skutkowało jej nieważnością, - art. 231 k.p.c. poprzez dowolne przyjęcie, że z faktu zapłaty jednej z faktur i jej doręczenia pracownicy pozwanej wynika uznanie roszczenia, bądź przyznanie istnienia pomiędzy stronami stosunku zobowiązaniowego, - art. 232 w zw. z art. 3 i art. 227 k.p.c. oraz art. 6 k.p.c. przez przyjęcie, że ciężar wykazania istnienia umowy pomiędzy stronami spoczywa na pozwanej, - art. 233 k.p.c. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i dowolne przyjęcie, że roszczenie powoda zostało uznane i uznanie za wiarygodne twierdzeń powoda zawartych w pozwie oraz sporządzenie uzasadnienia nieodpowiadającego wymogom art. 328 § 2 k.p.c., 2. prawa materialnego: - art.647 k.c. w zw. z art. 658k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjecie, że strony łączyła umowa o roboty budowlane, - art.
przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że strony łączyła umowa zawarta w wyniku ustnych uzgodnień, pomimo niezachowania formy pisemnej i wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uchylenie nakazu zapłaty i oddalenie powództwa ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Wniosła również o rozpoznanie na podstawie art. 380 k.p.c. postanowienia Sądu pierwszej instancji o pominięciu dowodu z zeznań św. M. i przeprowadzenie tego dowodu w postępowaniu apelacyjnym na podstawie art. 382 k.p.c. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja nie może być uwzględniona. Rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego odnośnie do zasadności żądania zapłaty odpowiada prawu. Odnosząc się w pierwszej kolejności do twierdzeń skarżącego odnośnie zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. wskazać należy, iż zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia jest zasadny tylko wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art. 328 § 2 k.p.c. zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli instancyjnej, czyli gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu uniemożliwia całkowicie sprawdzenie toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia o określonej treści. Tymczasem, uzasadnienie Sądu pierwszej instancji zawiera część zważeniową, w której Sąd pierwszej instancji zaprezentował swoje stanowisko prawne, na tle ustalonego uprzednio stanu faktycznego. Możliwe było zatem w oparciu o jego treść, przeprowadzenie oceny wywodu i dokonanie kontroli instancyjnej. Rozważania co do objętych zarzutami skarżącej zasad procedowania należało natomiast poprzedzić stwierdzeniem, że w niniejszym postępowaniu zastosowanie znajdują przepisy w brzmieniu obowiązującym przed 3 maja 2012 r., w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2011.233.1381). Przechodząc w związku z tym do rozważań związanych z podniesionym zarzutem naruszenia art. 207 § 3 i 6 k.p.c. polegającym w przekonaniu skarżącej na ich niezastosowaniu okazał się chybiony. Wobec uchylenia § 3 art. 495 § 3 k.p.c. przewidującego dla stron postępowania nakazowego prekluzję w zakresie powoływania zarzutów, okoliczności faktycznych i dowodów ograniczenia w powoływaniu zarzutów, faktów i dowodów w postępowaniu nakazowym brak jest obecnie uregulowania, które wskazywałoby na dodatkowe uprawnienie powoda w powoływaniu w związku z tym nowych faktów i dowodów. Ograniczenia w powoływaniu zarzutów, faktów i dowodów w postępowaniu nakazowym wynikają obecnie z uregulowania zawartego w art. 493 § 1 k.p.c., który stanowi w tym zakresie regulację szczególną o tyle, że przewiduje pominięcie przez sąd twierdzeń i dowodów, których pozwany nie zgłosił w zarzutach od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Wyznaczenie rozprawy wiąże się z obowiązkiem doręczenia powodowi odpisu zarzutów. Ma to istotne znaczenie dla stanowiska powoda w dalszym toku postępowania. Powołanie nowych faktów i dowodów, pozostających w związku z wniesieniem przez pozwanego zarzutów od nakazu zapłaty nie powinno być w związku z tym traktowane jako spóźnione. Jak się podnosi w piśmiennictwie, specyfika postępowania nakazowego przemawia za oceną, że po wniesieniu przez pozwanego zarzutów od nakazu zapłaty powód powinien mieć dodatkowo możliwość powołania nowych twierdzeń i dowodów, bez ograniczeń przewidzianych przez przepisy regulujące zwykłe postępowanie rozpoznawcze dla etapu wniesienia pozwu w tym zakresie, w którym odnoszą się one do zarzutów od nakazu zapłaty. Te nowe twierdzenia i dowody powód może jednak zgłosić z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z regulacji zawartej w art. 217 § 2 k.p.c. (we właściwym czasie), a zatem niezwłocznie po doręczeniu powodowi zarzutów. Powód niewątpliwie dochował tego terminu, skoro jego pismo zawierające wnioski dowodowe zostało nadane do Sądu Okręgowego w terminie 14 dni od dnia doręczenia powodowi zarzutów od nakazu zapłaty. Podnieść dodatkowo należy, że pozwana, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, po dopuszczeniu przez Sąd Okręgowy zawnioskowanych w tym piśmie wniosków dowodowych, nie zgłosiła w tym zakresie żadnych zastrzeżeń do protokołu w trybie art. 162 k.p.c. W konsekwencji tego zaniedbania faktycznie pozbawiła się możliwości skutecznego podnoszenia na etapie postępowania apelacyjnego powyższego zarzutu. Jak się bowiem wskazuje w reprezentatywnym orzecznictwie, przepis art. 162 k.p.c. przewiduje prekluzję zarzutów dotyczących niektórych naruszeń prawa procesowego skutkującą, przy braku zgłoszenia przez stronę zastrzeżenia, bezpowrotną utratę możliwości powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, a więc także w postępowaniu apelacyjnym; powoduje zatem utratę uprawnienia do złożenia wniosku na podstawie art. 380 k.p.c., chyba że chodzi o przepisy prawa procesowego, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona nie zgłosiła zastrzeżeń bez swej winy (por. wyrok SN z 24 września 2009 r., IV CSK 185/09, M.Prawn. 2009/20/1082, uchwała SN z 27 października 2005 r., III CZP 55/05, niepubl.). Zaistnienia tych ostatnich okoliczności apelująca jednakże nie podnosiła. Nie mógł również Sąd Okręgowy naruszyć art. 229 k.p.c., gdyż przyznanie dotyczy wyłącznie okoliczności faktycznych, a nie ich oceny prawnej (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 28 lutego 1996 r., I CRN 222/95, OSNC 1996, nr 6, poz. 87; uzasadnienie wyroku SN z dnia 2 grudnia 2004 r., V CKN 297/04, LEX nr 222184; uzasadnienie wyroku SN z dnia 13 stycznia 2005 r., IV CK 430/04, LEX nr 177269; wyrok SN z dnia 15 maja 2009, II CSK 680/08, LEX nr 519278). Zarzut dotyczący naruszenia art. 231 k.p.c. nie został natomiast umotywowany, a ponieważ przepis ten zawiera definicję ustawową domniemania faktycznego przez uznanie określonego faktu, istotnego dla rozstrzygnięcia danej sprawy za ustalony, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z zasad logiki i doświadczenia z innych, ustalonych już faktów i może znaleźć zastosowanie wyłącznie w braku bezpośrednich środków dowodowych, brak jest w sprawie niniejszej podstaw do podzielenia tego zarzutu, skoro Sąd Okręgowy nie dokonywał ustaleń z wykorzystaniem domniemania faktycznego. Z kolei zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego może zostać uznany za skuteczny jedynie wówczas, gdy zachodzi związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem przepisu proceduralnego a treścią orzeczenia. Takiego związku apelująca nie wykazała podnosząc zarzut naruszenia art. 217 w zw. z art. 227 k.p.c. Przepis art. 227 k.p.c. uprawnia sąd do selekcji zgłoszonych dowodów, jako skutku przeprowadzonej oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć. Nieistnienie związku pomiędzy zawnioskowanym dowodem, czy dowodami a istotą zawisłego sporu skutkuje przyjęciem zbędności przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie w określonym zakresie. Skarżący stawiając zarzut naruszenia art. 217 § 2 k.p.c. powinien zatem wykazać, że pominięcie określonego dowodu nastąpiło w wyniku wadliwej oceny okoliczności decydujących, w świetle art. 227 k.p.c., o potrzebie przeprowadzenia dowodu w sprawie (por. z wyrokiem SN z dnia 6 kwietnia 2011 r., I CSK 475/10, LEX nr 846539). Tymczasem analiza zgłoszonych przez powódkę tego wniosku dowodowego prowadzi do wniosku, że był on nieprzydatny dla ustalenia twierdzonych przez stronę okoliczności faktycznych (wyrok SN z dnia 7 marca 2001 r., I PKN 285/00, OSNP 2003, Nr 2, poz. 28). Nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań św. M. było bowiem prawidłowe w sytuacji, gdy pozwana wnosiła o dopuszczenie tego dowodu na okoliczność charakteru prawnego stosunku prawnego łączącego strony jego umocowania do działania w imieniu pozwanej (k. 27), a okoliczność ta (choć z innych względów, niż to przyjął Sąd Okręgowy) nie miała wpływu na rozstrzygnięcie. Fakt braku pisemnej umowy o roboty budowlane został bowiem przyznany przez obie strony, zaś okoliczność faktycznego wykonania robót i ich zakres został potwierdzony przez świadków: M. P., Z. Ż., K. L., A. Z., M. L. i A. J. (kierownika Domu Kultury, na terenie którego roboty były wykonywane i te ustalenia nie są kwestionowane w apelacji. Zarzut naruszenia art. 275 k.p.c. jawi się w związku z tym za bezprzedmiotowy, zwłaszcza że okoliczność, czy niestawiennictwo świadka było usprawiedliwione może mieć wyłącznie - w jego świetle - wpływ na decyzję sądu o zwolnieniu świadka od nałożonej nań z tego powodu grzywny bądź jego przymusowego sprowadzenia. Jedyny zarzut apelacji mogący ewentualnie rzutować na ocenę poczynionych ustaleń faktycznych tj. zarzut sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, jest w istocie zarzutem przeciwko niepoprawnemu wnioskowaniu. Treść motywów apelacji wskazuje bowiem, że skarżący, podnosząc ten zarzut kwestionuje ich ocenę polegającą na uznaniu, że strony łączyła - skutecznie zawarta - umowa o roboty budowlane. Powyższy wniosek Sądu jest niewątpliwie wynikiem nieprawidłowej interpretacji wskazanych w apelacji przepisów prawa materialnego. Należy się zgodzić ze skarżącą, że Sąd Okręgowy dokonując oceny jurydycznej dokonanych ustaleń błędnie przyjął, że strony zawarły wymienioną umowę w sytuacji, gdy z ustaleń tych wynika jednoznacznie i okoliczność ta jest pomiędzy stronami bezsporna, że nie zachowały one formy pisemnej. O ile bowiem umowa o roboty budowlane zawierana pomiędzy inwestorem a wykonawcą wymaga formy pisemnej dla celów dowodowych (ad probationem), to zgodnie z art.
umowy zawierane z podwykonawcami oraz ich zmiany i uzupełnienia muszą być zawarte w formie pisemnej pod rygorem nieważności (ad solemnitatem). Oznacza to, że powód nie mógł skutecznie dochodzić roszczenia na podstawie nieważnej umowy i już w pozwie dochodząc zapłaty ich niekwestionowanej przez pozwaną równowartości podał, że pomiędzy stronami nie doszło do zawarcia umowy na piśmie i nie przytoczył podstawy materialno prawnej dochodzonego roszczenia. Nie budzi w związku z tym wątpliwości, że do ustalonej podstawy faktycznej wyznaczonej twierdzeniami powoda, nie mogły mieć zastosowania - z podanych wcześniej przyczyn – zastosowane przez Sąd Okręgowy przepisy prawa materialnego; nie było natomiast przeszkód, aby żądanie zapłaty równowartości tych robót uwzględnić na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, skoro o ich wartość strona pozwana bezspornie została wzbogacona. Zagadnienie możliwości zasądzenia na podstawie art. 405 k.c. wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane na podstawie nieważnej umowy, było przedmiotem rozważań w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Takie aprobujące stanowisko, podzielane przez Sąd Apelacyjny, zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 sierpnia 2013 r., II CSK 9/13, niepubl. wskazując, że rozpoznanie roszczeń o zapłatę kierowanych przez wykonawcę robót budowlanych, który wykonał swoje robót w przeświadczeniu, że spełnia ciążące na nim zobowiązanie, nieważność którego stwierdził sąd, na płaszczyźnie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, nie jest traktowane jako wyjście ponad żądanie pozwu, lecz jako prawidłowa realizacja obowiązku poszukiwania przepisów zapewniających powodowi należytą ochronę prawną, usprawiedliwioną w przedstawionych przez niego okolicznościach faktycznych (por również wyrok SN z dnia 2 lutego 2011 r., II CSK 414/10, niepubl. oraz z 1 grudnia 2010 r., I CSK 64/10, niepubl.). W toku procesu pozwana nie wypowiedziała się odnośnie do wartości wykonanych przez powoda robót budowlanych i dopiero w apelacji zawarła (spóźnione w świetle art. 381 k.p.c.) oświadczenie (k. 320), że uregulowana przez nią kwota z faktury nr (...) „wyczerpuje całość rozliczeń” pomiędzy stronami. W świetle art. 230 k.p.c. i ustalonych okoliczności wskazaną w pozwie wartość robót należało uznać za przyznaną przez stronę pozwaną. Ponieważ przedstawione przez powoda fakty uzasadniały przypisanie pozwanej odpowiedzialności na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c., zgodnie z obowiązująca w postępowaniu cywilnym zasady da mihi factum dabo tibi ius, apelacja podlegała oddaleniu, skoro zaskarżony wyrok odpowiada prawu (art. 385 k.p.c.). Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego uzasadniają, stosownie do jego wyniku, art. 98 w zw. z art. 108 § 1 k.p.c., na które składają się: wynagrodzenie pełnomocnika procesowego strony pozwanej w stawce minimalnej określonej w § 6 pkt 6 i § 12 ust. 1 pkt 2 Rozp. Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu i wykazane koszty dojazdu pełnomocnika na rozprawę (k. 391).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.