S ygn. akt I C 399/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 września 2023 r. Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Małgorzata Nowicka-Midziak
§ 1pkt 2 k.p.c.
Sąd pominął dowód z przesłuchania powoda na inne okoliczności niż wskazane w postanowieniu z dnia 3 października 2022 roku, albowiem nie miały one żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Nadto, na podstawie art.
§ 1k.p.c.
w zw. z art. 302 § 1 k.p.c. Sąd pominął dowód z przesłuchania pozwanego, albowiem mimo prawidłowego wezwania, pozwany nie stawił się na rozprawie i nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Dalej, na mocy art.
§ 1pkt 2 k.p.c.
w zw. z art. 203 1 k.p.c. Sąd pominął wnioski dowodowe pozwanego zawarte w piśmie procesowym z dnia 29 listopada 2022 roku, które zostały zgłoszone na wykazanie istnienia i wysokości wierzytelności pozwanego, która została przez niego zgłoszona do potrącenia z wierzytelnością będącą przedmiotem niniejszego postępowania. Sąd uznał, że skoro wierzytelność pozwanego nie spełnia przesłanek określonych w art. 203 1 k.p.c. prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność jej istnienia czy wysokości było bezprzedmiotowe. Przechodząc do szczegółowych rozważań należy wskazać, że zasada odpowiedzialności została przesądzona wyrokiem wstępnym z dnia 28 października 2021 roku. W związku z powyższym przedmiotem dalszego postępowania było ustalenie w jakiej wysokości zachowek przysługuje E. M. względem pozwanego, a także ocena zasadności podniesionego przez pozwanego zarzutu potrącenia oraz zarzutu nadużycia prawa podmiotowego. Jak wskazano w uzasadnieniu wyroku wstępnego pozwany ponosił odpowiedzialność z tytułu zachowku zarówno jako spadkobierca ustawowy, jak również jako obdarowany. Zgodnie z art. 991 § 1 k.c. zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek). W myśl art. 991 § 2 k.c. jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia. Wedle natomiast art. 1000 § 1 k.c. jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy lub osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny. W niniejszej sprawie nie było sporu co do tego, że pozwany oraz E. M. są spadkobiercami ustawowymi H. P.. Okoliczność ta wynika również z przedłożonego odpisu postanowienia Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 2 października 2019r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt VII Ns 1210/18 w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po H. P.. Bezsporne było też, że E. M. jako córka spadkodawczyni należy do ustawowego kręgu osób uprawnionych do zachowku (art. 991 § 1 k.c.). Kwestia nieważności złożonego przez nią oświadczenia o zrzeczeniu się zachowku została przesądzona natomiast w wyroku wstępnym. Na skutek dziedziczenia ustawowego dłużniczka nabyła udział w spadku w wysokości ½ części. W związku z tym – stosownie do art. 991 § 1 k.c. – przysługiwał jej zachowek w wysokości ¼ części spadku (1/2 x ½). W dalszej kolejności należało ustalić substrat zachowku. Zgodnie z dyspozycją art. 993 k.c. substrat zachowku obejmuje czystą wartość spadku powiększoną o wartość darowizn i zapisów windykacyjnych. Ustalenie wartości stanu czynnego spadku następuje poprzez zestawienie i wycenę wszystkich praw (aktywów) należących do spadku, następnie – od tak ustalonej wartości stanu czynnego spadku – odejmuje się wartość stanu biernego (pasywów) spadku. Stosownie do treści art. 993 k.c. przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę. Czysta wartość spadku powiększona o darowizny doliczane do spadku tworzy substrat zachowku (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 stycznia 2018r., I ACa 878/17, L.). W niniejszej sprawie nie wykazano, aby w skład spadku wchodziły jakiekolwiek aktywa spadkowe ani też aby należały do niego długi spadkowe. Podkreślić jednak należy, iż doliczaniu do spadku podlegają wszystkie darowizny nieobjęte wyliczeniem zawartym w dyspozycji przepisu art. 994 k.c. Powyższe oznacza, że spadkobiercy oraz osoby uprawnione obowiązani są zaliczyć pomiędzy sobą wszystkie darowizny, niezależnie od okresu ich dokonania, natomiast wyjątki od tej zasady reguluje art. 994 k.c. (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 26 stycznia 2017r., I ACa 816/16, L.). Zgodnie z art. 995 § 1 k.c. wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania. Zważyć należy, iż w dniu 10 listopada 2015 roku spadkodawczyni dokonała na rzecz pozwanego darowizny, której przedmiotem było prawo własności stanowiącego odrębną nieruchomość lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w budynku przy ul. (...) w G.. Przedmiotowy lokal stanowił jedyny wartościowy składnik majątku spadkodawczyni. Wartość przedmiotu darowizny została ustalona na podstawie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości. Przy określeniu wartości przedmiotu darowizny należało mieć na względzie, że sporną nieruchomość pozwany obciążył ograniczonym prawem rzeczowym w postaci nieodpłatnej i dożywotniej służebności osobistej mieszkania, polegającej na prawie do zamieszkiwania i korzystania przez uprawnioną E. M. z całego lokalu mieszkalnego. W literaturze wskazuje się, że przy ustalaniu wartości darowizny należy uwzględnić wszelkie obciążenia związane z darowizną. Chodzi tu zarówno o wartość ewentualnego polecenia nałożonego na obdarowanego, ale również obciążeń, które są funkcjonalnie związane z darowizną, jak ustanowienie użytkowania czy służebności na rzecz darczyńcy (z reguły czynności dokonywane są tą samą umową, przy czym od ich dokonania uzależnione jest w ogóle dokonanie darowizny). Korzyść z darowizny obciążonej jest mniejsza niż z darowizny nieobciążonej, zatem powinno to zostać uwzględnione przy ustalaniu zachowku (por. K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 22, 2019). Pogląd ten znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, gdzie podnosi się, że jeżeli w dacie dokonania darowizny w postaci lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, ustanowiona została zarazem nieodpłatnie na rzecz darczyńcy służebność mieszkania, to tym samym przedmiot darowizny obciążony został ograniczonym prawem rzeczowym, którego wartość powinna zostać uwzględniona przez sąd przy ustalaniu wartości dokonanej darowizny. Nie ma przy tym znaczenia, okoliczność, że ograniczone prawo rzeczowe obciążające nieruchomość stanowiącą przedmiot darowizny następnie wygasło na skutek śmierci darczyńcy. Rozstrzygający jest bowiem, w świetle art. 995 § 1 k.c., stan rzeczy istniejący w dacie dokonania darowizny (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2012r., I ACa 460/12, L.). Jak wynika z opinii przedstawionej przez biegłego J. Ś. wartość rynkowa nieruchomości lokalowej położonej w G. przy ul. (...) – będącej przedmiotem darowizny – według stanu na dzień 10 listopada 2015 roku i cen aktualnych – z uwzględnieniem ustanowionej na niej służebności – wynosi 228.100 zł. W związku z powyższym, mając na względzie przedstawione powyżej zasady ustalania zachowku, należało stwierdzić, że dłużniczce przysługuje od obdarowanego zachowek w wysokości 57.025 zł (228.100 zł x ½ x ½). W dalszej kolejności należało odnieść się do podniesionego przez pozwanego zarzutu potrącenia. Z. P. twierdził, że przysługują mu względem dłużniczki E. M. wierzytelności z tytułu nakładów poniesionych na remont i przystosowanie lokalu na potrzeby niepełnosprawnej dłużniczki w kwocie 150.000 zł, a także z tytułu pożytków, które mógłby osiągnąć poprzez najem tego lokalu w kwocie 60.000 zł (tj. 1.000 zł miesięcznie przez okres 60 miesięcy). Przechodząc od oceny zarzutu potrącenia należy wskazać, że pozew w niniejszej sprawie został wniesiony w dniu 10 czerwca 2020 roku, a więc po wejściu w życie ustawy z dnia 4 lipca 2019 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1469). Zgodnie z dodanym tą ustawą przepisem art. 203 1 § 1 k.p.c. podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność: 1) pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność ta jest niesporna, stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym, zatwierdzoną przez sąd ugodą zawartą przed mediatorem, lub uprawdopodobniona dokumentem potwierdzającym jej uznanie przez powoda; 2) o zwrot spełnionego świadczenia przysługująca jednemu z dłużników solidarnych wobec pozostałych współdłużników. Stosownie do treści art. 203 1 § 2 k.p.c. pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. W świetle przytoczonego powyżej przepisu pierwsza kategoria wierzytelności, które mogą zostać objęte zarzutem potrącenia, wynika ze związku z wierzytelnością dochodzoną pozwem. Ten związek między wierzytelnościami jest skutkiem tego, że muszą one wynikać z tego samego stosunku prawnego, opartego na umowie, delikcie, prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia itd. To pojęcie należy interpretować w sposób ścisły, co oznacza, że nie może stanowić podstawy zarzutu potrącenia wierzytelność pozwanego, która pozostaje w jakimkolwiek związku z wierzytelnością powoda (zob. T. Szanciło (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Komentarz. Art. 1–458 16 . Tom I. Wyd. 2, Warszawa 2023). W rozpatrywanym przypadku powyższa przesłanka nie została zachowana. Nie ulega bowiem wątpliwości, że obie wierzytelności wynikają z dwóch różnych stosunków prawnych: wierzytelność przysługująca dłużniczce oparta jest na przepisach prawa spadkowego (zachowek), natomiast wierzytelność pozwanego wynika ze stosunku prawnorzeczowego (nakłady) ewentualnie zobowiązaniowego (najem). Dalej, należało mieć na względzie, że w myśl art. 203 1 k.p.c. jeśli wierzytelność pozwanego nie powstała z tego samego stosunku prawnego, co wierzytelność dochodzona pozwem, to podstawą zarzutu potrącenia ma być tylko wierzytelność pozwanego niesporna lub udowodniona dokumentem niepochodzącym od pozwanego. Jak wskazuje się w doktrynie zgłoszona w zarzucie potrącenia wierzytelność jest niesporna, jeżeli została przyznana przez powoda lub przynajmniej nie została przez niego zaprzeczona. Aczkolwiek art. 229 i 230 k.p.c. odnoszą się – odpowiednio – do faktów przyznanych i faktów niezaprzeczonych, to dokładnie tę samą konstrukcję należy odnieść do bezsporności wierzytelności. (...) wierzytelności oznacza, że nie powinno być prowadzone postępowanie dowodowe na okoliczność jej istnienia i wysokości (zob. T. Szanciło (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz…). Bez wątpienia wierzytelność będąca przedmiotem zarzutu potrącenia jest sporna. Powód kwestionuje ją co do zasady i wysokości. Dłużniczka, wobec której mają przysługiwać pozwanemu ww. wierzytelności nie zajęła stanowiska w sprawie, mimo że została zawiadomiona o niniejszym postępowaniu i pouczona o możliwości wzięcia w nim udziału w charakterze interwenienta ubocznego (k. 71). Podkreślić należy, iż przedmiotem zarzutu potrącenia może być jakakolwiek wymagalna wierzytelność pozwanego, istotne jest, aby została uprawdopodobniona dokumentem, który nie pochodzi wyłącznie od pozwanego. Może to być przede wszystkim dokument prywatny (art. 245 k.p.c.) lub urzędowy (art. 244 § 1 k.p.c.), ale również dokument, o którym mowa w art. 773 k.c., do którego stosuje się przepisy KPC o dokumentach, jeżeli zawiera on treść (art. 243
(1)k.p.c.). Może to być więc chociażby e-mail, SMS, nagranie itd., byleby to nie pozwany był ich jedynym autorem (…). Rozpatrując zarzut potrącenia, Sąd nie może poprzestać na uprawdopodobnieniu go dokumentem, a więc na jego podstawie uznać zasadność lub bezzasadność zarzutu potrącenia, chyba że można mówić o wierzytelności bezspornej. Jeżeli pozwany uprawdopodobni swoją wierzytelność takim dokumentem, mają zastosowanie reguły dowodzenia wynikające z art. 253 k.p.c. (gdyby był to dokument urzędowy, należałoby sięgnąć do art. 252 k.p.c.). Przedłożenie przez pozwanego dokumentu uprawdopodobniającego wierzytelność nie pozbawia stron możliwości zgłaszania wniosków dowodowych. Może to prowadzić do długotrwałego postępowania, podczas którego będzie rozpoznawane roszczenie, które ani nie pozostaje w żadnym związku z roszczeniem objętym żądaniem pozwu, nie wynika z tego samego stosunku prawnego, ani nie jest bezsporne (zob. T. Szanciło (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz…). Zważyć należy, iż w celu wykazania swojej wierzytelności pozwany złożył do akt sprawy następujące dokumenty: refakturę nr (...) z dnia 6 lutego 2022 roku za prace remontowe przy ul. (...) w G. na kwotę 13.060,44 zł wystawioną przez S. M. Z. (k. 415); wydruk wiadomości e – mail M. Z. (k. 416) zawierającej zestawienie wpłat dokonanych przez pozwanego na kwotę 103.734,48 zł (w treści wiadomości wskazano, że koszt dotychczasowych materiałów wynosił 55.799,76 zł, a umówiona robocizna na 60.000 zł + 2000 zł prace doliczone w zestawieniu), zestawienie rachunków za zakup bliżej nieokreślonych materiałów (k. 417-419), a także potwierdzenia przelewów bankowych wykonanych na rzecz (...) oraz (...) sp. z o.o. Strona powodowa zakwestionowała związek rachunków dołączonych do ww. e – maila z remontem przedmiotowego mieszkania. W ocenie Sądu zarzut powoda jest uzasadniony. Zważyć bowiem należy, że część wydatków została bowiem opisana w ww. dokumentach w sposób uniemożliwiający identyfikację wydatków np. „(...)”, „(...)”, „(...)”. W celu odparcia zarzutu powoda pozwany nie przedstawił żadnych dowodów, które w sposób nie budzący wątpliwości potwierdzałyby, że ww. wydatki zostały poniesione na remont spornego lokalu mieszkalnego, w szczególności nie złożył odpisów umów zawartych z wykonawcami prac remontowych. Stosownie do przedstawionego powyżej stanowiska doktryny należy wskazać, że samo uprawdopodobnienie wierzytelności za pomocą dokumentu niepochodzącego od strony korzystającej z zarzutu potrącenia nie jest wystarczające do przyjęcia, że wierzytelność istnieje, tym bardziej, że wierzytelność ta była sporna. Nadto, z przedmiotowym lokalem przy ul. (...) w G. nie sposób połączyć żadnego z przedłożonych potwierdzeń przelewów bankowych. Pozwany nie przedstawił w toku niniejszej sprawy żadnych umów ze wskazanymi podmiotami (MZ Projekt Pod K., (...) sp. z o.o.), których przedmiotem byłyby prace remontowe w przedmiotowym lokalu. Nadto, jak zauważył powód, wyżej wskazane przelewy zostały dokonane z rachunku działalności gospodarczej pozwanego. Nie można zatem wykluczyć, że płatności dotyczyły innej nieruchomości pozwanego, w szczególności związanej z jego indywidualną praktyką lekarską. Ponadto, należy mieć na względzie, że zgodnie z art. 498 k.c. przesłankami potrącenia są m.in. wzajemność wierzytelności, a także ich wymagalność, przy czym w doktrynie wskazuje się, że wymagalne musi być świadczenie tego, kto potrącenia dokonuje, natomiast co do drugiej wierzytelności (pasywnej), brak jej wymagalności nie jest przeszkodą do potrącenia, jeżeli ten, kto z potrącenia korzysta, mógłby ją zaspokoić (zob. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2023). Zdaniem Sądu, pozwany w żaden sposób nie wykazał za pomocą przedstawionych dowodów wyżej opisanych przesłanek potrącenia. Przede wszystkim nie udowodniono, aby pozwanemu przysługiwała wierzytelność o zwrot kwoty stanowiącej równowartość możliwego do uzyskania czynszu najmu. Pozwany nie udowodnił, aby nawiązał z dłużniczką stosunek najmu. Mało tego dobrowolnie zrezygnował z możliwości uzyskiwania pożytków cywilnych z przedmiotowej nieruchomości, ustanawiając na rzecz siostry nieodpłatną służebność osobistą mieszkania. Z kolei, jeśli chodzi o nakłady, to jeśli pozwany faktycznie je dokonał, to dokonał na swój majątek osobisty, gdyż właścicielem przedmiotowego lokalu mieszkalnego jest właśnie pozwany. Abstrahując od kwestii istnienia wierzytelności, należy wskazać, że pozwany nie wykazał, aby wierzytelności te były wymagalne, w szczególności nie wykazał, aby kierował do dłużniczki wezwania do zapłaty, choć – a jak wskazano powyżej – skuteczne skorzystanie z instytucji potrącenia wymagało wykazania wymagalności wierzytelności pozwanego. Niezależnie od powyższego należy zwrócić także uwagę na ograniczenia dotyczące potrącania wierzytelności zajętych przez osobę trzecią wynikające z art. 504 k.c. Zgodnie z tym przepisem zajęcie wierzytelności przez osobę trzecią wyłącza umorzenie tej wierzytelności przez potrącenie tylko wtedy, gdy dłużnik stał się wierzycielem swego wierzyciela dopiero po dokonaniu zajęcia albo gdy jego wierzytelność stała się wymagalna po tej chwili, a przy tym dopiero później aniżeli wierzytelność zajęta. Podkreślić należy, iż przytoczony przepis odnosi się do ogółu przypadków zajęcia wierzytelności w postępowaniu egzekucyjnym. Omawiany przepis stanowi wyłączną podstawę do oceny wpływu dokonanego zajęcia na dopuszczalność umorzenia zajętej wierzytelności przez potrącenie (zob. wyrok SN z 10 listopada 1977 r., II CR 384/77, OSNCP 1978, Nr 11, poz. 206; K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 31, Warszawa 2023). Zakaz z art. 504 k.c. powoduje wyłączenie możliwości potrącenia zajętej wierzytelności zarówno przez jej dłużnika (trzeciodłużnika), jak i przez jej wierzyciela (będącego jednocześnie dłużnikiem egzekwowanym). Z punktu widzenia realizacji celu ograniczeń dotyczących zajętej wierzytelności jest bowiem obojętne, czy zostałaby ona umorzona wskutek oświadczenia o potrąceniu złożonego przez jej dłużnika, czy przez jej wierzyciela. Według art. 504 k.c., oświadczenie o potrąceniu złożone już po zajęciu wierzytelności będzie jednak skuteczne w dwóch sytuacjach: gdy potrącający mógł dokonać potrącenia już przed zajęciem wierzytelności (w chwili zajęcia istniał stan potrącalności) lub gdy w chwili zajęcia istniały już obie wierzytelności i wierzytelności te, w tym czasie jeszcze niewymagalne – a zatem i nienadające się do przedstawienia do potrącenia – później stały się wymagalne w tej kolejności, że wierzytelność dłużnika zajętej wierzytelności uzyskała przymiot wymagalności wcześniej niż wierzytelność zajęta. Odnosząc powyższe uwagi natury ogólnej do ustalonego stanu faktycznego należy stwierdzić, że zajęcie wierzytelności z tytułu zachowku przysługującego dłużniczce E. M. wobec pozwanego nastąpiło w dniu 22 września 2017 roku. Tymczasem, wedle przedstawionych przez pozwanego faktur i rachunków, wszystkie nakłady zostały poniesione w latach 2022-2023, a więc niewątpliwie już po zajęciu wierzytelności w toku postępowania egzekucyjnego. Powyższe oznacza, że dłużnik egzekwowany ani też trzeciodłużnik nie mógł podnieść zarzutu przed zajęciem wierzytelności, gdyż jego wierzytelność wówczas nie istniała. Z tego względu, w świetle art. 504 k.c. pozwany nie mógł skutecznie zgłosić zarzutu potrącenia, którego przedmiotem były wierzytelności z tytułu nakładów oraz wierzytelności z tytułu czynszu najmu powstałe po zajęciu wierzytelności o zachowek. W ocenie Sądu na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut sprzeczności roszczenia o zachowek z zasadami współżycia społecznego. W judykaturze podkreśla się, że zastosowanie art. 5 k.c. nie jest wykluczone także do spadkowych praw podmiotowych (zob. wyrok SN z dnia 11 lipca 2012r., I CSK 75/12, LEX nr 1311040), w tym nie jest wyłączone obniżenie wysokości należnej z tego tytułu sumy na podstawie art. 5 k.c. (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1981r., III CZP 18/81, OSNCP 1981 nr 12, poz. 228, L.). Wskazuje się przy tym, że ocena Sądu, czy żądanie zapłaty sumy odpowiadającej wysokości zachowku stanowi nadużycie prawa (art. 5 k.c.), nie powinna pomijać, że prawa osoby uprawnionej do zachowku służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec swoich najbliższych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004r., IV CK 215/03, PiP (...)). Jednocześnie jednak dopuszcza się, że pozbawienie osoby uprawnionej zachowku na podstawie art. 5 k.c., jednakże tylko w sytuacjach wyjątkowych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2001r., IV CKN 250/00, niepublikowany). Zastosowanie art. 5 k.c. nie może udaremniać celów przepisów o zachowku, a odwołanie do zasad współżycia społecznego winno raczej służyć ochronie zobowiązanego do zachowku w sytuacji, gdy jego wysokość będzie nadmierna np. w wyniku nagłych zmian ekonomicznych, czy innych niezależnych od spadkobiercy zjawisk wpływających na wartość spadku, np. jego kradzież (zob. wyrok SA w Warszawie z dnia 11 października 2012r., VI ACa 611/12, L.). Nadto, wskazuje się, że nadużycie prawa przez żądanie zapłaty zachowku powinno być rozpatrywane przede wszystkim w kontekście stosunków istniejących w płaszczyźnie uprawniony - spadkobierca, zaś okoliczności występujące na linii uprawniony - spadkodawca nie są wprawdzie pozbawione znaczenia, ale mogą zostać uwzględnione tylko jako dodatkowe, potęgujące ocenę sprzeczności żądania zapłaty zachowku z zasadami współżycia społecznego. Zasadniczo bowiem wyłączenia prawa do zachowku, z uwagi na niewłaściwe postępowanie w stosunku do spadkobiercy, dokonuje on sam w drodze wydziedziczenia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 7 kwietnia 2017r., I ACa 931/16, L.). Pozbawienie zachowku na podstawie art. 5 k.c. dopuszcza się w orzecznictwie jedynie wyjątkowo (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2017r., I ACa 67/16, L.) np. w sytuacjach skrajnie rażącego negatywnego zachowania uprawnionego względem spadkodawcy albo tak drastycznie złej sytuacji zobowiązanego, że wykonanie uprawnienia do zachowku naraziłoby tego zobowiązanego na skrajny niedostatek bądź wręcz niesprawiedliwość. Sprzeczność z zasadami współżycia społecznego zachodzi tylko wówczas, gdy w świetle reguł lub wartości moralnych powszechnie społecznie akceptowanych żądanie zapłaty należności z tytułu zachowku musi być ocenione negatywnie. Z uwagi na charakter zachowku obniżenie go na podstawie art. 5 k.c. musi sankcjonować wyłącznie rażące przypadki nadużycia tego prawa. Kierując się powyższymi kryteriami Sąd uznał, że uwzględnienie roszczenia o zachowek w całości nie prowadzi do jaskrawo niesprawiedliwych skutków. Przede wszystkim z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby dłużniczka uzyskała od spadkodawczyni jakiekolwiek przysporzenie majątkowe np. w postaci darowizny. Jak wskazano powyżej, E. M. jest spadkobierczynią H. P., niemniej w skład spadku nie wchodzą jakiekolwiek aktywa spadkowe. Zatem, sam fakt dziedziczenia po matce w żaden sposób nie przełożył się na poprawę sytuacji materialnej dłużniczki. Zdaniem Sądu nie ma także żadnych podstaw do stwierdzenia, że uwzględnienie roszczenia wpłynie na pogorszenie sytuacji pozwanego. Z okoliczności sprawy wynika, że sytuacja materialna Z. P. jest dobra. Pozwany jest z zawodu lekarzem, prowadzi indywidualną specjalistyczną praktykę lekarską. O dobrej kondycji finansowej pozwanego może także świadczyć fakt, iż wydaje znaczne kwoty pieniężne na remont mieszkania. Nadto, lokal będący przedmiotem darowizny, nie służy mu do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Dla oceny roszczenia w kontekście zgłoszonego zarzutu nadużycia prawa podmiotowego nie ma znaczenia – w ocenie Sądu – fakt, że w akcie notarialnym pozwany ustanowił na rzecz dłużniczki nieodpłatną i dożywotnią służebność osobistą mieszkania, polegającą na prawie do zamieszkiwania i korzystania przez uprawnioną z całego lokalu mieszkalnego, a także zobowiązał się ponosić koszty korzystania z energii elektrycznej, gazu, wody i ogrzewania. Wartość służebności została uwzględniona przy wycenie nieruchomości, co znacząco obniżyło jej wartość i wpłynęło na zmniejszenie należnego zachowku (wartość nieruchomości bez uwzględnienia służebności wynosiła 414.800 zł, co dawałoby zachowek w kwocie ponad 100.000 zł). W tym stanie rzeczy miarkowanie wysokości zachowku m.in. z uwagi na ustanowienie na nieruchomości nieodpłatnej służebności osobistej na rzecz uprawnionej do zachowku, prowadziłoby do tego, że ta okoliczność zostałaby uwzględniona dwukrotnie. W kontekście zarzutu nadużycia prawa podmiotowego irrelewantna pozostaje również – podnoszona przez pozwanego - okoliczność dokonania znacznych nakładów na sporną nieruchomość. Jak już wskazano powyżej, przy okazji rozważania zarzutu potrącenia, pozwany dokonał nakładów na swój własny majątek, gdyż nieruchomość stanowi jego wyłączną własność. Jeśli chodzi o kwestię sformułowania sentencji wyroku, to w judykaturze nie budzi wątpliwości, że uwzględniając powództwo, sąd zasądza należność na rzecz dłużnika, a nie na rzecz podstawionego wierzyciela. Przyjmuje się bowiem, że wierzyciel egzekwujący w procesie wytoczonym przeciwko dłużnikowi zajętej wierzytelności powinien żądać zasądzenia dochodzonej należności na rzecz dłużnika egzekwowanego jak strony uprawnionej materialnie, a nie na swoją rzecz (zob. uzasadnienie wyroku SN z 25 stycznia 2017 roku, IV CSK 232/16, Legalis). Powództwo w niniejszej sprawie zostało sformułowane z uwzględnieniem powyższych zasad. Mając zatem na względzie wszystkie przytoczone powyżej okoliczności, na podstawie art. 991 k.c. i art. 1000 § 1 k.c. w zw. z art. 887 § 1 k.p.c. w zw. z art. 902 k.p.c. Sąd zasądził od pozwanego Z. P. na rzecz E. M. kwotę 57.025 zł tytułem zachowku po H. P.. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. i art. 455 k.c. Jak wskazuje się w orzecznictwie w zobowiązaniu łączącym uprawnionego do zachowku i spadkobiercę należy dostrzec elementy zobowiązania bezterminowego, co oznacza, że określenie terminu spełnienia świadczenia pieniężnego w tym zobowiązaniu następuje w wyniku wezwania dłużnika (spadkobiercy) do zapłaty (art. 455 k.c.), a nie dopiero od dnia wyrokowania w przedmiocie uprawnienia do zachowku (zob. wyrok SA w Warszawie z dnia 5 czerwca 2019 roku, VI ACa 38/18, L.). Zważyć należy, że po zmianie powództwa, powód domagał się zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 52.950 zł od dnia 6 października 2018 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 4.075 zł od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. Tymczasem pismem z dnia 19 września 2018r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 52.950 zł tytułem przysługującego E. M. zachowku po matce H. P. w terminie 14 dni. Pismo zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 19 września 2018 roku. Do akt sprawy nie przedłożono jednak dowodu doręczenia wezwania pozwanemu. Biorąc pod uwagę obieg korespondencji (wezwanie zostało wysłane z Ł. do K.), a także fakt, iż przesyłka nie miała charakteru priorytetowego (brak zaznaczenia tej opcji na potwierdzeniu nadania, k. 39) należało przyjąć, że korespondencja ta została doręczona w ciągu 7 dni, a więc w dniu 26 września 2018 roku. Dopiero od tej daty należało liczyć zatem upływ 14 – dniowego terminu do zaspokojenia roszczenia. Tym samym, w zakresie kwoty 52.950 zł objętej wezwaniem do zapłaty, roszczenie stało się wymagalne z dniem 11 października 2018 roku. Natomiast, od kwoty 4.075 zł – nieobjętej wezwaniem przedprocesowym – należało zasądzić odsetki dopiero od dnia 17 lutego 2023 roku. W tym zakresie, jako pierwsze wezwanie do zapłaty należało uznać pismo procesowe powoda z dnia 11 stycznia 2023 roku, zawierające zmianę powództwa. Przedmiotowe pismo zostało doręczone pozwanemu w dniu 16 lutego 2023 roku i zgodnie z art. 455 k.c. stało się wymagalne z dniem następnym. W pozostałym zakresie w odniesieniu do żądania odsetek powództwo podlegało oddaleniu na podstawie ww. przepisów a contrario. O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 100 zdanie drugie k.p.c. i uznając, że powód uległ w nieznacznym zakresie (tylko co do odsetek) zasądził od pozwanego na rzecz powoda całość poniesionych kosztów w kwocie 7.469 złotych, na którą składały się: opłata sądowa od pozwu (2.000 zł), opłata od rozszerzonego powództwa (852 zł), opłata za czynności fachowego pełnomocnika powoda w stawce minimalnej stosownie do § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (3.600 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) oraz zaliczka na poczet opinii biegłego (1.000 zł). Nadto, na podstawie art. 98 1 k.p.c. zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Nadto, na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 3, art. 8 ust.1 i art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał ściągnięcie od pozwanego nieuiszczonych kosztów opinii biegłego. Zważyć należy, iż koszt opinii biegłego wyniósł 1.751,47 zł, przy czym do kwoty 1.000 zł został sfinansowany z zaliczki uiszczonej przez stronę powodową. W związku z tym do rozliczenia pozostawała kwota 751,47 zł. Zgodnie z wynikiem postępowania całość tej kwoty powinien ponieść pozwany.