W ocenie Sądu Okręgowego nie budził wątpliwości konsumencki charakter zawartej umowy. Powodowie mają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. W ocenie Sądu Okręgowego w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z nieważnością bezwzględną umowy z uwagi na zamieszczenie w niej postanowień dotyczących przeliczenia waluty kredytu i to zarówno z powodu sprzeczności z przepisami prawa (art. 58 § 1 k.c.), jak i z powodu sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.), co znajduje oparcie w ugruntowanym orzecznictwie. W ocenie Sądu, w przedmiotowej umowie kredytu zostały zamieszczone wyżej wskazane postanowienia kwalifikowane jako klauzule niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art.
Zdaniem Sądu Okręgowego, nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, której – po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych – nie da się wykonać, tj. określić sposobu świadczenia przez strony i wysokości świadczenia. Nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, która bez wyeliminowanych z niej postanowień, tworzyć będzie stosunek prawny, którego cel lub treść sprzeciwiałyby się właściwości (naturze) stosunku, ustawie lub zasadom współżycia społecznego. Taki stosunek prawny musi zostać uznany za nieważny z racji sprzeczności z ustawą, polegającą na naruszeniu granic swobody umów (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c.). Skutki stwierdzenia przed Sąd nieważności umowy sprowadzały się do obowiązku wzajemnego zwrotu, rozliczenia tego, co strony świadczyły sobie nawzajem w wykonaniu nieważnej umowy. Stwierdzona przez Sąd Okręgowy nieważność umowy sprawia, że podstawą prawną roszczenia pieniężnego powodów jest art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c., wobec braku podstawy prawnej świadczenia przez powodów na rzecz pozwanego Banku. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c., zasądzając je od następnego dnia po rozprawie, na której powodowie złożyli oświadczenie po pouczeniu przez sąd. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. drugie k.p.c., zaś o nieuiszczonych kosztach sądowych na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając go w części uwzględniającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu, tj. w zakresie pkt 1, 2, 4 oraz 5 i zarzucając: I. Naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, a to: 1) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów i wyciągnięcie na tej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznych wniosków, w szczególności poprzez błędne ustalenie następujących okoliczności: ustalenie, że kwestionowane przez Powoda klauzule umowne (klauzule indeksacyjne) nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym w szczególności z treści spornej Umowy kredytu (zapis § 11 ust. 4) oraz z treści wniosku kredytowego wynika okoliczność przeciwna, tj. fakt, że indeksacja kredytu do (...), sposób wypłaty oraz spłaty kredytu zostały indywidualnie uzgodnione z Powodem; ustalenie, że Bank nie wywiązał się należycie ze spoczywającego na nim obowiązku informacyjnego, podczas gdy informacje przekazane Kredytobiorcy w tym przedmiocie (w zakresie ryzyka kursowego i walutowego związanego z zaciągnięciem zobowiązania w walucie obcej) były wystarczające, aby Kredytobiorca uzyskał dostateczne rozeznanie co do podejmowanego ryzyka. Na fakt realizacji przez Bank obowiązku informacyjnego świadczy m.in. treść umowy kredytu; ustalenie, że postanowienia Umowy kredytu są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy Kredytobiorcy, jako konsumenta, z uwagi na rzekome nierównomierne rozłożenie praw i obowiązków wynikających z Umowy między Bankiem a Powodem, w tym poprzez zastrzeżenie w treści Umowy kredytu uprawnienia Banku do jednostronnego ustalania kursów walut stosowanych do rozliczania zobowiązania Kredytobiorcy, podczas gdy (I) w treści § 17 ust. 2 – 4 Umowy kredytu znajduje się odwołanie do obiektywnego parametru w postaci kursu średniego NBP dla (...), a wysokość marży kupna i sprzedaży, o której mowa w § 17 ust. 2 – 4 Umowy kredytu była określana w oparciu o kurs średni NBP dla (...) oraz o średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży z dokładnie oznaczonych pięciu największych banków referencyjnych działających w Polsce, tj. z (...) S.A., (...) S.A., (...) S.A. (obecnie (...) Bank (...) S.A.), Banku (...) S.A. oraz (...) S.A. (obecnie Banku (...) S.A.), (II) Kredytobiorca przez wiele lat korzystał z niższego oprocentowania poprzez zastosowanie wskaźnika referencyjnego LIBOR 3M przez co kredyt był kredytem tańszym niż kredyt, który zostałby udzielony w złotówkach, (III) Kredytobiorca w żaden sposób nie wykazał, że kursy kupna/kursy sprzedaży stosowane przez Pozwany Bank były nierynkowe, nieuczciwe, odbiegały znacząco – na niekorzyść Kredytobiorcy – od kursów stosowanych przez inne banki w Polsce oraz od kursu średniego NBP, (IV) Kredytobiorca mógł zastosować narzędzia pozwalające mu na wyeliminowanie ryzyka walutowego bądź też jego ograniczenie, chociażby poprzez spłatę zobowiązania bezpośrednio w walucie indeksacji, bądź przewalutowanie kredytu na kredyt złotówkowy; nieuwzględnienie w ustaleniach dokonanych w niniejszej sprawie wniosków wynikających z dowodów z dokumentów zgłoszonych przez stronę pozwaną w postaci opinii oraz stanowisk instytucji na temat aspektów funkcjonowania kredytów hipotecznych indeksowanych wskazanych w petitum odpowiedzi na pozew, podczas gdy z dowodów tych wynikały istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, jak wskazanie sposobu ustalania kursów, marży oraz tabel przez Bank, wysokości kursów przy rozliczaniu wypłat i spłat, sposobu księgowania kredytu w walucie (...) oraz wymogów kapitałowych nakładanych na Banki celem utrzymania odpowiedniego kapitału dla zabezpieczenia otwartej pozycji walutowej w skali Banku, wzrostu zobowiązań banku z tytułu wzrostu wartości złotowej należności banku z tytułu kredytu mieszkaniowego na skutek osłabienia złotego względem walut głównych w tym (...) oraz faktu, iż wyrok (...) z dnia 29 kwietnia 2021 r. potwierdza możliwość wyeliminowania z Umowy zawartej z Powodem postanowień odwołujących się do marży Banku, pozostawiając jako nadal skuteczne inne postanowienia Umowy – dotyczące średniego kursu NBP, braku zasadności żądań Powoda, a także sposobu ustalania kursu kupna i sprzedaży (...) przez Pozwany Bank, a ww. naruszenia miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w tym dla dokonania prawidłowej oceny ważności kwestionowanych postanowień Umowy; uznaniu przez Sąd I instancji dowodu ze sporządzonej opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii, finansów i rachunkowości (...) za nieistotny, podczas gdy z przedmiotowej opinii jednoznacznie wynika, że kursy kupna/kursy sprzedaży Banku były odchylone od kursów średnich NBP w stopniu tak niewielkim, że można powiedzieć, że były one pośrednie i rynkowe, a hipotetyczna nadpłata Powoda przy rozliczeniu spornej umowy przy zastosowaniu kursu średniego NBP z Tabeli kursów A zamiast kursów Banku w okresie od dnia 26 lipca 2006 r. do dnia 21 stycznia 2020 r. wynosi jedynie 7.391,69 zł, co potwierdza twierdzenia Banku o rynkowości stosowanych kursów oraz braku naruszenia interesów Powodów wynikającego ze stosowania do rozliczenia spornej umowy kursów Banku; 2) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez bezkrytyczną i bezrefleksyjną ocenę dowodu z przesłuchania strony powodowej oraz podjęcie ustaleń faktycznych w zakresie przebiegu procesu zawarcia Umowy kredytu głównie w oparciu o ten dowód, a ponadto sprzeczne z innymi przeprowadzonymi w sprawie dowodami, w tym w szczególności dowodami z dokumentów, podczas gdy dowód z przesłuchania strony powinien być oceniany zawsze z dużą dozą ostrożności mając na uwadze zainteresowanie strony wynikiem prowadzonego postępowania oraz winien mieć charakter subsydiarny, co z kolei doprowadziło Sąd I instancji do dokonania błędnych ustaleń faktycznych w postaci braku świadomości ryzyka walutowego po stronie Kredytobiorcy na etapie zawarcia Umowy kredytu, braku możliwości negocjacji Umowy oraz niespełnienia w tym zakresie obowiązku informacyjnego przez Bank; powyższe naruszenia przepisów postępowania skutkowały błędem w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegającym na bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż Bank ustalał jednostronnie tabele kursowe, oraz nie wypełnił obowiązku informacyjnego w stosunku do Powoda, co tym samym doprowadziło do uznania Umowy kredytu za zawierającą klauzule abuzywne oraz jednocześnie sprzeczną z dobrymi obyczajami i naturą stosunku zobowiązaniowego. II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: 1) art. 189 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w stanie faktycznym sprawy Powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności Umowy kredytu, podczas gdy Powodowi przysługuje dalej idące roszczenie o zapłatę, co eliminuje istnienie interesu prawnego w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego; 2) art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez jego zastosowanie i stwierdzenie nieważności Umowy kredytu z uwagi na błędne uznanie, iż sposób sformułowania klauzuli indeksacyjnej, doprowadził do uksztaltowania praw i obowiązków stron w sposób sprzeczny zarówno z naturą (właściwością) zobowiązania, mającego odpowiadać treści Umowy kredytu, jak i zasadami współżycia społecznego, podczas gdy wyeliminowanie z § 17 Umowy jedynie postanowienia dotyczącego marży Banku skutkowałoby pozostawieniem w obrocie prawnym takiego brzmienia klauzuli indeksacyjnej, w której ryzyko stron (równomiernie rozłożone między stronami umowy) jest ograniczone do kursu rynkowego (średniego kursu NBP); 3) art. 353 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, iż Umowa jest nieważna bowiem sprzeczna z naturą stosunku zobowiązaniowego, z uwagi na fakt, iż w ocenie Sądu Bank w sposób jednostronny i arbitralny modyfikował wskaźnik, według którego obliczana była wysokość kapitału kredytu (wypłaconej kwoty kredytu) i świadczenia Kredytobiorcy (rat kredytowych), a więc głównych świadczeń, podczas gdy kursy walut mają charakter zmienny i mogą ulegać znacznym wahaniom nawet w niezbyt rozległym okresie a wobec tego dwie strony umowy ponosiły ryzyko kursowe w stopniu równym, a kurs stosowany przez Pozwanego podlegał kontroli organów nadzoru; 4) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art.
poprzez błędną wykładnię postanowień zawartej Umowy kredytu (a w konsekwencji stwierdzenie ich abuzywności) w postaci przyjęcia przez Sąd I instancji, że wszystkie postanowienia Umowy kredytu regulujące indeksację do (...) są postanowieniami niedozwolonymi w rozumieniu art.
k.c., bowiem rzekomo przyznają Bankowi prawo do jednostronnego i arbitralnego ustalania wysokości zobowiązania Kredytobiorcy podczas, gdy w § 17 Umowy kredytu w wyraźny sposób odwołano się do w pełni obiektywnego miernika wartości w postaci kursu średniego NBP pozwalającego na określenie zadłużenia Kredytobiorcy w walucie obcej oraz na wyliczenie wysokości należnych rat kredytu, z ograniczeniem wysokości do obiektywnego miernika jakim był kurs średni NBP, w związku z czym wbrew stanowisku Sądu I instancji, umowa ta może być wykonywana w oparciu o przelicznik w postaci kursu średniego NBP dla (...); 5) art. 58 § 3 k.c. poprzez jego niezastosowanie i błędne uznanie, iż Umowa kredytu zawarta z Powodem nie może funkcjonować po wyeliminowaniu z niej postanowień abuzywnych, podczas gdy ewentualną nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, a wobec tego czynność winna pozostawać w mocy co do pozostałych części. W związku z tym uznać należy, że w opisywanej sytuacji ustalenie nieważności całej Umowy kredytu było zbyt daleko idące i nie znajduje uzasadnienia w art. 58 § 3 k.c.; 6) art.
poprzez uznanie, iż Bank nie sprostał obowiązkowi informacyjnemu w zakresie gwałtownej zmiany kursu waluty (...) i tym samym ryzyka walutowego, podczas gdy Bank udzielił Kredytobiorcy wszelkich niezbędnych informacji w zakresie ryzyk jakie wiążą się z zaciągnięciem zobowiązania w walucie obcej według zmiennego oprocentowania i powszechnie wiadomym jest, iż kursy walut mają charakter zmienny i mogą ulegać znacznym wahaniom nawet w niezbyt rozległym okresie (por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2016 r. w sprawie XXV C 671/16 oraz z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie XXIV C 1144/12); 7) art.
oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG w zw. z art. 58 § 3 k.c. poprzez naruszenie przez Sąd I instancji dyrektyw interpretacyjnych w zakresie możliwości usunięcia wyłącznie nieuczciwego elementu z danego postanowienia umownego, wynikających z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ( (...)) a w szczególności wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 roku wyrok C-19/20 ( (...)) w sprawie umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej Banku (...), o analogicznej jak w niniejszej sprawie klauzuli § 17. Sąd I instancji uznał, że nie jest możliwe i dopuszczalne usunięcie z umowy wyłącznie części zapisów § 17, stanowiących o marży, co doprowadziłoby do zmiany treści tego warunku, co pozostaje w sprzeczności z Wyrokiem (...), który z kolei potwierdził, że sąd krajowy może (i powinien) usunąć z § 17 Umowy tylko element dotyczący marży Banku oraz z naturą stosunku zobowiązaniowego. Powyższe uchybienie doprowadziło Sąd I instancji do stwierdzenia nieważności zawartej umowy, podczas gdy mogła być ona dalej wykonywana w oparciu o przelicznik w postaci kursu średniego NBP dla (...), Bank chciałby też zwrócić uwagę na przełomowe dla niniejszego postępowania wyroki w sprawach przeciwko Bankowi (...) S.A. na gruncie wzorca umowy kredytu o tożsamych postanowieniach jak w niniejszej sprawie, w szczególności zwracam uwagę na wyroki Sądu Najwyższego wydane w sprawach o sygn. akt II CSKP 1476/22 i (...) przeciwko Bankowi (...), w których Sąd Najwyższy jednoznacznie potwierdził możliwość rozliczenia spornej umowy kredytu po średnim kursie NBP; 8) art. 65 § 1 i 2, art. 56, art. 354 § 1 w zw. z art. 60 oraz art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG polegające na nieustaleniu sposobu wykonania Umowy poprzez odwołanie się do zasad wykładni oświadczeń woli stron, współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, pomimo że prawidłowa wykładnia oświadczeń woli prowadzi do wniosku, że:
stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Znajomość przez powodów warunków ujętych we wzorcu umowy i ich oświadczenie woli skutkujące zawarciem umowy w żadnym razie nie przesądzają, że sporne postanowienia umowy należy uznać za uzgodnione indywidualnie. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tej też przyczyny okoliczność, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12). Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej, która mu nie podołała. Treść powołanych w apelacji dokumentów w żaden sposób nie odnosi się do kwestii ewentualnych negocjacji z powodami oraz ich świadomości co do możliwości modyfikacji zaproponowanych przez bank postanowień dotyczących mechanizmu waloryzacji. Zwłaszcza wybór przez kredytobiorcę określonego produktu oferowanego przez bank, tj. kredytu waloryzowanego kursem (...) (zamiast kredytu w PLN) i zakreślenie we wzorcu wniosku stosownego pola w rubryce „waluta kredytu” nie oznaczają, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm waloryzacji, a tym bardziej - nieujawniony w treści umowy - sposób ustalenia przez bank kursów wymiany. Wniosek kredytowy nie określał samej klauzuli waloryzacyjnej, nie zawierał żadnych informacji o tym, kto i w jaki sposób będzie ustalał kurs wymiany. Trudno więc uznać, by dokument ten miał przekonywać o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umowy kredytu w tych kwestiach. Po drugie, bank nie dopełnił wobec powodów obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego. Dowodami tymi nie są umowa kredytu, czy informacja dla klientów G. M. Bank ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej. W orzecznictwie podkreśla się, że dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym nie jest wystarczające odebranie od konsumenta oświadczenia zawartego we wniosku o udzielenie kredytu czy w umowie, o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz że przyjął to do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 27 lutego 2019 r., w sprawie II CSK 19/18, z deklaracji kredytobiorców o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Taka konkluzja jest tym bardziej uzasadniona, jeśli oświadczenie kredytobiorców jest elementem opracowanego przez bank wzorca umowy, a pozwany nie przedstawia poza owym oświadczeniem żadnych innych dowodów dla wykazania, że dopełnił opisanych wyżej obowiązków informacyjnych, zaś konsument temu przeczy. Wprowadzenie do umowy kredytowej, zawieranej na wiele lat, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat (zob. wyrok SA w Gdańsku z 19 stycznia 2021 r., I ACa 505/20). Chodziło zatem o przedstawienie kredytobiorcy relacji między złotym a frankiem szwajcarskim w przeszłości oraz prognoz co do ich kursów na przyszłość w szerokiej perspektywie czasowej. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący wieloletniemu związaniu kontraktowemu. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać, aby informacje przekazane powodom przez bank o ryzyku kursowym (w rozumieniu ryzyka walutowego, tj. ryzyka zmiany kursu waluty (...) na przestrzeni okresu obowiązywania umowy) spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że kredyt frankowy jest bezpiecznym produktem i że kursy walut pozostaną stabilne, a tak było w niniejszej sprawie. W rezultacie należało uznać, że analizowane postanowienia umowy nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu po przeliczeniu do waluty obcej, a także świadczeń kredytobiorcy w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. Powodowie niewątpliwie wiedzieli, że zaciągają kredyt indeksowany do (...), a zatem wysokość rat będzie podążała za kursem (...), co jest równoznaczne jedynie z formalnym poinformowaniem o ryzyku walutowym i w świetle kryteriów wynikających z orzecznictwa (...) nie jest wystarczające do uznania, że klauzula określająca główne świadczenia stron została wyrażona jasno i jednoznacznie. Istotne jest, że pozwany nie udzielił powodom informacji, które umożliwiłyby im rozeznanie się co do tego, jak duże istnieje ryzyko wzrostu kursu (...) w relacji do PLN, jak bardzo ten kurs może wzrosnąć – uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Nie przekazał im żadnych informacji o czynnikach, które kształtowały kurs (...) w okresie zawierania umowy, oraz które mogły mieć wpływ na ten kurs w okresie wykonywania umowy. Dodatkowo - jak prawidłowo ocenił Sąd Okręgowy - kursy walut były ustalane jednostronnie przez bank, pozwany zastrzegł sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego poprzez wyznaczanie w tabeli kursowej kursu jego sprzedaży, nie wskazując w umowie kryteriów czy przesłanek ustalania kursu. Tym samym bank miał pełną kontrolę nad wysokością rat spłacanych przez powodów i ustalaniem różnicy pomiędzy ceną kupna i sprzedaży waluty (tzw. spread walutowy), która stanowiła jego zysk. Płynie stąd wniosek, że zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu wyczerpują dyspozycję art.
Mają one charakter nieprecyzyjny, niejasny oraz przewidują uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony - banku. W analizowanych postanowieniach brak jest oparcia zasad ustalania kursów na obiektywnych i przejrzystych kryteriach. Stosowanie mechanizmu przeliczania najpierw kwoty wypłaconych środków według kursu kupna walut, a następnie przeliczanie wysokości zobowiązania według kursu sprzedaży walut, przyznawało stronie pozwanej uprawnienie do ewentualnego uzyskania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla konsumenta nie było możliwe. Na konsumenta, poza ryzykiem kursowym, na które godził się, zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Tym samym strona pozwana – będąca profesjonalistą i silniejszą stroną stosunku prawnego, kształtując treść umowy, wykorzystała swoją uprzywilejowaną pozycję. Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a w konsekwencji uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art.
nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych, w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego ( por. wyrok SA w Ł. z 19 maja 2021 r., I ACa 931/20; wyrok SA w Łodzi z 3 listopada 2021 r., I ACa 835/20; wyrok SA w Łodzi z 5 października 2021 r., I ACa 1342/20), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów analogiczne do ocenianych w tej sprawie ( przykładowo wyrok SN z 17 marca 2022 r. w sprawie II CSKP 474/22, wyrok SN z 31 sierpnia 2022 r. w sprawie I CSK 3363/22). Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, tj. determinowana określonymi czynnikami ekonomicznymi, nieujawnionymi konsumentowi. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, LEX nr 2567917; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114). Należy przy tym podkreślić, że ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego warunku umownego w rozumieniu art. 4 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie spoczywa na konsumencie, ale na banku (pkt 4 sentencji). Z tych względów kredytodawca musi obowiązkowo przedstawić kredytobiorcy możliwe zmiany kursów walut i realne ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Ze spornej umowy nie wynikają w ogóle zastrzeżenia (kryteria), że kurs walut z własnych tabel banku miał być rynkowy, czy rozsądny (sprawiedliwy). Irrelewantna w tym kontekście jest zatem ewentualna praktyka pozwanego i faktyczne działania przy tworzeniu tabel kursowych, gdyż takie zachowania nie wynikały z treści umowy i - jako wynikające ze swobodnej decyzji kredytodawcy - mogły być w każdej chwili dowolnie zmienione. Dodatkowo, co akcentuje Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu, uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok (...) z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20, Dz.U. UE.C.220.302.6), a niewątpliwie w niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodziła, gdyż zgodnie z postanowieniami umowy stron ustalanie kursu (...) przy indeksowaniu kwoty kredytu i rat do spłaty pozostawione zostało arbitralnej decyzji kredytodawcy, bez ujawniania szczegółów algorytmu kontrahentowi. Przesłanki rażącego naruszenia interesów konsumenta w rozumieniu art.
nie można przy tym sprowadzać wyłącznie do kategorii ujemnych skutków ekonomicznych. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. Analizowane postanowienia umowy kredytowej są zaś przykładem tego rodzaju dysproporcji praw i obowiązków, skutkującej nierzetelnym potraktowaniem konsumenta przez przedsiębiorcę. Jako nieuzasadnione należało uznać stanowisko pozwanego, w świetle którego założył podział klauzuli zawartej w § 17 umowy ze skutkiem polegającym na możliwości uznania zobowiązania powodów do zapłaty marży na rzecz banku za abuzywne przy jednoczesnym pozostawieniu w umowie odesłania do średniego kursu NBP. Dla wykazania zasadności swojego stanowiska skarżący odwołał się do wyroku (...) z 29 kwietnia 2021 r., , C-19/20, z którego to orzeczenia taki wniosek nie wypływa. W tezie 66 wskazanego wyroku w sprawie C-19/20, (...) wskazał, że „Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 sąd krajowy rozpoznający nieuczciwy warunek umowny ma wyłącznie obowiązek wyłączenia stosowania tego warunku, tak aby nie wywoływał on wiążących skutków wobec konsumenta, bez możliwości zmiany treści tego warunku. Umowa ta powinna bowiem co do zasady dalej istnieć bez jakiejkolwiek zmiany innej niż ta wynikająca ze zniesienia wspomnianego warunku, w zakresie, w jakim zgodnie z przepisami prawa krajowego możliwe jest takie dalsze istnienie umowy (wyrok z dnia 7 sierpnia 2018 r., B. S. i E. C., C-96/16 i C-94/17, EU:C:2018:643, pkt 73”. Dalej w tezie 67 (...) wskazał, że „Zatem w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, że niezgodny z tym przepisem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 53 i przytoczone tam orzecznictwo)”. Jak wynika z treści tezy 66 (...) odwołał się do swojego stanowiska zajętego w połączonych sprawach C-94/17 i C-96/17, w których dokonał rozróżnienia pomiędzy częścią postanowienia umownego a odrębnym postanowieniem umownym. To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie, albowiem zgodnie z utrwalonym orzecznictwem (...) nie można usunąć tylko części nieuczciwego postanowienia umownego, natomiast można usunąć postanowienie będące odrębną normą. W przywołanych sprawach (...) w pierwszej kolejności dokonał oceny, czy zakwestionowane postanowienie umowne stanowi samodzielną całość (odrębne postanowienie umowy), czy też jest jedynie częścią postanowienia. Analiza dokonana przez (...) pokazała, że odsetki za zwłokę mają inny cel i znajdują zastosowanie w innych przypadkach niż odsetki zwykłe. Skoro zaś dotyczą innych zagadnień, to mogą być oceniane samodzielnie i uznanie jednego z nich za nieuczciwe nie pociąga za sobą konieczności uznania również i drugiego postanowienia za nieuczciwe. Jest tak zarówno, gdy wysokość odsetek za zwłokę jest wyznaczona niezależnie od stawki odsetek zwykłych, jak i też wtedy, gdy ich wysokość w jakiś sposób zależy od stawki odsetek zwykłych. Sąd europejski bardzo wyraźnie stwierdza, że usunięcie części postanowienia umownego co do zasady winno być wykluczone, gdyż prowadziłoby do modyfikowania przez sąd krajowy umowy zawartej między stronami i niweczyło w ten sposób cele dyrektywy. Zawarte w piśmie pozwanego banku tezy z przywołanego orzeczenia mające rzekomo wspierać argumentację dotyczącą tzw. testu niebiskiego ołówka in extenso mają całkowicie inny wydźwięk. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który odnosząc się do stanowiska Sądu Okręgowego w Gdańsku o skutku usunięcia marży, sprowadzającego się do zmiany istoty klauzuli, wprost odpowiedział, że przepisy Dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznana została za nieuczciwą tylko część klauzuli, gdy ta zmiana będzie miała wpływ na istotę postanowień umowy. Także w sprawach C-70/17 i C-179/17 (...) wskazał, że dyrektywa 93/13 sprzeciwia się jakiejkolwiek ingerencji sądu w treść umowy poprzez jej uzupełnienie, jak i częściową bezskuteczność. Co do braku możliwości usunięcia jedynie fragmentu postanowienia umownego (...) wypowiedział się także w sprawach C-80/21, C-81/21 i C-82/21. Tymczasem w przedmiotowej umowie dawnego G. M. Banku sytuacja wygląda odmiennie, bowiem sposób korygowania kursów o marżę banku nie pełni żadnej samodzielnej roli. Nie sposób znaleźć w umowie ani jednego przypadku, w którym zastosowanie znalazłoby postanowienie o marży bez jednoczesnego zastosowania postanowienia o indeksacji. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego oznacza to, że postanowienia o marży stanowią element składowy mechanizmu indeksacji, a zatem ich eliminacja sprowadzałaby się do zmiany treści postanowienia dotyczącego indeksacji. Mechanizm indeksacji może być uznany za nieprzejrzysty również w sytuacji, w której umowa oparta jest o przeliczenia miernikiem obiektywnym, np. kursem średnim NBP, ale nie towarzyszą jej rzetelne informacje o skutkach ekonomicznych indeksacji kredytu (patrz wyrok (...) z 10 czerwca 2021 r., C-776/19 do C-782/19). Nawet wykorzystanie do przeliczenia kursu średniego NBP (dalej nieznanego w chwili podpisywania umowy, materializującego się przy uruchomieniu środków), przy braku jasnego określenia salda zadłużenia w walucie obcej w umowie prowadziło do tego, że konsument nie mógł poznać (nie znał) konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy, przez co należało uznać ją za wadliwą. Ponadto należy wskazać, że pozostawienie w mowie odwołania do kursu średniego NBP sprawiałoby, że powodowie w dalszym ciągu byliby narażeni na ryzyko kursowe. Zmieniłby się jedynie podmiot, który decydowałby o skali tego ryzyka - w miejsce pozwanego – NBP. W tym miejscu przywołać można dwa wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 maja 2022 r. wydany w sprawie II CSKP 1316/22 (LEX nr 3350133) oraz z dnia 13 maja 2022 r. wydany w sprawie II CSKP 464/22 (LEX nr 3350095), w których Sąd Najwyższy odniósł się do klauzul waloryzacyjnych w umowach zawieranych przez G. M. Bank. W wyroku (...) wskazano, że klauzula indeksacyjna sformułowana w § 17 umowy kredytowej, za każdym razem odwoływała się do tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez pozwany bank. Umowa nie opisywała jednak zasad wyliczenia marży jako czynnika mającego wpływ na kurs waluty i w tym zakresie pozostawiała bankowi swobodę. Taki mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, został uznany za w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu – za klauzulę niedozwoloną. W ocenie Sądu Najwyższego eliminacja jedynie części klauzuli dotyczącej marży banku zmienia sens brzmienia całego postanowienia umownego nie usuwając przy tym zagrożenia interesu konsumenta. Podobnie w wyroku (...) 464/22 Sąd Najwyższy stwierdził, że w następstwie zastosowanego w umowie mechanizmu indeksacji wysokość zadłużenia kredytobiorców – zarówno wyrażonego w walucie obcej, jak i w złotych – była uzależniona od zmiennych kursów walut określanych w tabeli kursów banku. Te zaś miały zależeć nie tylko od kursów średnich NBP, ale także od marży banku, przy czym umowa nie regulowała sposobu określenia tej marży. Sąd Najwyższy uznał takie rozwiązanie za nietransparentne i przyznające bankowi zbyt szeroki zakres kompetencji do określania obowiązków kontrahenta. W oparciu o orzecznictwo krajowe i unijne nie budziło wątpliwości Sądu Najwyższego, że mechanizm indeksacji opisany w § 17 umowy pozwanego banku ma treść niedozwoloną. Nie można zatem zgodzić się z tezą apelującego o przełomowym charakterze przytoczonych przez niego orzeczeń (wyroku Sądu Najwyższego o sygn. akt II CSKP 1476/22 i (...) przeciwko Bankowi (...)), a raczej uznać je za odosobnione przypadki, wobec ugruntowanego orzecznictwa prokonsumenckiego. Oceny kwestionowanych postanowień jako abuzywnych nie zmienia potencjalna możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji, ani też wejście w życie ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984). Skarżący zdaje się nie zauważać, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała 7 sędziów SN z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Od tego też momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba że konsument wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim postanowieniem umownym. Mamy zatem do czynienia ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta). A. poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało zatem wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmiany istoty umowy kredytowej. Innymi słowy, nie doszło do przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy. Podsumowując dotychczasowe rozważania należy zatem stwierdzić, że Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że kwestionowane przez powodów postanowienia stanowiące klauzule indeksacyjne są abuzywne, co oznacza, że od początku, z mocy samego prawa są dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy. Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z: 27 lipca 2021 r., (...) 49/21; 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21). Wyeliminowanie z łączącej strony umowy abuzywnych postanowień umownych rodzi więc konieczność dokonania oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego obowiązywanie umowy po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków jest w takim przypadku niemożliwe. Jak wskazał Sąd Najwyższy, wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Podzielając to zapatrywanie, stwierdzić należy, że słusznie Sąd Okręgowy uznał, że przedmiotowa umowa kredytu musi być uznana za nieważną. Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. W tym też kontekście należy rozważać aspekt „utrzymania” (według pozwanego) umowy przez wprowadzenie rozwiązań z innych przepisów kodeksu cywilnego (średni kurs NBP - art. 358 § 2 k.c.), czy z odwołaniem do zwyczaju. W wyroku z 17 marca 2022 r. w sprawie II CSKP 474/22 Sąd Najwyższy wskazał, że skutki zastosowania przez przedsiębiorcę klauzul abuzywnych zostały jasno określone w kodeksie cywilnym i nie ma potrzeby odwoływania się do uregulowań, które nie są charakterystyczne dla określonej instytucji prawa cywilnego (w tym przypadku do umowy kredytu). Poza tym modyfikacja umowy poprzez uzupełnienie jej luk byłaby sprzeczna z celem zapobiegania kolejnym naruszeniom, co jest istotą dyrektywy 93/
k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę 7 sędziów SN - zasadę prawną z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56 i powołane w niej orzecznictwo). Także w orzecznictwie (...) jednoznacznie podkreśla się, że istnieje możliwość zastąpienia abuzywnych postanowień umownych przepisami dyspozytywnymi, ale jedynie w przypadku, gdy następstwem wyłączenia abuzywnych postanowień z umowy jest jej nieważność, która nie jest w interesie konsumenta, a więc gdyby miała narazić go na niekorzystne konsekwencje, np. postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności (zob. np. wyrok (...) z 21 stycznia 2015 r. w sprawach połączonych C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C 487/13, (...) SA). Z punktu widzenia treści objętego pozwem roszczenia należy uznać, że powodowie wyrazili świadomą, wyraźną i swobodną decyzję o zrzeczeniu się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości. Toteż trudno ich stanowisko uznać za niewiążące. Wbrew odmiennemu stanowisku apelującego powodowie mają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Jedynie wyrok wprost odnoszący się w sentencji do przeciwstawnych stanowisk stron o ważności lub nieważności umowy kredytowej prowadzi do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy umowa kredytowa wiąże powodów, a jeżeli tak, to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinni ją wykonywać. Usunięcie wszelkich niepewności związanych z wykonywaniem świadczenia na rzecz banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powodowie nie mogą domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy, a jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna, bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie żądań. Interes prawny powodów w wytoczeniu takiego powództwa jest więc niewątpliwy, albowiem uzyskanie orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy i niwelującego jej skutki ex tunc, ma istotny charakter w związku ze spłacaniem przez niego kredytu. Z tych wszystkich względów, wobec bezskuteczności (nieważności) umowy, wzajemne świadczenia stron zyskały charakter nienależny i winny podlegać zwrotowi w oparciu o art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. W uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, Sąd Najwyższy przesądził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Należy także wskazać na uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającą moc zasady prawnej, w której Sąd Najwyższy przesądził, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Skutkowało to zasądzeniem kwoty stanowiącej sumę świadczeń spełnionych przez powodów na rzecz banku w podanym w pozwie okresie, zgodnie z wyliczeniem wynikającym z zaświadczenia wystawionego przez bank i nietrafnością zarzutu naruszenia art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Należało przyznać rację powodom, że spełnienie na rzecz strony pozwanej wskazanych w pozwie świadczeń nastąpiło „w celu uniknięcia przymusu", przy czym pojęcie to należy interpretować szeroko jako działanie pod wpływem nacisku wynikającego z okoliczności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2005 r., sygn. akt II CK 177/05; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt II CSK 541/16; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2012 r., sygn. akt V CSK 372/11). Powodowie, spłacając raty kredytowe, działali w celu przeciwdziałania powstaniu zaległości w spłacie kredytu i wypowiedzenia umowy, co łączyłoby się z koniecznością natychmiastowej spłaty całego zadłużenia na rzecz strony pozwanej. Skutki stosowania przez bank niedozwolonych postanowień umownych nie mogą podlegać ochronie prawnej. Świadczenie spełnione przez kredytobiorców w następstwie nieważnej umowy kredytowej nie może być kwalifikowane jako czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, skoro to zastosowane przez bank klauzule abuzywne należało ocenić jako naruszające dobre obyczaje. Chybiony okazał się także zarzut naruszenia przepisów art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Roszczenia powodów oparte na przepisach art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. powstały z chwilą, kiedy brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, a wobec jego bezterminowego charakteru – wymagalność określona została na podstawie art. 455 k.c. Jak przyjął Sąd Okręgowy, powodom przysługują zatem odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 158.139,04 zł od dnia następnego po dniu złożenia przez nich oświadczenia po pouczeniu przez Sąd, a nie od uprawomocnienia się wyroku, jak twierdzi skarżący. Bez znaczenia dla ustalenia daty wymagalności roszczenia i stanu opóźnienia dłużnika pozostaje jego subiektywne przekonanie o zasadności żądanej należności, czy zakładany przez niego wynik toczącego się postępowania. Podkreślić też należy, że wyrok w niniejszej sprawie nie ma charakteru konstytutywnego. Zasądzanie odsetek od daty uprawomocnienia się wyroku prowadziłoby w istocie do ich umorzenia za okres sprzed daty wyroku i stanowiło nieuzasadnione uprzywilejowanie dłużnika, skłaniając go do jak najdłuższego zwlekania z zapłatą należnego od niego świadczenia pieniężnego, w oczekiwaniu na orzeczenia sądu znoszące obowiązek zapłaty odsetek za wcześniejszy okres (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 roku, sygn. akt II CKN 725/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 158; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 18 października 2013 roku, sygn. akt I ACa 422/13, LEX nr 1383435). Ryzyko nieuzasadnionego wdania się w spór obciąża pozwanego jako dłużnika. Mając to wszystko na uwadze, Sąd Apelacyjny oddalił apelację stosownie do art. 385 k.p.c., a o kosztach powstałych w obecnym stadium postępowania orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 6 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.