Sygn. akt IV 1 Kz 97/14 POSTANOWIENIE Dnia 17 lipca 2013 roku Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy, Sekcja ds. postępowań szczególnych i wykroczeń w składzie: Przewodniczący: SSO Andrzej Almert Protokolant: sekretarz sądowy Karolina Gębala po rozpoznaniu w sprawie przeciwko D. D. (D.) obwinionej o wykroczenie z art. 96 § 3 kw, na skutek zażalenia oskarżyciela publicznego Komendanta Straży Miejskiej w Gliwicach na postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie, Wydziału II Karnego Sekcji ds. wykroczeń, z dnia 2 kwietnia 2014 roku, sygn. akt II W 1264/14/S, w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania, na podstawie art. 437 § 1 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw postanawia zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem odmówiono wszczęcia postępowania w sprawie o wykroczenie z art. 96 § 3 kw, przeciwko D. D.. Za podstawę takiego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy przyjął art. 5 § 1 pkt 1 i 9 kpw w zw. z art. 59 § 2 kpw wskazując, że zachowanie obwinionego nie wypełnia znamion zarzuconego czynu oraz, że straż gminna nie jest uprawnionym oskarżycielem w sprawach o wykroczenia z art. 96 § 3 kw. Na to postanowienie zażalił się oskarżyciel publiczny, zarzucając - naruszenie art. 59 § 2 kpw w zw. z art. 5 § 1 pkt 9 kpw i ar. 17 § 3 kpw oraz art. 78 ust. 4 i art. 129 b ust. 2 pkt 1 i 2 i ust. 3 pkt 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r poprzez przyjęcie za podstawę powyższego rozstrzygnięcia błędnego poglądu prawnego aniżeli czynu nie popełniono, czy też brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie czynu oraz, że brak jest skargi uprawnionego oskarżyciela publicznego. Na tej podstawie wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Sąd Odwoławczy zważył co następuje: Zażalenie oskarżyciela publicznego było bezzasadne. Sąd Rejonowy słusznie odmówił wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie i brak było podstaw do podzielenia argumentacji zażalenia. Sąd Rejonowy stwierdził, że w niniejszej sprawie nie można dopatrywać się danych dostatecznie uprawdopodabniających, że doszło do popełnienia czynu zabronionego, a nadto uznał, że wniosek o ukaranie nie pochodził od uprawnionego oskarżyciela. Sąd Odwoławczy w pierwszej kolejności rozważył, czy na podstawie dowodów i dokumentacji sprawy, przedłożonych wraz z wnioskiem o ukaranie, można było stwierdzić, że doszło do popełnienia czynu zabronionego. Po wnikliwym przeanalizowaniu akt, należało na tak postawione pytanie udzielić odpowiedzi negatywnej. Korespondencyjne wezwanie do udzielenia informacji o osobie użytkownika samochodu tempore crimini, ma charakter pozaprocesowy – gdy tymczasem, zgodnie z art. 7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej (w tym także Straż Miejska w G.) obowiązane są działać na podstawie i w granicach prawa. Nie sposób zatem wyprowadzać niczyjej odpowiedzialności za jakiekolwiek wykroczenie, jedynie z faktycznych działań ww. organów – tak jak miało to miejsce w niniejszym wypadku. W realiach sprawy dotyczącej naruszenia przepisów przez kierującego samochodem V. 29 października 2013 r., D. D. byłaby w pierwszej kolejności świadkiem – mogącym mieć potencjalną wiedzę o tożsamości kierującego. Jako świadek mogłaby się zaś powołać na prawo do odmowy zeznań, gdyby naraziłoby to ją lub osobę jej najbliższą na odpowiedzialność karną – co wynika z art. 183 kpk w zw. z art. 41 § 1 kpw. W sytuacji przewidzianej w art. 183 § 1 kpk świadek nie ma zaś obowiązku oświadczać, dlaczego odmawia odpowiedzi. Dotyczy to także świadka, który przez udzielenie odpowiedzi zgodnej z prawdą w danej sprawie może skierować przeciwko sobie ściganie (SN IV KR 313/74, OSPiKA 1978, z. 9, poz. 153). Sytuacja taka mogłaby mieć miejsce np. w wypadku gdyby dana osoba była sprawcą ujawnionego wykroczenia drogowego, a w chwili jego popełnienia obowiązywał wobec niej prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Trzeba także zwrócić uwagę, że podążając za literalnym brzmieniem przepisu (za czym opowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z 30 listopada 2004 r. sygn. I KZP 26/04) na powyższe uprawnienie, świadek może powołać się w wypadku zadania mu pytania, a więc przesłuchania. Tego zaś, zgodnie z obowiązująca procedurą (patrz art. 40 § 2 kpw) nie przeprowadzi się korespondencyjnie. Sąd Odwoławczy stanowczo podkreśla, że korespondencyjne wzywanie właścicieli pojazdów, o nadesłanie oświadczeń określonej treści (względnie złożenie ich ustnie, w trybie innym, niż przesłuchanie) nie jest formą postępowania dowodowego, usankcjonowaną przepisami kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, a zgodnie z treścią art. 39 § 4 kpw nie można zastępować dowodu z przesłuchania świadka lub obwinionego. Tymczasem z treści wezwania do D. D., które zostało odebrane przez jej ojca (k. 8) wprost wynika, że nie dotyczy ono przesłuchania w charakterze świadka, z czym łączą się określone uprawnienia i obowiązki. Wskazanie takie zostało częściowo (aczkolwiek wariantowo) dokonane w wezwaniu późniejszym (k. 6), które nie zostało doręczone. Co wszakże nie miało znaczenia, skoro w żadnym z pouczeń dołączonych do ww. wezwań (k. 6v. i 8v.), adresatka nie została właściwie pouczona o prawach i obowiązkach świadka – tym m. in. o ww. prawie do odmowy zeznań, a treść omawianych pouczeń była wadliwa i niepełna. Sąd Odwoławczy nie aprobuje tego rodzaju postępowania, służącego opacznie rozumianemu „upraszczaniu” postępowań i niweczącemu prawo do obrony. Straż Miejska w G. działając jako oskarżyciel publiczny ma w przypisanym sobie zakresie kompetencji działać w celu ustalania i karania sprawców wszystkich wykroczeń. Nie zaś dokonywać selekcji tych, w których łatwiejsze od prowadzenia czynności wyjaśniających co do istoty zdarzenia, wydaje się „zastępcze” ukaranie właściciela pojazdu. Skoro zatem D. D. mogła mieć wiedzę na temat ujawnionego wykroczenia drogowego, to obowiązkiem Straży Miejskiej w pierwszej kolejności było jej przesłuchanie na tę okoliczność i dążenie do ustalenia sprawcy ww. wykroczenia. W szczególności w sytuacji braku odpowiedzi na wystosowane do podejrzanej pismo. W toku tego przesłuchania przysługiwałyby D. D. podstawowe gwarancje procesowe, w tym prawo odmowy składania zeznań w określonych przepisami procedury okolicznościach. I gdyby odmówiła wykonania obowiązku nałożonego na nią art. 78 ust. 4 prd, korzystając z owych gwarancji, jej zachowanie nie byłoby bezprawne i nie istniałyby żadne przesłanki do kierowania przeciwko niej postępowania o wykroczenie z art. 96 §
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.