Sygn. akt I ACa 169/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 maja 2014 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Mieczysław Brzdąk Sędziowie : SA Zofia Kawińska-Szwed (spr.) SO del. Ewa Solecka Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2014 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. S. przeciwko Skarbowi Państwa - Staroście (...) o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt I C 230/10 1) oddala apelację; 2) zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 10.800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym; 3) nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Apelacyjnego w Katowicach) 12.193 (dwanaście tysięcy sto dziewięćdziesiąt trzy) złote tytułem opłaty od skargi kasacyjnej, od uiszczenia której pozwany Skarb Państwa jest zwolniony. Sygn. akt I ACa 169/14 UZASADNIENIE Powód wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego Skarbu Państwa – Starosty (...) kwoty 355.356,00 zł z odsetkami od 11 marca 2010 r. Wskazał w uzasadnieniu żądania, że umową z 5 sierpnia 2009 r. nabył od syndyka masy upadłości Spółdzielni Handlowo – Produkcyjnej (...) w D. nakłady w postaci budynku jednokondygnacyjnego wolnostojącego, podpiwniczonego, z rampą transportową posadowione na terenie nieruchomości w W. przy ul. (...), stanowiącej działki nr (...), dla której Sąd Rejonowy w Z. prowadzi księgę wieczystą nr KW (...). Wartość nakładów została oszacowana w postępowaniu upadłościowym na kwotę 355 356 zł. Właścicielem nieruchomości jest pozwany, który nabył ją w drodze zasiedzenia. Powód wezwał pozwanego do odbioru nieruchomości w terminie do dnia 10 marca 2010 r. Pozwany jej wówczas nie odebrał, w związku z czym w tej dacie roszczenie powoda o zwrot nakładów stało się wymagalne, co uzasadnia żądanie odsetek od 11 marca 2010 r. Ostatecznie do odbioru doszło 1 kwietnia 2010 r. Pozwany Skarbu Państwa wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda kosztów postępowania. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy oddalił powództwo, orzekł o kosztach procesu i ustalił następujący stan faktyczny: W 1971 r. Skarb Państwa objął w samoistne posiadanie nieruchomość położoną w W. przy ul. (...), stanowiącą działkę nr (...), dla której Sąd Rejonowy w Z. prowadzi księgę wieczystą nr KW (...), a następnie nabył jej własność przez zasiedzenie z dniem 5 listopada 2001 r. Objęcie jej w samoistne posiadanie przez Skarb Państwa nastąpiło w wyniku pertraktacji prowadzonych z jej ówczesnym właścicielem B. O., który miał otrzymać w zamian za tę nieruchomość działkę zamienną. Planowano wybudowanie rozlewni wód gazowanych. Gminna Spółdzielnia (...) w W. znajdowała się w posiadaniu tej nieruchomości i w 1972 r. wybudowała z własnych środków na niej Wytwórnię (...). Na mocy uchwał Walnych Zgromadzeń Gminnej Spółdzielni (...) w W. z dnia 19 października 1975 r., Miejskiej Spółdzielni (...) w Z. z dnia 9 listopada 1975 r. oraz Gminnej Spółdzielni (...) w Ł. z dnia 22 listopada 1975 r. nastąpiło z dniem 1 stycznia 1976 r. połączenie tych Spółdzielni. Spółdzielnią przejmującą była Gminna Spółdzielnia (...) w Ł., która zmieniła nazwę na Spółdzielnia Handlowo - Produkcyjna (...) w D.. Spółdzielnia ta od stycznia 1976 r. uiszczała podatek od nieruchomości. Wnioskiem z dnia 26 września 1995 r. Spółdzielnia zwróciła się do Wojewody (...) o stwierdzenie nabycia prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz własności budynku, powołując się na posiadanie przedmiotowej nieruchomości od lat 60-tych ubiegłego wieku i wybudowanie na niej Wytwórni (...). Brak dokumentów stanowiących dowód na fakt wybudowania tych budynków z środków własnych wynikał z ich zaginięcia w trakcie zmian organizacyjnych przy łączeniu Spółdzielni. W odpowiedzi z dnia 14 maja 1997 r. i 15 lutego 2000 r. Urząd Gminy w S. poinformował, że zachodzi uprzednia potrzeba uregulowania stanu prawnego nieruchomości i Gmina nie może podejmować w stosunku do niej żadnych czynności rozporządzających do czasu uzyskania prawa własności. Koniecznym jest wystąpienie o stwierdzenie jej zasiedzenia przez Skarb Państwa. Według wyrysu z mapy ewidencyjnej Urzędu Rejonowego w Z. z dnia 17 stycznia 1992 r. właścicielem władającym przedmiotową nieruchomością był Skarb Państwa – Spółdzielnia (...), a nadto wynikało z niego, iż nieruchomość ta była zabudowana budynkami. Ich wartość według operatu szacunkowego na dzień 15 maja 2008 r. wynosiła 355 356 zł. Z przeprowadzonej w toku postępowania opinii biegłego wynikało, iż wartość rynkowa przedmiotowych nakładów według stanu na dzień 1 kwietnia 2010 r. wynosiła 243 845 zł. Postanowieniem Sądu Rejonowego K. w K. z 1 października 2007 r. ogłoszono upadłość Spółdzielni, obejmującą likwidację jej majątku. Sędzia komisarz zezwolił syndykowi masy upadłości na sprzedaż ruchomości w postaci składnika budowlanego – budynku jednokondygnacyjnego wolnostojącego, podpiwniczonego z rampą transportową posadowionego na działkach gruntu nr (...), położonych w W. przy ul. (...), której właścicielem jest Skarb Państwa z wolnej reki po obniżonej cenie w trybie przetargu. Spółdzielnia, reprezentowana przez syndyka masy upadłości Z. G., zawarła z powodem 5 sierpnia 2009 r. umowę sprzedaży nakładów – budynku jednokondygnacyjnego wolnostojącego, podpiwniczonego, z rampą transportową, za cenę 20.000,00 zł. Zgodnym zamiarem stron umowy było przeniesienie przez Spółdzielnię na powoda roszczenia o zwrot nakładów poczynionych przez nią na gruncie stanowiącym własność Skarbu Państwa i przeniesienie ich posiadania na powoda. Wydanie nakładów i ich wyposażenia nastąpiło w dniu podpisania umowy. Powód, podjął próbę uregulowania istniejącego stanu prawnego poprzez zakup działek od Skarbu Państwa lub przez odbiór nieruchomości przez Skarb Państwa za jednoczesnym zwrotem poczynionych przez poprzednika prawnego nakładów. Pozwany Skarb Państwa Starosta (...) uznał, że nie znajduje podstaw do zwrotu powodowi nakładów. Zaproponował zawarcie umowy dzierżawy w trybie bezprzetargowym na okres 3 lat. Powód nie był zainteresowany takim rozwiązaniem sprawy i wezwał pozwanego do odbioru nieruchomości początkowo w dniu 26 marca 2010 r., potem 1 kwietnia 2010 r. oraz do zwrotu wartości nakładów w kwocie 355 356 zł. Przejęcie posiadania budynku nastąpiło w dniu 1 kwietnia 2010 r. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że roszczenie powoda ma charakter obligacyjny i dotyczy ono tylko bezpośredniego stosunku między właścicielem korzystającym z uprawnienia do odebrania rzeczy a posiadaczem. Może być kierowane jedynie przeciwko temu właścicielowi, który odebrał rzecz wraz z nakładami. Pozwany posiadał więc legitymację procesową do występowania w tej sprawie w charakterze pozwanego. Także powód posiadał legitymację procesową czynną, gdyż skutecznie i zgodnie z prawem nabył od Spółdzielni roszczenie o zwrot przysługujących jej względem pozwanego nakładów. Roszczenie o zwrot nakładów nie zostało wyłączone z obrotu prawnego, wobec czego może ono być przedmiotem przelewu na osobę trzecią. W ocenie Sądu Okręgowego pierwotnie prawo do żądania zwrotu nakładów przysługiwało Spółdzielni, więc w odniesieniu do niej koniecznym było stwierdzenie, czy była ona posiadaczem samoistnym. Zgodnie z treścią art. 339 k.c. domniemywa się, że ten kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym. Posiadanie jest stanem faktycznym, polegającym na faktycznym władztwie, przez które rozumie się samą możliwość władania rzeczą. Posiadanie może mieć charakter samoistny lub zależny. Istotą posiadania samoistnego jest władanie rzeczą przez posiadacza w takim zakresie jaki przysługuje właścicielowi. Domniemanie posiadania samoistnego nie zostało obalone, albowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynikało, że Spółdzielnia władała przedmiotową nieruchomością. Zakres jej władztwa nad tą rzeczą odpowiadał zakresowi władztwa właścicielskiego. Spółdzielnia korzystała z nieruchomości i dysponowała nią, czego najważniejszym dowodem było wybudowanie przez nią z jej wyłącznej inicjatywy i z jej środków finansowych Wytwórni (...). W rezultacie Sąd Okręgowy przyjął, że było to posiadanie samoistne. Kolejną przesłanką, wyznaczającą zakres uprawnienia, przysługującego powodowi, była dobra lub zła wiara. Zdaniem Sądu Okręgowego I Instancji domniemanie dobrej wiary zostało skutecznie obalone, bowiem powód nabył roszczenie o zwrot nakładów od Spółdzielni, będącej posiadaczem w złej wierze. Okoliczność ta nie ulegała wątpliwości, gdyż Spółdzielnia, wznosząc przedmiotowe budynki, miała pełną świadomość, że nie była właścicielem nieruchomości, a nadto wynikało to również z faktu zbycia przez syndyka Spółdzielni prawa do żądania zwrotu nakładów. Gdyby Spółdzielnia w chwili budowy znajdowała się w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że przysługiwała jej własność gruntu, to nie zawarłaby następnie umowy z powodem, na mocy której przeniosła na niego roszczenia o zwrot nakładów, których zwrotu jako właściciel nie mogłaby żądać od innego podmiotu. Rozliczenie nakładów jest bowiem możliwe jedynie w relacjach pomiędzy posiadaczem i właścicielem. Figurujący w ewidencji gruntów jako właściciel Skarb Państwa nabył własność nieruchomości, na której spółdzielnia wzniosła budynek stanowiący Wytwórnię (...), po upływie 30 lat jako posiadacz w złej wierze, dopiero z dniem 5 listopada 2001 r., a wpisana jako władająca Gminna Spółdzielnia (...), w chwili gdy wznosiła budynek nie miała tytułu prawnego do gruntu i w późniejszych latach (90-tych) czyniła starania o uzyskanie wieczystego użytkowania tych działek, do czego jednak nie doszło z powodu nieuregulowanego stanu prawnego. Zatem Spółdzielnia mogła przenieść na powoda jedynie roszczenia o zwrot nakładów przysługujących posiadaczowi w złej wierze, czyli nakładów koniecznych i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem. Poddał Sąd Okręgowy ocenie charakter nakładów, które w zależności od ich rodzaju, charakteru i celu dzieli się na nakłady konieczne, użyteczne i zbytkowne. Nakłady konieczne to takie, które są niezbędne do utrzymania rzeczy w należytym stanie, umożliwiającym normalne z niej korzystanie. Natomiast nakłady użyteczne to inne niż konieczne, mające na celu ulepszenie rzeczy lub zwiększenie jej funkcjonalności czy też w końcu zaspokojenie potrzeb lub upodobań posiadacza. Gdy nakłady te mają zapewniać czy zwiększać luksus, przy jednoczesnym wysokim koszcie ich poczynienia, stanowią wówczas nakłady zbytkowne. Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu Okręgowego wzniesienie budynków na nieruchomości nie stanowiło nakładu koniecznego, albowiem w żadnym razie nie zmierzało do zachowania nieruchomości w należytym stanie. Powód mógł zatem domagać się wyłącznie zwrotu nakładów koniecznych, a skoro wzniesione budynki takimi nakładami nie były, roszczenie pozwu było całkowicie niezasadne. W konsekwencji Sąd Okręgowy oddalił powództwo na mocy art. 226 § 2 k.c. Apelację od części oddalającej powództwo co do kwoty 243 845 zł z odsetkami od 11 marca 2010 r. wniósł powód. Zarzucił błędne ustalenie, że Spółdzielnia była posiadaczem samoistnym w złej wierze, podczas gdy była posiadaczem zależnym, i to w dobrej wierze, naruszenie prawa materialnego, a to art. 226 kc przez z jego zastosowanie, a niezastosowanie art.271 kc i n. ewentualnie 693 kc i n. oraz 676 w zw. z art. 694, ewentualnie 226 w zw. z art. 230 kc, ewentualnie art. 227 kc w zw. z art. 230 kc, ewentualnie 227 § 2 kc. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda 243 845 zł z ustawowymi odsetkami od 11 marca 2010 r. oraz zasądzenie kosztów procesu. Sąd Apelacyjny apelację uwzględnił i zasądził 243.845 zł z odsetkami od 1 kwietnia 2010 roku oddalając żądanie odsetek za okres od 11 marca do 1 kwietnia 2010 r. i orzekł o kosztach. Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wyciągnął błędne wnioski i zastosował niewłaściwą normę prawa materialnego. Przyznał rację skarżącemu, że Sąd I Instancji niezasadnie przyjął, że Gminna Spółdzielnia (...) w W., a następnie po przekształceniach Gminna Spółdzielnia Handlowo-Produkcyjna (...) w D. (dalej Spółdzielnia) była samoistnym posiadaczem nieruchomości ( i to w złej wierze). Sąd Okręgowy podkreślił wszakże na wstępie ustaleń bezsporne w sprawie okoliczności, iż w roku 1971 Skarb Państwa objął w samoistne posiadanie nieruchomość położoną w W. przy ul. (...), stanowiącą działkę nr (...), dla której Sąd Rejonowy w Z. prowadzi księgę wieczystą nr KW (...), a następnie nabył jej własność przez zasiedzenie z dniem 5 listopada 2001 r., co zostało stwierdzone postanowieniem Sądu Rejonowego w Z. z dnia 14 czerwca 2002 r. w sprawie I Ns 27/02. Skarżący podzielił stanowisko skarżący, że skoro przesłanką zasiedzenia jest samoistne posiadanie, zaś merytoryczne przesłanki zasiedzenia są nierozerwalnie związane z treścią orzeczenia i oznaczają nie tylko to, że nabywcą nieruchomości jest osoba wskazana w sentencji orzeczenia, lecz także to, że w chwili orzekania nie było innych osób, które mogły nabyć nieruchomość wskutek zasiedzenia, to zatem nie było innych posiadaczy samoistnych. Spółdzielnia nie była więc samoistnym posiadaczem, bowiem nie władała rzeczą jak właściciel (art. 336
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.