← Polska

I C 515/25

Sygn. akt I C 515/25 UZASADNIENIE Powód – (...) S.A. z siedzibą w S. wniósł o zasądzenie w postępowaniu upominawczym od pozwanej Ł. R. kwoty 31.834 złotych wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsete

§ 1k.c.

z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez oferenta. W ramach sądowej kontroli umów należy dokonać oceny, czy określone postanowienie umowne zawiera cechy postanowienia niedozwolonego, a mianowicie czy jest ono nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem i czy kształtuje jego prawa oraz obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie ulega wątpliwości, że strony postępowania łączyła umowa pożyczki. Zgodnie z treścią art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Z kolei w myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2014 roku, poz. 1497 ze zm.) przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się między innymi umowę pożyczki. Przy umowie pożyczki, głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków (tak zwany depozyt nieprawidłowy). Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Ustawodawca, aby przeciwdziałać ocenianemu negatywnie w świetle zasad współżycia społecznego zjawisku lichwy oraz aby chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego, jakimi zazwyczaj są konsumenci, wprowadził przy tym do kodeksu cywilnego instytucję odsetek maksymalnych, których wysokość winna stanowić podstawowe odniesienie do oceny ekwiwalentności wysokości wynagrodzenia pożyczkodawcy ustalonego w umowie. Stopa tych odsetek ustalana jest w odniesieniu do aktualnej stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego i odzwierciedla bieżący układ stosunków gospodarczych, „cenę” pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji, zapewnia więc pożyczkodawcom godziwy zysk. Z drugiej strony jej wprowadzenie nie pozwala podmiotom uprzywilejowanym, jakim zwykle w obrocie z konsumentami znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej, niewykształconymi lub mającymi trudności intelektualne z rozeznaniem konsekwencji swojego działania, są pożyczkodawcy, na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy. Odsetki, obok prowizji za udzielenie pożyczki, stanowią wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez kredytobiorcę z jego środków finansowych. Trzeba też podkreślić, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Te ostatnie powinny zostać przy tym określone w wysokości rzeczywiście ponoszonej przez pożyczkodawcę tak, aby nie stanowiły ukrytego źródła zysku. Ponadto z istotą pożyczki sprzeczne jest „przeniesienie” na rzecz biorącego pożyczkę sum pieniężnych, których w rzeczywistości nigdy on nie otrzymuje, a które automatycznie zostają zaliczone na poczet związanych z pożyczką kosztów i opłat lub umów dodatkowych. W wyniku tego pożyczkobiorca byłby bowiem zobowiązany do spłaty znacznego zobowiązania, nie otrzymując przy tym na własność żadnych środków pieniężnych. Taką konstrukcję umowy pożyczki należy więc uznać za sprzeczną z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c., zgodnie z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zgodnie bowiem z treścią art.

§ 1

k.c., jak już powyżej wskazano, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że postanowienia przedmiotowej umowy zostały przyjęte z wzorca umowy, którymi posługuje się powód przy zawieraniu umów z konsumentami. Powód nie wykazał, że warunki tej konkretnie umowy były uzgadniane indywidulanie. Możliwość zapoznania się przez pozwaną z treścią umowy przed jej podpisaniem nie świadczy o tym, że jej postanowienia zostały uzgodnione indywidualnie. Przedmiotowa umowa powstała przez uzupełnienia wzorca, którym posługuje się powód, przez wpisywanie odpowiednich danych dotyczących pozwanej. Wskazać należy, że obie wskazane w art.

§ 1k.c.

formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta ( porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04). W rozumieniu art.

§ 1k.c.

„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Abuzywne postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania ( porównaj: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku VI ACa 262/11). Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu należy stwierdzić, iż w przypadku zawierania umów przez konsumentów Sąd ma obowiązek przeanalizować, czy dane umowy nie zawierają klauzul abuzywnych. Bezsporna jest okoliczność, że powód dochodzi roszczeń z ww. umowy pożyczki, na podstawie której udostępniona została stronie pozwanej kwota 26.080,32 zł. Do pozwu została dołączona umowa oraz załącznik nr 3, z których to dowodów wynika, że całkowita kwota pożyczki zostanie przelana przez pożyczkodawcę na wskazane przez pożyczkobiorcę rachunki tj. kwota 15.000 zł. ma zostać wypłacona na rachunek Banku (...) w (...) tytułem pożyczki nr (...) , a kwota 3.000 zł. na rachunek bankowy (...) Kasy (...) Bank (...) SA 28 (...) na poczet umowy nr (...) ( dowód z innych wniosków dowodowych: kserokopia umowy pożyczki z wraz z harmonogramem spłat k.3 –6, k. 7 ). W związku z powyższym z treści umowy i jej załączników wynika, że umowa ta miała charakter umowy na podstawie której pożyczkodawca zobowiązany był do spłaty należnych zobowiązań pozwanej wynikających nie tylko z umowy o nr (...) ale również z umowy (...). Podkreślić jednak należy, że ani z dokumentów, ani z twierdzeń zawartych w pozwie nie wynika, czego dotyczyła ta umowy. W ocenie Sądu w przypadku umów, na podstawie których pożyczkodawca spłaca inne zobowiązania pożyczkobiorcy koniecznym jest aby w umowie był opis zobowiązania, które ma być spłacone przez pożyczkodawcę, a następnie powinno ono być ujęte w umowie zawieranej przez strony, a do pozwu dołączona powinna być umowa, umożliwiając Sądowi czy ta pierwotna umowa nie zawiera klauzul abuzywnych. W niniejszej sprawie oprócz numeru umowy brak jest informacji, kiedy umowa została zawarta, kto był jej stroną, jakie były jej warunki, czy nie zawierała klauzul abuzywnych. Nie budzi wątpliwości, że strony umowy pożyczki mogą postanowić, że pożyczkodawca udziela pożyczki, a środki te nie trafiają do rąk konsumenta, lecz są od razu kompensowane (potrącane) z wierzytelnością z innej, wcześniejszej umowy. Podkreślić jednak należy, że Sąd – jak powyżej wskazano ma obowiązek zbadać każdą umowę zawartą z konsumentem czy nie zawiera ona klauzul abuzywnych, czy roszczenia z niej wynikające nie są przedawnione (art. 117 § 2 1 k.c.). Wątpliwości co do udostępnienia środków na poczet umowy (...) wzbudza również okoliczność, że z załącznika nr 4 (załącznik k. 9) wynika, ze pozwana w dniu zawarcia umowy nie miała żadnych stałych wydatków związanych z ratami pożyczek czy kredytów zarówno u innych podmiotów jak i u powoda. W ocenie Sądu w załącznikach do umowy istnieje sprzeczność, albowiem z załącznika nr 3 wynika, że kwota 3000 zł. została udostępniona na poczet umowy (...), gdy z załącznika nr 4 wynika, że pozwana nie miała żadnych zobowiązań z tego tytułu. Podkreślić należy, że oceniając warunki umowy objętej pozwem, zdaniem Sądu pozwana, konsument nie była świadoma, że nowa umowa generuje kolejne koszty (np. prowizje), pomimo że faktycznie nie otrzymuje gotówki w pełnym zakresie albowiem część kwoty pokrywa poprzednie, nieustalonej treści zadłużenia oraz dodatkowe wysokie koszty nowej pożyczki. Brak jest jakichkolwiek twierdzeń i dowodów umożliwiających ustalenie przez Sąd na co została przeznaczona kwota 3.000 tzn. czy nie zostały z tego tytułu pokryte zobowiązania przedawnione lub wynikające z klauzul abuzywnych zawartych w umowie (...). Ponadto podkreślić należy, że zdaniem Sądu te dodatkowe koszty pożyczki, którymi powód obciążył pozwaną i które związane są z nową umową obejmujące prowizje zostały określone na zawyżonym, nieznajdującym żadnego uzasadnienia, poziomie. Podkreślić należy, że w ocenie Sąd pozwana zapewne była obciążona kosztami przy zawieraniu umowy nr (...), jednakże powód uniemożliwił Sądowi ustalenie z jakiego tytułu i w jakiej wysokości, albowiem zarówno z pozwu jak i zawartej umowy z dnia 6 listopada 2024 r. nie wynika jak zostały ustalone te koszty oraz czy uwzględniono koszty, którymi była obciążona pozwana przy zawieraniu umowy nr (...). W ocenie Sądu zarówno w pozwie jak i na rozprawie okoliczności związane z umową i jej warunkami praktycznie nie zostały wyjaśnione, a okoliczność, że pozwana zawierała umowę pożyczki i że nie wywiązała się z niej nie daje podstawy do uwzględnienia żądania pozwu, które było oparte na twierdzeniu, że wierzyciel udostępnił na podstawie umowy środki pieniężne na spłatę innych zobowiązań. Z pozwu jednoznacznie wynika, że powód wywodził swoje roszczenie z umowy pożyczki – udostępnienia pozwanej środków pieniężnych, brak jest jakichkolwiek twierdzeń dotyczących spłaty innej umowy. Brak wyjaśnień i materiału dowodowego ze strony powodowej powoduje, że w ocenie Sądu umowa z dnia 6 listopada 2024 r. może prowadzić do znacznego zwiększenia zadłużenia pozwanej poprzez ciągłe doliczanie wysokich prowizji do nowego kapitału pożyczki, co może być uznane za nieuczciwą praktykę rynkową. Nadmienić należy, ze wbrew stanowisku strony pozwanej powód wykazał, że wysłał do niej pisma z dnia 20 maja 2025 r. oraz 18 czerwca 2025 r., co wynika z elektronicznego potwierdzenia nadania (potwierdzenie k. 13, 14). Nie budzi wątpliwości, że jeżeli materiał dowodowy zgromadzony przez strony nie daje podstawy do dokonania odpowiednich ustaleń faktycznych, Sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z nieudowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów. Wobec powyższego, skoro powód nie wykazał w sposób który nie budził wątpliwości zasadności roszczenia dochodzonego przedmiotowym pozwem, to zasadnym było oddalenie powództwa w całości. Wskazać należy, że przedłożony przez powoda materiał dowodowy uniemożliwia ustalenie w jakiej części powód obciążył pozwaną kosztami z tytułu umowy nr (...), a jakimi z tytułu umowy nr (...), co wpływa na wysokość naliczonych kosztów, na co zostały uwzględniały wpłaty dokonane przez pozwaną.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.