← Polska

I C 520/20

Sygn. I C 520/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 października 2025 r. Sąd Okręgowy w Słupsku I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Hanna Kaflak-Januszko Protokolant: st. sekretarz sądowy Karina Hofman po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. w Słupsku sprawy z powództwa M. A., J. W. przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi (...) w (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. i (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zadośćuczynienie I. zasądza od pozwanych Wojewódzkiego Szpitala (...) w (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. i (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. – z tym zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalania drugiego – na rzecz powódek z odsetkami ustawowymi za opóźnienie do dnia zapłaty - w przypadku pierwszego pozwanego od 9.05.2017 r., drugiego – od 11.04.2017 r.:

  1. M. A. 150 000,00 zł (sto pięćdziesiąt tysięcy i 00/100 zł),
  2. J. W. 120 000,00 zł (sto dwadzieścia tysięcy i 00/100 zł); II. zasądza od pozwanych – z tym zastrzeżeniem, że spełnienia świadczenia przez jednego z pozwanych zwalania drugiego – koszy procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienia od dnia uprawomocnia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty na rzecz powódek :
  3. M. A. 12 917,00 zł (dwanaście tysięcy dziewięćset siedemnaście i 00/100 zł),
  4. J. W. 11 417,00 zł (jedenaście tysięcy czterysta siedemnaście i 00/100 zł),
  5. M. A. i J. W. solidarnie 4 484,08 zł (cztery tysiące czterysta osiemdziesiąt cztery i 08/100 zł). I C 520/20 UZASADNIENIE Powódki M. A. i J. W. 12.05.2020 r. /data wpływu do sądu/ pozwały (...) (...) im. J. K. w S ł u p s k u spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w S. i (...) S. A. w W. o zadośćuczynienia za śmierć Z. A. – odpowiednio męża/ojca - po zabiegu operacyjnym – z tym zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalania drugiego – na rzecz powódek z odsetkami ustawowymi za opóźnienie do dnia zapłaty - w przypadku pierwszego pozwanego od 9.05.2017r., drugiego – od 11.04.2017r.: - M. A. 150 000,00 zł jako żona, - J. W. 120 000,00 zł jako córka. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, kwestionując, że doszło do nieprawidłowości, a nadto ubezpieczyciel wskazał, że wysokość żądania jest zawyżona, a odsetki za okres poprzedzający wyrok są niezasadne. Negowali, że prawomocny wyrok karny skazujący lekarzy - przesądza o odpowiedzialności. Sąd ustalił, co następuje: Z. A. (ur. (...) ) – mąż M. A. (ur. (...)) od (...) r. i ojciec J. W. (ur. (...)) zmarł (...) r. bezsporne (jak i vide akty stanu cywilnego – k. 19-20) 24.02.2014 r. Z. A. w wieku 72 lat został przyjęty do pozwanego szpitala na oddział urologiczny w trybie przyjęcia planowanego na podstawie skierowania z rozpoznaniem rak pęcherza moczowego, podpisując przy tym standardowe dokumenty z treścią blankietową o wyrażenia zgody na tę hospitalizację i zabieg operacyjny, jak i informację pisemną, na czym polega zabieg i z jakimi konsekwencjami się łączy (k. 56-57). I przebywał na tym oddziale do 6.03.2014 r. Został poddany cystektomii radykalnej (czyli wycięcia 25.02.2014r. pęcherza moczowego i utworzenia pęcherza jelitowego), reoperacji z powodu niedrożoności przewodu pokarmowego (6.03.2014 r. i wówczas stwierdzono ropień w ranie po poprzednim zabiegu) i żywieniu pozajelitowemu (od 4.03.2014 r.). W toku korzystano z konsultacji lekarza chorób wewnętrznych, który wskazując wynik badań, w tym obciążenia internistyczne, gdyż pacjent wcześniej leczył się na ww. schorzenie ambulatoryjnie i szpitalnie, jego schorzenia towarzyszące - ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych – wskazał na potrzebę podwyższonej opieki, a przy kolejnej konsultacji dalsze działania uzależniał od aktualnej sytuacji klinicznej przy uwzględnieniu wysokiego ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych. 28.02.2014 r. odnotowano wystąpienie wzdęć i wymiotów, bóle po zjedzeniu. Stan ten utrzymywał się, następnego dnia w sobotę 1.03.2014 r. założono sondę do żołądka, co kontynuowano aż do wkłucia żywienia pozajelitowego 3.03.2014 r. w poniedziałek. Wywołało to osłabienie i apatię pacjenta, a nadto 5.03.2014 r. zakłócenia w świadomości i zadecydowano o reoperacji 6.03.2014 r. przy zauważeniu ryzyka śmierci. 6.03.2014 r. pacjent został przekazany w stanie ogólnie ciężkim na (...) z ostrą niewydolnością oddechową, zespołem wstrząsu toksycznego w związku z następstwem zakażeń bakteryjnych powiązanych z pooperacyjną niedrożnością jelit. Stan pacjenta pogarszał się i doszło do śmierci. dowód : dokumentacja medyczna – k. 22-171 Ze względu na wiek i stan chorego 6-godzinny zabieg operacyjny obciążony był ryzykiem (w tym co do powikłań, które wystąpiły. Powstała sytuacja wiązała się z podejmowaniem decyzji związanych z doświadczeniem poszczególnych osób, co do tego, na co, w tym na jakie badania - należy się zdecydować przy uwzględnieniu prawidłowego toku koordynacji i tempa (k. 461 v). dowód : opinia biegłych – k. 453-464, 593-596, 644, 705-707, 732 Wyrokiem Sądu (...)w S.z 17.12.2018 r. uniewinniono 3 lekarzy, a 2 skazano za nieumyślne narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia przez nieprawidłowo prowadzony proces leczniczy w zakresie wskazanych w tym orzeczeniu czynności (k. 172-212, k. 388 i n.). Wyrokiem Sądu (...)w S.z 2.03.2020 r. powyższy wyrok zmieniono, skazując wszystkich lekarzy za nieumyślne narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez nieprawidłowy proces diagnostyki leczenia pooperacyjnego, to jest zaniechanie określonych badań, niwecząc szansę na prawidłowe rozpoznanie powikłań i zmniejszyło szasnę uratowania pacjenta (k.214-217 i n. z opinią biegłych w tej sprawie k. 389 i n. ). bezsporne Powódki korzystały z możliwości odwiedzin w szpitalu, ustalały stan chorego i próbowały wyjaśniać prowadzony tok leczenia. M. i Z. A. pobrali się, jako dwudziestolatkowie i w 2015 r. mieli obochodzić złote gody. Gdy mąż w 1995 r. przeszedł na rentę, cały czas byli razem, zwłaszcza że powódka także nie pracowała i spędzali czas razem. Rozpoczęcie samotnego życia było ciężkie dla powódki i zamieszkała z córką. Wciąż odczuwa brak męża. Oboje utrzymywali kontakt z córką – telefoniczny codziennie, a min. raz w tygodniu odwiedzali się, spędzali wspólnie czas. . Powód był zżyty z córką i wnuczkami. Córka miała zawsze zapewnione wsparcie od rodziców. Powód był osobą wręcz nadopiekuńczą. Powódki odczuwają brak zmarłego, kultywują pamięć o nim, trapią ich wspomnienia związane z okolicznościami jego niespodziewanego odejścia, które było szokiem i zachwiało poczuciem bezpieczeństwa. Pierwszy trudny okres przeszły - bazując na wsparciu rodziny. dowód : zeznania powódek – k. 396v-397v, opinia psychologiczna – k. 576-583, 605 Powódki bezskutecznie w 2017 r. wezwały szpital do sądowej próby ugodowej, jak i jego ubezpieczyciela wezwały o zapłatę - w terminach, którymi uzasadniły żądanie o odsetki. dowód: dokumenty z postępowania i korespondencja – k. 235-265 Sąd uwzględnił powództwo, stwierdzając, że postępowanie dowodowe nie doprowadziło do podważenia skutków prawomocnego wyroku skazującego lekarzy zatrudnionych przez pozwany szpital, którzy zajmowali się zmarłym. Dochodzone roszczenie nie były przy tym wygórowane wobec informacji z innych spraw (por. publikacje orzeczeń w internecie). Zakład opieki zdrowotnej odpowiada za zawinione wyrządzenie szkody przez zatrudnionych w nim lekarzy i personel medyczny (odpowiednio z art. 430 kc, art. 474 kc), a także za winę własną (organizacyjną), w tym winę ocenia się w zakresie całokształtu organizacji zakładu leczniczego i jego funkcjonowaniu jako całości (art. 415 kc, ewentualnie art. 416 kc). 1Ww. zakresie źródłem odpowiedzialności cywilnej jest zawiniony czyn niedozwolony, a wynikła z niego szkoda majątkowa lub niemajątkowa musi pozostawać w adekwatnym związku przyczynowym z zachowaniem lekarza (lub innej osoby, za którą zakład ponosi odpowiedzialność, art. 361 kc). Wina powinna być ujmowana jako zawierająca zarówno element obiektywny (bezprawność), jak i subiektywny ( wina sensu stricto, świadcząca o nieprawidłowym zachowaniu się sprawcy, z powodu którego można mu postawić zarzut). Bezprawność należy rozumieć jako nie tylko sprzeczność z prawem stanowionym, ale także z zasadami współżycia społecznego czy ogólnym obowiązkiem zachowania ostrożności. Co do winy sensu stricto– to chodzi o taką nieprawidłowość postępowania lekarza (innego obowiązanego), polegającą na niedochowanie należytej staranności w rozumieniu art. 355 kc (przy zauważaniu profesjonalnego charakteru wykonywania działań). Ubezpieczyciel szpitala odpowiada w konsekwencji powyższego na podstawie art. 822 § 1 i 4 kc. Postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie potwierdziło powyżej przedstawioną podstawę odpowiedzialności pozwanych - przy uwzględnieniu tej istotnej kwestii, że na kanwie sporu niniejszej sprawy zapadł prawomocny wyrok skazujący. Wobec stanowiska pozwanych należy przytoczyć: Art. 11 kpc Ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Jednakże osoba, która nie była oskarżona, może powoływać się w postępowaniu cywilnym na wszelkie okoliczności wyłączające lub ograniczające jej odpowiedzialność cywilną. W następstwie należy zwrócić uwagę, że odwołanie się do zdania drugiego nie może prowadzić do podważenia wyroku karnego przez inną ocenę czynów nim objętych. Odpowiedzialność szpitala ma charakter wtórny – jak wskazano w omówieniu podstawy prawnej, co podkreślić należy przez zauważenie, że w sprawie nie pojawiły się nowe okoliczności, a tylko ciągle istniały różnice w ocenie medycznej. I choć opinia w niniejszej sprawie także częściowo nie potwierdziła opinii ze sprawy karnej, ale zasadniczy wniosek o odpowiedzialności pozwanych – tak. Jednocześnie obrazuje to trudność sprawy jak niniejsza, gdyż w przypadku spraw dotyczących zdrowia, zakres możliwych czynników, mogących mieć wpływ, bywa trudny do wyważenia. Nakłada się na to rozbieżność w metodologii postępowania w przypadkach granicznych, czyli co do tego, w jakim momencie, jakie decyzje są właściwe, zwłaszcza że po ich wdrożeniu znany jest efekt reakcji organizmu, a nie zawsze jest on oczywisty wcześniej. Stąd – jak sąd już wskazał w toku postępowania – kluczowe stało się, by pozyskać od biegłych - poprzez opinię - wiadomości specjalne i poddać ocenie w nawiązaniu do zebranego w sprawie materiału dowodowego i stanowisk stron. Trudność w tej sprawie komplikował nadto zakres zarzutów i stopień ich wpływu/współprzyczynienia się, poczynając od decyzji o przeprowadzeniu zabiegu przez uzyskanie zgody i dalszy proces leczniczy związany z powikłaniami. Dlatego sąd w stanie faktycznym ograniczył się do przedstawienia kluczowych ustaleń, a przedstawienie pełnych rozważań nie jest możliwe, gdyż rzecz należy do wnikliwej lektury i wyciągnięcia z nich konkluzji. Opinie biegłych, jak i stanowiska stron, było bowiem bardzo rzeczowe i stąd pojawiło się w nich bardzo wiele elementów, z których należało wychwycić i wskazać te kluczowe do rozstrzygnięcia po rozważeniu całości w kontekście przedstawionej podstawy prawnej, skomplikowanej faktem wydanego wyroku karnego. Wyrok ten także wiązał się z utrudnieniem związanym z dookreślenie zakresu, w jakim prowadził do związania. Reasumując – sąd stwierdził, że wyrok wiązał w zakresie wskazującym, że lekarze pozwanego narazili pacjenta na niebezpieczeństwo śmierci. Nastąpienie śmierci nadto potwierdziło to niebezpieczeństwo (co wykazuje więc i związek przyczynowy). Wynikało ono z nieprawidłowości w monitorowaniu/reagowaniu w fazie pooperacyjnej. Opinie sporządzone w niniejszej sprawie mimo częściowo innej oceny – nie podważyły tego generalnego ustalenia. Podważało to zasadność dalszego opiniowania, czyli pozyskiwania wiadomości specjalnych, zwłaszcza że nie pojawiły się nowe okoliczności, a tylko rozbieżności w punktach widzenia specjalistów, a ten był poddany ocenie sądu karnego. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę zwrócił uwagę na część opinii, gdzie zauważono brak właściwej korelacji w leczeniu pooperacyjnym, choć jednocześnie z postępowania karnego wynikało, że przypadek był przedmiotem analizy przez leczących. Jednak dalsze wyjaśnianie tej kwestii sąd uznał za zbędne, gdyż – jak już wskazał, był związany na podstawie art. 11 kpc w swej ocenie (czyli nie tylko samym faktem wyroku karnego, ale także zakresem tego, co należy rozumieć przez nową okoliczność, której osoba pozwana w procesie cywilnym nie mogła przedstawić nie będąc stroną postępowania karnego). W zaistniałej sytuacji zbędna była analiza dalszych zarzutów, na jakich powódki opierały się w twierdzeniach pozwu. W konsekwencji na podstawie art. 446 § 4 kc zostało zasądzone zadośćuczynienie. Powódki bowiem niewątpliwie odczuły nieoczkiwaną stratę męża po wieloletnim związku małżeńskim, jak i troskliwego ojca, z którym mimo założenia nowej rodziny – córka utrzymywała stały kontakt. Dowody w tym zakresie nie budziły wątpliwości. Odsetki zasądzono na podstawie art. 481 § 1 i 2 w zw. z art. 817 § 1 kc, gdyż pozwani jako profesjonaliści mieli możność oceny, czy zasadna jest odmowa zapłaty powódkom dochodzonej należności. O kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 98 § 1 i 1 1 kpc w zw. z uwzględnieniem § 2 pkt.6 rozporządzenia z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie … Przy tym do zwrotu na rzecz powódek pozostało 484,08 zł z zaliczki na wydatki dla biegłego. z/
  6. odnot., wszyć korespondencję w sprawie wniosku o przedłużenie terminu,
  7. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć peł. pozwanych z informacją, że uzasadnienie zostało sporządzone z przekroczeniem terminu 14-dniowego, ale nie została wydana zgoda na przedłużenie terminu z art. 329 § 4 kpc,
  8. za miesiąc 1 zob. m.in. E. B. – komentarz do art. 415 kc w L.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.