Sygnatura akt II W 155/26 UZASADNIENIE W dniu 9 stycznia 2026 roku około godz. 09:33 mł. asp. V. I. i sierż. Z. I. z Wydziału Ruchu Drogowego (...) w L. pełnili służbę w patrolu zmotoryzowanym. Zbliżając się do skrzyżowania ulic Plac (...) w U. zauważyli pojazd marki P. o nr rej. (...), którego kierujący nie zastosował się do poziomego znaku drogowego P -12 „linia bezwzględnego zatrzymania - stop” występującego w związku z pionowym znakiem B-20 (...) w ten sposób, że zatrzymał pojazd po przekroczeniu linii bezwzględnego zatrzymania. Ponadto obwiniony trzymał w lewej ręce przy uchu telefon komórkowy. W związku z powyższym funkcjonariusze policji postanowili zatrzymać kierującego. W tym celu użyli sygnałów dźwiękowych i świetlnych. Kierujący pojazdem marki P. zatrzymał się za skrzyżowaniem, na ulicy (...). Zaraz po zatrzymaniu samochodu mężczyzna wysiadł z niego i skierował się w stronę radiowozu. Funkcjonariusze policji, widząc zbliżającego się do nich mężczyznę, wezwali go do powrotu do swojego pojazdu, na miejsce kierującego. Obwiniony wrócił do swojego samochodu dopiero po kilkukrotnym wezwaniu do tego przez policjanta. W tym czasie w pojeździe marki P. na miejscu pasażera siedział (...) S. S.. (dowód: zeznania świadka V. I. k. 8, 33-34, notatka urzędowa k. 1) Po podejściu do samochodu osobowego marki P. o nr rej. (...) funkcjonariusz policji mł. asp. V. I. wylegitymował kierującego samochodem. Kierującym okazał się być K. S.. Policjant przedstawił główny powód kontroli drogowej tj. korzystanie podczas jazdy z telefonu komórkowego trzymanego w ręce oraz niezastosowanie się do znaku. W związku z popełnionym wykroczeniem zaproponował ukaranie obwinionego mandatem karnym w wysokości 500 zł oraz przypisanie 12 punktów karnych. Obwiniony nie zgodził się z twierdzeniami policjanta i od razu powiedział, że nie przyjmie żadnego mandatu. W związku z powyższym policjant poinformował o skierowaniu wniosku o ukaranie do Sądu. K. S. odmówił także podpisania pouczenia osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia. Pouczenie mimo braku jego podpisu zostało mu wręczone. W trakcie całej kontroli obwiniony zachowywał się w stosunku do funkcjonariuszy policji w sposób arogancki i lekceważący. (dowód: zeznania świadka V. I. k. 8, 33-34, notatka urzędowa k. 1) Obwiniony w trakcie trwania interwencji wskazał jako numer kontaktowy tel.: (...), natomiast jako adres do doręczeń: U. (...), (...)-332. Dopiero po jakimś czasie K. S. zauważył, że adres do korespondencji jest nieaktualny. W celu poprawienia danych pojechał tego samego dnia na Komisariat Policji w U., gdzie podał właściwy adres swojego zamieszkania, tj. ul. (...), (...)-(...) S.. Poprawne dane zostały naniesione na pouczeniu osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia. (dowód: wyjaśnienia obwinionego K. S. k. 30-32, zeznania świadka V. I. k. 8, 33-34, pouczenie osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia k. 6) Numer telefonu (...) należał do nieżyjącego już ojca obwinionego - B. S.. K. S. wskazał tenże numer jako numer kontaktowy pomimo tego, że miał być on wówczas już nieaktywny (od grudnia (...) roku). W tamtym czasie miał już korzystać z innego numeru telefonu tj. (...). (dowód: wyjaśnienia obwinionego K. S. k. 30-32, zeznania V. I. k. 8, 33-34, historia połączeń nr tel. (...) k. 28-29) K. S. ma 45 lat, jest kierowcą, prowadzi własną działalność gospodarczą, z której osiąga dochód w wysokości około(...) zł miesięcznie. Obwiniony jest rozwiedziony, ma dwoje dzieci jednak na utrzymaniu ma tylko jednego (...) syna. Nie był karany sądownie. S. wpisy w ewidencji kierujących pojazdami silnikowymi lub motorowerami naruszających przepisy ruchu drogowego. (dowód: dane osobo-poznawcze k. 31, informacja o naruszeniach wpisanych do ewidencji kierujących pojazdami silnikowymi lub motorowerami naruszających przepisy ruchu drogowego k. 5) Obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że w dniu 9 stycznia 2026 r., około godz. 09:33 prowadził swój samochód osobowy marki P. o nr rej. (...). W pojeździe razem z nim podróżował jego (...) S. S.. Dojeżdżając do skrzyżowania widział znak P-12 oraz znak (...). Zatrzymał się przed skrzyżowaniem i nie przekroczył linii bezwzględnego zatrzymania. Skręcając w prawo, za skrzyżowaniem zatrzymał jeszcze swój pojazd przed pasami, gdyż przechodził przez nie pieszy. Jadąc samochodem nie rozmawiał przez telefon komórkowy i nie trzymał go w lewej ręce. Miał opartą lewą rękę o drzwi i opierał lewą ręką głowę. Wykonując jednak manewr skrętu w prawo miał obie ręce na kierownicy. Widział nadjeżdżający ze swojej lewej strony radiowóz, który następnie dał sygnał do zatrzymania się. Zatrzymał się około 50 metrów za przejściem dla pieszych po prawej stronie jezdni. Po zatrzymaniu pojazdu odruchowo wysiadł i skierował się w stronę radiowozu. Wrócił się do swojego samochodu po pierwszym wezwaniu do tego przez policjanta. Z uwagi na to, że miał nie popełnić żadnego błędu podczas jazdy samochodem odmówił przyjęcia mandatu karnego i podpisania pouczenia. Jako numer kontaktowy podał nr (...) należący do jego zmarłego już ojca, gdyż tylko ten numer pamiętał. Telefon ten użytkował przez pewien czas po śmierci taty, jednak w czasie kontroli miał on być już nieaktywny (był aktywny do grudnia (...) roku). W tamtym czasie obwiniony miał już inny numer (...), ale go nie pamiętał. Podobnie odruchowo postąpił podając adres zamieszkania, pod którym jest zameldowany, a pod którym już nie mieszka i nikt tam nie przebywa. Spostrzegłszy swój błąd jeszcze tego samego dnia wstąpił na Komisariat Policji w U. i podał właściwy adres zamieszkania, który został odnotowany na pouczeniu. (dowód: wyjaśnienia obwinionego K. S. k. 31-32) Sąd zważył co następuje. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje bezspornie, że obwiniony K. S. dopuścił się zarzucanego mu czynu. Ustaleń faktycznych Sąd dokonał na podstawie zeznań funkcjonariusza policji V. I., który w sposób jasny, spójny i logiczny przedstawił przebieg kontroli drogowej z udziałem obwinionego K. S.. Ponadto jego zeznania korespondowały z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym w tym notatką urzędową sporządzoną w bezpośredniej bliskości czasowej od interwencji, którą przeprowadzał. W ocenie Sądu wersja podana przez funkcjonariusza policji miała miejsce w rzeczywistości. V. I. w całości przeprowadzał kontrolę drogową, drugi z policjantów sierż. Z. I. jedynie asystował mu, zajął się formalnościami (dokumentacją). Świadek w sposób obszerny wskazał co było bezpośrednim powodem przeprowadzonej interwencji – korzystanie przez obwinionego w czasie jazdy z telefonu komórkowego trzymanego w ręce, a także nie zatrzymanie się przed linią P-12 i znakiem (...). Relacjonował również, że obwiniony lekceważąco zachowywał się podczas kontroli i śmiał się z zaistniałej sytuacji. V. I. samodzielnie podjął decyzję o propozycji ukarania obwinionego mandatem karnym, a w momencie odmowy jego przyjęcia poinformował o skierowaniu wniosku do Sądu w związku z popełnionymi przez niego wykroczeniami. Podkreślić należy, że funkcjonariusz policji jest osobą zupełnie obcą dla obwinionego, a co za tym idzie niezainteresowaną w podawaniu okoliczności, które miałyby go bezpodstawnie obciążać. Sąd uznał za wiarygodne również wszystkie dowody z dokumentów przeprowadzonych w toku postępowania. Zostały one bowiem sporządzone przez osoby i organy do tego uprawnione. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania ich autentyczności ani wiarygodności. W połączeniu z osobowym materiałem dowodowym stanowią pełnowartościowe źródło dowodowe. Waloru wiarygodności Sąd nie mógł natomiast przypisać wyjaśnieniom obwinionego, który nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Były one bowiem nieprzekonujące, nielogiczne i niezgodne z doświadczeniem życiowym. Na prawdzie polegały jedynie te depozycje K. S., w których potwierdzał fakt, że jechał on w dniu 9 stycznia 2026 r. około godz. 09:33 swoim samochodem marki P. o nr rej. (...) na skrzyżowaniu ulic Plac (...) S. w U. oraz że zjeżdżając ze skrzyżowania został zatrzymany przez patrol Policji. W pozostałym zakresie jego wyjaśnienia sprzeczne są z zeznaniami świadka funkcjonariusza policji V. I., którym to zeznaniom Sąd dał wiarę w pełni, a także z notatką urzędową sporządzoną przez funkcjonariusza policji po przeprowadzonej kontroli drogowej. Jak wskazał V. I. zwrócił uwagę na kierującego K. S., gdyż dojeżdżając do niego zauważył, że trzymał w lewej ręce przy uchu telefon komórkowy wykraczając w ten sposób przeciwko art. 45 ust 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o Ruchu Drogowym, a także nie zastosował się do poziomego znaku P-12 (...) występującego w związku z pionowym znakiem B-20 (...). Obwiniony zatrzymał się bowiem dopiero za tą linią. Po zatrzymaniu się pojazdów, obwiniony początkowo nie wykonywał wydawanych mu poleceń wychodząc z pojazdu i utrudniając przeprowadzenie interwencji. K. S. dopiero po kilkukrotnym wezwaniu do powrócenia do swojego pojazdu uczynił to. Zachowywał się przy tym w sposób lekceważący do funkcjonariuszy policji, śmiał się z całej sytuacji. Ponadto obwiniony wskazał policjantowi nieaktualny już adres do doręczeń, adres pod którym był jedynie zameldowany, ale pod którym od dawna nikt nie przebywał, tj. (...). Podał także jako numer kontaktowy numer telefonu komórkowego należący do jego nieżyjącego już ojca B. S., który od grudnia (...)roku był nieaktywny. W dniu 9 stycznia 2026 r. K. S. miał posługiwać się już innym numerem telefonu, zarejestrowanym na firmę (...). Obwiniony tłumaczył się, że podał numer należący do jego ojca, gdyż przez jakiś czas go użytkował i tylko ten numer pamiętał. Należy mieć jednak na uwadze, że w chwili przeprowadzanej kontroli mimo, iż mógł nie pamiętać swojego nowego numeru telefonu to miał go przy sobie i bez problemu mógł sprawdzić oraz podać numer, z którego wówczas korzystał. Ponadto w pojeździe razem z nim znajdował się jego (...) S. S., który z pewnością udzieliłby mu pomocy we wskazaniu telefonu, który miał wtedy użytkować. Nadto już po przeprowadzonej interwencji obwiniony dostrzegł, iż w pouczeniu jest wpisany jego nieaktualny adres zamieszkania. W związku z tym udał się na Komisariat Policji w U. i zaktualizował adres. Mógł wówczas podać również aktualny numer telefonu do kontaktu, ale nie uczynił tego. Dlatego też, Sąd nie dał wiary jego wyjaśnieniom uznając je za przyjętą linię obrony. Ewidentnie kłóci się bowiem z doświadczeniem życiowym podawanie do kontaktu w trakcie kontroli numeru telefonu, z którego się już nie korzysta. Zdaniem Sądu obwiniony w trakcie zdarzenia używał telefonu, który podał policjantom, a z racji tego, że nie chce przedstawiać wykazu jego połączeń, który jest dla niego niekorzystny, zaczął utrzymywać, iż wówczas korzystał z innego numeru. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, iż wina oraz sprawstwo K. S. nie budzą żadnych wątpliwości. Kwalifikację prawną wykroczeń przyjętą przez oskarżyciela publicznego Sąd uznał zatem za prawidłową co do zasady. Sąd dokonał jedynie zmiany opisu zarzucanych mu w punkcie I i II wniosku o ukaranie czynów przyjmując, że zachowanie obwinionego stanowiło w istocie jeden czyn wyczerpujący znamiona przywołanych w nich wykroczeń. Stąd też, Sąd przyjął, iż K. S.: a) w dniu 9 stycznia 2026 roku, około godz. 09:33 w U. (woj. (...)) na skrzyżowaniu ulic Plac (...), kierując samochodem osobowym marki P. o nr rej. (...) po drodze publicznej korzystał podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku wykraczając w ten sposób przeciwko art. 45 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym (tj. z dnia 21 czerwca 2024 r. Dz. U. z 2024 r. poz. 1251), a także nie zastosował się do poziomego znaku drogowego P-12 (...)występującego w związku z pionowym znakiem B-20 (...) w ten sposób, że zatrzymał pojazd po przekroczeniu linii bezwzględnego zatrzymania, które to zachowanie przy zastosowaniu art. 9 § 1 kw wypełniło znamiona art. 92 § 1 kw; b) w dniu 9 stycznia 2026 roku, około godz. 09:33 w miejscowości U. na drodze publicznej na skrzyżowaniu ulic (...) i ul. (...) gm. U., powiat (...), województwa (...) podczas kontroli drogowej kierowanego przez siebie pojazdu marki P. o nr rej. (...) nie stosował się do wydawanych poleceń na podstawie prawa przez funkcjonariusza Policji wychodząc z pojazdu i utrudniając przeprowadzenie interwencji, czym wyczerpał dyspozycję art. 65a kw. W art. 92 § 1 kw spenalizowano wykroczenie polegające na niestosowaniu się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego. W kontekście art. 92 § 1 kw „niestosowanie się” oznacza brak poszanowania, nierespektowanie czy też ignorowanie treści, których dana osoba jest obowiązana przestrzegać w danym miejscu i czasie, wyrażonych znakami drogowymi lub sygnałami drogowymi, względnie treści wyrażonych za pomocą sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego. Z uwagi na ogólną regułę przyjętą w prawie wykroczeń (art. 5 kw) i uwzględniając konstrukcję normatywną art. 92 § 1 kw, należy uznać, że wykroczenie określone w tym przepisie może być popełnione zarówno umyślnie (np. sprawca w pełni świadomie, widząc znak zakazujący postoju w danym miejscu, parkuje swój samochód), jak i nieumyślnie (np. sprawca nie zauważa znaku drogowego zakazującego postoju w danym miejscu i parkuje tam swój samochód). Nie ulega wątpliwości, iż K. S. nie stosował się do poziomego znaku drogowego P-12 (...)występującego w związku z pionowym znakiem B-20 (...), gdyż zatrzymał się już za tą linią, a to oznacza, iż dopuścił się wykroczenia określonego w art. 92 § 1 kw. Zgodnie natomiast z treścią art. 65a kw odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten, kto nie stosując się do poleceń określonego zachowania się wydawanych na podstawie prawa przez funkcjonariusza Policji, Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej lub innego organu ochrony bezpieczeństwa lub porządku publicznego, umyślnie uniemożliwia lub istotnie utrudnia wykonanie czynności służbowej. W myśl z kolei art. 129 ust. 2 pkt 7b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym (tj. z dnia 21 czerwca 2024 r. Dz. U. z 2024 r. poz. 1251) policjant w związku z wykonywaniem czynności związanych z czuwaniem nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowaniem ruchem i jego kontrolowaniem jest uprawniony do wydawania poleceń kontrolowanemu uczestnikowi ruchu - co do sposobu jego zachowania. Obwiniony podczas interwencji był wzywany przez funkcjonariuszy policji do powrotu do swojego samochodu, na miejsce kierującego, a pomimo tego początkowo tego uczynił. Zrobił to dopiero po trzecim wezwaniu przez policjanta do określonego zachowania i odnosił się przy tym lekceważąco do funkcjonariuszy Policji. W tej sytuacji ewidentnym jest, że w początkowej fazie kontroli K. S. istotnie utrudniał wykonanie czynności służbowej i tym samym dopuścił się również wykroczenia art. 65a kw. W myśl art. 9 § 2 kw, jeżeli jednocześnie orzeka się o ukaraniu za dwa lub więcej wykroczeń, wymierza się łącznie karę w granicach zagrożenia określonych w przepisie przewidującym najsurowszą karę. Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych w ustawie, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące, cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do obwinionego. W związku z powyższym uznając K. S. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów wyczerpujących dyspozycję art. 92 § 1 kw i art. 65a kw Sąd wymierzył obwinionemu na podstawie art. 65a kw w zw. z art. 9 § 2 kw łącznie karę grzywny w wysokości 500 złotych. Kara ta jawi się jako w pełni adekwatna do stopnia winy i społecznej szkodliwości wykroczeń będących przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie. Nie ma wątpliwości, że nierespektowanie znaków drogowych, czy poleceń ze strony osób uprawnionych do kierowania lub kontroli ruchu drogowego, oraz korzystanie z telefonu wymagającego trzymania go ręku zagraża istotnie bezpieczeństwu ruchu drogowego, a także istotnie zwiększa ryzyko wypadków drogowych. Wymierzona obwinionemu kara, jest niezbędna do uświadomienia mu naganności jego postępowania, a tym samym dla osiągnięcia wobec niego celów prewencyjnych. Jednocześnie stanowić będzie przestrogę dla pozostałych uczestników ruchu. W ocenie Sądu wysokość grzywny jest również odpowiednia do sytuacji majątkowej obwinionego. Kara przecież aby zrealizować swój cel musi być wyróżniać się odpowiednią dolegliwością. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 119 § 1 kpw, zasądzając od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 120 złotych tytułem zwrotu zryczałtowanych wydatków postępowania w oparciu o § 2 i § 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 roku w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz opłatę w kwocie 50 złotych wymierzoną na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity Dz. Ust. z 2023 r., poz. 123). Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w wyroku z dnia 3 czerwca 2026 roku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.