Sygn. akt II AKa 87/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 października 2025 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący Janusz Sulima (spr.) Sędziowi
ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz art. 29 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, w których dopuszczono możliwość badania spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu, jeżeli w okolicznościach danej sprawy może to doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy. Jednocześnie w ustawach tych wskazano, że okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego nie mogą stanowić wyłącznej podstawy do podważenia orzeczenia wydanego z udziałem tego sędziego lub kwestionowania jego niezawisłości i bezstronności. W aktualnym stanie prawnym, wszelkie wątpliwości co do bezstronności i niezawisłości sędziego sądu powszechnego, mające charakter systemowy lub indywidualny, mogą zostać zweryfikowane jedynie w trybie procedury przewidzianej w ustawie Prawo o ustroju sądów powszechnych, która to procedura w sprawie karnej może zostać zainicjowana wyłącznie przez strony (art.
§ 3Pr
USP w zw. z art.
§ 6pkt 6 Pr
USP). Zgodnie zaś z art.
§ 5ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.
Prawo o ustroju sądów powszechnych: wniosek składa się w terminie 7 dni od dnia zawiadomienia uprawnionego do złożenia wniosku o składzie rozpoznającym sprawę. Po upływie terminu, o którym mowa w zdaniu pierwszym, prawo do wniesienia wniosku wygasa. Oskarżony i jego obrońca przed rozprawą główną zostali prawidłowo zawiadomieni o składzie sądu pierwszej instancji. Skoro zatem uprawnione podmioty nie skorzystały w ustawowym terminie z przysługującego im w tym zakresie prawa, to zgodnie z powyżej przywołanym przepisem prawo to wygasło. W tym stanie rzeczy badanie przesłanek określnych w art.
§ 3ww.
ustawy w odniesieniu do sędziego biorącego udział w rozpoznaniu sprawy przed sądem jest niedopuszczalne na dalszym etapie postępowania, i to nie tylko z inicjatywy stron, ale też sądu, gdyż wobec normy wynikającej z art.
§ 3w zw.
z art.
§ 6
pkt 4) powyżej przywołanej ustawy, sąd nie dysponuje własną inicjatywą w tym przedmiocie. Mając zatem na uwadze powyższe wskazać należy, iż uprawnienie oskarżonego jak i jego obrońcy do wystąpienia z wnioskiem o badanie spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu, w niniejszej sprawie bez wątpienia wygasło, a co za tym idzie żądanie uznać należy za spóźnione. Nie można podzielić stanowiska obrońcy, że Sąd pierwszej instancji naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów wynikającą z art. 7 k.p.k. Ocena wiarygodności poszczególnych dowodów została poprzedzona ujawnieniem na rozprawie głównej pełnego materiału dowodowego i dokonana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, zarówno korzystnych, jak i niekorzystnych dla oskarżonego. Wnioski Sądu pozostają zgodne z zasadami wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a ich motywy przedstawiono w uzasadnieniu wyroku w sposób logiczny, spójny i wyczerpujący. Odmówienie wiary niektórym zeznaniom lub wyjaśnieniom złożonym przez świadków lub oskarżonych, a w rezultacie ich pominięcie, jako podstawy dowodowej podczas dokonywanych ustaleń faktycznych, nie może być utożsamiane ani z brakiem okoliczności, których tego rodzaju dowód dotyczy w kontekście finalnego rozstrzygnięcia, ani też nie jest wyrazem złamania zasady bezstronności sądu, bowiem odmowa przyznania waloru wiarygodności niektórym z przeprowadzonych dowodów, przy jednoczesnej aprobacie i uwzględnieniu innych dowodów, jest niczym więcej niż realizacją przysługującego sądowi orzekającemu uprawnienia w ramach czynienia ustaleń faktycznych, z pełnym uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów. Nie można więc czynić zarzutu na podstawie ww. przepisu opierając się jedynie na tym, że pewne dowody nie stanowiły podstawy ustaleń, jeżeli zostały rozważone, a ich znaczenie ocenione w sposób czyniący zadość wymogom z art. 7 KPK. (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu - II Wydział Karny z dnia 11 kwietnia 2024 r. II AKa 46/24) Wskazać należy, że apelacja obrońcy nie zawiera żadnych rzeczowych zarzutów dotyczących oceny dowodów dokonanej przez Sąd i stanowi jedynie polemikę z dokonaną przez Sąd oceną dowodów. Podkreślić trzeba również, że sama odmienność oceny materiału dowodowego od oczekiwań stron procesowych nie stanowi naruszenia wskazanego powyżej przepisu. Bezpodstawny jest też podniesiony w apelacji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Dla skuteczności zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, niezbędnym jest wykazanie przez skarżącego nie tylko ogólnej wadliwości ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, ale wykazanie konkretnych uchybień w ocenie materiału dowodowego, jakich dopuścił się tenże sąd w świetle zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Obrońca nie wykazał w sposób skuteczny tego rodzaju uchybień natury faktycznej lub logicznej. Odnosząc się do zarzutów skarżącego dotyczących oceny zeznań świadka W. K., podnieść należy, iż świadek – pomimo braku szczegółowej pamięci co do sposobu przekazania pieniędzy – potwierdził autentyczność swojego podpisu na pokwitowaniu. Nadto jednoznacznie wskazał, iż wielokrotnie przekazywał oskarżonemu środki finansowe pochodzące od małżonków Ż., a także że oskarżony każdorazowo otrzymywał kwoty, których przekazania świadek się podjął. Powyższe okoliczności pozostają spójne oraz wzajemnie się uzupełniają z zeznaniami J. Ż.
(2)oraz W. Ż.. Podnoszona w apelacji kwestia rzekomej relacji osobistej między W. K. a W. Ż., której potwierdzeniem miałyby być dokonane przelewy, pozostaje irrelewantna dla oceny ich wiarygodności. Świadkowie prowadzili wspólne przedsięwzięcia gospodarcze związane z działalnością hotelu w O., co w pełni wyjaśnia przepływy środków finansowych między nimi. Brak szczegółowej pamięci co do tytułów przelewów nie ma znaczenia dla ustalenia faktów w niniejszym postępowaniu. Również zaprzeczenie przez świadka, jakoby asystował W. Ż. przy wypłatach środków z banku, nie stanowi wystarczającej podstawy do odmowy wiary jego zeznaniom. Także podnoszona przez obronę kwestia dotyczące zakupu nieruchomości w P. i późniejsze postępowanie sądowe w tym przedmiocie zakończone zawarciem pomiędzy małżonkami Ż. i W. K. ugody nie ma żadnego znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Sprawy te nie są ze sobą powiązane, a apelujący nie wykazał żadnych przekonywających dowodów mających świadczyć o wpływie tamtej sprawy na wiarygodność zeznań W. K. w niniejszym postępowaniu. Sąd I instancji dokonał również prawidłowej, swobodnej, a nie dowolnej oceny wyjaśnień oskarżonego. Argumentacja Sądu Okręgowego w tym zakresie została przedstawiona w sposób szczegółowy i przekonujący. Sąd prawidłowo ocenił jego depozycje jako chwiejne i niestanowcze, co prawidłowo skutkowało nieuwzględnieniem ich jako wiarygodnego dowodu. Fakt, że z wyjaśnieniami oskarżonego spójne były zeznania J. K. i K. N. także nie obligowało Sądu do automatycznego uznania ich za wiarygodne. Sąd zasadnie przyjął, że oskarżony jako Prezes posiadał nadzór nad funkcjonowaniem kluczowych obszarów działalności spółki, w tym obsługi prawnej oraz finansów. Ustalenie to wynikało nie tylko z literalnego podziału obowiązków, lecz przede wszystkim z praktycznego sposobu działania spółki, potwierdzonego przez świadków oraz analizę dokumentów. Należy podkreślić, iż często formalny model reprezentacji nie przesądza o rzeczywistym sposobie podejmowania decyzji w spółce. Zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż oskarżony, mimo wymogu współdziałania, był osobą dominującą w spółce, inicjował decyzje oraz faktycznie je kształtował. Nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty dotyczące odmowy przyznania wiary zeznaniom K. N.
(2)i J. K.
(2). Bez znaczenia jest okoliczność, iż J. K.
(2)pracowała w dziale księgowości skoro faktycznie nie dysponowała wiedzą na temat finansowania zakupu linii produkcyjnej do produkcji deski litej. Wyżej wskazani świadkowie, mimo iż nie mieli styczności z dokumentami dotyczącymi zakupu H. stanowczo oświadczyli, że to oskarżony dokonał zakupu, co wskazuje, że ich depozycje wpisywały się jedynie w jego linię obrony. Prawidłowo także Sąd Okręgowy ocenił depozycje B. C. jako pozostające w oczywistej sprzeczności z dowodami, które sąd obdarzył walorem wiarygodności. Sam fakt, iż świadek został wezwany na okoliczności wskazane w wezwaniu i był świadomy przedmiotu przesłuchania, nie czyni jego zeznań automatycznie wiarygodnymi ani nie wyklucza ich krytycznej oceny. Jednak trafnie Sąd uznał je za nieprzekonywające i nielogiczne skoro świadek już na początku przesłuchania stanowczo oświadczył, że to oskarżony, mimo wydania H. Spółce, dokonał jego zakupu. W tym miejscu należy wskazać, iż zeznania oskarżyciela posiłkowego pozostają w pełnej zgodności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, obejmującym zarówno źródła osobowe, jak i dokumenty. Prawidłowo zatem Sąd I instancji oparł ustalenia faktyczne m.in. na tych zeznaniach. Podkreślić przy tym należy, iż sam fakt niepamięci świadka co do niektórych szczegółów nie może być uznany za podstawę do podważenia prawdziwości jego relacji. Całkowicie bezzasadny należy uznać zarzut dotyczący rzekomej „nielogiczności” zeznań J. Ż.
(2)i W. Ż. wynikającej z faktu pokwitowania kwoty przekraczającej milion złotych na zwykłej kartce papieru. Z ustaleń sprawy jednoznacznie wynika, że przekazanie gotówki było elementem przemyślanego działania oskarżonego, który uzgodnił z pokrzywdzonym sposób dofinansowania spółki poprzez wniesienie aportu w postaci maszyny H.. Strony podpisały umowę pożyczki, zabezpieczyły ją wekslem, a środki przekazano za pokwitowaniem. Zarówno forma pokwitowania, jak i rozbieżności czasowe w złożeniu podpisów nie wpływają na jego wiarygodność. Oskarżony potwierdził otrzymanie środków dwukrotnie: przy zawieraniu umowy i poprzez podpisanie pokwitowania. Niezasadny pozostaje zarzut dotyczący oceny opinii z zakresu badań grafologicznych. Choć biegły nie sformułował kategorycznego wniosku co do autorstwa podpisu „J. O.” na pokwitowaniu, to wskazał na wysokie prawdopodobieństwo jego autentyczności. Należy podkreślić, iż brak jednoznaczności wynikał wyłącznie z ograniczeń materiału porównawczego. Dodatkowo zeznania J. Ż.
(2)i W. Ż. zgodnie potwierdzają fakt poinformowania pokrzywdzonego przez oskarżonego o odbiorze pieniędzy. Samo kwestionowanie zeznań J. Ż. i W. Ż. powołując się na zasady doświadczenia życiowego z uwagi na to, iż małżonkowie zawsze, zdaniem wnoszącego apelacje, będą się wspierać, jest jedynie swobodną polemikę z ustaleniami Sądu. Podkreślenia wymaga, iż oskarżony nigdy nie kwestionował autentyczności podpisów złożonych pod umową pożyczki, wekslem i porozumieniem wekslowym, co także wzmacnia wiarygodność ustaleń Sądu I instancji. Sąd Apelacyjny nie znajduje żadnych podstaw do podważenia wniosku, że J. O.
(1)otrzymał kwotę pożyczki w deklarowanej przez strony wysokości. Przechodząc dalej nie sposób także zgodzić się z obroną, iż zawarcie umowy pożyczki nie może zostać także ustalone na podstawie wydanego w sprawie cywilnej sygn. akt. I C 538/25 wyroku z uwagi na to, iż podstawą roszczenia był weksel. W uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego I ACa 885/16 wskazano, iż „kwestią jedyną, która podlegała rozstrzygnięciu było ustalenia czy faktycznie doszło do zawarcia umowy pożyczki i czy są przesłanki do żądania jej zwrotu, czy nawet przyjmując, iż nie doszło do zabezpieczania pożyczki wekslem własnym, wykazane zostało w sposób należyty roszczenie powoda z umowy pożyczki. (…) strony niewątpliwie zawarły umowę pożyczki i w ocenie Sądu Apelacyjnego zaistniała podstawa do żądania jego zwrotu (k.169v). Nie mniej jednak pamiętać należy, że ustalenia poczynione przez sąd w sprawie cywilnej w ogóle nie są wiążące w postępowaniu karnym. Przechodząc do kolejnych zarzutów co do zeznań K. U., to nie można pozbawić ich waloru wiarygodności tylko z tego powodu, iż są częściowo oparte na informacjach uzyskanych od osób trzecich. Ocena wiarygodności świadka należy do kompetencji sądu, a fakt, że świadek powołuje się na informacje uzyskane od innych osób, nie pozbawia jego zeznań wartości dowodowej, jeżeli sąd może ocenić ich przydatność i spójność z innymi dowodami, czego dokonał Sąd I instancji. Chybione są również zarzuty skarżącego dotyczące oceny zeznań W. M.
(2)oraz P. G.
(2). Świadkowie ci nie mieli pełnej wiedzy na temat finansowania zakupu owej linii posiłkując się w tym zakresie dokumentami (fakturami, listami przewozowymi) oraz okolicznościami takimi jak: poniesienie kosztów transportu H. przez spółkę, wysłanie dwóch pracowników do Hiszpanii, byli przekonani o zakupie linii przez spółkę. Brak szczegółowej pamięci, spowodowany schorzeniami, upływem czasu bądź równoległymi postępowaniami, nie może dyskwalifikować całości ich zeznań, w szczególności iż w znacznej części opierają się one na dokumentacji i przy tym korespondują z innymi dowodami uznanymi za wiarygodne. Wbrew odmiennym wywodom obrony z powyższymi zeznaniami nie są rozbieżne depozycje J. I., który potwierdził, że fakt zakupu linii z H. dokumentuje faktura na kwotę 50 000 euro. Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty dotyczące zeznań świadka K. U.. Świadek, z uwagi na relacje zawodowe zarówno ze spółką M., jak i spółką należącą do J. A., posiadała wiedzę dotyczącą transakcji nabycia H.. Jej zeznania pozostają spójne zarówno z dokumentacją, jak i z innymi dowodami osobowymi. Trafnie ustalił Sąd Okręgowy, iż zawierając umowę pożyczki, oskarżony J. O.
(1)zataił przed pokrzywdzonym, iż H. został już wcześniej nabyty przez spółkę M. i znajdował się na terenie zakładu w Ż.. Potwierdza to faktura z lutego 2012 r. na kwotę 50.000 EUR, specyfikacja będąca jej załącznikiem, dokumenty transportowe dotyczące przewozu urządzenia z Hiszpanii do Ż., a także zbieżne zeznania szeregu świadków tj. W. M.
(2), P. G.
(2), J. A., P. G.
(3), K. S., K. U.. Faktura z 1 czerwca 2012 r. na kwotę 1.200.000 EUR potwierdza natomiast, wbrew twierdzeniom obrońcy, że nabywcą urządzenia była spółka M., a nie oskarżony. Wbrew twierdzeniom apelującego, Sąd Okręgowy dokonał całościowej i rzetelnej oceny materiału dowodowego, nie opierając się wyłącznie na zeznaniach oskarżyciela posiłkowego czy małżonków Ż., lecz na kompleksowej analizie wszystkich dostępnych dowodów, co jednoznacznie wynika z uzasadnienia. Oceny, iż J. Ż.
(3)nie miał wiedzy o posiadaniu przez spółkę M. maszyny H. zmienić nie może okoliczność, iż oskarżyciel posiłkowy jest biznesmenem z wieloletnim doświadczeniem. Nie sposób też zgodzić się z obrońcą, iż pożyczył on „kilka milionów złotych” bez realnego potwierdzenia ich przeznaczenia, bowiem cel przeznaczenia środków finansowych został ustalony wspólnie z oskarżonym, który swoimi kompetencjami i wiedzą wzbudził jego zaufanie. Środki finansowe miałyby być przeznaczone na zakup linii produkcji deski litej, która to miała zostać wniesiona aportem do spółki celem zwiększenia jej kapitału. To względy ekonomiczne zdecydowały, że faktycznie jej nabywcą miał być oskarżony, nie zaś spółka. Oskarżony mając świadomość zakupu H. przez spółkę, który to został już przewieziony do zakładu w Ż. w dniach od 9 lutego do 12 lutego 2012 roku i po wystawieniu faktury przez M. I. w dniu 09 lutego 2012 roku, nie mając zamiaru jego zakupu, zgodnie z ustaleniami z pokrzywdzonym, wprowadził go w błąd co do wykorzystywania środków finansowych pochodzących z umowy pożyczki nadając jej jedynie cechy pozorności, co doprowadziło pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzeniem pieniędzmi w kwocie 820 000 złotych i 100 000 euro. Kolejno oskarżony utrzymywał J. Ż.
(2)w przeświadczeniu co do tego, że jest właścicielem H.. Natomiast już po uzyskaniu przez pokrzywdzonego informacji co do zakupu w/w linii przez spółkę zaprzeczył temu podtrzymując, że jest jej właścicielem, nie reagując na żądanie zwrotu środków finansowych, finalnie zrywając kontakt. Natomiast fakt, iż obecnie J. Ż.
(3)jest w posiadaniu maszyny i maszyna należy do M. w żaden sposób nie świadczy o tym, że oskarżony J. O.
(1)wprowadził ją do majątku spółki. Odnosząc się do tabliczek seryjnych H. to Sąd Okręgowy, odmiennie niż przyjął apelujący, precyzyjnie odniósł się do tych różnic tłumacząc powody tych rozbieżności. Odnosząc się końcowo do pominięcia przez Sąd Okręgowy aneksu do Umowy pożyczki zawartej w dniu 16.11.2011 r. to należy podkreślić, iż w.w dokument został wskazany jako dowód, na podstawie którego ustalono stan faktyczny. Reasumując w niniejszej sprawie nie wystąpiły żadne niedające się usunąć wątpliwości, które uzasadniałyby uniewinnienie oskarżonego. Natomiast niepodzielenie oceny dowodów przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie jest równoznaczne z istnieniem w sprawie nieusuniętych wątpliwości. W oparciu o wszystkie okoliczności przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, że Sąd meriti prawidłowo odtworzył stan faktyczny, jednoznacznie i bez jakichkolwiek wątpliwości wykazując sprawstwo i winę oskarżonego J. O.
(1)w zakresie zarzucanego mu czynu. Wniosek 1.uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania Ewentualnie o: 2.zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego J. O.
(1)od popełnionego przestępstwa. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Niezasadność zarzutów apelacyjnych determinowała nieuwzględnienie wniosków o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz ewentualnego o zmianę zaskarżonego rozstrzygnięcia poprzez uniewinnienie oskarżanego.
- OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU
- Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności
- ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 5.
- Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
- Przedmiot utrzymania w mocy Rozstrzygnięcie co do sprawstwa i winy oskarżonego J. O.
(1). Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Przyczyny utrzymania wyroku w mocy zostały wyjaśnione w części uzasadnienia odnoszącej się do zarzutów apelacyjnych. 5.
- Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
- Przedmiot i zakres zmiany Zwięźle o powodach zmiany 5.
- Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 5.3.
- Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.
- ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 2.
- Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 3.
- Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 4.
- ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.
- Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania 5.
- Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności
- Koszty Procesu P unkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności II O kosztach sadowych Sąd orzekł stosowanie do brzmienia art. 627 k.p.k. w zw. art. 2 ust. 1 pkt. 4 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych. O pozostałych kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze rozstrzygnięto na podstawie 634 k.p.k. i art. 627 k.p.k.
- PODPIS