o zmianę wysokości świadczenia (ukształtowanie) w ten sposób, że kwota należności banku od pozwanego z tytułu rozliczenia nieważności bądź bezskuteczności przedmiotowej umowy powinna być poddana waloryzacji sądowej w ten sposób, że poza roszczeniem o zwrot środków wypłaconych przy uruchomieniu kredytu w ich nominalnej wysokości stronie powodowej przysługuje dodatkowe świadczenie w postaci kwoty 137.399,71 zł wynikającej z istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza, zasądzenie od pozwanych na rzecz strony powodowej kwoty 137.399,71 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty, stanowiącej dodatkową kwotę, o którą należy zwaloryzować roszczenie o zwrot świadczenia w postaci kapitału kredytu wypłaconego pozwanym; w przypadku uznania, że nie ma podstaw do zasądzenia ww. kwot solidarnie – powodowy bank wniósł o ich łączne zasądzenie lub w częściach równych, tj. 68.699,86 zł od każdego z pozwanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty (k. 3-14). Pismem z dnia 24 lutego 2023 powodowy bank cofnął powództwo w zakresie roszczenia głównego o świadczenie pieniężne w części, tj. w kwocie 199.999,58 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, stanowiącego nienależne świadczenie z tytułu kapitału kredytu (k. 67). W pozostałej części podtrzymał powództwo. Nadto wniósł o zwrot odpowiedniej części opłaty sądowej. W odpowiedzi na pozew pozwani wnieśli oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawek wynikających z rozporządzenia. Pozwani podnieśli zarzut sprawy ugodzonej oraz potrącenia wzajemnych wierzytelności w treści zawartej pomiędzy stronami ugody. Wskazali, że żądanie jakiejkolwiek kwoty z tytułu zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia w postaci korzystania przez nich z kapitału udostępnionego na podstawie umowy nie znajduje oparcia w polskim ani europejskim systemie prawnym. Strona pozwana zakwestionował również możliwość waloryzacji świadczenia banku. W replice do odpowiedzi na pozew powodowy bank podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Sąd ustalił, co następuje: Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2022 r. Sąd Okręgowy w (...)w sprawie I C 1153/20 zasądził od (...)na rzecz I. B.
(zob. uchwałę z dnia 8 października 1992 r., III CZP 117/92, OSNC 1993, nr 3, poz. 57, wyrok z dnia 15 stycznia 2004 r., II CK 348/02, niepubl., wyrok z dnia 18 stycznia 2017 r., V CSK 198/16, niepubl.). Poszukiwanie przez stronę powodową uzasadnienia dla dochodzonego roszczenia restytucyjnego w fakcie zmiany siły nabywczej pieniądze należy zatem uznać za chybione. Nie można też tracić z pola widzenia tego, że za wydłużenie czasu trwania stanu bezpodstawnego wzbogacenia odpowiadają w znacznym stopniu same banki, które od wielu lat konsekwentnie i wbrew orzecznictwu sądów odmawiają przyznania, że postanowienia umowę wprowadzające mechanizm waloryzacji kursem waluty obcej były abuzywne. Zmuszanie kredytobiorców do dochodzenia roszczeń w procesach cywilnych powoduje wydłużenie czas potrzebnego do rozliczenia roszczeń restytucyjnych obu stron, przyczyniając się do utraty realnej wartości roszczeń obu stron na skutek inflacji. Na marginesie należy odnotować, że nieuprawnione jest utożsamianie zubożenia banku z korzyściami, jakie mógłby uzyskać, udzielając kredytu złotowego w kwocie odpowiadającej kapitałowi kredytu postawionego do dyspozycji pozwanego. Bank w żaden sposób nie wykazał, że gdyby nie udzielił pozwanemu kredytu, to środki te byłby w stanie wykorzystać w sposób zapewniający stopę zwrotu co najmniej taką, jak z udzielenia kredytu złotowego oprocentowanego stawką WIBOR powiększoną o rynkową marżę. W odniesieniu do roszczenia o wynagrodzenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia banku polegającego na udostępnieniu pozwanym kapitału wypłaconego na podstawie nieważnej umowy, uzupełniająco należy wskazać na argumentację zawartą w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/
k.c., zgodnie z którym w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Skumulowana inflacja za okres od lutego 2008 r. do końca 2023 r. wynosiła 73,23%, co stanowiło istotną zmianę siły nabywczej pieniądza. Trzeba jednak zauważyć, że w myśl art.
k.c., z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Oczywistym jest to, że bank jest stroną prowadzącą przedsiębiorstwo. Wątpliwość może budzić jedynie związek dochodzonego roszczenia z prowadzeniem przedsiębiorstwa. W ocenie Sądu, związek roszczenia banku o zwrot kapitału kredytu wypłaconego kredytobiorcy w wykonaniu nieważnej umowy kredytu wykazuje ścisły związek z prowadzeniem przez bank przedsiębiorstwa. Po pierwsze bowiem, spełnienie przez bank nienależnego świadczenia nastąpiło w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, czyli czynności bankowej (art. 5 ust. 1 pkt 3 Prawa bankowego), tj. w obszarze podstawowej działalności gospodarczej banku. Po drugie, nieważność umowy powstała w rezultacie zamieszczenia przez bank w ramach czynności bankowej udzielania kredytu niedozwolonych postanowień umownych we wzorcu umowy przedstawionym konsumentowi. Po trzecie, ustawodawca nie zdecydował się na zawężenie hipotezy art.
przez ograniczenie źródeł zobowiązania, których waloryzacji nie mogą domagać się przedsiębiorcy. Tym samym analizowany przepis obejmuje zobowiązania pochodzące z jakiegokolwiek źródła, w tym zobowiązania powstałe w reżimie odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Po czwarte wreszcie, dopuszczenie sądowej waloryzacji roszczenia banku o nienależne świadczenie w postaci kapitału kredytu postawionego do dyspozycji konsumenta prowadziłoby do obciążenia konsumenta dodatkowymi świadczeniami na rzecz banku, a przez to stałoby w sprzeczności z art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (zob. opinię Rzecznika Generalnego A.’ego M. C. przedstawioną w dniu 16 lutego 2023 r. w sprawie C-520/21 A. S. przeciwko Bankowi (...). SA; punkt 65; curia.europa.eu). Opinię rzecznika Generalnego potwierdził wyrok Trybunały Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C 570-21, w którym wskazano, że w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. Skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby byli oni narażeni, w ramach powoływania się na swoje prawa wynikające z tej dyrektywy, na ryzyko konieczności zapłaty takiej rekompensaty. Jak podkreślił rzecznik generalny w pkt 61 opinii, taka wykładnia groziłaby stworzeniem sytuacji, w których bardziej korzystne dla konsumenta byłoby raczej kontynuowanie wykonania umowy zawierającej nieuczciwy warunek niż skorzystanie z praw, które wywodzi on ze wspomnianej dyrektywy. Rozumowania, w ocenie TSUE nie mogła podważyć argumentacja banku, zgodnie z którą w braku możliwości żądania przez przedsiębiorców rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę, konsumenci uzyskaliby „darmowy” kredyt. Nie mogła go również podważyć argumentacja banku i Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (Polska), zgodnie z którą stabilność rynków finansowych byłaby zagrożona, gdyby banki nie mogły żądać od konsumentów takiej rekompensaty. Z podanych względów, na podstawie art. 405 w zw. z art. 410 oraz art.
z § 4 k.c., powództwo w zakresie żądania zasądzenia wynagrodzenia za korzystanie z kapitału i waloryzację kapitału podlegało oddaleniu jako bezzasadne, o czym orzeczono w punkcie II sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do zasady odpowiedzialności za wynik sporu ( art. 98 k.p.c. ) obciążając nimi w całości stronę przegrywającą spór tj., powoda. Na wysokość zasądzonej na rzecz pozwanych w wyroku kwoty składała się kwota 34,00 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem w kwocie 10.800 zł. ZARZĄDZENIE (...) (...) (...) T., dnia (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.