Umowa zaś uznana za dalej obowiązującą w treści pozbawionej kwestionowanych postanowień zgodnie z treścią art.
Na skutek wyeliminowania abuzywnych postanowień z umowy, powód domaga się zwrotu świadczenia nienależnego. (pozew – k. 4-24v) W odpowiedzi na pozew pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie w całości powództwa oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz opłat skarbowych od pełnomocnictw wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia, za czas od uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty. Wskazał, że kwestionuje powództwo co do zasady jak i co do wysokości oraz interes prawny powoda. Podniósł zarzut przedawnienia dochodzonych przez powoda roszczeń. Nadto, pozwany podniósł zarzut nadużycia prawa przez powoda w rozumieniu art. 5 k.c. Przyznał, że w dniu 15.01.2008 r. strony zawarły umowę o kredyt hipoteczny nr (...) (...). W ocenie strony powodowej kwestionowane postanowienia nie stanowią niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art.
Umowa nie jest bezwzględnie ani względnie nieważna. Postanowienia umowne zostały sformułowane precyzyjnie i jednoznacznie oraz indywidualnie uzgodnione. Bank publikuje tabele kursowe, zatem kurs poddaje się weryfikacji. Dopuszczalność indeksacji kredytu hipotecznego została wprost potwierdzona w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych. Powód został należycie poinformowany o ryzyku zmian kursów walut. (odpowiedź na pozew k. 86-122) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód w dniu 19 grudnia 2007 r. podpisał wniosek kredytowy nr (...) o kredyt w kwocie 130.000 zł, zaś jako walutę kredytu oznaczył (...). Jako przeznaczenie kredytu wskazał zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym. W dacie złożenia wniosku powód pracował na podstawie umowy o pracę i osiągał dochód w PLN. Nie prowadził wówczas działalności gospodarczej. (dowód: wniosek kredytowy k. 125-126, zaświadczenie o zatrudnieniu – k. 127-128, dane z BIK – k. 129-136, podejmowanie decyzji – k. 137-139, przesłuchanie stron k. 371v-372) Powód złożył oświadczenie, że zapoznał się z informacją dla wnioskodawcy ubiegającego się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej. W informacji wskazano, że wybierając zadłużenie w walucie obcej, kredytobiorca korzysta aktualnie z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłaca miesięcznie niższą ratę kredytu. Podkreślono, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej, kredytobiorca narażony jest na ryzyko zmiany kursów walutowych, co sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień, podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu. Ryzyko kursowe jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredyt walutowy ubiega się kredytobiorca osiągający dochody w tej samej walcie obcej. Wskazano, że warto rozważyć zaciągnięcie długoterminowego kredytu w PLN jako korzystną alternatywę w stosunku do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjnych aktualnie warunków cenowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych. (dowód: informacja k. 153) W dniu 15.01.2008 r. powód zawarł z pozwanym Bankiem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowę o kredyt hipoteczny nr (...) (...). Kredyt przeznaczony był na zakup gotowego mieszkania na rynku wtórnym (§ 2 ust. 3 umowy). Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy Bank udzielił powodowi kredytu w kwocie 130.000 zł. W § 2 ust. 2 wskazano, że kredyt jest indeksowany kursem (...), po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach Bank miał wysłać do kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w (...) oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy zaznaczeniu, iż zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej. Spłata kredytu miała być dokonywana w 384 ratach miesięcznych (§ 2 ust. 6 umowy). Wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo na rachunek bankowy zbywcy kredytowanej nieruchomości (§ 3 ust. 1 i 2 umowy). Od kwoty udzielonego kredytu Bank pobrał jednorazową bezzwrotną prowizję w wysokości 1.300 zł, płatną przed uruchomieniem kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 4 ust. 1 umowy). W § 4 ust. 6 umowy wskazano, że zmiana waluty kredytu ma wpływ na wysokość kwoty kredytu oraz wysokość rat kapitałowo-odsetkowych i dokonywana jest w oparciu opisane w postanowieniu zasady. Oprocentowanie kredytu było zmienne i wynosiło 4.0567 % w stosunku rocznym, co stanowiło sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M ( (...)) obowiązującej w dniu sporządzenia umowy oraz marży w wysokości 1.3000 p.p., stałej w całym okresie kredytowania (§ 6 ust. 1 i 3 umowy). Stosownie do § 7 ust. 1 umowy kredytu kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kwoty kredytu w (...), ustalonej zgodnie z § 2 w złotych polskich z zastosowaniem kursu sprzedaży (...) obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z tabelą kursów walut obcych Banku. Spłata rat miała następować przez bezpośrednie potrącanie przez Bank należnych mu kwot z rachunku kredytobiorcy w Banku (§ 7 ust. 3 umowy). Zgodnie z § 9 ust. 3 umowy kredytobiorca zobowiązał się do zwrotu bankowi kosztów składki ubezpieczeniowej wnoszonej przez bank w związku z ubezpieczeniem. Miesięczna opłata z tytułu refinansowania składki ubezpieczeniowej wynosi 1/12 z 0,81% kwoty przyznanego kredytu (co stanowi kwotę 92.00 PLN), przy uwzględnieniu kursów waluty obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany na pierwszy dzień miesiąca, w którym została sporządzona umowa kredytowa wg (...) Banku (...) S.A. Zgodnie z § 9 ust. 7 dodatkowe zabezpieczenie kredytu, do czasu gdy saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż 114.928,80 zł stanowi ubezpieczenie kredytów hipotecznych z niskim udziałem własnym kredytobiorcy na podstawie umowy zawartej przez Bank (...) S.A. z (...) S.A. Kredytobiorca na podstawie umowy był zobowiązany do zwrotu kosztów ubezpieczenia w wysokości 628 zł za pierwszy 36-miesięczny okres trwania ochrony ubezpieczeniowej (§ 9 ust. 8 umowy). Jeżeli w ciągu okresu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe niż 114.928,80 zł, kredytobiorca był zobowiązany do zwrotu kosztów ubezpieczenia za kolejny 36-miesięczny okres udzielonej Bankowi przez (...) S.A. ochrony ubezpieczeniowej, o czym kredytobiorca miał zostać poinformowany pisemnie przez bank (§ 9 ust. 9 umowy). Jeżeli w ciągu okresu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż 114.928,80 zł, Bank dokona zwrotu proporcjonalnej części składki na rachunek kredytobiorców, za pełne miesiące kalendarzowe pozostające do końca okresu ubezpieczenia, za który składka została uiszczona (§ 9 ust. 10 umowy). W § 2 pkt 19 regulaminu kredytowania wskazano, że użycie w regulaminie sformułowania kredyt w walucie obcej należy rozumieć jako kredyt udzielony w PLN, indeksowany kursem waluty obcej wg Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w banku. W § 3 ust. 2 regulaminu wskazano, że kredyt może być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w Banku (...). Zgodnie z § 7 ust. 6 pkt 2 regulaminu opłata dotycząca refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu określona jest w cenniku obowiązującym dniu zawarcia umowy kredytu. Podstawa wyliczenia opłaty określona jest dla kredytów w walucie obcej, dla celów wyliczenia opłaty przyjmowana jest kwota udzielonego kredytu wyrażona w PLN wyliczona według wartości kursów waluty obcej według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w banku:
drugie k.c.). W przypadku uznania ich za niedozwolone konieczne staje się również rozważenie skutków tego stanu rzeczy. W niniejszej sprawie bezsporne było między stronami, że kredytobiorca zawarł umowę jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. Wynikało to wprost z celu umowy oraz nie było kwestionowane przez pozwanego. Kwestionowane przez powoda postanowienia umowne odnoszące się do mechanizmu indeksacji stanowią klauzulę waloryzacyjną. Dotyczyły one kursów waluty obcej stosowanych do przeliczeń na potrzeby ustalenia wzajemnych zobowiązań stron. Przewidywały one, że wysokość zobowiązania stron będzie wielokrotnie przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty indeksacyjnej. Bezspornie mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu nie został opisany w żaden sposób ani w umowie, ani w regulaminie. W żaden bowiem sposób nie zdefiniowano, jak powstaje tabela zawierająca te kursy, co oznacza, że pozwany miał swobodę w zakresie ustalania kursu waluty indeksacyjnej. W ocenie Sądu Okręgowego nie ulega wątpliwości, że umowa stron została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez Bank. Kredytobiorca mógł wybrać rodzaj kredytu, który najbardziej mu odpowiadał, uzgodnić kwotę kredytu w walucie polskiej, natomiast nie uzgadniano z nim wszystkich pozostałych postanowień, w szczególności nie uzgadniano tego, czy może skorzystać z innego kursu waluty niż przyjmowany przez pozwanego. Oznacza to, że te pozostałe postanowienia, podobnie jak postanowienia regulaminu (stanowiącego wszak integralną część umowy), nie były uzgodnione indywidualnie z kredytobiorcą w rozumieniu art.
Z zeznań powoda wynika, że nie informowano kredytobiorcy o możliwości negocjacji umowy i sposobie ustalenia kursów waluty (...) Nie pamiętam czy bank tłumaczył mi w jaki sposób będzie ustalał kurs (...) dla potrzeb rozliczenia umowy. Nie, nie tłumaczył mi tego. Bank przedstawił mi umowę. Nie była ona negocjowana ze mną. Umowę podpisałem, kredyt wypłacono.” (protokół k. 371v-372). W tym stanie rzeczy nie ma podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, wyznaczającego wysokość zobowiązania strony powodowej względem pozwanego, zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie. Z uwagi na to, że powód wskazywał, że ww. postanowienia są niedozwolone, należało rozważyć, czy – skoro dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powoda jako konsumenta. Kwestionowane postanowienia przewidują indeksację kredytu kursem waluty obcej i odwołują się do tabeli, co do której wskazano jedynie, że chodzi o tabelę obowiązującą w banku, bez wskazania, w jaki konkretnie sposób jest ona ustalana i jak ustalane są umieszczone tam kursy walut. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie zakresu tych postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorcy. Trudno uznać, aby tak sformułowane postanowienia były wystarczająco jednoznaczne. Podkreślenia wymaga, że kwestionowane postanowienia wskazywały na dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu w tej walucie po jego wypłacie w walucie polskiej oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN i wcześniejszej spłaty. Zważywszy, że sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mogły być one wyznaczane jednostronnie przez Bank. Nie zmienia tego okoliczność, że w pewnym zakresie Bank mógł doznawać pewnych ograniczeń dotyczących wyznaczania kursu z uwagi na działania regulatora rynku, czy z uwagi na sytuację gospodarczą, gdyż nadal były to czynniki niezależne od kredytobiorcy, na które kredytobiorca nie miał żadnego wpływu. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem waloryzacji (przeliczania) zobowiązań wynikających z umowy kredytu bankowego utrwalony jest pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (vide uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo). W ocenie Sądu przyznanie sobie przez pozwanego we wskazanych postanowieniach jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy powoda w rozumieniu art.
385 2 k.p.c. – por. uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały bowiem Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na powoda całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty indeksacyjnej i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości ich zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu. Nie ma zaś znaczenia, czy z możliwości tej Bank korzystał, ani to, czy w toku wykonywania umowy zmienił swoje zasady na bardziej transparentne. Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy bowiem taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem (vide uchwała SN z 20.06.2018 r. w sprawie III CZP 29/17). W świetle powyższych okoliczności w ocenie Sądu wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (Bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie z kredytobiorcą i kształtowały zobowiązania powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art.
k.c. i w związku z tym nie wiążą powoda. Wyeliminowanie wskazanych zapisów i związanie stron umową w pozostałym zakresie, czyli przy zachowaniu postanowień dotyczących indeksacji kredytu oznaczałoby, że kwota kredytu wypłaconego powodowi powinna zostać przeliczona na walutę szwajcarską, a powód w terminach płatności kolejnych rat powinien je spłacać w walucie polskiej, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia. Nie ma przy tym możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy 93/13/EWG dokonaną przez (...) w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18 w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy, skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje. Jedynie w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym lub takiego, który można zastosować za zgodą obu stron – wyłącznie wtedy gdy brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi. W wyroku tym (...) wskazał, że nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego. Przenosząc powyższe uwagi na stan faktyczny niniejszej sprawy należy wskazać, że brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w PLN, a (...) był tylko walutą indeksacyjną). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie, to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie kredytu. W ocenie Sądu brak określenia kursów wymiany i możliwości uzupełnienia umowy w tym zakresie skutkuje koniecznością wyeliminowania z umowy całego mechanizmu indeksacji, który - określony przy pomocy niedozwolonych postanowień dotyczących kursu wymiany - jawi się w całości jako sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy kredytobiorcy - konsumenta. Negatywnej oceny sposobu ustalania kursów nie niweczy hipotetyczna możliwość spłaty kredytu w walucie (...), która mogła wynikać z § 8 ust. 4 regulaminu. Pozwany nie wykazał, aby uprzedził powoda o takiej możliwości. Od początku jako rachunek spłaty wskazano rachunek w PLN i to ta konstrukcja kształtowała wykonanie zawartej umowy. Nie było przy tym faktycznej możliwości wypłaty kredytu bezpośrednio w (...), co mogłoby równoważyć niekorzystny skutek Tabeli Kursów Walut Obcych. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawała również późniejsza zmiana tej umowy, wprowadzana na podstawie aneksu nr (...). Miałaby one znaczenie, gdyby aneks został zawarty w celu jednoznacznego wyeliminowania postanowień niedozwolonych, o których abuzywności kredytobiorca został poinformowany lub miał tego świadomość, a nadto godził się na ich zastosowanie do przeszłych rozliczeń, w ramach zmiany umowy decydując się na ich wyeliminowanie wyłącznie na przyszłość. Tymczasem zmiana umowy za pomocą aneksu i spłata zadłużenia w walucie (...) nie ma znaczenia. Saldo zadłużenia nie uległo zmianie i wynikało z pierwotnie wyliczonej kwoty udzielonego kredytu na podstawie abuzywnych postanowień. Zawarcie aneksu nie spowodowało, że została „naprawiona” pierwotna wadliwość umowy. Dodatkowo, należy podkreślić, że ustalenie czy określone postanowienie umowy było niedozwolone dokonuje się na chwilę zawarcia umowy, a nie aneksu zmieniającego tą umowę. Wskazać należy, że w dniu 25.04.2024 r. została wydana przez skład całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego uchwała w sprawie o sygn. akt III CZP 25/22. Podjęta przez Sąd Najwyższy uchwała ma moc zasady prawnej. Zgodnie z powyższą uchwałą: 1. W razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. 2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie. Sąd orzekający w niniejszej sprawie, z uwagi na treść uchwały Sądu Najwyższego III CZP 25/22 z dnia 25.04.2024 r. oraz w świetle orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w Białymstoku odstąpił od dotychczasowego poglądu, że po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień umowa stron nadal może być wykonywana. Wobec powyższego, eliminacja postanowień określających kurs wymiany i brak możliwości uzupełnienia umowy w tym zakresie skutkuje obiektywnym brakiem możliwości jej wykonania przez obie strony zgodnie z jej istotą, tj. jako umowy kredytu bankowego. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 189 k.p.c. przy zastosowaniu art.
k.c., powództwo o ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nr (...) (...) z dnia 15.01.2008 r., należało uwzględnić, o czym Sąd orzekł jak w punkcie II sentencji wyroku. Wobec ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nie wiążą stron również postanowienia umowne odnoszące się do uiszczenia prowizji, składek ubezpieczeniowych czy innych opłat. Z tego względu Sąd nie będzie dokonywał szczegółowej analizy tych postanowień. Dotychczas w sprawach rozpoznanych w tym składzie Sądu do rozliczeń między stronami miała zastosowanie uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21, w której stwierdzono, że w przypadku następczej nieważności umowy kredytowej po obu jej stronach powstają odrębne roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Ostatecznie zatem świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od siebie, bez konieczności badania z urzędu, czy ich wzajemna wysokość prowadzi do powstania stanu wzbogacenia, który byłby miarą zwrotu różnicy między tymi świadczeniami. Jednak w dniu 19.06.2025 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie I C 396-24 zgodnie, z którym „Artykuł 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że: stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty.” Wyłącznie (...) ma uprawnienie do wykładni przepisów prawa europejskiego w tym dyrektywy konsumenckiej. Jego wykładnia jest wiążąca dla sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Z tej przyczyny Sąd uznał, że zasadnym będzie zwrot kredytobiorcom jedynie kwoty uzyskanej przez bank ponad wypłacony kapitał, a więc realnie uzyskaną korzyść. Należy mieć na względzie treść przepisu art. 405 k.c. który stanowi, że kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Wprost w tym przepisie wskazano, że ustawodawca usankcjonował zwrot korzyści, a więc to co druga strona uzyskała ponad to co zobowiązana była świadczyć. Podkreślić należy, że w tym przepisie nie zostało użyte sformułowanie „zwrot świadczenia” czy też „zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy” tak jak ma to miejsce w przypadku odstąpienia od umowy w przepisach art. 494 k.c. czy 496 k.c. Jeżeli zamiarem ustawodawcy byłoby również w przypadku zastosowaniu art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. zwrot wszystkich należności wówczas w przepisie wskazano by na zwrot świadczenia, a nie zwrot korzyści. W przypadku bezpodstawnego wzbogacenia należy mieć na uwadze, że strona powołująca się na te przepisy może żądać korzyści, a więc tego co druga strona uzyskała ponad to co jej przysługiwało. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, powód otrzymał od pozwanego kredyt w kwocie 129.999,99 zł. W okresie od 29.02.2008 r. do dnia 04.09.2024 r. uiścił łącznie na rzecz pozwanego kwotę 26.785,40 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych oraz 6.956,26 zł tytułem składek z tytułu ubezpieczenia na życie, 2.653 zł tytułem opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu, 3.518,08 zł z tytułu prowizji za zwiększone ryzyko banku z tytułu występowania niskiego wkładu, 2.222 zł z tytułu ubezpieczenia nieruchomości i 1.300 zł tytułem prowizji za udzielenie kredytu – łącznie 43.434,74 zł. Powód twierdził, że uiścił prowizję za udzielenie kredytu w kwocie 13.090 zł. Jednak powyższa kwota nie wynika z załączonych do pozwu dokumentów. Z umowy jak i cennika wynika, że prowizja wynosiła 1% kwoty kredytu czyli 1.300 zł. W przedłożonym przez powoda zaświadczeniu (k. 46) ostatnie zdanie jest nieczytelne – nie sposób na jego podstawie uznać, że została uiszczona prowizja w kwocie 13.090 zł. Ostatecznie na rozprawie w dniu 20.01.2026 r. pełnomocnik powoda przyznał, że wysokość prowizji wynosiła 1.300 zł (k. 371v). Ze względu na to, że nie istnieje pomiędzy stronami stosunek prawny wynikający z umowy kredytu wszelkie opłaty wyżej wskazane zostały niezasadnie pobrane. Porównanie powyższych wartości wskazuje, że pozwany nie uzyskał jeszcze zaspokojenia swojej wierzytelności, a tym samym nie uzyskał korzyści w związku z udostępnionym kapitałem (129.999,99 zł – 43.343,74 zł). Korzyścią byłaby należność stanowiąca różnicę pomiędzy wypłaconym kapitałem, a otrzymanymi od powoda wpłatami. W okolicznościach niniejszej sprawy taka sytuacja nie zachodzi. Powód nie udowodnił, że pozwany uzyskał korzyść względem niego i powinien dokonać na jego rzecz zwrotu jakiejkolwiek kwoty w złotych. Z tego względu Sąd oddalił żądanie powoda o zapłatę kwoty 46.046,48 zł. Inaczej sytuacja przedstawia się w zakresie spłat dokonanych przez powoda bezpośrednio w walucie obcej. Powód od dnia zawarcia aneksu do umowy kredytu spełniał świadczenie w walucie obcej. Jednak na skutek ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu podstawa do spełniania świadczenia w walucie obcej odpadła. Wobec tego, wszystkie świadczenia spełnione przez powoda w walucie (...) stanowią świadczenie nienależne i powinny zostać zwrócone stronie powodowej. W ocenie Sądu brak jest możliwości dokonania przeliczenia wpłat dokonanych w (...) na walutę PLN i zaliczenia ich wartości na spłatę kapitału przy tak sformułowanym żądaniu pozwu. Sprzeciwia się powyższemu zasada walutowości. Została ona wyrażona w przepisie art. 358 § 1 k.c., i stanowi, że „Jeżeli przedmiotem zobowiązania podlegającego wykonaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, dłużnik może spełnić świadczenie w walucie polskiej, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe będące źródłem zobowiązania lub czynność prawna zastrzega spełnienie świadczenia wyłącznie w walucie obcej.”. Zobowiązanie powoda, które powinien spełnić na rzecz pozwanego jest wyrażone w złotych polskich, a więc brak jest ustawowych podstaw do dokonania przeliczeń kursowych wpłat dokonanych przez powoda w (...) i zaliczenia ich na spłatę kapitału. Wobec tego powodowi przysługuje zwrot od pozwanego całej kwoty uiszczonej w walucie obcej i z tego względu Sąd zasądził na jego rzecz kwotę 28.772,18 CHF. Powód udokumentował żądaną kwotę zaświadczeniem wystawionym bezpośrednio przez bank, którego autentyczności pozwany nie podważył. Zsumowanie kwot wynikających z powyższego dokumentu nie stanowi skomplikowanego działania matematycznego, wobec tego Sąd dokonał tych obliczeń samodzielnie. Z tego względu Sąd pominął wniosek powoda i pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości finansowej oraz z zakresu bankowości, finansów i rachunkowości z uwagi na to, że był on nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Pozwany nie zakwestionował skutecznie wysokości wpłat w walucie obcej wskazanych przez powoda. Bezzasadne byłoby przy tym powoływanie się na przez Bank na brak obowiązku zwrotu świadczenia z uwagi na przepisy art. 411 k.c., gdyż w pkt 1 tej regulacji wyraźnie wskazano, że nie dotyczy on sytuacji, w której zwrot ma dotyczyć świadczenia spełnionego m.in. w wykonaniu nieważnej czynności prawnej – jak w sprawie niniejszej. Strona powodowa spłacając kredyt nie spełniała również świadczeń z tytułu umowy przed nadejściem terminu ich wymagalności (art. 411 pkt 4 k.c.), skoro z uwagi na nieważność umowy nie była zobowiązana do takich spłat, a co najwyżej do zwrotu świadczenia nienależnego, jakim stała się wypłacona kwota kredytu. Ponadto, wskazać należy że dochodzone przez powoda roszczenie nie jest przedawnione. Zastosowanie zatem znajdzie co do zasady w niniejszej sprawie dziesięcioletni termin przedawnienia, albowiem roszczenie powoda powstało przed zmianą przepisów wprowadzonych ustawą z 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 poz. 1104). Bieg terminu przedawnienia takich roszczeń nie może się skończyć przed datą powzięcia przez konsumenta wiedzy o niedozwolonym charakterze takiego postanowienia, względnie przed dniem, w którym przy zachowaniu przeciętnej staranności wiedzę taka mógł obiektywnie rzecz biorąc powziąć. „Należy zauważyć, że termin przedawnienia może być zgodny z zasadą skuteczności tylko wtedy, gdy konsument miał możliwość poznania swoich praw przed rozpoczęciem biegu lub upływem tego terminu.” (teza 46 do wyroku (...) (...)). Stanowisko takie zostało wyrażone w wyrokach (...) z dnia 22.04.2021 r. w sprawie(...) i z dnia 10.06.2021 r. w sprawie (...) oraz w połączonych sprawach od(...). Podobne stanowisko do wyroku (...), w dniu 7 maja 2021 r zajął polski Sąd Najwyższy. Sąd uznał, iż rozpoczęcie biegu terminu przedawnienie rozpoczyna się w momencie zakwestionowania umowy frankowej - złożenia reklamacji, wystosowania wezwania do zapłaty, złożenia pozwu w Sądzie. Z uwagi na powyższe w oparciu o art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 28.772,18 CHF o czym orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku, zaś żądanie zapłaty w pozostałym zakresie oddalił jako nieuwodnione, o czym orzekł jak w punkcie III sentencji wyroku. Powód żądał zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od dochodzonej kwoty od dnia 18.10.2024 r. do dnia zapłaty - i to żądanie zostało uwzględnione jednak od innej daty początkowej. Żądanie zapłaty na rzecz powoda dochodzonej w niniejszym postępowaniu kwoty zostało sformułowane przez niego w piśmie z dnia 02.10.2024 r. Termin zapłaty został wyznaczony na 30 dni od dnia otrzymania reklamacji. Do pozwu nie zostało dołączone potwierdzenie odbioru pisma przez bank. Pozwany w dniu 18.10.2024 r. udzielił odpowiedzi na reklamację. I tę datę należy traktować jako dzień kiedy pozwany otrzymał wezwanie do zapłaty i to wówczas rozpoczyna bieg 30-dniowy termin na spełnienie świadczenia wyznaczony przez powoda. Termin ten upłynął z końcem dnia 17.11.2024 r. Wobec tego pozwany pozostawał w opóźnieniu co do spełnienia wskazanego świadczenia od dnia 18.11.2024 r. i od tej daty Sąd orzekł o początku biegu odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 28.772,18 CHF. Sąd orzekający w niniejszej sprawie, z uwagi na aktualne orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w B. odstąpił od dotychczasowego poglądu, że odsetki za opóźnienie od nienależnego świadczenia z tytułu uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych należą się od dnia wydania wyroku. Wobec powyższego odsetki należą się od dnia, w którym pozwany bank został w sposób jednoznaczny poinformowany przez kredytobiorcę o tym, że w jego ocenie umowa jest nieważna bądź zawiera klauzule niedozwolone i zostało prawidłowo sformułowane żądanie zapłaty. W związku z tym, Sąd na podstawie art. 481 § 1 k.c. zasądził odsetki za opóźnienie na rzecz powoda od kwoty 28.772,18 CHF od dnia 18.11.2024 r. do dnia zapłaty, o czym orzekł w punkcie I sentencji wyroku. W pozostałym zakresie Sąd żądanie odsetkowe oddalił jako bezzasadne, o czym orzekł jak w punkcie III sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. poprzez obciążanie pozwanego obowiązkiem ich zwrotu na rzecz powoda w całości, z uwagi na to, że określenie należnej powodowi sumy zależało od oceny sądu. Powód przegrał proces co do kwoty 46.046,48 zł oraz w niewielkiej części odnośnie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 28.772,18 CHF od dnia 18.10.2024 r. do 17.11.2024 r. Jednak podkreślić należy, że na dzień złożenia pozwu i przez niemalże cały proces powód mógł spodziewać się tego, że przy uwzględnieniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu, żądanie zapłaty również zostanie uwzględnione. I tak sformułowane żądanie byłoby zasadne z uwagi na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21. Jednak w dniu 19.06.2025 r. został wydany wyrok przez (...) w sprawie I C 396-24, który zmienił dotychczasową linię orzeczniczą Sądu. W ocenie Sądu niezasadne byłoby obciążanie konsumenta, który wniósł pozew przed wydaniem wspomnianego wyżej orzeczenia kosztami postępowania wynikającymi z przegrania procesu właśnie ze względu na zmianę poglądu prawnego. Podkreślić należy, że bank stosował w umowie klauzule abuzywne, które były przyczyną wytoczenia niniejszego powództwa jak też uwzględnienia jego w przeważającej części. Koszty procesu po stronie powodowej obejmowały uiszczoną opłatę od pozwu (1.000 zł), opłatę za pełnomocnictwo (17 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (radcy prawnego) w stawce wynikającej z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (10.800 zł). Sąd nie znalazł podstaw do zasądzenie na rzecz powoda zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w podwójnej wysokości, o co powód wnosił. Niniejsza sprawa nie wymagała ponad standardowego nakładu pracy ze strony pełnomocnika oraz licznej wymiany pism procesowych. O odsetkach od zasądzonych kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Z tego względu Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11.817 zł, o czym orzekł jak w punkcie IV sentencji wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.