233 §1 k.p.c. w zw. z art. 277 k.p.c., art. 235 2 §2 k.p.c. i art.
233 §1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art.
pkt 1 i 2 k.p.c.; - art.
naruszenie przepisów prawa materialnego, w postaci: - art. 385 1 §1, §2 i §3 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich; - art. 65 k.c. w zw. z art. 385 1 §1 i §2 k.c. i art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG; - art. 258 §1 i 2 k.c. oraz art. 32 w zw. z art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim; - art. 410 §1 i 2 k.c. oraz art. 405 k.c.; - art. 411 pkt 2 i 4 k.c. w zw. z art. 5 k.c.; - art. 189 k.p.c. W oparciu o powyższe zarzuty, w sposób szczegółowy opisane na stronach 2 – 8 apelacji (k. 544v. – 547v.) strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W piśmie z dnia 2 kwietnia 2024 r. powodowie dokonali ograniczenia żądania do kwoty 32 Z417,87 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 6 marca 2024 r. do dnia zapłaty. Powodowie dokonali potrącenia przysługujących im wierzytelności z wierzytelnością strony pozwanej w wysokości kapitału kredytowego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej okazała się uzasadniona w części dotyczącej zapłaty. Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym i nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym, zatem ich powtarzanie nie było konieczne (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w żadnym aspekcie niniejszej sprawy i przeprowadził wystarczające postępowanie dowodowe, które ocenił zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, nie przekraczając jej granic. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania naruszenia kryteriów swobodnej oceny dowodów, tj. zasad logiki i doświadczenia życiowego. Sama polemika ze stanowiskiem Sądu nie jest w tym zakresie wystarczająca. Tymczasem skarżąca koncentrowała się na prezentacji własnej oceny poszczególnych dowodów i ich doniosłości w sprawie. W szczególności skarżący Bank dążył do wykazania jakoby z dowodów tych wynikały okoliczności świadczące o braku abuzywności poszczególnych postanowień umownych. Sąd Odwoławczy nie znalazł podstaw do odmiennej oceny wniosków dowodowych strony pozwanej, podzielając ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd I Instancji, który za wystarczającą podstawę dla poczynienia ustaleń uznał dowody z dokumentów, dowód z zeznań świadków i dowód z przesłuchania powodów na okoliczności związane z przedmiotową umową kredytu i procesem jej zawierania. Podzielić należało stanowisko Sądu Okręgowego co do oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z uchwały Zarządu Banku nr (...) z dnia 26 marca 2003 r., jako nieprzydatnej do rozstrzygnięcia sprawy. Również w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił dowód z przesłuchania powodów jako wiarygodny. Zeznania powodów korespondowały z materiałem dowodowym zebranym w sprawie i nie pozostawały w sprzeczności z dokumentami, na których oparł swoje rozważania Sąd. Co do zeznań świadków M. J. i S. V., to tutaj również Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego. Zeznania te, chociaż wiarygodne, nie stanowiły istotnego w sprawie materiału dowodowego. Należy nadmienić, że to rolą sądu była ocena ważności umowy w kontekście przedstawionych przez strony zarzutów. Wbrew twierdzeniom Banku, to czy kursy publikowane przez Bank w tabeli kursów były tzw. rynkowymi nie ma znaczenia, bowiem istotne dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. Wskazać należy, że Sąd Okręgowy nie dopuścił się również naruszenia art.
Uzasadnienie sporządzone przez Sąd I instancji zawierało bowiem wszystkie wymagane przepisem elementy w tym: wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Brak było w uzasadnieniu wewnętrznej sprzeczności, jaką zarzucała w apelacji strona pozwana. Uzasadnienie było przejrzyste i spójne. Mając na uwadze powyższe zarzuty naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 §1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. w zw. z art. 246 k.p.c. w zw. z art. 247 k.p.c. i art.
233 §1 k.p.c. w zw. z art. 277 k.p.c., art. 235 2 §2 k.p.c. i art.
233 §1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art.
oraz art.
nie mogły zostać uznane za zasadne. Wbrew zarzutom apelacji, powodowie posiadali interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. Interes prawny występuje wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Tymczasem powodowie dochodzili swego roszczenia w toku realizacji przedmiotowej umowy, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla niego wiążąca. Dopiero sentencja prowadzi do definitywnego rozstrzygnięcia tych wątpliwości. Odnosząc się do pozostałych zarzutów apelacyjnych, wskazać należy, że Sąd Apelacyjny w całości podziela stanowisko Sądu I instancji co do nieważności umowy zawartej pomiędzy stronami, na skutek uznania postanowień umowy kredytowej dotyczących przeliczania kredytu i rat, za klauzule abuzywne. Uznać należy, iż łącząca strony umowa kredytu indeksowanego do waluty CHF, stanowi podtyp umowy kredytu, o której mowa w art. 69 prawa bankowego i nie jest sprzeczna z tym przepisem, także w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia 29 lipca 2011 r., nie narusza zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.) ani innego przepisu obowiązującego prawa (wyrok SN z 22.01.2016 r., I CSK 1049/14 oraz wyrok z 11.12.2019 r., V CSK 382/18). Zgodnie z art. 353 1 k.c., strony zawierając umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Umowa kredytu zawierana z konsumentami powinna być skonstruowana w sposób wyłączający możliwość postawienia zarzutu dowolności ustalania kursu walutowego, podczas, gdy pozwany Bank jednostronnie przyznał sobie uprawnienie do kształtowania treści stosunku prawnego poprzez dowolne, nielimitowane i nieweryfikowalne przez konsumenta określenie wysokości własnego świadczenia i sposobu wykonania umowy. Ponadto strona pozwana nie wykazała, by powodom zostało szczegółowo wyjaśnione ryzyko walutowe, dla oceny jak może zmienić się wysokość ich zobowiązania w czasie. Tym samym pozwany Bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm indeksacyjny oraz związane z nim ryzyko. To, czy powodowie wiedzieli, iż istnieje zależność pomiędzy kursem franka a wysokością raty spłaty kredytu oraz że frank w umowie służy do przeliczeń po kursie banku, nie oznacza, że mógł w sposób racjonalny i rozsądny określić wysokość swojego zobowiązania, a tym samym ocenić skutki ekonomiczne wynikające z zawartej umowy kredytowej, a także ryzyko związane z podpisaniem umowy, ponieważ nie został poinformowany jaki konkretnie kurs bank stosuje do przeliczeń i na jakich zasadach. Kredytobiorcy w żaden sposób nie mieli wpływu na warunki umowy, ponieważ została ona przygotowana przez stronę pozwaną według gotowego wzorca. Konsument nie był w stanie określić samodzielnie faktycznego kursu po jakim Bank dokonywał przeliczeń, a tym samym ustalał kwoty do wypłaty jak i kwoty podlegające spłacie. W istocie, Bank uprawniony został do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony umowy, co uniemożliwiało skuteczną kontrolę zastosowanego kursu przez powodów. Tego rodzaju postanowienia umowy kredytu naruszały więc rażąco równowagę kontraktową, jak i interesy powodów. Skutkiem powiązania kredytu z kursem waluty obcej jest zmiana wysokości zadłużenia pozostającego do spłaty, w zależności od zmiany kursu. W przypadku znaczącej zmiany kursu walut, co przecież miało miejsce, powiązanie spłaty rat kredytu z kursem waluty spowodowało znaczny, wobec pierwotnie wyznaczonej raty, wzrost rat kredytu. Prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji o wadliwości całego mechanizmu waloryzacyjnego zawartego w umowie kredytowej stron, ziściły się bowiem warunki uznania w całości spornych postanowień przeliczeniowych za abuzywne. Określały one główny przedmiot świadczenia, skoro uzależniona była od niej wysokość zobowiązania powodów i poszczególnych spłacanych rat; są one niejasne, kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszając ich interesy, bowiem kredytobiorcy będący konsumentami nie mogli poznać kryteriów mechanizmu, według którego przeliczane były jego należności kredytowe. Konsekwencją stwierdzenia abuzywności wskazanych postanowień umownych jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień i zgodnie z art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. postanowienia te nie wiążą powodów. Przepis art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Zgodnie z wykładnią tego przepisu, dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej, niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego. Dokonuje się przy tym prawnej oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy, a nie oceny faktycznej (czy postanowienia umowne są wykonalne). Sąd Apelacyjny podziela pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27.11.2019 r., sygn. II CSK 483/18). Co więcej, brak jest takich przepisów, które mogłyby zastąpić lukę powstałą poprzez usunięcie niedozwolonego postanowienia w umowie. Art. 358 § 2 k.c. bowiem jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co w oparciu o powyższe stanowiska judykatury, wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Ponadto art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej). Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień odnoszących się do klauzuli waloryzacyjnej nie jest możliwe ustalenie świadczenia konsumenta. Bezskuteczność klauzul określających sposób przeliczania salda kredytu i rat kapitałowo - odsetkowych według ustalonego przez pozwanego kursu CHF oznacza wyeliminowanie mechanizmu różnic kursów walutowych, a także wyeliminowanie ryzyka kursowego, zaś kwota zobowiązania byłaby wyrażona w walucie polskiej, przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR, co prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.