← Polska

VII GC 57/25

Sygn. akt VII GC 57/25 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 29 grudnia 2023 r. powodowie J. M. oraz C. J. domagali się zasądzenia od pozwanej Gminy E. kwoty 242 075,90 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty:  116 458,07 zł od dnia 13 lutego 2019 r. do dnia zapłaty;  14 454,68 zł od dnia 11 marca 2019 r. do dnia zapłaty;  13 055,84 zł od dnia 4 kwietnia 2019 r. do dnia zapłaty;  14 456,68 zł od dnia 11 maja 2019 r. do dnia zapłaty;  13 988,40 zł od dnia 7 czerwca 2019 r. do dnia zapłaty;  14 454,68 zł od dnia 18 lipca 2019 r. do dnia zapłaty;  13 988,40 zł od dnia 8 sierpnia 2019 r. do dnia zapłaty;  14 454,68 zł od dnia 16 września 2019 r. do dnia zapłaty;  14 454,68 zł od dnia 5 października 2019 r. do dnia zapłaty;  12 309,79 zł od dnia 17 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W uzasadnieniu powodowie wskazali, że w maju 2017 r. strony zawarli umowę nr (...), na podstawie której przyjęli do wykonywania czynności polegające na sprawowaniu nadzoru inwestorskiego, w tym pełnieniu funkcji inspektora nadzoru inwestorskiego w branży konstrukcyjno-budowlanej, sanitarnej i elektrycznej nad realizacją inwestycji pn. „Rozbudowa, przebudowa, nadbudowa oraz remont budynku pływalni krytej /basenu/ D. wraz z budową zespołów basenów zewnętrznych oraz przebudową sieci w P.”. Strony w § 5 ust. 1 umowy oznaczyły termin wykonania przedmiotu zlecenia do dnia 15 czerwca 2018 r., przy czym w specyfikacji istotnych warunków zamówienia pozwany wskazał przewidywany termin zakończenia inwestycji na dzień 15 czerwca 2018 r. Termin ten miał istotne znaczenie dla wykonawców określających należne im wynagrodzenie w postępowaniu przetargowym. W § 7 ust. 1 umowy strony ustaliły wynagrodzenie za sprawowanie funkcji inspektora nadzoru inwestorskiego w kwocie 149 245 zł. Składając ofertę wyliczyli wartość prac przy założeniu realizacji usług do dnia 15 czerwca 2018 r., co stanowiło podstawę kalkulacji kosztów, w tym kosztów dojazdu, amortyzacji oraz minimalnego wynagrodzenia. W terminie tym nie doszło do realizacji prac. Przedłużenie realizacji nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez powodów, a tym samym wynagrodzenie przewidziane w umowie nie było adekwatne do faktycznego nakładu pracy. W dniu 5 października 2018 r. sporządzono protokół końcowego odbioru inwestycji, przy czym komisja spisała listę usterek koniecznych do usunięcia. W okresie usuwania usterek powodowie nadal świadczyli na rzecz pozwanego usługę nadzoru inwestorskiego bez otrzymywania należnego wynagrodzenia. Ostatecznie w dniu 3 października 2019 r. strony spisały protokół usunięcia usterek. Do tego czasu powodowie wykonywali obowiązki umowne nadzorując w sposób prawidłowy przedmiot umowy, przy czym pozwany nie zgłaszał zastrzeżeń do jakości świadczonej pracy. Zgodnie z ustaleniami umownymi powodowie mieli sprawować nadzór od dnia 4 maja 2017 r. do dnia 15 czerwca 2018 r., tj. przez okres 407 dni, natomiast faktyczny okres sprawowania nadzoru uległ wydłużeniu o kolejne 474 dni, co łącznie stanowiło okres przekraczający ponad 100% czasu przewidzianego w umowie. Tak znaczne opóźnienie nie mieściło się w granicach zwykłego opóźnienia. Dochodzone roszczenie obejmuje zapłatę wynagrodzenia za okres sprawowania nadzoru po upływie terminu umownego za nadzór nad robotami dodatkowymi, a także zapłaty części umówionego wynagrodzenia, która nie została uiszczona. Powodowie wskazali ponadto, że po stronie pozwanej doszło do bezpodstawnego wzbogacenia kosztem świadczonej przez nią usługi. W związku z ciągłym świadczeniem usług powodowie wystawili pozwanemu szereg faktur, którymi objęto wynagrodzenie pozostałe do wypłaty, waloryzację, wynagrodzenie za nadzór nad robotami dodatkowymi oraz wynagrodzenie za pełnienie funkcji inspektora nadzoru po terminie umownym za okres od dnia 16 czerwca 2018 r. do dnia 31 grudnia 2018 r. oraz obejmujące wynagrodzenie za pełnienie funkcji inspektora nadzoru w kolejnych miesiącach do dnia 3 października 2019 r. Faktury zostały przekazane pozwanemu, który odsyłał je bez księgowania. (k. 4-6) W odpowiedzi na pozew pozwana Gmina P. wnosiła o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu. Pozwany zakwestionował roszczenie powoda w całości, zarówno co do zasady, jak i wysokości. Ponadto podniósł zarzut przedawnienia, wskazując, że strony łączyła umowa zlecenia o nadzór inwestorski, do której stosuje się dwuletni termin przedawnienia z art. 751 k.c. Pozwany podkreślił, że nigdy nie uznał roszczeń powoda, odsyłał rachunki, a zawezwanie do próby ugodowej nie mogło odnowić roszczenia, ponieważ było ono już przedawnione. Niezależnie od tego pozwany zarzucił bezzasadność roszczenia. Wskazał, że umowa przewidywała wynagrodzenie ryczałtowe 149 245 zł brutto, które – zgodnie z art. 632 k.c. – nie podlega podwyższeniu. Zdaniem pozwanego powód nie ma prawa żądać dodatkowego wynagrodzenia ponad kwotę umowną, zwłaszcza, że nie zawarto aneksu zwiększającego wynagrodzenie ani nie ustalono rozliczeń godzinowych. Pozwany wskazał, że strona powodowa błędnie interpretuje czas trwania umowy, gdyż powodowie byli zobowiązani świadczyć usługi do odbioru końcowego inwestycji i otrzymali pełne wynagrodzenie. Po październiku 2018 r. powód faktycznie nie wykonywał obowiązków w wymaganym zakresie, nie przedstawił dowodów potwierdzających zasadność i wysokość roszczeń, a jego argumentacja jest niespójna, gdyż jednocześnie powołuje się na umowę, nadzwyczajną zmianę stosunków i bezpodstawne wzbogacenie. (k. 50-54) W replice powodowie wskazali, iż łącząca strony umowa zlecenia przewidywała termin wykonania przedmiotu umowy do dnia 15 czerwca 2018 r. Pozwany kwestionuje powyższe stanowisko, powołując się na postanowienie § 5 ust. 2 umowy, zgodnie z którym wykonawca miał być związany umową do odbioru końcowego robót budowlanych, jednak powodowie uznają taki zapis za nieważny i sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, wskazując, że nie powinien on być brany pod uwagę przy rozstrzyganiu sprawy. W ocenie powodów, w realiach zamówień publicznych termin wykonania umowy powinien mieć charakter oznaczony, a posługiwanie się terminem nieoznaczonym, takim jak odbiór końcowy robót, pozostaje sprzeczne z ustawą oraz zasadami systemu zamówień publicznych. Powodowie podnosili, że wykonywanie nadzoru inwestorskiego ulegało przedłużeniu z przyczyn od nich niezależnych, w szczególności z uwagi na przesunięcie terminu realizacji inwestycji, a w całym okresie nadzorowania inwestycji pozwany nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń co do wykonywania usług nadzoru. Wskazywali jednocześnie, że wynagrodzenie miało być płatne w miesięcznych transzach i zostało przez powoda wyliczone do dnia 15 czerwca 2018 r., przy czym do dnia sporządzenia pisma nie została uregulowana część wynagrodzenia wskazywana jako 20%, a dodatkowo akcentowane jest zagadnienie nieprzyjęcia faktury jako sprzecznego z zasadami rachunkowości. W zakresie podstaw prawnych roszczenia powód wywodzi, że skoro doszło do świadczenia usług poza umówionym okresem wskutek przedłużenia czasu ich wykonywania, to po stronie pozwanej powstała korzyść majątkowa, co uzasadnia zastosowanie art. 405 k.c. dotyczącego bezpodstawnego wzbogacenia oraz przepisów o świadczeniu nienależnym z art. 410 k.c. Powodowie odnosili się także do konstrukcji wynagrodzenia ryczałtowego, wskazując na orzecznictwo dopuszczające przełamanie zasady jego niezmienności w sytuacji zmiany zakresu świadczenia oraz możliwość dochodzenia wynagrodzenia za prace nieobjęte umową w reżimie bezpodstawnego wzbogacenia. Ponadto, zdaniem powodów, roszczenie nie uległo przedawnieniu, ponieważ bieg przedawnienia został skutecznie przerwany poprzez złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. (k. 115-119) Postanowieniem z dnia 14 listopada 2024 r. Sąd Okręgowy zawiesił postępowanie na podstawie art. 174 § 1 pkt 1 k.p.c. wobec śmierci powoda J. M.. (k. 192) Pismem z dnia 30 grudnia 2024 r. powódkaM. B. wskazała, iż następcą prawnym powoda J. M. jest jego syn S. M. (k. 198) Postanowieniem z dnia 3 marca 2025 r. Sąd Okręgowy podjął zawieszone postępowanie z udziałem G. J. w miejsce zmarłego powoda C. J.. (k. 222) W dalszym toku sprawy strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 4 maja 2017 r. w wyniku postępowania o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego na podstawie ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. została zawarta umowa o świadczenie usługi nr (...) pomiędzy wykonawcą (...) Spółką cywilną reprezentowaną przez G. J. a Gminą E.. Przedmiotem umowy było powierzenie Wykonawcy świadczenia usług w zakresie sprawowania nadzoru inwestorskiego, w tym pełnienia funkcji inspektora nadzoru inwestorskiego w branżach konstrukcyjno-budowlanej, sanitarnej i elektrycznej nad realizacją inwestycji Zamawiającego obejmującej rozbudowę, przebudowę, nadbudowę oraz remont budynku pływalni krytej/basenu (...) wraz z budową zespołów basenów zewnętrznych oraz przebudową sieci w E., z określeniem lokalizacji inwestycji. (§ 1) Zgodnie z umową Wykonawca zobowiązał się do wykonywania nadzoru w sposób zapewniający zgodność prowadzenia robót z dokumentacją projektową, pozwoleniem na budowę, przepisami prawa oraz zasadami wiedzy technicznej, a w ramach nadzoru do podejmowania szeregu czynności obejmujących w szczególności kontrolę i weryfikację robót, udział w naradach koordynacyjnych, udział w próbach i odbiorach technicznych instalacji i urządzeń, udział w czynnościach odbioru gotowych obiektów i przekazywania ich do użytkowania, rzeczowe i terminowe rozliczanie robót, kontrolę terminowości realizacji robót w powiązaniu z harmonogramem, rozstrzyganie kwestii robót nieprzewidzianych i zamiennych, współpracę z nadzorem autorskim, a także wykonywanie czynności dokumentacyjnych i kontrolnych odnoszących się do jakości robót i materiałów oraz do dokumentów potwierdzających wymagane certyfikaty, gwarancje i zabezpieczenia. (§ 1 i § 4) Umowa określała minimalną częstotliwość sprawowania nadzoru, przewidując w szczególności, że nadzór w branży konstrukcyjno-budowlanej ma być sprawowany w wymiarze 5 dni w tygodniu oraz w razie potrzeby, na wezwanie Zamawiającego, natomiast w branży sanitarnej i elektrycznej w okresie prowadzenia robót w tych branżach z minimalną częstotliwością 4 razy w tygodniu. (§ 1 i § 4) W umowie wskazano osoby wyznaczone do realizacji czynności nadzoru, w tym inspektora koordynatora nadzoru inwestorskiego w specjalności konstrukcyjno-budowlanej oraz inspektorów nadzoru w specjalnościach instalacyjnych, a także osoby pełniące funkcje organizacyjne (m.in. określone jako inżynier kontraktu/pełnomocnik oraz inspektor ds. rozliczeń), przy czym zastrzeżono, że zmiana osób wskazanych do realizacji umowy może nastąpić jedynie za uprzednią zgodą Zamawiającego i po uzasadnieniu tej zmiany przez Wykonawcę, a nowa osoba ma legitymować się wymaganymi uprawnieniami. (§ 4) Czas trwania zobowiązania Wykonawcy określono jako okres od dnia zawarcia umowy do dnia odbioru inwestycji bez wad i usterek oraz rozliczenia inwestycji, ze wskazaniem terminu granicznego do dnia 15 czerwca 2018 r., z zastrzeżeniem możliwości modyfikacji terminu w przypadkach przewidzianych w umowie. (§ 5, § 10) Wynagrodzenie Wykonawcy ustalono jako wynagrodzenie łączne zgodne z formularzem cenowym w kwocie 149 245 zł. Zastrzeżono, że wynagrodzenie obejmuje wszelkie koszty realizacji umowy. Płatność miała następować częściowo i końcowo, przy czym płatności częściowe miały łącznie stanowić nie mniej niż 80% wynagrodzenia i być dokonywane w równych wysokościach raz w miesiącu, natomiast płatność końcowa miała wynieść nie mniej niż 20% wynagrodzenia i być powiązana z dokonaniem odbioru końcowego oraz rozliczeniem zadania. Zapłata następować miała przelewem na rachunek bankowy wskazany na fakturze w terminie do 30 dni od otrzymania przez Zamawiającego prawidłowo wystawionej faktury, przy czym za dzień zapłaty uznawano dzień obciążenia rachunku bankowego Zamawiającego. (§ 7) W dniu 22 sierpnia 2017 r. strony zawarły Aneks nr (...) do powyższej umowy, na mocy którego, działając na podstawie postanowień umowy podstawowej, zmieniono obsadę osobową w zakresie inspektora nadzoru inwestorskiego w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektroenergetycznych, wskazując w tym zakresie osobę S. K., przy jednoczesnym zastrzeżeniu, iż pozostałe ustalenia umowy nie ulegają zmianie. (aneks nr (...)) Zgodnie ze Specyfikacją Istotnych Warunków Zamówienia termin wykonania zamówienia określono od dnia podpisania umowy do zakończenia, odbioru i rozliczenia inwestycji: 15 czerwca 2018 r. z zastrzeżeniem, iż termin będzie podlegał zmianie w sytuacjach określonych w § 14 ust. 1 umowy z wykonawcą zadania inwestycyjnego. (dowód: umowa o świadczenie usługi nr (...)– k. 8-11, aneks nr (...) do umowy – k. 11, SIWZ – k. 11v-15). W dniu 28 lutego 2018 r. pozwana Gmina E. zawarła z (...) Sp. z o.o. w N. umowę nr (...), której przedmiotem było wykonanie robót budowlanych w zakresie basenów pływackich oraz robót w zakresie budowy wodociągów i rurociągów do odprowadzania ścieków w ramach zamówienia „Rozbudowa, przebudowa, nadbudowa oraz remont krytej pływalni/basenu A. wraz z budową basenów zewnętrznych oraz przebudową sieci E.” roboty powtarzalne nr (...) do umowy nr (...) z dnia 26 kwietnia 2017 r. Następnie Gmina E. zawarła szereg umów z (...) Sp. z o.o. w N. tj.:  w dniu 14 czerwca 2018 r. i w dniu 29 czerwca 2018 r. umowę nr (...), (...) na roboty budowlane w zakresie basenów pływackich,  w dniu 10 lipca 2018 r. umowę nr (...) o roboty w zakresie dróg.  w dniu 1 października 2018 r. umowę nr (...) o roboty w zakresie instalacji elektrycznych w ramach tego samego zamówienia. (dowód: umowa z dnia 28.02.2018 r. k. 120-122v, umowa z dnia 14.06.2018 r. – k. 123-125v, umowa z dnia 29.06.2018 r. – k. 126-128v, umowa z dnia 10.07.2018 r. – k. 129-131v, umowa z dnia 1.10.2018 r. – k. 132-134v) W dniu 5 października 2018 r. sporządzono protokół odbioru końcowego inwestycji pn. „Rozbudowa, przebudowa, nadbudowa oraz remont budynku krytej pływalni (basenu) A. wraz z budową zespołu basenów zewnętrznych oraz przebudową sieci. Z. uznała roboty za ukończone i odebrane. Obiekt został przyjęty do eksploatacji protokołem z dnia 27 września 2018 r. Jako uwagi i wnioski wskazano, iż opóźnienie w realizacji przedmiotu umowy w stosunku do terminu umownego stanowiło opóźnienie niezawinione przez Wykonawcę. Do protokołu załączono listę usterek wraz z ich opisem, lokalizacją i uwagami, które wykonawca miał usunąć. (dowód: protokół końcowy odbioru – k. 15 v, 58-61, lista usterek – k. 16v-17, 62-65, dziennik budowy – k. 69-92) Pełniący obowiązki inspektora nadzoru inwestorskiego (...) s.c. z siedzibą w miejscowości V. wystawił na rzecz Gminy E.:  w dniu 31 grudnia 2018 r. fakturę nr (...)na kwotę 116 458,07 zł z 30-dniowym terminem płatności,  w dniu 31 stycznia 2019 r. fakturę nr (...) na kwotę 14 454,68 zł z 30-dniowym terminem płatności,  w dniu 28 lutego 2019 r. fakturę nr (...) na kwotę 13 055,84 zł z 30-dniowym terminem płatności,  w dniu 6 kwietnia 2019 r. fakturę nr (...) na kwotę 14 456,68 zł z 30-dniowym terminem płatności,  w dniu 30 kwietnia 2019 r. fakturę nr (...) na kwotę 13 988,40 zł z 30-dniowym terminem płatności,  w dniu 31 maja 2019 r. fakturę nr(...)na kwotę 14 454,68 zł z 30-dniowym terminem płatności,  w dniu 4 lipca 2019 r. fakturę nr (...) na kwotę 13 988,40 zł z 30-dniowym terminem płatności,  w dniu 14 sierpnia 2019 r. fakturę nr (...) na kwotę 14 454,68 zł z 30-dniowym terminem płatności,  w dniu 2 września 2019 r. fakturę nr (...) na kwotę 14 454,68 zł z 30-dniowym terminem płatności,  w dniu 8 listopada 2019 r. fakturę nr (...) na kwotę 12 309,79 zł z 30-dniowym terminem płatności, wskazując każdorazowo w tytule: usługi inspektora nadzoru inwestorskiego w zakresie umowy nr (...). Do przedmiotowych faktur zostały dołączone protokoły odbioru zamówienia podpisane przez wykonawcę i wyliczenie wartości należnego wynagrodzenia. (dowód: faktury wraz z protokołami odbioru przedmiotu zamówienia i wyliczeniem wartości należnego wynagrodzenia – k. 17v-27) Gmina E. zwróciła fakturę nr (...) z uwagi na brak podstaw do jej zapłacenia na tym etapie postępowania, fakturę nr (...) z uwagi na brak podstaw do jej zapłacenia na tym etapie postępowania oraz z uwagi na wstrzymanie płatności z racji wystąpienia usterek, które winny zostać usunięte oraz faktury nr (...) i nr (...) z uwagi na kwestionowanie wykonania na tym etapie wykonania usługi nadzoru inwestorskiego. W pismach z dnia 18 lipca 2019 r. oraz z dnia 3 września 2019 r. pozwana Gmina zakwestionowała wystawione faktury, wskazując na brak świadczonych w terminach w nich wskazanych usług nadzoru inwestorskiego. Pismem z dnia 23 grudnia 2019 r. pozwana Gmina poinformowała o zwrocie faktury nr (...) oraz wskazała, iż zgodnie z podpisanym protokołem usunięcia usterek typu B z dnia 3 października 2019 r. istnieje możliwość wystawienia przez powoda faktury końcowej na kwotę 29 849,10 zł brutto. (dowód: pisma pozwanej – k. 27v-29v) Strony, tj. inspektorzy nadzoru inwestorskiego, pozwana Gmina oraz wykonawca (...) Sp. z o.o. w N. w toku realizacji zadania sporządzali protokoły z ustaleń, w których analizowane było wykonawstwo w konkretnych tygodnia trwania zadania, poczynione były plany, ustalano materiały, oceniano jakość robót, zagrożenia w wykonaniu kontraktu, wskazywano podwykonawców oraz roszczenia, ustalano kwestie związane z BHP, jak również czyniono szereg ustaleń dotyczących przedmiotu budowy oraz wykonywania prac. (dowód: protokoły ustaleń – k. 135- 155, notatka służbowa – k. 156) W okresie po 15 czerwca 2018 r. wyznaczeni przez powoda inspektorzy nadzoru inwestorskiego w osobach E. W., K. S. i S. K. pełnili swoje funkcje aż do czasu sporządzenia protokołu odbioru końcowego inwestycji i protokołu usunięcia usterek typu B z dnia 3 października 2019 r., lecz z mniejszą częstotliwością niż wymagana postanowieniami łączącej strony umowy. Inspektorzy nadzoru inwestorskiego w osobach E. W., K. S. i S. K. w umowie z powodami mieli ustalone wynagrodzenie ryczałtowe i powodowie się z nimi w całości rozliczyli. W związku z przedłużeniem czasu realizacji budowy nie otrzymali oni od powodów wyższego wynagrodzenia niż wynikało z ich umów. Powołani przez powodów inspektorzy nadzoru inwestorskiego nie dopilnowali prawidłowego wykonania umowy zgodnie z projektem przez wykonawcę w zakresie zastosowanych fug, obudowy pomp, izolacji kanałów wentylacyjnych i instalacji solarnej, co skutkowało poniesieniem przez zamawiającego – pozwaną gminę dodatkowych kosztów. Powodowie nie ponieśli również żadnych dodatkowych kosztów ani ich nakład pracy nie uległ zwiększeniu w związku z nadzorowaniem zleconych wykonawcy robót dodatkowych, bowiem w istocie były to roboty mieszczące się w zakresie realizacji przedmiotowej inwestycji i polegały np. na zamianie odnowienia i malowania barierek zastosowano nowe barierki, a zakres umowy o pełnienie nadzoru inwestorskiego obejmował również akceptację i nadzorowanie zmian projektowych. (dowód: zeznania świadków: E. W. – k. 346-347, K. S. – k. 347, P. J. – k. 348, S. K. – 348, N. V. – k. 393, J. A. – k. 394-396, A. M. – k. 396, pisma pozwanego – k. 55-57, 66-68) Pismem z dnia 15 stycznia 2020 r. Gmina E. zwróciła się do (...) Spółki cywilnej w związku z powziętą informacją dotyczącą niezgodności zamontowanych pomp na obiekcie basenowym w E. z prośbą o pilne przedstawienie stanowiska. Ponadto podczas przeglądu rocznego stwierdzono brak zainstalowanych przepływomierzy instalacji technologii uzdatniania wody. Pismem z dnia 1 sierpnia 2023 r. pozwana Gmina E. poinformowała (...) s.c. o stwierdzonym w trakcie przeglądów gwarancyjnych i bieżącej eksploatacji brakiem należytego sprawowania przez inspektora nadzoru kontroli zgodności realizacji inwestycji z projektem i pozwoleniem na budowę, gdyż stwierdzono brak izolacji na kanałach wentylacyjnych na zewnątrz i wewnątrz budynku oraz izolacja rurociągów wykonana została niezgodnie z projektem. Ponadto z racji rozbieżności dotyczących stanowiska wykonawcy w zakresie robót zanikających Gmina prosiła o zajęcie stanowiska w terminie 7 dni w sprawie: pkt 13 i 7 protokołu przeglądu i zapowiedziała naliczenie kary umownej za każde naruszenie. (dowód: pisma pozwanej – k. 55- 57, 66-68) W toku postępowania w niniejszej sprawie, tj. w dniu 28 lipca 2024 r. C. J. zmarł. Jego następca prawny G. J. – syn, w dniu 26 września 2024 r. zawarł z J. M. umowę o kontynuację spółki cywilnej. (dowód: notatka służbowa z dnia 14.11.2024 r. – k. 191, umowa o kontynuację spółki cywilnej z dnia 26.09.2024 r. – k. 204-205, 218-220, akt poświadczenia dziedziczenia k. 202v-203, 212-213, rejestr notarialny – k. 213, protokół dziedziczenia rep A nr (...) – k. 199-202, 214-217) W dniu 31 grudnia 2022 r. J. M. i C. J. złożyli wniosek o zawezwanie Gminy E. do próby ugodowej w zakresie kwoty 245 151,35 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych oraz rekompensaty z tytułu przedmiotowej umowy, a w szczególności niedopłaconej części wynagrodzenia oraz wynagrodzenia za usługi świadczone po terminie umownym i za wykonywanie usługi dodatkowej związanej z nadzorem na robotami dodatkowymi wykonawcy. W wyniku przeprowadzonego postępowania nie zawarto ugody. (dowód: dokumenty zawarte w aktach sprawy (...) Sądu Rejonowego w Kielcach) W toku realizacji umowy powodowie nie występowali do pozwanej o podwyższenie wynagrodzenia. (okoliczność bezsporna) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane dowody z dokumentów, w tym zawartych w aktach sprawy sygn. akt (...) Sądu Rejonowego w Kielcach w zakresie postępowania o zawezwanie do próby ugodowej oraz zeznania świadków: E. W., K. S., P. J., S. K., J. A., A. M. i N. V., którym Sąd dał wiarę jako spontanicznym, logicznym, spójnym ze sobą oraz pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym. Zeznania ww. świadków pozwoliły w szczególności ustalić prawidłowość wykonania umowy przez stronę powodową, a w szczególności częstotliwość przebywania na budowie wyznaczonych inspektorów nadzoru w spornym okresie, poniesionych przez pozwanego dodatkowych kosztów w związku z niedopilnowaniem zastosowania przez wykonawcę materiałów niezgodnych z projektem oraz fakt, iż czynności wynikające z łączącej strony umowy powodowie wykonali za pomocą swoich podwykonawców i z w związku z wydłużeniem czasu realizacji umowy nie ponieśli żadnych dodatkowych kosztów, gdyż wynagrodzenie ich podwykonawców było ryczałtowe i nie domagali się oni jego podwyższenia. Sąd pominął wniosek dowodowy z zeznań świadka J. N. na podstawie art. 235 2 §1 pkt 6 k.p.c. jako niemożliwy do przeprowadzenia wobec niewskazania adresu zamieszkania świadka oraz pominął wniosek dowodowy z przesłuchania stron wobec ich nieusprawiedliwionego stawiennictwa na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. W ocenie Sądu dowody z dokumentów, w zakresie w jakim stanowiły podstawę poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych, tworzą spójny i niebudzący wątpliwości, w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przez to zasługujący na wiarę materiał dowodowy. Stwierdzić należy, że żadna ze stron nie poddawała w wątpliwość ich wiarygodności i mocy dowodowej, również Sąd nie dopatrzył się w nich niczego, co uzasadniałoby powzięcie wątpliwości w tym zakresie. Wskazać również należy, że zgodnie z treścią art. 229 i 230 k.p.c., okoliczności bezsporne w ogóle nie wymagały wykazywania ich prawdziwości za pomocą dowodów, albowiem zostały przez strony wprost przyznane, bądź też nie zostały zaprzeczone, co zostało przez Sąd ocenione zgodnie z regułami wskazanymi w powołanych przepisach. Sąd zważył co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W toku postępowania doszło do zmiany po stronie powodowej związanej ze śmiercią jednego z powodów – C. J., którego następcą prawnym na podstawie załączonych do akt postępowania dokumentów był syn G. J.. W sprawie bezsporne było, że strony łączyła umowa z dnia 4 maja 2017 r. o świadczenie usług sprawowania nadzoru inwestorskiego nad inwestycją dotyczącą rozbudowy, przebudowy i nadbudowy basenu (...) w E., realizowaną w reżimie zamówień publicznych. Bezsporne było również, że strona powodowa wykonywała czynności objęte umową i uzyskała z tego tytułu wynagrodzenie, przy czym końcowe zakończenie czynności związanych z realizacją zamówienia, w tym w zakresie usunięcia usterek, zostało udokumentowane protokołem z dnia 3 października 2019 r. W niniejszym procesie powodowie dochodzili zapłaty kwot stanowiących waloryzację, podwyższenie wynagrodzenia należnego z tytułu wykonywania tej umowy, formułując jednocześnie alternatywną argumentację w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. W pierwszej kolejności zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia miał podniesiony przez pozwaną Gminę E. zarzut przedawnienia. Dla jego oceny konieczne było ustalenie właściwego reżimu prawnego przedawnienia. Umowa o sprawowanie nadzoru inwestorskiego w realiach niniejszej sprawy stanowi umowę o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c. Przepis ten stanowi, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Skoro zatem do tego stosunku prawnego należy odpowiednio stosować przepisy o zleceniu, to punktem odniesienia pozostaje także art. 734 §1 k.c., zgodnie z którym przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Konsekwencją takiej kwalifikacji jest zastosowanie szczególnego terminu przedawnienia przewidzianego w art. 751 k.c. Przepis ten przewiduje dwuletni termin przedawnienia m.in. dla roszczeń o wynagrodzenie za spełnione czynności, stanowiąc w pkt 1, że z upływem lat dwóch przedawniają się: 1) roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom; (…). W świetle powyższego roszczenie powodów, jako roszczenie wykonawcy usług o waloryzację/podwyższenie wynagrodzenia z tytułu czynności wykonywanych w ramach umowy o świadczenie usług, podlegało ocenie w reżimie art. 751 k.c., a zatem przedawniało się z upływem dwóch lat. Skuteczność zarzutu przedawnienia wynika z art. 117 § 2 k.c., zgodnie z którym po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne. Pozwana Gmina E. z takiego uprawnienia skorzystała, konsekwentnie kwestionując zasadność dochodzonego roszczenia i podnosząc zarzut przedawnienia już w odpowiedzi na pozew. Dla określenia, czy termin przedawnienia upłynął przed wniesieniem pozwu, kluczowe było ustalenie momentu, od którego roszczenie o podwyższenie wynagrodzenia mogło być skutecznie dochodzone. W ramach ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy przyjął, że najpóźniejszym zdarzeniem wyznaczającym zakończenie czynności objętych zamówieniem, w tym w zakresie usterek ujawnionych przy odbiorze końcowym, był protokół usunięcia usterek z dnia 3 października 2019 r., w którym strony wskazały okres realizacji zamówienia do tej daty. Skoro zatem powodowie wiązali swoje żądanie z przedłużeniem wykonywania obowiązków nadzoru i domagali się waloryzacji wynagrodzenia należnego za wykonanie umowy, to dla potrzeb oceny przedawnienia należało przyjąć, od tej daty należało liczyć dwuletni termin przedawnienia z art. 751 k.c. Podobnie w zakresie niedopłaconej części wynagrodzenia umownego wysokości 29 849,10 zł brutto, która, zgodnie z § 7 ust. 3 pkt b umowy stawała się wymagalna dopiero po dokonaniu odbioru końcowego, co nastąpiło dopiero po usunięciu usterek typu B w dniu 3 października 2019 r. Jednocześnie zastosowanie znajdowała reguła określona w art. 118 zd. 2 k.c. Przepis ten – obok podstawowych terminów – stanowi, że koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. Skoro w niniejszej sprawie termin przedawnienia wynosił dwa lata, to koniec terminu przedawnienia należało ustalić na ostatni dzień roku kalendarzowego, w którym upływał dwuletni okres liczony od 3 października 2019 r. W konsekwencji przedawnienie nastąpiło najpóźniej z dniem 31 grudnia 2021 r. Pozew został wniesiony w dniu 29 grudnia 2023 r., a zatem po upływie terminu przedawnienia, co przy skutecznie podniesionym zarzucie, na podstawie art. 117 § 2 k.c., musiało skutkować oddaleniem powództwa. Oceny tej nie zmieniało powoływane przez powodów zawezwanie do próby ugodowej. Postępowanie pojednawcze zostało zainicjowane wnioskiem z dnia 31 grudnia 2022 r., a zatem już po upływie terminu przedawnienia (najpóźniej 31 grudnia 2021 r.). Czynność dokonana po upływie terminu przedawnienia nie może odnieść skutku w postaci przerwania biegu terminu, który już upłynął. Z tej przyczyny wniosek o zawezwanie do próby ugodowej nie mógł wywrzeć skutku procesowego w zakresie przerwania biegu przedawnienia roszczenia dochodzonego w niniejszej sprawie, skoro w dacie jego złożenia roszczenie było już przedawnione. Stanowisko to pozostaje utrwalone w judykaturze Sądu Najwyższego, w której wskazuje się, że instytucja zawezwania do próby ugodowej wywołuje skutek przerwania biegu przedawnienia jedynie wówczas, gdy zostaje podjęta przed jego upływem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.01.2016 r. III CSK 50/15). Podkreśla się również, że skutki tej czynności należy oceniać przy uwzględnieniu jej funkcji oraz momentu podjęcia w relacji do biegu terminu przedawnienia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15.05.2025 r. III CZP 22/24). W realiach niniejszej sprawy decydujące znaczenie ma jednak sam fakt, że wniosek został złożony już po upływie terminu przedawnienia, co wykluczało możliwość przypisania mu skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia dochodzonego roszczenia. Ponadto zgodnie z art. 121 pkt 6 k.c. obowiązującym w dacie złożenia wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, na skutek takiego wniosku termin przedawnienia uległ jedynie zawieszeniu przez czas trwania postępowania pojednawczego, a nie przerwaniu. Niemożliwe było jednak w tym przypadku zawieszenie tego terminu przedawnienia, gdyż on upłynął rok przed złożeniem wniosku. W dalszej kolejności Sąd rozważył podniesioną przez powodów alternatywną podstawę żądania w postaci bezpodstawnego wzbogacenia art. 405 k.c., uznając ją za niezasadną także niezależnie od skutecznie podniesionego zarzutu przedawnienia. Zgodnie ze wskazanym przepisem kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Istota tej regulacji sprowadza się do konieczności wykazania łącznie:

(1)uzyskania po stronie pozwanej korzyści majątkowej,
(2)powstania tej korzyści kosztem zubożenia po stronie powodów, a więc istnienia współzależności między wzbogaceniem a zubożeniem, oraz
(3)braku podstawy prawnej przysporzenia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie podkreśla się, że konieczną przesłanką roszczenia opartego na art. 405 k.c. jest istnienie współzależności między powstaniem korzyści w majątku wzbogaconego i uszczerbku w majątku zubożonego, a samo powołanie się na „niespełnienie” oczekiwanego ekonomicznego rezultatu po stronie dochodzącego roszczenia nie zastępuje wykazania przesunięcia majątkowego spełniającego te przesłanki . (wyrok Sądu najwyższego z dnia 17.06.2009 r. IV CSK 71/09). Eksponowane orzecznictwo Sądu Najwyższego podkreślające trafnie, że formuła użyta w art. 405 k.c., iż wzbogacenie ma nastąpić „kosztem” zubożonego, a nie – jak to ujmował kodeks zobowiązań – „z majątku”, co stwarza podstawę do wniosku, że przesłanki między wzbogaceniem, a zubożeniem nie należy rozumieć w duchu rygorystycznie pojmowanej bezpośredniości tego związku, dotyczą innych stanów faktycznych, nie znajdujących żadnego odniesienia do okoliczności niniejszej sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2012 r., V CSK 7/12, niepubl., z dnia 14 stycznia 2010 r., IV CSK 274/09, niepubl., z dnia 20 lipca 2007 r., I CSK 105/07, niepubl., i z dnia 11 stycznia 1973 r., II CR 648/72, OSNC 1973, nr 11, poz. 200). Formuła zubożenia z art. 405 k.c. jest pojemna, a w orzecznictwie pojęcie to jest istotnie rozumiane elastycznie (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2014 r., II CSK 52/14, Glosa 2015, nr 3, str. 41, z dnia 25 października 2012 r., I CSK 139/12, IC 2013, nr 12, str. 40, i z dnia 8 marca 2018r., II CSK 299/17, niepubl.). Nie ma jednak podstaw do identyfikowania zubożenia ze szkodą jako przesłanką determinującą odpowiedzialność odszkodowawczą (art. 361 § 2 k.c.). Szkoda (uszczerbek majątkowy) może bowiem obejmować zarówno faktyczną stratę, jak i utracony zysk, natomiast zasadniczą przesłanką powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest właśnie uzyskanie przez bezpodstawnie wzbogaconego „korzyści majątkowej” (art. 405 k.c.). Przy określaniu elementów takiej korzyści nie można odwoływać się do dogmatyczno-prawnej konstrukcji szkody. Jeżeli bowiem zakres ustalonego uszczerbku majątkowego determinuje zakres obowiązku kompensacyjnego odpowiedzialnego za szkodę, to u podstaw odpowiedzialności na podstawie art. 405 k.c. leżą już względy natury restytucyjnej, tj. konieczność zwrotu bezpodstawnie zubożonemu elementu majątkowego, transferowanego do majątku innej osoby bez podstawy prawnej. W konsekwencji roszczenie bezpodstawnie zubożonego o zwrot korzyści nie obejmuje utraconej korzyści w rozumieniu art. 361§ 2 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2017 r., V CSK 351/16, niepubl.). Ponadto w judykaturze dominuje zapatrywanie że przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu należy stosować, gdy brak innego środka prawnego umożliwiającego przywrócenie równowagi majątkowej naruszonej bez prawnego uzasadnienia. Przeważa również, zasługujący na podzielenie pogląd, że zbieg roszczeń odszkodowawczych ex contractu z roszczeniami z bezpodstawnego wzbogacenia należy co do zasady wyłączyć, istnienie bowiem stosunku umownego uzasadnia dochodzenie roszczeń opartych na odpowiedzialności kontraktowej uwzględniających ich szczególny kontekst normatywny (por. m.in. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5 października 1974 r., III CZP 53/74, OSNC 1975, nr 9, poz. 131, z dnia 9 stycznia 1985 r., III CZP 77/84, OSNCP 1985, nr 10, poz. 150 i z dnia 27 kwietnia 1995 r., III CZP 46/95, OSNC 1995, nr 7-8, poz. 114 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 1969 r., II CR 530/68, OSNCP 1969, nr 12, poz. 224, z dnia 4 listopada 1980 r., II CR 394/80, OSNC 1981, nr 7, poz. 134, z dnia 18 lipca 1997 r., II CKN 289/97, niepubl., z dnia 19 lutego 2002r., IV CKN 786/00, niepubl., z dnia 30 stycznia 2007 r., IV CSK 221/06, „Monitor Prawniczy” 2008, nr 17, str. 942, z dnia 7 maja 2009 r., IV CSK 523/08, OSNC – ZD 2010, nr A, poz. 12, i z dnia 7 maja 2015r., II CSK 444/14, niepubl.). Bezpodstawne wzbogacenie służy wyrównaniu uszczerbku majątkowego powstałego bez prawnego uzasadnienia. W realiach niniejszej sprawy podstawową trudność dla zastosowania art. 405 k.c. stanowił fakt, że świadczenie usług nadzoru inwestorskiego odbywało się w wykonaniu istniejącej umowy łączącej strony, co do zasady stanowiącej podstawę prawną uzyskiwania przez zamawiającego efektu w postaci wykonywanych czynności nadzoru w ramach kontraktu. W tym kontekście należy przypomnieć, że konstrukcja bezpodstawnego wzbogacenia ma charakter uzupełniający, subsydiarny i nie służy zastępowaniu lub obchodzeniu reżimu roszczeń wynikających z określonego stosunku zobowiązaniowego. Brak skorzystania w pełnym zakresie przez podmiot bezpośrednio dotknięty zachowaniem kontrahenta z roszczeń właściwych dla danego stosunku prawnego nie otwiera automatycznie drogi do dochodzenia roszczeń z art. 405 k.c. przez inną stronę, skoro nie zostaną wykazane przesłanki wzbogacenia i zubożenia w rozumieniu tej normy. Z kolei w odniesieniu do świadczenia nienależnego (art. 410 k.c.) należy wskazać, iż brak podstawy prawnej oznacza w tym wypadku brak causae świadczenia lub jej wadliwość, a sytuacje świadczenia nienależnego ustawodawca wiąże z przesłankami wskazanymi w art. 410 § 2 k.c.. Tymczasem w okolicznościach sprawy brak było podstaw do przyjęcia, iż świadczenie usług nadzoru nastąpiło bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Zgodnie z zasadami procesu cywilnego ciężar przedstawiania materiału dowodowego spoczywa na stronach (art. 232 k.p.c., art. 3 k.p.c., art. 6 k.c.). Jego istota sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest tylko to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem. Artykuł 6 k.c. określa reguły dowodzenia, tj. przedmiot dowodu oraz osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, przy czym sąd nie ma obowiązku dążenia do wszechstronnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy oraz nie jest zobowiązany do zarządzania dochodzenia w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie. Nie ma też obowiązku przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na tej stronie, która z tych faktów wywodzi skutki prawne ( vide: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 28 listopada 2019 r. , I AGa 50/19). Kluczowe dla rozstrzygnięcia fakty nie mogą opierać się wyłącznie na gołosłownych twierdzeniach strony i jej przekonaniu, które nie znajduje oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności muszą zostać udowodnione (tak: Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 20 listopada 2019 r., III AUa 22/19, LEX nr 2764307). W realiach niniejszej sprawy powodowie nie wykazali, aby po ich stronie doszło do zubożenia odpowiadającego wzbogaceniu pozwanej Gminy E. bez podstawy prawnej. Przeprowadzone dowody, w tym zeznania świadków, nie pozwalały na przyjęcie, że powodowie ponieśli dodatkowe koszty (z tytułu wykonania prac poza umownym zakresem, czy nadzoru nad dodatkowymi robotami wykonawcy), które pozostawałyby w relacji kosztem do przysporzenia po stronie pozwanej Gminy E., a jednocześnie nie znajdowałyby pokrycia w łączącym strony stosunku obligacyjnym. W konsekwencji nie zostały wykazane przesłanki z art. 405 k.c., co przy rozkładzie ciężaru dowodu wynikającym z art. 6 k.c. wykluczało możliwość uwzględnienia powództwa w tej alternatywnej podstawie. Odnosząc się do powoływanego przez powodów orzecznictwa, w szczególności wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2016 r., V CSK 277/15, wskazać należy, że nie mógł on stanowić podstawy do uwzględnienia roszczenia w realiach niniejszej sprawy. Orzeczenie to zapadło na tle odmiennego stanu faktycznego i dotyczyło problematyki interpretacji postanowień umownych w kontekście odpowiedzialności wykonawcy za opóźnienie oraz możliwości naliczania kar umownych przez zamawiającego, w szczególności w sytuacji, gdy zakończenie realizacji inwestycji pozostawało powiązane z odbiorem robót. W tamtym stanie faktycznym Sąd Najwyższy analizował relację pomiędzy umownym terminem wykonania robót a faktycznym momentem zakończenia inwestycji, przy czym rozważania te odnosiły się do odpowiedzialności wykonawcy i uprawnień zamawiającego wynikających z reżimu odpowiedzialności kontraktowej. Tymczasem w niniejszej sprawie sytuacja procesowa i materialnoprawna jest odmienna, gdyż to wykonawca usług nadzoru inwestorskiego dochodzi dodatkowego wynagrodzenia ponad wynagrodzenie ryczałtowe określone w umowie. W konsekwencji tezy powołanego orzeczenia, dotyczące rozumienia terminu zakończenia realizacji inwestycji w kontekście naliczania kar umownych i odpowiedzialności za opóźnienie, nie znajdują zastosowania do roszczenia o podwyższenie wynagrodzenia ani do roszczenia opartego na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Z tej przyczyny powołanie wskazanego orzeczenia nie mogło prowadzić do wniosków korzystnych dla strony powodowej. Należy wskazać, że z zeznań świadków, na których powodowie opierali swoją argumentację, wynikało jedynie, że powodowie rozliczyli się z podwykonawcami uczestniczącymi w realizacji inwestycji w zakresie wynikającym z zawartych z nimi umów. Wynagrodzenie podwykonawców było ryczałtowe i nie zostało im podwyższone. Okoliczność ta nie stanowi jednak dowodu powstania po stronie powodów zubożenia w rozumieniu art. 405 k.c. Rozliczenie się z podwykonawcami mieści się bowiem w normalnym toku wykonywania zobowiązania wynikającego z umowy o świadczenie usług nadzoru inwestorskiego i stanowi element typowego ryzyka gospodarczego związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej w tym zakresie. Nie wykazano natomiast, aby powodowie ponieśli jakiekolwiek dodatkowe, nadzwyczajne koszty pozostające poza zakresem pierwotnie przyjętych zobowiązań kontraktowych, ani aby koszty te miały charakter niewyrównany i pozostawały w bezpośrednim związku z uzyskaniem korzyści majątkowej przez pozwaną Gminę E.. W szczególności powodowie nie przedstawili dokumentów księgowych, zestawień kosztów, rozliczeń czy innych wiarygodnych danych pozwalających na ustalenie, że wykonywanie usług nadzoru w okresie wskazywanym w pozwie skutkowało powstaniem po ich stronie realnego uszczerbku majątkowego wykraczającego poza zakres wynagrodzenia przewidzianego w umowie. Brak jest również dowodów pozwalających ustalić wysokość ewentualnego zubożenia oraz jego relację do przysporzenia po stronie pozwanej. Tymczasem roszczenie z art. 405 k.c. ma charakter majątkowy i wymaga wykazania konkretnego przesunięcia majątkowego pomiędzy stronami, którego zakres i wartość muszą zostać udowodnione w sposób pozwalający na ich precyzyjne określenie. W konsekwencji należało uznać, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do przyjęcia, iż po stronie powodów doszło do zubożenia pozostającego w adekwatnym związku z bezpodstawnym wzbogaceniem pozwanej. Skoro zatem powodowie nie wykazali jednej z podstawowych przesłanek odpowiedzialności z art. 405 k.c., ich roszczenie – także w tej podstawie prawnej – należało uznać za nieudowodnione i jako takie nie mogło zostać uwzględnione. Powyższe rozważania prowadziły do wniosku, że już z uwagi na skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia roszczenie nie mogło zostać zasądzone, a dodatkowo, ubocznie, nie zostały spełnione, ani tym bardziej wykazane, przesłanki odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Z tych przyczyn powództwo podlegało oddaleniu. Orzeczenie w przedmiocie rozstrzygnięcia o kosztach procesu stosownie do wyniku sprawy znajduje oparcie w przepisach art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964) – zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na koszty procesu poniesione przez pozwanego złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 10 800 zł. Na podstawie art. 113 ust. 1, art. 83 ust. 1 i 2 k.p.c. ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2005 r. (Dz.U.2024.959 t.j. z dnia 2024.06.28) należało na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kielcach pobrać od powodów solidarnie kwotę 515,16 zł – tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, które wynikły z tymczasowego pokrycia z sum Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kielcach kosztów stawiennictwa świadków na rozprawach. SSO Małgorzata Strączyńska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.