treścią umowy bank udzielił kredytobiorcom (...) na pokrycie kosztów zakupu lokalu mieszkalnego (§ 1 ust. 2 i § 3 ust. 1 umowy) na 180 równych miesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 5 umowy). Oprocentowanie było zmienne, wynosiło na dzień umowy 3,9 % w skali roku i stanowiło sumę stałej marży banku w wysokości 1,31% oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3 (§ 2).
1 zd. 1: (...) udziela Kredytobiorcy Kredytu w kwocie 151 702 złotych polskich, indeksowanego kursem (...) zwanego dalej (...) na warunkach określonych w Umowie.
1 zd. 3: W dniu wypłaty saldo jest wyrażane w walucie, do której indeksowany jest kredyt, według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17.
2 zd. 3: Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich zostanie przeliczona na walutę, do której indeksowany jest Kredyt, według kursu kupna waluty Kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez (...).
8: Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez Kredytobiorcę będzie następować według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest Kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku.
umowy do rozliczenia transakcji wypłat i spłat (...) stosowane były odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla walut zawartych w ofercie banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji. Kursy kupna określono jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich (...) minus marża kupna. Kurs sprzedaży został określony jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich (...) plus marża sprzedaży. Do wyliczenia kursu kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A. stosuje się kurs złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich (...) w danym dniu roboczym skorygowane o marżę (...) Bank S.A.. Obowiązujący w danym dniu roboczym kurs kupna/sprzedaży dla (...) (...) udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku określane są przez (...) po godzinie 15:00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Bank S.A. (...)). W § 11 ust. 4 umowy powodowie oświadczyli, że postanowienia umowy zostały z nimi indywidualnie uzgodnione. (dowód: umowa (...) k. 17-22) Aneksem z 11.05.2012 r. strony postanowiły dokonać zmiany sposobu spłaty – w ten sposób, że odtąd spłata może być dokonywana w (...) lub w (...). (dowód: aneks k. 23-24) Z dołączonego do pozwu dowodu pochodzącego od pozwanego banku – jego zestawienia spłat (...) za okres od 12.06.2006 do 2.06.2021 r. (dowód: k. 25-30) wynika, że powodowie dokonali spłat na sumę wyrażoną dla obu sposobów spłat w walucie obcej – 71 209,20 CHF. Nie zostały zaprzeczone przez pozwanego, a więc podlegają ustaleniu jako bezsporne, twierdzenia powodów, że powodowie do 12.04.2012 r. spłacali w złotych polskich – w sumie 84 020,43 zł (potwierdzone dowodem w postaci opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości I. Ł. – k. 278), a następnie we frankach– w sumie 40 928 CHF. Umowa nie była przez powodów negocjowana. Kredyt powodowie zawarli w celu zakupu lokalu, w którym mieszkają nadal. Kredyt nie był związany z żadną działalnością gospodarczą. Spłacili kredyt
harmonogramem spłaty. (dowód: zeznania powodów k. 269-270) Pismem z 3.03.2022 r. (dowód: k. 31-32) powodowie wezwali bank do uznania nieważności umowy (...) i do zwrotu tej części spłat, która nastąpiła w walucie obcej (40 928 CHF), względnie do usunięcia z umowy klauzul abuzywnych i do zwrotu wynikającej stąd nadpłaty 68 353 zł – w terminie 7 dni. Rozważania prawne Opisany wyżej stan faktyczny został ustalony na podstawie niekwestionowanych co do treści i pochodzenia dokumentów oraz zeznań powodów. Pozostałe dokumenty złożone przez pozwanego (dołączone do odpowiedzi na pozew – w tym znajdujących się na płycie CD), mimo że zostały potraktowane jako dowody, nie wniosły do sprawy istotnej treści i nie stały się podstawą ustaleń faktycznych, ponieważ nie dotyczą tej konkretnej umowy (...) i mogą być traktowane jedynie w kategoriach uzupełnienia stanowiska procesowego pozwanego. W tej fazie procesu, w której żądanie główne powodów opierało się tylko na bezskuteczności klauzul indeksacyjnych, Sąd uwzględnił wniosek dowodowy powodów dotyczący biegłego zmierzający do ustalenia wynikającej stąd nadpłaty. Zmiana powództwa (zmiana kolejności żądań powodów, stawiająca na pierwszym miejscu nieważność umowy) sprawiła, że opinia biegłej straciła zasadniczo swe znaczenie. Dodać tylko można, że nie była kwestionowana przez strony i nie wzbudziła żadnych zastrzeżeń Sądu. Sąd pominął jako nieistotny dowód z opinii biegłego zgłoszony przez pozwanego, uznając, że tezy dowodowe postawione przy tym wniosku nie mają znaczenia dla sprawy wobec uznania w wyniku rozpoznania sprawy, że umowa jest po prostu nieważna i że na uwzględnienie zasługuje żądanie główne. Pozwany cofnął wnioski o przesłuchanie świadków wskazanych w odpowiedzi na pozew. Strony różniły się mniej co do faktów, a więcej co do oceny skutków podpisanej między nimi umowy. Żądanie strony powodowej opierało się ostatecznie na twierdzeniu, że umowa jest nieważna. Dotyczyło wyłącznie zwrotu tej części spłat, która następowała w walucie obcej. Sąd nie mógł orzekać ponad to żądanie, a więc nie był uprawniony do orzekania, że powodom należą się ponadto spłacane wcześniej złotówki. Zasługiwało ono na pełne uwzględnienie w zakresie spłat w (...).
art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem są klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść. Uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona, wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego, zaś konkretny zapis był z nim negocjowany. Zdaniem Sądu Okręgowego, że umowa jest nieważna, a podstawą tej nieważności nie jest art. 58 § 2 k.c. (sprzeczność umowy z zasadami współżycia społecznego), ani art. 353 1 k.c. (sprzeczność umowy z naturą stosunku), lecz występowanie w umowie niedozwolonych klauzul waloryzacyjnych (art. 385 1 k.c.), których eliminacja oraz niemożność ich zastąpienia innym mechanizmem przeliczeniowym w oparciu o przepisy prawa o charakterze dyspozytywnym (w braku zgody konsumenta na takie rozwiązanie) sprawia, że umowa nie może być wykonywana, co musi skutkować jej upadkiem. Nieważność umowy wynika nie z samego faktu istnienia klauzul abuzywnych, lecz z niemożliwości jej kontynuowania po ich usunięciu. W pierwszej kolejności, na zasadzie lex specialis derogat legi generali, zastosowanie mają przepisy prawa konsumenckiego, które określają inne sankcje zawarcia w umowie postanowień niedozwolonych. Przy tym klauzuli zasad współżycia społecznego określonej w art. 58 § 2 k.c. odpowiada klauzula dobrych obyczajów (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2012 r., III CZP 84/12). Klauzule waloryzacyjne zawarte w umowie stron spełniają przesłanki art. 385 1 , co skutkuje ich bezskutecznością. Konsumencki charakter umowy nie budzi wątpliwości – jest bezsporny i został potwierdzony wiarygodnymi zeznaniami powodów. W orzecznictwie przyjmuje się (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), że oceny abuzywności dokonuje się na datę dokonania czynności. Okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umownych. Bez znaczenie są więc wszelkie dowody (w tym opinia biegłego) idące w kierunku ustalenia czynników ekonomicznych i warunków, w jakich odbywało się wykonywanie umowy. Bez znaczenia jest też więc wejście w życie tzw. „ustawy antyspreadowej”, jak i wnioskowanie przez powodów o wypłatę transz (...) i zawieranie aneksów. Obecnie w orzecznictwie nie budzi najmniejszych wątpliwości, że kredyty denominowane i indeksowane do kursu waluty obcej są kredytami w walucie polskiej (np. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 października 2018 r., IV CSK 200/18). Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz (...) nie ma obecnie potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul przeliczeniowych we „frankowym” kredycie denominowanym czy indeksowanym. Nie ulega już żadnych wątpliwości, że tego typu klauzule stanowią główny przedmiot umowy (...), a sposób ich ukształtowania z odwołaniem do kursu kupna i sprzedaży z tabel kursowych banku jest wystarczającym argumentem za uznaniem ich za niejasne i niejednoznaczne. Mechanizm ten nie daje odpowiedzi na pytanie, w jaki konkretnie sposób bank ustala swoje kursy walut. Mechanizm ustalania przez (...) kursów waluty, który pozostawia mu swobodę (wręcz dowolność), jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną Banku, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385
żądaniem pozwu, uznając to za uzasadnione z uwagi na datę wystąpienia do banku z wezwaniem do zapłaty z 19.03.2022 r. (k. 36) wyznaczającym bankowi na to termin 7 dni (typowa wierzytelność bezterminowa, której wymagalność zależy od daty wezwania do zwrotu świadczenia). Nie doszło przy tym do przedawnienia.
art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 9.07.2018 r., termin przedawnienia roszczeń powoda (niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej) o zwrot nadpłaty świadczenia spełnionego ratalnie (niemającego charakteru świadczenia okresowego, jakim byłby np. czynsz najmu), wynosił 10 lat. Świadczenie nienależne ma charakter bezterminowy, a bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się w chwili określonej w art. 120 § 1 k.c. zdanie drugie, czyli od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie (wyrok Sądu Apelacyjnego w (...) z 18.08.2017 r., (...)). W przypadku dochodzenia nadpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych na podstawie konstrukcji świadczenia nienależnego okres przedawnienia wynosił 10 lat
art. 118 k.c. W związku z wejściem w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustawach (Dz.U.2018.1104 z dnia 8 czerwca 2018 r.) termin przedawnienia wynosi 6 lat.
art. 5 ust. 2 cytowanej ustawy, jeżeli termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy.
wyrokami (...) z 22.04.2021 r. (C-485/19) i z 10.06.2021 r. (C-6-9/19) oraz w połączonych sprawach od C-776/19 do C-782/19, przepisy dyrektywy (...) w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wprawdzie sprzeciwiają się przedawnieniu roszczeń konsumenckich, mających na celu stwierdzenie, że dane postanowienia umowne mają charakter nieuczciwy (np. roszczeń o ustalenie bezskuteczności postanowień, nieważności umowy lub nieistnienia stosunku prawnego zawierającego postanowienia niedozwolone), jednak nie stoją na przeszkodzie przedawnieniu roszczeń restytucyjnych będących następstwem takiego stwierdzenia, tj. np. roszczeń o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu postanowień nieuczciwych. Ze wspomnianych wyroków wynika nadto, że bieg terminu przedawnienia takich roszczeń restytucyjnych nie może się rozpocząć lub skończyć przed datą powzięcia przez konsumenta wiedzy o niedozwolonym charakterze takiego postanowienia, względnie przed dniem, w którym przy zachowaniu przeciętnej staranności wiedzę taką mógł - obiektywnie rzecz biorąc – powziąć. Wobec treści uchwały (7 sędziów) Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) należy przyjąć, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Z perspektywy czasu należy uznać, że tylko przyczynkiem do dyskusji na temat ważności umów „frankowych” oraz skuteczności ich postanowień, była data wejścia w życie ustawy antyspreadowej, tj. 26.08.2011 r. Dopiero rok 2019 należy potraktować za datę, przed którą nie mógł rozpocząć się termin przedawnienia konsumenckich roszczeń wywodzonych w umów „frankowych” – przyniósł on orzecznictwo (...) (orzeczenie C-260/18 z 3 października 2019 r. w sprawie D.), a za nim Sądu Najwyższego, korzystne dla kredytobiorców, stanowiące odtąd podstawę masowego zjawiska polegającego na kwestionowaniu (...) frankowych. Do dnia wniesienia pozwu nie upłynął od tej daty okres 10-letni, stąd roszczenia pieniężne pozwu są w całości nieprzedawnione. Wbrew twierdzeniom pozwanego, nie zachodzi żadna przesłanka negatywna żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Strona powodowa nie wiedziała, że świadczy bez podstawy prawnej. Fakt, że wytoczyła powództwo, świadczy tylko o tym, że liczy na uwzględnienie jej roszczeń, a nie ma pewności co do słuszności swego stanowiska. Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego jest w poruszonych tu kwestiach niejednolite. Strona powodowa świadczyła ponadto w przymusowej sytuacji – zaniechanie świadczenia wiązałoby się z oświadczeniem o wypowiedzeniu umowy przez bank, z wszystkimi negatywnymi tego dla strony powodowej konsekwencjami. W żadnym razie nie można ocenić strony powodowej, broniącej się przed krzywdzącymi ją postanowieniami umowy kredytowej – jako zmierzającej do uzyskania rozstrzygnięcia, w którym zostanie wzbogacona kosztem pozwanego banku. To bank był stroną silniejszą kontraktu i to on sformułował postanowienia umowne, które okazały się być wadliwe. Sąd nie uwzględnił zarzutu zatrzymania na podstawie art. 497 w zw. z art. 496 k.c., uznając, że umowa (...) jest umową wzajemną, ponadto zarzut jest sprzeczny z istotą ochrony konsumenckiej, zresztą w przypadku świadczeń jednorodzajowych (pieniężnych) bankowi służy dalej idący, skuteczniejszy środek w postaci potrącenia. Strona powodowa wygrała proces w całości i zasługuje
art. 98 k.p.c. na zwrot uzasadnionych kosztów. Na jej koszty procesu składają się: opłata od pozwu (1000 zł), opłata za pełnomocnictwo (17 zł), wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej 5400 zł – odpowiedniej do wartości przedmiotu sporu oraz wykorzystana część zaliczki na wynagrodzenie biegłej (1101,26 zł). Łącznie daje to 7518,26 zł. Niewykorzystana część zaliczki podlega zwrotowi
punktem III wyroku. sędzia Rafał Kubicki
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.