czy wreszcie art. 24 k.c. Zgodnie z brzmieniem art.
k.c., jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Odnosi się to również do wypadku, gdy prawomocne orzeczenie lub ostateczna decyzja zostały wydane na podstawie aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. Powód dochodząc od strony pozwanej zapłaty za szkodę wyrządzoną prawomocnym orzeczeniem Sądu karnego nie wykazał przesłanek niezbędnych do przypisania odpowiedzialności Skarbowi Państwa w myśl cytowanego przepisu. Wskazać należy, że zgodnie z brzmieniem samego przepisu art.
pierwszą przesłanką warunkującą odpowiedzialność Skarbu Państwa jest prawomocność orzeczenia, które rzeczoną szkodę miało wyrządzić. W niniejszej sprawie powód domaga się naprawienia szkody wyrządzonej przez orzeczenie Sądu Rejonowego, które w wyniku kontroli instancyjnej zostało zmienione poprzez jego uchylenie i umorzenie postępowania. Zgodnie z konstytucyjną zasadą dwuinstancyjności od każdego wyroku Sądu I instancji przysługuje stronie środek zaskarżenia. Okolicznością bezsporną w przedmiotowej sprawie było to, że powód zaskarżył wyrok łączny apelacją. W wyniku wniesionego środka zaskarżenia Sąd Okręgowy uchylił zaskarżone orzeczenie i umorzył postępowanie. Tym samym powód skorzystał z przysługującego mu uprawnienia do instancyjnej kontroli zapadłego orzeczenia, wobec czego nie jest uprawniony do żądania na podstawie tym samych przesłanek ochrony w niniejszym postępowaniu. Kolejną, kluczową przesłanką warunkującą uznanie odpowiedzialności Skarbu Państwa w myśl powyższego przepisu jest wcześniejsze stwierdzenie niezgodności z prawem takiego prawomocnego orzeczenia we właściwym postępowaniu, tj. istnienie tzw. prejudykatu. O powyższym nie może być mowy w niniejszej sprawie. Powód nie przestawił żadnego dowodu wskazującego na ewentualne orzeczenie stwierdzające w odpowiednim postępowaniu niezgodność powyższego orzeczenia z prawem. Za takowe w szczególności nie może być uznane orzeczenie Sądu II instancji wydane wskutek wywiedzenia apelacji przez powoda. Wskazać jednak należy, że przedmiotowa przesłanka nie mogła mieć zastosowania w niniejszej sprawie choćby z tego względu, że orzeczenie Sądu Rejonowego, które miało wywołać u powoda szkodę, wskutek zaskarżenia go apelacją nie ostało się w treści podnoszonej przez powoda. Skoro orzeczenie Sądu Rejonowego dla Wrocławia- Fabrycznej nie uprawomocniło się w brzmieniu niekorzystnym dla powoda, nie można mówić o ewentualnym stwierdzeniu niezgodności z prawem takiego orzeczenia w odrębnym postępowaniu, a tym samym o odpowiedzialności Skarbu Państwa w myśl przepisu art.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, Sąd rozpoznający roszczenie odszkodowawcze nie może samodzielnie ustalić niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądowego. Jeżeli ustawa wiąże oznaczone skutki prawne z obowiązywaniem prawomocnego orzeczenia, a jednocześnie reguluje zasady i tryb jego wzruszania z powodu niezgodności z prawem, to prawna skuteczność takich orzeczeń nie może być podważana bezpośrednio w każdym procesie odszkodowawczym, z pominięciem zasad i trybu postępowania zastrzeżonego do kontroli prawomocnych orzeczeń (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 września 2013 r., I ACa 392/13, LEX nr 1372254). Wobec powyższego nie może być mowy o odpowiedzialności Skarbu Państwa w rozumieniu przepisu art.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, że roszczenie powoda z oczywistych względów nie znajduje uzasadnienia także w przepisach art.
Nie sposób jest uznać, iż powód domaga się naprawienia skody wyrządzonej przez wydanie aktu normatywnego w myśl przepisu art.
czy też przez niewydanie orzeczenia lub decyzji w myśl przepisu art.
Podobnie należy wykluczyć przepis art.
k.c., gdyż nie ma mowy w ustalonym przez Sąd stanie faktycznym o niewydaniu aktu normatywnego, o którym mowa w powyższym przepisie. W ocenie Sądu żądanie powoda nie znajduje również podstawy w treści przepisu art. 417 § 1 k.c. Rozróżnienia zasad odpowiedzialności Skarbu Państwa unormowanych w przepisach art. art. 417 § 1 k.c. oraz art.
dokonał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 marca 2013 r., II CSK 420/12 (LEX nr 134166) wskazując, że wybór jednej z podstaw odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa, tj. art. 417 § 1 k.c. bądź art.
k.c., ma istotne znaczenie dla oceny zasadności wniesionego powództwa, a ściślej dla oceny, czy czyn będący, zdaniem powoda, źródłem szkody miał charakter bezprawny. Według art. 417 § 1 k.c., za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa. Przez "niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie", przy uwzględnieniu art. 77 ust. 1 Konstytucji, rozumie się działanie sprzeczne z przepisami, zgodnie z konstytucyjnym ujęciem jego źródeł. Innymi słowy, chodzi o każde obiektywnie sprzeczne z prawem działanie władzy publicznej. W odniesieniu jednak do prawomocnych orzeczeń sądowych przyjęto inne, autonomiczne pojęcie bezprawności w art.
w postaci "orzeczenia niezgodnego z prawem". Powyższa kategoria "bezprawności judykacyjnej" z art.
jest węższa od bezprawności obiektywnej z art. 417 § 1 k.c. Wzgląd na specyfikę władzy sądowniczej obdarzonej w atrybut niezawisłości sędziowskiej sprzeciwia się przyjęciu, że każde obiektywnie niezgodne z prawem orzeczenie, niezależnie od stopnia tej niezgodności, stanowi działanie, które może być źródłem odpowiedzialności Skarbu Państwa. Działalność orzecznicza sądów wymaga bowiem zapewnienia sędziom pewnego zakresu władzy dyskrecjonalnej, ponadto polega ona na konieczności interpretacji i stosowania przepisów zawierających pojęcia nieostre i ocenne, co może prowadzić do przyjmowania różnych interpretacji przez sądy tych samych przepisów w podobnych stanach faktycznych. Z tych względów, ustawodawca w stosunku do ogólnego przepisu zawartego w art. 417 § 1 k.c., regulującego odpowiedzialność odszkodowawczą za bezprawne działania władzy publicznej, przyjął odrębną regulację prawną, obecnie zawartą w art.
k.c., dotyczącą odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem. Istota tego przepisu dotyczy więc przyjęcia specyficznie rozumianej przesłanki bezprawności działania w postaci orzeczenia niezgodnego z prawem oraz sposobu jej stwierdzenia - co do zasady - w odrębnym postępowaniu. Przyjmując za Sądem Najwyższym, które to stanowisko tut. Sąd w pełni podziela, wskazać należy, że niniejszej sprawie z oczywistych względów żądanie powoda nie znajduje podstawy w treści przepisu art. 417 § 1 k.c. bowiem brak jest przesłanki bezprawności, co w konsekwencji determinuje brak podstaw odpowiedzialności Skarbu Państwa w oparciu o powyższą regulację prawną. Podnieść wreszcie należy, że niezależnie od powyższego roszczenie powoda z tych samych powodów co powyżej tj. braku przesłanki bezprawności nie znajduje także uzasadnienia w świetle przepisów dotyczących ochrony dóbr osobistych. Jakkolwiek w toku wyżej przeprowadzonego wywodu Sąd wykazał bezzasadność żądania powoda naprawienia szkody wynikłej z zapadłego w sprawie orzeczenia, to w ocenie Sądu również żądanie zadośćuczynienia w myśl przepisów dotyczących ochrony dóbr osobistych, tj. art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. nie znajduje uzasadnienia w ustalonym stanie faktycznym. Zgodnie z art. 448 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny. Wskazana regulacja prawna pozostaje w ścisłym związku z brzmieniem art. 24 k.c. który zawiera podstawową konstrukcję cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych, a po myśli którego osoba, której dobro osobiste zostało zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne, w razie zaś dokonanego naruszenia może ona także żądać ażeby osoba która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków (…). Z treści cytowanego przepisu wprost wynika, iż przesłanka bezprawności jest koniecznym warunkiem do udzielenia ochrony przewidzianej przepisami prawa. Skoro więc przesłanka bezprawności jest podstawowym warunkiem dla ustawowej ochrony dóbr osobistych, to w konsekwencji jedynie ta przesłanka jest podstawą zasądzenia zadośćuczynienia albo stosownej kwoty na cel społeczny. Przedstawione przez orzekający w sprawie Sąd wywody dotyczące braku bezprawności w świetle brzmienia art. 417 k.c. pozostają w pełni aktualne i w zakresie dyspozycji art. 24 k.c. I w tym wypadku brak przesłanki bezprawności już z samego tego faktu eliminuje odpowiedzialność w tym wypadku Skarbu Państwa za rzekome naruszenie dóbr osobistych powoda. Nie mniej podnieść należy, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił Sądowi ustalić, że w okresie pomiędzy wydaniem wyroku łącznego przez Sąd I instancji a wydaniem orzeczenia uchylającego powyższy wyrok przez Sąd II instancji powód przebywał w zakładzie karnym odbywając karę pozbawienia wolności orzeczoną wyrokiem Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie z dnia 20 lutego 2007 r., sygn. akt: II K 433/06. Jednocześnie powód nie wykazał, zgodnie z ciążącym na nim rygorem dowodowym (art. 6 k.c.), jakoby poprzez wydanie wyroku łącznego naruszone zostało jakiekolwiek dobro osobiste. O powyższym nie może świadczyć wskazywana przez powoda konieczność korzystania z pomocy psychologa i psychiatry. Jak słusznie podniosła strona pozwana w odpowiedzi na pozew, korzystanie z pomocy psychologa czy psychiatry jest jedną z form terapeutycznego oddziaływania na skazanych podczas pobytu w warunkach izolacji więziennej zmierzającą do osiągnięcia celu resocjalizacyjnego oddziaływania kary. Powód tymczasem nie przedstawił żadnego wiarygodnego dowodu wskazującego na to, iż faktycznie wydanie wyroku łącznego pogarszającego tymczasowo w odczuciu powoda jego sytuację prawną miało wpływ na jego zdrowie psychiczne. Jakkolwiek zupełnie zrozumiałym jest, że wydanie niekorzystnego dla powoda wyroku łącznego mogło spowodować u niego stres, to nie sposób nie zauważyć, że powód korzystający z pomocy obrońcy z wyboru, był informowany przez obrońcę o realnej możliwości uchylenia zapadłego wyroku łącznego. Tym samym, wbrew prezentowanemu w toku niniejszego procesu stanowisku, powód miał świadomość możliwości uchylenia niekorzystnego dla niego orzeczenia, co w ocenie Sądu podważa prezentowaną przez powoda ocenę poziomu stresu wywołanego przedmiotowym orzeczeniem. Konkludując, brak przesłanki bezprawności eliminuje zasadność roszczeń w oparciu o każdą wskazana powyżej podstawę prawną. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód przegrał proces w całości, w związku z czym obowiązany jest zwrócić stronie pozwanej koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, na które składa się wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 2400,00 zł ustalone na podstawie § 6 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2002r. nr 163 poz. 1349). Zważyć bowiem należy, iż zgodnie z art. 108 Ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.