postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art.
Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.
Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art.
Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienia będące przedmiotem oceny (art. 385 2 k.c.). Uzasadnieniem dla wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny unormowań zawartych w art.
-385 3 k.c. był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Regulacja zawarta w art.
- 385 3 k.c. stanowi zatem wyraz implementacji w prawie polskim przez ustawodawcę prawa unijnego w postaci powyższej dyrektywy. Zgodnie z treścią przepisu art. 22 1 k.c., za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do kwestionowania, że powodowie zawierając umowę kredytu działali jako konsumenci, albowiem cel kredytu nie wskazuje na jakikolwiek związek z działalnością gospodarczą. Powodowie nie wykorzystywali nieruchomości na potrzeby działalności gospodarczej. W świetle okoliczności sprawy, w szczególności w świetle zeznań powodów stwierdzić należy, że przedmiotowa umowa kredytu zawarta została na podstawie opracowanego przez Bank wzorca umowy, na treść którego kredytobiorcy nie mieli żadnego wpływu. Pozwany nie zdołał wykazać, aby jakiekolwiek elementy umowy, przedmiotowo istotne dla umowy kredytu, w szczególności kwestionowane przez powodów klauzule indeksacyjne stanowiły przedmiot indywidualnych uzgodnień stron umowy lub przedmiot prowadzonych między stronami negocjacji. Indywidulane uzgodnienie warunków oznacza bowiem, że kredytobiorcy mogli mieć realny wpływ na kształt poszczególnych postanowień, a nie jedynie na to, czy zawierają umowę o określonej treści (akceptując tym samym przedstawione we wzorcu opracowanym przez bank jej postanowienia), czy też nie. Jak wynika z zeznań powodów żadne zapisy umowy nie były przedmiotem negocjacji. Zgodnie z aktualnie dominującym orzecznictwem postanowienia określające sposób ustalania kursu waluty obcej, które składają się na klauzulę waloryzacyjną zawartą w umowie kredytu, określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. Wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020r., I CSK 556/18). W przywołanym wyroku Sąd Najwyższy dokonując analizy orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywny 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Za takie postanowienia uznawane są postanowienia, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy (konsumenta) ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (klauzule ryzyka walutowego). Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają kontroli pod względem ich abuzywności pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Trybunał Sprawiedliwości w swoim orzecznictwie w odniesieniu do art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 wskazywał, że wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek miedzy tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne ( wyrok z 30 kwietnia 2014r. w sprawie C-26/13, W. i (...) D. przeciwko (...), z 20 września 2017r. w sprawie C-186/16, R, D. N. i in. Przeciwko (...) SA). W ocenie Sądu w świetle wiarygodnych zeznań powodów stwierdzić należy, że Bank nie zrealizował obowiązku informacyjnego w zakresie obarczenia kredytobiorców ryzykiem kursowym. Powodowie przyznali, że dostali od pracownika banku informację stabilności kursu waluty (...), bezpieczeństwa i atrakcyjności zaciągnięcia kredytu w tej walucie. Powodowie przyznali, że działając w zaufaniu do Banku jako profesjonalisty zdecydowali się na zawarcie umowy w takim kształcie. Przekazana powodom informacja była niepełna i niewystarczająca. Bank nie poinformował powodów o rzeczywistych zagrożeniach związanych z mechanizmem działania ryzyka kursowego w przypadku umowy zawieranej na 25 lat, nie zobrazował powodom faktycznego wpływu na wysokość ich zobowiązania zmian kursu waluty i zmian oprocentowania. Gdyby Bank dopełnił w sposób należyty swoich obowiązków informacyjnych w zakresie informacji o ryzyku związanym ze wzrostem kursu waluty, nie tylko w zakresie możliwości wzrostu raty kredytu, ale i salda kredytu w złotych polskich, powodowie niewątpliwie, kierując się interesem ekonomicznym nie zawarliby umowy tej treści. Przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany, w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat, co w przedmiotowej sprawie ma miejsce. (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. sygn. akt II CSK 483/18). Także Trybunał Sprawiedliwości w swoim orzecznictwie akcentował, że kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. To przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Konsument zatem winien zachowywać się rozsądnie, ale przy założeniu, że zostały mu udzielone jasne i pełne informacje ( por. wyrok C – 186/16, C - 118/17) Tymczasem w niniejszej sprawie nie zostało wykazane, aby Bank zrealizował w sposób należyty ciążący na nim obowiązek informacyjny w postaci przedstawienia choćby symulacji wysokości zobowiązania wynikającego z umowy i wysokości poszczególnych rat w przypadku zmiany kursu (...) w okresie adekwatnym do określonego w umowie terminu spłaty kredytu. Informacja o niewielkich wahaniach kursu waluty skutkujących nieznacznym wzrostem raty kredytu, bez jednoczesnego odniesienia zmiany kursu do wysokości zobowiązania w PLN, jak również informacja, że zawierana umowa kredytu jest umową bezpieczną, gdyż waluta (...) cechuje się dużą stabilnością z pewnością nie spełnia wymogu dostatecznego poinformowania powodów jako konsumentów o istniejącym ryzyku kursowym i ekonomicznych skutkach zawieranej umowy. W odpowiedzi na pozew Bank podnosił, iż przekazał powodom informacje o ryzyku kursowym i ryzyku zmiany stopy procentowej, jak również że zaprezentował powodom, jak historycznie kształtowały się kursy (...) oraz stawka referencyjna LIBOR 3M. Jednakże w toku niniejszego postępowania nie zostało wykazane, by powodowie faktycznie takie dane otrzymali. Dokonując zatem wykładni przepisu art.
w sposób odpowiadający przyjętej na gruncie prawa europejskiego koncepcji konsumenta, ocena postanowień umowy zawartej pomiędzy stronami w zakresie wprowadzenia do umowy indeksacji (ryzyko walutowe) wskazuje, że postanowienia te nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, zaś powodowie jako konsumenci nie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji. W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne, w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych ( por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17). O rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2006r. I CK 297/05. Z 15 stycznia 2016r. I CSK 125/15). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określone w §2 ust. 2 i § 7 ust. 1 umowy określające zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu ze złotych polskich na (...) przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na walutę polską w oparciu o Tabelę banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumentów- kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest Bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut publikowanych w Tabeli kursów walut. Umowa nie precyzuje w jaki sposób Bank ustala wysokość kursów. Prawo Banku do ustalania wysokości kursu nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - Bankowi pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców. Bank może w zasadzie dowolnie określić kursy walut w tabeli kursów, a następnie przy ich wykorzystaniu jednostronnie określić kwotę w (...), którą kredytobiorca ma zwrócić i która stanowić będzie podstawę naliczania odsetek. Następnie, w trakcie określania wysokości świadczenia spełnianego przez kredytobiorcę, powtórzona zostanie zbliżona operacja – Bank w oparciu o ustalony przez siebie kurs określi wysokość świadczenia kredytobiorcy wyrażonego w złotówkach. Nie ma przy tym znaczenia, czy ustalając tabelę kursów bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż, nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli Banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie. Odwołanie się w umowie do kursów walut obowiązujących w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy poprzez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków miedzy stronami umowy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu ze złotówek na (...) w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 2 czerwca 2021r., I CSKP 55/21). Niedozwolone (nieuczciwe) w rozumieniu art.
są postanowienia umowy kredytu bankowego, denominowanego w obcej walucie, kształtujące prawa i obowiązki konsumenta- kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia pieniężnego (art. 358 k.c.) od woli banku udzielającego kredytu. Dotyczy to w szczególności odwołania się w klauzuli umownej do kursów walut zawartych w tabeli tego banku, ogłaszanej w jego siedzibie, bez wskazania ograniczeń umownych w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów waluty ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). W uzasadnieniu powołanego wyroku Sąd Najwyższy podkreślił, że poprzez odwołanie się do kursów walut obowiązujących w banku Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania – na gruncie zawartej umowy – wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Rozwiązanie to należy uznać za prawnie relewantną konsekwencję nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzącą do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. Stanowisko powyższe Sąd w niniejszej sprawie w całości podziela. Powodowie nie tylko nie mieli wiedzy w jakiej wysokości kształtował będzie się kapitał kredytu w (...), ale nie znali wysokości kolejnej raty w złotych polskich, która aktualizowała się dopiero w dniu wymagalności spłaty raty. Konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art.
jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, co oznacza w konkretnym przypadku, że postanowienia umowy określające zasady przeliczania kredytu ze złotych na (...) oraz uiszczanych kwot spłat z (...) na złote polskie jako niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą powodów jako konsumentów. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśniono z kolei, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta. W konsekwencji sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C - 154/15, C 307/15 i C 308/15, S. J. i in. przeciwko Ł. Z., pkt 61-62). Sąd w pełni aprobuje, dominujący aktualnie w judykaturze pogląd, iż art.
wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne (denominacyjne) nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. Należy zatem dążyć do osiągnięcia stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym (na ile to możliwe) utrzymaniu w mocy umowy (art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13); ( por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie U. i U., C-453/10, pkt 31; a także wyrok w sprawie G. L. de Ł., pkt 40 i przytoczone tam dalsze orzecznictwo). W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. W rezultacie zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień albo dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana, co Sąd meriti powinien ocenić w konkretnych okolicznościach sprawy. Brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem umownym oznacza, że nie wywołuje ono żadnych skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu. Konsument może następczo udzielić świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną albo podjąć decyzję przeciwną (odmówić zgody), co spowoduje trwałą bezskuteczność (nieważność) niedozwolonego postanowienia. Jeżeli umowa bez klauzuli abuzywnej nie może wiązać stron, dzieli los klauzuli. W sytuacji, w której klauzula abuzywna stała się definitywnie bezskuteczna (nieważna) wskutek odmowy jej potwierdzenia przez konsumenta, o obowiązywaniu umowy decyduje to, czy weszła w jej miejsce jakaś regulacja zastępcza. To zaś zależy od tego, czy całkowita i trwała bezskuteczność (nieważność) umowy naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, czemu może on wiążąco zaprzeczyć, sprzeciwiając się utrzymaniu umowy ( por. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56 i powołane tam orzecznictwo (...)).Powodowie świadomie i swobodnie odmówili wyrażenia zgody na wyżej wskazane klauzule abuzywne, czego wyrazem był już pozew i co potwierdzili w toku rozprawy (k.126v). Spowodowało to trwałą bezskuteczność (nieważność) tych klauzul. Funkcjonowanie przedmiotowej umowy kredytu bez ich postanowień nie było możliwe. Należy uznać, iż abuzywność klauzuli indeksacyjnej przewidzianej w umowie kredytowej skutkuje upadkiem umowy w całości, albowiem po wyłączeniu z niej tych nieuczciwych warunków nie było możliwe jej dalsze obowiązywanie. Zgodnie z uchwałą SN z dnia 25 kwietnia 2024r IIICZP 25/22 w razie uznania ,że postanowienia umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć ,ze miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. W razie zaś niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie. W następstwie przyjęcia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna po stronie powodowej aktualizuje się roszczenie o zwrot spełnionego w wyniku wykonania umowy świadczenia, jako świadczenia nienależnego w oparciu o przepis art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Zgodnie z art. 410 §2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Świadczenie nienależne jest szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia, do którego mają zastosowanie regulacje z art. 405-409 k.c. W sprawie nie zachodzą okoliczności określone w art. 411 k.c. Mając na uwadze powyższe Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwoty 46 177,98 zł oraz 25 510,04 (...), jakie powodowie uiścili w wykonaniu umowy w okresie od 28 lipca 2008 r. do 29 czerwca 2016 r. Wysokość wpłat dokonanych przez powodów wynika z zaświadczenia wystawionego przez pozwanego, w którym wyszczególnione zostały dokonane wpłaty. W ocenie Sądu zasadne jest także żądanie zwrotu poniesionych przez powodów opłat uiszczonych tytułem składek , a konkretnie opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia pomostowego w wysokości 56,67 zł. Wszystkie bowiem zostały zawarte przez pozwany Bank na podstawie udzielonego przez powodów pełnomocnictwa, ograniczonego jednak okresem obowiązywania umowy. Umowa, wobec jej nieważności, nigdy nie obowiązywała, a tym samym Bank nie był umocowany do pobierania z tego tytułu od powodów opłat czy składek. Wskazać w tym miejscu należy, iż nie ma racji strona pozwana twierdząc, iż wyrok (...) z dnia 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24 przesądzał o odstąpieniu od wskazanej wyżej teorii tzw. dwóch kondykcji i oznaczał powrót do tzw. teorii salda. Istotnie, Trybunał w wyroku tym wskazał, iż artykuł 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Podkreślić jednakże należy, iż wyroku Trybunału nie można interpretować w oderwaniu od stanu faktycznego, w jakim wyrok ten zapadł i pytań prejudycjalnych skierowanych przez sąd krajowy. Trybunał w sprawie (...) rozstrzygał zaś w sytuacji, w której kredytobiorcy wystąpili nie o całość spłaconych przez nich kwot, a jedynie o zapłatę nadwyżki ponad uiszczony przez nich kapitał udostępniony im przez bank. W takiej zaś sytuacji oczywistym jest, że bank nie może domagać się w sprawie ze swojego powództwa zwrotu przez kredytobiorcę kapitału, skoro kapitał ten nadal pozostaje w dyspozycji banku. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 kc w zw. z art. 455 kc, zasądzając je od dnia wskazanego w wezwaniu do zapłaty. Skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez Dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby konsumenci ci, powołując się na prawa, które wywodzą z tej dyrektywy, byli narażeni na ryzyko nieotrzymania odsetek za opóźnienie od kwot, które powinny im zostać zwrócone ze względu na nieważność takiej umowy od momentu upływu terminu nałożonego na przedsiębiorcę do wykonania świadczenia, po tym jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu tych kwot (por. uzasadnienie wyroku (...) z dnia 14 grudnia 2023 r. w sprawie C-28/22 teza 86). Termin wymagalności roszczenia powodów co do kwoty 46 121,31 zł oraz 25 510,04 CHF określono jako dzień następny po negatywnej odpowiedzi Banku na reklamację powodów tj. 17 lipca 2025 r., zaś co do kwoty 56,67 zł (poniesionej przez powodów tytułem refinansowania kosztów ubezpieczenia pomostowego) od dnia następnego po dacie doręczenia pozwanemu bankowi odpisu pozwu tj. od dnia 13 września 2025 r. Powództwo zatem podlega oddaleniu w zakresie odsetek za okres od dnia 17 lipca 2025 roku do 13 września 2025 roku liczonych od kwoty 56,67 zł, albowiem pozwany nie był przed złożeniem pozwu wzywany o jej zapłatę. Rozstrzygając przedmiotową sprawę, Sąd poddał ocenie podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia. Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd, iż powództwo wniesione przez konsumenta w celu stwierdzenia (ustalenia) nieuczciwego charakteru warunku istniejącego w umowie nie może podlegać żadnemu terminowi przedawnienia. Roszczenie o zapłatę (zwrot) środków pieniężnych wpłaconych przez kredytobiorcę może ulec przedawnieniu, lecz niedopuszczalne jest, aby początek biegu terminu przedawnienia miał uniemożliwiać konsumentowi skuteczną ochronę w wypadku, gdy termin ten mógłby upłynąć, zanim konsument poweźmie wiedzę o nieuczciwym charakterze warunku zawartego w umowie kredytu. Taka sytuacja czyniłaby nadmiernie utrudnionym wykonywanie praw przyznanych konsumentowi przez Dyrektywę 93/13 (por. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Nie ulega zatem wątpliwości, że roszczenie powodów nie jest w żadnym zakresie przedawnione. Stosownie do treści przepisu art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony (art. 98 § 3 k.p.c.). Stronom reprezentowanym przez radcę prawnego zwraca się koszty w wysokości należnej według przepisów o wynagrodzeniu adwokata (art. 99 k.p.c.). Powodowie ponieśli w sumie 6 434 zł kosztów procesu, na co składa się: kwota 1 000 zł tytułem opłaty od pozwu stosownie do treści art. 13a ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz. Ust. 2025 poz. 1228), 5400 zł z tytułu wynagrodzenia reprezentującego ich adwokata stosownie do treści przepisu §2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U.2026.215) oraz 34 zł z tytułu opłaty skarbowej od złożenia dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictw stosownie do dyspozycji art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 roku o opłacie skarbowej (tekst jedn. Dz. Ust. 2025 poz. 1154). W ocenie Sądu charakter przedmiotowej sprawy nie uzasadniał przyznania powodom kosztów zastępstwa procesowego w stawce wyższej niż minimalna. Przedmiotowa sprawa opierała się na ocenie ważności zawartej przez strony sporu umowy kredytowej waloryzowanej kursem waluty obcej. Sprawy tego typu nie są już sprawami precedensowymi, ocena ważności postanowień umownych, wobec bogatego orzecznictwa sądowego czy też stanowisk doktryny także nie przemawia za szczególną złożonością sprawy. Odnosząc się zaś do oceny wkładu pracy reprezentującego stronę pełnomocnika Sąd przyjął, że czynności dokonane przez radcę prawnego w imieniu powodów w toku postępowania, nie uzasadniały przyznania wynagrodzenia w podwójnej stawce. Przez pojęcie „nakładu pracy” pełnomocnika rozumieć należy w szczególności ilość i obszerność złożonych w sprawie pism procesowych oraz udział w rozprawach i posiedzeniach sądu, ale także pozasądową pomoc prawną udzieloną klientowi w związku ze sprawą. Analiza akt sprawy dowodzi, iż nie była ona wielowątkowa czy też precedensowa. Działania pełnomocnika Sąd traktuje jako niezbędną, ale nie ponadprzeciętną staranność, którą powinien przejawiać każdy pełnomocnik procesowy reprezentujący swojego klienta, dlatego też nie znaleziono podstaw do przyznania pełnomocnikowi wynagrodzenia w żądanej wysokości. Z uwagi na powyższe i na podstawie powołanych przepisów orzeczono jak w punkcie III sentencji. SSR (del.) D. A.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.