Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 stycznia 2026 r., sygn. akt I AGa 184/23
Sygn. akt I AGa 184/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 stycznia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel Sędziowie: SSA Izabella Dyka SSA Beata Kurdziel Protokolant: Edyta Sieja po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2026 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa (...) (...) S.A. w W. przeciwko T. spółce z o.o. w O. i Ł. spółce z o.o. w Z. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej (...)spółka z o.o. w O. od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 8 marca 2023 r., sygn. akt IX GC 507/20 1. oddala apelację;
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy:
Sąd I instancji ustalił, że (...) (...) Spółka Akcyjna w W. oraz T. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w O. w dniu 11 lutego 2015 r. zawarły kontrakt nr (...) na dostawę i budowę na terenie zakładu strony powodowej Instalacji (...). Strony ustaliły, że z tytułu wykonania Kontraktu, strona powodowa zapłaci stronie pozwanej, która była generalnym wykonawcą, ryczałtowe wynagrodzenie w wysokości 37.500.000,00 zł netto (46.125.000,00 zł brutto).
Dnia 11 lutego 2015 r. T. spółka z o.o. w O. i Ł. spółka z o.o. w Z. zawarły umowę, na mocy której Ł. miała pełnić funkcję głównego podwykonawcy(...) Umowy o roboty budowalne z dalszymi podwykonawcami zawierała zarówno T. jak i Ł..
Dalej Sąd ustalił, że w związku z nienależytym wykonywaniem Kontraktu (...) (...) S.A. w W. odstąpiła od Kontraktu, co wywołało szereg sporów zarówno pomiędzy (...) (...) a T., jak i pomiędzy T. i Ł. oraz dalszymi podwykonawcami. Strona powodowa rozliczyła z T. wszystkie bezsporne należności wynikające z Kontraktu na dzień odstąpienia od niego.
Pozwem z dnia 3 marca 2017 r. (...) (...) (...) (...) spółka z o.o. w Z. – jako jeden z podwykonawców - domagał się zasądzenia od Ł., T. oraz (...) (...) kwoty wynikającej z niezaspokojonej należności za wykonane roboty budowalne. Umowę z (...) zawarł Ł.. Dnia 29 marca 2017 r. został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym w Sądzie Okręgowym w K., nakazujący pozwanym: 1) Ł. - (...) spółce z o.o. w Z., 2) T. spółce z o.o. w O. i 3) (...) (...) S.A. w W., aby zapłacili stronie powodowej (...) spółce z o.o. w Z. solidarnie kwotę 1.927.156,45 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, oraz kwotę 31.307 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 7.217 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Wyrokiem z dnia 12 września 2018 r. Sąd Okręgowy w K. w sprawie z powództwa (...)przeciwko Ł. , T. i (...) (...): zasądził solidarnie od pozwanych T. spółki z o.o. w O. i (...) (...) S.A. w W. na rzecz strony powodowej (...)spółki z o.o. w Z. kwotę 1.771.973,36 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, a nadto zasądził od strony pozwanej T. spółki z o.o. w O. na rzecz strony powodowej kwotę 155.183,09 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, uznając solidarną odpowiedzialność pozwanych w powyższym zakresie z pozwanym Ł.- (...) spółką z o.o. w Z., w stosunku, do której uprawomocnił się nakaz zapłaty z dnia 29 marca 2017 r.; oddalił w pozostałym zakresie powództwo w stosunku do pozwanego (...) (...) S.A. w W..
Wyrokiem z dnia 15 listopada 2019 r. Sąd Apelacyjny w K.oddalił apelację (...) (...) oraz T. od powyższego wyroku.
Pismem z dnia 22 listopada 2019 r. (...) (...) wezwała T. do zapłaty na rzecz (...) oraz Skarbu Państwa kwot wynikających z ww. wyroków, w terminie 7 dni od dnia doręczenia przedmiotowego pisma. Doręczenie nastąpiło w dniu 25 listopada 2019 r. i pozostało bez odpowiedzi.
W dniu 25 listopada (...) wezwał (...) (...) do zapłaty kwoty 1.771.973,36 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie i wyznaczył termin płatności na dzień 2 grudnia 2019 r. (...) poinformował, że T. dokonał zapłaty kwoty 107.175,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Ponadto wskazał, że w związku z uregulowaniem tej kwoty przez T., (...) nie będzie dochodził jej od (...) (...).
Wreszcie Sąd I instancji ustalił, że w dniu 29 listopada 2019 r. (...) (...) dokonała na rzecz (...) płatności wynikających z ww. wyroków tj. w zakresie kwoty 2.134.232,68 zł, na którą składa się roszczenie główne oraz odsetki ustawowe w kwocie 362.259,32 zł, oraz w zakresie kwoty 82,31 zł na rzecz Skarbu Państwa.
Pismem z dnia 29 listopada 2019 r. (...) (...) wezwała T. oraz Ł. do zapłaty roszczenia regresowego tj. kwot wynikających z uiszczenia zobowiązań solidarnych wynikających z ww. wyroków, tj. kwoty 2.134.232,68 zł oraz kwoty 82,31 zł. Termin płatności upłynął bezskutecznie w odniesieniu do obu podmiotów.
Sąd Okręgowy na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 pominął dowody z dokumentów, zeznań świadków, przesłuchania stron oraz opinii biegłego.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał zgłoszone roszczenie za uzasadnione w całości znajdujące oparciu w art. 376 § 1 k.c. oraz art. 647 1 § 5 k.c.
W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy stwierdził, że o możliwości żądania zwrotu świadczenia spełnionego przez jednego ze współdłużników oraz o tym, w jakich częściach miałby ten zwrot nastąpić, rozstrzyga treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego. W niniejszej sprawie podstawą współodpowiedzialności stron był przepis art. 647 1 § 5 k.c. oraz zgoda strony powodowej na zawarcie umowy podwykonawczej. Istotne jest także, że stronę powodową i T. spółkę z o.o. w O. łączył Kontrakt, w którym uzgodniono, że jeżeli T. lub jego podwykonawca nie zapłacą swoim kontrahentom, a ciężar tej zapłaty poniesie strona powodowa, T. zwróci stronie powodowej uiszczoną tym tytułem kwotę.
Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że roszczenie strony powodowej znajduje również uzasadnianie w treść art. 471 k.c. Nieuiszczenie wynagrodzenia na rzecz podwykonawcy przez T. spółkę z o.o. w O. stanowi w istocie niewykonanie obowiązków płynących z Kontraktu zawartego pomiędzy T. a stroną powodową. W tym wypadku powód uiszczając wynagrodzenie na rzecz podwykonawcy, doznał szkody majątkowej, której naprawienia może się żądać od T. oraz Ł. z racji tego, iż to te właśnie podmioty były obarczone odpowiedzialnością do zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy.
W końcu Sąd I instancji stwierdził, że oddalenie powództwa w jakiejkolwiek części prowadziłoby do nieuzasadnionego wzbogacenia T. i Ł.. Strona powodowa na dzień odstąpienia od Kontraktu rozliczyła się z T., zatem poniesienie przez stronę powodową wynagrodzenia (...) prowadziłoby do sytuacji, że strona powodowa poniosłaby koszty finansowania prac dwukrotnie.
O kosztach postępowania Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
Od powyższego orzeczenia apelacje wniosła pozwana T. spółka z ograniczona odpowiedzialnością w O., zaskarżając wyrok w całości. Strona pozwana zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego oraz procesowego tj.:
Pozwany wniósł o zmianę wyroku Sądu I instancji poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu.
W odpowiedzi na apelację pozwanego strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz powoda.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja pozwanego jest oczywiście bezzasadna.
Ustalenia dokonane w pierwszej instancji, w zakresie okoliczności mających znaczenie dla rozpoznania apelacji, są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne. Ustalenia te znajdują oparcie w przeprowadzonych dowodach, a ocena tych dowodów mieści się w granicach wyznaczonych w art. 233 § 1 k.p.c.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu pominięcia dowodów z zeznań świadków, dokumentów oraz opinii biegłego wskazać należy, iż słusznie Sąd Okręgowy wskazał, że dowody te nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Niniejsze wnioski dowodowe miały być przeprowadzone na okoliczność realizacji inwestycji w poszerzonym zakresie względem robót wynikających z Kontraktu. Podkreślić trzeba, że w przedmiotowej sprawie okoliczności te pozostawały bez znaczenia dla roszczenia regresowego jakie przysługuje powodowi na podstawie Kontraktu oraz prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego z 12 września 2018 r. względem T. oraz Ł.. Należy mieć na uwadze, że roszczenie regresowe ma charakter samoistny (wyrok SN z 14.11.2019 r., IV CSK 453/18, LEX nr 2779494). Kwestia czy prace były realizowane w poszerzonym zakresie niż przewidywał Kontrakt była rozpatrywana w innym postępowaniu i nie ma wpływu dla roszczenia powoda będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Zatem z uwagi na fakt, że okoliczności, które miały być wykazane powołanymi przez pozwanych dowodami nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, decyzja Sądu I instancji co do pominięcia tych dowodów była trafna.
Sąd Apelacyjny w ślad za Sądem Okręgowym nie znalazł również podstaw do zawieszenia postępowania z uwagi na inne toczące się postępowanie. Jak zostało wskazane powyżej kwestia realizacji prac w poszerzonym zakresie jest niezależna od odpowiedzialności za zobowiązania względem dalszych podwykonawców w ramach procesu budowalnego. Przedmiotem niniejszego postępowania są natomiast zasady rozliczania między współdłużnikami. Zasady te zostały bowiem ukształtowane prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego z 12 września 2018 r. – którym Sąd jest związany na podstawie art. 365 § 1 k.p.c.- oraz Kontraktem. Z uwagi na fakt, że strona powodowa dokonała rozliczenia ze spółką T. wszystkich należności objętych Kontraktem oraz w oparciu o brzmienie Kontraktu, z którego wynika, że w przypadku zaspokojenia podwykonawców przez powoda (zamawiającego), T. (wykonawca) zwróci powodowi całość wydatków poniesionych z tytułu zapłaty na rzecz podwykonawcy, zasadność roszczenia powoda nie ulegała wątpliwości. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji w przypadku nieuwzględnienia powództwa powód bezpodstawnie poniósłby dwukrotność kosztów związanych z pracami budowlanymi.
Na marginesie należy zaznaczyć, że w ramach procesu, w którym spółka T. dochodzi od (...) (...) należności z tytułu realizacji prac dodatkowych - a który miał stanowić podstawę do zawieszenia przedmiotowego postępowania – zapadł wyrok Sądu I instancji oddalający powództwo. Prawdą jest, że orzeczenie to nie jest jeszcze prawomocne, jednak ustalenia faktyczne i rozważania prawne dokonane przez Sąd w tamtej sprawie wskazują jednoznacznie na to, że żadne prace nie zostały dokonane ponad te objęte Kontraktem. Zwrócić uwagę trzeba na przedmiot Kontraktu – spółka T. zobowiązała się nie tylko do wykonania robót, ale także do wykonania projektu. Skoro więc projekt wykonany przez T. przewidywał pewien zakres robót, to uznać należy, że wszystkie te roboty były objęte Kontraktem.
Biorąc pod uwagę powyższe na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut strony skarżącej jakoby była ona zobowiązana do zwrotu na rzecz strony powodowej uiszczonej przez nią kwoty tytułem wynagrodzenia dla (...) ze względu na wykonanie przez podwykonawcę (...) (...) prac nieobjętych Kontraktem. Twierdzenia skarżącego w tym zakresie są całkowicie bezzasadne, bowiem nawet zakładając, że podwykonawca (...) (...) rzeczywiście wykonał roboty, których nie obejmował Kontrakt, to wówczas (...) (...) (inwestor) nie ponosiłby odpowiedzialności do wypłacenia wynagrodzenia podwykonawcy – a odpowiedzialność (...) (...) została przecież już przesądzona prawomocnym wyrokiem.
Błędnie zarzuca również pozwany naruszenie art. 647 (
Skazany na fiasko jest także zarzut naruszenia art. 471 k.c. Rację ma Sąd Okręgowy twierdząc, że odstąpienie przez powoda od kontraktu w zakresie w jakim został już wykonany nie miało wpływu na prawa i obowiązki stron wynikające z Kontraktu. Odstąpienie od Kontraktu nie może być traktowane jako zwolnienie T. (wykonawcy) z obowiązku zwrotu na rzecz (...) (...) (zamawiającego) należności z tytułu uiszczenia przez powoda wynagrodzenia należnego dalszemu podwykonawcy (...). Spółka T. była bowiem obowiązana do wypłaty wynagrodzenia na rzecz podwykonawców. W konsekwencji niewykonania przez pozwanego T. obowiązku wynikającego z Kontraktu poprzez niezapłacenie wynagrodzenia na rzecz M. (...), powód - jako dłużnik solidarny - był obowiązany do uiszczenia tego wynagrodzenia co spowodowało uszczerbek w jego majątku. Podkreślić należy, że zapłata na rzecz podwykonawcy nie zwalnia zamawiającego z obowiązku zapłaty swojemu kontrahentowi. Wobec tego na powodzie spoczął ciężar finansowania prac budowlanych w dwukrotnej wysokości. Nie ma zatem wątpliwości, że (...) (...) przysługiwało roszczenie regresowe.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., orzekł jak w sentencji.