← Polska

IX Ka 140/23

sygn. akt IX Ka 140/23 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2022 r. Sąd Rejonowy w T., sygn. akt (...), uznał obwinionego W. M. za winnego popełnienia zarzucanego mu we wniosku o ukaranie wykroczenia z art. 96§3 kw, wymierzając mu za to, na podstawie tego przepisu, karę 500 zł grzywny. Orzekając o kosztach, zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 zł tytułem opłaty sądowej i obciążył go wydatkami w kwocie 120 zł. Wyrok ten w całości zaskarżył obwiniony podnosząc, że wskutek błędnej oceny dowodów i błędnej interpretacji normy prawa o ruchu drogowym przewidującej obowiązek wskazania przez posiadacza pojazdu komu powierzył go do kierowania w oznaczonym czasie, sąd meriti błędnie stwierdził, że w świetle przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia dowodów, pozwalających na odtworzenie jego postawy wobec skierowanego do niego przez policję żądania wskazania, komu w oznaczonym czasie powierzył do kierowania pojazd marki V., nie ulegało wątpliwości, że dopuścił się zarzucanego mu wykroczenia. Powołując się na powyższe, skarżący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie go od popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Skierowana przeciwko całości wyroku apelacja obwinionego nie zasługiwała na uwzględnienie. Analiza apelacji wraz z jej uzasadnieniem nie pozostawiała wątpliwości, że w istocie skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych i obrazę przepisów postępowania, polegające na ustaleniu, iż obwinionemu można przypisać, iż nie wykonał on obowiązku wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, a tym samym - można mu przypisać, iż wyczerpał swoim zachowaniem znamiona wykroczenia z art. 96§3 kw. Stanowiska tego nie można było jednak podzielić. Skarżący niesłusznie wywodził, że brak było podstaw do ukarania go na podstawie art. 96§3 kw za odmowę wskazania, w odpowiedzi na żądanie skierowane do niego przez uprawniony organ, jakim była policja prowadząca postępowanie w sprawie o wykroczenie popełnione przez kierowcę pojazdu ciężarowego marki V. o nr rej. (...), komu w oznaczonym czasie powierzył do kierowania lub użytkowania ów pojazd. Wbrew temu, co twierdził W. M., zgromadzone dowody w postaci dokumentów, których wiarygodność nie była kwestionowana, stanowiły wystarczającą podstawę do stwierdzenia, że dopuścił się on zachowania wypełniającego znamiona wykroczenia z art. 96§3 kw, gdyż nie uczynił zadość, znajdującemu oparcie w przepisach prawa o ruchu drogowym, żądaniu do wskazania, kto używał wyżej wymieniony pojazd w dniu 15 września 2021 r. Przeprowadzona przez sąd meriti analiza nie pomijała żadnej z istotnych okoliczności i nie wykazywała błędów logicznych, ani nie naruszała wskazań wiedzy, czy doświadczenia życiowego. Sąd meriti, którego uwadze nie umknęło, że obwiniony nie zignorował kompletnie otrzymanego od policji wezwania, trafnie stwierdził, że ograniczając się do przesłania informacji, z której wynikało, że udostępnił on wówczas pojazd do korzystania innemu podmiotowi, który miał charakter osoby prawnej, obwiniony nie wywiązał się należycie z ciążącego na nim obowiązku. Błędne było leżące u podstaw zarzutów skarżącego przekonanie, że udzielenie jakiejkolwiek odpowiedzi – nawet, jeśli jej treść nie pozwalała na ustalenie, kto konkretne we wskazanym czasie użytkował dany pojazd – wyłącza odpowiedzialność właściciela lub posiadacza pojazdu za wykroczenie z art. 96§3 kw. W myśl art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec. Ratio legis wprowadzenia wyżej wymienionego przepisu stanowi m.in. zapewnienie szybkiego i sprawnego toku postępowania w sprawach prowadzonych w związku podejrzeniem zaistnienia naruszeń prawa godzących w bezpieczeństwo w komunikacji. Z tego punktu widzenia najbardziej istotne znaczenie ma ustalanie tożsamości osoby, której został powierzony pojazd, który użyty został do popełnienia wykroczenia. Skuteczne prowadzenie postępowania uniemożliwia przy tym nie tylko brak wskazania jakiejkolwiek informacji, ale i nieprecyzyjna informacja o użytkownikach pojazdu uniemożliwiająca ustalenie konkretnego użytkownika pojazdu w oznaczonym czasie. Zgodnym z zasadami prawidłowego rozumowania jest zatem przyjęcie, że udzielenie wymijającej odpowiedzi, która ma charakter na tyle ogólnikowy, że nie pozwala na stwierdzenie, kto konkretnie w oznaczonym dniu kierował pojazdem, formalnie jedynie czyni zadość obowiązkowi z art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym i nie może być poczytane za realizację powinności ciążącej na właścicielu i posiadaczu pojazdu, od którego nie wymaga się posiadania wiedzy, kto w danym czasie kierował jego pojazdem wyłącznie w sytuacji, gdy został on użyty bez jego wiedzy i zgody przez nieznaną mu osobę, czemu nie mógł zapobiec. Obwiniony niezasadnie twierdził, że w sytuacji, gdy pojazd został przekazany do korzystania podmiotowi trzeciemu, który był osobą prawną, której organów członkiem nie był, nie można było niekorzystnych dla niego konsekwencji wywodzić z faktu, że w odpowiedzi na żądania policji nie wskazał tożsamości osoby, która dnia 15 września 2021 r. kierowała pojazdem. Zgodnie z wolą ustawodawcy, właściciel lub posiadacz jest zwolniony z obowiązku wskazania komu powierzył do kierowania pojazd w oznaczonym czasie w wypadku, gdy „pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec” (art. 78 ust. 4 in fine prawa o ruchu drogowym), a to oznacza, że nie każdy wypadek, gdy ktoś użytkuje pojazd bez jego wiedzy zwalnia go od odpowiedzialności z art. 96§3 kw, a jedynie taka sytuacja, gdy nie posiadał on wiedzy o tożsamości osoby kierującej pojazdem pomimo, że podjął określone czynności uniemożliwiające użycie pojazdu przez nieznaną sobie osobę. Z art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym wyraźnie wynika, że właściciel i posiadacz powinni podjąć czynności zapobiegające temu, by pojazd używany był nie tylko bez ich woli, ale i zgodnie z ich wolą, lecz bez ich wiedzy przez osoby, które są im nieznane. Oznacza to, że aby móc uniknąć odpowiedzialności na podstawie art. 96§3 kw nie tylko powinni oni zabezpieczyć pojazd przed dostępem osób niepowołanych, np. zamykać pojazd, nie zostawiać kluczyków do samochodu w ogólnie dostępnym miejscu, ale i - gdy przekazany zostaje on do korzystania osobie prawnej - nie dopuścić do tego, by w podmiocie gospodarczym z pojazdu korzystały bliżej nieokreślone osoby. Od właściciela lub posiadacza pojazdu oczekuje się, by orientował się, kto i kiedy porusza się jego samochodem, a więc w tym sensie właściwie zabezpieczał pojazd. Jego rzeczą jest w jaki sposób zagwarantuje sobie spełnienie tego obowiązku, np. prowadząc odpowiednie zapiski, zdając się na swoją pamięć itp. Obwiniony, który przekazał pojazd do dyspozycji innego podmiotu, będącego osobą prawną, nie mógł zatem zwolnić się od wskazania na żądanie uprawnionego organu, jakim była policja, informacji, kto kierował pojazdem w dniu 15 września 2021 r. poprzez powoływanie się na okoliczność, że nie był członkiem organów tegoż podmiotu, będącego spółką prawa handlowego, uprawnionych do jego reprezentacji i w związku z tym nie mógł pozyskać, ani przekazać w imieniu tego podmiotu na zewnątrz informacji o tym, kto konkretnie z pracowników spółki kierował jego pojazdem. Skoro obwiniony posiadał jedynie wiedzę, że pojazd V., którego użytkownikiem było przedsiębiorstwo prowadzone przez niego pod firmą (...), przekazany został do dyspozycji innego podmiotu będącego spółką prawa handlowego, wnosić należało, że nie poddawał on kontroli tego, kto i w jaki sposób wykorzystuje firmowy samochód. Taki stan rzeczy był zaś jego świadomym wyborem. Przekazując pojazd podmiotowi trzeciemu obwiniony najwyraźniej nie zagwarantował sobie wiedzy o tym, w jaki sposób będzie on używany. Przede wszystkim jednak, aby uczynić zadość swoim obowiązkom, jako posiadacz pojazdu zobowiązany do uczynienia zadość żądaniu skierowanemu do niego przez policję, był on uprawniony do uzyskania stosownych informacji od dysponenta pojazdu, jakim była doskonale znana mu spółka po tym, jak uprawniony organ zwrócił się do niego z mającym umocowanie w art. 78 ust 4 prawo o ruchu drogowym żądaniem. Nie można było zatem stwierdzić, by obwiniony bez swej winy nie podał informacji o tym, kto konkretnie kierował pojazdem w oznaczonym w wezwaniu dniu. Nie zachodziła określona w art. 78 ust. 4 prawa o ruchu drogowym sytuacja („czemu nie mógł zapobiec”) zwalniająca go od odpowiedzialności za brak realizacji nałożonego wyżej wymienionym przepisem obowiązku. Badając prawidłowość reakcji obwinionego na skierowane do niego żądanie, Sąd Rejonowy słusznie stwierdził zatem, że obwiniony, który nie wskazał, kto konkretnie w dniu 15 września 2021 r. kierował pojazdem marki V., którego dotyczyło wystosowane przez policję zapytanie, dopuścił się wykroczenia z art. 96§3 kw. Zastrzeżeń nie budziło nie tylko rozstrzygnięcie o sprawstwie i winie obwinionego, ale i orzeczenie o konsekwencjach popełnienia czynu, które sąd odwoławczy zobowiązany był skontrolować w związku z podniesieniem przez skarżącego zastrzeżeń co do winy. Wymierzona zaskarżonym wyrokiem kara adekwatna była do wagi czynu obwinionego i jego zawinienia. Uiszczenie grzywny w - obiektywnie rzecz biorąc - niewielkiej kwocie 500 zł nie przekraczało jego możliwości płatniczych. W trakcie analizy akt sprawy pod kątem zaistnienia przesłanek z art. 104 kpw i art. 440 kpk w zw. z art. 109§2 kpw, Sąd Okręgowy nie dopatrzył się uchybień, które skutkować musiałyby uchyleniem zaskarżonego orzeczenia niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Na podstawie art. 119 kpsw w zw. z art. 636 kpk w zw. z art. 627 kpk oraz 21 w zw. z art. 3 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983, nr 49, poz. 223 ze zm.) i §3 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z dnia 15 października 2001r.), sąd odwoławczy zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 zł tytułem opłaty sądowej za drugą instancję oraz obciążył go zryczałtowanymi wydatkami postępowania odwoławczego w kwocie 50 zł (30 zł za informację z Krajowego Rejestru Karnego + 20 zł za doręczenia).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.