umową ubezpieczenia suma ubezpieczenia/suma gwarancyjna z tytułu kradzieży wynosiła 115.000,00 zł brutto, okres ubezpieczenia ustalono od 17 września 2022 roku do 16 września 2023 roku, a wysokość składki wynosiła 4.978,00 zł. W dniu 19 października 2022 r. na skrzyżowaniu ulic (...) (...) wS. doszło do kradzieży ubezpieczonego pojazdu przez nieznanego sprawcę. Wraz z pojazdem skradziony został dowód rejestracyjny, który znajdował się wewnątrz pojazdu. Zdarzenie zostało zgłoszone organom ścigania oraz pozwanemu ubezpieczycielowi. Pojazd nie został odnaleziony. Decyzją z dnia 28 października 2022 roku pozwany odmówił wypłaty odszkodowania, wskazując, iż (...) nie odpowiada za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli poszkodowany nie przedłożył (...) dokumentów pojazdu, na podstawie których pojazd był dopuszczony do ruchu w dniu szkody oraz wszystkich kluczy wraz z kompletem urządzeń uruchamiających urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą, o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że pojazd został utracony wskutek rozboju. (pozew k. 6-24) W dniu 15 marca 2024 r. (data stempla pocztowego) pozwany złożył odpowiedź na pozew, w której wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty od pełnomocnictwa według norm przepisanych. Pozwany przyznał fakt objęcia ubezpieczeniem pojazdu użytkowanego przez powódkę, jednak powołując się na art. 827 k.c. stwierdził, że nie odpowiada za szkodę spowodowaną kradzieżą spornego auta z uwagi zaistnienie wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, przewidzianego w § 11 ust. 2 pkt 2 litera d OWU (...),
którym pozwany nie odpowiada za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli poszkodowany nie przedłożył (...) dokumentów pojazdu, na podstawie których pojazd był dopuszczony do ruchu w dniu szkody oraz wszystkich kluczy wraz z kompletem urządzeń uruchamiających urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą, o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że pojazd został utracony wskutek rozboju. Dodatkowo pozwany zarzucił powódce naruszenie § 39 pkt 2 OWU,
którym w przypadku kradzieży pojazdu poszkodowany jest zobowiązany przedłożyć (...) dokumenty potwierdzające pochodzenie pojazdu i umożliwiające jego identyfikację, dowód rejestracyjny pojazdu oraz wszystkie komplety kluczy, chyba że pojazd został utracony na skutek rozboju. Ponadto,
OWU w przypadku niedopełnienia przez ubezpieczonego z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa obowiązków wymienionych w § 37, 38 ust. 1 i 4 oraz § 39 (...) odmawia wypłaty odszkodowania w całości lub w odpowiedniej części w zależności od tego, w jakim stopniu niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na ustalenie przyczyny zdarzenia, okoliczności zdarzenia lub wysokości odszkodowania i pozostaje w jakimkolwiek związku przyczynowym z zaistniałym zdarzeniem. Pozwany wskazał, że dowód rejestracyjny skradzionego pojazdu powódki znajdował się wewnątrz auta, co –
postanowieniami Ogólnych Warunków Ubezpieczenia – stanowiło naruszenie obowiązku jego należytego zabezpieczenia poza pojazdem w chwili kradzieży. Nadto podkreślono, iż pomimo ciążącego obowiązku ubezpieczony nie przekazał ubezpieczycielowi dowodu rejestracyjnego, a brak ten wynikał wyłącznie z działań użytkownika pojazdu. Pozwany zakwalifikował te działania jako przejaw rażącego niedbalstwa, co – w jego ocenie – uzasadniało odmowę wypłaty odszkodowania. Pozwany stwierdził, że wiedzą powszechną jest fakt, że kradzieże pojazdów stanowią istotny problem społeczny, a ryzyko utraty pojazdu wzrasta, jeżeli nie są starannie zabezpieczone zarówno sam pojazd, jak i jego kluczyki oraz dokumenty. W tym kontekście oczekiwanie, aby kierujący nie pozostawiał dokumentów pojazdu w zaparkowanym aucie, nie może być uznane za nadmierne czy wygórowane – stanowi to elementarny przejaw staranności w ochronie mienia przed utratą. Reasumując, pozwany zarzucił, że użytkownik pojazdu pozostawiając w aucie dowód rejestracyjny dopuścił się rażącego niedbalstwa, co zwalnia pozwanego od odpowiedzialności za szkodę na podstawie stosownych postanowień OWU. Nadto postanowienia umowy dobrowolnego ubezpieczenia AC zawartego między powódką a pozwanym nie są abuzywne, zaś pozwana w przedmiotowej sprawie jest przedsiębiorcą. (odpowiedź na pozew k. 53 – 58) W replice na odpowiedź na pozew z dnia 25 września 2024 r. (data stempla pocztowego) powódka podtrzymała w pełni swoje dotychczasowe stanowisko. (replika na odpowiedź na pozew, k. 81 – 83) Sąd Okręgowy, ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 14 kwietnia 2022 r. pomiędzy powódką a D. V.
pkt 2 c) OWU (...) nie odpowiada za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli klucze lub dokumenty pojazdu nie były należycie zabezpieczone poza pojazdem o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że zostały one utracone wskutek rozboju.
pkt 2 d) OWU (...) nie odpowiada za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli poszkodowany nie przedłożył (...) dokumentów pojazdu, na podstawie których pojazd był dopuszczony do ruchu w dniu szkody oraz wszystkich kluczy wraz z kompletem urządzeń uruchamiających urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody, chyba że pojazd został utracony wskutek rozboju.
pkt 2 OWU w przypadku kradzieży pojazdu poszkodowany jest zobowiązany przedłożyć (...) dokumenty potwierdzające pochodzenie pojazdu i umożliwiające jego identyfikację, dowód rejestracyjny pojazdu oraz wszystkie komplety kluczy, chyba że pojazd został utracony na skutek rozboju. Natomiast
OWU w przypadku niedopełnienia przez ubezpieczonego z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa obowiązków wymienionych w § 39 (...) odmawia wypłaty odszkodowania w całości lub w odpowiedniej części w zależności od tego, w jakim stopniu niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na ustalenie przyczyn i okoliczności zdarzenia lub wysokości szkody i pozostaje w jakimkolwiek związku przyczynowym z zaistniałym zdarzeniem. (dowód: Ogólne Warunki Kompleksowego Ubezpieczenia (...) od utraty, zniszczenia lub uszkodzenia (Autocasco) dla Klienta Korporacyjnego, KOD – AB – AC – 01/21, k. 64 – 88) W dniu 19 października 2022 r. D. V.
art. 805 § 1 -2 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie - przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. W niniejszej sprawie znajduje zastosowanie przepis art. 827 § 1 k.c.,
którym ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Przepis ten jest normą bezwzględnie obowiązującą. Oznacza to, że z jednej strony ani umowa ubezpieczenia, ani OWU nie mogą przewidywać szerszych wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela, a z drugiej art. 827 § 1 jako przepis kogentny nie może podlegać wykładni rozszerzającej (Zob. wyrok SN z 13.10.2005 r., IV CK 181/05, LEX nr 186907.) W doktrynie głoszony jest pogląd o semiimperatywnym charakterze normy wynikającej z treści art. 827 § 1 k.c. z uwagi na możliwość odstępstwa na korzyść uprawnionego do świadczeń od zakładu ubezpieczeń (Łopuski [w:] Kodeks cywilny..., t. 2, red. J. Winiarz, 1989, s. 726.) Ubezpieczyciel jest jedynie wówczas wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający (odpowiednio: ubezpieczony) wyrządził szkodę umyślnie (Dorota Maśniak, komentarz do Kodeksu cywilnego pod red. Balwicka-Szczyrba Małgorzata). Sąd podziela stanowisko, prezentowane w orzecznictwie,
którym pojęcie "rażącego niedbalstwa" użyte w art. 827 § 1 k.c. nie może być traktowane za równoznaczne z pojęciem "należytej staranności", o jakim mowa w art. 355 k.c. "Rażące niedbalstwo" to coś więcej niż brak zachowania zwykłej staranności w działaniu. Wykładnia tego pojęcia powinna zatem uwzględniać kwalifikowaną postać braku zwykłej lub podwyższonej staranności w przewidywaniu skutków. Chodzi tu o takie zachowanie, które graniczy z umyślnością, czy w przypadku nieprzewidywania szkody jako skutku m.in. zaniechania ubezpieczającego, o ile doszło do przekroczenia podstawowych, elementarnych zasad staranności (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2009 r., V CSK 291/08, OSNC-ZD 2009, Nr 3, poz. 84, z dnia 19 lutego 2003 r., V CKN 1680/00, IC 2003, nr 11, s. 47 oraz z dnia 4 listopada 2010 r., IV CSK 153/10, nie publ.). Rażące niedbalstwo, o którym mowa w art. 827 § 1 k.c., można przypisać w wypadku nieprzewidywania szkody jako skutku m.in. zaniechania ubezpieczającego, o ile doszło do przekroczenia elementarnych zasad staranności. Rażące niedbalstwo jest kwalifikowaną postacią braku staranności w przewidywaniu skutków działania i jest to takie zachowanie, które wręcz graniczy z umyślnością i nie może być uznawane za równoznaczne z pojęciem należytej staranności w przewidywaniu skutków działania, o którym mowa w art. 355 k.c. Niewykonanie obowiązków prewencyjnych ubezpieczającego nie wyłącza odpowiedzialności ubezpieczyciela, jeżeli ubezpieczającemu nie można postawić zarzutu winy kwalifikowanej w naruszeniu powinności, a ogólnych warunków umów nie można interpretować w sposób sprzeczny z art. art. 827 § 1 k.c. i ochronną funkcją umowy ubezpieczenia, która nie może być iluzoryczna (Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2022 r., I CSK 2664/22). Przenosząc powyższe rozważania prawne na grunt przedmiotowej sprawy - bezsporne pomiędzy stronami pozostawało zawarcie umowy ubezpieczenia obejmującej ryzyko kradzieży pojazdu marki L. (...)
2 lit. c OWU odpowiedzialność ubezpieczyciela została wyłączona jedynie wówczas, gdy klucze lub dokumenty pojazdu nie były należycie zabezpieczone poza pojazdem, o ile niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody. Analogicznie § 11 ust. 2 lit. d OWU przewiduje wyłączenie odpowiedzialności w sytuacji nieprzedłożenia dokumentów pojazdu, o ile niedopełnienie tego obowiązku miało wpływ na powstanie lub wysokość szkody. Także § 40 OWU odwołuje się do wpływu naruszenia obowiązków ubezpieczonego na ustalenie przyczyn zdarzenia, jego okoliczności lub wysokości szkody. Z literalnego brzmienia przywołanych postanowień wynika zatem jednoznacznie, że strony umowy nie powiązały wyłączenia odpowiedzialności pozwanego z samym faktem pozostawienia dokumentu w pojeździe. Warunkiem zastosowania tej sankcji było dodatkowo wykazanie przez ubezpieczyciela, że uchybienie pozostawało w związku przyczynowym z powstaniem szkody albo jej rozmiarem. Wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, jako wyjątek od podstawowej funkcji ochronnej umowy ubezpieczenia, podlegają ścisłej wykładni i nie mogą być interpretowane rozszerzająco. To na pozwanym spoczywał ciężar wykazania wszystkich przesłanek uzasadniających odmowę wypłaty świadczenia, w tym również istnienia adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem ubezpieczonego a zaistniałą szkodą. W ocenie Sądu ciężarowi temu pozwany nie sprostał. Bezsporne było, że dowód rejestracyjny znajdował się w schowku pojazdu w chwili jego kradzieży. Okoliczność ta nie pozwala jednak na przyjęcie, że pozostawała ona w jakimkolwiek związku przyczynowym z dokonaniem zaboru pojazdu. Zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia, aby pozostawienie dowodu rejestracyjnego w pojeździe ułatwiło sprawcy dokonanie kradzieży. Dokument ten nie służy bowiem do uruchomienia pojazdu, nie zastępuje kluczyków ani urządzeń zabezpieczających przed kradzieżą, nie umożliwia przełamania zabezpieczeń elektronicznych pojazdu ani uzyskania do niego dostępu. Nie został on wykorzystany do otwarcia samochodu ani jego uruchomienia. Kradzież została dokonana przez nieustalonego sprawcę przy użyciu nieustalonych metod, niezależnych od miejsca przechowywania dokumentu. Pozwany nie wykazał również, aby pozostawienie dowodu rejestracyjnego miało wpływ na rozmiar szkody. W tym kontekście należy podkreślić, że dowód rejestracyjny nie jest dokumentem stwierdzającym własność pojazdu. Dokument ten pełni funkcję ewidencyjną i identyfikacyjną, potwierdzając dopuszczenie pojazdu do ruchu. Nie stanowi natomiast tytułu własności rzeczy i sam przez się nie umożliwia skutecznego rozporządzenia pojazdem. Przeniesienie własności samochodu wymaga zawarcia umowy sprzedaży pomiędzy osobą uprawnioną do rozporządzania rzeczą a nabywcą. Konieczne jest zatem dysponowanie przez zbywającego dokumentem potwierdzającym uprzedni zakup pojazdu (np. umowa kupna sprzedaży), a takim nie jest dowód rejestracyjny. Sam fakt wejścia w posiadanie dowodu rejestracyjnego nie kreuje po stronie sprawcy możliwości skutecznego przeniesienia własności pojazdu ani nie umożliwia legalnego obrotu skradzionym samochodem. Nie sposób zatem przyjąć, że pozostawienie dowodu rejestracyjnego w pojeździe zwiększało wysokość szkody lub stwarzało sprawcy dodatkowe możliwości rozporządzenia pojazdem w sposób mający znaczenie dla odpowiedzialności ubezpieczyciela. W konsekwencji okoliczność pozostawienia dowodu rejestracyjnego w pojeździe mogła być oceniana wyłącznie jako fakt towarzyszący kradzieży, nie zaś jako jej przyczyna. Między tym zachowaniem a powstaniem szkody brak było adekwatnego związku przyczynowego wymaganego zarówno przez postanowienia OWU, jak i wynikające z art. 361 § 1 k.c. ogólne zasady odpowiedzialności odszkodowawczej. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wskazywał, że ocena skutków pozostawienia dokumentów pojazdu wymaga każdorazowo ustalenia rzeczywistego znaczenia tego zachowania dla powstania szkody oraz rozważenia, czy pozostaje ono w związku przyczynowym ze zdarzeniem objętym ochroną ubezpieczeniową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2019 r., I CSK 389/18, dostępny w bazie orzeczeń Sądu Najwyższego). Podobnie w orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Warszawie podkreślano konieczność dokonywania oceny konkretnych okoliczności sprawy, a nie automatycznego wywodzenia skutków prawnych wyłącznie z faktu pozostawienia dokumentów w pojeździe (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 lipca 2020 r., VI ACa 1028/19). W realiach niniejszej sprawy pozwany nie wykazał, aby pozostawienie dowodu rejestracyjnego w schowku samochodu zwiększało ryzyko kradzieży, ułatwiło jej dokonanie albo miało wpływ na wysokość szkody. Nie została zatem spełniona przesłanka warunkująca zastosowanie wyłączenia odpowiedzialności przewidzianego w § 11 ust. 2 lit. c i d OWU. Skoro doszło do zajścia przewidzianego w umowie wypadku ubezpieczeniowego w postaci kradzieży pojazdu, a pozwany nie wykazał skutecznie przesłanek zwalniających go z odpowiedzialności, był zobowiązany do spełnienia świadczenia odpowiadającego wysokości poniesionej szkody. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 805 § 1 i 2 k.c. w zw. z postanowieniami umowy ubezpieczenia, zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 115.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Wartość pojazdu w dniu dokonania kradzieży wynosiła 122.900,00 zł, a zatem więcej aniżeli domagał się powód. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 817 § 1 i 2 k.c.
art. 817 § 1 k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku. Jedynie w sytuacji, gdyby wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia w tym terminie okazało się niemożliwe, świadczenie powinno zostać spełnione w terminie czternastu dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, przy czym bezsporna część świadczenia powinna zostać spełniona w terminie podstawowym (art. 817 § 2 k.c.). W niniejszej sprawie pozwany już w dniu 28 października 2022 r. wydał decyzję odmawiającą wypłaty odszkodowania. Oznacza to, że najpóźniej w tej dacie uznał postępowanie likwidacyjne za zakończone i dysponował materiałem pozwalającym na ocenę swojej odpowiedzialności. Odmowa wypłaty świadczenia nie była przy tym motywowana niemożnością ustalenia przebiegu zdarzenia, zakresu szkody lub wysokości należnego świadczenia, lecz opierała się wyłącznie na przyjętej przez pozwanego interpretacji postanowień Ogólnych Warunków Ubezpieczenia. Skoro zatem pozwany już w dniu 28 października 2022 r. odmówił spełnienia świadczenia, pozostając w błędnym przekonaniu o braku odpowiedzialności odszkodowawczej, od następnego dnia pozostawał w opóźnieniu w rozumieniu art. 481 § 1 k.c. Dniem następnym po dacie decyzji była sobota, wobec czego odsetki zasądzono od dnia 31 października 2022 roku. W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. O kosztach procesu Sąd orzekł,
zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania wyrażoną w art. 98 k.p.c. i na podstawie art. 108 k.p.c. szczegółowe rozliczenie kosztów zlecono referendarzowi sądowemu. sędzia Renata Iwanowska ZARZĄDZENIE (...) sędzia Renata Iwanowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.