Źródła urzędoweisap.sejm.gov.pl · EUR-Lex
Europaius

Wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 28 stycznia 2026 r., sygn. akt VI GC 637/25

Sygn. akt VI GC 637/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 stycznia 2026 roku Sąd Rejonowy w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Justyna Supińska Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marta Denc po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2026 roku w Gdyni w postępowaniu gospodarczym na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w N. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w E. o zapłatę I. oddala powództwo;

II. zasądza od powoda (...) (...) (...) spółki akcyjnej z siedzibą w N. na rzecz pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w E. kwotę 3 617 złotych (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty , tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

III. kosztami procesu w pozostałym zakresie obciąża powoda (...) spółkę akcyjną z siedzibą w N. uznając je za uiszczone.

Sygn. akt VI GC 637/25 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 07 marca 2025 roku powód (...) (...) (...) spółka akcyjna z siedzibą w N. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w E. kwoty 17 960 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem zwrotu odszkodowania wypłaconego przez powoda na rzecz (...) z siedzibą w E. jako poszkodowanego w wyniku pożaru, za który odpowiedzialność ponosi pozwany, do pożaru doszło bowiem w wyniku awarii jednego z urządzeń znajdujących się w zajmowanym przez pozwanego lokalu.

Nakazem zapłaty z dnia 14 kwietnia 2025 roku wydanym w postępowaniu upominawczym w sprawie o sygn. akt I 1 Nc 940/25 referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Gdyni uwzględnił żądanie pozwu w całości.

W sprzeciwie od powyższego orzeczenia pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w E. domagał się oddalenia powództwa podnosząc, że nie posiada legitymacji procesowej w sprawie. Pozwany wskazał bowiem, że z pomieszczeń (...) z siedzibą w E. przy ulicy (...) korzystał inny podmiot, tj. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E., która uległa przekształceniu w (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością spółkę jawną z siedzibą w E., a następnie została przejęta przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E., a zatem to ten podmiot był najemcą pomieszczenia i użytkownikiem urządzenia, które zainicjowało pożar. Niezależnie od powyższego pozwany zakwestionował powództwo tak co do zasady podnosząc, że z dokumentów z postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciela wynika, że urządzenie było prawidłowo i we właściwych warunkach użytkowane, serwisowane i utrzymywane oraz co do wysokości podnosząc, że powód nie wykazał, z czego wynika wypłacona kwota i czy pozostaje ona w związku przyczynowym z zaistniałą szkodą.

Postanowieniem z dnia 23 września 2025 roku Sąd na podstawie art. 505 1 § 3 k.p.c. a contrario oddalił wniosek pozwanego o rozpoznanie sprawy z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym. Sąd miał bowiem na uwadze, że zgodnie z treścią tego przepisu Sąd może rozpoznać sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym, jeżeli może to przyczynić się do sprawniejszego rozwiązania sporu. Powyższa zmiana została wprowadzona ustawą z dnia 04 lipca 2019 roku o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 roku, poz. 1469), a jednym z podstawowych jej założeń było usprawnienie i przyspieszenie postępowania, co oczywiście nie jest celem samym w sobie, a jego zapewnienie nie powinno nastąpić kosztem rzetelnego i merytorycznego rozpoznania sprawy.

Podkreślić przy tym należy, że decyzja o rozpoznaniu sprawy z pominięciem procedury uproszczonej należy do wyłącznej kognicji Sądu rozpoznającego sprawę. Na postanowienie takie nie przysługuje zażalenie, gdyż nie jest to postanowienie kończące postępowanie w sprawie ani postanowienie o podjęciu postępowania w innym trybie (jest to ten sam tryb – procesowy). W niniejszej sprawie Sąd po wszechstronnym rozważeniu okoliczności sprawy uznał, że brak jest podstaw do pominięcia przepisów o odrębnym postępowaniu uproszczonym. W przedmiotowej sprawie bowiem powyższy wniosek związany był wyłącznie z podniesionym przez pozwanego zarzutem braku legitymacji procesowej pozwanego i chęcią „wprowadzenia” do procesu innego podmiotu obok strony pozwanej, a co było niedopuszczalne w świetle przepisów o odrębnym postępowaniu uproszczonym.

Ich pominięcie przy tym w żadnej mierze nie przyczyniłoby się do sprawniejszego rozwiązania sporu, wręcz przeciwnie – spowodowałoby jego znaczne przedłużenie z uwagi na konieczność podjęcia szeregu czynności związanych z doręczeniem pism wskazanemu podmiotowi i możliwością jego przystąpienia jako interwenienta.

W konsekwencji zaś powyższego, jako niedopuszczalny, w punkcie drugim postanowienia z dnia 23 września 2025 roku działając na podstawie art. 505 4 § 1 k.p.c. Sąd oddalił wniosek pozwanego o zawiadomienie o toczącym się procesie i wezwanie do udziału w sprawie (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. (w trybie art. 84 k.p.c.).

Na powyższe decyzje procesowe żadna ze stron nie złożyła zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W lipcu 2022 roku w jednym z pomieszczeń budynku przy ulicy (...) w E. należącym do zasobów (...) (...) z siedzibą w E. wybuchł pożar spowodowany zapaleniem się urządzenia – zasilacza ups.

W wyniku pożaru doszło do miejscowego opalenia ścian i sufitu oraz zadymienia pomieszczeń na piętrze, drugiej kondygnacji i klatce schodowej. niesporne, a nadto: protokół – k. 9-10 akt Najemcą pomieszczenia w budynku przy ulicy (...) w E., w którym wybuchł pożar i użytkownikiem znajdujących się tam urządzeń był (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka jawna z siedzibą w E. (obecnie – (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E.). protokół – k. 62-65 akt W dacie zdarzenia (...) (...) (...) z siedzibą w E. posiadała ubezpieczenie m. in. mienia od ognia i innych zdarzeń losowych w (...) (...) (...) spółce akcyjnej z siedzibą w N..

Potwierdzeniem zawarcia umowy była polisa numer (...). niesporne, a nadto: polisa – k. 11-12 akt W dacie zdarzenia zarówno (...) spółka akcyjna z siedzibą w E., jak i (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka jawna z siedzibą w E. posiadały ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z prowadzoną działalnością w (...) (...) (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W..

Potwierdzeniem zawarcia umowy m. in. na rzecz tych ubezpieczonych była polisa numer (...). niesporne, a nadto: polisa – k. 59 akt (...) (...) (...) z siedzibą w E. zgłosiła szkodę swojemu ubezpieczycielowi (...) spółce akcyjnej z siedzibą w N. wskazując, że pomieszczenie, w którym doszło do pożaru było wynajmowane przez „firmę (...)”.

Zgłoszenie szkody dotyczyło korytarza, gdyż samo pomieszczenie, w którym doszło do pożaru zostało pomalowane przez najemcę i utrzymującego się zapachu spalenizny.

Na zlecenie (...) z siedzibą w E. została przeprowadzona ekspertyza popożarowa.

W dniu 04 sierpnia 2022 roku I. W. obciążył (...) (...) z siedzibą w E. fakturą numer (...) na kwotę 1 230 złotych brutto tytułem „opinii pożarniczej dotyczącej pożaru w budynku przy ulicy (...) w E.”. faktura – k. 13 akt, ekspertyza popożarowa – k. 9-10 akt, protokół – k. 9-10 akt W dniu 05 grudnia 2022 roku U. U. (1) obciążył (...) (...) z siedzibą w E. fakturą numer (...) na kwotę 18 000 złotych brutto tytułem „remontu po pożarze korytarza drugiej kondygnacji w klubie (...) w budynku przy ulicy (...)”. faktura – k. 14 akt Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego (...) spółka akcyjna z siedzibą w N. decyzjami: z dnia 02 listopada 2022 roku, z dnia 03 stycznia 2023 roku, z dnia 27 stycznia 2023 roku i z dnia 17 marca 2023 roku przyznał i wypłacił poszkodowanemu (...) (...) z siedzibą w E. odpowiednio kwoty 1 190,69 złotych, 2 339,31 złotych, 1 230 złotych i 13 200 złotych. Łączna wysokość wypłaconego odszkodowania wynosiła 17 960 złotych. decyzje – k. 15-18 akt, potwierdzenie przelewów – k. 19-22 akt W związku ze zgłoszeniem szkody (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. prowadził postępowanie likwidacyjne.

W toku tego postępowania przeprowadzono m. in. ekspertyzę urządzenia, które uległo zapłonowi, tj. zasilacza ups, z którego korzystał (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka jawna z siedzibą w E. i który był zainstalowany w E. przy ulicy (...). W związku z ustaleniem, że urządzenie to było prawidłowo i we właściwych warunkach użytkowane, serwisowane i utrzymywane oraz że najbardziej prawdopodobną przyczyną zapłonu była usterka kondensatora, (...) (...) (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. decyzjami z dnia 12 grudnia 2022 roku oraz z dnia 23 maja 2023 roku odmówił przyjęcia odpowiedzialności za szkodę. decyzje – k. 60, 61, 88, 89 akt, protokół – k. 62-65 akt W piśmie z dnia 27 kwietnia 2023 roku (...) spółka akcyjna z siedzibą w N. wezwał (...) spółkę akcyjną z siedzibą w E. do zapłaty kwoty 17 960 złotych, jednakże bezskutecznie. wezwanie do zapłaty – k. 23-24 akt, wydruk wiadomości mailowej – k. 154 akt Na wniosek pełnomocnika (...) (...) (...) spółki akcyjnej z siedzibą w N. w dniu 12 sierpnia 2024 roku (...) (...) (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. przekazał mu akta przeprowadzonego przez siebie postępowania likwidacyjnego. upoważnienie – k. 155 akt, wydruk wiadomości mailowej – k. 156 akt Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie oświadczeń stron, aczkolwiek jedynie w zakresie, w jakim nie były one kwestionowane przez stronę przeciwną, a nadto na podstawie wyżej wymienionych dowodów z dokumentów oraz dowodów z wydruków wiadomości mailowych (uznając je za dowody w rozumieniu art. 308 k.p.c. w zw. z art. 243 1 k.p.c.) przedłożonych przez strony w toku postępowania, których zarówno autentyczność, jak i prawdziwość w zakresie twierdzeń w nich zawartych nie budziła wątpliwości Sądu, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary. W konsekwencji dowody te należało uznać za materiał dowodowy dający możliwość czynienia na jego postawie pełnych i prawidłowych ustaleń faktycznych.

Pozostałe dokumenty nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż nie wnosiły do sprawy nowych i istotnych okoliczności.

W ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

W niniejszej sprawie powód (...) spółka akcyjna z siedzibą w N. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w E. kwoty 17 960 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem zwrotu odszkodowania wypłaconego przez powoda na rzecz (...) (...) z siedzibą w E. jako poszkodowanego w wyniku pożaru, za który odpowiedzialność ponosi pozwany, do pożaru doszło bowiem w wyniku awarii jednego z urządzeń znajdujących się w zajmowanym przez pozwanego lokalu.

Kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w E. podnosił, że nie posiada legitymacji procesowej w sprawie. Pozwany wskazał bowiem, że z pomieszczeń (...) z siedzibą w E. przy ulicy (...) korzystał inny podmiot, tj. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E., która uległa przekształceniu w (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością spółkę jawną z siedzibą w E., a następnie została przejęta przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E., a zatem to ten podmiot był najemcą pomieszczenia i użytkownikiem urządzenia, które zainicjowało pożar. Niezależnie od powyższego pozwany zakwestionował powództwo tak co do zasady podnosząc, że z dokumentów z postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciela wynika, że urządzenie było prawidłowo i we właściwych warunkach użytkowane, serwisowane i utrzymywane oraz co do wysokości podnosząc, że powód nie wykazał, z czego wynika wypłacona kwota i czy pozostaje ona w związku przyczynowym z zaistniałą szkodą.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że podstawę prawną powództwa w niniejszej sprawie stanowił art. 518 § 1 pkt 4 k.c. w zw. z art. 828 § 1 k.c. Z powyższych przepisów wynika bowiem, że ubezpieczyciel jako osoba trzecia z chwilą zapłaty odszkodowania nabywa z mocy prawa od ubezpieczającego spłaconą wierzytelność do wysokości dokonanej zapłaty. Zachodzi tu zatem wypadek wstąpienia podmiotu trzeciego w prawa zaspokojonego wierzyciela. W myśl wyżej przytoczonej regulacji roszczenie ubezpieczającego do sprawcy szkody przechodzi na ubezpieczyciela przez sam fakt zapłaty. Z tym momentem traci je ubezpieczający, a ubezpieczyciel nabywa wierzytelność do wysokości dokonanej zapłaty w rozumieniu art. 518 k.c., w stosunku do którego art. 828 k.c. jest przepisem szczególnym. W konsekwencji należało zatem uznać, że z chwilą zapłaty poszkodowanemu (...) (...) z siedzibą w E. odszkodowania powód, tj. (...) spółka akcyjna z siedzibą w N., wstąpił w prawa zaspokojonego już poszkodowanego (...) (...) z siedzibą w E., a więc przysługuje mu w stosunku do osoby odpowiedzialnej za szkodę, jak również jej ubezpieczyciela – roszczenie o jej naprawienie.

W tym kontekście odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionego przez pozwanego zarzutu braku legitymacji procesowej, to wskazać należy, że posiadanie przez strony legitymacji w procesie jest przesłanką zasadniczą, od której istnienia uzależniona jest możliwość uwzględnienia powództwa, a jej brak, zarówno w postaci czynnej, jak i biernej, prowadzi do wydania wyroku oddalającego powództwo. Sąd bierze ją zaś pod uwagę z urzędu na każdym etapie postępowania. Jest ona instytucją prawa materialnego i oznacza uprawnienie do poszukiwania ochrony prawnej w konkretnej sprawie, przy czym literatura przedmiotu rozróżnia legitymację procesową czynną i bierną. Pierwsza z nich dotyczy strony powodowej i oznacza uprawnienie do wszczęcia i prowadzenia procesu, druga zaś dotyczy strony pozwanej i uzasadnia występowanie w procesie w charakterze pozwanego. Legitymacja procesowa jest więc uprawnieniem konkretnego podmiotu (legitymacja czynna) do występowania z konkretnym roszczeniem przeciwko innemu oznaczonemu podmiotowi (legitymacja bierna), które znajduje oparcie bądź w określonym stosunku materialnoprawnym łączącym owe strony bądź w ustawie (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 stycznia 2010 roku, sygn. akt II CSK 323/09 oraz Sąd Apelacyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 stycznia 2013 roku, sygn. akt V ACa 1009/12).

W niniejszej sprawie pozwany podnosił, że z pomieszczeń (...) (...) z siedzibą w E. przy ulicy (...) korzystał nie pozwany, lecz inny podmiot, tj. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E., która uległa przekształceniu w (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością spółkę jawną z siedzibą w E., a następnie została przejęta przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E., a zatem to ten podmiot był najemcą pomieszczenia i użytkownikiem urządzenia, które zainicjowało pożar. Sąd zważył przy tym, że okoliczność ta nie została na żadnym etapie postępowania zakwestionowana przez powoda i co więcej – powód nie przedłożył żadnego dowodu, z którego wynikałoby, że to właśnie pozwany, czyli (...) spółka akcyjna z siedzibą w E., był najemcą pomieszczenia i użytkownikiem zasilacza ups, który zapalił się i spowodował pożar, a więc sprawcą szkody. Powyższa okoliczność nie wynika z jakiegokolwiek dowodu przedłożonego przez powoda, w szczególności nie wynika ona z protokołu oględzin dokonanego przez powoda w toku jego postępowania likwidacyjnego (k. 9-10 akt), w którym wskazano jako najemcę „firma (...)”, co jest dalece niewystarczające do uznania, że chodzi właśnie o pozwanego. W tej sytuacji nie było wątpliwości, że powód nie sprostał ciężarowi dowodu wynikającemu z art. 6 k.c. i nie wykazał, że skierował roszczenie do właściwego podmiotu – sprawcy szkody.

Niezależnie od tego powództwo nie zasługiwałoby również na uwzględnienie z innych względów – powód, a to jego w tym zakresie również obciążał ciężar dowodu, nie wykazał, że najemcy i użytkownikowi urządzenia – zasilacza ups – można przypisać winę w powstaniu szkody, jak też jej wysokości i związku przyczynowego. Wobec bowiem kwestionowania tych okoliczności przedłożone przez powoda dowody w postaci faktury, czy prywatnej ekspertyzy, byłyby niewystarczające dla ustalenia przesłanek odpowiedzialności z art. 415 k.c. i koniecznym było dla wykazania faktów spornych podjęcie dalszej inicjatywy dowodowej w tym w zakresie, w szczególności zaś odnośnie do dowodu z opinii biegłych stosownych specjalności, czego jednakże powód zaniechał. W kontradyktoryjnym modelu procesu cywilnego i to w postępowaniu gospodarczym, zwłaszcza gdy strona jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, Sąd nie znalazł przy tym żadnych podstaw do podjęcia w tym zakresie działania z urzędu, albowiem nie jest rolą Sądu wyręczanie strony w pozyskiwaniu dowodów mających stanowić potwierdzenie zasadności jej żądań (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 kwietnia 2007 roku, sygn. akt II CSK 22/2007).

Wobec zatem powyższego Sąd na podstawie art. 828 k.c. w zw. z art. 415 k.c. w zw. z art. 6 k.c. a contrario w punkcie pierwszym wyroku powództwo oddalił.

O kosztach procesu Sąd orzekł natomiast w punkcie drugim i trzecim wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w dyspozycji art. 98 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1935 ze zmianami) zasądzając od powoda jako strony przegrywającej na rzecz pozwanego jako strony wygrywającej zwrot poniesionych przez niego kosztów postępowania w kwocie 3 617 złotych (wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty), w tym kwotę 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa i kwotę 3 600 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego. W pozostałym zakresie Sąd obciążając powoda kosztami uznał je za uiszczone.

Jednocześnie Sąd nie znalazł żadnych podstaw do odstąpienia od obciążania kosztami procesu powoda. Zgodnie treścią art. 102 k.p.c. w wypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Zacytowany przepis ustanawia zasadę słuszności będącą odstępstwem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu i jest rozwiązaniem szczególnym, niepodlegającym wykładni rozszerzającej, wykluczającym stosowanie wszelkich uogólnień, a wymagającym do swego zastosowania wystąpienia wyjątkowych okoliczności. Nie konkretyzuje on także pojęcia wypadków szczególnie uzasadnionych pozostawiając ich kwalifikację, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności danej sprawy, Sądowi (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 20 grudnia 1973 roku, sygn. akt II CZ 210/73).

W niniejszej sprawie Sąd miał na uwadze, że obowiązek ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za szkodę, wobec którego powód zamierzał wytoczyć powództwo, spoczywał na powodzie i to jego obciążają konsekwencje zaniedbań w tym zakresie, zwłaszcza, że żadne okoliczności nie wskazują, by pozwany wprowadził go w błąd lub odmówił udzielenia wyjaśnień. Wręcz przeciwnie, z akt sprawy wynika, że na wniosek przedstawiciela powoda, ubezpieczyciel zarówno pozwanego, jak i (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki jawnej z siedzibą w E. – (...) (...) (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. już w sierpniu 2024 roku przekazał mu akta prowadzonego przez siebie postępowania, w których znajdował się protokół, a z którego wynikało, że z urządzenia, które uległo zapłonowi, tj. zasilacza ups i które było zainstalowane w E. przy ulicy (...), korzystał (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka jawna z siedzibą w E..

Już choćby ten dokument winien był skłonić powoda do weryfikacji swojego stanowiska, przede wszystkim zaś do ustalenia tej okoliczności z poszkodowanym, który przecież miał szczegółową wiedzę, komu pomieszczenie wynajął. Jednocześnie ubezpieczyciel (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. nie był zobowiązany do ustalania tej kwestii i podnoszenia jej w swoich decyzjach, bowiem w oparciu o tę samą umowę ubezpieczenia był on ubezpieczycielem zarówno pozwanego, jak i (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki jawnej z siedzibą w E.. Raz jeszcze podkreślić należy, że to powód, zwłaszcza jako profesjonalista – zakład ubezpieczeń, winien był dołożyć należytej staranności w ustaleniu sprawcy szkody jako podmiotu, do którego skieruje swoje roszczenie regresowe, zaś dalece niewystarczające i obarczone dużym ryzkiem było wytoczenie powództwa przeciwko pozwanemu (...) spółce akcyjnej z siedzibą w E. wyłącznie na podstawie protokołu zgłoszenia szkody, w którym jako najemcę wskazano „firma (...)”.

ZARZĄDZENIE 1. (...), 2. (...), 3. (...) 4. (...) SSR Justyna Supińska Gdynia, dnia 23 lutego 2026 roku

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.