4 umowy; 3) odbiór końcowy przedmiotu umowy przez Zamawiającego na podstawie protokołu odbioru końcowego przedmiotu umowy bez zastrzeżeń. Zgodnie z § 2 ust. 5 Umowy Wykonawca miał zgłosić Zamawiającemu w formie pisemnej, drogą e-mail lub faxem gotowość do przeprowadzenia odbioru końcowego. Do powyższego zgłoszenia Wykonawca miał załączyć kopię „Protokołu inwentaryzacji dostawy” podpisanego przez osobę, o której mowa w § 4 ust. 2, którą - zgodnie z tym ostatnim zapisem - była m.in. J. S.. W § 9 ust. 2 Umowy zastrzeżono na rzecz Zamawiającego kary umowne m.in. za: 1. odstąpienie od umowy przez Zamawiającego lub Wykonawcę z przyczyn leżących po stronie Wykonawcy, w wysokości 10% wynagrodzenia umownego brutto określonego w § 5 ust. 1 umowy; 2. zwłokę w zrealizowaniu przedmiotu umowy przez Wykonawcę w terminie,
1, w wysokości 1 % wynagrodzenia umownego brutto określonego w § 5 ust. 1 umowy za każdy dzień zwłoki; przy czym maksymalna wysokość naliczonych kar umownych nie mogła przekraczać wynagrodzenia umownego brutto określonego w § 5 ust. 1 Umowy (§ 9 ust. 6 Umowy). dowód: umowa z dnia 9.07.2021r. – k. 17-27, Załącznik Nr 1 do Umowy – k. 121-
art. 77 3 Kodeksu cywilnego, chyba że strona wykaże, że nie może przedstawić dokumentu z przyczyn od niej niezależnych (art. 458 11 k.p.c.). Taka sytuacja nie miała tymczasem miejsca w niniejszej sprawie, a przynajmniej żadna ze stron na powyższą okoliczność się nie powoływała. Sąd Okręgowy zważył co następuje: W niniejszej sprawie powód, jako zamawiający, domagał się od pozwanego, jako wykonawcy, zapłaty kary umownej za zwłokę w spełnieniu świadczenia wynikającego z łączącej strony umowy z dnia 9.07.2021r. o dostawę i montaż sprzętu gastronomicznego, zestawu komputerowego, urządzenia wielofunkcyjnego oraz zestawu do prezentacji do pracowni technologii gastronomicznej w Zespole Szkół Zawodowych w L.. Umowę tą należało zakwalifikować jako umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Jej przedmiotem była bowiem nie tylko dostawa (sprzedaż), ale i ustawienie, montaż i uruchomienie wyposażenia będącego przedmiotem zamówienia w lokalizacjach wskazanych przez przedstawiciela zamawiającego (por. § 1 ust. 2 Umowy). Bezsporne w niniejszej sprawie było to, że strony wskazaną wyżej umowę zawarły w takim kształcie, jaki wynika z załączonych do akt dokumentów, że została ona następnie aneksowana (skutkiem czego przesunięto termin spełnienia świadczenia do dnia 31.08.2021r.) oraz że umowa ta została przez pozwanego wykonana w całości najpóźniej z dniem 8.10.2021r. (przy czym pozwany twierdził, że nastąpiło to już wcześniej). Nie było też kwestionowane, że pozwany do daty zamknięcia rozprawy nie zapłacił powodowi należności objętej pozwem. Spór pomiędzy stronami koncentrował się natomiast na zasadności obciążenia pozwanego karą umowną przewidzianą w § 9 ust. 2 pkt 2 Umowy, zgodnie z którym wykonawca miał zapłacić zamawiającemu karę umowną za zwłokę w zrealizowaniu przedmiotu umowy przez wykonawcę w terminie,
1, w wysokości 1 % wynagrodzenia umownego brutto określonego w § 5 ust. 1 umowy za każdy dzień zwłoki. Stosownie do art. 483 § 1 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kary umownej). Odnosząc treść cytowanego przepisu do okoliczności sprawy stwierdzić należy, iż strony tego rodzaju zastrzeżenie (zarówno w interesie zamawiającego jak i wykonawcy) w umowie zawarły. W odniesieniu do wykonawcy (pozwanego) kara umowna - zgodnie z postanowieniami Umowy - mogła zostać naliczona w wysokości 3.514,12 zł (jako 1% z kwoty 351.412,20 zł brutto) za każdy dzień zwłoki w przekroczeniu ustalonego (pierwotnie na dzień 29.07.2021r. , a następnie przedłużonego do dnia 31.08.2017r.) terminu wykonania zamówienia. Powód twierdził, że pozwany przekroczył termin łącznie o 60 dni (22 dni za okres od 30.07.2021r. do 20.08.2021r. i 38 dni za okres od 1.09.2021r. do dnia 8.10.2021r.), co miało mu dawać prawo do naliczenia pozwanemu kary w łącznej wysokości 210.847,20 zł. Pozwany kwestionując zasadność naliczonej mu kary umownej podniósł szereg zarzutów, począwszy od zanegowania faktu opóźnienia w spełnieniu własnego świadczenia, a skończywszy na wykazywaniu istnienia przesłanek do jej zmiarkowania. Zarzuty te zostały przez Sąd poddane szczegółowej analizie. W pierwszej kolejności pozwany negując podstawy do naliczenia kary umownej zdawał się twierdzić, że swoje zobowiązanie spełnił w całości w umówionym terminie. Podnosił bowiem, że już w dniu 19 lipca 2021 r. dostarczył powodowi zasadniczą część przedmiotu umowy (łącznie 80% wartości), resztę zaś – w pierwszych dniach sierpnia 2021r. Wskazał, że protokół inwentaryzacji tej drugiej dostawy został co prawda sporządzony w dniu 12 sierpnia 2021r., lecz określone w jego treści produkty zostały dostarczone jeszcze przed dniem 5 sierpnia 2021r. Po tych dostawach, o wartości 304.020,30 zł., do dostarczenia pozostały jedynie stoły gastronomiczne o wartości łącznie około 47.355,00 zł., a zatem zamówienie już wówczas było wykonane w przeszło 85%. Następnie na mocy aneksu nr (...) z dnia 20 sierpnia 2022 r. do łączącej strony umowy doszło do dodania § 2 ust.la o następującym brzmieniu. „Realizacja dostawy stanowisk astronomicznych ze zlewem i kuchenką nastąpi do dnia 31.08.2022 r. przy uwzględnieniu regulacji § 1 ust. 5 i 6 powyżej”. Stanowiska te zostały przez pozwanego dostarczone w dniu 25 sierpnia 2022 r., a zatem przed upływem przedłużonego aneksem terminu, lecz nie odpowiadały one zamawiającemu. Pozwany szczegółowo opisał tą okoliczność w piśmie z dnia 27 sierpnia 2022r. wskazując w szczególności, że wymagania zamawiającego nie odpowiadają opisowi przedmiotu zamówienia zawartemu w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, a jego zamontowanie wymagałoby prac oraz materiałów, które również nie zostały ujęte w SIWZ. Pozwany zapewnił, że wykona takie prace oraz zamówi na własny koszt stoły nieodpowiadające SIWZ, jednak wydłuży to realizację o okres około 4 tygodni. Według pozwanego z załączonego do pozwu protokołu inwentaryzacji dostawy z dnia 7 września 2022 r. wynika, że w tym dniu potwierdzono dostawę do Zespołu Szkół Zawodowych W (...), ustawienie, montaż i uruchomienie kuchenek, stanowisk gastronomicznych baterii (7 sztuk). W ocenie Sądu powyższe twierdzenia nie mogą przesądzać o tym, iż do uchybienia terminu wykonania umowy po stronie pozwanego w ogóle nie doszło. O ile bowiem nie może budzić wątpliwości, iż pierwotny termin przewidziany na dzień 29.07.2021r. został przez strony odpowiednim aneksem przedłużony do dnia 31.08.2017r. i trudno w tym zakresie mówić o opóźnieniu (a nawet gdyby, to nie powstało ono z przyczyn leżących po stronie pozwanego – o czym dalej), to z całą pewnością doszło do uchybienia drugiego z powyższych terminów. Zauważyć należy, że zgodnie z § 1 ust. 4 Umowy zamówienie obejmowało: dostarczenie, ustawienie, montaż i uruchomienie wyposażenia będącego przedmiotem zamówienia w lokalizacjach wskazanych przez przedstawiciela zamawiającego. Co istotne, stosownie do § 2 ust. 1 Umowy przez termin „zrealizowanie przedmiotu umowy” należało rozumieć: 1) wykonanie dostawy objętej umową zgodnie z warunkami umowy; 2) zawiadomienie zamawiającego przez wykonawcę o zakończeniu dostawy wraz przedłożeniem zamawiającemu przez wykonawcę kopii podpisanego przez przedstawiciela Zamawiającego protokołu Inwentaryzacji dostawy,
4 umowy; 3) odbiór końcowy przedmiotu umowy przez zamawiającego na podstawie protokołu odbioru końcowego przedmiotu umowy bez zastrzeżeń. Zgodnie z § 2 ust. 5 Umowy wykonawca miał zgłosić zamawiającemu w formie pisemnej, drogą e-mail lub faxem gotowość do przeprowadzenia odbioru końcowego. Do powyższego zgłoszenia wykonawca miał załączyć kopię „Protokołu inwentaryzacji dostawy” podpisanego przez osobę, o której mowa w § 4 ust. 2, którą - zgodnie z tym ostatnim zapisem - była m.in. J. S.. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że montaż urządzeń zakończył się 28.09.2021r., a pozwany dopiero w dniu 8.10.2021r. zgłosił powodowi gotowość do odbioru realizacji zadania, załączając podpisany przez siebie oraz J. S. „Protokół inwentaryzacji dostawy” oraz podpisaną przez siebie kartę gwarancyjną (k. 50-51). Dopiero na skutek powyższego zgłoszenia dzieło zostało przez powoda odebrane. Co prawda wcześniej pozwany zwracał się do powoda o przedłużenie terminu wykonania umowy do dnia 15.10.2021r., ale bezskutecznie. Gdyby - jak twierdzi pozwany - zadanie zostało w całości wykonane przed 31.08.2021r. powyższe czynności jawiłyby się jako całkowicie niecelowe. W konsekwencji przyjąć należy, że w tym zakresie doszło do opóźnienia w wykonaniu przez pozwanego umowy i opóźnienie to wyniosło 38 dni (od 1.09.2021r. do 8.10.2021r.). W dalszej kolejności pozwany podnosił, że nie ponosi on winy w opóźnieniu w realizacji części przedmiotu umowy, tj. „w zakresie obejmującym stanowiska gastronomiczne”. Zarzut ten w jedynie w części okazał się uzasadniony. Zgodzić się należy z pozwanym, że gdyby nawet przyjąć, że w okresie od 30.07.2021r. do 20.08.2021r. pozostawał on w opóźnieniu (choć zdaniem Sądu zmiana umowy w tym zakresie skutkowała przesunięciem daty wymagalności świadczenia do dnia 31.08.2021r.), to opóźnienie to z całą pewnością nie powstało z przyczyn leżących po stronie pozwanego, a zatem nie może być mowy o zwłoce z jego strony. Już bowiem w samej treści Aneksu Nr (...) strony wskazały, że zmiany, o której mowa w pkt 1 aneksu dokonuje sią na podstawie złożonej przez wykonawcę w dniu 27.07.2021 r. informacji o wpływie okoliczności związanych z wystąpieniem (...)19 na należyte wykonanie tej umowy, uzupełnionej pismami z dnia 05.08.2021 r. i 16.08.2021r. Również w piśmie skierowanym do pozwanego z dnia 14.10.2021r. (k. 52-53) powód przyznał, że nie kwestionował wpływu pandemii na opóźnienie w realizacji zamówienia i wskazał, że zostało to uwzględnione jako okoliczność będąca podstawą zawarcia przez strony Aneksu nr (...) do Umowy. Fakt ten potwierdzają dodatkowo pisma (...) załączone przez pozwanego do wniosku o przedłużenie pierwotnego terminu wykonania umowy (k. 30 i 34). W konsekwencji naliczenie przez powoda kary umownej za powyższy okres było bezpodstawne i roszczenie w tym zakresie jest nieuzasadnione. Zgoła odmiennie należy ocenić zasadność naliczenia kary umownej za okres od 1.09.2021r. do dnia 8.10.2021r. W tym zakresie to pozwany bezsprzecznie odpowiada za opóźnienie w wykonaniu zamówienia. Zauważyć bowiem należy, że jego przyczyną było niedostosowanie konstrukcji zamówionych stołów gastronomicznych do miejsca w którym miały być one przez pozwanego zamontowane. Pozwany fakt ten przyznał wprost w treści pisma z dnia 27.08.2021r. (k. 40-41). W piśmie tym pozwany m.in. wskazał, że w miejscu, gdzie stanowiska gastronomiczne miały zostać zamontowane przyłącza instalacji wychodzą w nietypowych miejscach, tj. w podłodze, nie przy ścianach (i nie ze ściany jak w standardowych zabudowach), a stoły mają być ustawione nie wzdłuż ścian, lecz wychodzą w kierunku środka sali. Dla tak zabudowanego stołu konieczne jest spełnienie dodatkowych wymogów konstrukcyjnych i przeróbek, które pozwany szczegółowo w piśmie tym opisał. W ocenie Sądu błędy w tym zakresie obciążają niewątpliwie pozwanego, jako wykonawcę dzieła, gdyż oczywistym jest, że skoro przedmiotem umowy był także montaż (a nie samo dostarczenie) sprzętu, to jego obowiązkiem było wcześniejsze zapoznanie się z miejscem, w którym meble miały być zamontowane, dostosowanie do niego zabudowy oraz zapewnienie prawidłowego i estetycznego podłączenia jej do istniejącej instalacji. Wydaje się przy tym oczywiste, że stoły gastronomiczne umiejscowione na środku pomieszczenia (ze względów przede wszystkim estetycznych) powinny mieć pełną zabudowę z tyłu, gdyż była ona przy takim układzie w pełni widoczna. Co więcej, z treści pisma (...) z dnia 31.08.2021r. (k. 43) wynika, że pozwany zamówił prawidłowe stoły, a to producent dostarczył mu meble niezgodne z zamówieniem (brak zabudowy z tyłu oraz drzwi skrzydłowe zamiast przesuwnych). Za ten błąd producenta wobec zamawiającego jednak i tak odpowiada pozwany na zasadzie art. 474 k.c. Zatem twierdzenia pozwanego, że w dniu 25 sierpnia 2022 r. dostarczone stoły odpowiadały przedmiotowi zamówienia określonemu w SIWZ nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. Do przeciwnych wniosków nie może prowadzić treść „Protokołu inwentaryzacji dostawy” opatrzonego datą 7.09.2021r. (k. 51). Zgodnie bowiem z § 2 ust. 1 Umowy, odbiór końcowy przedmiotu umowy przez Zamawiającego miała nastąpić na podstawie protokołu odbioru końcowego przedmiotu umowy bez zastrzeżeń, a dokument określany jako „P. inwentaryzacji dostawy” miał być dostarczony jeszcze przed odbiorem końcowym. Zauważyć należy, że protokół ten pozwany wraz z podpisaną przez siebie kartę gwarancyjną przesłał powodowi dopiero w dniu 8.10.2021r.,a zatem dopiero wówczas można mówić o prawidłowym oddaniu dzieła. W konsekwencji naliczenie pozwanemu kary umownej za opóźnienie w okresie pomiędzy 1.09.2021r. a 8.10.2021r. było co do zasady prawidłowe. Zasadnym okazał się natomiast podniesiony przez pozwanego zarzut miarkowania kary umownej w oparciu o art. 484 § 2 k.c. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. W orzecznictwie przyjmuje się, że z przesłanką „rażąco wygórowanej kary" możemy mieć do czynienia zawsze wtedy, gdy w świetle oceny określonego stanu faktycznego można mówić o tym, że kara umowna w zastrzeżonej wysokości jawić się będzie jako nieadekwatna (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 17 grudnia 2008 r., V ACa 483/08, LEX nr 491137, Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Katowicach i Sądów Okręgowych 2009, nr 1, poz. 5, s. 27). Jednocześnie zauważa się, że ustawodawca, posługując się w art. 484 § 2 k.c. celowo abstrakcyjnym i niedookreślonym pojęciem „rażąco wygórowanej" kary umownej oraz nie wskazując jednoznacznie kryteriów, które rozstrzygałyby o nadmiernej wysokości kary umownej i nie podając również hierarchii takich kryteriów – chciał w ten sposób zapewnić możliwość elastycznego stosowania instytucji miarkowania kary umownej, opierającej się w dużym stopniu na uznaniu sędziowskim, uwzględniającym konkretne okoliczności sprawy (por. wyrok SN z dnia 30 listopada 2006 r., I CSK 259/06, LEX nr 398369; wyrok SN z dnia 12 maja 2006 r., V CSK 55/06, LEX nr 200875 ). Kara umowna może być „rażąco wygórowaną" już w momencie jej zastrzegania bądź też zostać taką w następstwie późniejszych okoliczności, do których można przykładowo zaliczyć fakt, iż szkoda wierzyciela jest znikoma, skutkiem czego zachodzi rażąca dysproporcja pomiędzy jej wysokością a wysokością należnej kary (wyrok SN z dnia 14 lipca 1976 r., I CR 221/ 76, OSNCP 1977, nr 4, poz. 76; wyrok SA w Katowicach z dnia 17 grudnia 2008 r., V ACa 483/08, LEX nr 491137, Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Katowicach i Sądów Okręgowych 2009, nr 1, poz. 5, s. 27). Jednym z najważniejszych kryteriów i przesłanek podejmowania decyzji o zastosowaniu miarkowania kary umownej jest jej stosunek do wysokości szkody poniesionej przez wierzyciela na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania jest (wyrok SN z dnia 30 listopada 2006 r., I CSK 259/06, LEX nr 398369; wyrok SN z dnia 16 stycznia 2009 r., III CSK 198/08, LEX nr 523684; wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2006 r., V CSK 34/06, LEX nr 195426; wyrok SN z dnia 21 czerwca 2002 r., V CKN 1075/00, LEX nr 566024). Mając na uwadze przytoczone powyżej orzecznictwo Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż w niniejszej sprawie istnieją uzasadnione podstawy do obniżenia wysokości kary umownej określonej w § 9 ust. 2 pkt 2 Umowy z powodu rażącego jej wygórowania na skutek zaszłości mających miejsce przede wszystkim już po zawarciu umowy. Pozwany zarzut miarkowania uzasadniał przede wszystkim tym, że jeszcze przed końcowym terminem wykonania umowy dostarczył powodowi zasadniczą cześć zamówienia (łącznie 85% jego wartości) oraz, że zobowiązanie zostało ostatecznie wykonane w całości. Twierdzenia te znalazły potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Bezsporne jest bowiem, że pozwany ostatecznie powierzone jej dzieło wykonał w całości i że zostało ono przez powoda odebrane na skutek jego oddania mającego miejsce w dniu 8.10.2021r. Obciążenie pozwanego karą umowną w dochodzonej pozwem wysokości doprowadziłoby zatem do sytuacji, w której pozwany - pomimo wykonania całego zobowiązania – zostałby pozbawiony prawa do większej części (60 %) umówionego wynagrodzenia. Bezsporne jest także, że powód na skutek opóźnienia w wykonaniu zobowiązania nie poniósł żadnej wymiernej szkody, a przynajmniej na jej istnienie w niniejszym procesie nie wskazywał. Ponadto, oceniając okoliczności sprawy ex post, należy wskazać na rażący dysonans pomiędzy wysokością kary umownej zastrzeżonej na rzecz pozwanego w § 9 ust. 2 pkt 2 Umowy z taką samą karą za odstąpienie od umowy przez którąkolwiek ze stron § 9 ust. 2 pkt 1 Umowy. W tym ostatnim wypadku kara ta wynosiła tylko 10% wartości wynagrodzenia brutto. Skoro finalnie wartość kary naliczonej pozwanemu za zwłokę wyniosła 60 % należnego mu wynagrodzenia, to z jego punktu widzenia opłacalnym byłoby odstąpienie od umowy po przekroczeniu pułapu 10% wysokości naliczonych kar za zwłokę i nie kontynuowaniu dalszych prac, co spowodowałoby po stronie pozwanej niewątpliwie określone perturbacje związane m.in. z koniecznością wyłonienia kolejnego wykonawcy w celu dokończenia dzieła. Tymczasem pozwany zamówieniowe dzieło doprowadził ostatecznie do końca, zapobiegając powyższemu, co powinno także znaleźć w ocenie Sądu odpowiednie odzwierciedlenie w miarkowaniu kary. Powód także mógł skorzystać z możliwości odstąpienia od umowy albo zlecenia wykonania zastępczego już w dniu 27.08.2021r., tj. po otrzymaniu od pozwanego pisma z tej samej daty, skoro stało się wówczas jasne, że dzieło nie zostanie ukończone w terminie, a nie generować naliczanie kary umownej za zwłokę. Sąd Najwyższy w przywołanej wcześniej uchwale sygn. IV CSKP 58/21 wskazał, że w praktyce obrotu mogą pojawić się sytuacje, w których wierzyciel przez wielokrotne wzywanie dłużnika do wykonania zobowiązania - zamiast zlecenia wykonania zastępczego - zmierza do przedłużenia stanu nienależytego wykonania zobowiązania, a tym samym zwiększenia kwoty kary umownej. Wysokość naliczonej dłużnikowi - w takich stanach faktycznych - kary umownej może pozostawać w rażącej dysproporcji do godnego ochrony interesu wierzyciela. Metodą łagodzenia skutków ustanowienia kary umownej i zapewnienia równowagi interesów obu stron jest jednak instrument w postaci miarkowania kary umownej (art. 484 § 2 k.c.). Taka właśnie sytuacja zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Z drugiej natomiast strony opóźnienie w wykonaniu umowy powodowało niedogodności związane z opóźnieniem o prawie 1,5 miesiąca rozpoczęcia przez uczniów Zespołu Szkół Zawodowych w L. zajęć praktycznych na stanowiskach gastronomicznych. Zatem wyważając racje obu stron - zdaniem Sądu - najbardziej odpowiednie jest ustalenie wysokości należnej powodowi kary umownej za zwłokę w wykonaniu umowy na poziomie 10% wartości wynagrodzenia brutto. Kara w tej wysokości nie jest z jednej strony symboliczna i jest adekwatna do skali zwłoki w wykonaniu zobowiązania, z drugiej strony - nie prowadzi do nadmiernego wzbogacenia powoda o koszt faktycznie wykonanego działa za które nie zostałoby w znacznej części uiszczone wynagrodzenie. W konsekwencji kara ta, naliczona na podstawie § 9 ust. 2 pkt 2 Umowy, została przez Sąd obniżona do kwoty 35.412,02 zł. (10% z 351.412,20 zł.). Pozwany jest zatem zobowiązany do zapłaty na rzecz powoda tytułem kary umownej w/w kwotę z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty wymagalności tej należności, tj. od dnia 27 października 2021r. W pozostałym zakresie powództwo jako nieuzasadnione podlegało oddaleniu. Orzeczono na podstawie art. 627 k.c. oraz art. 483 i 484 § 1 i 2 k.c. O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 100 zd. 1 k.p.c., dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. Powód wygrał sprawę w 17%, zatem powinien partycypować w kosztach procesu w 83%. Koszty te po obu stronach wyniosły łącznie 32.177,00 zł. i obejmowały: uiszczoną przez powoda opłatę od pozwu w kwocie 10.543,00 zł., koszty zastępstwa procesowego powstałe po obu stronach w kwocie 21.600,00 zł (2 x 10.800,00 zł.) wraz z opłatami od pełnomocnictw w kwocie 34 zł (2 x 17 zł). Powód w toku procesu wydatkował na poczet kosztów kwotę 21.360,00 zł., a powinien ostatecznie ponieść z tego tytułu 26.706,91 zł. (83% z 32.177,00 zł). W związku z powyższym należało zasądzić od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5.346,91 zł. jako różnicę pomiędzy kosztami faktycznie poniesionymi a kosztami należnymi. Tak też orzeczono w punkcie 3 sentencji wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.