Orzeczenie, sygn. akt XIII Ga 477/25
Sygn. akt XIII Ga 477 / 25 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 31 marca 2025 roku w sprawie z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł.przeciwko F. G. R., J. R. spółce jawnej w H. o zapłatę kwoty 17.597,50 zł, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi w punkcie 1. zasądził od pozwanego na rzecz powoda: kwotę 6.209,04 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 20 lipca 2023 r. do dnia zapłaty; kwotę 6.801,40 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 5 sierpnia 2023 r. do dnia zapłaty; kwotę 620,64 zł; kwotę 1500 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 28 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty; kwotę 166 zł; w punkcie 2. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.419,22 zł wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem kosztów procesu; w punkcie 3. zwrócił pozwanemu ze środków Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi kwotę 503,30 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego; sygn. akt XII GC 70/24. (wyrok k. 428, uzasadnienie wyroku k. 432-446v.) Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w całości.
Pozwany powyższemu orzeczeniu zarzucił:
I.
Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
II.
Naruszenie przepisów prawa procesowego, które miały wpływ na treść wydanego orzeczenia, a to:
III.
Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanego wyroku, który miał istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia polegający na przyjęciu, że dochodzone przez powoda roszczenie jest zasadne, co do zasady jak i wysokości, a stanowiący konsekwencje:
Podnosząc powyższe zarzuty, pozwany wniósł o:
Przewodniczący na podstawie artykułu 156 1 k.p.c. poinformował, że sprawa rozpoznawana jest w postępowaniu uproszczonym oraz zaproponował stronom polubowne zakończenie sprawy. Strony wyraziły wstępne zainteresowanie zawarciem ugody.
Postanowieniem wydanym na rozprawie Sąd Okręgowy na podstawie art. 381 k.p.c. pominął wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego zawarty w apelacji. (protokół rozprawy apelacyjnej k. 486-486v., płyta DVD z nagraniem z rozprawy k. 487) Sąd Okręgowy, Sąd Gospodarczy zważył, co następuje: apelacja strony pozwanej jest bezzasadna.
Sąd I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, w żaden sposób nie uchybiając przepisom prawa procesowego oraz dokonał prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w konsekwencji prawidłowo ustalając stan faktyczny sprawy.
Nadto w przekonaniu Sądu odwoławczego, Sąd pierwszej instancji dokonał trafnej analizy prawnej roszczenia powoda uznając ją w całości za zasadną i nie będzie jej powielał (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).
Wobec rozpoznania sprawy w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 505 13 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu ograniczył się jedynie do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa w kontekście postawionych zarzutów apelacyjnych.
W pierwszej kolejności rozważenia wymagały zarzuty apelacyjne kwestionujące prawidłowość rozpoznania przez Sąd Rejonowy podniesionego przez stronę pozwaną najdalej idącego zarzutu potrącenia (pkt I.2, II.2a, II.2d apelacji) To, co nie ulegało wątpliwości i czemu wyraz w trybie artykułu 156 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. dał Sąd Okręgowy na rozprawie apelacyjnej, a z czego do końca postępowania strona pozwana nie wyciągnęła adekwatnych wniosków procesowych, nawet w toku rozprawy apelacyjnej, to to, że sprawa niniejsza była rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym.
Sąd I instancji wyraźnie sformułował w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że przedmiotowa sprawa rozpoznawana jest w ramach postępowania uproszczonego (art. 505 1 k.p.c.), natomiast według art. 505 4 § 2 k.p.c. zarzut potrącenia w postępowaniu uproszczonym jest dopuszczalny, jeżeli roszczenia nadają się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym.
Zważyć należy, że powyższy przepis niespecjalnie daje pola do interpretacji, bowiem sprawy niezależnie od ich stopnia skomplikowania - a przedmiotowa sprawa była bardzo skomplikowana pod względem faktycznym – decyzją ustawodawcy są rozpoznawane w postępowaniu uproszczonym jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dwudziestu tysięcy złotych.
Wprawdzie ustawodawca po zmianach Kodeksu postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw wprowadzonych ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. (Dz.U.2019.1469) od dnia 7 listopada 2019 r. dopuścił w postępowaniu uproszczonym dowód z opinii biegłego i taki dowód może być przeprowadzony w sprawie uproszczonej (art. 505 7 k.p.c.) na tych samych zasadach, co w postępowaniu zwykłym, to jednak pozostałe ograniczenia postępowania uproszczonego w zakresie dopuszczalności zarzutu potrącenia, jeżeli roszczenia nadają się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym, zostały utrzymane.
Pominięcie tych ustawowych ograniczeń przez stronę pozwaną w niniejszym procesie obnażyło całkowicie nieprzystosowanie linii obrony obranej przez pozwanego do uproszczonego trybu postępowania, w jakim sprawa się toczyła.
Mianowicie pozwany głównie bronił się zarzutem potrącenia i na tę okoliczność składał zarówno wnioski dowodowe, jak i przedkładał twierdzenia, którymi wykazywał istnienie wierzytelności, które zresztą Sąd Rejonowy skrupulatnie opisał i przyporządkowaną do nich dowody. Jednak już sama okoliczność, że w świetle przywołanych wyżej przepisów w ramach podniesionego zarzutu pozwany przedstawił do potrącenia wierzytelność o wartości 41.411,07 zł spowodowała, że Sąd Rejonowy niepotrzebnie, ale zapewne z ostrożności i w celu uchylenia ryzyka, że jakieś kwestie mogą zainteresować Sąd odwoławczy, wykonał trudną, mozolną i skrupulatną pracę polegającą na opisaniu wierzytelności, która jednak z samego faktu, że przekraczała kwotę 20.000 zł nie mogła być przedmiotem zarzutu potrącenia w postępowaniu uproszczonym. Sąd pierwszej instancji nade wszystko dostrzegł nie tylko ograniczenie z art. 203 1 k.p.c. które wyczerpująco omówił w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia, ale też prawidłowo uznał w świetle art. 505 4 § 2 k.p.c., że zarzut potrącenia podniesiony przez pozwanego jest niedopuszczalny.
Na marginesie wskazać należy, że nawet gdyby sprawa była rozpoznawana w postępowaniu zwykłym, to zarzut potrącenia wprowadzony przez stronę pozwaną w formie pisma procesowego zawierającego oświadczenie materialnoprawne o potraceniu (k. 174), strona powodowa nigdy tego oświadczenia o potrąceniu nie otrzymała, a przynajmniej nie zostało to wykazane przez pozwanego. Pismo procesowe pozwanego zawierające oświadczenie o potrąceniu zostało doręczone pełnomocnikowi powoda wraz z odpowiedzią na pozew, a tenże dysponował jedynie pełnomocnictwem procesowym, które nie uprawniało go do odbioru oświadczenia materialnoprawnego (k. 21).
Abstrahując od tego, że pełnomocnik pozwanego także był wyposażony w niewłaściwe pełnomocnictwo, bo tylko procesowe, Sąd Rejonowy skonstruował jednak koncepcję dorozumianego działania pełnomocnika pozwanego w interesie klienta i podnoszenia wszystkich stwierdzeń i zarzutów, w tym materialnoprawnych, co zresztą pojawia się w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyr. SN: z 4.2.2004 r., I CK 181/03 , Legalis; z 20.10.2004 r., I CK 204/04 , OSNC 2005, Nr 10, poz. 176 i z 20.10.2006 r., IV CSK 134/05 , Legalis; wyr. SA w Warszawie z 22.7.2011 r., VI ACa 783/10 , Legalis; wyr. SA w Lublinie: z 29.5.2013 r., I ACa 89/13 , Legalis i z 27.11.2013 r., I ACa 532/13 , Legalis; wyr. SA w Szczecinie: z 19.6.2013 r., I ACa 340/13 , Legalis i z 18.12.2013 r., I ACa 619/13 , niepubl.; wyr. SA w Katowicach z 29.11.2013 r., I ACa 722/13 , Legalis i wyr. SA w Łodzi z 10.4.2014 r., I ACa 1241/13, Legalis). Wydaje się jednak, że aby posługiwać się oświadczeniem materialnoprawnym należy mieć do tego odpowiednie pełnomocnictwo, a takiego uprawnienia, zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszym składzie, się nie domniemywa.
Powyższa uwaga nie ma jednak znaczenia dla rozpoznania sprawy, ponieważ wartość wierzytelności przedstawiona przez pozwanego do potrącenia przekraczała kwotę 20.000 zł i jako zgłoszona w postępowaniu uproszczonym, była niedopuszczalna.
W konsekwencji, powyższego kwestia wzajemności i wymagalności wierzytelności przedstawionej do potrącenia pod względem formalnym nie była przedmiotem procedowania przez Sąd Okręgowy (art. 498 § 1 k.p.c.), bo zarzut potrącenia podniesiony niniejszym postępowaniu przez pozwanego był niedopuszczalny, a nade wszystko oświadczenie o potrąceniu zostało złożone powodowi nieskutecznie (art. 203 1 § 1 k.p.c. w zw. z art. 505 4 § 2 k.p.c.).
Zauważyć jedynie należy, że w aktualnym stanie sprawy okoliczność, iż pozwany nieskutecznie złożył oświadczenie o potrąceniu, ma drastyczne skutki procesowe dla pozwanego, wziąwszy pod uwagę, że z wezwań do zapłaty wynika, iż wierzytelność jest wymagalna. Tak więc przy aktualnej treści art. 203 1 § 2 k.p.c. ponowne podnoszenie zarzutu potrącenia tej wierzytelności nie wróży sukcesu, rozważeniu poddać można jedynie wytoczenie o nią odrębnego powództwa.
Z tego powodu, zdaniem Sądu Okręgowego, strona pozwana winna była z większą uwagą skupić się na argumentach Sądu Okręgowego, który na rozprawie apelacyjnej proponował polubowne zakończenie sporu. Przed zamknięciem rozprawy była na to szansa - tym bardziej, że strona powodowa na te działania była otwarta - której pozwany nie wykorzystał. Wyrok wydany przez Sąd Okręgowy zakończył ten spór, co uwydatnia jedynie, że strona pozwana mając możliwość na dużo korzystniejsze rozstrzygnięcie niż zapadłe przed Sądem pierwszej instancji, nie próbowała otworzyć się na rokowania ze stroną powodową, która miała dużo korzystniejszą sytuację, a mimo to była skłonna do ustępstw. Taka rzadka sytuacja wymagała dostrzeżenia, gdyż po stronie pozwanej zabrakło procesowego instynktu samozachowawczego, tym bardziej, że Sąd Okręgowy zasygnalizował wyraźnie, że sprawa jest prowadzona w postępowaniu uproszczonym i niesie to ze sobą dalekosiężne konsekwencje.
Odnośnie zarzutów apelacji o charakterze procesowym, którymi Sąd odwoławczy jest związany (tak: wyrok SN z dnia 18 czerwca 2010 r., V CSK 448/09, publ. LEX nr 677914) stwierdzić należy, że zabrakło w nich zarzutu naruszenia art. 203 1 k.p.c. i art. 505 4 k.p.c., bowiem strona pozwana podnosząc zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, tj. art. 498 k.c. wyszła poza rozważania Sądu Rejonowego, który nawet nie przeszedł do tego etapu badania zasadności zarzutu potrącenia. Sąd ten ograniczył swoje rozważania w tym zakresie ze względów procesowych, gdyż nie rozpoznał zarzutu potrącenia, który był niedopuszczalny. Pozwany, chcąc więc tę ocenę podważyć winien był podnieść w apelacji powyżej wskazane zarzuty procesowe, a nie kwestionować ją w zarzucie prawnomaterialnym niewłaściwego zastosowania art. 498 k.c., który w istocie zastosowania w sprawie nie znalazł.
Tak więc, w ocenie Sądu Okręgowego, pod względem konstrukcyjnym apelacja jest wadliwa, przygotowana bez zrozumienia treści rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji oraz tego, jakie reguły procesowe Sąd Rejonowy zastosował. Chcąc je podważyć apelujący powinien był sformułować zarzut procesowy we wskazanym wyżej kierunku. Brak tak postawionego zarzutu procesowego zamknął skarżącemu drogę do kwestionowania w postępowaniu apelacyjnym dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny zarzutu potrącenia. Zarzut obrazy prawa materialnego nie może być skuteczny, jeśli skarżący jednocześnie nie kwestionuje ustaleń faktycznych (czyli kwestionuje tylko prawo, a nie postępowanie).
Materialnoprawne potrącenie jest dopuszczalne w każdym czasie, problem jednak w tym, że aby zrealizować ten zarzut w procesie ustawodawca wprowadził szereg proceduralnych ograniczeń po pierwsze - w art. 203 1 k.p.c., po drugie - w postępowaniu uproszczonym w art. 505 4 k.p.c. Niedostrzeżenie tej kwestii spowodowało, że zarzut w tym zakresie był chybiony.
Przechodząc do drugiego aspektu sprawy, tj. do złożonych przez stronę pozwaną w procesie reklamacyjnym jednocześnie dwóch oświadczeń o obniżeniu ceny i o odstąpieniu od umowy, Sąd Okręgowy zważył, że roszczenie z tytułu rękojmi, to nie jest instytucja, kiedy można skorzystać ze wszystkich uprawnień równocześnie.
Do skorzystania z rękojmi nadto wymagane jest od zamawiającego, oprócz zawiadomienia wykonawcy o wadzie (art. 563 § 1 k.c. w zw. z art. 638 § 1 k.c.), wykonanie jednego z uprawnień, o których mowa w art. 560 § 1 k.c. w zw. z art. 638 § 1 k.c. przez złożenie wobec przyjmującego zamówienie stosownego oświadczenia woli prawo kształtującego. Może ono polegać na odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny. Złożenie takiego oświadczenia kształtuje stosunek prawny pomiędzy zamawiającym a przyjmującym zamówienie w ramach zawartej umowy. Skutki złożenia oświadczenia woli kształtują się zależnie od tego, z którego z uprawnień skorzystał zamawiający. Złożenie takiego oświadczenia kształtuje stosunek prawny pomiędzy przyjmującym zamówienie a zamawiającym w ramach zawartej umowy. Skutki złożenia oświadczenia woli kształtują się zależnie z którego z uprawnień skorzystał uprawniony zamawiający. W razie odstąpienia od umowy zamawiający nie będzie zobowiązany do zapłaty ceny, a jeśli już ją uiścił powstaje po jego stronie uprawnienie do domagania się od przyjmującego zamówienie jej zwrotu. W razie złożenia oświadczenia o obniżeniu ceny zamawiający nie będzie zobowiązany do zapłaty różnicy pomiędzy ceną pierwotną a ceną zmienioną wskutek złożonego oświadczenia.
Wykonanie przez zamawiającego tych uprawnień następuje poprzez dokonanie jednostronnej czynności prawnej, której adresatem jest przyjmujący zamówienie. Uprawnienia te powstają jednocześnie wskutek pojawienia się wady zamówionego dzieła. Jednak wykonanie przez zamawiającego jednego z nich powoduje wygaśnięcie drugiego. Ustawa przyznaje bowiem wskazane uprawnienia przy zastosowaniu w treści art. 560 § 1 alternatywy rozłącznej (poprzez użycie słowa „albo”). (Nazaruk Piotr (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, opublikowano: LEX/el. 2024) Biorąc pod uwagę to, że przysługujące kupującemu prawo wyboru jednego z uprawnień przewidzianych w art. 560 § 1 k.c. jest prawem kształtującym, w razie dokonania wyboru jego zmiana jest możliwa jedynie za zgodą sprzedawcy (C. Żuławska, w: Gudowski, Komentarz, ks. III, t. I, 2011, s. 44; A. Brzozowski, w: Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2021, art. 560, Nb 8; E. Habryn-Chojnacka, w: Gutowski, Komentarz, t. II, Nb 3; wyr. SA w Katowicach z 5.3.2009 r., V ACa 484/08, OSA/Kat. 2009, Nr 2, poz. 4).
Jeżeli zatem pozwany w rozpoznawanej sprawie złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy, to nie mógł jednocześnie żądać obniżenia ceny. Odstąpienie od umowy, oczywiście gdy są spełnione ku temu przesłanki, niweczy tę umowę od samego początku, czyli ex tunc, oznacza to, że wzajemne roszczenie o zapłatę, wydanie rzeczy przekształcają się w roszczenie z tytułu wygaśnięcia stosunku obligacyjnego i zwrot wzajemnych świadczeń. Dlatego prawo odstąpienia jest prawem podmiotowym, kształtującym, które de facto przekształca stosunek prawny i nie można podnosić z niego dalszych roszczeń. Mieszanie tych roszczeń, jak to uczynił pozwany, jest chybione.
Pozwany podnosząc roszczenie z tytułu rękojmi a priori powinien się zdecydować albo dochodzi odstąpienia od umowy albo obniżenia ceny. Skoro zaś w rozpoznawanej sprawie strona pozwana wobec faktu dostarczenia przez powoda dwóch partii towaru obarczonego wadami istotnymi i braku ich usunięcia oświadczyła w piśmie z dnia 1 września 2023 r., że odstępuje od umowy, podnosiła roszczenie o brak zobowiązania do zapłaty ceny, co wykluczało zgłoszone przez nią w toku procesu roszczenie o jej obniżenie.
Sąd pierwszej instancji trafnie stwierdził, że w sprawie nie zachodziły przesłanki odstąpienia od całej umowy, gdyż uprawnienie to ogranicza się do rzeczy wadliwych (art. 565 k.c.).
Sąd Rejonowy prawidłowo zważył, że dla oceny skuteczności odstąpienia od umowy w pierwszej kolejności koniecznym było ustalenie zakresu roszczenia reklamacyjnego oraz czy dzieło powoda w tym zakresie miało wady, w tym wady istotne (art. 560 § 1 k.c.).
Wbrew zarzutom apelacji (pkt II.1, II.2b, II.2c, II.4-7 oraz III.1, III.2, III.4-III.6 oraz III.10-III.12), w których pozwany twierdził, że jego zastrzeżenia co do wykonania umowy przez powoda odnosiły się do całości materiału, Sąd Rejonowy miał podstawy dowodowe aby przyjąć, że korespondencji pomiędzy stronami prowadzonej na okoliczność stwierdzonych wad (k. 35-44), nigdy nie pojawiły się uwagi dotyczące materiału F./F.. Jednocześnie istotnym jest fakt, że reklamacja pozwanego z dnia 31 lipca 2023 r. dotyczyła jedynie ograniczonej ilości tkaniny F. V. (k. 42) oraz że pozwany sam przekazał do badania biegłego sądowego materiał F. V., co wynika z opinii biegłego, w której biegły wskazał iż tematem opinii było „ustalenie należytego wykonania usługi apretury przez powoda na materiale dostarczonym przez pozwanego wraz z próbnikiem firmowym tkaniny F. V. 846, 675, 670 i próbką wzorcową zaakceptowaną przed przyjęciem zlecenia” (k. 328) oraz że „tkanina F. V. kolory 684, 675,670 dostarczone osobiście w dniu 27.06.2024 r. przez pozwanego” (k. 330). Powyższe niewątpliwie warunkowało skuteczność zgłoszonych przez pozwanego zarzutów i roszczeń.
Pozwany nie wykazał bowiem, aby zgłosił powodowi wady w pozostałych częściach tkaniny F. V. oraz tkaninach F./F., co do zgłoszenia, których powód mógłby się ustosunkować i zaproponować usunięcie wad, jak to uczynił w przypadku materiału F. V. objętego reklamacją, przed skorzystaniem przez pozwanego z uprawnienia sformułowanego w oświadczeniu reklamacyjnym o odstąpieniu od umowy.
Logiczne i znajdujące podstawę w zebranym materiale dowodowym są także ustalenia Sądu Rejonowego odnośnie tego, że powódka nie usunęła wad w 7 wałkach objętych reklamacją z dnia 31 lipca 2023 r., które pozwana zgłosiła.
W odniesieniu do zarzutu I.1 apelacji stwierdzić należy, że Sąd Rejonowy trafnie wyłożył i przyjął prawidłowo, że strona powodowa w tylko części objętej reklamacją wadliwie wykonała swoje zobowiązanie i że były to wady istotne, co potwierdziła opinia biegłego sądowego.
Bezpodstawnie przy tym zarzucał w apelacji pozwany naruszenie art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 205 12 §2 k.p.c. wobec pominięcia przez Sąd Rejonowy wnioskowanego przez pozwanego dowodu z uzupełniającej opinii biegłego na okoliczność badania całej partii materiału celem ustalenia czy pochodzi z tego samego procesu produkcyjnego i czy posiada te same wady, na które biegły wskazał w opinii głównej (pkt II.3 i powiązane z nim zarzuty II.1, II.2d, II.6, III.3, III.7, III.12 apelacji).
Abstrahując już od tego, że Sąd Rejonowy pominął wskazany wniosek dowodowy pozwanego na podstawie art. 235 2 §1 pkt 2 i 5 k.p.c. i prowadził postępowanie według przepisów o postępowaniu w sprawach gospodarczych statuujących prekluzję dowodową, zarzut powyższy nie może być skutecznie podniesiony na etapie postępowania apelacyjnego, ponieważ profesjonalny pełnomocnik zgłaszając zastrzeżenia do postanowienia Sądu Rejonowego ogłoszonego na rozprawie w dniu 26 marca 2025 roku nie wskazał naruszonych przepisów (k. 422v.).
Przepis art. 162 k.p.c. daje możliwość reakcji strony na dostrzeżone w toku posiedzenia uchybienia sądu w zakresie przepisów postępowania. W ten sposób strona może wskazać na każde naruszenie przepisów procedury, bez względu na ich wagę dla toczącego się postępowania. Celem regulacji art. 162 k.p.c. jest zapobieganie nielojalności procesowej przez zobligowanie stron do zwracania na bieżąco uwagi sądu na wszelkie uchybienia procesowe w celu ich niezwłocznego wyeliminowania i niedopuszczenie do celowego tolerowania przez strony takich uchybień z zamiarem późniejszego wykorzystania ich w środkach odwoławczych (wyr. SN z 4.10.2006 r., II CSK 229/06, Legalis).
Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym sprawę, podziela stanowisko, że w odniesieniu do profesjonalnego pełnomocnika wskazanie spostrzeżonego przez stronę uchybienia powinno być połączone z wyczerpującym przytoczeniem naruszonych przepisów postępowania wraz z wnioskiem o wpisanie tak sformułowanego zastrzeżenia do protokołu (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 10.8.2006 r., V CSK 237/06, OwSG 2007, nr 2, poz. 19, Sąd Apelacyjny w Łodzi – I Wydział Cywilny w wyroku z 2013-10-22, I ACa 561/13 opubl: www.orzeczenia.ms.gov.pl ).
Zdaniem Sądu Okręgowego, nie jest wystarczające samo stwierdzenie do protokołu, że strona zgłasza jakieś bliżej niesprecyzowane zastrzeżenia w odniesieniu do czynności lub decyzji procesowych sądu, lecz konieczne jest wskazanie na rodzaj uchybienia popełnionego przez sąd, jego znaczenie dla wyniku postępowania i sugerowane możliwości skorygowania (tak też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r., sygn. akt IV CSK 9/19). Skoro więc zgłoszone zastrzeżenie nie zawiera wskazania jaki przepis został naruszony, nie spełnia ono tym samym wymogu określonego art. 162 k.p.c. skutkując utratą uprawnienia do powoływania się na ewentualne uchybienia przepisom postępowania.
Sąd Okręgowy dodatkowo pragnie podkreślić, że nawet przyjmując, że zastrzeżenie zgłoszone do protokołu na podstawie art. 162 k.p.c. nie wymagało do swojej skuteczności wskazania przepisów postępowania, którym uchybił sąd (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z 22 stycznia 2021 r., III CSKP 23/21, w wyroku z dnia 2 lipca 2024 r., II CSKP 2317/22), to i tak wskazany w apelacji zarzut dla swojej skuteczności wymaga od skarżącego sformułowania wniosku o przeprowadzenie kontroli wskazanego postanowienia w trybie art. 380 k.p.c.
Przeprowadzenie kontroli niezaskarżalnego postanowienia pomijającego wskazany wniosek, możliwe jest jedynie w przypadku zamieszczenia w apelacji stosownego żądania (art. 380 k.p.c.) (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2015 roku, I CZ 28/15). Oznacza to, iż warunkiem kontroli niezaskarżalnego postanowienia, które miało wpływ na wynik sprawy, jest zamieszczenie stosownego wniosku w środku odwoławczym skierowanym przeciwko postanowieniu podlegającemu zaskarżeniu zażaleniem. Gdy w sprawie występuje profesjonalny pełnomocnik wniosek taki powinien być jednoznacznie sformułowany, gdyż nie ma podstaw do przypisywania pismom przez niego wnoszonym treści wprost w nich niewyrażonych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2015 r., II PZ 27/14).
Tymczasem w omawianym zarzucie apelacyjnym profesjonalny pełnomocnik pozwanego nie zgłosił wniosku o rozpoznanie postanowienia Sądu Rejonowego pomijającego wskazany wniosek dowodowy w trybie art. 380 k.p.c. Z tego też względu Sąd Okręgowy nie mógł dokonać kontroli zaskarżonego postanowienia dowodowego, które nie podlega zaskarżeniu, co czyni zarzut bezskutecznym.
Sąd Okręgowy uznał także za bezskuteczną próbę uzupełnienia postępowania dowodowego na etapie postępowania apelacyjnego poprzez dowód wskazany we wnioskach dowodowych apelacji (punkt 4).
Pełnomocnik pozwanego już w toku postępowania pierwszoinstancyjnego wniósł o przeprowadzenie tożsamego wniosku (protokół rozprawy k. 420v.). Zgłoszony zatem w apelacji wniosek dowodowy nie nosi więc cechy „nowości” niezbędnej dla uwzględnienia go na podstawie art. 381 k.p.c. Sąd Okręgowy pominął zatem wskazany wniosek dowodowy na podstawie art. 381 k.p.c. z powyższej przyczyny.
Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że w części wadliwej, w jakiej strona powodowa wykonała swoje zobowiązanie, co potwierdziła opinia biegłego sądowego, co do której pozwany skutecznie podniósł roszczenia reklamacyjne odnoszącego się do 7 wałków tkaniny F. V. w związku z wadami istotnymi dzieła, pozwany skutecznie odstąpił od umowy.
Bezpodstawny były także zarzuty zawarte w punkcie III.8-III.9 apelacji, w których pozwany odwoływał się do okoliczności opóźnienia w wykonaniu zamówienia przez powoda, jako samoistnej podstawy do odstąpienia od umowy. Sąd Okręgowy w tym zakresie odwołuje się do wywodów uzasadnienia zaskarżonego wyroku, których apelujący, tak ze względu na sposób sformułowania jaki i treść stawianych zarzutów, nie zdołał podważyć (akapit 6 k. 442-akapit 1 k. 443).
W pozostałym zakresie, skoro reklamacja nie została skutecznie wniesiona, brak było podstaw do odstąpienia od umowy. Potwierdzić należy, że spór pomiędzy stronami był bardzo skomplikowany, pełen twierdzeń, dowodów, zarzutów, opinii biegłych, jednak można było go zredukować do kilku podstawowych kwestii: nieskutecznego formalnie potrącenia i reklamacji skutecznej jedynie zakresowo i braku podstaw do odstąpienia od umowy w całości.
Obszerne uzasadnienie zaskarżonego wyroku przeczy zasadności zarzutu numer II.8 apelacji.
Naruszenie art. 327 1 k.p.c. jest bezpodstawne, gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawierało argumentację prawną odnoszącą się także do ewentualnych zarzutów pozwanego. Zatem było więcej niż kompletne, niż wyczerpujące. W przedstawionym stanie sprawy w istocie wystarczającym było ograniczenie uzasadnienia do uznania zarzutu potrącenia za niedopuszczalny i w dalszej części rozważań dotyczących wykonania uprawnień z tytułu rękojmi. Tymczasem Sąd Rejonowy przedstawił dodatkową argumentację, na tyle daleką, że wskazał, iż roszczenia są w części nieudowodnione. Co do części tych roszczeń, zwłaszcza kosztów dojazdu, zasygnalizował brak związku przyczynowego. Nie jest to stanowisko korzystne dla pozwanego, bo chociaż rozważania te nie będą wiązały innego sądu, bo potrącenie nie było dopuszczalne ze względów formalnych - gdyby zostało przez pozwanego wytoczone powództwo o odszkodowanie, to mogą zainspirować obrony strony powodowej w tym ewentualnym, odrębnym procesie.
Wobec powyższego, Sąd Okręgowy w punkcie 1. na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanego.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł w punkcie 2. na podstawie art. 98 § 1,1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w związku art. 391 § 1 k.p.c.
Zasądzoną kwotę 1800 zł stanowi wynagrodzenie pełnomocnika powoda będącego radcą prawnym, które zostało określone na podstawie z § 2 pkt 5 w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2026 roku, poz. 118).
Sędzia Piotr Chańko Z/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego przez PI.
18 maja 2026 roku Sędzia Piotr Chańko