Sygn. akt I ACa 2580/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2025 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Edyta Buczkowska-Żuk
§ 1k.c.).
Dodatkowo pozwany wskazał, że w przypadku dokonywania badania charakteru postanowień odnoszących się do sposobu przeliczeń CHF/PLN na potrzeby wykonania umowy kredytu istnieje także możliwość wyłączenia spod badania i pozostawienia w zapisach § 17 umowy kredytu tej części postanowień, które odnoszą się do zastosowania kursu średniego NBP. Zdaniem pozwanego w przypadku § 17 umowy kredytu badane pod kątem rzekomej abuzywności mogą być jedynie te postanowienia, które dotyczą marży banku doliczanej do (albo odliczanej od) kursu średniego NBP. Nadto pozwany Bank podniósł zarzut braku interesu prawnego w dochodzeniu roszczenia o ustalenie nieważności umowy kredytu (k. 153-155). W zakresie roszczenia kondykcyjnego pozwany podniósł także zarzuty związane z zaistnieniem przesłanek wyłączających możliwość zwrotu. W piśmie procesowym z dnia 25 stycznia 2023 r. pozwany zgłosił procesowy zarzut zatrzymania, oświadczając że skierował do powodów materialnoprawne oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania świadczenia do czasu zaoferowania przez kredytobiorców zwrotu świadczenia wzajemnego Banku w postaci kwoty 125 000 PLN tytułem wypłaconego kapitału. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 7 marca 2023 r. (k. 565v) Sąd na podstawie art. 195 § 2 k.p.c. wezwał do udziału w sprawie w charakterze pozwanych G. J. i T. J.. Pozwana G. J. w piśmie procesowym z dnia 17 kwietnia 2023 r., stanowiącym odpowiedź na pozew wskazała, że w całości podziela twierdzenia przedstawione w pozwie z dnia 10 stycznia 2022 r. Nadto powołując się na okoliczność, że popiera w całości stanowisko powodów przedstawione w pozwie, pozwana wniosła o nieobciążanie jej kosztami postępowania. Pozwany T. J. w piśmie procesowym z dnia 17 kwietnia 2023 r., stanowiącym odpowiedź na pozew wskazał, że w całości podziela twierdzenia przedstawione w pozwie z dnia 10 stycznia 2022 r. Nadto powołując się na okoliczność, że popiera w całości stanowisko powodów przedstawione w pozwie, pozwany wniósł o nieobciążanie jego kosztami postępowania. W toku dalszego postępowania stanowiska procesowe stron nie uległy istotnym modyfikacjom. Wyrokiem z 19 lipca 2023 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie ustalił, że umowa kredytu nr (...), zawarta w dniu 24 kwietnia 2006 r. pomiędzy A. O., K. O., G. J. i T. J. a (...) Bankiem Spółką Akcyjną w G., jest nieważna (pkt 1.); zasądził od pozwanego, Banku (...) Spółki Akcyjnej w G., łącznie na rzecz powodów, A. O., K. O., kwotę 146.532,83 zł, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 9 września 2021 r. do dnia zapłaty (pkt 2.); szczegółowe rozliczenie kosztów procesu pozostawił referendarzowi sądowemu przy przyjęciu zasady, że powodowie wygrali proces w całości (pkt 3.). Sąd Okręgowy ustalił, że powódka A. O. i powód K. O. są małżeństwem. W ich małżeństwie obowiązuje ustrój wspólności ustawowej małżeńskiej. Pozwana G. J. i pozwany T. J. są rodzicami powódki A. O., a teściami powoda K. O.. Powodowie w 2006 r. byli młodym małżeństwem na tzw. dorobku. Planowali oni usamodzielnić się i zakupić mieszkanie, w którym zamierzali zaspokajać swoje potrzeby mieszkaniowe. W tym celu powodowie planowali zaciągnąć kredyt hipoteczny. Powodowie we własnym zakresie poszukiwali oferty kredytu dopasowanej do ich potrzeb i możliwości finansowych. Ich zainteresowanie wzbudziła oferta kredytów hipotecznych w (...) Bank S.A. w G.. Już na wstępie okazało się, że powodowie nie posiadają zdolności do samodzielnego zaciągnięcia zobowiązania długoterminowego jakim jest kredyt hipoteczny. Pracownik banku doradził im, aby do kredytu jako współkredytobiorcy przystąpiły inne osoby. Powodowie zwrócili się do rodziców powódki – pozwanych G. J. T. J., czy przystąpią jako współkredytobiorcy do umowy kredytu, aby zwiększyć zdolność kredytową powodów. Pozwani wyrazili zgodę. Jednocześnie powodowie i pozwani ustalili, że udział tych ostatnich będzie czysto formalny, tzn. przystąpią do umowy kredytowej, ale kredyt będą spłacać powodowie z własnych środków. Pozwany Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w G. jest następcą prawnym (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w G., zaś (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w G. jest następcą prawnym (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.. Na podstawie uchwały z dnia 26 marca 2003 r. zarządu poprzednika prawnego pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w W. wprowadzono Regulamin ustalania kursów kupna i sprzedaży (...) Banku (...) S.A. zgodnie z którym:
- Do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów oraz pożyczek stosowane będą odpowiednio, kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. walut zawartych w ofercie banku.
- Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna.
- Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży.
- Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w ostatnim dniu roboczym, poprzedzającym ogłoszenie kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. przez Bank.
- Marże kupna/sprzedaży ustalane są raz na miesiąc w oparciu o średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych z pięciu banków na ostatni dzień roboczy miesiąca poprzedzającego okres obowiązywania wyliczonych marż. Ww. banki to: (...) S.A., (...) S.A., Bank (...) S.A., (...) Bank S.A. i (...) S.A. Kursy kupna/sprzedaży ww. banków są pobierane ze stron internetowych tych banków i dokonywane na nich obliczenia skutkujące wyznaczeniem kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. są liczone do czwartego miejsca po przecinku. W przypadku, gdyby którykolwiek z ww. banków zaprzestał ogłaszania kursów kupna/sprzedaży walut, Zarząd (...) SA podejmie decyzję o dołączeniu do listy banków referencyjnych innego banku. Zmiana w tym zakresie nie będzie wymagała pisemnego aneksu do Omowy.
- Kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. będą podawane codziennie poprzez wywieszenie ich w siedzibie Banku oraz publikację na stronie internetowej (...) Banku (...) S.A. (www.gebm.pl). Ani postanowienia w/w uchwały, ani Regulaminu ustalania kursu kupna/sprzedaży nie stanowiły przedmiotu postanowień umowy kredytu zawartej w 2006 r. pomiędzy powodami, pozwanymi G. J. i T. J. a (...) Bank S.A.. Poprzednik prawny pozwanego Banku w 2006 r. posiadał dla klientów oferty w zakresie finansowania kredytów zabezpieczonych hipotecznie. Były to oferty kredytów złotowych oraz kredytów indeksowanych kursem walut obcych, w tym: CHF, USD i EUR. Proces udzielenia kredytu w (...) Banku (...) S.A. rozpoczynał się od kontaktu klienta z doradcą kredytowym banku lub pośrednikiem kredytowym współpracującym z bankiem. W trakcie takiego spotkania klient zaznajamiany był z aktualnie obowiązującą ofertą banku - zarówno z kredytami złotowymi, jak i z kredytami indeksowanymi w walucie obcej. Następnie na podstawie złożonych przez niego oświadczeń weryfikowana była wstępnie ogólna sytuacja prawno-finansowa klienta. Jeżeli klient przeszedł pozytywnie tą weryfikację, to następnym krokiem było złożenie przez klienta wniosku kredytowego wraz z kompletem niezbędnej do rozpatrzenia dokumentacji. Dokumenty te trafiały do centrali banku w celu ich analizy i wydania decyzji kredytowej. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytowej, centrala banku przygotowywała konkretną umowę. Przygotowana umowa kredytowa przekazywana była klientowi do zapoznania się i podpisania za pośrednictwem doradcy. Po zapoznaniu się z nią, podpisaniu, odesłaniu do centrali banku wraz ze wszystkimi wymaganymi załącznikami i złożeniu wniosku o wypłatę kredytu, kredyt był uruchamiany. Proces ten był standardowy i dotyczył wszystkie klientów banku, niezależnie od rodzaju kredytu. Klient winien zostać poinformowany przez doradcę lub pośrednika kredytowego o: - ryzyku walutowym, w tym o istnieniu takiego ryzyka wynikającego ze zmiany kursu danej waluty, że wysokość raty w związku ze zmianą kursu może ulec zmniejszeniu lub zmniejszeniu, co może skutkować zwiększeniem salda zadłużenia oraz przekroczeniem przez nie wartości nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie, że ryzyko to jest ponoszone przez klienta, od czego uzależniony jest kurs kupna i sprzedaży waluty, gdzie klient może znaleźć aktualne kursy waluty dla spłaty rat oraz wykres przedstawiający zmianę kursu złotego w stosunku do CHF, EUR i USD w okresie ostatnich 3 lat, - ryzyku stopy procentowej, tj. o tym, że takie ryzyko występuje przy każdym kredycie ze zmienną stopą procentową, o składowych oprocentowania kredytu (indeks + marża), stawkach WIBIR i LIBOR, a nadto powinna być przedstawiona symulacja wysokości miesięcznych rat spłat kredytu oraz informacja o ryzyku makroekonomicznym. Na potwierdzenie przekazania klientowi ww. informacji doradca powinien odebrać od każdego z przyszłych kredytobiorców zainteresowanych kredytem indeksowanym oświadczenie potwierdzające, że została mu przedstawiona również oferta kredytu w PLN i że wybrał kredyt w walucie obcej będąc poinformowanym o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej oraz o ryzyku stopy procentowej. W 2006 r. nie było możliwości spłaty kredytu indeksowanego walutą obcą bezpośrednio w walucie indeksacji. Od 2009 r. pozwany bank umożliwiał kredytobiorcom zawieranie aneksów umożliwiających spłatę zobowiązania bezpośrednio w walucie indeksacji, a od 2011 r. kredytobiorcom umożliwiono spłatę w walucie indeksacji bezpośrednio na rachunek kredytowy. Kredytu indeksowane walutą obcą wypłacane były wyłącznie w PLN. Obowiązujące w (...) Bank S.A. procedury dopuszczały możliwość negocjowania postanowień umowy, co wymagało akceptacji przez osoby upoważnione w centrali banku. Negocjacjami objęte były w szczególności takie elementy jak: wysokość prowizji czy marży kredytu, ale negocjacje nie dotyczyły warunków umowy zawartych w części ogólnej czy regulaminie kredytowania. Klienci banku mieli też możliwość otrzymania wzoru umowy do zapoznania się przed jej podpisaniem. Doradca kredytowy (...) Bank S.A. w G. poinformował powodów i pozwanych G. J. i T. J., że mogą ubiegać się wyłącznie o kredyt indeksowany w walucie CHF. Nie wytłumaczono powodom i pozwanym, na czym polega mechanizm indeksacji kredytu do CHF i w jakim celu waluta franka szwajcarskiego w umowie się znajduje. Nie poinformowano powodów, że do przeliczeń Bank będzie stosował dwa różne kursy. Nie ustalono, aby bank przedstawił konsumentom w jaki sposób ustala kursy walut oraz jakie bierze pod uwagę parametry. Nie ustalano, aby powodom i pozwanym przedstawiono symulacje, z których wynikałoby jak rata kredytu i saldo kredytu zmieni się w przypadku zmiany kursu franka szwajcarskiego – jego wzrostu lub spadku, a nadto archiwalnych jego kursów. W szczególności nie poinformowano powodów i pozwanych, że w przypadku zmiany kursu waluty waloryzacji zmieni się nie tylko wysokość rat, ale także saldo kredytu pozostałego do spłaty. Powodom i pozwanym nie wskazano, że w umowie występuje ryzyko walutowe oraz ryzyko kursowe, które ma charakter w zasadzie nieograniczony. Nie oferowano powodom i pozwanym żadnych instrumentów zabezpieczających ich przed tego rodzaju ryzykiem. Z informacji przedstawianych powodom i pozwanym wynikało, że waluta franka szwajcarskiego jest waluta stabilną. Powodom i pozwanym nie zostały przedstawione informacje o czynnikach mogących wpływać na wzrost kursu CHF. Nie wyjaśniono im dokładnych zasad ustalania przez pozwany Bank kursów walut służących do przeliczeń kwoty kapitału oraz spłacanych rat. Powodowie i pozwani nie otrzymali wyczerpujących danych na potrzeby weryfikacji poziomu stabilności tej waluty, mającego wpływ na wysokość zobowiązania. Powodom i pozwanym w zakresie ryzyka kursowego udzielono informacji, że kurs CHF jest kursem stabilnym a wahania są niewielki, ale nie tłumaczono im, że może to nastąpić w sposób nieograniczony co do wysokości. Postanowienia umowy nie podlegały indywidualnej negocjacji z powodami i pozwanymi, w tym postanowienia dotyczące zasad indeksacji kwoty kredytu do CHF, rodzaju kursu przyjmowanego przez Bank do wypłaty kredytu i spłat rat kredytu (kurs kupna i kurs sprzedaży), zasad ustalania kursów przez Bank w Tabeli kursów. Doradca kredytowy nie proponował powodom i pozwanym wyboru waluty wypłaty i spłaty kredytu – czy CHF czy PLN. Powodowie i pozwani nie zostali poinformowani o jakiejkolwiek możliwości negocjowania postanowień umowy w tym zakresie. Powodowie A. O. i K. O. oraz pozwani G. J. i T. J., kierując się atrakcyjnością przedstawionej oferty, w szczególności niższymi kosztami obsługi kredytu indeksowanego, zdecydowali się skorzystać z przedstawionej im oferty poprzednika prawnego pozwanego Banku. W dniu 6 kwietnia 2006 r. powodowie A. O. i K. O. oraz pozwani G. J. i T. J. złożyli w obecności przedstawiciela (...) Bank S.A. w G. doradcy kredytowego M. M. wniosek o udzielnie kredytu hipotecznego w (...) Banku S.A. w G. nr (...) w kwocie 125 000 zł indeksowanego kursem CHF na zakup na rynku wtórnym lokalu mieszkalnego (120 000 zł) oraz na refinansowanie kosztów notarialnych (5000 zł), z okresem kredytowania 30lat. W dacie składania tego wniosku: - powódka A. O. zatrudniona była na podstawie umowy o pracę w Szkole Podstawowej nr (...) w S. jako nauczyciel, - powód K. O. zatrudniony był na podstawie umowy o pracę w (...) A. B. w S. jako technolog, -pozwana G. J. zatrudniona była na podstawie umowy o pracę w Zespole Szkół Nr (...) w C. jako nauczyciel, - pozwany T. J. zatrudniony był na podstawie umowy o pracę w Zespole Szkół w L. jako nauczyciel. Na etapie składania wniosku o udzielenie kredytu w (...) Bank S.A. powodowie uzyskali pouczenie co do przysługującego im prawa odstąpienia od umowy kredytu bez podawania przyczyny w przypadku zawarcia umowy poza lokalem przedsiębiorstwa. W (...) Banku opracowano „Informację dla Klientów (...) Banku ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej”, w której przedstawiono informacje dotyczące ryzyka walutowego i ryzyka stopy procentowej wraz z wykresami wartości kursów średnich NBP oraz Wibor, Libor i Euribor za okres od stycznia 2003 r. do czerwca 2006 r. Nie ustalono, kiedy taką „Informację” opracował pozwany oraz w jakiej dacie rozpoczął udostępnianie klientom wskazanej „Informacji” w formie ulotki lub innej. Takiej (...) nie doręczono powodom przed zawarciem umowy kredytu ani później. W (...) Banku opracowano także dokument – ulotkę „(...)”, w którym przedstawiono między innymi informację, że w przypadku kredytów denominowanych w walutach obcych, wysokość zadłużenia może ulegać wahaniom na skutek zmiany kursu waluty, do której indeksowany jest kredyt. Nie ustalono, kiedy taki dokument – ulotkę opracował Bank i kiedy rozpoczął udostępnianie klientom takiego dokumentu – ulotki. Takiego dokumentu – ulotki nie doręczono powodom przed zawarciem umowy kredytu ani później. W (...) Banku funkcjonowały narzędzia w postaci oprogramowania komputerowego (...), które obrazowały oferty kredytowe w złotym polskim oraz walutach obcych – EUR, USD i CHF. Wskazany program przedstawiał dane odnośnie kursów walut, symulacji rat, symulacji ceny kredytu. Przy przedstawianiu oferty klientowi pracownicy poprzednika prawnego pozwanego banku drukowali oferty kredytowe z kalkulatora, które były dostępne w ww. walutach. Pracownicy wprowadzali do kalkulatora kwotę kredytu, którą klient chciał uzyskać, natomiast w symulacji przedstawiana była wysokość raty kredytu w złotówkach odnośnie każdej z dostępnych walut. Nie ustalono kiedy takie oprogramowanie zaczęto używać w Banku i czy powodom oraz pozwanym G. J. i T. J. przedstawiono jakiekolwiek dane – ustnie czy w formie wydruków komputerowych odnośnie kursów walut, wykresów, symulacji rat, symulacji ceny kredytu. W dniu 24 kwietnia 2006 r. pomiędzy powodami K. O. i A. O. (reprezentowaną przez męża K. O.) oraz pozwanymi G. J. i T. J. jako Kredytobiorcą oraz poprzednikiem prawnym pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w G. została zawarta umowa kredytu nr (...) z dnia 21 kwietnia 2006 r., na mocy której poprzednik prawny pozwanego udzielił Kredytobiorcy kredytu w kwocie 127 704 zł indeksowanego kursem CHF. Stosownie do następujących postanowień umowy kredytu: - § 1 ust. 1 zdanie 1 i 2: „Bank udziela Kredytobiorcy Kredytu w kwocie 127 704 zł indeksowanego kursem CHF zwanego dalej „Kredytem”, na warunkach określonych w Umowie, a Kredytobiorca zobowiązuje się do wykorzystania Kredytu zgodnie z postanowieniami Umowy, zwrotu kwoty wykorzystanego Kredytu wraz z odsetkami, w terminach oznaczonych w Umowie oraz zapłaty Bankowi prowizji, opłat i innych należności wynikających z Umowy. Na kwotę kredytu składa się: kwota pozostawiona do dyspozycji Kredytobiorcy w wysokości 125 000 zł przeznaczona na pokrycie części kosztów zakupu nieruchomości mieszkalnej – lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w S. w kwocie 115 000 zł , na cele konsumpcyjne Kredytobiorcy w kwocie 5 000 zł oraz na refinansowanie poniesionych kosztów wpłaconej zaliczki w kwocie 5 000 oraz koszty z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy (§ 13) w wysokości 1 502,40 zł oraz koszty z tytułu opłaty sądowej należnej za wpis hipoteki opisanej w § 12 ust. 1 w wysokości 200 zł oraz koszty z tytułu ubezpieczenia na wypadek całkowitej niezdolności do pracy spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem (§ 13) w wysokości 1 001,60 zł” - § 1 ust. 1 zdanie 3: „W dniu wypłaty saldo jest wyrażane w walucie do której indeksowany jest Kredyt według kursu kupna waluty do której indeksowany jest Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17”, - § 7 ust. 2 zdanie 4: „Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich, zostanie przeliczona na walutę, do której indeksowany jest Kredyt według kursu kupna waluty Kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/ sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank.”, - § 9 ust. 7: „Wszelkie opłaty i prowizje podawane są w walucie, do której indeksowany jest kredyt, a ich zapłata odbywa się poprzez doliczenie opłaty do raty, o której mowa w § 10 ust. 2, chyba że Strony podejmą odmienne ustalenia w tym zakresie.”, - § 10 ust. 8: „Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez Kredytobiorcę, będzie następować z datą wpływu środków do Banku, według kursu sprzedaży waluty, do której jest indeksowany Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku.”, - § 17 ust. 1: „Do rozliczania transakcji wypłat i spłat Kredytów stosowane są odpowiednie kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji.”, - § 17 ust. 2: „Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna.”, - § 17 ust. 3: „Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży.”, - § 17 ust. 4: „Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marże kupna sprzedaży (...) Bank S.A.”, - § 17 ust. 5: „Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA walut zawartych w ofercie Banku określane są przez Bank po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku SA ((...)).” Spłata kredytu wraz z odsetkami nastąpić miała w 324 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 5). Oprocentowanie kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosiło 5,370% w skali roku i stanowiło sumę stałej marży banku 2,280% oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3, a szczegółowe postanowienia dotyczące tego indeksu zawarte zostały w § 8 umowy, a nadto 2,00 p.p. do czasu przedstawienia w Banku odpisu księgi wieczystej zawierającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz banku ustanowionej na kredytowanej nieruchomości – lokal mieszkalny nr (...) przy ul. (...) w S. (§ 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 3 umowy). Zgodnie z § 2 ust. 4 umowy, w związku z przekroczeniem dopuszczalnego wskaźnika obciążenia Nieruchomości Kredytem, Kredytobiorca zobowiązany był do uiszczenia opłaty manipulacyjnej w wysokości 925,34 zł za okres pierwszych 3 lat istnienia ochrony ubezpieczeniowej – najpóźniej przed wypłatą kredytu na wskazany nr rachunku Banku (...). W kolejnych latach, za każde 3 lata ochrony ubezpieczeniowej , opłata manipulacyjna będzie wynosiła 3,6% różnicy pomiędzy kwota pozostałego do spłaty salda zadłużenia z tytułu kredytu, określoną na ostatni dzień mijającego 3-letniego okresu kredytowania, a 80% wartości nieruchomości będącej zabezpieczeniem tego kredytu. Opłata manipulacyjna będzie doliczona do salda kredytu raz na 3 lata w terminie płatności odpowiadającym terminowi płatności pierwszej transzy kredytu. Obowiązek zapłaty opłaty manipulacyjnej ustaje, gdy w dacie płatności opłaty manipulacyjnej saldo zadłużenia obniży się do kwoty niższej lub równej kwocie 102 000 zł. Prawne zabezpieczenie spłaty kredytu stanowiły zgodnie z § 3 ust. 2 umowy: hipoteka kaucyjna w PLN do kwoty stanowiącej 170% kwoty kredytu określonej w § 1 ust. 1 wpisana w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości zgodnie z § 12, weksel własny in blanco wraz z deklaracją wekslową do tego weksla zgodnie z § 12 ust. 7, cesja na rzecz banku wierzytelności z tytułu umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych (§ 12 ust. 4 i 5), ubezpieczenie od ryzyka utraty pracy oraz ubezpieczenie na wypadek całkowitej niezdolności do pracy spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem (§ 13 ust. 9-15). Umowę kredytu ze strony Banku jako pełnomocnicy podpisali doradcy kredytowi M. M. i A. K.. Na datę zawarcia umowy kredytu powodowie oraz pozwani G. J. i T. J. nie mieli świadomości, że jakieś postanowienia umowy kredytu mogą być niezgodne z przepisami prawa. Treść powyższej umowy oparta była o obowiązujący w tamtym czasie w (...) Banku S.A. wzorzec umowy kredytu. Powód K. O. oraz pozwani G. J. i T. J. zapoznali się z treścią umowy przed jej podpisaniem w sposób ogólny, w szczególności dokonując weryfikacji danych takich jak kwota kredytu, wysokość oprocentowania czy dane personalne. Choć nie wszystkie postanowienia umowy były dla nich w pełni zrozumiałe, działając w zaufaniu do pozwanego Banku, zdecydowali się ją podpisać. Kredyt Nr (...) został wypłacony jednorazowo w dniu 11 maja 2006 r. w łącznej kwocie 125 000 PLN, która na dzień wypłaty odpowiadała kwocie 51 858,61 CHF (kurs 1 CHF=2,4104). Dodatkowo z kwoty udostępnionego kredytu w dniu 11 maja 2006 r. pokryte zostały koszty kredytowe w wysokości 1 121,80 CHF, co odpowiadało kwocie 2 703,99 PLN (przy kursie 1CHF=2,4104). Środki uzyskane z kredytu nr (...) powodowie i pozwani wykorzystali zgodnie z celem wskazanym w umowie, tj. na zakup lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w S. oraz pokrycie kosztów związanych z zakupem tego lokalu. W lokalu tym powodowie zaspokajają swoje potrzeby mieszkaniowe do dnia dzisiejszego. Nieruchomość ta nie była nigdy przedmiotem najmu, jak również nie prowadzono w niej działalności gospodarczej. Z nieruchomości tej nigdy nie korzystali pozwani – rodzice powódki A. O., którzy mieli własne mieszkanie w C.. W dniu 10 czerwca 2008 r. pomiędzy powodami, pozwanymi G. J. i T. J. oraz (...) Bank S.A. zawarty został Aneks z dnia 26 maja 2008 r., na podstawie którego pozwani G. J. i T. J. za zgodą Banku zostali zwolnieniu z praw i obowiązków wynikających z umowy kredytu nr (...). Na podstawie decyzji Nr (...) Banku (...) S.A. z dnia 11 grudnia 2009 r. w sprawie zasad ustalania Tabeli Walutowej Produktów (...) oraz Tabeli Transferowej (...), stosowanych dla portfela produktów walutowych (...)Banku istniejącego na dzień fuzji prawnej Banku postanowiono m.in., że: „1.Ustala się jedną obowiązującą w danym dniu roboczym Tabelę Kursów Walutowych dla istniejącego na dzień prawnego połączenia Banku portfela produktów i związanych z nimi transakcji walutowych (...) Banku (nazywana dalej Tabelą Walutową Produktów (...)). 2.Ww. Tabela Walutowa Produktów (...) jest ustalana w oparciu o kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w poprzednim dniu roboczym i doliczane do nich marże kupna/sprzedaży ustalone przez Bank. 3.Do wyliczenia ww. marż kupna/sprzedaży stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w przedostatnim dniu roboczym miesiąca poprzedzającego miesiąc obowiązywania wyliczonych marż. 4.Ww. marże kupna/sprzedaży ustalane są przez Bank raz na miesiąc w oparciu o średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych przez pięć banków referencyjnych na ostatni dzień roboczy miesiąca poprzedzającego miesiąc obowiązywania wyliczonych marż. 5.Wysokość ww. marż kupna/sprzedaży Tabeli Walutowej Produktów (...) wyliczana jest jako różnica pomiędzy średnią arytmetyczną określoną w ust. 4 i kursem średnim NBP określonym w ust. 3, 6.Ww. banki referencyjne to: Bank (...) S.A., Bank (...) S.A., Bank (...) S.A., Bank (...) S.A. (...) Bank (...) S.A. Kursy kupna/sprzedaży ww. banków są pobierane ze stron internetowych tych banków i dokonywane na nich obliczenia skutkują wyznaczeniem kursów kupna/sprzedaży do czwartego miejsca po przecinku. W przypadku, gdyby którykolwiek z ww. banków zaprzestał ogłaszania kursów kupna/sprzedaży walut, (...) Banku (...) S.A. podejmie decyzję o dołączeniu do listy banków referencyjnych innego banku. 7.Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży Tabeli Walutowej Produktów (...) określane są przez Bank do godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w placówkach Banku oraz publikowane na stronie internetowej Banku (...) S.A.((...)).” W okresie spłaty zobowiązania z tytułu umowy kredytu przez powodów, cena waluty franka szwajcarskiego sukcesywnie wzrastała, zarówno w Tabeli walut obowiązującej w pozwanym banku, jak i na światowym rynku walut. W okresie kredytowania rosnąca cena CHF przekroczyła wartość 4 zł. Wspomniany wzrost ceny franka szwajcarskiego miał relatywne przełożenie na wysokość spłacanych przez kredytobiorców rat. Powodowie w trakcie obowiązywania umowy nie mieli dokładnej wiedzy jaka będzie wysokość przyszłych rat wyrażonych w walucie polskiej, gdyż kurs sprzedaży waluty ustalał bank. Powodowie sami nie byli w stanie wyliczyć dokładnej wysokości raty kredytu co miesiąc co do wysokości w złotówkach. Powodowie A. O. i K. O. tytułem spłaty należności w związku z zawartą z poprzednikiem prawnym pozwanego Banku umową kredytu nr (...) z dnia 20 kwietnia 2006 r. dokonali w okresie od 24.04.2006 r. do dnia 22.07.2021 r. wpłat w łącznej wysokości 146 532,83 zł. Środki na spłatę kredytu jw. pochodziły z ich małżeńskiego majątku wspólnego. Pozwani G. J. i T. J. od dnia zawarcia umowy kredytu (...) do dnia zwolnienia ich z długu na podstawie Aneksu do umowy zawartego 10 czerwca 2008 r. nie uczestniczyli w spłacie ww. kredytu. Powodowie A. O. i K. O. nadal spłacają kredyt nr (...). Powodowie pismem z dnia 3 sierpnia 2021 r., powołując się na przepis art.
k.c. orz okoliczność, ze zawarta przez strony postępowania umowa kredytu nr (...) z dnia 20 kwietnia 2006 r. zawiera klauzule o charakterze abuzywnym (§ 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8 oraz § 17 ust. 1-5), złożyli pozwanemu Bankowi reklamację, w ramach której domagali się:
- modyfikacji postanowień zawartych w § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8 oraz § 17 ust. 1-5 umowy w sposób szczegółowo w reklamacji wskazany oraz zwrotu w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji kwoty 42 718,02 zł tytułem nadpłaconych przez Kredytobiorcę rat kredytu w okresie od czerwca 2006 r. do lipca 2021 r. skutkiem stosowania przez Bank w umowie niedozwolonych klauzul umownych, a związanych przede wszystkim z nieuprawnioną indeksacją kredytu, jak również stosowaniem oprocentowania, którego zmiany były niemożliwe do przewidzenia przez Kredytobiorcę (roszczenie główne),
- zwrotu w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji kwoty 146 532,84 zł tytułem wszelkich spłat rat kredytu poczynionych przez Kredytobiorcę w okresie od czerwca 20006 r. do lipca 2021 r. oraz wszelkich innych kosztów w związku z realizacją umowy kredytu nr (...) z dnia 20 kwietnia 2006 r. – z uwagi na to, że umowa kredytu jest nieważna od początku. Przedmiotowa reklamacja została doręczona pozwanemu Bankowi w dniu 8 sierpnia 2021 r. Pozwany Bank pismem z dnia 20 sierpnia 2021 r. poinformował powodów, że nie znajduje podstaw faktycznych i prawnych do uwzględnienia reklamacji w jakiejkolwiek jej części. Powódka A. O., powód K. O., pozwana G. J. i pozwany T. J. są świadomi skutków ustalenia nieważności umowy kredytu (...) z dnia 20 kwietnia 2006 r. zawartej dnia 24 kwietnia 2006 r. i skutki te akceptują. W toku postępowania pozwany Bank w pismach z dnia 7 lutego 2023 r. , działając na podstawie art. 497 k.c. w zw. z art. 496 k.c. złożył każdemu z powodów oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania świadczeń spełnionych przez powodów na rzecz Banku w ramach wykonania umowy kredytu nr (...), do zwrotu których Bank może zostać zobowiązany, do czasu zaoferowania przez powodów zwrotu świadczenia spełnionego przez Bank w postaci kwoty 125 000 zł (tj. wartość udostępnionego kapitału). Przedmiotowe oświadczenia zostały doręczone powodom w dniu 14 lutego 2023 r. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie główne okazało się uzasadnione w całości. Sąd uznał, że strona powodowa ma interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy nr (...) z dnia 20 kwietnia 2006 r., mimo że jednocześnie wystąpiła odpowiednio z roszczeniem o zapłatę należności wynikających z tej umowy jako świadczeń nienależnych (art. 410 k.c. w związku z art. 405 k.c.). Tylko połączenie roszczenia o zapłatę, jak i roszczenia o ustalenie, rozstrzyga na ten moment całościowo o sporze stron na gruncie wykonywania kwestionowanej umowy kredytu. Sąd podzielił pogląd prawny, zgodnie z którym w sprawie o stwierdzenie nieważności umowy kredytu waloryzowanego walutą obcą zachodzi współuczestnictwo konieczne kredytobiorców. W związku z powyższym Sąd postanowieniem z dnia 7 marca 2023 r. (k. 565v) wezwał do udziału w sprawie w charakterze pozwanych G. J. i T. J., albowiem osoby te były obok powodów współkredytobiorcami i ich udział w niniejszym postępowaniu jest konieczny, niezależnie od tego że na mocy aneksu z dnia 10 czerwca 2008 r. pozwani ci zostali przez pozwany Bank zwolnieni z długu. Dla porządku wskazać należy, że pozwani G. J. i T. J. oświadczyli, iż popierają stanowisko wyrażone w pozwie i domagają się również stwierdzenia nieważności umowy kredytu nr (...) z dnia 20 kwietnia 2006 r., zawartej w dniu 24 kwietnia 2006 r. W ocenie Sądu powodom przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, bowiem dopóki strony wiąże umowa kredytowa powodowie nie mogą skutecznie domagać się zwrotu nienależnie wpłaconych na rzecz pozwanego Banku świadczeń, ustalonych w oparciu o klauzule abuzywne, zatem żądania te zaktualizują się w przypadku ustalenia, że zaskarżone postanowienie umowne nie wiąże stron. Interes prawny powodów w żądaniu ustalenia nieważności umowy w tym kontekście jest oczywisty, bowiem bez takiego rozstrzygnięcia na przyszłość o zasadach rozliczenia kredytu, nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Kolejno przeszedł do rozważenia, czy łącząca strony umowa zawiera postanowienia przedmiotowo istotne umowy kredytu, a także – biorąc pod uwagę argumentację obu stron – czy zawiera postanowienia, które miałyby prowadzić do jej nieważności. W ocenie Sądu umowa będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie to umowa kredytu indeksowanego do waluty CHF, nie jest to umowa kredytu walutowego. Kwota kredytu została wyrażona w umowie w walucie PLN, a następnie dokonano jej indeksacji do waluty CHF (§ 1 ustęp 1 zdanie pierwsze umowy kredytu), jednakże zarówno wypłata jak i spłata kredytu mogła następować tylko w walucie polskiej. Sąd nie podzielił stanowiska jakoby przedmiotową umowę należało kwalifikować jako umowę kredytu walutowego – pozwany nie udostępnił stronie powodowej przedmiotu kredytu w walucie CHF, również spłata rat kredytu nie odbywała się w walucie CHF, albowiem strony wprost w umowie przewidziały, że spłata będzie odbywać się w walucie polskiej. W umowie będącej przedmiotem sporu określono wysokość kredytu w walucie polskiej, a następnie dokonano jej indeksacji – indeksacji kwoty wyrażonej w PLN do CHF, to jednak świadczenie kredytobiorcy miało zgodnie z umową nastąpić w PLN, a odwołanie się do wartości tego świadczenia w CHF miało jedynie służyć wyliczeniu wysokości rat kredytu należnych od kredytobiorcy. Również świadczenie kredytobiorcy w postaci spłacanych rat kredytu miało następować wyłącznie w walucie polskiej. Z materiału procesowego wynika też, że zwrot kredytu następował w PLN (poprzez zobowiązanie strony powodowej do zapewnienia na założonym specjalnie rachunku bankowym środków pieniężnych o wartości odpowiedniej dla raty kredytu przeliczonej z CHF według kursu stosowanego przez pozwany bank). Zatem zdaniem Sądu nie można przyjąć, aby poprawnym było kwalifikowanie umowy kredytu zawartej przez stronę powodową i pozwanych G. J. oraz T. J. jako umowy kredytu walutowego. Konstrukcja umowna wynikająca bezsprzecznie z treści przytoczonych postanowień umowy (znajdująca potwierdzenie w sposobie jej wykonywania) odpowiada wyraźnie (wynikającemu z zeznań strony powodowej) zamiarowi stron. Niewątpliwie bowiem Kredytobiorcy nie dążyli do pozyskania od Kredytodawcy świadczenia w walucie obcej. Ich celem było uzyskanie kredytu w PLN. Zgoda Kredytobiorcy na kredyt odwołujący się do CHF wynikała z oferowanych przez Bank (przedsiębiorcę) korzystniejszych warunków - zarówno jeśli chodzi o wymagania co do zdolności kredytowej, jak i wysokość oprocentowania (a zatem deklarowany prze Bank koszt kredytu). Sąd podzielił podniesioną przez stronę powodową argumentację, co do abuzywności postanowień dotyczących sposobu ustalenia kursu waluty waloryzacji określonego w Tabeli kursów walut obowiązującego w dniu wypłaty kwoty kredytu oraz w dniu dokonywania spłaty poszczególnych rat kredytu. Wskazał, że postanowienia te zawarte zostały w następujących zapisach umowy: - § 1 ust. 1 zd. 3 o treści: „W dniu wypłaty saldo jest wyrażane w walucie do której indeksowany jest Kredyt według kursu kupna waluty do której indeksowany jest Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17.”, - § 7 ust. 2 zd. 4 o treści: „Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich, zostanie przeliczona na walutę do której indeksowany jest Kredyt według kursu kupna waluty Kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank.”, - § 10 ust. 8 o treści: „Rozliczenie każdej wpłaty dokonywanej przez Kredytobiorcę, będzie następować według kursu sprzedaży waluty do której jest indeksowany Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu pływu środków do Banku.”, - § 17 w całości, o treści: „
- Do rozliczania transakcji wypłat i spłat Kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji.
- Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna.
- Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży.
- Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marże kupna sprzedaży (...)Banku S.A.
- Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku określane są przez Bank po godz. 15:00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku S.A. ((...))". Zwrócił uwagę, że status strony powodowej i pozwanych G. J. oraz T. J. jako konsumenta nie był kwestionowany przez pozwany Bank, jak również nie budził wątpliwości Sądu. Bezspornie powodowie i pozwani zamierzali pozyskać środki na realizację celów konsumpcyjnych – pokrycie kosztów zakupu lokali mieszkalnego, który chcieli zakupić powodowie. Z zeznań powodów i pozwanych wynika, że środki pozyskane z kredytu udzielonego rzez poprzednika prawnego pozwanego Banku ostatecznie na ten cel zostały w całości przeznaczone. Według treści umowy, której odpis został załączony do pozwu, udzielony nią kredyt był przeznaczony na zakup lokalu mieszkalnego. Już sama ta okoliczność tworzyła domniemanie faktyczne w rozumieniu art. 231 k.p.c. nakazujące sądowi wnioskować, że celem powyższej umowy nie była działalność gospodarcza czy zawodowa Kredytobiorcy, lecz to że wskutek umowy kredytu pozyskiwano środki pieniężne służące zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych. Przekonanie wynikające z dokumentu umowy powodowie i pozwani potwierdzili składając zeznania w charakterze strony w niniejszej sprawie. Pozwany Bank nie zdołał udowodnić niczego, co by podważało tę okoliczność. W ocenie Sądu I instancji nie ulega wątpliwości, iż postanowienia będące przedmiotem oceny zostały zawarte w samej umowie. Wzorce umowy należą do grupy tzw. umów adhezyjnych (umów zawieranych przez przystąpienie), których cechą istotną jest to, że jedna strona takiej umowy (w rozpoznawanej sprawie pozwany bank) z góry narzuca treść postanowień umowy drugiej (słabszej) stronie stosunku prawnego, która może w całości przyjąć zaproponowaną przez bank treść umowy albo też odstąpić od możliwości jej zawarcia. Brak wyrażenia zgody na zaproponowane postanowienia prowadziłby do tego, że kredytobiorcy nie uzyskaliby w ogóle wnioskowanej kwoty. Oznacza to, że w przypadku umów adhezyjnych ograniczona jest do minimum możliwość negocjowania postanowień umowy, a jeżeli już te negocjacje występują to dotyczą wysokości kwoty umowy, oprocentowania lub okresu spłaty zobowiązania. Jak wykazało przeprowadzone postępowanie, kwestionowane klauzule umowne nie podlegały jakiejkolwiek negocjacji, tylko zostały narzucone przez Bank z zastrzeżeniem, iż brak zgody na zaproponowane postanowienia spowoduje, że do zawarcia umowy w ogóle nie dojdzie. W przedmiotowej sprawie umowa kredytowa przygotowana została przez pracowników pozwanego Banku, przy czym pozwany Bank nie przedstawił dowodu na to, iż w czasie zawierania umowy miały miejsce między stronami negocjacje, które mogłyby wpłynąć na treść klauzul przeliczeniowych. Pozwany ograniczył się jedynie to gołosłownego twierdzenia, iż treść umowy mogła być indywidualnie uzgodniona przez strony. Nie przedstawił jednak na tę okoliczność żadnego dowodu. Nie ulega wątpliwości, że negocjacji podlegały kwota kredytu bądź okres jego spłaty, jednak z pewnością Kredytobiorcy (powodowie i pozwani G. J. i T. J.) nie mieli wypływu na treść postanowień dotyczących przeliczenia kwoty kredytu, jak również przeliczania rat kapitałowo-odsetkowych. Z zeznań powodów i pozwanych wynika jednoznacznie, że Kredytobiorcy nie mieli możliwości negocjacji postanowień dotyczących ustalania wysokości kursów walut obowiązujących w pozwanym Banku. Sąd stwierdził, że okoliczność, iż konsument znał i rozumiał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 grudnia 2017 r. I ACa 447/17, LEX nr 2432003). Mając powyższe na uwadze stwierdził, iż pozwany Bank nie zdołał obalić domniemania braku indywidulnych uzgodnień postanowień zaciągniętych ze wzorca umowy. Następnie Sąd wskazał, że kontroli pod względem abuzywności podlegają postanowienia nieokreślające głównych świadczeń stron. Jeżeli postanowienie dotyczy głównych świadczeń stron, to w przypadku sformułowania go w sposób niejednoznaczny, może zostać poddane kontroli. Sąd zaznaczył, że tzw. klauzula walutowa, czy węziej klauzula spreadowa, w kształcie przyjętym w niniejszej sprawie, a więc pozwalająca Bankowi na przeliczanie świadczenia przy uwzględnieniu kursu ustalonego jednostronnie przez przedsiębiorcę w dacie wymagalności świadczenia (odesłanie do tabeli kursów obowiązującej ustalanej przez kredytodawcę), będzie kwalifikowana jako abuzywna niezależnie do tego, czy przyjmie się, że postanowienie umowne dotyczącej tej kwestii jest postanowieniem nieokreślającym głównego świadczenia stron umowy czy też zakwalifikuje się w świetle art.
k.c. jako określające główne świadczenie. W drugim z przedstawionych przypadków klauzula przewalutowania zawarta w umowie kredytu może bowiem podlegać badaniu pod kątem abuzywności, jeżeli nie została wyrażona w jednoznaczny sposób (art.
k.c. zdanie ostatnie). Stwierdził, że możliwe jest również zakwalifikowanie do warunków określających główne świadczenia stron także takich warunków, które nie zostałyby zaliczone do essentialiae negotii danej umowy i które w razie ich usunięcia nie spowodują wątpliwości co do konsensu stron niezbędnego przy jej zawarciu. Zdaniem Sądu Okręgowego klauzulę indeksacyjną (w tym same postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu z waluty PLN na CHF), należy uznać za określającą podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy. Postanowienia dotyczące indeksacji i klauzuli spreadowej nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z indeksacji nie doszłoby ani do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie (wyrażonego w walucie obcej), ani do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej, ani do określenia wysokości raty. W konsekwencji uznania powyższych postanowień jako określających główne świadczenia stron w dalszym toku rozważań Sąd stwierdził, że nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny – zarówno chodzi o klauzulę spreadową (kursową), jak i o klauzulę walutową (przeliczeniową). Sąd wskazał, że nie ma znaczenia z punktu widzenia oceny czy kwestionowane postanowienia umowy mają charakter abuzywny, w jaki sposób przedsiębiorca – tu pozwany Bank wykonywał kwestionowane postanowienia umowy, to znaczy w jaki sposób ustalał swoje kursy waluty CHF, czy kursy te miały charakter rynkowy, czy też nie. W ocenie Sądu w niniejszym postępowaniu kwestionowane postanowienia umowy kredytu z dnia 20 kwietnia 2006 r. odnoszące się do indeksacji (klauzula ryzyka walutowego – klauzula przeliczeniowa) i ustalania kursów walut dla potrzeb wykonania umowy – kurs kupna CHF i kurs sprzedaży CHF ustalany w Tabeli Banku (klauzula spreadowa – kursowa) – czy też szerzej klauzula waloryzacyjna – zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes Kredytobiorców jako konsumenta. In casu sprzeczność z dobrymi obyczajami polega na tym, że klauzule te godzą w równowagę kontraktową stron i prowadzą do nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków Kredytobiorców jako konsumenta na ich niekorzyść. Zdaniem Sądu Bank w sposób nieprawidłowy wypełnił obowiązek informacyjny względem powodów i pozwanych G. J. i T. J. co do ryzyka kursowego jakie wprost wiązało się zarówno z klauzulą walutową, jak i z klauzulą spreadową, czego konsekwencją było uznanie, że już tylko z tej przyczyny (bez analizy sposobu ustalania kursów przez Bank w Tabeli kursowej) kwestionowane postanowienia mogły zostać uznane za abuzywne. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powodów i pozwanych w żaden pisemny sposób - czy to we wniosku kredytowym, czy to w umowie kredytu, czy w załącznikach do umowy kredytu - nie pouczono w sposób właściwy o ryzyku kursowym. Niewątpliwie pomiędzy pozwanym Bankiem a Kredytobiorcami jako konsumentem istniała nierównowaga informacyjna w zakresie ryzyka kursowego (możliwej zmiany kursu waluty, w tym możliwej znacznej deprecjacji waluty polskiej do CHF), a to z uwagi na to, że Bank jako profesjonalista wiedział lub powinien wiedzieć, że co do zasady kurs waluty PLN do CHF może ulec znacznej zmianie (deprecjacji). W umowie łączącej strony lub innych dokumentach związanych z umową na próżno szukać postanowień, które jasno i w sposób zrozumiały wyjaśnia Kredytobiorcom jako konsumentom, na czym polega ryzyko kursowe związane z umową powiązaną z walutą obcą – tu CHF – i w jaki sposób to ryzyko kursowe może wpłynąć na zakres zobowiązania Kredytobiorcy, to znaczy konkretnie, że Kredytobiorca musi się liczyć z tym, że rata kredytu i saldo kredytu może wzrosnąć w sposób nieograniczony co do wysokości – bo do tego może doprowadzić wprowadzenie do umowy klauzuli waloryzacyjnej (klauzuli walutowej). Sąd zauważył, że z ustaleń faktycznych, wynika, że Bank w żaden pisemny czy ustny sposób nie pouczył powodów i pozwanych G. J. i T. J., że muszą się liczyć z nieograniczonym ryzykiem kursowym, to znaczy, że rata kredytu i saldo kredytu wyrażone w PLN może wzrosnąć w sposób nieograniczony w porównaniu do jej wysokości z dnia złożenia wniosku kredytowego czy też z dnia zawarcia umowy kredytu lub wypłaty kredytu, również w związku z tym w sposób nieograniczony może wzrosnąć saldo kredytu do spłaty. Nie wskazano chociażby na jakimkolwiek przykładzie, że konsument powinien się liczyć z nieograniczonym ryzykiem kursowym, że tym samym rata kredytu i saldo kredytu może wzrosnąć w sposób nieograniczony co do wysokości, bo nikt nie jest w stanie dać rzeczywistej gwarancji stabilności kursu waluty lub nieznacznych jej wahań. W ocenie Sądu dla ewentualnego przyjęcia, że kwestionowane postanowienia umowy kredytu nie są postanowieniami abuzywnymi z uwagi na niedopełnienie obowiązku informacyjnego i będące tego skutkiem narażenie konsumenta na nieograniczone ryzyko kursowe, Bank powinien dopełnić następujących obowiązków informacyjnych. Konsumentowi powinna zostać przekazana w sposób zrozumiały i jasny informacja, że z kredytem powiązanym z walutą obcą wiąże się nieograniczone ryzyko kursowe i pewne ryzyko kursowe, czyli wiąże się niebezpieczeństwo, że wysokość raty kredytu na skutek niekorzystnych zmian kursu CHF do waluty polskiej może ulec zmianie w sposób nieograniczony co do wysokości, to znaczy rata kredytu jak i saldo kredytu mogą wzrosnąć, przy czym nie ma górnej granicy wzrostu, może być to wzrost raty i salda o 100 % albo i większy. Nic nie stało na przeszkodzie, aby takie zapisy wprowadzić do umowy kredytu lub posiłkować się odpowiednią symulacją, z której obrazowo wynikałoby, że konsument ma liczyć się również ze wzrostem raty i salda o 100 % lub więcej. Sąd nie podzielił argumentu, że takie zobowiązanie po stronie Banku nie było uzasadnione lub że Bank nie mógł przewidzieć takiej deprecjacji waluty polskiej. Jak wskazano wyżej, Bank jako profesjonalista i tym samym strona silniejsza stosunku zobowiązaniowego, powinien przewidzieć i pouczyć o tym konsumenta, że może dojść do silnej deprecjacji waluty polskiej w stosunku do CHF – TSUE wprost wskazuje na tę okoliczność w punkcie 100 wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r., C – 776/19. Gdyby Bank pouczył powodów i pozwanych G. J. i T. J. w sposób wskazany powyżej, osadzony w realiach historycznych, wówczas można by dopiero stwierdzić, że klauzula walutowa (przeliczeniowa), w tym klauzula spreadowa (kursowa), nie stanowią postanowień abuzywnych w rozumieniu art.
k.c., to znaczy w sposób nieuczciwy nie narażają konsumenta na nieograniczone ryzyko kursowe, które może zwiększyć zobowiązanie konsumenta w sposób nieograniczony i niemożliwy do przewidzenia przez konsumenta na etapie zawarcia umowy, bo ryzyka o takim zakresie konsumentowi nikt ze strony pozwanej nie przedstawił. Pozwany Bank nie naprowadził żadnych dowodów, na podstawie których można było ustalić, iż Kredytobiorcy w tym konkretnym przypadku mieli pełną świadomość ryzyka kursowego, czy, że wytłumaczone im zostały mechanizmy ustalania Kursów Walut stosowane w ramach wewnętrznej polityki Banku, co bez wątpienia wskazuje na brak pełnego rozeznania strony powodowej i pozwanych G. J. i T. J. w kwestii ryzyka zmiany kursów walut w czasie, kiedy kredyt indeksowany do CHF był im udzielany. Kolejno wskazał, że argumentacja Banku o świadomości Kredytobiorców co do istniejącego ryzyka nie przystaje do podstawowych zasad ochrony konsumenta, jakim służy omawiana wyżej dyrektywa oraz jakim służy art.
k.c. Rolą banku jest bowiem zastosowanie jednoznacznych postanowień w umowie, tak aby ich charakter był możliwy do zweryfikowania. Rolą konsumenta nie jest natomiast upominać się, czy zadawać pytania co do treści łączącego strony stosunku. Podkreślił, że poprzednik prawny pozwanego Banku nie zawarł ani w umowie, ani w dokumentach związanych z jej zawarciem informacji o rzeczywistym zakresie możliwego do przewidzenia ryzyka kursowego i jak to może wpływać na zakres zobowiązania strony powodowej jako konsumenta przez cały okres kredytowania. Kwestionowane przez stronę powodową (i de facto przez pozwanych G. J. i T. J.) postanowienia umowy kredytu, a dotyczące ustalania kursów walut dla potrzeb wykonania umowy – kurs kupna CHF i kurs sprzedaży CHF ustalany w Tabeli Banku (klauzula spreadowa – kursowa), a znajdujące się w postanowieniu § 1 ustęp 1 zdanie trzecie, § 7 ustęp 2 zdanie czwarte, § 10 ustęp 8 umowy kredytu zostały w ocenie Sądu ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta (art.
k.c.). Kolejno Sąd przeszedł do oceny co do zgodności przyjętej w umowie metody ustalania miarodajnego kursu waluty obcej (zgodnie z umową miał on wynikać z "kursów obowiązujących" w Banku odpowiednio w dniu wykorzystania kredytu albo spłaty jego raty) z ogólnymi wymaganiami prawa cywilnego formującego wzorce ochrony konsumenta jako strony umowy (w aspekcie sposobu oznaczalności świadczenia, jakie ma obciążać konsumenta wobec przedsiębiorcy). Zdaniem Sądu I instancji w świetle ogółu okoliczności faktycznych sprawy i z uwzględnieniem między innymi fachowej wiedzy pozwanego jako przedsiębiorcy, w tym przypadku banku, w zakresie ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążących się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, istniała nierównowaga informacyjna co do ryzyka, której Bank we właściwy sposób nie zniwelował poprzez prawidłowe pouczenie konsumenta o ryzyku kursowym. To stanowi w konsekwencji o pierwszej podstawie na jakiej stwierdzono abuzywność kwestionowanych postanowień umowy. Już ta konstatacja w konsekwencji stanowiła samoistną podstawę rozważań skutków abuzywności – w aspekcie dalszego obowiązywania lub nie umowy i ewentualnego stwierdzenia jej nieważności na zasadzie art.
k.c. w związku z art. 58 k.c. Nadto wskazał, że nie można uznać, by postanowienia dotyczące ryzyka kursowego zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Odnosząc się do wzorców ochrony konsumenta wynikających z przedstawionych orzeczeń TSUE nie sposób pomijać aspektu niemożności określenia poziomu ryzyka kursowego, jakie wiązało się z przyjętym w umowie mechanizmem ustalania wartości świadczenia kredytobiorcy. Dalej stwierdził, że jako rażące sprzeczne z interesem konsumenta uznać należy w świetle orzecznictwa już samo skonstruowanie mechanizmu ustalania wartości świadczenia jednostronnie przez bank (mechanizm ten niewątpliwie bowiem narusza równość kontraktową dając przedsiębiorcy wpływ na kształtowanie obowiązków umownych konsumenta). Jako taka konstrukcja ta narusza też dobre obyczaje. Jednym z zasadniczych aksjomatów przy ocenie postanowień umownych z perspektywy ochrony praw konsumenta jest uczciwość kontraktowa, rozumiana jako nakaz przejrzystego kształtowania stosunku umownego (zwłaszcza dotyczącego żywotnych interesów konsumenta), opartego o wzorzec równej pozycji prawnej stron kontraktu (nienarzucania postanowień przenoszących na konsumenta) zbędnego ryzyka kontraktowego. W rezultacie Sąd przyjął, że: 1) klauzula ryzyka walutowego (przeliczeniowa) – dotycząca indeksacji kredytu do CHF (z uwagi na brak tzw. przejrzystości materialnej, zaniechanie przez Bank obowiązku informacyjnego odnośnie nieograniczonego ryzyka kursowego i mechanizmu oddziaływania takiego ryzyka na zakres obowiązków konsumenta), 2) klauzula spreadowa (kursowa) dotycząca sposobu ustalania wartości świadczenia kredytobiorcy – odwołanie do kursu kupna i kursu sprzedaży CHF ustalanego przez Bank jednostronnie w Tabeli, stanowiły w konsekwencji klauzule abuzywne (art.
k.c.). Jednocześnie zwrócił uwagę, że należało dokonać oceny czy kwestionowane przez stronę powodową postanowienia umowy kredytu, a dotyczące ustalania kursów walut dla potrzeb wykonania umowy – kurs kupna CHF i kurs sprzedaży CHF ustalany w Tabeli Banku (klauzula spreadowa – kursowa) – § 17 umowy kredytu – zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta (art.
k.c.). Nadto należało dokonać oceny co do zgodności przyjętej w umowie metody ustalania miarodajnego kursu waluty obcej (zgodnie z umową miał on wynikać z "kursów obowiązujących" w Banku odpowiednio w dniu wykorzystania kredytu albo spłaty jego raty) z ogólnymi wymaganiami prawa cywilnego formującego wzorce ochrony konsumenta jako strony umowy (w aspekcie sposobu oznaczalności świadczenia, jakie ma obciążać konsumenta wobec przedsiębiorcy). Sąd zaznaczył, że w przedmiotowej sprawie w § 17 umowy kredytu określono co do zasady sposób ustalenia kursu kupna i kursu sprzedaży poprzez odwołanie się do kursu średniego NBP i odpowiednio „minus marża kupna” (kurs kupna) i odpowiednio „plus marża sprzedaży” (kurs sprzedaży). Taki sposób ustalenia kursu kupn/sprzedaży wywołuje kontrowersje w przedmiocie oceny czy stanowi klauzulę abuzywną w rozumieniu art.
k.p.c., a to z uwagi na zagadnienie czy postanowienie umowne z punktu widzenia oceny potencjalnej abuzywności możemy dzielić, „szatkować” i w ten sposób dokonywać oceny czy dany, poszczególny warunek, element obok innych elementów, warunków kształtujących całość postanowienia umownego (tu wyznaczającego poziom kursu kupna/sprzedaży) stanowi klauzulę niedozwoloną, co powoduje, że należy wyeliminować tylko ten jeden element (uznany za abuzywny) warunku, a pozostałe elementy pozostawić. W niniejszej sprawie sprowadzało się to do odpowiedzi na pytanie czy kontrola abuzywności § 17 umowy kredytu może sprowadzać się do wyeliminowania marży (odpowiednio marży kupna i marży sprzedaży – tutaj ewidentnie nie wskazano żadnych czynników decydujących o podstawach ustalenia konkretnej wysokości takiej marży) i pozostawienia § 17 umowy kredytu w kształcie odwołującym się tylko do kursu średniego NBP. Sąd podkreślił, że miał na względzie pogląd TSUE, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C 70/17 i C 179/17, EU:C:2019:250, pkt 64). W powyższym zakresie zdaniem Sądu należało odwołać się do wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, który dotyczył odpowiedzi na pytania prejudycjalne SO w Gdańsku odnośnie postanowienia § 17 umowy kredytu, jak w niniejszej sprawie. Podkreślił, że orzeczenie to wprost nie udziela odpowiedzi na pytanie, to znaczy nie stwierdza, że należy utrzymać częściowo § 17 umowy w mocy po wyeliminowaniu marży, a jedynie podaje wskazówki – czym ma się kierować Sąd odsyłający przy ocenie dopuszczalności zastosowania takiego rozwiązania. Poprzez odesłanie do przykładów wynikających z wyroków TSUE z dnia 7 sierpnia 2018 r., C-96/16 i z dnia 26 marca 2019 r., C-70/17 TSUE stwierdził, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy zniechęcający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Z drugiej strony, przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu. Sąd stanął na stanowisku, że element warunku (postanowienia) § 17 umowy kredytu jakim jest marża nie stanowi odrębnego zobowiązania, które może zostać poddane osobnemu badaniu pod względem nieuczciwości. Należałoby w konsekwencji uznać, że warunek ten jako całość, w tym element marży kupna i sprzedaży, jako postanowienie nietransparentne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes konsumenta, ponieważ pozostawia tylko w gestii Banku możliwość ustalania wysokości marży bez odesłania do jakichś sprawdzalnych, obiektywnych czynników, które można by poddać weryfikacji, stanowi klauzulę abuzywną w rozumieniu art.
k.c. i nie wiąże konsumenta. Usunięcie marży zmienia istotę warunku, albowiem zmienia treść postanowienia § 17 umowy kredytu. Przy takiej konkluzji jak wyżej, istnieje podstawa prawna do stwierdzenia nieważności umowy na podstawie art.
k.c. intepretowanego w zgodzie z art. 6 dyrektywy numer 93/13 w związku z art. 58 k.c. Uznać należy, że umowa nie może dalej funkcjonować w obrocie, po wyeliminowaniu pozostawienia § 17 umowy kredytu, ale w treści odwołującej się wyłącznie do kursu średniego NBP, stosownie do sankcji wynikającej z art.
§ 2k.c.
(związane stron umową w pozostałym zakresie). Sąd wskazał, że po wydaniu ww. orzeczenia TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, pojawiły się poglądy, że kwestionowany § 17 umowy kredytu i jego element w postaci marży nie spełnia postawionych przez TSUE wymagań jak wyżej i marża nie może zostać wyeliminowana, przy pozostawieniu treści art. 17 umowy w pozostałym zakresie, albowiem marża nie stanowi odrębnego zobowiązania umownego, a jej wyeliminowanie zmienia treść warunku poprzez zmianę jego istoty. Sąd doszedł do wniosku, że postanowienia określone w §17 umowy, jako tworzące łącznie kompleks zasad określających sposób ustalania kursów walut, wytworzyły jeden nieuczciwy mechanizm, który musi być całościowo wyeliminowany. Niezależnie od powyższych rozważań odnośnie abuzywności lub nie § 17 umowy kredytu, a więc kwestii wyznaczania wysokości kursów waluty CHF przez pozwany Bank w tabeli według zasad z § 17 umowy, kwestia ta nie miała decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem uprzednio stwierdzona abuzywność klauzuli walutowej (przeliczeniowej) – ryzyka kursowego – decydowała o abuzywności kwestionowanych postanowień umowy kredytu, a konsekwencji stanowiła podstawę rozważań i wniosku co do nieważności umowy kredytu. Podkreślił, że TSUE w orzeczeniu z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, nie analizował kwestii nieograniczonego ryzyka kursowego związanego z kredytem indeksowanym do CHF, albowiem z treści pytania prejudycjalnego SO w Gdańsku wynika założenie, że konsument został prawidłowo pouczony o ryzyku kursowym. W świetle ogółu okoliczności faktycznych sprawy i z uwzględnieniem między innymi fachowej wiedzy pozwanej jako przedsiębiorcy, w tym przypadku banku, w zakresie ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążących się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, istniała nierównowaga informacyjna co do ryzyka, której Bank we właściwy sposób nie zniwelował poprzez prawidłowe pouczenie konsumenta o ryzyku kursowym. To stanowi w konsekwencji o pierwszej podstawie na jakiej stwierdzono abuzywność kwestionowanych postanowień umowy. Już ta konstatacja w konsekwencji stanowiła samoistną podstawę rozważań skutków abuzywności – w aspekcie dalszego obowiązywania lub nie umowy i ewentualnego stwierdzenia jej nieważności na zasadzie art. 3851 k.c. w związku z art. 58 k.c. W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy usunięcie kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych jako klauzul abuzywnych - postanowieniu § 1 ustęp 1 zdanie trzecie, § 7 ustęp 2 zdanie czwarte, § 10 ustęp 8, § 17 z umowy kredytu powoduje w konsekwencji, że umowa jest nieważna na zasadzie art.
k.c. w związku z art. 58 k.c., mając na względzie również wytyczne TSUE i polskiego Sądu Najwyższego co do interpretacji art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich – w aspekcie dalszego obowiązywania umowy. Zdaniem Sądu nie ma uzasadnionej podstawy prawnej, aby umowa kredytu po wyeliminowaniu z niej postanowień abuzywnych obowiązywała dalej. Sąd dochodząc do takiej konstatacji uwzględnił, że umowy na skutek pozbawienia jej klauzul walutowej i spreadowej nie da się wykonać, zniesiony zostaje mechanizm indeksacji, zanika ryzyko kursowe i różnice kursowe (de facto mamy już do czynienia z inną umową co do jej istoty w porównaniu z zamiarem stron na etapie kontaktowania). Nie ma podstawy prawnej, aby w drodze analogii lub odpowiedniego stosowania, lub zwyczaju, lub innej podstawy zastosować kurs średni NBP, kurs rynkowy czy jakikolwiek inny kurs CHF do PLN dla wykonania umowy. Taka konkluzja nie stoi w sprzeczności z interesem strony powodowej jako konsumenta i nie naraża go na szczególnie dotkliwe skutki, biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy. Sąd nie podzielił stanowiska, że abuzywność niedozwolonego postanowienia umownego dotyczącego spreadu walutowego nie może powodować nieważności całej umowy, a nieważną klauzulę należy zastąpić poprzez odpowiednie stosowanie przepisu prawa materialnego. Sąd zbadał możliwość utrzymania w mocy umowy kredytu, której klauzule zostały uznane za abuzywne (postanowieniu § 1 ustęp 1 zdanie trzecie, § 7 ustęp 2 zdanie czwarte, § 10 ustęp 8, § 17 umowy kredytu). W ocenie Sądu utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, a art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków, co powoduje, że umowę należy uznać za nieważną. Sąd wykluczył możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Wyklucza to zastosowanie na zasadzie art. 56 k.c. i art. 358 § 2 k.c. kursu średniego NBP lub jakiegokolwiek innego, bo doprowadziłoby to wprost do skutku w postaci redukcji utrzymującej skuteczność postanowienia zawierającego warunek nieuczciwy. Sąd Okręgowy uznał, że zgodne z interesem konsumenta w realiach sprawy jest stwierdzenie nieważności umowy kredytu. Sąd przyjął, że Kredytobiorca ma czytelny obraz własnej sytuacji ekonomicznej i jednocześnie świadomość skutków, jakie wiążą się z obowiązkiem zwrotu sumy uzyskanej w wykonaniu umowy według przepisów o nienależnym świadczeniu. Wyrażając swoją wolę Kredytobiorca miał możność wzięcia pod uwagę faktu istnienia roszczeń banku wynikających z faktu stwierdzenia nieważności umowy. W konsekwencji Sąd stanął na stanowisku, że wobec uznania spornych postanowień za abuzywne oraz oświadczenia konsumenta poddanego ocenie według opisanych wzorców konieczne stało się przesądzenie na podstawie art. 58 § 1 i § 3 k.c. w zw. z art.
(interpretowanych w zgodzie z postanowieniami art. 6 Dyrektywy 93/13/EWG), że umowa kredytu jest nieważna w całości. Kolejno Sąd wskazał, że skutkiem nieważności umowy kredytu jest obowiązek istniejący po obu stronach stosunku zobowiązanego zwrotu świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, którego podstawą prawną jest treść art. 410 k.c. w związku z art. 405 k.c. – zwrot nienależnego świadczenia. Co do zasady strona pozwana powinna zwrócić stronie powodowej całość spełnionych przez nią świadczeń, które strona powodowa spełniła na poczet wykonania umowy kredytu, a więc raty kapitałowo – odsetkowe i inne opłaty okołokredytowe. Z kolei strona powodowa powinna zwrócić pozwanej kwotę udostępnionego jej kapitału kredytu. Sąd nie podzielił żadnych zarzutów podniesionych przez stronę pozwaną, a dotyczących żądania zapłaty. Zarzuty strony pozwanej okazały się nieuzasadnione. Sąd w zakresie rozliczeń stron będących konsekwencją nieważności umowy kredytu podziela w całości argumentację prawną przedstawioną przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, gdzie stwierdzono między innymi, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Sąd nie znalazł uzasadnionej argumentacji prawnej co do teorii salda jako podstawy rozliczeń stron nieważnej umowy kredytu Zwrócił uwagę, że pozwany w odpowiedzi na pozew wskazał, iż kwestionuje roszczenia powodów nie tylko co do zasady, ale też co do wysokości, wskazując, iż nie sposób ustalić na jakich podstawach zostały oszacowane dochodzone pozwem kwoty. Zdaniem Sądu powództwo jawi się jako zasadne również co do wysokości dochodzonej kwoty. Sąd dostrzega, że kwoty te wynikają wprost z dokumentów złożonych do akt sprawy, a pochodzących bezpośrednio od strony pozwanej (zestawienie za okres 11.05.2006 r.-22.07.2021 r., k. 108-116 oraz za okres 11.05.2006 r. – 11.01.2022 r., k. 248-250, historia rachunku kredytowego, k. 251-304). Powodowie A. O. i K. O. tytułem spłaty należności w związku z zawartą z poprzednikiem prawnym pozwanego Banku umową kredytu nr (...) z dnia 20 kwietnia 2006 r. dokonali w okresie od 24.04.2006 r. do dnia 22.07.2021 r. wpłat w łącznej wysokości 146 532,83 zł. Środki na spłatę kredytu jw. pochodziły z ich małżeńskiego majątku wspólnego. Kwota 146 532,83 zł stanowi bezpodstawne wzbogacenie po stronie Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G.. O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 k.c. w związku z art. 455 k.c. Powodowie pismem z dnia 3 sierpnia 2021 r. wezwali pozwany Bank do zwrotu w terminie 30 dni od dnia otrzymania wezwania kwoty 146 532,84 zł tytułem wszelkich spłat rat kredytu poczynionych przez Kredytobiorcę w okresie od czerwca 20006 r. do lipca 2021 r. oraz wszelkich innych kosztów w związku z realizacją umowy kredytu nr (...) z dnia 20 kwietnia 2006 r. – z uwagi na to, że umowa kredytu jest nieważna od początku. Wezwanie to zostało doręczone pozwanemu Bankowi w dniu 8 sierpnia 2021 r., a wyznaczony przez powodów 30-dniowy termin zapłaty upłynął bezskutecznie w dniu 8 września 2021 r. Pozwany pozostaje więc w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia od dnia 9 września 2021 r. i od tego dnia powodom należą się odsetki ustawowe za opóźnienie. Oceniając podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania sąd uznał, iż jest on sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa i nie wywołuje skutku prawnego wobec strony powodowej w myśl art. 5 k.c. Ustalenia faktyczne, jakie Sąd poczynił, zostały oparte przede wszystkim na wymienionej wyżej (w części uzasadnienia dotyczącej tych ustaleń) dokumentację złożonej przez obie strony procesu. Te dokumenty, które nie zostały wymienione, zdaniem Sądu pozbawione były mocy dowodowej dla ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Dotyczyły one bowiem innych okoliczności niż związane z przedmiotową dla sprawy umową, stanowiły źródło informacji ogólnych o zasadach funkcjonowania kredytów indeksowanych, bądź wyrażały ogólne opinie dotyczące zgodności z prawem takiego rodzaju umów. Sąd zapoznał się z tymi dokumentami przed wydaniem wyroku, jednak nie znalazł podstaw, aby czynić na ich podstawie konkretne ustalenia faktyczne stanowiące źródło roszczenia powodów i wymagające odzwierciedlenia w uzasadnieniu wyroku. Dokumenty te bowiem nie dotyczyły umowy łączącej strony ani zdarzeń, które miały związek z jej zawarciem i wykonywaniem. Zeznania świadków M. M. (k. 519-527) i A. P. (k. 532-534) zaprezentowały procedurę, jaką powinni byli kierować się pracownicy Banku obsługujący konsumentów, którym oferowano kredyty hipoteczne waloryzowane walutą CHF. Jednakże zeznania te okazały się nieprzydatne dla ustalenia konkretnego postępowania personelu pozwanego Banku względem Kredytobiorców w warunkach niniejszej sprawy, albowiem świadkowie ci nie kojarzyli powodów i pozwanych, nie orientowali się w szczegółach niniejszego sporu. W tym zakresie zeznania prezentowały walor czysto teoretyczny. Ponadto zeznania wskazanych osób charakteryzował znikomy walor wiarygodności.. Sąd nie znalazł zatem podstaw do przypisania wysokiego waloru dowodowego zeznaniom świadków M. M. i A. P.. Odnośnie warunków i okoliczności podpisania kwestionowanej umowy (czyli kwestii istotnych w realiach rozpoznawanej sprawy) najlepiej zorientowane mogą być strony tego stosunku prawnego, a zwłaszcza Kredytobiorca. Zgodnie z art. 299 k.p.c. Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. Sąd przeprowadził dowód z przesłuchania powódki A. O., powoda K. O., pozwanego T. J. i pozwanej G. J.. Należy zauważyć, że strony procesowe są naturalnie osobami najlepiej zorientowanymi w rzeczywistym stanie faktycznym sprawy. Stąd mogą odgrywać w pewnych przypadkach rolę źródła dowodu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 15 grudnia 2015 r., sygn. akt III AUa 1283/15, Lex nr 1998955). Sąd dał wiarę zeznaniom powódki A. O., powoda K. O., pozwanego T. J. i pozwanej G. J. w całości. Powódka i powód oraz pozwana i pozwany w sposób szczegółowy, wyczerpujący i spójny przedstawili okoliczności towarzyszące zawarciu umowy z pozwanym Bankiem. Wspomniana szczegółowość utwierdziłą Sąd w przekonaniu co do wiarygodności przedstawionych w przebiegu przesłuchania informacji. Bank nie przedstawił dowodów przeciwnych świadczących o tym, aby zeznania powodów i pozwanych należało uznać za niewiarygodne. Stąd Sąd przyznał tym zeznaniom istotny walor dowodowy. Na rozprawie w dniu 19 maja 2023 r. (k. 585) Sąd postanowieniem wydanym na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął wnioski dowodowe stron o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego. Szczegółowa analiza okoliczności na jakie strony zgłosiły dowód z opinii biegłego sądowego doprowadziły Sąd do przekonania, że wnioski te należy pominąć na podstawie, albowiem dotyczył on faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy jak również dowód ten był nieprzydatny do wykazania faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Rozstrzygnięcie sprawy sprowadzało się do zagadnień prawnych oraz do wyliczeń matematycznych w zakresie żądania zapłaty, co nie wymagało wiadomości specjalnych jakimi dysponuje biegły sądowy. W zakresie roszczenia o zapłatę wystarczyło tylko oparcie się o wyciąg z historii rachunku kredytowego wydany przez pozwany Bank. Orzeczenie o kosztach procesu zapadło na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c. Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżył w całości pozwany, zarzucając naruszenie: 1. art.
§ 1i § 3 k.c.
w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich polegające na ich błędnej wykładni i błędnym przyjęciu, że: (
- i)klauzula indeksacyjna przewidująca przeliczenie kwoty na CHF (§ 1 ust. 1) może być badana pod kątem abuzywności z powołaniem na abuzywność postanowień dot. Tabeli Kursów Walut Obcych (§ 17 Umowy) - mimo, iż są to całkowicie odrębne warunki umowne, klauzula indeksacyjna określa główne świadczenie stron, jest jednoznaczna, a nadto została indywidualnie uzgodniona; (
- ii)klauzula indeksacyjna jest niejednoznaczna z uwagi na obciążenie Kredytobiorcę ryzykiem walutowym oraz brak wypełnienia obowiązku informacyjnego — mimo, iż powodowi udzielono informacji pozwalających mu na oszacowanie istotnych konsekwencji ekonomicznych umowy — w tym co do ryzyka walutowego — a sama informacja o sposobie ustalania Tabeli Kursów Walut nie jest informacją „istotną” dla konsumenta; ( (...)) Bank miał swobodę w ustalaniu kursów w Tabeli Kursów Walut do której odwołuje się § 1 ust. 1 Umowy Kredytu — mimo, iż sposób ten opisany został precyzyjnie w § 17; - a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art.
§ 1k.c.
poprzez błędne przyjęcie, że postanowienia Umowy Kredytu (klauzula indeksacyjna i odesłanie do Tabeli Kursów Walut) kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając jego interesy i to w sposób rażący; 2. art.
§ 1i § 2 k.c.
w zw. z art. 65 § 1 i § 2 k.c. - w związku z art. 6 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że nie istnieje możliwość usunięcia z umowy jedynie warunku dotyczącego marży, podczas gdy prawidłowa wykładnia § 17 Umowy, na potrzeby art.
§ 1
k.c., uwzględniająca treść i cel Umowy, powinna skutkować przyjęciem, że: (
- i)§ 17 Umowy zawiera dwa odrębne obowiązki tj. (
- i)obowiązek przeliczenia CHF na PLN według kursów średnich NBP oraz (
- ii)obowiązek zapłaty marży; (
- ii)oba te obowiązki: (
- i)mają inną treść normatywną; (
- ii)pełnią inne funkcje oraz (iii) nie są ze sobą nierozerwalnie związane, a w konsekwencji stanowią odrębne zobowiązania umowne, które mogą być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem ich nieuczciwego (niedozwolonego) charakteru, zgodnie z wiążącymi wytycznymi zawartymi w wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 roku, wydanego w sprawie C-19/20 - Bank (...) ('Wyrok TSUE"); ( (...)) usunięcie z umowy jedynie warunku dotyczącego marży wypełnia cele Dyrektywy 93/13, jako że: (
- i)przywraca zachwianą równowagę kontraktową, pozwalając na dalsze obowiązywanie umowy, (
- ii)efekt odstraszający jest realizowany poprzez Ustawę z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy — Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (tzw. Ustawa antyspreadowa), a nadto jest wywierany na przedsiębiorców już poprzez zwykły brak stosowania nieuczciwych warunków wobec konsumentów (wyeliminowanie tych warunków); 3. art.
§ 1i § 2 k.c.
oraz art. 4 ustawy o zmianie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. — Prawo bankowe (dalej: Ustawa antyspreadowa) i w zw. z art. 385 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie stanu wprowadzonego Ustawą antyspreadową przy ocenie celowości stosowania przez Sąd sankcji dla zachęcenia banków do umieszczania w umowach kredytu postanowień dotyczących ustalania kursów walut - a w konsekwencji zaniechanie dokonania oceny skutków braku związania abuzywnym postanowieniem na dzień orzekania i błędne przyjęcie, że nie została uchylona ewentualna abuzywność postanowień, a właściwą sankcją jest nieważność całej umowy; 4. art. 65 § 1 i § 2 k.c. i art.
§ 2k.c.
w zw. art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego (w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy — Prawo bankowe) polegające na ich błędnej wykładni oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego poprzez ich niezastosowanie - w zw. z art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, a polegające na zaniechaniu dokonania wykładni oświadczeń woli stron i błędnym przyjęciu przez Sąd, że: (
- i)postanowienia dotyczące Tabeli Kursów Walut stanowią element przedmiotowo istotny umowy kredytu; (
- ii)bez postanowień dotyczących sposobu ustalania Tabeli Kursów Walut nie istnieje możliwość wykonania Umowy Kredytu, mimo iż w świetle przepisów prawa krajowego jest możliwe odtworzenie sposobu wykonania zobowiązania w drodze m. in. wykładni oświadczeń woli stron i nie stanowi to zmiany treści warunku - a w konsekwencji błędne przyjęcie, iż Umowa Kredytu jest nieważna, mimo, że bez kwestionowanych postanowień było możliwe ustalenie świadczenia głównego stron, a umowa była wykonalna; 5. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art.
§ 1i S 2 k.c.
w zw. art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG poprzez ich błędne zastosowanie i zaniechanie dokonania wszechstronnej oceny: (i) czy przyjęcie nieważności Umowy Kredytu z uwagi na abuzywność niektórych jej postanowień jest zgodne z zasadą proporcjonalności oraz odpowiada sankcji bezskuteczności (niezwiązania postanowieniem) z art.
§ 2
k.c., (ii) czy w konkretnej sytuacji powoda, który zrealizował cel umowy, wywodzenie sankcji nieważności nie stanowi nadużycia prawa - a w konsekwencji błędne przyjęcie, iż abuzywność postanowień dotyczących Tabeli Kursów Walut powinna powodować nieważność całej umowy — mimo, że Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r. III CZP 6121 wyjaśnił, że abuzywność powoduje sankcję bezskuteczności zawieszonej (nie zaś nieważności); 6. art. 58 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art.
§ 1k.c.
polegające na ich zastosowaniu, art. 58 § 3 k.p.c. polegające na jego błędnym o niezastosowaniu i: (
- i)błędnym uznaniu, że stwierdzona abuzywność postanowień powinno skutkować nieważnością (trwałą bezskuteczności) umowy — mimo że nie jest to proporcjonalne wobec stwierdzonego naruszenia, a umowa nawet bez postanowień uznanych za abuzywne, oceniana wg kryteriów obiektywnych, może trwać nadal; (
- ii)zaniechaniu dokonania przez Sąd własnej oceny, z jakimi skutkami dla konsumenta wiąże się uznanie umowy kredytu za trwale bezskuteczną (nieważną) i czy skutki te są dlań niekorzystne; 7. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powód ma interes prawny w dochodzeniu powództwa o ustalenie, i to w sytuacji w której jednocześnie dochodzi zapłaty — bez wszak rozstrzygania, jak kształtują się pozostałe rozliczenia między stronami, jako że interes prawny jest podstawową przesłanką roszczenia, które uwzględnił Sąd, a jego brak skutkuje również oddaleniem roszczenia o ustalenie, a nawet hipotetyczne uznanie kwestionowanych postanowień za abuzywne nie powoduje, że skutkiem jest nieważność umowy (a co najwyżej bezskuteczność postanowień); 8. naruszenie przepisów prawa materialnego — art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., polegające na ich błędnym zastosowaniu i nieprawidłowym przyjęciu, iż świadczenia spełnione przez powoda na rzecz Banku stanowiły świadczenie nienależne, mimo że znajdowały one podstawę w łączącym strony stosunku prawnym; 9. art. 455 k.c. w zw. z 481 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na zasądzeniu od kwoty 146.532,83 zł odsetek za opóźnienie od dnia 9 września 2021 r., nie uwzględniając przy tym właściwości zobowiązania, którą — zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21 - należy wykładać w ten sposób, iż wymagalność świadczenia zostaje zdeterminowana przez złożenie przez stronę powodową oświadczenia o świadomości skutków nieważności Umowy Kredytu, które w przedmiotowej sprawie zostało odebrane od powodów na rozprawie w dniu 19 maja 2023 r., a w konsekwencji błędne określenie momentu naliczania przez Sąd odsetek za opóźnienie: 10. art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. polegające na ich niezastosowaniu i nieuwzględnieniu podniesionego przez pozwanego zarzutu prawa zatrzymania, podczas gdy (
- i)w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. III CZP 6/21 przesądzono, iż rozliczenie uznanej za nieważną (trwale bezskuteczną) umowy kredytu z uwagi na klauzule abuzywne następuje w oparciu o tzw. teorię dwóch kondykcji, a Bankowi przysługuje dla ochrony jego interesów prawo zatrzymania, (
- ii)do skutecznego skorzystania z prawa zatrzymania nie jest istotne, czy Umowa Kredytu jest umową wzajemną, (iii) uwzględnieniu skutecznie podniesionego zarzutu zatrzymania nie stoi na przeszkodzie stan potrącalności wierzytelności — a w konsekwencji naruszenie art. 481 § 1 k.c. polegające na jego błędnym zastosowaniu i bezzasadnym zasądzeniu od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie, mimo skutecznego skorzystania przez Bank z zarzutu zatrzymania; 11. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i art. 231 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia całości zgromadzonego materiału dowodowego polegający na: (
- i)daniu wiary powodom, mimo, że to zeznania powodów, którzy mieli interes procesowy w przedstawianiu siebie jako osoby niezorientowanej nie zasługują na wiarygodność; (
- ii)zmarginalizowaniu dokumentów przedłożonych przez pozwanego wraz z odpowiedzią na pozew, w tym m. in. Wniosku kredytowego, Umowy Kredytu, listy pytań i odpowiedzi p. W. Z. — pracownika Banku odpowiedzialnego za poprawność działania procesów Banku, listy pytań i odpowiedzi p. M. C. — pracownika Banku odpowiedzialnego za tworzenie Tabel Kursowych, Informacji dla Klientów (...) Banku ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej, (...) Bank S.A., przykładowych wydruków z kalkulatora kredytowego okazywanego kredytobiorcom przez doradcę kredytowego przy przedstawianiu oferty kredytowej Banku, zanonimizowanej Uchwały Zarządu Banku nr (...) z dnia 26 marca 2003 r., Decyzji nr (...) komitetu (...) Banku (...) S.A. z dnia 11 grudnia 2009 r.; a w konsekwencji błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, iż: (
- i)Nie wytłumaczono powodom i pozwanym, na czym polega mechanizm indeksacji kredytu do CHF i w jakim celu waluta franka szwajcarskiego w umowie się znajduje. Nie poinformowano powodów, że do przeliczeń Bank będzie stosował dwa różne kursy. Nie ustalono, aby bank przedstawił konsumentom w jaki sposób ustala kursy walut oraz jakie bierze pod uwagę parametry. (str. 7 uzasadnienia wyroku); (
- ii)Postanowienia umowy nie podlegały indywidualnej negocjacji z powodami i pozwanymi, w tym postanowienia dotyczące zasad indeksacji kwoty kredytu do CHF, rodzaju kursu przyjmowanego przez Bank do wypłaty kredytu i spłat rat kredytu (kurs kupna i kurs sprzedaży), zasad ustalania kursów przez Bank w Tabeli kursów. Doradca kredytowy nie proponował powodom i pozwanym wyboru waluty wypłaty i spłaty kredytu — czy CHF czy PLN. Powodowie i pozwani nie zostali poinformowani o jakiejkolwiek możliwości negocjowania postanowień umowy w tym zakresie. (str. 7 uzasadnienia wyroku); ( (...)) Powodowie w trakcie obowiązywania umowy nie mieli dokładnej wiedzy jaka będzie wysokość przyszłych rat wyrażonych w walucie polskiej, gdyż kurs sprzedaży waluty ustalał bank. Powodowie sami nie byli w stanie wyliczyć dokładnej wysokości raty kredytu co miesiąc co do wysokości w złotówkach. (str. 13 uzasadnienia wyroku); (
- iv)Sąd orzekający uznał, że strona powodowa ma interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy (str. 16 uzasadnienia wyroku); (
- v)Zdaniem Sądu orzekającego nie ma uzasadnionej podstawy prawnej, aby umowa kredytu po wyeliminowaniu z niej postanowień abuzywnych obowiązywała dalej. (str. 34 uzasadnienia wyroku); 12. art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c., polegające na pominięciu postanowieniem wydanym w dniu 19 maja 2023 r. wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego w celu wykazania wszystkich faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, wskazanych w odpowiedzi na pozew a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, polegający na błędnym przyjęciu, iż: (
- i)Bank ustalał kursy w Tabeli kursów kupna/sprzedaży w sposób jednostronny, dowolny i nieograniczony; (
- ii)kwestionowane postanowienia Umowy Kredytu rażąco naruszają interesy powoda oraz dobre obyczaje; - a które to naruszenia miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym w szczególności dla dokonania prawidłowej oceny, czy kwestionowane przez powoda klauzule mogą zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne w indywidualnym układzie faktycznym, a w konsekwencji dla oceny, czy Umowa Kredytu jest nieważna. Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty, pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie w całości i przekazanie Sądowi I instancji sprawy do ponownego rozpoznania wraz z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia co do kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego Ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie całości poprzez oddalenie powództwa w całości. Nadto pozwany wniósł o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych; Jednocześnie, w związku z zarzutami naruszenia prawa procesowego oraz w ślad za zastrzeżeniem zgłoszonym podczas rozprawy w dniu 19 maja 2023 r., na podstawie art. 380 k.p.c., wniósł o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu I instancji, które nie podlegało zaskarżeniu w drodze zażalenia, tj. wydanego w dniu 19 maja 2023 r. postanowienia w przedmiocie pominięcia wnioskowanego przez Bank dowodu z opinii biegłego sądowego celem wykazania faktów wskazanych przez Bank w odpowiedzi na pozew — i przeprowadzenie ww. dowodu przez Sąd Il instancji, celem wykazania faktów wskazanych w odpowiedzi na pozew W odpowiedzi na apelację powodowie A. O. i K. O. wnieśli o oddalenie apelacji Pozwanego w całości; pominięcie wniosku Pozwanego o zmianę postanowienia Sądu I instancji z dnia 19 maja 2023 r. w przedmiocie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego. Nadto powodowie wnieśli o zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powodów kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem II instancji, według norm prawem przepisanych w wysokości dwukrotnej stawki minimalnej. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego okazała się bezzasadna. W pierwszej kolejności wskazać należy, że postępowanie apelacyjne ma charakter merytoryczny i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Zgodnie z treścią art. 378 § 1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Oznacza to, że Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (por. uchwała SN z 31 stycznia 2008, sygn. akt III CZP 49/07). Naruszenia przepisów postępowania skutkujących nieważnością, Sąd Apelacyjny nie stwierdził. Bezzasadne okazały się także zarzuty wskazanych w apelacji naruszeń przepisów prawa procesowego. W konsekwencji należało uznać, że Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, co zwalnia go od obowiązku ich powielania (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Sąd Okręgowy dokonał także oceny sprawy na gruncie przepisów prawa materialnego. Jako taka również zostaje ona podzielona oraz przyjęta przez Sąd Apelacyjny za własną, co rodzi analogiczny skutek, jak w przypadku ustaleń faktycznych (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.). Z powyższych względów motywy uzasadnienia Sądu Okręgowego zostaną powielone poniżej jedynie w zakresie niezbędnym do odniesienia się do zarzutów apelacji. Sąd Apelacyjny zaznacza przy tym, że z przewidzianego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu w niej podniesionego. Wystarczy, jeśli sąd drugiej instancji odniesie się do zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia (postanowienie SN z 11 lutego 2021, sygn. akt I CSK 709/20 i powołane tam orzecznictwo). Dodać też należy, że na podstawie art. 391 § 1 k.p.c. w postępowaniu apelacyjnym znajduje swoje odpowiednie zastosowanie przepis § 2 art. 327 1 k.p.c., według którego uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły. Jeżeli zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane, można je rozważać łącznie, chwytając oś problemu, byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem, dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna (tak postanowienie SN z 17 listopada 2020, I UK 437/19). Ma to szczególne znaczenie w niniejszej sprawie, w której w apelacji przywołano liczne poglądy doktryny i judykatury, wykraczające - zdaniem Sądu Apelacyjnego - ponad rzeczową potrzebę, zwłaszcza przy uwzględnieniu, że na obecnym etapie rozpoznawania spraw tzw. kredytów frankowych, istnieje już bogaty dorobek orzeczniczy, w tym TSUE, co jest szczególnie istotne z uwagi na znaczenie tych rozstrzygnięć dla prawa krajowego. W ramach uwag wstępnych dodatkowo należy zaakcentować, że niniejsza sprawa wpisuje się w szereg analogicznych spraw, w których kredytobiorcy skierowali przeciwko pozwanemu roszczenia w związku ze stosowaniem przez niego klauzul abuzywnych w identycznych (co do swojej konstrukcji i zawartych w nich mechanizmów) umowach, co ta zawarta między stronami niniejszego postepowania. Na kanwie tego rodzaju umów co badana w niniejszym postępowaniu, tutejszy Sąd wykształcił już jednolitą linię orzeczniczą. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest jurydycznych i faktycznych argumentów ku temu, aby od tej linii odstępować, szczególnie, że apelacja poddana Sądowi pod osąd, stanowi typową apelację pozwanego banku, jakie wywodzi on na gruncie tego rodzaju umów, nie przejawiwszy istotnej indywidualizacji, co do sytuacji prawnej i faktycznej powodów, ani też jakichkolwiek nowych, co do zasady, argumentów jurydycznych, jakie nie byłyby już podnoszone uprzednio. Powołać w tym miejscu należy w szczególności przykładowo: I C 372/20 - I ACa 649/21 - I CSK 5033/22. Finalnie Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej złożonej przez pozwanego do rozpoznania oraz potwierdził, że przedstawione problemy prawne dotyczące umowy kredytu zostały już rozstrzygnięte w wyrokach Sądu Najwyższego: z 18 maja 2022, II CSKP 972/22; z 18 maja 2022 r., II CSKP 1030/22 i z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22 oraz wyroku TSUE z 8 września 2022 (C-80/21, C-81/21, C-82/21). Sąd Apelacyjny wskazuje, że chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 189 k.c. Zgodnie z tym przepisem powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Nie budzi wątpliwości, że interes prawny jest przesłanką merytoryczną powództwa wytoczonego na podstawie art. 189 k.p.c., o ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Oznacza to, że istnienie interesu prawnego decyduje o dopuszczalności badania prawdziwości twierdzeń strony powodowej, że wymieniony w powództwie stosunek prawny lub prawo istnieje, bądź nie istnieje. Dopiero dowiedzenie przez powoda interesu prawnego otwiera sądowi drogę do badania prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje bądź nie istnieje, a zatem w okolicznościach niniejszej sprawy do badania, czy kwestionowane przez powoda umowy są nieważne. Kluczem do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest zatem przede wszystkim właściwa ocena istnienia po stronie powodowej interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. w wytoczeniu niniejszego powództwa. Badanie istnienia interesu prawnego powodów w ubieganiu się o wydanie rozstrzygnięcia ustalającego prawo lub stosunek prawny powinno wyprzedzać badanie ustalenia prawa lub stosunku prawnego. Sam przepis art. 189 k.p.c. nie definiuje pojęcia interesu prawnego, a jego rozumienie było wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa sądowego i doktryny. Po pierwsze przyjmuje się, że jest to obiektywna, czyli wywołana rzeczywistą koniecznością ochrony określonej sfery prawnej, potrzeba uzyskania przez stronę powodową odpowiedniej treści wyroku. Nie ma natomiast znaczenia to, że powód odczuwa subiektywną potrzebę ochrony swych praw (uzasadnienie uchwały SN z dnia 5 grudnia 1991 r. III CZP 110/91 OSNC 1992/6/104; wyrok SN z dnia 14 marca 2012 r. II CSK 252/11, LEX nr 1169345; wyrok SN dnia 21 lutego 1997 r. II CKU 7/97 CZP 10/86, OSNCAP 1987, z. 1, poz. 12). Interes prawny w wytoczeniu powództwa na podstawie art. 189 k.p.c. nie istnieje wtedy, kiedy realnie możliwym jest uzyskanie przez stronę powodową ochrony lub usunięcie stanu niepewności w inny sposób, gdy uzasadnione jest posłużenie się dalej idącym (intensywniejszym) środkiem ochrony prawnej. Innymi słowy, interes prawny zachodzi, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi skuteczną ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w nieokreślonej przyszłości. Zasada ta nie powinna jednak być pojmowana abstrakcyjnie, a to ze względu na konstytucyjnie gwarantowane prawo do sądu zawsze konieczna jest ocena istnienia interesu prawnego do wytoczenia tego powództwa na tle okoliczności faktycznych konkretnych spraw. Wprost wskazuje się, że pod rządami aktualnej Konstytucji RP (art. 8 ust. 2, art. 45 ust. 1, art. 241 ust. 1) oraz postanowień aktów prawa międzynarodowego (art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych - Dz.U. 1977/38/167), koniecznym jest odstąpienie od dawniej przyjmowanej ścieśniającej wykładni przesłanki „interesu prawnego”, a pojęcie to należy obecnie wykładać z uwzględnieniem jak najszerzej rozumianego dostępu do sądów. Wobec tego należy także dodać, że przyjmuje się istnienie interesu prawnego zawsze, „gdy istnieje niepewność stanu prawnego” lub „gdy stronie nie stoi otworem droga procesu o świadczenie, a strona przeciwna kwestionuje jej prawo lub stosunek prawny”. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy z`daniem Sądu odwoławczego należało uznać, że powodowie posiadają interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytowej. Wydanie wyroku w sprawie o zapłatę (odnoszący się do już zapłaconych przez powodów kwot tj. roszczenia o zapłatę kwoty z tytułu nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej czynności prawnej) nie usunie niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie strona powodowa kwestionuje (wyrok SN z 21 marca 2006 r. V CSK 188/05). Idąc dalej, powodowie posiadają interes prawny w wytoczeniu powództwa chociażby z tego względu, że ze stosunku prawnego zawartego z pozwanym wynikają jeszcze inne, dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o świadczenie nie jest jeszcze aktualne. W ocenie Sądu w realiach niniejszego postępowania, tylko powództwo o ustalenie może w sposób definitywny rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną powodów i zapobiec także na przyszłość możliwym sporom, a tym samym w sposób pełny zaspokoić interes prawny powodów (por. wyrok SN z 27 stycznia 2004 r. II CK 387/02, Lex nr 391789. Zważywszy, że wadliwość zaskarżonego rozstrzygnięcia, zdaniem strony pozwanej, stanowiła miedzy innymi skutek błędów Sądu pierwszej instancji przy gromadzeniu i ocenie materiału dowodowego, co według strony apelującej doprowadziło Sąd do błędnego ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy, a o prawidłowości zastosowania norm prawa materialnego należy rozstrzygać po stwierdzeniu, że nie miały miejsca uchybienia przy ustalaniu istotnych dla rozstrzygnięcia faktów, w dalszej kolejności należało ocenić prawidłowość procedowania Sądu Okręgowego w tym zakresie. Przed odniesieniem się do wyartykułowanego w apelacji zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., wskazać należy, że Sąd odwoławczy, niezależnie od tego, czy prowadzi sam postępowanie dowodowe, czy jedynie weryfikuje ustalenia faktyczne dokonane przez sąd pierwszej instancji, ma obowiązek samodzielnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie. Jednakże - jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego - zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd Okręgowy, czyli bada, czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że - co do zasady - Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych (por. przykładowo postanowienie z 11 stycznia 2001, I CKN 1072/99, postanowienie z 17 maja 2000, I CKN 1114/99, wyrok 14 stycznia 2000, I CKN 1169/99). Podkreślić też trzeba, że w ramach swobody oceny dowodów, mieści się wybór określonych dowodów spośród dowodów zgromadzonych, pozwalających na rekonstrukcję istotnych w sprawie faktów. Sytuacja, w której w sprawie pozostają zgromadzone dowody mogące prowadzić do wzajemnie wykluczających się wniosków, jest sytuacją immanentnie związaną z kontradyktoryjnym procesem sądowym. Weryfikacja zatem dowodów i wybór przez Sąd orzekający w pierwszej instancji określonej grupy dowodów, na podstawie których Sąd odtwarza okoliczności, które w świetle przepisów prawa materialnego stanowią o istotnych w sprawie faktach, stanowi realizację jednej z płaszczyzn swobodnej oceny dowodów. Powiązanie przy tym wynikających z dowodów tych wniosków w zgodzie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wyklucza możliwość skutecznego zdyskwalifikowania dokonanej przez Sąd oceny, tylko z tej przyczyny, że w procesie zgromadzono też dowody, prowadzące do innych, niż wyprowadzone przez Sąd pierwszej instancji, wniosków. Strona pozwana wiązała naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. z naruszeniem art. 231 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia całości zgromadzonego materiału dowodowego polegającego na: daniu wiary powodom mimo, że to zeznania powodów, którzy mieli interes procesowy w przedstawianiu siebie jako osoby niezorientowanej nie zasługują na wiarygodność, zmarginalizowaniu dokumentów przedłożonych przez pozwanego wraz z odpowiedzią na pozew. Zdaniem Sądu Apelacyjnego ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji w przedmiotowej sprawie nie narusza, ani reguł logicznego myślenia, ani zasad doświadczenia życiowego czy właściwego kojarzenia faktów. Nie sposób również przypisać Sądowi błędu w ocenie mocy poszczególnych dowodów. Zaznaczyć przy tym należy, że Sąd orzekający w pierwszej instancji – oceniając pojedyncze dowody – zgodnie z przepisem art. 233 § 1 k.p.c. odniósł ich znaczenie do całego, zebranego w sprawie materiału dowodowego. Strona apelująca w niniejszej sprawie nie sformułowała wprost zarzutu naruszenia art. 299 k.p.c. Niemniej z treści apelacji taki zarzut można wywieść, zatem podkreślić trzeba, że dowód z przesłuchania stron ze swej istoty nie ma słabszej mocy dowodowej niż pozostałe dowody, w szczególności nie ma podstaw, aby a priori przesądzać o pozbawieniu twierdzeń stron przedstawionych podczas przesłuchania, przymiotu wiarygodności. Sąd orzekający w każdej sprawie konkretyzuje ocenę dowodów przez wskazanie kwestii pomiędzy nimi zbieżnych oraz wynikających z nich różnic, co do istotnych w sprawie faktów, zatem w granicach swobodnej oceny dowodów, miarkuje również, czy oczywiste zainteresowanie strony korzystnym dla niej rozstrzygnięciem, miało wpływ na treść jej zeznań, a jeżeli tak, to jaki. Odnosząc się do zarzutu zmarginalizowania listy pytań i odpowiedzi p. W. Z. oraz listy pytań i odpowiedzi p. M. C. wskazać należy przede wszystkim żaden z ww. pracowników nie zajmował się bezpośrednią obsługą klientów i nie brał udziału w procedurze udzielenia kredytu powodom. Nie posiadali wiedzy odnośnie okoliczności poprzedzających zawarcie tej konkretnej umowy kredytowej, spełnienia przez bank obowiązku informacyjnego względem powodów oraz tego czy jako konsumenci negocjowali indywidualnie sporne postanowienia umowne, podczas gdy z natury rzeczy okoliczności te muszą być oceniane ad casu. Samo odwołanie się do ogólnie obowiązujących procedur u poprzednika prawnego pozwanego banku jest niewystarczające, szczególnie że wskazani powyżej pracownicy nie byli bezpośrednio związani w jakikolwiek sposób ze sporną umową. Sąd orzekający w pierwszej instancji, dokonując oceny dowodu z przesłuchania powodów czy dowodu z zeznań świadków jednoznacznie utrzymał się w granicach wyznaczonych przez zasadę swobodnej oceny dowodów i dokonał niewadliwych ustaleń faktycznych, mogących stanowić podstawę wyrokowania. Nie można też zgodzić się z pozwanym, że wymienione w apelacji dokumenty pozwalają na poczynienie odmiennych niż ustalone przez sąd pierwszej instancji okoliczności faktycznych. Odnosząc się do zakresu udzielonej powodom informacji dotyczącej treści zawieranej przez strony umowy kredytu, podkreślić trzeba, że pozwany nie wykazał, kiedy takie dokumenty, jak: „Informacji dla klientów (...) Banku ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej”, „ulotki (...)” – zostały w ogóle opracowane przez poprzednika prawnego pozwanego i kiedy rozpoczął on ich udostępnianie klientom. Nadto pozwany nie przedstawił dowodu na okoliczność tego, że powodowie przed zawarciem umowy kredytowej otrzymali te dokumenty – podobnie jak wydruki z kalkulatora kredytowego. Z samego faktu ich opracowania przez pozwanego nie można wyprowadzać domniemania faktycznego, o którym mowa w art. 231 k.p.c., że każdy klient poprzednika prawnego pozwanego banku otrzymał je do wglądu. Istotą domniemania faktycznego, określonego w art. 231 k.p.c., pozostaje możliwość uznania za ustalone faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych faktów. Wbrew stanowisku pozwanego w realiach niniejszej sprawy, nie można ustalić faktów, które doprowadziłyby do uznania nie tylko, że powodowie zostali pouczeni o koniecznych – szczegółowo wskazywanych w uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji - mechanizmach funkcjonowania udzielanego im kredytu, ich skutkach i skali ryzyka dla powodów, jakie wiąże się z zawarciem umowy oferowanej przez poprzednika prawnego pozwanego, ale też że takie pouczenia stanowiły powszechną praktykę świadka w relacjach z klientami, czy też potencjalnymi klientami banków. Sąd odwoławczy, podzielając zaprezentowaną w uzasadnieniu Sądu Okręgowego ocenę dowodów, za własną uznaje również tę odnoszącą się do zapisów wskazujących na sposób i zakres poinformowania powodów przez stronę pozwaną, co do treści umowy, mechanizmów kształtujących obowiązki powodów oraz skali podjętego przez powodów ryzyka, bez konieczności ponownego przytaczania tej argumentacji. Zeznania powodów w zestawieniu z treścią umowy oraz załączonymi do niej dokumentami nie pozostawiają wątpliwości, że pozwany Bank (obciążony ciężarem dowiedzenia w świetle przepisu art. 6 k.c.) nie wykazał, iż należycie – w sposób wskazany w uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji – przed zawarciem przez powodów umowy kredytowej, wykonał wobec nich obowiązek informacyjny. Odnosząc się do rozumienia zakresu i istoty informacji, jakich należy udzielić konsumentowi w związku z zaciągnięciem przez niego kredytu powiązanego z jego rozliczeniem w walucie obcej, wypada zaznaczyć, że za prawidłowe trzeba przyjąć stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu Sądu Okręgowego wsparte orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w szczególności wskazane w wyroku z 20 września 2019 (C-186/16), w którym Trybunał Sprawiedliwości wyjaśnił, że artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Po drugie, przedsiębiorca, w niniejszym przypadku bank, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. W związku z tym sąd krajowy musi sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych (zob. wyrok z 14 marca 2013, A., C-415/11, EU:C:2013:164, pkt 68, 69). Przedstawione założenia należy odnieść do okoliczności rozstrzyganej sprawy, w której zobowiązanie powodów i jego wysokość powiązana jest istotnie z walutą obcą i jej przeliczeniem na złote polskie. W konsekwencji należy przyjąć, że pozwany Bank, udzielając powodom pełnych i koniecznych informacji związanych z ryzkiem kursowym towarzyszącym oferowanemu produktowi finansowemu, nie mógłby liczyć na to, że strony zawrą umowę kredytu w obecnym kształcie z uwagi na znaczny spadek siły nabywczej waluty polskiej w stosunku do franka szwajcarskiego i tym samym znaczny wzrost kosztów obsługi kredytu. Nie ma przy tym znaczenia, że ewentualnie również i pozwany nie był w stanie przewidzieć znacznego wzrostu kursu franka szwajcarskiego, gdyż, wykładając przepisy dyrektywy 93/13, należy mieć przede wszystkim na uwadze, że ustanowiony przez dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, zarówno pod względem możliwości negocjacyjnych, jak i ze względu na stopień poinformowania, w związku z czym godzi się na postanowienia umowne sformułowane wcześniej przez przedsiębiorcę, nie mając wpływu na ich treść (wyroki z: 26 października 2006, C-168/05,s. I-10421, pkt 25; 4 czerwca 2009, C-243/08, s. I-4713, pkt 22: 6 października 2009, C-40/08 s. I-9579, pkt 29). Odnosząc się do zarzutu naruszenia 235
(2)§1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. wskazać trzeba, że Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu Okręgowego, iż w przedmiotowej sprawie zbędnym było przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego. Stosownie do treści art. 278 § 1 k.p.c. w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd, po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru, może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii. Jednakże potrzeba powołania biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego przekonania strony, że wiedza fachowa biegłego danej specjalności jest konieczna dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy – por. uzasadnienia wyroków SA w Szczecinie z 30 listopada 2017 roku, III APa 9/17, SA w Lublinie z 3 października 2019 roku, III AUa 1029/18 czy SA w Białymstoku z 25 maja 2018 roku, I AGa 85/18. Sąd odwoławczy w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym dowód ten dotyczył faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy jak również dowód ten był nieprzydatny do wykazania faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Przedmiotowa ocena poszczególnych zapisów umów może być dokonana bez udziału biegłego, na podstawie analizy samej treści umowy. Rozstrzygnięcie, czy m.in. sporne postanowienia umowne rażąco naruszają interesy powoda oraz dobre obyczaje, zapisy umowy są niejednoznacznie jest zastrzeżone do wyłącznej kompetencji sądu orzekającego. Opinie biegłych nie mogą bowiem przesądzać kwestii materialnoprawnych, również wtedy, gdy się do nich odwołają lub używają pojęć prawnych (por. postanowienia SN z 12 stycznia 2021 r., II PSK 4/21 i z 5 czerwca 2020 r., II UK 161/19). W rezultacie za bezzasadny uznać należało zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. Te same względy uzasadniały pominięcie wniosku dowodowego ponowionego na etapie postępowania apelacyjnego. Podsumowując tę część rozważań, Sąd Apelacyjny stwierdza, że dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena dowodów nie narusza ani reguł logicznego myślenia, ani zasad doświadczenia życiowego czy właściwego kojarzenia faktów. Nie sposób również przypisać Sądowi błędu w ocenie mocy poszczególnych dowodów. W ocenie Sądu odwoławczego również zarzuty podniesione przez skarżącego w płaszczyźnie naruszenia prawa materialnego uznać należy za bezpodstawne. Przechodząc do zarzutu naruszenia art.
§ 1k.c.
stwierdzić należy, że z normy tej wynika, iż badanie czy dane postanowienie umowne jako niedozwolone (abuzywne) nie wiąże konsumenta, jest procesem dwuetapowym. Przede wszystkim należy zbadać, czy postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (przesłanka pozytywna) i nie zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem (przesłanka negatywna). Oba te warunki muszą zostać spełnione kumulatywnie (łącznie). A contrario, konsumenta będzie wiązało postanowienie kształtujące jego prawa obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszające jego interesy, ale indywidualnie z nim uzgodnione (wystąpienie przesłanki negatywnej), oraz postanowienie nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem, ale kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób zgodny z dobrymi obyczajami, nienaruszające rażąco jego interesów (brak przesłanki pozytywnej). Jeżeli spełniona została przesłanka pozytywna i jednocześnie nie występuje przesłanka negatywna, należy przejść do etapu drugiego. W świetle art.
§ 1zdania drugiego k.c.
nawet bowiem postanowienie kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszające jego interesy i nieuzgodnione z nim indywidualnie będzie wiązało konsumenta, jeśli określa główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie oraz zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Tylko łączne spełnienie dwóch ostatnich przesłanek będzie skutkowało przyjęciem, że występuje wyjątek od zasady, tj. że postanowienie wiąże konsumenta pomimo spełnienia warunków z art.
§ 1zdanie pierwsze k.c.
Zaakcentowania wymaga również, że możliwość zawierania kredytów indeksowanych czy denominowanych do waluty obcej jest obecnie powszechnie aprobowana w judykaturze. Tym samym nie można uznać, że wprowadzenie do umowy kredytu mechanizmu indeksacji sumy zadłużenia i każdej z rat do waluty obcej miałoby samo przez się prowadzić do nieważności umownych postanowień indeksacyjnych, czy też całej umowy. Sama klauzula indeksacji kredytu do waluty obcej (abstrahując w tym momencie od konkretnego ukształtowania takiej klauzuli w danej umowie co do jej treści, w tym odnośnie związ