Sygn. akt III AUa 204/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 sierpnia 2014 r. Sąd Apelacyjny - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku w składzie: Przewodniczący: SSA Daria Stanek (spr.) Sędziowie: SSA Iwona Krzeczowska - Lasoń SSA Jerzy Andrzejewski Protokolant: stażysta Katarzyna Pankowska po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2014 r. w Gdańsku sprawy P.W. (...) Spółki z o.o. z siedzibą w B. z udziałem zainteresowanych: W. C. oraz (...) LTD Spółki z o.o. z siedzibą w B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o składki na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 października 2013 r., sygn. akt VI U 427/13 zmienia zaskarżony wyrok i oddala odwołanie. Sygn. akt III AUa 204/14 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 12 września 2011 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. określił podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne pracownika Przedsiębiorstwa (...) Spółka z o.o. w B. - W. C. w okresie od stycznia 2008 r. do września 2010 r. oraz w grudniu 2010 r. Od powyższej decyzji odwołał się P.W. (...) Sp. z o.o. w B. wnosząc o jej uchylenie. Uzasadniając wniesione odwołanie podano, że P.W. (...) Sp. z o.o. w kontrolowanym okresie postępowała zgodnie z zasadami ustalonymi przez pozwanego w specjalnych instrukcjach określonych przez ZUS w formie poradników przekazanych przedsiębiorcom na oficjalnej stronie zakładu. Spółka przyjmowała, że instrukcje te są oficjalną interpretacją budzących wątpliwości przepisów. Dopiero w październiku 2010 r. organ rentowy zmienił prezentowane stanowisko i przyjął wykładnię zaprezentowaną w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009 r. (II UZP 6/09). W odpowiedzi na odwołanie pozwany wniósł o jego oddalenie powołując się ponownie na argumenty przytoczone w uzasadnieniu decyzji. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 23 lutego 2012 r. w sprawie VI U 2931/11 oddalił odwołanie. Od powyższego wyroku apelację wniosło Przedsiębiorstwo (...) Spółka z o.o. z siedzibą w B.. Wyrokiem z dnia 8 listopada 2012 r. w sprawie III AUa 760/12 Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji pozostawiając temu Sądowi także rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za II instancję. Sąd Odwoławczy w wytycznych wskazał, że należy ustalić jakie konkretnie czynności zainteresowany W. C. wykonywał w ramach stosunku pracy ze spółką (...), a jakie – na podstawie umów zlecenia ze spółką (...) oraz co faktycznie oznaczają opisy czynności w zakresie obowiązków w ramach umów o pracę i umów zlecenia. Należało również starannie i szczegółowo przesłuchać zainteresowanego W. C., jak również M. J. w celu ustalenia, jak już wskazano powyżej, jakie dokładnie czynności W. C. wykonywał w ramach umów o pracę z P.W. T. Sp. z o.o., a jakie w ramach kolejnych umów zlecenia ze spółką (...) oraz na okoliczność, czy zainteresowany faktycznie wykonywał czynności wskazane w umowach oraz na fakturach znajdujących się w kopercie na k. 57 akt sprawy. Celowym byłoby zatem uzupełnienie materiału dowodowego o umowy zlecenia z 2010 r. Sąd Apelacyjny wskazał również, że z zeznań W. C. wynika, iż prace, które wykonywał na rzecz spółki (...) powiązane były z firmą (...), a abonenci, których podłączał byli abonentami N.. W związku z powyższym, zdaniem Sądu, konieczne jest zapoznanie się z treścią umów, na podstawie których ww. podmioty zleciły wykonanie podłączeń itp. Możliwe jest bowiem, i Sąd I instancji winien dokonać ustaleń w tym przedmiocie, że stroną powyższych umów była spółka (...), (...) Ltd. Sp. z o.o. była zaś podwykonawcą, a zatem zainteresowany, wykonując podłączenia abonentów, działałby de facto na rzecz spółki (...). Sąd Okręgowy powinien również dopuścić inne dowody, które uzna za konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy, a następnie dokona pełnej i wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego Sąd Okręgowy w Bydgoszczy - VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 9 października 2013 r. w sprawie VI U 427/13 zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, że nie ma podstaw do wliczania w okresach w niej wskazanych do podstawy wymiaru składek uzyskanych z tytułu umowy o pracę z Przedsiębiorstwem (...) Spółka z o.o. w B. kwot uzyskanych przez zainteresowanego W. C. z umów zlecenia zawartych z (...) (...) LTD Spółka z o.o. w B. (punkt pierwszy) oraz zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz Przedsiębiorstwa (...) Spółka z o.o. w B. kwotę 180 zł tytułem kosztów zastępstwa prawnego za obie instancje (punkt drugi). Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu pierwszej instancji: Prezesem P.W. (...) Sp. z o.o. w B. oraz dyrektorem (...) (...) Ltd Sp. z o.o. w B. jest M. J.. Przedmiotem działalności P.W. (...) Sp. z o.o. jest operatorstwo sieci telewizji (...) oraz wykonawstwo dla innych podmiotów gospodarczych kanalizacji telekomunikacyjnej, instalacji telefonicznych, internetowych i telewizji kablowej, instalacji monitoringu, instalacji alarmów p-włamaniowych i p-pożarowych, instalacji domofonów wykonywanych dla spółdzielni mieszkaniowych wraz z ich konserwacją. W spółce tej zatrudnionych jest około 35-40 osób. Spółka ma podwykonawców, w tym jednym z podwykonawców jest (...) Ltd Sp. z o.o. w B., ale też ma innych podwykonawców, takich, jak m.in. (...), M., A. (...), W.. (...) Ltd Sp. z o.o. w B. jest to spółka z udziałem elementu zagranicznego. Zajmuje się ona również sprawami telekomunikacyjnymi, chociaż przedmiot jej działalności został określony bardzo szeroko, znalazła się w nim m. in. działalność paramedyczna i sprzedaż hurtowa wyrobów farmaceutycznych, jednak do prowadzenia tego rodzaju działalności nie doszło. W spółce tej jest zatrudnionych kilku pracowników. (...) Ltd Sp. z o.o. ma własnych kontrahentów, w tym kontrahentów, którzy nie są jednocześnie kontrahentami PW (...) sp. z o.o. w B. np. (...) z siedzibą w T., (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa (...) w B., Klinika dr C. w I., klienci indywidualni. Zainteresowany W. C. był zatrudniony w Przedsiębiorstwie (...) sp. z o.o. w B. od 1 stycznia 2004 r. do 31 grudnia 2010 r. na stanowisku montera instalacji telekomunikacyjnych w pełnym wymiarze czasu pracy. Do jego obowiązków należało serwisowanie urządzeń telefonicznych w rejonie (...). Jego miejscem pracy były C.. Był on jedynym pracownikiem odwołującej Spółki w tym rejonie. Jego praca nie wymagała pracy w nadgodzinach. W 2008 r. zawarł umowę zlecenia z (...) Ltd Sp. z o.o. w B.. O możliwości zawarcia umowy zlecenia dowiedział się od M. J.. Praca miała odbywać się „po godzinach”. Polegała ona na podłączaniu nowych abonentów do sieci telefonicznych i internetowych na terenie C. i okolic. Tych czynności zainteresowany nie wykonywał w ramach umowy o pracę. Wynagrodzenie wypłacała (...) Ltd Sp. z o.o. za W. C. i odprowadzała jedynie składkę zdrowotną. W rozważaniach prawnych Sąd I instancji odwołał się do treści art. 8 ust. 2 a, art. 18 ustawy z dnia 17 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.; dalej ustawy systemowej), art. 81 ust. 1, 5 i 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 104 ust. 1 pkt 1 a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2008 r., Nr 69, poz. 415 ze zm.), art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (Dz. U. z 2006, Nr 158, poz. 1121 ze zm.) oraz treści uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009 r. (sygn. II UZP 6/09). Sąd Okręgowy wskazał, że w trakcie przeprowadzonej kontroli przez organ rentowy ustalono, że pomiędzy dwiema spółkami: (...) Ltd Sp. z o.o. w B. oraz Przedsiębiorstwem (...) sp. z o.o. w B. zawarta została umowa ramowa, której przedmiotem była współpraca stron w zakresie świadczenia przez (...) Ltd Sp. z o.o. w B. usług na rzecz P.W. (...) sp. z o.o. w B.. S. jest podwykonawcą odwołującej się spółki (...), lecz posiada też własnych kontrahentów. Osoby świadczące czynności w ramach umowy zlecenia, w tym zainteresowany - W. C., dokonując montażu sprzętu telekomunikacyjnego, wykonuje te czynności zawodowo dla osób nie związanych z (...), jak i kontrahentów (...), nie można jednak mówić o uzyskaniu korzyści przez (...) w rozumieniu przytoczonego wyżej art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. W ramach swobody prowadzenia działalności gospodarczej i zawierania umów, nie można czynić zarzutu odwołującemu się, że zawarł umowę za Spółką (...) Ltd. i że uczynił to dlatego, że łączy te spółki osoba M. J.. Po pierwsze należy zauważyć, iż nie ma ograniczeń co do możliwości tworzenia spółek, zatem sam fakt, iż zarówno w Spółce (...), jak i (...) Ltd. jednym ze wspólników jest M. J. nie pozwala na wyprowadzenie wprost wniosku, że wszelkie umowy zawierane między tymi spółkami mają na celu obejście obowiązujących przepisów. Przeciwnie, skoro obie spółki mają zbliżony przedmiot swej działalności, oczywistym wydaje się fakt, iż będą z sobą w pierwszej kolejności współpracować, jeżeli zajdzie tego potrzeba. Obie spółki mają siedzibę oraz prowadzą działalność w B., zakres realizowanych przez spółki prac jest częściowo zbieżny, a dyrektorem w jednej i prezesem w drugiej spółce jest ta sama osoba. Wobec zaprezentowanych rozważań prawnych i przy uwzględnieniu wniosków wyprowadzonych na skutek przeprowadzonego przez organ rentowy postępowania kontrolnego zważyć należało, iż dokonane przez pozwanego ustaleń, w konsekwencji których została wydana zaskarżona decyzja w żadnej mierze nie uprawniały organu ubezpieczeniowego do wyprowadzenia zaistnienia konstrukcji z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Do takich wniosków w pierwszej kolejności nie uprawniał fakt zawarcia pomiędzy spółkami umowy konsorcjum o współpracy. Nie był również wystarczający do wyprowadzenia wskazanych wyżej wniosków fakt, że obie Spółki mają zbliżony skład wspólników, organów uprawnionych do reprezentacji Spółki oraz bardzo zbliżony zakres prowadzonej działalności gospodarczej. Jedynym argumentem, który pozwalałby na zastosowanie przez ZUS konstrukcji z art. 8 ust. 2a ustawy systemowej byłby wyprowadzony na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wniosek, iż zainteresowany faktycznie wykonywał - w ramach zawartych umowy zlecenia -czynności na rzecz swojego pracodawcy, przy czym sytuacja ta była zamierzona w celu obejścia przepisów, z tym też zamiarem spółki zawarły umowy o współpracę lub też wykorzystały łączącą je wcześniej umowę. Przepis art. 8 ust. 2a ustawy systemowej wprowadził wyjątek od reguły przyjętej w art. 9 ust. 1 ustawy systemowej, że umowa zlecenia jest zwolniona z obowiązku ubezpieczenia społecznego w sytuacji, gdy występuje u tej samej osoby obok umowy o pracę. Przepis ten został wprowadzony z dniem 30 grudnia 1999 r. (ustawą z dnia 23 grudnia 1999 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych /Dz. U. z 1999 r., Nr 110, poz. 1256/), po to, aby wyeliminować sytuacje, gdy w ramach umowy cywilnoprawnej ubezpieczony wykonywałby te same obowiązki, które świadczył w ramach umowy o pracę, wskutek czego pracodawca nie musiałby zatrudniać pracownika w większym wymiarze czasu pracy lub w godzinach nadliczbowych i odprowadzać składki na ubezpieczenie społeczne od wyższego wynagrodzenia. W świetle uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009 r., przesłanką decydującą o uznaniu za pracownika osoby świadczącej w ramach umowy zlecenia pracę na rzecz swojego pracodawcy, jest to, że w ramach takiej umowy, wykonuje faktycznie pracę dla swojego pracodawcy (uzyskuje on rezultaty jej pracy). Użyty w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej zwrot „działać na rzecz” użyty został w innym znaczeniu, niż w języku prawa, w którym działanie „na czyją rzecz” może się odbywać w wyniku istnienia określonej więzi prawnej (stosunku prawnego). Stosunkiem prawnym charakteryzującym się działaniem na rzecz innego podmiotu jest stosunek pracy, do którego istotnych cech należy działanie na rzecz pracodawcy (arb 22 k.p.). Również wykonujący zlecenie „działa na rzecz zleceniodawcy" (art. 734 in. k.c). W kontekście przepisu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej zwrot ten opisuje zatem sytuację faktyczną, w której należy zastosować konstrukcję uznania za pracownika. Jest nią istnienie trójkąta umów, tj. umowy o pracę, umowy zlecenia między pracownikiem, a osobą trzecią i umowy o podwykonawstwo między pracodawcą i zleceniodawcą. Pracodawca w wyniku umowy o podwykonawstwo przejmuje w ostatecznym rachunku rezultat pracy wykonanej na rzecz zleceniodawcy, przy czym następuje to w wyniku zawarcia umowy zlecenia/świadczenia usług z osobą trzecią oraz zawartej umowy cywilnoprawnej między pracodawcą i zleceniodawcą (vide -Konstrukcja uznania za pracownika w prawie ubezpieczenia społecznego). Konsekwencją konstrukcji uznania za pracownika jest konieczność opłacania przez pracodawcę składki na ubezpieczenie społeczne za osobę, z którą została zawarta umowa zlecenia, tak jak za pracownika. Stosownie do przepisu art. 32 ustawy systemowej pracodawcę obciąża zatem także obowiązek poboru i odprowadzenia do ZUS składki na ubezpieczenie zdrowotne za osobę „uznaną za pracownika”. Jednak w ocenie Sądu I instancji powyższe okoliczności nie uprawniają jeszcze do uznania, że zostały spełnione przesłanki z art. 8 ust. 2 a ustawy systemowej, ważnym elementem jest istnienie po stronnie dwóch podmiotów gospodarczych woli zawarcia umowy o wzajemnej współpracy jedynie w celu obejścia przepisów w zakresie obowiązku ubezpieczeń społecznych lub w celu niezgodnego z prawem obniżenia należnych składek, nie można natomiast ingerować w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej w taki sposób, aby doprowadzić do sytuacji, w której spółki, które faktycznie stanowią odrębne podmioty działalności gospodarczej bez względu to, czy skład wspólników jest taki sam, czy też w skład ich zarządu wchodzą te same osoby, nie mogłyby zawierać umowy o współpracę w sytuacji, gdy osoby będące pracownikami w jednej z nich byłyby zleceniobiorcami drugiej spółki. Jednocześnie należy zauważyć, na co wskazano już wyżej, że obowiązek wykazania, że doszło do naruszenia przepisów bądź ich obejścia należy do organu ubezpieczeniowego, który winien nie tylko przeprowadzić właściwe postępowanie wyjaśniające przed wydaniem decyzji, ale też zgłaszać dowody potwierdzające zasadność zaskarżonej decyzji przed Sądem. W przeciwnym razie dochodzi do sytuacji, w której Sąd przyjmuje charakter Sądu karnego, a podmiot gospodarczy musi wykazać, że nie naruszył przepisów, ani też nie zmierzał do ich obejścia. W przedmiotowej sprawie organ rentowy nie podjął żadnego działania w celu wykazania dowodami, że zaskarżona decyzja jest w pełni uzasadniona, ograniczając się do stwierdzenia, że podtrzymuje stanowisko w niej zawarte, tymczasem, jak wskazano wyżej, oparte ono zostało na okolicznościach, które same nie mogą stanowić podstawy do jej wydania, tj. stwierdzeniu, że spółki łączyły umowy o współpracę, a także osoby wspólników. Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska Sądu Najwyższego zaprezentowanego w uchwale z dnia 2 września 2009 r. (II UZP 6/09 ), w części w której wskazano, że pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy o dzieło zawartej z osobą trzecią, jest płatnikiem składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe z tytułu tej umowy nawet wtedy, gdy nie wie o tym, że zleceniobiorca jest jego pracownikiem. Zdaniem Sądu taka interpretacja przepisów nie jest zgodna z wolą ustawodawcy i w sposób bezprawny ingeruje w zasadę swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Jeżeli przyjąć interpretację przepisów dokonaną przez Sąd Najwyższy w powyższej uchwale należałoby przyjąć, iż już samo istnienie umowy o współpracy między spółkami, a następnie wykonywanie przez pracownika jednej spółki czynności w ramach umowy zlecenia z drugą spółką, która w tym momencie działa jako podwykonawca pierwszej spółki powoduje, iż mamy do czynienia z regulacją prawną zawartą w art. 8 ust. 2a i jej konsekwencjami, i to bez względu na to, czy pracodawca ma świadomość, czy wśród osób wykonujących czynności z ramienia drugiej ze spółek jest jego pracownik, czy też nie. Dalej idąc tym tokiem myślenia należałoby przyjąć, że w sytuacji, gdy zainteresowany w danym miesiącu wykonywał tylko czynności objęte umową o współpracy między spółkami, to cała uzyskana kwota z umowy zlecenia podlega „oskładkowaniu” przez pracodawcę. A w tej sytuacji rodzi się pytanie, co w sytuacji, gdy tylko przez 1 dzień w miesiącu wykonywał czynności objęte umową o współpracę, a w pozostałych dniach wykonywał czynności nie objęte tą umową- czy też należałoby uznać, że przez ten jeden dzień ma zastosowanie art. 8 a ustawy systemowej. Sąd II instancji nie sprecyzował tego w swoim orzeczeniu, a w ocenie Sądu I instancji, nie ma ta okoliczność znaczenia, bowiem powyższa interpretacja przepisu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej nie jest zgodna z intencją ustawodawcy. W ramach wykonywania dodatkowej umowy z podmiotem trzecim pracownik jest uważany za pracownika nie ze względu na to, że zawarł taką umowę, lecz mimo jej zawarcia. Pracodawca pozostaje zatem nadal pracodawcą, czyli nie dochodzi do przerwania istniejącego stosunku, pracy przez zawarcie dwu osobnych umów przez pracodawcę z pośrednikiem (drugą spółką) i przez pośrednika (drugą spółkę), z pracownikiem kontrahenta, jeżeli pracodawca zamawiając określone dzieło (lub usługi) u pośrednika wskazuje na konkretnego wykonawcę tego dzieł (lub konkretną osobę, która ma wykonać określone usługi lub czynności), bowiem w sferze faktycznej i prawnej dzieło (określone usługi bądź czynności) zamawia u swego pracownika. Jak już wskazano wyżej najważniejszą rolę odgrywa wola stron - podmiotów gospodarczych, którymi te kierują się zawierając umowę o współpracy bądź kierując do wykonania czynności w ramach tej umowy osoby będące pracownikami pierwszego podmiotu gospodarczego. Reasumując, jeżeli spółki zawierając umowę o współpracy działają z zamiarem obejścia przepisów w celu zmniejszenia kosztów pierwszej ze spółek (obniżenie należnych od pracowników składek), bądź też w trakcie obowiązywania umowy o współpracy zawartej w dobrej wierze, dojdą do porozumienia z zamiarem świadomego jej wykorzystania w celu innym niż pierwotnie zamierzony i kierowania do prac w ramach wykonywania umowy o współpracę pracowników, których praca jest dla spółki niezbędna, a która nie zamierza wypłacać np. wynagrodzeń za pracę w godzinach nadliczbowych, to wówczas mamy do czynienia z zastosowaniem art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, w pozostałych natomiast przypadkach nie ma podstaw do stosowania tego przepisu. Istnienie powyższych okoliczności winien ustalić organ ubezpieczeniowy przed wydaniem decyzji, bowiem one stanowią podstawę do jej wydania, a skoro już organ ten oparł decyzję na błędnych przesłankach, w ogóle na badając powyższych okoliczności, to winien udowodnić ich istnienie w postępowaniu sądowym, czego nie uczynił. Sąd Okręgowy natomiast na podstawie przeprowadzonych dowodów nie stwierdził, aby Spółki (...) Ltd zawarły umowę o współpracy z zamiarem obejścia przepisów i uzyskania korzyści (zaoszczędzenia na składkach ubezpieczeniowych od pracowników) przez spółkę (...). Trzeba zauważyć, że spółka (...) prowadzi odrębną działalność gospodarczą, poza osobami wykonującymi czynności w ramach umów zlecenia, ma też swoich pracowników, świadczy usługi dla różnych kontrahentów. Nie wykazano też, aby w ramach prowadzonych przez spółki działalności i zawartej umowy o współpracę doszło do poufnych ustaleń mających na celu zmniejszenia kosztów spółki (...). Nie można też twierdzić, aby faktycznym beneficjentem pracy zainteresowanego był jego pracodawca, albowiem faktyczny zysk z jego czynności w ramach umowy zlecenia uzyskiwał zleceniodawca, czyli Spółka (...). Każda ze spółek jest bowiem oddzielnym podmiotem, kierującym się własnymi korzyściami i odrębnie rozliczającym się przed właściwymi organami. O kosztach orzeczono w myśl art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 ust. 1, § 11 ust. 2 i z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349) uwzględniając koszty postępowania odwoławczego poniesione przez odwołującego się. Stosując powyższe przepisy Sąd wziął pod uwagę, iż wprawdzie w decyzji wskazuje się wysokość składek, które winien uiścić pracodawca, ale podstawą wydania tej decyzji jest objęcie zainteresowanego obowiązkowym ubezpieczeniem pracowniczym także w okresie, gdy świadczył on czynności na podstawie umowy zlecenia, zatem de facto jest to sprawa o ubezpieczenie, a w tej kategorii spraw stawka podstawowa wynagrodzenia radcy prawnego wynosi 60 zł. Apelację od wyroku wywiódł organ rentowy zaskarżając go w całości i zarzucając mu: naruszenie norm prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.), błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na rozstrzygnięcie sprawy polegający na przyjęciu, że zainteresowany w ramach zawartej z (...) Ltd Sp. z o.o. w B. umowy nie wykonywał pracy na rzecz (...) sp. z o.o. oraz naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic zasady swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji pozwany wskazał, że prawne uzasadnienie wyroku Sądu I instancji stanowi naruszenie norm prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Nieuzasadniona jest rozszerzająca wykładnia wskazanego przepisu podjęta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - wprowadzająca obowiązek wykazania istnienia po stronie dwóch podmiotów gospodarczych woli zawarcia umowy o wzajemnej współpracy jedynie w celu obejścia przepisów w zakresie obowiązku ubezpieczeń społecznych lub w celu niezgodnego z prawem obniżenia należnych składek. Przyjęta przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wykładnia art. 8 ust. 2a ustawy systemowej wydaje się zatem sprzeczna z treścią uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009 r., II UZP 6/09, jak również z treścią uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w G. z dnia 8 listopada 2012 r., III AUa 760/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.