i 385 2 k.c. powinna uwzględniać treść przepisów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L nr 95, str. 29), gdyż wyżej przywołane przepisy kodeksowe stanowią implementację przepisów tej dyrektywy do polskiego porządku prawnego. Zgodnie z treścią art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy – co nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
uchwała składu 7 sędziów SN z dnia z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Oznacza to, że przywoływane przez strony niniejszej sprawy okoliczności dotyczące faktów zaistniałych po zawarciu umowy nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej – co w szczególności dotyczy treści przepisów rozporządzenia UE nr 2016/2011 z 8 VI 2016 roku (tzw. rozporządzenie (...)) w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne (przepisy tego aktu prawnego weszły w życie z dniem 1 I 2018 roku). Podkreślić należy, że treść umowy kredytu zawartej przez strony – w szczególności co do postanowień przywołanych w pozwie – jest w pełni zgodna z treścią aktów normatywnych (zarówno prawa polskiego jak i europejskiego) obowiązujących w dacie zawarcia umowy. Pozostaje jednak do oceny to, czy kwestionowane przez powoda postanowienia umowne nie mają charakteru niedozwolonego w rozumieniu art.
k.c. Niesporne miedzy stronami jest to, że oparcie oprocentowania spornego kredytu na wskaźniku WIBOR nie było negocjowane indywidualnie z powódką – w istocie wiedzą powszechnie dostępną i niesporną między stronami jest to, że wszystkie udzielane w tamtym czasie (2011 rok) przez banki komercyjne w Polsce umowy kredytów hipotecznych miały zmienne oprocentowanie odwołujące się do indeksu WIBOR, więc element ten z pewnością nie mógł być przez powodów negocjowany. Omawiana w niniejszej sprawie walutowa klauzula waloryzacyjna odnosiła się do świadczenia głównego, do którego spełnienia zobowiązana została powódka, a to dlatego, że stosownie do treści art. 69 ust. 2 pkt 5) Prawa bankowego umowa kredytu musi zawierać postanowienia określające wysokość oprocentowania kredytu i zasady jego zmiany – dodatkowo art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przesądza o tym, że kwota kredytu podlega zwrotowi wraz z odsetkami (tzw. odsetki kapitałowe). Stosownie do treści art.
przepis ten nie ma zastosowania do postanowień umownych określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Wymóg jednoznacznego sformułowania postanowienia umownego określającego główne świadczenie umowne nie odnosi się wyłącznie do warstwy semantycznej (czysto językowej) danego postanowienia umownego, lecz oznacza takie sformułowanie tego postanowienia, które z punktu widzenia konsumenta jako strony umowy dopuszcza tylko jedną możliwą interpretację, nie budzi uzasadnionych wątpliwości, dokładnie określa treść świadczenia, tj. czyni to w sposób wyraźny, oczywisty i niedwuznaczny (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 4 listopada 2011 r., I CSK 46/11, OSNC - Zbiór dodatkowy z 2013 roku nr A, poz. 4). Pogląd ten odpowiada wiążącej dla sądu krajowego wykładni przepisu art. 4 ust. 2 wyżej przywołanej dyrektywy nr 93/13, tj. wykładni, zgodnie z którą należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza zatem, że warunki umowne dotyczące spłaty kredytu przez konsumenta muszą być zrozumiałe dla konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do konkretnego zakresu jego zobowiązania umownego, tak aby dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł ocenić konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (patrz: wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., sprawa C-186/16, punkt 2 sentencji). Wyżej przywołane postanowienia umowy zawartej przez strony dotyczące wysokość oprocentowania odwołującego się do stawki WIBOR w ocenie sądu określają w sposób wystarczająco wyraźny – z punktu widzenia rozsądnego przeciętnego konsumenta - wysokość oprocentowania kredytu i zasady jego zmiany: dają konsumentowi (powódce) jasność co do tego, że kredyt będzie oprocentowany w oparciu o powszechnie dostępny indeks WIBOR 3m (§4 ust. 1) powiększony o określoną liczbowo marżę banku. Z kolei z treści §4 ust. 7 jasno wynika, że wskaźnik ten jest ustalany odrębnie dla każdego okresu odsetkowego wynoszącego 3 miesiące, co następuje na 2 dni robocze przed rozpoczęciem nowego okresu odsetkowego. Wszystkie te informacje są jasne i zrozumiałe dla przeciętnego, racjonalnego konsumenta usług bankowych – zostały przy tym wyrażona jasnym i prostym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13). Ta konstatacja już sama w sobie skutkować musi uznaniem powództwa wytoczonego w sprawie niniejszej za bezzasadne: wobec tego, że kwestionowane przez powódkę postanowienia umowne dotyczą świadczenia głównego przewidzianego w umowie (wysokości odsetek kapitałowych to jest w istocie ceny kredytu), a przy tym postanowienia te zostały sformułowane w sposób jasny, prosty i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta, to tym samym przepisy art.
i nast. k.c. w sprawie niniejszej nie znajdują zastosowania: omawiane wyżej klauzule umowne nie podlegają zatem ocenie z punktu widzenia kryteriów z art.
Dodać należy, że z pkt 2 sentencji wyroku TSUE z dnia 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 wynika, że w przypadku gdy umowa o kredyt hipoteczny dotyczący nieruchomości mieszkalnej zawiera warunek przewidujący zmienną stopę oprocentowania opartą na określonym wskaźniku referencyjnym (indeksie), wynikający z art. 4 ust. 2 dyrektywy UE nr 93/13 wymóg przejrzystości nie nakłada na kredytodawcę żadnych szczególnych (tj. dodatkowych) obowiązków informacyjnych w odniesieniu do metodologii tworzenia tego wskaźnika. Co więcej, z pkt 3 sentencji tego samego wyroku wynika, że w przypadku, gdy warunek umowy o kredyt hipoteczny określa zmienną stopę oprocentowania opartą na wskaźniku referencyjnym (indeksie), nie nadaje temu warunkowi nieuczciwego charakteru brak poinformowania konsumenta o pewnych szczególnych cechach wskaźnika referencyjnego (w szczególności o tym, że metodologia tego wskaźnika przewiduje wykorzystanie danych wejściowych niekoniecznie odpowiadających rzeczywistym transakcjom). Dodać należy, że TSUE przesądził także o tym, że nie czyni niedozwolonym danego postanowienia umownego dotyczącego wysokości oprocentowania kredytu odwołującego się do pewnego wskaźnika referencyjnego nawet i to, że kredytodawca jest w dacie zawarcia umowy kredytu jednym z banków przekazujących dane służące do ustalenia tego wskaźnika. Wyżej sformułowane uwagi wystarczają do uznania powództwa wytoczonego w sprawie niniejszej za bezzasadne. Dodać należy jednak, że nawet w przypadku uznania, iż spełniona została sformułowana w art. 385
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.