kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Stosownie do treści art.
kc jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. § 3 cytowanego przepisu stanowi natomiast, iż nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. W niniejszej sprawie bezspornym jest, iż pozwana miała przymiot konsumenta. Odnosząc się do pojęcia „główne świadczenia stron” wskazać należy, iż pojęcie to należy rozumieć wąsko i odnieść do essentialia negotii umowy, a więc takich jej elementów konstrukcyjnych, bez których uzgodnienia nie doszłoby do zawarcia umowy pożyczki. Chodzi więc o klauzule regulujące świadczenia typowe dla danego stosunku prawnego, stanowiące te jego elementy, które konstytuują istotę danego porozumienia. Mając na względzie treść art. 720 §1 k.c. stwierdzić należy, iż prowizja od pożyczki nie jest świadczeniem głównym stron umowy pożyczki. W ocenie sądu nie ulega także wątpliwości, że zapisy umowy nakładające na pozwaną obowiązek zapłaty opłat dodatkowych w tym w szczególności opłaty przygotowawczej, prowizji pośrednika finansowego i prowizji pożyczkodawcy nie zostały z pozwaną uzgodnione indywidulanie. Zgodnie z treścią art.
kc nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W piśmiennictwie wskazuje się, że postanowieniami indywidulanie uzgodnionymi będą tylko takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez konsumenta. Dla oceny umowy stron w kontekście nieważności postanowień umowy istotne jest również porównanie wartości świadczenia, które ze względu na wysokość ustalonej prowizji pożyczkodawca zamierzał uzyskać ze świadczeniem, jakie podmiot pozwany otrzymał w wyniku jej zawarcia. Zawarta pomiędzy stronami umowa pożyczki jest umową o kredyt konsumencki, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, w myśl którego - przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550,00 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki, która może mieć również charakter odpłatną, co jest praktyką w obrocie konsumenckim – wówczas wynagrodzenie za korzystanie z kapitału pożyczkodawcy stanowią odsetki kapitałowe z art. 359 § 1-4 k.c. (por. m.in. K. Krziskowska, kom. do art. 720 k.c., teza 7, sip.lex.pl). W ustawie o kredycie konsumenckim ustawodawca wprost przewidział, że oprócz odsetek stanowiących wynagrodzenie za korzystanie z kapitału przez pożyczkodawcę w umowie o kredycie konsumenckim mogą pojawić się dodatkowe koszty, przy czym w treści art. 36a ustawy określono maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu, którą oblicza się według wskazanego w tym przepisie wzoru. Pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu, a pozaodsetkowe koszty kredytu wynikające z umowy o kredyt konsumencki nie należą się w części przekraczającej maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu obliczone w sposób określony w art. 36a lub całkowitą kwotę kredytu. Zgodnie z treścią art. 353 1 §1 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego, tym niemniej w ocenie Sądu, koszty kredytu nawet mieszczące się w limicie z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim podlegają ocenie pod kątem ich abuzywności i mogą zostać uznane za niedozwolone. Przepis art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie wyłącza bowiem powszechnie obowiązujących przepisów kodeksu cywilnego, w tym art.
k.c. Jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy w Ł. w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 lipca 2019 r. w sprawie o sygn. III Ca 435/19 nie ma podstaw do przyjęcia, że unormowania art. 36a-36c ustawy z 2011 r. o kredycie konsumenckim mają charakter szczególny wobec art.
k.c. oraz art. 58 k.c., wyłączając ich zastosowanie. Zgodnie z treścią art. 5 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim, całkowity koszt kredytu stanowią wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności: odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach - z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. W przepisie tym jest mowa o kosztach kredytu, a zatem o takich działaniach instytucji finansowej związanej z kredytem, które generują wydatki. Nie chodzi tu o dodatkowe wynagrodzenie z tytułu umowy kredytowej. Wynagrodzenie w umowie kredytu określa się przez oprocentowanie. Inne elementy kosztotwórcze nie mogą mieć charakteru wynagrodzenia albowiem wynagrodzenie maksymalne określa art. 33a ustawy o kredycie konsumenckim. Przepis art. 36a odnosi się do dodatkowych kosztów niezbędnych dla uzyskania i obsługi kredytu. Może to być np.: koszt rozpoznania wniosku, koszt uzyskania informacji, koszt ubezpieczenia kredytu, koszt zawiadomień, monitów, koszt przeprowadzenia czynności poza lokalem przedsiębiorstwa, koszt osobistego odbioru raty itd. Muszą to być jednak koszty rzeczywiste. W przeciwnym bowiem razie inne „opłaty” będą musiały być traktowane jako obejmujące wynagrodzenie, to zaś podlega limitom odsetek maksymalnych (art. 33a ukk). Przepis art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie może prowadzić wprost do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Oznaczałoby to bowiem uprzywilejowaną pozycję instytucji udzielających kredyty w stosunku do innych obywateli, których regulacje dotyczące odsetek maksymalnych bezwzględnie obowiązują (wyrok SO w (...)z dnia 28.12.2018 roku o sygn. akt II Ca 433/18 i z 03.07.2017 roku w sprawie II Ca 369/17). Powód załączył do pozwu umowę pożyczki, w której wyszczególniono m.in., że pożyczkobiorca, w związku z udzieleniem pożyczki jest zobowiązany ponieść m.in. koszt w postaci wynagrodzenia prowizyjnego w 4.580 złotych, które w ocenie sądu przybrało formę dodatkowego wynagrodzenia za udzielenie pożyczki. Stanowi to obejście przepisów o odsetkach maksymalnych, gdyż to one mają stanowić wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, a ich wysokość jest limitowana przepisami prawa. Wskazać należy, że mianem prowizji określa się jeden z elementów wynagrodzenia za udzielenie kredytu lub pożyczki, który - w przeciwieństwie do oprocentowania - nie jest zapłatą za możliwość korzystania z kapitału, ale stanowi swoiste wynagrodzenie instytucji kredytowej za czynności związane np. z zawarciem umowy (np. ocena zdolności kredytowej, przygotowanie i analiza dokumentów), z pozostawaniem w gotowości udostępnienia środków w przypadku kredytu niewykorzystanego czy z podejmowaniem czynności związanych z wcześniejszą spłatą kredytu lub pożyczki albo odstąpieniem przez kontrahenta od umowy (T. Czech, kom. do art. 5 ustawy o kredycie konsumenckim,). Niewątpliwie prowizja stanowi formę wynagrodzenia, jednakże nie za przekazanie kapitału pożyczki (chyba, że powyższe dokonuje się w niestandardowej formie, powodującej dodatkowe koszty), gdyż w tym zakresie wynagrodzeniem są odsetki, ale za określone czynności związane z udzieleniem kredytu. Ponadto fakt, że na pozaodsetkowe koszty kredytu może składać się wiele elementów, a więc opłaty, prowizje, podatki, marże i koszty usług dodatkowych, nie odbiera Sądowi możliwości dokonania oceny, czy postanowienie umowne określające obowiązek zapłaty każdego z tych składników z osobna nie stanowi klauzuli abuzywnej w rozumieniu art.
Podkreślić trzeba, że przedsiębiorcę udzielającego kredytu konsumenckiego czy też pożyczki wiąże zarówno art.
36a ustawy o kredycie konsumenckim, co oznacza, że musi on mieć na uwadze zarówno to, by do umowy zawartej z konsumentem nie wprowadzać postanowień określających zobowiązania kontrahenta w sposób, który pozwalałby je uznać za klauzule niedozwolone, jak i dbać o to, by suma kosztów pozaodsetkowych nie wykroczyła poza ich maksymalną wysokość określoną ustawą. Postanowienia zawartej pomiędzy stronami umowy zawierają wynagrodzenie prowizyjne, które kształtuje prawa pozwanej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, godząc w równowagę kontraktową tego stosunku i stanowiąc klauzulę niedozwoloną. Powód w żaden sposób nie wykazał, aby jego wysokość stanowiła efekt indywidualnych uzgodnień z pozwaną, nie zaś pochodziła z wzorca stosowanego przez niego wobec wszystkich kontrahentów, na co wskazują okoliczności zawarcia umowy. W ocenie sądu zastosowana przez powoda wysokość naliczonej pozwanej prowizji nie jest uzasadniona treścią umowy ani charakterem działalności powoda. Każdy przedsiębiorca ponosi koszty prowadzenia działalności gospodarczej z uzyskiwanego wynagrodzenia. Jak wyżej wskazano wynagrodzeniem powoda są odsetki od wypłaconego pozwanej kapitału (art. 33a ustawy o kredycie konsumenckim), in concreto ustalone na maksymalnym poziomie prawnie dopuszczonym. Tym samym zwrot kosztów prowadzenia działalności należy traktować jako dodatkowe źródło dochodu, omijające ustawową regulację. Istotą umowy kredytu konsumenckiego jest udzielenie określonej kwoty kapitału pożyczkodawcy za wynagrodzeniem w formie odsetek, ewentualne dodatkowe koszty mają charakter akcesoryjny. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że nawet w przypadku umowy o kredyt bankowy, gdzie ustawodawca wprost wymienił prowizję jako jeden z elementów składowych umowy (art. 69 ust. 1 i art. 69 ust. 2 pkt 9 prawa bankowego), to nie stanowi ona przedmiotowo istotnego składnika umowy o pożyczkę. W związku z powyższym, w ocenie sądu, zapis łączącej strony umowy pożyczki z dnia 12 lipca 2024 r., dotyczący opłaty prowizyjnej, zgodnie z art.
nie wiązał pozwanej i tym samym nie jest ona zobowiązana do zapłaty tego rodzaju należności. Ponadto należało ponownie wskazać, że powód przekroczył także dopuszczalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu wskazaną w art. 36a ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Należy podkreślić, że w przypadku uznania danego postanowienia za klauzulę abuzywną, nie wiąże ona w całości – brak jest podstaw, aby „wynagrodzenie prowizyjne” obniżać do kwoty, która w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego mogła by być uznana przez sąd za adekwatną, co wynika wprost z literalnej treści art.
Kolejnym warunkiem uznania za abuzywne danego postanowienia umownego w rozumieniu art.
kc jest kształtowanie przez sporne postanowienie umowne praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, przy czym na skutek tej sprzeczności musi dojść do rażącego naruszenia jego interesów. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka, sprzeczne z obyczajami będą więc takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy klienta. Natomiast termin „interesy konsumenta” należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, ale również przy uwzględnieniu aspektu zdrowia konsumenta i jego bliskich oraz dyskomfortu konsumenta, spowodowanego takimi czynnikami jak strata czasu, dezorganizacja życia, niewygoda, nierzetelne traktowanie, przykrości, naruszenie prywatności, doznanie zawodu, itd. W ocenie sądu nałożenie na pozwaną kosztów pożyczki, które łącznie równe są niemal kwocie udzielonej pożyczki jest rażącym naruszeniem dobrych obyczajów, rzetelności kupieckiej i uczciwości, przy czym godzi w interes finansowy pozwanej jako konsumenta. W tym zakresie należy podkreślić, iż skutkiem uznania klauzuli za abuzywną nie może być jej częściowa bezskuteczność ani „miarkowanie” abuzywności. Brak mocy wiążącej dotyczy całości klauzuli niedozwolonej, nie jest więc dopuszczalne uznanie, że jest ona skuteczna w zakresie w jakim nie naruszałaby kryterium określonego w art. 385
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.