← Polska

II C 976/25

Sygn. akt II C 976/25 UZASADNIENIE W pozwie z 11 czerwca 2025 roku, skierowanym przeciwko (...) Kasie (...) Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w P., powód I. H. wniósł o zasądzenie kwoty 55.229 zł wraz z o

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zakwestionowane przez powoda postanowienia umowne, odnoszące do wskaźnika referencyjnego dotyczą głównych świadczeń stron, co zgodnie z art.

§ 1k.c.

wyklucza możliwość uznania ich za niedozwolone klauzule umowne, o ile zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie główne świadczenia stron". Sąd Najwyższy w uchwale z 29 czerwca 2007 r., sygn. akt III CZP 62/07 wskazał, że powyższy termin należy interpretować ściśle jako obejmujący jedynie klauzule wprost odnoszące się do obowiązku głównego realizowanego w ramach umowy. Z reguły są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia, tj. elementy przedmiotowo istotne (essentialia negotii) tego rodzaju umowy. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, w umowie kredytu świadczeniem głównym kredytobiorcy jest zwrot otrzymanych środków pieniężnych i zapłata oprocentowania oraz prowizji. Natomiast bank oddaje do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie wskazaną kwotę środków pieniężnych, a kredytobiorca jest zobowiązany do spłaty kwoty otrzymanej przez bank z odsetkami i prowizją. Wskazane postanowienia umowne zawierają więc postanowienia określające sposób ustalenia wynagrodzenia banku (oprocentowania) za udzielenie kredytu, a więc główne świadczenia stron. Powyższa analiza pojęcia „świadczenie główne” w rozumieniu art.

§ 1k.c.

uwzględnia również stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z 30 kwietnia 2014 r. (C 26/13), stwierdził, że za warunki określające główne świadczenie umowy należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach tej umowy, które jako takie charakteryzują te umowę. Uznanie, że zakwestionowane postanowienia dotyczą świadczeń głównych stron, nie wyłącza ich treści spod oceny abuzywności, gdyż ustawodawca wymaga, aby były one sformułowane w umowie w sposób jednoznaczny. Przez „jednoznaczność” należy rozumieć brak wątpliwości co do znaczenia postanowień wzorca, jego interpretacja nie powinna umożliwiać nadania mu różnych znaczeń. Jednoznaczność danego sformułowania odnosi się wyłącznie do jego treści, zmierzając do zapobiegania sformułowaniom, które mogą prowadzić do wieloznaczności tekstu. Ta przesłanka wynikająca z art.

§ 1zdanie drugie k.c.

jest spełniona wtedy, gdy postanowienie wzorca nie budzi wątpliwości co do jego znaczenia, innymi słowy, gdy wynika z niego tylko jedna możliwa interpretacja dla przeciętnego, typowego konsumenta. Warunek ten jest spełniony, jeżeli przedsiębiorca dostarczył kontrahentowi przed zawarciem umowy wystarczających i dokładnych informacji pozwalających na to, aby przeciętny konsument właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny był w stanie zrozumieć konkretne działanie przedmiotowego mechanizmu finansowego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne - potencjalnie istotne - takich warunków dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania tej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). W przedmiotowej sprawie, biorąc pod uwagę treść zakwestionowanych postanowień, uznać należy, że są one sformułowane w sposób jednoznaczny, a zatem nie sposób ich uznać za klauzule abuzywne. Zgodnie z art. 69 ust. 2 prawa bankowego umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany. Na gruncie przedmiotowej sprawy obowiązek ten znalazł odzwierciedlenie w § 2 (...) i § 5 L. przedmiotowej umowy, gdzie uregulowano zasady dotyczące sposobu i warunków ustalenia stopy procentowej kredytu. Według nich przedmiotowy kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 3,32%, w tym stawka WIBOR 3M 1,68 i marża 1,64. Wskazano, iż WIBOR to stawka publikowana o godz. 11 na stronie informacyjnej Reuters, w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrąglone według matematycznych zasad do sześciu miejsc po przecinku; w przypadku braku notowań stawki referencyjnej WIBOR dla danego dnia do wyliczenia stopy procentowej stosuje się odpowiednio notowania z dnia poprzedzającego, w którym było prowadzone notowania stawki WIBOR; (...) S.A. informuje o wysokości stawki WIBOR, w dniu roboczym następującym po jej publikacji na stronie informacyjnej Reuters (§ 1 pkt 28 COU). Podano również, że pierwszy okres obowiązywania stawki referencyjnej rozpoczynał się w dniu następującym po dniu wypłaty kredytu albo pierwszej jego transzy. Trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej kończyły się zaś w dniu poprzedzającym dzień, który datą odpowiada dniowi, w którym rozpoczął się poprzedni trzymiesięczny okres obowiązywania stawki referencyjnej, z uwzględnieniem zasad liczenia terminów oznaczonych w miesiącach, przewidzianych w przepisach kodeksu cywilnego (§ 5 ust. 1 COU). Zmiany wysokości stawki referencyjnej następują w dniu wymagalności spłaty raty kredytu i odsetek, a odsetki wg nowej stawki są naliczane od dnia następnego po dniu wymagalności (§ 5 ust. 2 COU). Wzrost stawki referencyjnej wpływa na podwyższenie oprocentowania kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty kredytu i odsetek (§ 5 ust. 3 COU), oraz że zmiana wysokości stawki referencyjnej powoduje zmianę wysokości oprocentowania kredytu o taką samą liczbę punktów procentowych. Wysokość zmiennej stopy procentowej stanowi sumę wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M oraz marży banku, która jest niezmienna w całym okresie kredytowania, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w umowie. Wysokość oprocentowania przedmiotowego kredytu kształtują zatem dwa elementy - wskaźnik referencyjny WIBOR 3M - składnik o charakterze zmiennym oraz marża banku -składnik o charakterze, co do zasady, niezmiennym. Jej zastrzeżenie w umowie nie stanowiło niedozwolonej klauzuli wzorca umownego w rozumieniu art.

k.c. Taka konstrukcja oprocentowania kredytu była i jest prawnie dopuszczalna, a w dacie zawarcia umowy, wynikała z art. 76 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zwarcia umowy t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 128). Stosownie do jego treści zasady oprocentowania kredytu określa umowa kredytu, z tym że w razie stosowania stopy zmiennej należy: 1) określić w umowie kredytowej warunki zmiany stopy procentowej kredytu, 2) powiadomić w sposób określony w umowie kredytobiorcę, poręczyciela oraz, jeżeli umowa nie stanowi inaczej, inne osoby będące dłużnikami banku z tytułu zabezpieczenia kredytu o każdej zmianie stopy jego oprocentowania. W wyroku z dnia 4 listopada 2011 r. (I CSK 46/11, LEX nr 1102253), Sąd Najwyższy wskazał, że klauzula zmiennego oprocentowania nie może mieć charakteru blankietowego, lecz powinna dokładnie wskazywać czynniki (okoliczności faktyczne) usprawiedliwiające zmianę oprocentowania oraz relację między zmianą tych czynników, a rozmiarem zmiany stopy oprocentowania kredytu, określając precyzyjnie wpływ zmiany wskazanych okoliczności na zmianę stopy procentowej, a więc kierunek, skalę, proporcję tych zmian. W niniejszej sprawie pozwany określił jednoznacznie w umowie, że oprocentowanie kredytu jest zmienne. Ocenie z punktu widzenia konsumenta podlega jednak sposób określenia przez bank warunków zmiany procentowej precyzyjne, jednoznaczne i zrozumiałe dla kontrahenta określenia tych warunków (por. postanowienie SN z 21 grudnia 2011 r., I CSK 310/11, LEX nr 1108504). W orzecznictwie wskazuje się, że postanowienie umowy kredytu bankowego, w którym przyjęto, że kredytodawca jest uprawniony do zmiany stawek oprocentowania, jest bezskuteczne, jeżeli w umowie nie określono jednocześnie konkretnych okoliczności, od jakich zmiana ta jest uzależniona. Sąd w składzie rozpoznającym tę sprawę w podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 8 stycznia 2019 r. (I ACa 227/18), gdzie wskazano, że użyte w art. 69 i 76 prawa bankowego sformułowanie, że umowa powinna określać warunki zmiany oprocentowania kredytu, nie musi oznaczać wprowadzenia do umowy równania matematycznego, które mogłoby zostać rozwiązane przez każdego konsumenta, przy wykorzystaniu kalkulatora. Chodzi przede wszystkim o to, aby decyzja dotycząca zmiany oprocentowania mogła być poddana weryfikacji, chociażby przez osobę, która zawodowo trudni się ustalaniem ceny pieniądza. Jeśli możliwość takiej weryfikacji istnieje, to zapis umowy jest ważny. Wbrew twierdzeniom strony powodowej, umowa łącząca strony wskazuje okoliczności jakie muszą zaistnieć, aby nastąpiła zmiana oprocentowania. Zdaniem Sądu, za nieprawdziwe uznać należy twierdzenia uzasadnienia pozwu, że powód nie został poinformowany o wpływie stawki WIBOR na wysokość oprocentowania czy mechanizmie ustalania samej stawki WIBOR . Jak wynikało z zeznań powoda, powód zapoznał się z treścią umowy przed jej podpisaniem. Wiedział jednak, że na wysokość oprocentowania wpływa stała marża zapisana w umowie i wskaźnik WIBOR, który jest zmienny. Wiedział, że jak zmieni się oprocentowanie, to zmieni się rata kredytu. Powodowi wytłumaczono, co to jest wskaźnik WIBOR, ale nie wyjaśniono mu w pełni sposobu jego ustalania. Powód wiedział, że wskaźnik ten jest ustalany na podstawie transakcji międzybankowych. Nadto, na etapie składania wniosku o udzielenie kredytu hipotecznego, jak i w umowie, powód został poinformowany co najmniej, że wzrost stawki referencyjnej wpływa na podwyższenie oprocentowania kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty kredytu i odsetek (§ 5 ust. 3 COU) oraz oświadczył, iż wie o ponoszeniu ryzyka zmian stopy procentowej, związanej z tym możliwej niekorzystnej zmiany stopy procentowej prowadzącej do zwiększenia wysokości raty spłaty kredytu. Oświadczono również o otrzymaniu informacji przestawiającej wyniki symulacji spłaty kredytu, w której wskazano na koszty aktualne, koszty przy wzroście oprocentowania o 400 punktów bazowych oraz koszty przy wzroście o różnicę pomiędzy minimalną a maksymalną wysokością z okresu dwunastu miesięcy. Powód otrzymał również informację o wykorzystywaniu stawki WIBOR 3M do kredytu hipotecznego w PLN oraz ustaleniu tej stawki przy wykorzystywaniu. Mając na uwadze powyższe, twierdzenia powoda o braku dopełnienia przez pozwanego obowiązku informacyjnego są gołosłowne. Powód miał świadomość, że zaciąga kredyt ze zmienną stopą procentową i tego, jak jej zmiany wpłyną na wysokość jego zobowiązania. Przedstawiona powodowi symulacja oraz zeznania powoda świadczą o dopełnieniu wymogów przedstawienia informacji mogących mieć wpływ na zakres obowiązków kredytobiorcy i pozwalających samodzielnie ocenić m.in. całkowity koszt kredytu. Błędne jest natomiast założenie, zgodnie z którym Bank był zobowiązany do dokładnego wyjaśnienia kredytobiorcy sposobu wyznaczania wskaźnika WIBOR. Dodatkowo to nie pozwany bank ustala wysokość tego wskaźnika, a jedynie bazuje na nim, ustalając ostateczną stopę procentową udzielonego kredytu. Zgodnie z § 1 pkt 17 i 28 (...), stawka referencyjna to WIBOR dla międzybankowych depozytów trzymiesięcznych, a WIBOR to stawka publikowana o godz. 11 na stronie informacyjnej Reuters, w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrąglone według matematycznych zasad do sześciu miejsc po przecinku; w przypadku braku notowań stawki referencyjnej WIBOR dla danego dnia do wyliczenia stopy procentowej stosuje się odpowiednio notowania z dnia poprzedzającego, w którym było prowadzone notowania stawki WIBOR; (...) S.A. informuje o wysokości stawki WIBOR, w dniu roboczym następującym po jej publikacji na stronie informacyjnej Reuters. Wskazany serwis informacyjny jest ogólnodostępny. Ogólnodostępna była również informacja o tym, jak WIBOR jest wyliczany. Ogólnodostępność tych informacji oznacza, że każdy kredytobiorca miał ma możliwość zapoznania się z nimi przed zawarciem umowy kredytu, w tym o jego historycznych poziomach, które mogą dać konsumentowi wyobrażenie o możliwym wzroście raty na skutek wzrostu tego wskaźnika (por. tezę 58 i 60 wyroku TSUE C-265/22). Na ocenę zasadności roszczenia powoda, w ocenie sądu, nie mogą wpływać również zarzuty, dotyczące braku transparentności zastosowanego w umowie wskaźnika. Umowy zawierane przed 2016 r. powstawały w realiach, w których nie istniał jednolity, transparentny standard ustalania wskaźnika WIBOR ani klarowne wytyczne dotyczące sposobu informowania konsumenta o ryzyku stopy procentowej. Do końca czerwca 2017 r. WIBOR był ustalany przez stowarzyszenie (...), a od tego czasu jego administratorem jest (...) S.A., spółka zależna (...) S.A. W 2019 r. WIBOR został zaliczony do wykazu kluczowych wskaźników referencyjnych stosowanych na rynkach finansowych, a Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) wpisał (...) S.A. do rejestru administratorów wskaźników referencyjnych. Rok później Komisja Nadzoru Finansowego wydała zezwolenie na prowadzenie przez tę spółkę działalności jako administrator wskaźników referencyjnych stóp procentowych, w tym kluczowych wskaźników referencyjnych. (...) Polska administrujące powierzyło kalkulację codziennych wartości stawek firmie (...), która dokonywała kalkulacji na podstawie danych przekazywanych przez banki panelowe. Wyłącznie Stowarzyszenie (...) było upoważnione do nadawania statusu uczestnika fixingu, po spełnieniu określonych warunków, zaś aktywność uczestników fixingu była weryfikowana przez organizatora co najmniej raz w roku. W zależności od wyników weryfikacji organizator mógł odebrać danemu Bankowi krajowemu status uczestnika fixingu. Przed wejściem w życie Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych i zmieniające dyrektywy 2008/48/WE i 2014/17/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 596/2014 (Dz. U. UE. L. z 2016 r. Nr 171, str. 1 z późn. zm.), mającego zastosowanie od dnia 1 stycznia 2018 r., ani prawo europejskie ani prawo polskie nie przewidywało obowiązku podania nazwy podmiotu ustalającego wskaźnik referencyjny ani szczegółowych zasad określających sposób ustalania wskaźnika. Na marginesie jedynie można wskazać, że również ww. rozporządzenie (...), nie wymaga podania szczegółowych zasad wyznaczania wskaźnika. Kredytodawcy nie mieli w chwili zawarcia kwestionowanej umowy ani nie mają obecnie obowiązku przedstawienia kredytobiorcom regulaminu zawierającego zasady wyznaczania wskaźnika referencyjnego. W przypadku WIBOR istniał obowiązek zawarcia transakcji na zgłoszonych warunkach, co wynikało z pkt 5.2-5.4 regulaminu fixingu, załączonego do pozwu przez pozwanego. Strona powodowa zarzuciła, że pozwany bank jako uczestnik fixingu wpływa na wysokość oprocentowania. Przeczy temu twierdzeniu procedura opisana w załączonych regulaminach. WIBOR to wskaźnik oprocentowania pożyczek na krajowym rynku międzybankowym. Stawka ta wyznaczana jest każdego dnia roboczego o godzinie 11:00 podczas tzw. fixingu, jako średnia arytmetyczna wielkości oprocentowania (w ujęciu rocznym) podawanych przez 10 największych banków działających w Polsce, które są uczestnikami panelu WIBOR, gdzie odrzucane są dwie najniższe i dwie najwyższe oferty. W wyniku takiej kalkulacji ustalana jest wysokość stawki WIBOR. W sytuacji, gdy w fixingu bierze udział mniejsza liczba banków (od 8 do 9), to odrzucane są dwie skrajne oferty - najwyższa i najniższa. W wariancie, kiedy banków jest mniej niż 8 w obliczaniu średniej biorą udział wszystkie zgłoszone oferty. Najistotniejsze, że stawka WIBOR zależy od stóp procentowych NBP. W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do przyjęcia, że WIBOR jest wskaźnikiem arbitralnie ustalanym przez banki, bez związku z realiami ekonomicznymi na rynku. Nadto wysokość wskaźnika jest identyczna dla wszystkich podmiotów działających na rynku. Rola banków ogranicza się do przekazywania danych administratorowi wskaźnika w ramach tzw. fixingu. Ich udział jest o tyle uzasadniony i konieczny, że WIBOR - jako wskaźnik - służy pomiarowi międzybankowego rynku pieniężnego. Z samego faktu udziału niektórych banków w procesie fixingu nie sposób jest wywodzić, aby jednostronnie decydowały one o wysokości zobowiązania konsumenta. W przypadku WIBOR nigdy nie stwierdzono nieprawidłowości. (...) ani (...) nie wszczęły żadnego postępowania wobec uczestników fixingu, zaś w 2015 r. NBP ocenił, że procedury stosowane w polskich bankach, uczestniczących w fixingu stawek WIBOR, w znacznym stopniu spełniały wymogi projektowanego wówczas rozporządzenia (...). Banki będące uczestnikami składały wiążące oferty złożenia (przyjęcia) depozytów na poszczególne terminy fixingowe (tenory) i te oferty nie miały charakteru „deklaracji”, ale tworzyły zobowiązanie do zawarcia umowy. Część wiążących kwotowań banków – panelistów - skutkowała zawarciem transakcji na rynku międzybankowym. Tezy o wyłączeniu WIBOR-u spod kontroli nie da się obronić również w świetle ponad 20-letniego orzecznictwa TSUE. W okolicznościach wyżej przedstawionych trudno uznać, że w sytuacji poddania zewnętrznej kontroli strona pozwana jako pojedynczy bank miała możliwość swobodnego ustalania wysokości wskaźnika referencyjnego bądź nieograniczonego wpływania na niego. Nie można też pominąć, że ryzyko zmiennego oprocentowania limitowane jest nie tylko systemowo (przez powiązanie WIBOR-u ze stopą referencyjną NBP), ale i ustawowo. Górny pułap ryzyka ponoszonego przez kredytobiorcę złotowego wyznacza poziom odsetek maksymalnych, określony zgodnie z art. 359 § 2

(1)k.c. Górną granicą zmiany oprocentowania jest zatem dwukrotność odsetek ustawowych. Z kolei odsetki ustawowe, zgodnie z art. 359 § 2 k.c., stanowią sumę stopy referencyjnej NBP i 3,5 punktów procentowych. W przypadku ryzyka wzrostu stopy procentowej, konsument nie jest narażony na nie bezgranicznie. W ocenie Sądu, brak jest podstaw, aby przypisać bankowi działanie w złej wierze podobnie jak nie ma podstaw do przyjęcia, że kierowane do powoda informacje w zakresie ryzyka zmiennego oprocentowania były dla niego niejasne i niezrozumiałe, nie tylko pod względem gramatycznym, ale i ekonomicznym. Powód miał wiedzę co do nieprzewidywalności zmienności oprocentowania przez wielość różnorodnych czynników gospodarczych i politycznych. Jak wyżej wskazano otrzymał symulację uwzględniającą zmiany wskaźnika, w tym w szczególności symulacje obrazujące, jak wzrost wskaźnika może wpłynąć na wysokość spłacanych przez niego rat oraz wysokość kredytu do spłaty. Przedstawiona symulacja świadczy o dopełnieniu wymogów przedstawienia wszystkich informacji mogących mieć wpływ na zakres obowiązków kredytobiorcy i pozwalających samodzielnie ocenić m.in. całkowity koszt kredytu w zależności od zmiany tego wskaźnika. Podsumowując należy jednoznacznie podkreślić, że konsument nie musi rozumieć, ani nawet znać, sposobu ustalania przez podmiot inny, niż kredytodawca, składowych odsetek należnych od konsumenta. Gdyby bowiem bank odwoływał się np. do odsetek ustawowych, sposobowi ich ustalania można by postawić tożsamy zarzut. Odnośnie rozkładu ryzyka przy umowie kredytu o zmiennym oprocentowaniu ustalanym na podstawie wskaźnika referencyjnego WIBOR, należy ponownie podnieść, że obciąża ono obie strony kontraktu, a nie tylko kredytobiorcę. Wskaźnik WIBOR ulega zmianom będącym odbiciem zmieniającej się sytuacji ekonomicznej w skali makro. Czynniki makroekonomiczne, które wpływają na wysokość wskaźnika WIBOR, podlegają zmianom zarówno na korzyść kredytobiorcy, jak i na korzyść kredytodawcy. Powyższą argumentację potwierdza także pośrednio orzeczenie TSUE z dnia 12 lutego 2026 r., choć jak wcześniej wskazano nie odnosi się ono do umów zawartych przed 1 stycznia 2018 r. Zdaniem Trybunału sam fakt oparcia wysokości oprocentowania o wskaźnik WIBOR nie przesądza o jego abuzywności. TSUE stawia na pierwszym miejscu przejrzystość postanowień umownych oraz wywiązywanie się przez bank z obowiązków informacyjnych wobec klientów. Przy czym, TSUE przyjął, że banki nie są obciążone obowiązkami informacyjnymi dotyczącymi samej metodologii ustalania wskaźnika WIBOR. Z powyższych względów sąd oddalił powództwo w całości. O kosztach procesu Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wyrażoną w art. 98 k.p.c., obciążając nimi stronę przegrywającą proces. Koszty procesu strony pozwanej obejmowały opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 10.800 zł, zgodnie z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118). O odsetkach od kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Z / Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego przez PI.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.