Sygn. akt VIII Pa 6/26 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 25 listopada 2025 r., w sprawie o sygnaturze akt: X P (...), Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, po rozpoznaniu sprawy z powództ
§1K.p.).
Zgodnie z treścią art. 18 3b Kodeksu pracy za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu uważa się różnicowanie przez pracodawcę sytuacji pracownika z jednej lub kilku przyczyn określonych w art.
§1(oraz art.
11 3 ) Kodeksu pracy, takich w szczególności jak: płeć, wiek, niepełnosprawność, rasa, religia, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkowa, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientacja seksualna, a także ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy, którego skutkiem (tego różnicowania) jest w szczególności:
- a)odmowa nawiązania lub rozwiązanie stosunku pracy,
- b)niekorzystne ukształtowanie wynagrodzenia za pracę lub innych warunków zatrudnienia albo pominięcie przy awansowaniu lub przyznawaniu innych świadczeń związanych z pracą,
- c)pominięcie przy typowaniu do udziału w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe, - chyba, że pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami (art. 18 3b §1 k.p.). W przypadku naruszenia zasady równego traktowania osoba, wobec której dokonano tego naruszenia ma prawo do odszkodowania. Świadczenie to nie może być przyznane w kwocie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę określone na podstawie odrębnych przepisów (art. 18 3d). Reasumując – dyskryminacja oznacza nierówne, zróżnicowane traktowanie, które nie jest uzasadnione obiektywnymi przyczynami, ani w żaden sposób prawnie usprawiedliwione. Z definicji zasady równego traktowania w zatrudnieniu wynika, że ochroną w ramach tej podstawowej zasady prawa pracy objęci są: kandydaci do pracy, aktualni pracownicy i byli pracownicy. Istotą wprowadzonych w Kodeksie pracy przepisów ustanawiających zakaz nierównego traktowania pracowników w zatrudnieniu była chęć zagwarantowania pracownikom ochrony w zakresie zapewnienia im przez pracodawcę jednakowych szans, przy uwzględnieniu jednakowego dla wszystkich kryterium doboru. Zróżnicowanie traktowania osób zatrudnionych jest zatem dopuszczalne, bowiem równość podlega analizie na płaszczyźnie jednakowego wypełniania takich samych obowiązków (art. 11 2 K.p.), jednakże wszelkie odstępstwa od zasady równości praw pracowniczych powinny znajdować uzasadnienie w społecznie relewantnym kryterium zróżnicowania prawa. Dyskryminacja przejawia się zatem w niekorzystnym ukształtowaniu warunków zatrudnienia, gdy przepis, kryterium lub praktyka działają na szkodę przedstawicieli jednej grupy, wyodrębnionej ze względu na jakąś cechę, a obiektywny stan rzeczy nie usprawiedliwia odmiennego traktowania członków tej grupy. Oznacza to, że waga interesu, któremu ma służyć różnicowanie sytuacji adresatów normy, musi pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone w wyniku nierównego potraktowania podmiotów podobnych (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 18 września 2008 roku w sprawie II PK 27/08, OSNP 2010/3-4/41; wyrok SN z dnia 5 października 2007 roku w sprawie II PK 14/07, OSNP 2008/21-22/311). Dyferencjacja pracowników jest dopuszczalna i uzasadniona jedynie wtedy, gdy dokonywana jest z zastosowaniem obiektywnych kryteriów. Obiektywne kryteria zakładają porównanie kwalifikacji zawodowych, umiejętności pracownika, zaangażowania przy wykonywaniu takich samych obowiązków przez pracowników poddanych ocenie pracodawcy. Do naruszenia zasady równego traktowania pracowników i zasady niedyskryminacji w zatrudnieniu (art. 11 2 k.p., art. 11 3 k.p.) może dojść wtedy, gdy różnicowanie sytuacji pracowników wynika z zastosowania przez pracodawcę niedozwolonego kryterium, a więc w szczególności, gdy dyferencjacja praw pracowniczych nie ma oparcia w odrębnościach związanych z ciążącymi obowiązkami, sposobem ich wypełniania, czy też kwalifikacjami (por. wyrok SN z dnia 5 października 2007 roku w sprawie II PK 14/07, OSNP 2008/21 – 22/poz. 311). Dyskryminacją jest różnicowanie sytuacji pracowników na podstawie niedozwolonego kryterium. Niedozwolone kryteria są przykładowo wymienione w art. 11 3 k.p. oraz art.
§1k.p.
Użycie przez ustawodawcę w tych dwóch przepisach zwrotu „w szczególności” znacznie rozszerzyło pojęcie dyskryminacji w prawie polskim. Do tych niedozwolonych kryteriów różnicowania sytuacji pracowników Sąd Najwyższy zalicza więc – poza kryteriami wprost wymienionymi w powołanych przepisach – okoliczności, które w szczególności nie mają oparcia w odrębnościach związanych z obowiązkami pracownika, sposobem ich wykonania czy też kwalifikacjami (por. wyrok z dnia 5 października 2007 roku w sprawie II PK 14/07, OSNP 2008, nr 21–22, poz. 311), oraz przymioty osobiste pracownika, niezwiązane z wykonywaną pracą (wyrok z dnia 4 października 2007 roku w sprawie I PK 24/07, OSNP 2008 nr 23–24, poz. 347). Biorąc pod uwagę powyższe należy podnieść, że przepisy Kodeksu Pracy odnoszące się do zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu nie mają zatem zastosowania w przypadkach nierównego traktowania niespowodowanego przyczyną uznaną za podstawę dyskryminacji. Jeśli zatem pracownik zarzuca pracodawcy naruszenie przepisów dotyczących zakazu dyskryminacji i domaga się zastosowania przepisów o równym traktowaniu w zatrudnieniu, to powinien wskazać przyczynę, ze względu na którą dopuszczono się wobec niego aktu dyskryminacji oraz okoliczności dowodzące nierównego traktowania z tej przyczyny (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2007 roku, sygn. akt II PK 180/06, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia 2009 roku, sygn. akt I PK 28/09, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2011 roku, sygn. akt II PK 169/10). Sąd Rejonowy podkreślił, że w celu uruchomienia szczególnego mechanizmu rozkładu ciężaru dowodu określonego w art. 18 3b § 1 k.p., pracownik, który we własnej ocenie był dyskryminowany, powinien wskazać przyczynę dyskryminacji oraz okoliczności dowodzące nierównego traktowania z tej przyczyny. W pierwszej fazie postępowania dowodowego pracownik powinien uprawdopodobnić zarzut dyskryminacji oraz wskazać fakty, z których powyższe twierdzenie ma wynikać. Pracodawca natomiast może obalić twierdzenie pracownika dowodząc, że w swoim postępowaniu kierował się obiektywnymi względami. Jest to konstrukcja prawna, według której pracownik powinien wykazać fakty uprawdopodobniające zarzut nierównego traktowania w zatrudnieniu, a wówczas na pracodawcę przechodzi ciężar dowodu, że kierował się obiektywnymi powodami. Nie każde odmienne ukształtowanie uprawnień pracowniczych zawsze stanowi naruszenie równego traktowania i dyskryminację. Dyferencjacja sytuacji prawnej pracownika może być bowiem usprawiedliwiona uzasadnioną cechą relewantną. Dyskryminacją jest nierówne traktowanie, spowodowane zakazanym kryterium, pracowników znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2021 roku, III PSKP 27/21, LEX nr 3359015). W przedmiotowej sprawie powód utrzymywał, iż doszło do nierównego potraktowania go w stosunku do innych radców prawnych, którzy byli zatrudnieni u pozwanego i nie prowadzili przy tym działalności gospodarczej. Sąd Rejonowy jeszcze raz podkreślił, że to rolą pracownika jest wykazanie, że do zróżnicowania sytuacji pracowników doszło i według którego konkretnie kryterium dyskryminującego. Dopiero wówczas po stronie pracodawcy powstaje obowiązek uwolnienia się od zarzutu dyskryminacji, a to poprzez wskazanie obiektywnych kryteriów, jakimi się kierował wprowadzając zróżnicowanie. W przedmiotowej sprawie głównym argumentem powoda, jakoby strona pozwana dopuściła się nierównego traktowania pracowników stanowiącego przejaw dyskryminacji jest okoliczność, iż pracodawca wyłącznie od niego wymagał zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej, albowiem pozostali radcowie prawni takiej działalności nie prowadzili. W odczuciu powoda był on zatem gorzej traktowany z uwagi na prowadzenie działalności gospodarczej. Powyższe nie znalazło potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Ustalono, iż po wejściu w życie przepisów rozszerzających katalog podmiotów, których dotyczą ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej pracodawca wymagał, aby wszyscy radcowie prawni zatrudnieni przez pozwaną i prowadzący równocześnie działalność gospodarczą albo ją zakończyli albo nie zostanie im przedstawiona nowa propozycja zatrudnienia przewidziana w ustawie Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej. Pracodawca jednakowo traktował wszystkie osoby zajmujące stanowisko radcy prawnego. W tym okresie działalność gospodarczą prowadziło ośmiu radców prawnych. Siedmioro z nich (w tym powód) zobowiązało się do zakończenia działalności gospodarczej, wobec czego przedstawiono im na podstawie art. 165 ust. 7 ustawy z dnia 16 listopada 2016 roku Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1948, z późn. zm.) propozycje określające warunki zatrudnienia w Izbie (...)w C.. Jednemu radcy, który nie zdecydował się na zakończenie prowadzenia działalności gospodarczej nie przedstawiono propozycji zatrudnienia. Spośród siedmiu radców prawnych jedynie powód nie wywiązał się z obowiązku zakończenia prowadzenia działalności. W takiej sytuacji nie można też mówić, że wypowiedzenie powodowi umowy o pracę w związku z niezakończeniem wykonywania działalności gospodarczej świadczy o jego odmiennym traktowaniu, mającym cechy dyskryminacyjne. Należy z całą stanowczością podkreślić, iż w pozwanej Izbie Administracji Skarbowej zasady tyczące się możliwości prowadzenia działalności gospodarczej przez wszystkich radców prawnych są takie same, nie ma żadnych preferencji. Zdaniem Sądu Rejonowego zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził zarzutów stawianych przez powoda. Powód nie uprawdopodobnił by pracodawca podjął jakiekolwiek działania dyskryminujące jego osobę. Pracodawca wykazał, że wszystkie decyzje jakie podejmował względem powoda były uzasadnione obiektywnymi okolicznościami przytaczanymi w toku postępowania. Z twierdzeń powoda wynika wprawdzie, że miał on subiektywne odczucie, że jest nierówno traktowany i dyskryminowany. W toku postępowania nie ujawniła się jednak żadna sytuacja, w której potraktowany byłby w sposób mniej korzystny niż inni pracownicy zatrudnieni na analogicznych stanowiskach. W ocenie Sądu I instancji, nie ma żadnych podstaw by twierdzić, że powód był u pozwanego dyskryminowany, a zatem nie można uznać za zasadne jego roszczenia o odszkodowanie z tego tytułu. Rozstrzygnięcie o kosztach uzasadnia treść art. 98 § 1 k.p.c., statuującego zasadę odpowiedzialności stron za wynik procesu. Powód przegrał proces w całości, wobec czego jest zobowiązany do zwrotu stronie pozwanej poniesionych przez nią kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 4.410 złotych, ustalonych w odniesieniu do pierwotnie sformułowanych w pozwie roszczeń w oparciu o § 9 ust. 1 pkt 1 oraz § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 roku, poz. 1935). W zasądzonej opłacie za czynności radców prawnych Sąd Rejonowy nie uwzględnił opłaty obejmującej roszczenie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Na etapie składania pozwu wartość przedmiotu sporu z tego tytułu wynosiła 0 zł, gdyż roszczenie zostało zgłoszone w piśmie procesowym z dnia 18 września 2024 roku. Zgodnie z dyspozycją przywołanego rozporządzenia w razie zmiany w toku postępowania wartości stanowiącej podstawę obliczenia opłat, bierze się pod uwagę wartość zmienioną, poczynając od następnej instancji (por. uchwała Sądu Najwyższego w sprawie III PZP 5/17). W ocenie Sądu Rejonowego, brak jest jurydycznych i aksjologicznych podstaw do uznania, by długość postępowania i tym samym zwiększenie potencjalnego wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy wpływały na wysokość wynagrodzenia pełnomocników. Stosownie do dyspozycji art. 98 §1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Apelację od powyższego wyroku zakresie punktu 1. co do kwoty 28.561,71 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 30 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty oraz w zakresie punktu 2., co do całości rozstrzygnięcia, w dniu 7 stycznia 2026 r. złożył powód J. U.. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia poprzez : 1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie w sposób dowolny, wbrew zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu, a także pominięciem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, że powód był świadomy, iż w ocenie pracodawcy zakaz prowadzenie działalności, wynikający z nowo wprowadzonych przepisów, był bezwzględny i dotyczył wszystkich członków korpusu służby cywilnej, w tym radców prawnych. Było dla niego jasne, że jeśli nie podpisze oświadczenia o zamiarze zakończenia działalności będzie to dla niego równoznaczne z tym, że nie będzie mógł dalej pracować w izbie skarbowej (uzasadnienie str. 6), podczas gdy z wyjaśnień powoda jednoznacznie wynika, że pismo zatytułowane „informacja” miało charakter informacyjny, zaś dla pracowników komórki prawnej oczywiste było, że radcowie prawni nie mogą być zmuszani do zaprzestania łączenia prowadzenia działalności w formie kancelarii i jednoczesnego zatrudnia w Izbie Administracji Skarbowej, zaś powód pozostawał w uzasadnionym przekonaniu o informacyjnym charakterze pisma, bowiem do 2023 r. pracodawca nie wrócił do kwestii podpisanej informacji (m.in. zeznania powoda – e-protokół z dnia 1 października 2024 r. 00:07:15-00:18:53). Powyższe naruszenie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, bowiem gdyby Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że powód pozostawał w uzasadnionym przekonaniu o informacyjnym charakterze pisma, doszedłby do wniosku, iż rozwiązanie umowy o pracę było nieuzasadnione, a także sprzeczne z przepisami prawa; 2. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie w sposób dowolny, wbrew zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu, a także z pominięciem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, że trzech radców prawnych zmodyfikowało wręczone im oświadczenia, podczas gdy ich działanie nie obejmowało modyfikacji oświadczenia w zakresie zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej, tylko poinformowanie pracodawcy o późniejszym terminie zakończenia prowadzenia działalności. Dodatkowo Sąd I instancji pominął treść zeznań świadka Ż. V.
(1), która wskazała, że z treści informacji nie wynikała konkretna data zakończenia działalności. Nadto Sąd oparł się na zeznania świadka Ż. V.
(1)w zakresie interpretacji przez Dyrektora (...) przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (w brzmieniu nadanym na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1948 ze zm.), którą pozwany miał przejąć w 2017 r., podczas gdy świadek zajmowała stanowisko Naczelnika Pionu Personalnego dopiero od stycznia 2021 r. (zeznania świadka Ż. V.
(1)– e-protokół z dnia 6 marca 2025 r., 00:09:07). Powyższe naruszenie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, bowiem gdyby Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że powód pozostawał w uzasadnionym przekonaniu o tym, że pismo nie przewidywało konkretnego terminu do zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej oraz, że zeznania Ż. V.
(2)nie mogą odnosić się do wiedzy o interpretacji przez pozwanego przepisów o zakazie prowadzenia działalności gospodarczej przez funkcjonariuszy publicznych w okresie 2017-2021 r., doszedłby do wniosku, iż pozwany nie wykazał, że do początku reprezentował jednolite stanowisko w tym zakresie, a zatem rozwiązanie umowy o pracę było nieuzasadnione, a także sprzeczne z przepisami prawa; 3. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego – zeznań świadka Ż. V.
(1)i przyjęcie w sposób dowolny, wbrew zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu, a także z pominięciem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia, że: a. żaden z pracowników Krajowej (...) nie miał obowiązku monitorowania zakończenia działalności gospodarczej przez radców prawnych, skoro z zeznań świadka P. R.
(1)jasno wynika, że część radców była kontrolowana w tym zakresie przez pracodawcę; b. wiedza o prowadzeniu przez powoda działalności gospodarczej w formie Kancelarii (...) została powzięta przez pracodawcę dopiero w maju 2023 r., wskutek działań podjętych przez komórkę audytu wewnętrznego, mimo że audyt w ogóle nie odnosił się do tej kwestii oraz pomimo tego, że jak wynika z wyjaśnień powoda, wiedza o prowadzonej przez niego działalności gospodarczej była powszechna; c. spotkanie w dniu 24 maja 2023 r. odbyło się w spokojnej atmosferze, świadek nie wspomniała o skierowaniu skargi do Okręgowej Izby Radców Prawnych, mimo odmiennych wyjaśnień powoda oraz świadka P. R.
(1); d. zastało wykazane, na podstawie zeznań świadka Ż. V.
(1), iż w trakcie rozmowy w dniu 24 maja 2023 r. powód potwierdził, że w dniu 29 marca 2017 r. złożył oświadczenie (a nie jak twierdzi powód informację), na podstawie którego zobowiązał się do zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej, a następnie zadzwonił do świadka w godzinach popołudniowych i oświadczył, że nie zakończy prowadzenia działalności gospodarczej, co jest wprost sprzeczne z wyjaśnieniami powoda, który wskazał, że było to niemożliwe z uwagi na jego stan zdrowia, który powstał po tej rozmowie, co z kolei wynika ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej, także z zeznań świadka P. R.
(1). W ocenie powoda, powyższe naruszenie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, bowiem gdyby Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że pozwany, wbrew przyjętej przez siebie praktyce, nie kontrolował prowadzenia działalności gospodarczej przez powoda, doszedłby do przekonania, że powód pozostawał w uzasadnionym przekonaniu, iż pracodawca przyjął argumentację związaną z brakiem obowiązywania zakazu łączenia działalności gospodarczej przez radców prawnych z zatrudnieniem w KAS, skoro akceptował jego zatrudnienie przy jednoczesnym prowadzeniu działalności gospodarczej, co więcej przyjąłby, że to pracodawca zaniechał swoich obowiązków związanych z przeprowadzeniem kontroli w stosunku do powoda w zakresie zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej, a ewentualny błąd pracodawcy nie może wywoływać negatywnych skutków prawnych dla pracownika (powoda), jak również Sąd I instancji nie nadałby zeznaniom Ż. V.
(1)waloru wiarygodności w zakresie sposobu prowadzenia przez nią spotkania, reakcji powoda na żądanie natychmiastowego zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej, a także rzekomej odmowy zakończenia działalności. 4. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez przekroczenie zasadny swobodnej oceny zabranego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem części zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie w sposób dowolny, wbrew zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu, a także z pominięciem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, poprzez: a. pominięcie okoliczności i dowodów świadczących o tym, że zachowanie pracodawcy w okresie od dnia 29 marca 2017 r. do 31 października 2023 r., polegające na braku weryfikacji prowadzenia działalności gospodarczej przez powoda, powierzanie mu pracy w kolejnych Urzędach Skarbowych, uwzględnienie jego wniosku o przeniesienie do Urzędu (...) (...)-I., powierzanie najtrudniejszych spraw, a także wręczenie w dniu 23 października 2023 r. wypowiedzenia zmieniającego w zakresie miejsca świadczenia pracy utrzymywało powoda w uzasadnionym przekonaniu, że pozwany nie widzi przeszkód w jednoczesnym prowadzeniu działalności gospodarczej i zatrudnieniu w (...) w C., oraz że pozwany taj jak i powód traktował pismo z dnia 29 marca 2017 r. jako pismo informacyjne; b. pominięcie zeznań świadka P. R.
(2), która wskazała na rozmowę zarówno ze świadkiem Ż. V.
(1)– dyrektorem pionu personalnego (...) (w której miała paść groźba odpowiedzialności dyscyplinarnej P. R.
(1), jeśli nie poinformowała pracodawcy o posiadanej wiedzy w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej przez powoda, jak i ówczesnym Dyrektorem (...) w C. – R. J., w której z kolei świadek została poinformowana o tym, że z plotek korytarzowych wiadomym jest, że powód prowadzi działalność gospodarczą, zaś informacja ta miałaby być bardzo przydatną dyrektorowi). W ocenie strony powodowej, powyższe okoliczności jednoznacznie świadczą o negatywnym nastawieniu pozwanego do powoda w okresie co najmniej od maja 2023 r. do października 2023 r., oraz o tym, że utrata zaufania do powoda na skutek rzekomego poinformowania pozwanego w dniu 24 maja 2024 r. o tym, że powód nie zamierza zakończyć działalności gospodarczej, w istocie nie była rzeczywistą przyczyną rozwiązania umowy o pracę z powodem; c. pominięcie zeznań świadka Ż. V.
(1), a także stanowiska pozwanego wyrażonego w piśmie z dnia 13 października 2025 r. w zakresie, w którym dowody te jednoznacznie stanowią o tym, że rozwiązanie umowy o pracę było związane z niewłaściwym, w ocenie pozwanego, wykonywaniem zawodu radcy prawnego. Powyższe miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, bowiem gdyby Sąd I instancji prawidłowo ustalił tę okoliczność, doszedłby do przekonania, że przed złożeniem powodowi oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę konieczne było powiadomienie Okręgowej Izby Radców Prawnych w C., czego pozwany nie dochował, a zatem wskazać należy, że rozwiązanie umowy o pracę przebiegało w sposób niezgodny z prawem; 5. naruszeniu art. 233 § 2 k.p.c. poprzez brak negatywnej oceny zachowania strony pozwanej poprzez odmowę stawienia się na rozprawie w dniu 16 września 2025 r. Dyrektora (...), wbrew wezwaniu Sądu do złożenia wyjaśnień, co miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, bowiem jak wskazała świadek Ż. V.
(1)„Utrata zaufania nastąpiła po stronie pracodawcy, czyli dyrektora izby. Myślę, że miało do miejsce w momencie, kiedy powód oświadczył, że działalności nie zamknie. Powód oświadczył to w rozmowie telefonicznej ze mną, a później swoją postawą i brakiem odpowiedzi na wezwanie dyrektora, natomiast trzeba by zapytać o to dyrektora, bo to dyrektor stracił zaufanie”. Zatem brak wyjaśnień dyrektora (...) w C. uniemożliwił dokonanie pełnej oceny złożonego oświadczenia o wypowiedzenia umowy powodowi;
- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez niezasadne przyjęcie przez Sąd I instancji, że pozwany wykazał zasadność i zgodność z prawem rozwiązania umowy o pracę z powodem, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie takich ustaleń, w szczególności pozwany nie wykazał kiedy utracił to zaufanie, nie wykazał także, że mając świadomość o pozostawaniu przez powoda na zwolnieniu lekarskim mógł skutecznie żądać podjęcia decyzji o zakończeniu działalności gospodarczej;
- naruszenie art. 98 § 1 k.p.c. – poprzez obciążenie pozwanego kosztami w całości, mimo iż jak wykazano wcześniej, Sąd I instancji winien uwzględnić powództwo o odszkodowanie w całości. W konsekwencji wskazanych naruszeń prawa procesowego, w ocenie strony apelującej, doszło do naruszenia prawa materialnego poprzez: a. naruszenie art. 30 § 4 w zw. z art. 45 § 1 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie przez Sąd I instancji, że przyczyna wypowiedzenia umowy była rzeczywista i uzasadniona; b. naruszenie art. 8 k.p. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której pozwany w sposób oczywisty nadużył swojego prawa i wypowiedział umowę powołując się na treść informacji, którą powód sporządził 6 lat przed złożeniem oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę, mimo że wcześniej pracodawca zaniechał monitorowania zachowania powoda (mimo że takie działania prowadził w stosunku do innych radców prawnych zatrudnionych w (...) w C.) oraz żądał od powoda podjęcia decyzji o zamknięciu działalności gospodarczej w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim; c. naruszenie art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 19 ustawy o radcach prawnych w zw. a art. 65 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że wypowiedzenie umowy o pracę nastąpiło w sposób zgodny z przepisami prawa, mimo że pracodawca nie dochował procedury opisanej w art. 19 ustawy o radcach prawnych; d. naruszenie art. 202 ust. 1 pkt 6 ustawy o KAS w zw. z art. 2 pkt 2b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne w zw. z art. 31 ust. 3 w zw. z art. 22 Konstytucji RP, w zw. a art. 17 ustawy o radcach prawnych oraz art. 15 Kodeksu Etyki Radców Prawnych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i nieuzasadnione przyjęcie, że zakaz łączenia zatrudnienia w (...) w C. i prowadzenia działalności gospodarczej obowiązuje radców prawnych. Z uwagi na powyższe, strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty: 28.561,71 zł (słownie: dwadzieścia osiem tysięcy pięćset sześćdziesiąt złotych 71/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 30 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty przed sądem I i II instancji. (apelacja k. 306-312v.). W odpowiedzi na apelację pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, od powoda na rzecz pozwanego według norm przepisanych. (odpowiedź na apelację k. 325-336). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest w całości nieuzasadniona . Na wstępie wskazać należy, że Sąd II instancji podziela wszelkie ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego oraz dokonaną ocenę dowodów zaprezentowaną w pisemnych motywach rozstrzygnięcia i przyjmuje je za własne, co skutkuje równocześnie ograniczeniem uzasadnienia do rozpoznania przedstawionych w apelacji zarzutów (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Dodatkowo wskazać należy, że także w myśl od dawna utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, jeżeli ustalone w sprawie okoliczności faktyczne w uzasadnieniu orzeczenia pierwszoinstancyjnego spotykają się z pełną aprobatą sądu drugiej instancji - to wystarczy, że da on temu wyraz w treści uzasadnienia swego orzeczenia, bez potrzeby powtarzania szczegółowych ustaleń faktycznych zawartych w motywach zaskarżonego orzeczenia (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 22.04.1997 r., II UKN 61/97, OSNP 1998, nr 3, poz. 104; wyrok Sądu Najwyższego z 8.10.1998 r., II CKN 923/97, OSNC 1999, nr 3, poz. 60; wyrok Sądu Najwyższego z 12.01.1999 r., I PKN 21/98, OSNAP 2000, nr 4, poz. 143). Przed przystąpieniem do omówienia zasadności poszczególnych zarzutów apelacyjnych należy przypomnieć, że sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w graniach apelacji, przy czym w granicach zaskarżenia bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (art. 378 § 1 k.p.c.). W obecnie obowiązującym modelu postępowania cywilnego postępowanie apelacyjne ma merytoryczny charakter i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Wskazać zatem należy, że stosując zasady przyjętego modelu apelacji pełnej cum benefitio novorum, obowiązkiem sądu odwoławczego nie jest rozpoznanie samej apelacji, lecz ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy w granicach zaskarżenia (zob. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 16 lutego 2017 r., I ACa 1268/16, LEX nr 2289452). Należy w tym miejscu zaznaczyć, że na etapie apelacji spór ogranicza się wyłącznie do oddalonego powództwa w zakresie odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę. W tym zatem zakresie możliwa jest wyłącznie kontrolna zaskarżonego orzeczenia w ramach postępowania w II instancji. Jednocześnie wskazać należy, że tak judykatura, jak i doktryna zgodnie uznają, że z ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wyroku każdego podniesionego argumentu. Za wystarczające bowiem należy uznać w zupełności odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 22.08.2018 r., III UK 119/17, LEX nr 2542602). Podkreślić trzeba, że prawidłowe rozstrzygnięcie każdej sprawy cywilnej uzależnione jest od spełnienia przez sąd orzekający dwóch naczelnych obowiązków procesowych: przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób zgodny z przepisami procedury cywilnej oraz dokonania wszechstronnej oceny wszystkich okoliczności ujawnionych w toku procesu, zaś rozstrzygnięcie sądu winno znajdować swoje oparcie w przepisach prawa materialnego, odpowiednio zastosowanych ustalonej podstawy faktycznej. Celem kontroli instancyjnej zaskarżonego przez pozwanego orzeczenia jest zbadanie, czy w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania sąd pierwszej instancji sprostał przedstawionym założeniom. Przeprowadzona przez Sąd drugiej instancji kontrola zaskarżonej apelacją części wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd a quo uczynił zadość powyższym wymogom, albowiem przeprowadził w zaskarżonym zakresie pełne postępowanie dowodowe i bezbłędnie wyjaśnił wszystkie istotne dla tego rozstrzygnięcia okoliczności, dokonując oceny racjonalnej i wszechstronnej. W najistotniejszych dla przedmiotu sporu elementach, do których Sąd II instancji odniesie się poniżej, podstawa faktyczna wyroku w części zaskarżonej apelacją, znajduje swoje uzasadnienie w treści przeprowadzonych w sprawie dowodów, które Sąd I instancji, wbrew przeciwnym wywodom apelacji, właściwie ocenił i powołał odtwarzając poszczególne fakty. W wyniku kontroli instancyjnej Sąd Odwoławczy stwierdza, że Sąd Rejonowy nie dopuścił się żadnego z zarzucanych mu przez pozwanego uchybień procesowych, ani też nie dopuścił się naruszenia żadnego z powołanych w apelacji przepisów prawa materialnego, które skutkowałyby wzruszeniem zaskarżonego wyroku w zakresie, który został objęty apelacją powoda. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy oceniał zgodność z prawem i zasadność oświadczenia pozwanej Izby(...)w C. o wypowiedzeniu powodowi umowy o pracę. Strona powodowa wadliwie podnosi, że Sąd I instancji błędnie zakwalifikował dokument o tytule (...) podpisany przez powoda dnia 29 marca 2017 r. jako oświadczenie woli. Całą argumentację strony skarżącej, w której powód skupia się na negowaniu ww. dokumentu, jako potwierdzającego złożenie przez niego oświadczenia woli, w którym zadeklarował zakończenie działalności gospodarczej - należy uznać wyłącznie za polemiczną. Sąd I instancji prawidłowo zinterpretował i ustalił charakter pisma z dnia 29 marca 2017 r. Przypomnieć należy, że w dniu 29 marca 2017 roku powód podpisał pismo zatytułowane „informacja", w którym wskazał, na podstawie art. 2 ust. 2b ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 roku o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne/ art. 202 ust. Pkt 6 ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, że prowadzi działalność gospodarczą, ponadto poinformował, że z dniem przyjęcia propozycji nowych warunków zatrudnienia w Izbie (...) w C. zakończy prowadzenie działalności gospodarczej. J. U. złożył ww. oświadczenie w dniu 29 marca 2017r., po wejściu w życie nowelizacji przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Nie budzi jakichkolwiek wątpliwości Sądu Okręgowego, że powód miał obowiązek wywiązania się ze złożonej przez siebie uprzednio deklaracji. Sąd I instancji przeprowadził właściwą analizę prawną przepisów dotyczących wprowadzonej reformy administracji skarbowej z dniem 1 marca 2017 r., kiedy to weszła w życie ustawa z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej, która w sposób istotny zmieniła zasady funkcjonowania administracji rządowej wykonującej zadania z tego zakresu, w tym zadania radców prawnych. Przypomnieć należy, że przepisem art. 35 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1948 ze zm.) do przepisu art. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne dodano wówczas pkt 2b, zgodnie z którym rozszerzono katalog podmiotów, których dotyczą ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 2 pkt 2b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (Dz. U. z 2023 r., poz. 1090 ze zm.) w zw. z art. 4 pkt 6 powołanej ustawy członkowie korpusu służby cywilnej zatrudnieni w jednostkach organizacyjnych Krajowej Administracji Skarbowej w okresie zatrudnienia nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności; nie dotyczy to działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej, w formie i zakresie gospodarstwa rodzinnego, a także pełnienia funkcji członka zarządu na podstawie umowy o świadczenie usług zarządzania, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2016 r. o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami (Dz. U. z 2020 r. poz. 1907). Zgodnie zaś z art. 2 ust. 1 pkt 3a w zw. z art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz. U. z 2008 r. Nr 227, poz. 1505 z późn. zm.) pracownicy izb skarbowych wchodzą w skład korpusu służby cywilnej. Sąd II instancji zważył, że wobec przywołanych wyżej przepisów radca prawny posiadający status funkcjonariusza KAS nie może prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem w prowadzonej działalności, albowiem w wyniku ww. reformy wprowadzony został bezwzględnie obowiązujący zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, odnoszący się do wszystkich radców prawnych zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych Krajowej Administracji Skarbowej, co wynika ze znowelizowanego art. 2 pkt 2b ww. ustawy. Zgodnie z art. 165 ust. 7 ustawy z 16 listopada 2016 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej, dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, dyrektor izby administracji skarbowej oraz dyrektor Krajowej Szkoły Skarbowości, składają odpowiednio pracownikom oraz funkcjonariuszom, w terminie do 31 maja 2017 r. pisemną propozycję określającą nowe warunki zatrudnienia albo pełnienia służby, która uwzględnia posiadane kwalifikacje i przebieg dotychczasowej pracy lub służby, oraz miejsce zamieszkania. Pracownik albo funkcjonariusz któremu przedstawiono propozycję zatrudnienia albo pełnienia służby składa w terminie 14 dni od jej otrzymania oświadczenie o jej przyjęciu albo odmowie przyjęcia. Niezłożenie oświadczenia w tym terminie równoznaczne jest z odmową przyjęcia propozycji zatrudnienia albo pełnienia służby (art. 170 ust. 2 tej ustawy). Z uwagi na uregulowanie wynikające z ustawy, o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, pozwany pracodawca zobowiązany był zatem uregulować kwestie dalszego zatrudnienia pracowników z uwzględnieniem przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. W związku z tym, pozwany zbierał od pracowników oświadczenia odnośnie do tego, czy wykonują działalność gospodarczą na datę składania oświadczenia czy nie, a jeśli tak to czy zakończą jej wykonywanie. Powód został zatem prawidłowo zobowiązany do złożenia oświadczenia, czy wykonuje oraz czy będzie kontynuował wykonywanie działalności gospodarczej, jako pracownik korpusu służby cywilnej, do którego znajdują zastosowanie przepisy ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. J. U., wypełniając (...) dnia 29 marca 2017 r.. złożył pozwanemu pracodawcy oświadczenie, w którym zadeklarował zaprzestanie wykonywania działalności gospodarczej. Jakakolwiek inna interpretacja tej deklaracji, jaką powód próbuje przeforsować na etapie postępowania apelacyjnego, jest wyłącznie taktyką procesową, która wobec bezwzględnych zapisów ustawowych nie może odnieść zamierzonego przez niego skutku. To właśnie wobec złożenia tego oświadczenia pozwany mógł przedstawić powodowi propozycje określająca warunki zatrudnienia, która została przez J. U. przyjęta. Gdyby powód nie złożył takiego oświadczenia, albo wprost oświadczył, że nie zakończy swojej działalności - pozwany nie mógłby go zatrudnić po zmianie ww. przepisów, ponieważ zakaz ma charakter bezwzględny. Po złożeniu takiej treści oświadczenia J. U. przyjmując propozycje dalszego zatrudnienia u strony pozwanej, miał obowiązek zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej, do czego był zobowiązany przepisami prawa. Powód, tak jak inni radcowie prawni, zobowiązał się do zakończenia wykonywania działalności gospodarczej i nie wykonał tego obowiązku. Nie ma jakiegokolwiek znaczenia to czy pozwany weryfikował czy faktycznie powód zakończył wykonywanie działalności gospodarczej do 2023 r., gdyż to nie działania pracodawcy, a bezwzględnie obowiązujący przepis art. 4 pkt 6 ustawy o graniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, ma znaczenie. Aktywność weryfikacyjna lub jej brak w omawianym zakresie ze strony pozwanego nie jest w ogóle prawnie relewantna. Niezależnie od tego, czy zakończenie wykonywania działalności gospodarczej było monitorowane przez pozwanego czy też nie – nie zmienia to faktu, że każdy radca prawny, który zobowiązał się do zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej powinien uczynić zadość temu zobowiązaniu. Co więcej, nawet wiedza pozwanego o wykonywaniu działalności gospodarczej przez J. U. nie zwalniałaby go w żaden sposób z obowiązku zakończenia wykonywania działalności gospodarczej . Przypisywanie jakiejkolwiek znaczenia temu, że pozwany nie sprawdzał czy powód zrealizował ciążące na nim z mocy prawa zobowiązanie zakończenia działalności gospodarczej, co do którego złożył pracodawcy deklarację stanowiącą warunek jego dalszego zatrudnienia u strony pozwanej – jest chybione. Jedynie na marginesie należy podkreślić, że wykazanie zaufania wobec swoich pracowników, zwłaszcza wobec osoby pełniącej obowiązki radcy prawnego, przez pozwanego i nie kontrolowanie realizacji złożonych przez tegoż radcę prawnego zapewnień, świadczy jedynie o otwartej postawie pracodawcy, który wykazał się wysokim poziomem zaufania do pracownika, szanując jego autonomię, a jednocześnie domniemywał należyte wykonanie wskazanego obowiązku. Z pewnością powyższe nie może być traktowane jako zarzut do pracodawcy. Powód powinien zakończyć wykonywanie działalności gospodarczej i przerwać stan naruszania prawa, który trwał aż 6 lat. Jego powoływanie się w apelacji na to, że po rozmowie z Ż. V.
(2)z 24.03.2023 r. nie miał możliwości zakończenia działalności z uwagi na stan zdrowia nie ma znaczenia wobec tego, że bezspornym jest, iż nie zakończył prowadzenia swojej działalności przez 6 lat od złożenia oświadczenia, że to zrobi. Wciąż zatem utrzymywał się stan naruszenia prawa, wbrew przepisom ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Bezzasadnie przy tym powód powołuje się w apelacji na to, że Sąd I instancji błędnie przyjął, że trzech radców prawnych nie zmodyfikowało złożonych oświadczeń, a jedynie poinformowało o zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej w późniejszym terminie. Jak słusznie dostrzegł to Sąd a quo, trzej radcowie prawni zatrudnieni u pozwanego, którzy kontynuowali działalność gospodarczą, nie mieli przedłużonej umowy o pracę zawartej z Izbą. Wskazać przy tym należy, że każdy z radców prawnych zobowiązał się do zakończenia wykonywania działalności gospodarczej, a r.pr. Z. U., r.pr. R. I. i r.pr. P. R.
(1)złożyły dodatkowe oświadczenia w dn. 30 marca 2017 r., w których „zobowiązały się" dokonać zamknięcia działalności gospodarczej. Należy podkreślić, że wszyscy radcowie – także powód mieli świadomość tego, że warunkiem koniecznym ich dalszego zatrudnienia jest zakończenie działalności gospodarczej. Świadek P. R.
(1)dnia 16 września 2025 r. wprost zeznała, że: na k. 160 jest jej oświadczenie, oraz że nie mogła uczyć zadość oświadczeniu z k. 161 i dlatego złożyła wniosek, podanie, w którym podała dyrektorowi z jakimi konsekwencjami podatkowymi i finansowymi się mierzy, a także, że być może w tym podaniu podała termin 3 lat, co świadczy o tym, że miała świadomość, że złożyła oświadczenie, a nie że jedynie została poinformowana przez pracodawcę o zmianie przepisów w sprawie zakazu prowadzenia przez radców prawnych zatrudnionych w izbie skarbowej własnej działalności gospodarczej . Różnica w podejściu pozwanego do monitorowania zamknięcia działalności gospodarczej przez świadka P. R.
(1), o jakiej świadek zeznała, wynikała z faktu, że świadek ta zasygnalizowała pracodawcy w swoim oświadczeniu, że dokona zamknięcia w późniejszym terminie. Powód zaś wyłącznie oświadczył 29.03.2017 r., że z dniem przyjęcia propozycji nowych warunków zatrudnienia zakończy prowadzenie działalności gospodarczej, natomiast nie informował nigdy później pracodawcy o jakichkolwiek problemach związanych z realizacją złożonego przez siebie zobowiązania, w przeciwieństwie do świadka P. R.
(1). Sąd II instancji zważył także, wobec analizowania zarzutów apelacyjnych, że z zeznań świadka Ż. V.
(1)wynika, że w oświadczeniach składanych przez radców prawnych „nie było wskazanej daty konkretnej, określonej jako dzień, miesiąc i rok". Należy zatem podkreślić, że brak podania terminu końcowego przez pracodawcę do zakończenia działalności przez radców prawnych, nie zwalniał w żaden sposób powoda z obowiązku zakończenia przez niego działalności gospodarczej, skoro był to warunek jego dalszego zatrudnienia, a fakt, że powód nie wykonywał tego przez 6 lat, świadczy, że świadomie utrzymywał stan naruszenia prawa. Jednocześnie Sąd II instancji stoi na stanowisku, że powoływany przez apelanta moment zatrudnienia świadka Ż. V.
(1)nie ma żadnego wpływu na ocenę wartości dowodowej zeznań tego świadka. Po pierwsze okoliczności są niesporne co do tego, że powód był poinformowany przez pozwanego o ustawowym zakazie dalszego zatrudnienia z prowadzeniem działalności gospodarczej, powód złożył 29.03.2017 r. oświadczenie, że swoją działalność zakończy, co było warunkiem kontynuowania jego zatrudnienia, a następnie przez 6 lat od złożenia tego oświadczenia jej nie zakończył. Świadek Ż. V. jako osoba, której powierzono przeprowadzenie rozmowy dnia 23 maja 2023 r. z powodem, musiała powziąć wiedzę o warunkach zatrudnienia powoda oraz o sposobie wykładni przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Wskazać też należy, że świadek Ż. V.
(1)pozostaje w zatrudnieniu w strukturach administracji celno-skarbowej nieprzerwanie od 1.04.1997 r. i z racji swojego doświadczenia zawodowego posiada wiedzę dotyczącą zagadnień związanych z interpretacją przyjmowaną w Ministerstwie Finansów i izbach administracji skarbowej w zakresie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Ww. świadek zeznała, że „Interpretacja była przyjęta we wszystkich jednostkach Krajowej Administracji Skarbowej, była to jednolita interpretacja, że zakaz prowadzenia działalności jest bezwzględny i dotyczy wszystkich członków korpusu służby cywilnej. Nie mam wiedzy, żeby w tym zakresie były wprowadzone jakiekolwiek odstępstwa. Taka interpretacja była interpretacją organów centralnych, czyli Ministerstwa Finansów i przekazana do wszystkich jednostek do stosowania.” Z wyżej przytoczonych zeznań świadka Ż. V.
(1)wprost wynika, że wykładnia przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne nie zmieniła się od 2017 r. Sąd I instancji czyniąc na podstawie takiej treści zeznań ww. świadka ustalenia nie naruszył w żaden sposób art. 233 k.p.c. Apelant próbuje jedynie narzucić własną narrację, która nie wytrzymuje konfrontacji ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Apelant, także na etapie postępowania w drugiej instancji, kwestionuje zeznania świadka Ż. V.
(1)w zakresie przebiegu spotkania z dnia 24 maja 2023 r. Jedynymi uczestnikami tego spotkania był powód i świadek. Dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów przez Sąd I instancji zeznań świadka i powoda nie wystarcza jednak samo stwierdzenie apelanta o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest bowiem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać jakie kryteria oceny dowodów naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego można było wysnuć wnioski odmienne (postanowienie SN z 23 stycznia 2001 r. IV CKN 970/00, niepubl. wyrok SN z 27 września 2002 r. II CKN 817/00). Podkreślić też należy, że danie wiary jednym, a nie przyznanie wiary drugim świadkom, stronie bądź dokumentom, samo przez się nie narusza zasady z art. 233 § 1 k.p.c., lecz stanowi właśnie o istocie sędziowskiej oceny dowodów, która opiera się na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym. W myśl art. 233 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Oznacza to, że wszystkie ustalone w toku postępowania fakty powinny być brane pod uwagę przy ocenie dowodów, a tok rozumowania sądu powinien znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku. Sąd musi ocenić wszystkie przeprowadzone dowody oraz uwzględnić wszelkie towarzyszące im okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla oceny mocy i wiarygodności tych dowodów. Sąd zobowiązany jest przeprowadzić selekcję dowodów, wybierając te, na których się oparł i ewentualnie odrzucić inne, którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Przez moc dowodową rozumie się przy tym siłę przekonania, jaką uzyskał sąd wskutek przeprowadzenia określonych dowodów o istnieniu lub nieistnieniu faktu, którego one dotyczyły. Ocena wiarygodności dowodu zależy od środka dowodowego. Sąd, oceniając wiarygodność decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę, czy też nie. Uważa się także, iż granice swobodnej oceny dowodów warunkuje czynnik ideologiczny, tj. poziom świadomości prawnej sędziego oraz obowiązujące w danym momencie poglądy na sądowe stosowanie prawa. Zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów tylko wtedy może być uznany za usprawiedliwiony, jeżeli Sąd zaprezentuje rozumowanie sprzeczne z regułami logiki, z zasadami wiedzy, czy z doświadczeniem życiowym. Sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału zachodzi bowiem jedynie wtedy, gdy z treści dowodów wynika co innego, niż przyjął sąd, gdy pewnego dowodu nie uwzględniono przy ocenie, gdy sąd przyjął pewne fakty za ustalone, mimo, że nie zostały one w ogóle lub niedostatecznie potwierdzone, gdy sąd uznał pewne fakty za nieudowodnione, mimo że były ku temu podstawy oraz, gdy ocena materiału dowodowego koliduje z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego rozumowania, co oznacza, że sąd wyprowadza błędny logicznie wniosek z ustalonych przez siebie okoliczności (por. T. Ereciński. Jacek Gudowski. Maria Jędrzejewska - „Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz”, Część I, Wyd. LexisNexis). Apelant poprzestał w przypadku kwestionowania zeznań świadka Ż. V.
(2)dotyczących spotkania z powodem w dniu 24.05.2023 r. jedynie na przedstawieniu własnej wersji wydarzeń, ale w żaden sposób nie podważył poprawności ustaleń Sądu I instancji, który opierając się na zeznaniach ww. świadka nie naruszył w żaden sposób reguł oceny materiału dowodowego wynikających z art. 233 k.p.c., a jedynie to mogłoby podważyć ustalenia Sądu w tym zakresie. Jest to zatem wyłącznie polemika z ustaleniami Sądu Rejonowego. Sąd II instancji zważył także, że składane przez powoda oświadczenia majątkowe nie mogły być weryfikowane pod kątem źródeł przychodów przez pozwaną. Sąd Rejonowy słusznie stwierdził, że oświadczenia te są składane do komórki odpowiedzialnej za finanse, nie zaś za nadzór nad pracownikami. Niewątpliwie rację ma także Sąd a quo, że nawet jeśli przyjąć, że pracodawca na podstawie tych oświadczeń majątkowych powinien zdawać sobie sprawę, że powód nadal prowadzi działalność gospodarczą, to i tak nie ma to znaczenia dla oceny prawnej bezspornych faktów, że J. U. powinien w związku z kontynuacją zatrudnienia u pozwanego, po reformie przepisów, zakończyć działalność gospodarczą. W zasadzie można powiedzieć, że powód stara się przerzucić na pozwanego odpowiedzialność za to, że przez 6 lat to powód, świadomie, utrzymał stan sprzeczności z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, o których wejściu w życie był informowany przez pracodawcę i któremu złożył oświadczenie, że w związku z tymi przepisami zakończy działalność, czego nie uczynił. Pozwana rozwiązując z powodem umowę o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia spełniła warunki formalne z art. 30 kp.: wypowiedzenie zostało dokonane w formie pisemnej, powód został pouczony o prawie odwołania się do sądu, w wypowiedzeniu wskazano okoliczności stanowiące przyczynę rozwiązania umowy o pracę. Jako przyczynę rozwiązania umowy o pracę z powodem strona pozwana podała utratę zaufania Dyrektora (...) wobec powoda, w związku z naruszeniem przez powoda przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne poprzez prowadzenie działalności gospodarczej zarejestrowanej pod nazwą J. U. Kancelaria (...) . W wypowiedzeniu podkreślono, iż powód od ponad 6 lat permanentnie i świadomie narusza art. 2 pkt 2b ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, z którego wynika jednoznaczny zakaz prowadzenia działalności przez członków korpusu służby cywilnej świadczących pracę w KAS. Ponadto powód w 2017 roku złożył nieprawdziwe oświadczenie, z którego wprost wynika wola zamknięcia działalności gospodarczej w celu kontynuowania zatrudnienia w Izbie (...) w C.. Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 233 par. 2 kpc albowiem fakt, że Dyrektor(...)nie stawił się na rozprawie, nie wypłynął na poprawność oceny Sądu I instancji całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w świetle którego wypowiedzenie umowy o pracę było oparte na prawdziwej przyczynie – powód nie zakończył działalności gospodarczej, mimo złożonej pozwanemu deklaracji, że to uczyni aż przez 6 lat i tego, że ciążył na nim taki obowiązek z mocy obowiązujących przepisów o charakterze bezwzględnym. Było to jedyną przyczyną utraty zaufania pozwanego, a okoliczności przyczyny utraty zaufania są w ww. zakresie bezsporne. Podkreślić należy, że oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu stosunku pracy powodowi uzasadnione zostało utratą zaufania. Z punktu widzenia art. 30 § 4 k.p. mamy więc do czynienia z jedną przyczyną wypowiedzenia stosunku pracy u podstaw decyzji pracodawcy. Ciężar dowodu w zakresie wykazania okoliczności wskazanych w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę spoczywa na pozwanym pracodawcy (art. 6 k.c.). Wykazując zasadność wypowiedzenia, pracodawca musi przedstawić dowody potwierdzające prawdziwość i zasadność jego przyczyny. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazać należy, że „oceny podanej w wypowiedzeniu przyczyny pod względem jej konkretyzacji należy dokonywać z perspektywy adresata oświadczenia pracodawcy - czyli pracownika. To pracownik ma wiedzieć i rozumieć, z jakiego powodu pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę” ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2005 roku, I PK 178/04, Legalis). Podkreślić też trzeba, że przepisy odwołujące się do pojęć "przyczyny uzasadniające wypowiedzenie" i "wypowiedzenie nieuzasadnione" stanowią klauzule generalne, czyli przepisy zawierające sformułowania ogólne (zwroty "niedookreślone"), pozostawiające organowi stosującemu prawo znaczną swobodę w ocenie, czy dana norma prawna ma być stosowana w konkretnej sprawie. Ogólne kryteria zasadności wypowiedzenia zawierają: art. 100 k.p., określający obowiązki pracownicze, a także przepisy wskazujące zdarzenia uzasadniające wypowiedzenie umowy o pracę lub zmianę warunków umownych w szczególnych sytuacjach (zwłaszcza art. 40 i 43 k.p.). ( Komentarz do kodeksu pracy [w:] R. Celeda, E. Chmielek-Łubińska, L. Florek, G. Goździewicz, A. Hintz, A. Kijowski, Ł. Pisarczyk, J. Skoczyński, B. Wagner, T. Zieliński, Kodeks pracy. Komentarz, LEX, 2009, wyd. V.). Jak zaznacza Sąd Najwyższy, zasadność powyższego należy oceniać z uwzględnieniem łącznie wszystkich przyczyn wskazanych przez pracodawcę (wyrok SN z dnia 8 stycznia 2007 r., I PK 187/06, OSNP 2008, nr 3-4, poz. 35), przy czym co już uprzednio wskazano ciężar udowodnienia zasadności przyczyny stanowiącej podstawę dokonanego wypowiedzenia, obciąża pracodawcę. Natomiast pracownika obciąża dowód istnienia okoliczności przytoczonych przez niego w celu wykazania, że wypowiedzenie umowy o pracę jest nieuzasadnione ( wyrok SN z 08.09.1977 r., I PRN 17/77, PiZS 1978/5/70). Wszystkie poprawnie poczynione w sprawie ustalenia przez Sąd Rejonowy doprowadziły tenże sąd do bezbłędnych wniosków jurydycznych, że przyczyna wskazana w wypowiedzeniu umowy o pracę była rzeczywista i uzasadniona. Utrata zaufania może wynikać z zawinionego, jak i niezawinionego naruszenia obowiązków istotnych z punktu widzenia stanowiska pracy, na którym zatrudniony jest pracownik. Może także wynikać z każdego zachowania obiektywnie nieprawidłowego, budzącego wątpliwości co do jego rzetelności (wyroki Sądu Najwyższego z 6 marca 2018 r., II PK 75/17, LEX nr 2484681; z 25 stycznia 2005 r., II PK 171/04, OSNP 2005 nr 19, poz. 303 i przytoczone w nim orzecznictwo). Nie każdy przypadek utraty zaufania do pracownika może być uznany za uzasadniający wypowiedzenie mu umowy o pracę (wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 1997 r., I PKN 387/97, OSNAPiUS 1998 Nr 19, poz. 569). Utrata zaufania do pracownika uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę, jeżeli w konkretnych okolicznościach nie można wymagać od pracodawcy, by nadal darzył pracownika zaufaniem (wyroku Sądu Najwyższego z 19 lutego 2009 r., II PK 156/08, LEX nr 736723). W toku postępowania z odwołania pracownika od wypowiedzenia umowy o pracę ze względu na utratę zaufania sąd ocenia zatem, czy mamy do czynienia z przypadkiem utraty zaufania uzasadniającym wypowiedzenie umowy o pracę. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego utrata zaufania do pracownika może stanowić przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę, jeżeli znajduje oparcie w przesłankach natury obiektywnej i racjonalnej oraz nie jest wynikiem arbitralnych ocen lub subiektywnych uprzedzeń (zamiast wielu zob. wyrok Sądu Najwyższego z 1 grudnia 2016 r., I PK 86/16, LEX nr 2191444 i powołane tam orzecznictwo). W wypadku wskazania przez pracodawcę jako przyczyny wypowiedzenia utraty zaufania spowodowanej zaistnieniem określonych zdarzeń, w pierwszej kolejności należy zatem ocenić, czy wskazane przez pracodawcę okoliczności mogły uzasadnić utratę zaufania do pracownika, a następnie pod warunkiem pozytywnego rozstrzygnięcia tej kwestii, czy utrata zaufania w tych okolicznościach uzasadnia dokonanie wypowiedzenia umowy o pracę. Sąd pierwszej instancji w sposób poprawny dokonał takiej oceny. W sposób wyczerpujący wyjaśnił ostateczne wnioski jurydyczne, które wsparł właściwie powołanym orzecznictwem Sądu Najwyższego. Sąd Okręgowy nie znalazł powodów, aby w jakimkolwiek zakresie tę ocenę można było zakwestionować, a argumentację, którą zaprezentował Sąd Rejonowy Sąd II instancji ocenił jako więcej niż wyczerpującą. Zaufanie opiera się na przekonaniu, że na pracy danej osoby można polegać, gdyż wykonuje ona swoje obowiązki starannie i sumiennie, swoją przyszłość zawodową wiąże z aktualnym pracodawcą oraz jest lojalna wobec pracodawcy (wyrok Sądu Najwyższego z 6 marca 2018 r., II PK 75/17, LEX nr 2484681). W stanie faktycznym sprawy Sąd II instancji całkowicie zgadza się z oceną Sądu I instancji, że pozwany pracodawca wobec świadomego utrzymywania przez powoda wieloletniego stanu niezgodnego z bezwzględnie obowiązującymi przepisami, o których istnieniu był w pełni świadomy, tym bardziej, że złożył stosowne oświadczenie, że zakończy działalność gospodarczą, co było warunkiem koniecznym, aby mógł kontynuować zatrudnienie u pozwanego – było nadużyciem zaufania pozwanego przez powoda, które uzasadniało wypowiedzenie powodowi umowy o pracę. Zwłaszcza, że pracodawca zaufał powodowi, że swoje zapewnienia zrealizuje, uznając go za osobę odpowiedzialną. Należy też podkreślić, wobec argumentacji apelanta, że przepis art. 2 pkt 2b ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, nie budzi wątpliwości Sądu II instancji orzekającego w n/n sprawie co do jego zgodności z Konstytucją RP. Przepisy ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne były już przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie K 30/98 (wyrok z dnia 23 czerwca 1999r., OTK 1999/5/101, Dz.U. 1999/60/653) i zostały uznane za zgodne z art. 32 i art. 65 Konstytucji RP. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał m.in., że wobec szerokiego zakresu konstytucyjnej zasady wolności pracy, zakazy dodatkowego zatrudnienia, czy wykonywania dodatkowych zajęć, wynikające z funkcji wskazanych w art. 2 pkt 6 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne stanowią uszczuplenie swobody wysokich urzędników. Ograniczenie wolności zostało jednak podyktowane interesem publicznym i wprowadzone ustawą. Mamy zatem do czynienia z wyjątkiem, o którym stanowi art. 65 ust. 1 zd. 2 Konstytucji. W ocenie przedstawicieli doktryny prawa pracy, tego rodzaju ograniczenia wolności pracy są powszechnie akceptowane i nie mogą budzić wątpliwości (por. Z. Góral, Swoboda doboru pracowników i wolność pracy, Polskie prawo pracy w okresie transformacji w świetle prawa wspólnotowego, red. H. Lewandowski, Warszawa 1997, s. 40). Poglądy te mają pełne zastosowanie do radców prawnych zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych administracji skarbowej, a zakaz łączenia zatrudnienia z inną formą działalności ma ściśle określony cel. Chodzi o chęć zapobieżenia konfliktowi interesów i ewentualnej korupcji wśród radców prawnych, a radcowie prawni są jedną z licznych grup pracowników administracji publicznej, których dotyczą omawiane obostrzenia. Stąd też apelacja jest całkowicie bezzasadna w części w jakiej powód zarzuca naruszenie art. 233 k.p.c., negując ocenę wartości dowodowej podpisanego przez niego oświadczenia z 29.03.2017 r. o złożonej stronie pozwanej deklaracji zakończenia działalności gospodarczej, jak i w części w jakiej w swojej apelacji zarzuca naruszenie art. 202 ust. 1 pkt 6 pkt 6 ustawy o KAS w zw. z art. 2 pkt 2b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne w zw. z art. 31 ust. 3 w zw. z art. 22 Konstytucji RP, w zw. a art. 17 ustawy o radcach prawnych oraz art. 15 Kodeksu Etyki Radców Prawnych. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem apelanta, iż powodowi nie można było przypisać świadomości tego, że mimo złożonego pozwanemu 29.03.2017 r. oświadczenia, że zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarcze