← Polska

I C 303/25

Sygn. akt I C 303/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Krośnie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Anna Hejnar-Zawisza Protok

§ 1k.c.

został już stanowczo rozstrzygnięty. W wyroku SN z dnia 27 maja 2022 r. (II CSKP 377/22) wskazano, że w zakresie naruszeń właściwości (natury) stosunku prawnego, które spełniają przesłanki określone w art.

k.c. - reżim niedozwolonych postanowień umownych wyłącza zastosowanie art. 58 § 1 w związku z art. 353 1 k.c. Z kolei w uchwale SN z dnia 28 kwietnia 2022 r. (III CZP 40/22) podkreśla się, że postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu - jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu – są sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta. Stanowisko strony powodowej jest uzasadnione w części odwołującej się do nieważności umowy kredytu na skutek usunięcia z niej opisanych wyżej abuzywnych klauzul odwołujących się do kursów kupna i sprzedaży z tabeli banku. Zgodnie z art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). W świetle art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Rozważana w niniejszej sprawie umowa kredytu została niewątpliwie zawarta przez przedsiębiorcę – bank. Status powodów jako konsumentów nie budził wątpliwości Sądu. Dla uznania określonego postanowienia umownego jako nieuzgodnione indywidualnie, należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia rzeczywisty wpływ. Dokonanie przez konsumenta wyboru pomiędzy różnego rodzaju umowami oferowanymi przez bank nie stanowi formy indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych (por. wyrok SN z dnia 27 kwietnia 2023 r., II CSKP 1027/22). Dla stwierdzenia rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie (por. postanowienie SN z dnia 6 marca 2019 r., I CSK 462/18). W realiach sprawy niniejszej – podobnie jak w innych sprawach dotyczących umów kredytowych – taka sytuacja nie została wykazana przez pozwanego. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych postanowień umownych wynika już z samego sposobu zawarcia umowy kredytowej – opartego o treść stosowanego przez bank wniosku kredytowego i wzorca umowy. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstającego stosunku prawnego - poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie czy pobranej prowizji. Dla wyłączenia kontroli pod kątem ewentualnej abuzywności wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Nie stanowi indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzaju umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę. Sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule przeliczeniowe (którą niewątpliwie podejmował przyszły kredytobiorca) nie oznacza automatycznie, że zostały z nim one uzgodnione indywidualnie. Wybór waluty CHF (już na etapie składania wniosku) jako stanowiącej podstawę przeliczeń nie stanowi indywidualnego uzgodnienia umowy w zakresie tego rodzaju postanowienia. Zgodnie z art. 3 ust. 2 zd. 2 Dyrektywy 93/13 fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Sporne klauzule jako wcześniej przygotowany element wzorca umownego nie mogły zostać indywidualnie uzgodnione. Kredytobiorca mógł wybrać jedynie walutę, w której kredyt był rozliczany, co wiązało się zarazem z wyborem wskaźnika określającego stopę procentową. W orzecznictwie dotyczącym umów kredytowych, które powstawało na kanwie rozmaitych wzorców umownych, wskazuje się na konieczność wyróżnienia w klauzulach przeliczeniowych postanowień dotyczących kryteriów przeliczania waluty krajowej na walutę (klauzule kursowe, spreadowe) od postanowień obciążających konsumenta negatywnymi następstwami deprecjacji waluty krajowej (klauzule ryzyka walutowego). W najczęściej spotykanym modelu kredytu opartym o kurs kupna i sprzedaży waluty wynikający z tabeli kursowej banku klauzule te są ze sobą ściśle powiązane. Klauzula ryzyka walutowego nie może funkcjonować bez klauzuli kursowej określającej przeliczenie zobowiązań stron celem ustalenia wysokości ich świadczenia. Z kolei klauzula spreadowa nie ma racji bytu w umowie, w której nie zastosowano mechanizmu przeliczenia i wynikającej z niego narażenia konsumenta na ryzyko kursowe (por. wyrok SN z dnia 20 lutego 2023 r. II CSKP 809/22 i powołane tam orzecznictwo). Klauzule kształtujące mechanizm odniesienia do waluty obcej jako całość określają główne świadczenia stron, ponieważ odnoszą się bezpośrednio do elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu bankowego, a zatem do oddania i zwrotu sumy kredytowej, której wysokość wprost kształtują (por. wyrok SN z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22, oraz powołane tam orzecznictwo TSUE i SN). Jednak postanowień odwołujących się do kursów kupna i sprzedaży i dających możliwość wykorzystania przez bank asymetrii istniejącej pomiędzy różnymi kursami wymiany, jakie mogą zostać zastosowane na potrzeby wykonania umowy, nie sposób automatycznie uznać za określające główne świadczenia w ramach umowy kredytu, które z tego względu ją charakteryzują (por. postanowienie TSUE z 30 maja 2024 r., C-325/23, pkt 54 i powołany tam wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., H. i H. C., C‑26/13, pkt 49–51). Zatem rozważane postanowienia nakazujące stosowanie kursu kupna i sprzedaży z tabeli banku nie określają głównych świadczeń stron, co czyni zbędnym badanie ich przejrzystości w zakresie przenoszonego ryzyka kursowego. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta, praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 464/22 i powołane tam orzecznictwo). Postanowienia umowne uprawniające bank do jednostronnego ustalania kursów walut poprzez odesłanie do tabeli kursowej są nietransparentne, pozwalają bowiem bankowi na arbitralne kształtowanie kursów walut, a tym samym zapewniają mu swobodę decyzyjną odnośnie do wysokości kosztów kredytu obciążających konsumenta (por. wyrok SN z dnia 20 lutego 2023 r. II CSKP 809/22). Zgodnie z zasadą dobrych obyczajów koszty wynikające z zawartej z konsumentem umowy, powinny być możliwe do przewidzenia. Jest tak także wtedy, gdy swoboda banku w ustaleniu wysokości kursu jest w jakiś sposób ograniczona, przez wprowadzenie pewnych elementów obiektywnych przy jego określaniu, jeżeli nie precyzuje ona wszystkich czynników ustalanych przez bank w celu oznaczenia kursu wymiany. Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej powinna umożliwić konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę, a tym samym – wielkości jego korzyści (por. wyrok TSUE z dnia 18 listopada 2021 r., C‑212/20, pkt 53). Tymczasem jednostronne ustalenie kursu stosowanego przy przeliczeniach podczas wypłaty lub spłaty – jak w sprawie niniejszej - pozwalało także pozwanemu kształtować swobodnie wysokość marży kursowej (spreadu walutowego), co stanowiło dla niego dodatkową korzyść (por. wyrok SN z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22, oraz powołane tam orzecznictwo SN i TSUE). Klauzula odwołująca się do tabeli kursowej banku, a przez to pozwalająca na pełną swobodę decyzyjną banku przy kształtowaniu kursu waluty obcej jest klauzulą niedozwoloną, kształtując prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Takie klauzule uzależniają rozmiar świadczenia banku przy wypłacie kredytu oraz rozmiar świadczenia konsumenta przy jego spłacie od swobodnej, jednostronnej i nietransparentnej decyzji banku, obarczając kredytobiorcę nieprzewidywalnym, praktycznie nieograniczonym ryzykiem (wyrok SN z 26 kwietnia 2024r., II CSKP 150/24). Sąd Okręgowy w pełni podziela ten pogląd, który jest obecnie jednolicie przyjmowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zasługującym już w pełni na miano ugruntowanego (por. postanowienie SN z 13 października 2023 r. I CSK 3281/23 oraz powołane tam liczne orzecznictwo). Zgodnie z art.

§ 2k.c.

jeżeli niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Przepis ten nawiązuje do art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, zgodnie z którym umowa po uznaniu za niewiążące nieuczciwych warunków obowiązuje strony w pozostałej części, jeśli jest to możliwe po ich wyłączeniu. W przypadku umowy kredytu wyłączenie rozważanych klauzul jako abuzywnych i zarazem koniecznych dla określenia głównych świadczeń stron powoduje upadek tej umowy ze skutkiem ex tunc, gdyż pominiętych postanowień umownych nie da się zastąpić innymi (por. wyrok SN z dnia 31 stycznia 2023 r. II CSKP 941/22). Wyeliminowanie z umowy postanowień odsyłających do tabeli kursowej banku prowadzi do niemożliwości określenia kursu, po jakim ma zostać dokonane przeliczenie, a przez to – do usunięcia z umowy całej klauzuli przeliczeniowej, a więc i do zniweczenia warunku ryzyka kursowego (por. wyrok TSUE z 3 października 2019 r. C-260/18). Tak daleko idące przekształcenie umowy prowadzi do wniosku, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok SN z dnia 26 stycznia 2023 r., II CSKP 722/22). Uzupełnienie powstałej w ten sposób luki w umowie innym sposobem określenia kursu waluty jest możliwe wyjątkowo i tylko w razie jednoczesnego stwierdzenia, że po wyłączeniu klauzuli abuzywnej umowa nie może obowiązywać (o czym decyduje obiektywne podejście w świetle prawa krajowego), że całkowity upadek umowy naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w czasie sporu oraz gdy istnieje przepis dyspozytywny albo przepis mający zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, który mógłby zastąpić wyłączone niedozwolone postanowienie umowne, umożliwiając utrzymanie umowy (z korzyścią dla konsumenta) (por. postanowienie SN z dnia 14 grudnia 2023 r., II CSK 6233/22). Jednakże Sąd Najwyższy wypowiadał się już wielokrotnie w przedmiocie niedopuszczalności zastąpienia niedozwolonych postanowień kursowych przez sięgnięcie do art. 69 ust. 3 Prawa bankowego, wykładni oświadczeń woli (art. 65 k.c.), art. 41 Prawa wekslowego albo art. 358 § 2 k.c. (por. wyroki SN z dnia 27 maja 2022 r., II CSKP 395/22, z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22, z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22 i z dnia 27 kwietnia 2023 r., II CSKP 1027/22 oraz tam przywoływane orzecznictwo). W konsekwencji należy uznać, że już sama abuzywność klauzul odsyłających do kursów kupna i sprzedaży z tabeli banku prowadzi do nieważności umowy. W ocenie Sądu Okręgowego nie ma znaczenia, że konsekwencje finansowe spowodowane uwzględnieniem różnicy kursowej są niższe od pozostałych zobowiązań finansowych ciążących na konsumentach na podstawie umowy, w szczególności wynikających z obciążenia ryzykiem kursowym. Badanie abuzywności nie może sprowadzać się do oceny ekonomicznej o charakterze ilościowym, dokonywanej w oparciu o porównanie z jednej strony całkowitej kwoty transakcji będącej przedmiotem umowy, a z drugiej strony kosztów, które zgodnie z badanym warunkiem obciążają konsumenta. Znacząca nierównowaga może bowiem wynikać z samego faktu wystarczająco poważnego naruszenia sytuacji prawnej, w której znalazł się konsument, poprzez nałożenie na niego dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa (por. postanowienie TSUE z 30 maja 2024 r., C-325/23, pkt 69 i 71). Powództwo co do zasady okazało się uzasadnione w zakresie żądania zapłaty równowartości zapłaconych rat kapitałowo-odsetkowych. Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się do świadczeń nienależnych, a więc m.in. spełnionych na podstawie nieważnej czynności prawnej (art. 410 § 1 i 2 k.c.) W umowie kredytu świadczenia spełniają zarówno kredytodawca, jak i kredytobiorca, zatem w razie stwierdzenia nieważności umowy stronom przysługują niezależne od siebie roszczenia o zwrot spełnionych świadczeń. Pogląd ten został wyrażony w uchwale SN z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, oraz uchwale 7 sędziów SN z dnia 6 maja 2021 r., III CZP 6/

  1. Również najnowsze orzecznictwo SN w pełni podziela to stanowisko (por. wyrok SN z 16 maja 2023 r. II CSKP 1042/22 oraz z 25 maja 2023 r. II CSKP 1311/22). Tego rodzaju świadczenia nie są traktowane jako czyniące zadość zasadom współżycia społecznego w rozumieniu art. 411 pkt. 2 k.c., brak zatem podstaw do ich zachowania przez wzbogaconą stronę (por. postanowienie SN z 20 września 2023 r. I CSK 5756/22 i powołane tam wcześniejsze orzecznictwo). Sąd Okręgowy w pełni podziela powyższą argumentację. Zasądzona kwota wprost wynikała z przedłożonego zaświadczenia, które nie było kwestionowane przez pozwanego, w tym co do spłaconego kapitału, jak i odsetek, a nadto prowizji oraz składki na ubezpieczenia na życie. Sąd oddalił powództwo w zakresie uiszczonych kosztów tytułem opłaty z tytułu ubezpieczenia nieruchomości (3.383 zł) oraz opłaty z tytułu wyceny inwestycji (600 zł). W zakresie ubezpieczeń, w których ubezpieczonym nie jest bank, lecz kredytobiorca, z ochrony ubezpieczeniowej korzysta kredytobiorca, a nie bank, a zatem bank po przekazaniu składek ubezpieczycielowi nie pozostaje już wzbogacony ( art. 409 k.c.). Co więcej, po przekazaniu składek przez bank na rzecz zakładu ubezpieczeń (który to fakt nie budzi wątpliwości), bank nie posiada już legitymacji biernej w zakresie żądania zwrotu równowartości tych składek (por. Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 15.05.2025 r., XXVIII C 22849/22, LEX nr 3906715). W ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy nie znajdowała również zastosowania dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykładnia art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG, zaprezentowana w treści wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24, PU I IN. (...) S.A. I IN., LEX nr
  2. Trybunał wskazał bowiem, że przepis ten należy interpretować w ten sposób, iż stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Z samego więc sformułowania sentencji przytoczonego orzeczenia wynika, iż wyrażony przez TSUE pogląd nie określa zasad całościowego (obustronnego) rozliczania należności przysługujących stronom z tytułu stwierdzenia nieważności umowy zawierającej niedozwolone postanowienia, a odnosi się jedynie do zakresu roszczeń przysługujących w tym przypadku przedsiębiorcy – bankowi. W realiach niniejszej sprawy uznać należy, że skutkiem zastosowania tej wykładni byłoby co najwyżej oddalenie powództwa kredytodawcy skierowanego przeciwko konsumentom o zapłatę kwoty stanowiącej równowartość kwoty wypłaconego kapitału (o ile ten zdecydowałby się na wniesienie takiego pozwu), co oznaczałoby ograniczenie możliwości dochodzenia swych praw przez pozwanego jedynie na gruncie zarzutu potrącenia (art. 498 k.c.) i ewentualnego powództwa opozycyjnego (art. 840 k.p.c.). Innymi słowy, mając na uwadze sformułowanie sentencji ww. wyroku TSUE, uznać należy, iż tzw. teoria salda winna znajdować zastosowanie jedynie w odniesieniu do roszczeń banku. Trzeba bowiem podkreślić, że omawiany wyrok dotyczy dyrektywy 93/13, a więc dyrektywy mającej na celu ochronę konsumenta przez przywrócenie równowagi w umowach z przedsiębiorcami. Wzgląd na ochronę konsumenta został szczególnie mocno podkreślony w punkcie 39 wyroku (jak się wydaje punkty 39 i 44 powinny być czytane łącznie). Na tej podstawie należy przyjąć, że rozwiązanie przyjęte w punkcie 44 ma na celu ochronę konsumenta w sprawie z powództwa przedsiębiorcy opartego na nieważności umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne. Istotnym jest tutaj również motyw wyrażony w punkcie 32 wyroku TSUE z 13.07.2023 r., C-35/22, (...) S.A. PRZECIWKO JO I IM, LEX nr 3580132, gdzie wskazano, że jeżeli nieuczciwy charakter niektórych standardowych warunków został stwierdzony w utrwalonym orzecznictwie krajowym, można oczekiwać od instytucji bankowych, że podejmą inicjatywę polegającą na zwróceniu się do swoich klientów, których umowy zawierają takie warunki, przed wytoczeniem przez nich jakiegokolwiek powództwa do sądu, w celu uchylenia skutków tych warunków. Niewątpliwie sprawy z powództwa przedsiębiorców dochodzących roszczeń związanych z dyrektywą 93/13 nie stanowią zwykłych spraw cywilnych, lecz są to sprawy, w których pozostaje aktualny cel dyrektywy 93/13, a więc ochrona konsumenta (por. Ł. Węgrzynowski, Czy TSUE przywrócił teorię salda? Omówienie wyroku TS z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24 (Lubreczlik), LEX/el. 2025). Wszystkie te okoliczności prowadzą do wniosku, że brak jest podstaw, by z punktu 1 sentencji wyroku TSUE z dnia 19 czerwca 2025 roku wywodzić pogląd, jakoby teoria dwóch kondykcji – jako taka – godziła w przepisy dyrektywy 93/13/EWG. Jej zastosowanie prowadzi jednak do naruszenia interesów konsumenta dopiero wtedy, gdy przedsiębiorca zgłosi przeciwko konsumentowi roszczenie, którego treść nie uwzględnia okoliczności spełnienia na jego rzecz przez konsumentów świadczeń (zachowanie takie bowiem wikła konsumenta w kolejne postępowanie sądowe wraz z wiążącymi się z tym rygorami procesowymi, zwłaszcza w zakresie podniesienia zarzutu potrącenia stosownie do art. 498 k.c. w zw. z art. 203

(1)k.p.c., a tym samym utrudnia i potencjalnie zniechęca do realizacji praw, jakie przysługują mu na podstawie przepisów prawa krajowego implementujących postanowienia dyrektywy 93/13/EWG). Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (art. 481 § 1 i 2 k.c.). Dotychczasowe orzecznictwo wskazywało, że roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia mają charakter bezterminowy, a zatem stosownie do art. 455 k.c. stają się wymagalne dopiero po wezwaniu dłużnika do zapłaty. W odniesieniu do umowy kredytu, która na skutek zawartych w niej abuzywnych postanowień okazała się nieważna, Sąd Najwyższy wskazał w przywołanej już uchwale 7 sędziów z dnia 6 maja 2021 r. III CZP 6/21, że zgodnie z art. 385
(1)§ 1 k.c. niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta ex lege i ex tunc, zaś wskazany przepis ustanawia w stosunku do tego rodzaju postanowień sankcję bezskuteczności zawieszonej. W konsekwencji roszczenie kredytobiorcy- konsumenta może stać się wymagalne dopiero po złożeniu przez niego oświadczenia w przedmiocie odmówienia zgody na skuteczność zakwestionowanego postanowienia i ze świadomością skutków tej czynności wynikającą z otrzymanego od sądu pouczenia. Jednakże w świetle najnowszych judykatów Trybunału Sprawiedliwości UE pogląd ten należy uznać za nietrafny. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. C-140/22 TSUE wskazał, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw konsumenta jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Potwierdzając wskazywane wcześniej prawo konsumenta do przywrócenia skuteczności nieuczciwemu warunkowi TSUE zauważa, że dla uznania takiego warunku za niewiążący konsumenta wystarczający jest brak sprzeciwu konsumenta (pkt. 55), zaś możliwość podjęcia czynności, która stanowi zrzeczenie się możliwości powołania się na ochronę przewidzianą w dyrektywie 93/13, sama w sobie oznacza, że konsument korzysta od razu z tej ochrony (pkt. 57). Konieczność złożenie sformalizowanego oświadczenia mogłaby zdaniem TSUE podważyć odstraszający skutek dyrektywy (pkt 61) oraz uniemożliwiałaby realizację wyłączenia stosowania nieuczciwych warunków z urzędu (pkt 60). Zdaniem Sądu Okręgowego za zrzeczenie się potwierdzenia skuteczności niedozwolonego postanowienia umownego może być traktowana każda czynność nakierowana na uzyskanie ochrony konsumenta przewidzianej w przepisach implementujących dyrektywę 93/
  1. Skoro w odniesieniu do klauzul przeliczeniowych w umowie kredytu zastosowanie ochrony konsumenta i niezwiązanie tymi postanowieniami będzie oznaczać stwierdzenie nieważności umowy, to powołanie się na tego rodzaju nieważność wobec przedsiębiorcy będzie stanowić dorozumianą rezygnację z możliwości potwierdzenia skuteczności takich klauzul. Tym samym za czynność tego rodzaju można uznać zarówno wezwanie do zapłaty, jak i pozew – o ile zawierają one uzasadnienie powołujące się na niedozwolony charakter postanowień. Wydanie wyroku TSUE z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 nakazywało bankom liczyć się z upadkiem tego rodzaju umów (ich nieważnością) i koniecznością zwrotu pobranych świadczeń. Po tej dacie bank nie mógł mieć żadnych wątpliwości co do tego, że wzywający do zapłaty lub wnoszący pozew kredytobiorca nie sanuje postanowień przeliczeniowych. Powinien tym samym liczyć z koniecznością zwrotu świadczenia, nawet jeśli nadal kwestionował roszczenie co do zasady. W realiach niniejszej sprawy Sąd wziął pod uwagę fakt doręczenia wezwania, albowiem powódka wezwała nim pozwanego do zapłaty kwoty w wysokości dochodzonej pozwem w niniejszej sprawie. Ponieważ żądanie zapłaty wynikało z zarzutu nieważności umowy wynikającej z abuzywności postanowień przeliczeniowych, mogło ono być traktowane jako jednoznaczne zrzeczenie się uprawnień do potwierdzenia skuteczności umowy. To nakazywało zasądzenie roszczenia odsetkowego zgodnie z żądaniem pozwu, czyli od dnia następującego po upływie 7 dni od doręczenia wezwania pozwanemu, to jest od dnia 20 lutego 2025 roku. Wobec uznania umowy za nieważną, żądanie ustalenia zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Jak wskazuje Sąd Najwyższy (por. wyrok z dnia 28 lipca 2023 r., II CSKP 611/22, i powołane tam wcześniejsze orzecznictwo) w sprawach kredytowych pojęcie to należy postrzegać elastycznie, z uwzględnieniem celowościowej wykładni tego pojęcia, szeroko pojmowanego dostępu do sądów oraz konkretnych okoliczności sprawy. Powód zachowuje interes prawny w zgłoszeniu powództwa o ustalenie nieistnienia (nieważności) stosunku prawnego, jeżeli mimo przysługującego mu powództwa o świadczenie na podstawie spornego stosunku prawnego ze stosunku tego wynikają inne, dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o zapłatę nie jest możliwe lub aktualne. W takich stanach faktycznych jedynie powództwo o ustalenie nieistnienia tego stosunku prawnego może w pełny sposób zaspokoić interes prawny powoda, zapobiec potencjalnym sporom między stronami na przyszłość, a zatem w definitywny sposób rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną związaną ze spornym stosunkiem prawnym. Takie stanowisko w nawiązaniu do prawa europejskiego potwierdził wyrok TSUE z dnia 23 listopada 2023 r. C-321/
  2. Taka sytuacja występuje w sprawie niniejszej: kredyt nie został dotąd spłacony w całości, dlatego już z tej przyczyny nie można twierdzić, że spór między stronami może być rozstrzygnięty przez wniesienie powództwa o świadczenie. Dopiero ustalenie nieważności umowy (nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy) ze skutkami określonymi w art. 365 § 1 k.p.c. zniesie niepewność prawną co do związania stron umową i konieczności realizacji obowiązków kontraktowych, w tym w szczególności płatności rat kredytowo - odsetkowych, których termin wymagalności jeszcze nie nastąpił. Przesądzi zatem, że strony powinny przeprowadzić wzajemne rozliczenia na skutek stwierdzenia nieważności łączącego ich stosunku prawnego, co ma również znaczenie dla oceny zabezpieczenia hipotecznego. O kosztach procesu należnych powodom Sąd orzekł stosownie do art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm., na które to złożyły się koszty zastępstwa procesowego (5.400 zł), koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu zabezpieczającym (240 zł), opłata sądowa od pozwu (1.000 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (34 zł). Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.