny jest też zarzut dotyczący oceny należytego poinformowania powodów o ryzyku kursowym związanym z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do CHF. Nie chodzi bowiem o samą wiedzę kredytobiorcy co do możliwości zmiany kursu waluty indeksacji ani o to, czy złożył on jakiekolwiek oświadczenia w przedmiocie ryzyka kursowego, ale o możliwość pełnej i świadomej oceny korzystnych i niekorzystnych skutków mogących wyniknąć dla kredytobiorcy z powiązania kredytu z walutą obcą. Przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia nie dopuścił się Sąd Okręgowy naruszenia przepisów prawa materialnego w zakresie odnoszącym się do oceny postanowień indeksacyjnych zawartych w spornej umowie kredytu. Sąd Okręgowy w pełni trafnie ocenił wadliwość mechanizmu indeksacji kredytu, w szczególności zastosowania w nim kursów pochodzących z tabel kursowych Banku oraz spreadu walutowego, wyrażonego różnicą pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży. Oczywiście wręcz błędne jest stanowisko pozwanego co do walutowego charakteru kredytu. Kredyt denominowany lub indeksowany w innej walucie niż polska pozostaje kredytem udzielonym w złotych; decydujące znaczenie ma ustalenie sumy kredytu w PLN, a nie w CHF, zwłaszcza że wskazanie kwoty w walucie polskiej wyraża założony cel kredytowania, jakim jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych kredytobiorców. Powodowie ubiegali się o kredyt w wysokości 236.588,49 PLN w celu sfinansowania nabycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w. (...)przy (...). Umowa określa kredyt jako udzielony we wskazanej kwocie, nadto zaś wszystkie operacje na etapie wypłaty i spłaty kredytu były dokonywane w walucie polskiej. Indeksacja kredytu kursem waluty obcej stanowi odmianę umownej waloryzacji zobowiązania pieniężnego. Według art. 358 1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25.03.2011 r., IV CSK 377/10; z dnia 18.05.2016 r., V CSK 88/16; z dnia 08.12.2006 r., V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakichkolwiek innego wskaźnika gospodarczego, jak również przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie. Waloryzacja kwoty nominalnej kredytu jest niezależna od ustaleń dotyczących odsetek umownych (kapitałowych), które w przypadku umowy kredytu stanowią wynagrodzenie banku za wykorzystanie przez kredytobiorcę udostępnionych mu środków pieniężnych (w przeciwieństwie do odsetek za opóźnienie pełniących funkcje represyjne oraz waloryzacyjne). Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymaga jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Przeliczenie sumy kredytu wyrażonej w PLN na CHF powinno przy tym zostać dokonane od razu, według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie banku. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć charakter obiektywny, niezależny od woli stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18). Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18.11.2021 r., C-212/20). Sporna umowa kredytu z dnia 10.05.2007 r. powyższego wymagania nie spełnia. Powodowie nie mieli bowiem realnego wpływu na kursy zastosowane do przeliczenia kwoty kredytu wypłaconej w PLN na saldo wyrażone w walucie indeksacji, a następnie na kursy stosowane do przeliczenia kolejnych spłacanych rat. Kursy te pochodziły z tabel kursowych (...) Banku S.A. i były wyznaczane przez Bank bez porozumienia z kredytobiorcami. Nie chodzi przy tym o dowolność Banku w ustalaniu kursu, ale o jednostronność tej decyzji. Uprawnionym pozostaje wniosek, iż stosowane do przeliczeń walutowych kursy ustalane były jednostronnie przez Bank, skoro w samej umowie kredytu nie zostały oznaczone precyzyjnie zasady wyznaczania tychże kursów, które mogłyby być weryfikowane przez kredytobiorcę. Takie jednostronne ustalenie nie oznacza, że kursy były wyznaczane dowolnie (bez uwzględniania jakichkolwiek czynników ekonomicznych mogących wpływać na wyznaczenie kursów), tylko że pochodziły każdorazowo od jednej strony umowy, bez uzgodnienia z kontrahentem i bez możliwości weryfikacji. Wobec braku oznaczenia w umowie kredytu zasad, w tym kryteriów, wyznaczania kursów walut i braku możliwości weryfikacji tych działań banku, należy przyjąć, że bank działał jednostronnie, to zaś przekłada się na ocenę prawidłowości i skuteczności postanowień umowy kredytu dotyczących mechanizmu indeksacji. Stosowanie do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji, jak również stosowanie różnych typów kursu (kursu kupna i kursu sprzedaży) do różnych operacji, jest wadliwe i nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem, wobec czego tak skonstruowane klauzule indeksacyjne należy traktować jako niedozwolone postanowienia umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Ponadto zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Przede wszystkim zaś odesłanie do kursu z dnia uruchomienia kredytu (lub jego kolejnych transz) zamiast kursu z dnia zawarcia umowy jest wadliwe, jako że zawierając umowę kredytobiorca nie wie, jaki kurs zostanie zastosowany do przeliczenia salda kredytu w walucie waloryzacji, czyli sumy stanowiącej następnie podstawę sporządzenia harmonogramu spłat i ustalenia wysokości rat kredytu. Dokonując wypłaty kredytu w dniu 30.05.2007 r., Bank zastosował swój kurs kupna (2,2690), wskutek czego zobowiązanie powodów wyrażone w walucie indeksacji wyniosło 104.269,94 CHF. Tymczasem, zakładając przeliczenie walut PLN/CHF wg średniego kursu NBP, zobowiązanie powodów wyniosłoby: - według kursu z dnia podpisania umowy kredytu – 10.05.2007 r. – 2,2736 –104.058,98 CHF; - według kursu z dnia uruchomienia kredytu – 30.05.2007 r. – 2,3247– 101.771,62 CHF. Widać zatem, że w każdym wypadku zobowiązanie powodów byłoby wyraźnie niższe. Stosując swój kurs kupna – z założenia wręcz niższy od kursu średniego NBP – Bank spowodował zwiększenie zobowiązania kredytobiorców wyrażonego w walucie waloryzacji o ok. 3.000 CHF, co jest wartością znaczącą. Należy też zwrócić uwagę na wskazywane przez Bank wartości dokonanej już spłaty kredytu. Z zaświadczenia Banku z dnia 24.06.2022 r. (k. 35-37) wynika, że w okresie od dnia 17.07.2007 r. do dnia 02.06.2022 r. powodowie spłacili 237.284,95 PLN, co Bank przeliczył na 68.845,02 CHF. Odnosząc to do wysokości zobowiązania kredytowego, można zauważyć, że spłata wyrażona w złotych polskich stanowi 100,29 % nominalnej kwoty kapitału kredytu (236.588,49 PLN), natomiast spłata wyrażona we frankach szwajcarskich stanowi już tylko 66,03 % salda kredytu ustalonego przez Bank po wypłacie kredytu (104.269,94 CHF). Zestawienie to wskazuje, że zastosowanie podwójnej indeksacji na etapie wypłaty kredytu oraz na etapie jego spłaty według różnych kursów doprowadziło do zawyżenia salda kredytu i zaburzenia równowagi kontraktowej. Wymiar już dokonanej spłaty w walucie kredytu (spłaty) oraz w walucie waloryzacji powinien być w miarę zbliżony, tymczasem ww. różnica jest wyraźna i na niekorzyść powodów. Powyższe wyliczenia dokonane zostały jedynie szacunkowo, dla zobrazowania określonej tendencji, jednak już tylko takie pobieżne wyliczenia wskazują, że sporna umowa kredytu z uwagi na zastosowany mechanizm indeksacyjny prowadzi do skutków dla powodów rażąco niekorzystnych. Przyjęte w umowie warunki indeksacji skutkują nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść powodów, powodującą niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej oraz ich nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2006 r., I CK 297/05; z dnia 29.08.2013 r., I CSK 660/12; z dnia 30.09.2015 r., I CSK 800/14; z dnia 27.11.2015 r., I CSK 945/14; z dnia 15.01.2016 r., I CSK 125/15, OSNC-ZD 2017/1/9). Odwołanie do kursów kupna i sprzedaży zawartych w tabeli kursów obowiązującej w banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Przy takich zapisach umowy w chwili jej zawarcia powodowie nie byli w stanie określić rzeczywistej wysokości swojego zobowiązania, pozostawali w tym zakresie uzależnieni od jednostronnej decyzji Banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego. Co do zasady samo przeliczenie kredytu wyrażonego nominalnie w złotych polskich według oznaczonego kursu waluty obcej można uznać za dopuszczalne i zgodne z ustawą. Według art. 358 1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25.03.2011 r., IV CSK 377/10; z dnia 18.05.2016 r., V CSK 88/16; z dnia 08.12.2006 r., V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakichkolwiek innego wskaźnika gospodarczego, a także przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Indeksacja kredytu do waluty obcej jest postacią takiej właśnie waloryzacji umownej. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie. Regulacje dotyczące kredytu indeksowanego do waluty obcej zostały wprowadzone do art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 pr. bank. z dniem 26.08.2011 r. na mocy ustawy z dnia 26.07.2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe i niektórych innych ustaw (tzw. ustawy antyspreadowej). Nie oznacza to jednak, iż przed tą datą zawarcie umowy kredytu tego rodzaju było niedopuszczalne. Przeciwnie, możliwość zawarcia umowy kredytu zawierającej tego rodzaju postanowienia mieściła się w ramach ogólnej swobody kontaktowania przewidzianej w art. 353 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29.04.2015 r., V CSK 445/14; z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14). Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymagałaby jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Oznacza to, że przeliczenie sumy kredytu w PLN na CHF musiałoby zostać dokonane od razu, według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie banku. Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18.11.2021 r., C-212/20). Sporna umowa kredytu powyższego wymagania nie spełnia. Powodowie nie mieli bowiem realnego wpływu na kursy zastosowane do przeliczenia kwoty kredytu wypłaconej w PLN na saldo wyrażone w walucie indeksacji, a następnie na kursy stosowane do przeliczenia kolejnych spłacanych rat. Przede wszystkim kursy zastosowane przy wypłacie pochodziły z tabeli kursowej pozwanego Banku i zostały przezeń wyznaczone bez porozumienia z kredytobiorcami. Nie chodzi przy tym o dowolność Banku w ustalaniu kursu, ale o jednostronność tej decyzji. Uprawnionym pozostaje wniosek, iż stosowane do przeliczeń walutowych kursy ustalane były jednostronnie przez Bank, skoro w umowie kredytu nie zostały oznaczone precyzyjnie zasady wyznaczania tychże kursów, które mogłyby być weryfikowane przez kredytobiorcę. Takie jednostronne ustalenie nie oznacza, że kursy były wyznaczane dowolnie (bez uwzględniania jakichkolwiek czynników ekonomicznych mogących wpływać na wyznaczenie kursów), tylko że pochodziły każdorazowo od jednej strony umowy, bez uzgodnienia z kontrahentem i bez możliwości weryfikacji. Brak oznaczenia w umowie kredytu zasad, w tym kryteriów, wyznaczania kursów walut i brak możliwości weryfikacji tych działań banku uzasadnia wniosek, że bank działał jednostronnie, co przekłada się na ocenę prawidłowości i skuteczności postanowień umowy kredytu dotyczących mechanizmu indeksacji. Strona pozwana w żaden sposób nie wyjaśniła przy tym ani nawet nie próbowała wyjaśnić, dlaczego nie było możliwe dokonanie jednoznacznego i wiążącego przeliczenia PLN na CHF w dniu zawarcia umowy kredytu i według – uzgodnionego przez strony – kursu z tego dnia. Nic nie stało na przeszkodzie, aby w umowie kredytu dokonać przeliczenia waluty według określonego kursu, w szczególności średniego kursu NBP, albo jakiegokolwiek innego kursu – uzgodnionego z powodami. Nie ma przy tym znaczenia zastosowanie do przeliczenia spłacanych rat kredytu kursu sprzedaży NBP. Przede wszystkim bowiem wadliwe było przeliczenie pierwotne po kursie kupna z tabeli Banku, jednostronnie wyznaczonym, a zastosowanie następczo kursu sprzedaży NBP problemu abuzywności nie rozwiązuje (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 08.11.2023 r., I CSK 6030/22, którym Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej pozwanego Banku od wyroku Sądu Apelacyjnego w Wrocławiu z dnia 16.05.2022 r., I ACa 331/22, dotyczącego tożsamej umowy kredytu indeksowanego (...) Banku S.A.). Ponadto zastosowanie kursu sprzedaży NBP zamiast kursu średniego prowadzi do uzyskania przez Bank korzyści z tytułu samej różnicy kursowej. Sąd Apelacyjny wskazuje ponownie, że wszystkie przeliczenia powinny być dokonywane według tego samego typu kursu. W świetle aktualnego orzecznictwa nie powinno budzić wątpliwości, iż tego rodzaju postanowienia wprowadzające mechanizm indeksacyjny mają charakter niedozwolony, uznaje się bowiem, iż określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 18.08.2022 r., II CSKP 387/22). Wreszcie, sporna umowa kredytu nie zawiera żadnego mechanizmu chroniącego powodów – konsumentów przed zmianami kursów wykraczającymi poza standardowe, rynkowe fluktuacje, prowadzącymi do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorców w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorców ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób wręcz oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta. Bez znaczenia pozostaje to, czy zmiana kursu CHF zaistniała z przyczyn niezależnych od stron. Postanowienia umowy kredytu nie zostały indywidualnie uzgodnione. Z zeznań powodów wynika, że nie było możliwości negocjowania umowy. Powodowie nie otrzymali też wcześniej projektu umowy do zapoznania się. Na indywidualne uzgodnienie wskazywałoby chociażby przesłanie klientom projektu umowy ze wskazaniem, aby się z nią zapoznali i przedstawili swoje uwagi. Tymczasem powodowie zapoznali się z treścią umowy bezpośrednio przed jej podpisaniem; została ona po prostu przygotowana przez Bank do podpisania. Przede wszystkim jednak strona pozwana nie wykazała, że to postanowienia kształtujące mechanizm indeksacyjny zostały indywidualnie uzgodnione. Umowa nr (...) jest typową umową kredytu indeksowanego (...) Bank S.A., stanowiącą wzorzec, tożsamą z umowami będącymi przedmiotem innych spraw z udziałem pozwanego Banku. Sąd odwoławczy podziela ocenę, iż Bank nie zrealizował względem kredytobiorców obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego na nich ryzyka kursowego. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast powodowie nie wyrazili swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez Bank. Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą kredytu typu indeksowanego, zostało kredytobiorcom jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, z przeznaczeniem na sfinansowanie budowy domu, stanowiącego istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Jeżeli mechanizm indeksacji wystawia kredytobiorców na nieograniczone ryzyko kursowe (co miało miejsce w relacji pomiędzy stronami), obowiązek informacyjny powinien był zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumentów, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Powodowie nie otrzymali informacji zawierającej bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym Bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm indeksacyjny oraz związane z nim ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Bank nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający powodom pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie możliwie pełnej wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego denominacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17). Niewystarczające jest odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz jest tego ryzyka świadomy. Zawarte w umowie nr (...) z dnia 10.05.2007 r. poszczególne postanowienia odnoszące się do indeksacji kredytu (§ 2 ust. 1 i 2, § 3 ust 2, § 5 ust. 3-5, § 11 ust. 4) spełniają zatem przesłanki do uznania je za abuzywne. Powyższe Sąd Okręgowy ocenił w sposób prawidłowy, uznając w całości mechanizm podwójnej indeksacji kredytu do waluty CHF za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art.
i eliminując tenże mechanizm jako bezskuteczny i niewiążący powodów. Za utrwalone w orzecznictwie sądowym należy uznać stanowisko, iż klauzula indeksacyjna dotyczy głównego świadczenia stron umowy kredytu w rozumieniu art.
(zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 415/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 19.05.2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17). Kontrola klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art.
możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie, jako że na podstawie postanowień zawartych w umowie kredytu powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, jaką mają obowiązek w przyszłości świadczyć tytułem spłaty kredytu, skoro zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank. Warunki związane z mechanizmem przeliczeniowym wprowadzone do umowy kredytu nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny, tak aby powodowie byli w stanie w pełni oszacować wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy brak jest przeszkód do oceny powyższej klauzuli przez pryzmat art.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności postanowień indeksacyjnych jest ich eliminacja jako bezskutecznych i niewiążących konsumenta ab initio – art.
Prawidłowo ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności postanowień indeksacyjnych w postaci nieważności umowy kredytu. Stosownie do art.
wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu. Natomiast wyeliminowanie niedozwolonych postanowień dotyczących głównych świadczeń stron pozbawia umowę jej zasadniczych elementów albo zasadniczego charakteru, zatem umowę należy postrzegać jako nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c. Nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22). Wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 03.10.2019 r., C-260/18, oraz z dnia 08.09.2022 r., C-80/21, C-81/21, C-82/21). Nie zachodzą zatem podstawy do eliminacji wyłącznie tych postanowień spornej umowy kredytu, które odnoszą się do indeksacji kredytu kursem CHF z tabeli banku, i zastąpienia kursów banku kursem średnim Narodowego Banku Polskiego). W takiej sytuacji co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Nawet zakładając, że kurs średni NBP ma walor obiektywny, wyznaczany w sposób niezależny od stron, dostatecznie przy tym weryfikowalny, czyli mógł był zostać zastosowany, jego następcze wprowadzenie do umowy nie znajduje należytej podstawy prawnej. Przepis art. 358 § 2 k.c. nie jest tego rodzaju przepisem dyspozytywnym, który znajdowałby zastosowanie w miejsce pominiętych, bezskutecznych postanowień umownych (art.
Nie jest też możliwe wykreowanie zastosowania kursu średniego Narodowego Banku Polskiego jako ustalonego zwyczaju (art. 56 k.c.). Nie ma znaczenia charakter kredytu jako zobowiązania typu ciągłego (trwałego). W przypadku zobowiązania o takim charakterze przepisy zmienione w trakcie trwania zobowiązania znajdują zastosowanie, tyle że działa to na przyszłość, nie wpływa natomiast na ocenę źródła zobowiązania, w szczególności umowy zawartej w konkretnej, wcześniejszej dacie. Ani zmiana art. 358 § 2 k.c., jaka nastąpiła z dniem 24.01.2009 r., ani zmiana prawa bankowego dokonana ustawą z dnia 29.07.2011 r. (tzw. ustawą antyspreadową) nie wpłynęły na zmianę treści zawartych uprzednio umów kredytu, w szczególności umów mających za przedmiot kredyty indeksowane do waluty CHF. Wskazane zmiany stanu prawnego nie mogły usunąć pierwotnych wadliwości umowy kredytu zawartej pomiędzy stronami w dniu 10.05.2007 r. Oczywiście wręcz błędny jest przy tym zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. Przepis ten nakazuje sądowi wziąć pod uwagę stan istniejący w chwili zamknięcia rozprawy, co odnosi się do samego przebiegu postępowania oraz zgromadzonego w nim materiału, a nie do zastosowania przepisów prawa materialnego. Zastosowanie prawa materialnego w brzmieniu według określonej daty wyznaczają stosowne reguły intertemporalne, wynikające albo z zasad ogólnych prawa cywilnego (zawartych w szczególności w kodeksie cywilnym oraz w ustawie – Przepisy wprowadzające kodeks cywilny) albo z przepisów przejściowych, zamieszczonych w ustawie szczególnej bądź w ustawie nowelizacyjnej. Wejście w życie ustawy antyspreadowej nie zmienia w żaden sposób oceny umowy kredytu z punktu widzenia zawarcia w niej klauzul abuzywnych. Dla oceny postanowień umowy jako klauzul niedozwolonych wyłącznie miarodajna jest chwila zawarcia umowy (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), co wynika zresztą dość jednoznacznie z treści art. 385 2 k.c. Nie ma zresztą możliwości oddzielenia klauzuli kursowej (czyli ściśle rodzaju stosowanych kursów) od samej klauzuli indeksacyjnej czy też klauzuli ryzyka walutowego, bowiem są one powiązane między sobą, a także z pozostałymi postanowieniami umowy. Brak jest w świetle powyższego podstaw do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji co do niedozwolonego charakteru postanowień spornej umowy kredytu. Spełnione zostały przesłanki ochrony konsumenta w postaci braku indywidualnego uzgodnienia tych postanowień, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu powodów, zaś konsekwencją eliminacji wadliwych postanowień umownych jest upadek umowy (nieważność). Reasumując powyższe, nie doszło do zarzucanych w apelacji uchybień przepisom art. 56 k.c., art. 58 § 1 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 353 1 k.c., art. 354 § 1 k.c., art. 358 1 § 2 k.c., art. 358 § 2 i 3 k.c., art.
385 2 k.c., art. 69 ust. 1-3 prawa bankowego, jak również art. 6 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Nietrafny jest również zarzut naruszenia przepisów art. 24 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o Narodowym Banku Polskim. Art. 24 tej ustawy stanowi, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.