Sygn. akt I ACa 1083/11 Sygn. akt I ACa 1083/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 czerwca 2012 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Do
§ 2k.p.c.
poprzez jego niezastosowanie, wobec dopuszczenia przez Sąd pierwszej instancji do rozszerzenia zakresu powództwa o roszczenie o zadośćuczynienie za krzywdę w związku z naruszeniem prawa do integralności utworu, gdy tymczasem na podstawie tego przepisu nie jest to dopuszczalne, co miało wpływ na wynik postępowania w sprawie, tj. bezpodstawne zasądzenie kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia, 2/ sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania, polegająca na niewłaściwej ocenie zebranych dowodów poprzez: a/ przyjęcie, że w ramach realizacji wnętrzaM. R. doszło do częściowej realizacji projektu powoda (wykorzystania elementów twórczych), które to ustalenie nastąpiło wyłącznie w oparciu o zeznania złożone przez powoda (który nigdy nie był na miejscu realizacji kina) oraz świadków, bez odwołania się przez Sąd do jakichkolwiek innych źródeł (wizualizacji, aktualnych fotografii, pełnego projektu, opinii biegłych), podczas gdy ustalenie powyższej okoliczności w oparciu jedynie o zeznania nie jest w ogóle możliwe, b/ odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom pozwanego - R. K. ((...)) i zeznaniom świadków - M. B.
(1)oraz P. T. w zakresie, w jakim wykazali, że powód przyjął propozycję pozwanego dotyczącą tzw. „sprzedaży wiązanej", co miałoby się wiązać z rezygnacją przez powoda z roszczeń związanych z pełnieniem nadzoru autorskiego, gdy tymczasem wyjaśnienia pozwanego i zeznania świadków są spójne, rzeczowe, a fakty wynikające z nich znajdują swoje pełne odzwierciedlenie w zebranym materiale dowodowym, 3/ naruszenie prawa materialnego: a/ naruszenie art. 1 ust. 1 pr. aut. polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu poprzez przyjęcie, że wykorzystane przez pozwanego w ramach realizacji projektu wnętrza (...) w R. elementy, zaprojektowane przez powoda, realizują przesłanki twórczego oraz indywidualnego charakteru i w konsekwencji mogą być uznane za samoistne utwory/utwór w rozumieniu prawa autorskiego, podczas gdy elementy te oceniane indywidualnie, czy też w zestawieniu, nie posiadają cechy twórczości, b/ naruszenie art. 78 ust. 1 w zw. z art. 16 pr. aut. - polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu poprzez: - przyjęcie, iż przedmiotowy projekt powoda został wykorzystany do realizacji wnętrza(...) w R., z tym, że głównie w celu obniżenia kosztów realizacji zastosowano tańsze rozwiązania i wprowadzono uproszczenia, doprowadzając jednocześnie, wbrew wiedzy i woli powoda do zniekształcenia utworu, rozpowszechnionego w postaci wykonanego wnętrza przedmiotowego obiektu, gdy tymczasem projekt powoda nie był realizowany, a jedynie stanowił inspirację dla wykonania finalnego projektu według stylistyki pozwanego preferowanej w tym okresie i wytycznych udzielonych powodowi; - przyjęcie, iż pozwany dopuścił się naruszenia prawa do nadzoru nad sposobem wykorzystania utworu powoda, gdy tymczasem projekt powoda nie został w ogóle zrealizowany w (...) w R., a także nie został w żaden sposób wykorzystany w jego realizacji; - przyjęcie, iż pozwany dopuścił się naruszenia prawa do integralności utworu powoda, gdy tymczasem projekt powoda nie został w ogóle zrealizowany w (...) w R., a także jego elementy twórcze nie zostały w żaden sposób wykorzystane w jego realizacji; - przyjęcie, iż krzywdą dla powoda jest przede wszystkim to, iż powód jako twórca przedmiotowego projektu, z którego jest zadowolony, został wbrew własnej woli pozbawiony możliwości wykorzystania go do budowania swojego artystycznego wizerunku, a zniekształcenie utworu wbrew wiedzy i woli powoda przyniosło ujmę na czci i dobrym imieniu twórcy, który jest rozpoznawalny i oceniany przez pryzmat zrealizowanych projektów, gdy tymczasem powód na swojej stronie internetowej zamieszcza wizualizacje (...) w R. służące do promocji jego twórczości, a tym samym, nie ponosi krzywdy, a w związku z tym przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie doszło do bezprawnego naruszenia autorskich dóbr osobistych powoda, c/ naruszenie art. 5 k.c. polegające na jego niezastosowaniu, poprzez przyjęcie, że działania powoda, polegające na wystąpieniu z roszczeniem o zadośćuczynienie na podstawie art. 78 ust. 1 pr. aut. nie stanowią w okolicznościach niniejszej sprawy nadużycia prawa podmiotowego. Wskazując na powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o: - zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie; - ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie wysokości zasądzonego zadośćuczynienia; - ewentualnie, uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji; - zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według spisu przedłożonego w toku rozprawy. Powód, w odpowiedzi na apelację pozwanego wniósł o oddalenie apelacji pozwanego w całości. Pozwany, w odpowiedzi na apelację powoda, wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania za obydwie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego zgodnie ze spisem przedstawionym na rozprawie lub w przypadku nieprzedłożenia - według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacje obu stron zasługiwały jedynie na częściowe uwzględnienie. W pierwszym rzędzie rozważenia wymagała ta część apelacji powoda R. M., która kwestionowała oddalenie przez Sąd Okręgowy żądania o zapłatę kwoty 79.300 zł z tytułu wynagrodzenia za nadzór autorski. Strona powodowa w tym zakresie zarzuciła Sądowi pierwszej instancji zarówno błąd w ustaleniach faktycznych w odniesieniu do charakteru czynności powoda w ramach nadzoru autorskiego, jak i naruszenie prawa materialnego poprzez błędną ocenę charakteru prawnego umowy nr (...) zawartej przez strony w dniu 4 września 2006 r. w zakresie dotyczącym nadzoru autorskiego, prowadzącą do zakwalifikowania jej jako umowy o świadczenie usług, nie zaś jako umowy o dzieło. Strona powodowa podniosła, że z zeznań powoda wynikało, że efektem sprawowania przez powoda nadzoru autorskiego miało być konkretne, namacalne dzieło. Działania R. M. miały zatem zapewnić zgodność gotowego obiektu z projektem, w rezultacie tych czynności miał powstać obiekt o konkretnych właściwościach i atrybutach, które zostały założone w projekcie. W tym kontekście powód zakwestionował stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż czynności powoda nie były skierowane na osiągnięcie materialnego rezultatu, ale miały jedynie charakter starannego działania. Stawiając Sądowi Okręgowemu zarzut naruszenia art. 65 k.c. strona powodowa podniosła, że sama treść umowy nr (...) przesądzała, że nadzór autorski powoda miał szczególnych charakter, nie polegał bowiem jedynie na starannym działaniu, ale był nakierowany na osiągnięcie konkretnego, wymiernego, „namacalnego” rezultatu, poprzez zapewnienie, dzięki czynnościom dokonywanym w ramach nadzoru autorskiego, zgodności obiektu oddanego pozwanemu z projektem. Oznaczało to jednocześnie, że gdyby po dokonanym odbiorze obiektu okazało się, że odbiega on od projektu i nie posiada założonych w nim właściwości, to stanowiłoby to wady, za które powód ponosiłby odpowiedzialność na zasadach wyrażonych w art. 637 k.c. W konsekwencji powyższych ustaleń Sąd Okręgowy winien - zdaniem powoda - do umowy łączącej strony zastosować przepisy odnoszące się do umowy o dzieło, nie zaś umowy o świadczenie usług, w tym art. 639 k.c. Strona powodowa podniosła, że w sytuacji, kiedy była gotowa do wykonywania nadzoru autorskiego, a przeszkód doznała wskutek decyzji pozwanego, to uprawniona była do żądania wynagrodzenia z tytułu pozostawania w gotowości do wykonania nadzoru autorskiego. Rozstrzygnięcie powyższego zarzutu strony powodowej zależało od ustalenia, czy umowę z dnia 4 września 2006 r. należało w całości zakwalifikować jako umowę o dzieło - jak chciał powód - czy też jako umowę o charakterze mieszanym, składającą się z umowy o dzieło, w zakresie wykonania projektu wnętrza wraz z wyposażeniem i grafiką kina (...) w R., oraz umowy o świadczenie usług, w zakresie dotyczącym pełnienia nadzoru autorskiego nad wdrożeniem projektu. Sąd Okręgowy uznał, że ww. umowa miała charakter mieszany i w związku z tym do części dotyczącej pełnienia nadzoru autorskiego nie miał zastosowania art. 639 k.c. Sąd Apelacyjny nie podziela powyższego zapatrywania Sądu pierwszej instancji i uznaje w tym zakresie trafność zarzutów apelacji powoda. Rację ma strona powodowa, że w przypadku takiej umowy jak umowa nr (...)/2006, jako właściwą kwalifikację prawną należało przyjąć umowę o dzieło. Zarówno opracowanie projektu, jak i czynności nadzoru autorskiego podporządkowane są osiągnięciu jednego, tego samego rezultatu, jakim jest oddanie obiektu zgodnego z projektem. Przedmiotem zobowiązania architekta staje się dzieło, jako przedmiot o charakterze niematerialnym, upostaciowione w dokumentacji projektowej, służące osiągnięciu rezultatu w postaci wykonanego obiektu (tak też J. Strzępka [w:] System prawa handlowego. Tom 5 Prawo umów handlowych, Warszawa 2011, str. 1026, Nb 211; również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 945/00, LEX nr 54486). Oddzielenie od siebie wykonania dokumentacji projektowej oraz czynności nadzoru autorskiego na gruncie umowy z dnia 4 września 2006 r. było sztuczne i nie uwzględniało okoliczności, że w zamierzeniu, stronom umowy nie chodziło wyłącznie o opracowanie projektu, ale o osiągnięcie efektu końcowego w postaci odpowiedniej aranżacji wnętrza (...) w R.. Zauważyć należało, że nadzór autorski powoda stanowił jeden z elementów realizacji całego projektu ( vide § 4 ust. 1 pkt 1.17 umowy) i miał się on zakończyć wraz z zakończeniem prac realizacyjnych wykonywanych na podstawie projektu i dokonaniem generalnego odbioru wykonanego projektu pod kątem zgodności z całością dokumentacji i właściwą jakością wykonania ( vide § 5 ust. 2 pkt 2.3 umowy). Chodziło zatem o osiągnięcie zakładanego, możliwego do zbadania w momencie zakończenia inwestycji, rezultatu. Taka interpretacja postanowień ww. umowy wydaje się być tym bardziej uprawniona, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że przedmiot umowy stanowiło zaprojektowanie i nadzór nad wykonaniem aranżacji wnętrza. Z istoty rzeczy chodzi tu o określony efekt końcowy, który sprawujący nadzór autorski projektant jest zobowiązany zapewnić. Zauważyć również należy, że same strony zatytułowały umowę nr (...) jako umowę o dzieło i konsekwentnie jako zobowiązanie wykonawcy wskazano zobowiązanie się do wykonania dzieła ( vide § 9 ust. 1 umowy). Jakkolwiek tytuł umowy nadany przez samych kontrahentów nie mógł mieć decydującego znaczenia przy określaniu jej charakteru prawnego, to jednak w niniejszej sprawie stanowił dodatkowy argument za tym, iż wolą stron było określenie przedmiotu świadczenia wykonawcy jako dzieła. W konsekwencji powyższego rozważenia wymagało, czy w sprawie zaistniały podstawy do zastosowania art. 639 k.c., zgodnie z treścią którego, zamawiający nie może odmówić zapłaty wynagrodzenia mimo niewykonania dzieła, jeżeli przyjmujący zamówienie był gotów je wykonać, lecz doznał przeszkody z przyczyn dotyczących zamawiającego. Jednakże w wypadku takim zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła. Nie było w sprawie sporne, że rezygnacja z wykonania przez powoda nadzoru autorskiego nastąpiła z przyczyn dotyczących pozwanego (ograniczenia natury finansowej - vide k. 481, 482 akt XVI GC 177/09 - zeznania przesłuchanego w charakterze strony pozwanej członka zarządu R. K.), a R. M. był gotowy do wykonania umowy również w tej części. W tej sytuacji powodowi, co do zasady, należało się wynagrodzenie za nadzór autorski nad wdrożeniem projektu. Zgodnie z harmonogramem stanowiącym załącznik nr 4 do umowy oraz § 5 ust. 2 pkt 2.3 umowy nadzór autorski miał zostać wykonany w terminie od 9 października 2006 r. do 8 marca 2007 r., czyli przez 5 miesięcy. Zgodnie z § 6 ust. 2 pkt 2.1 umowy przewidziane wynagrodzenie wynosiło 13.000 zł plus należny podatek od towarów i usług za każdy miesiąc, czyli w sumie 79.300 zł. Od powyższej kwoty może zostać odliczone, to co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła. W takim przypadku ciężar dowodu w zakresie wykazania przedmiotowych oszczędności spoczywa na zamawiającym (pozwanym). W niniejszej sprawie strona pozwana takich oszczędności nie wykazała, zatem należało zasądzić od(...)na rzecz R. M. na podstawie art. 639 k.c. oraz art. 481 § 1 i 2 k.c. kwotę 79.300 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 9 marca 2007 r. (nadzór autorski miał być wykonywany do dnia 8 marca 2007 r.). Sąd Apelacyjny w pełni natomiast akceptuje ustalenia i rozważania Sądu pierwszej instancji w zakresie odnoszącym się do tzw. „sprzedaży wiązanej” i rzekomej rezygnacji przez powoda z roszczeń związanych z pełnieniem nadzoru autorskiego. Sąd Okręgowy w sposób zgodny z regułami wynikającymi z art. 233 § 1 k.p.c. dokonał w tym zakresie oceny zeznań członka zarządu pozwanej spółki (...) oraz świadka M. B.
(1). Z zeznań R. M. oraz załączonej korespondencji e-mailowej wynikało, że warunkiem rezygnacji przez powoda z roszczeń związanych z pełnieniem nadzoru autorskiego na podstawie umowy z dnia 4 września 2006 r. było wykonanie projektów trzech kolejnych kin, nie zaś zrealizowanie projektu biura(...). Ponieważ bezspornie do wykonania projektów trzech kolejnych kin nie doszło, powód nie zrezygnował ze swoich roszczeń wynikających z umowy nr (...). Strona pozwana w apelacji podniosła, że Sąd pierwszej instancji nie miał dostatecznych podstaw do odmówienia wiarygodności zeznaniom R. K. i M. B.
(1)(a także P. T., którego zeznania zostały w tym kontekście w ogóle pominięte przez Sąd Okręgowy), bowiem zeznania tych świadków były spójne i korespondowały ze sobą. Powyższe twierdzenia strony pozwanej nie podważyły stanowiska Sądu Okręgowego. Z treści art. 233 § 1 k.p.c. wynika, że sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd dokonuje swobodnej oceny dowodów, nie jest to jednak ocena dowolna. Granice sędziowskiej oceny dowodów wyznaczają przepisy proceduralne (przepisy k.p.c. o dowodach i postępowaniu dowodowym), reguły logicznego rozumowania oraz zasady doświadczenia życiowego. W związku z powyższym postawienie sądowi pierwszej instancji skutecznego zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania naruszenia przepisów prawa procesowego o dowodach lub uchybienia zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, bowiem tylko takie zarzuty można przeciwstawić uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. W tej sytuacji nie będzie wystarczające samo przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze i znaczeniu poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena dokonana przez sąd (np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998 r., III CKN 4/98, Lex Polonica nr 2111041; z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, OSNAPiUS 2000/19/732 oraz z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). W niniejszej sprawie strona pozwana nie wykazała naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c., w sposób, o którym była mowa powyżej. Pozwany wskazał jedynie, że należało się oprzeć na zeznaniach R. K., M. B.
(1)(i P. T.), nie zaś R. M. oraz wymienianej przez strony korespondencji. To nie mogło jednak prowadzić do podważenia ustaleń Sądu pierwszej instancji. Za trafne jedynie należało uznać zastrzeżenie pozwanego dotyczące pominięcia przez Sąd pierwszej instancji w ocenie dowodów dotyczących kwestii tzw. „sprzedaży wiązanej” zeznań świadka P. T.. Nie miało to jednak ostatecznie wpływu na ustalenia faktyczne, bowiem zeznania tego świadka korespondowały z zeznaniami R. K. i M. B.
(1), które - jak powyżej była o tym mowa - nie zostały w tej kwestii uznane za wiarygodne. Podobnie zatem należało odnieść się do zeznań świadka P. T.. Nadto, należało zauważyć, że z zeznań tego świadka nie wynikało jednoznacznie, aby do zawarcia porozumienia doszło, bowiem z jednej strony wskazał on, że powód zrezygnował z prowadzenia nadzoru i wynagrodzenia za nadzór w zamian za rozpoczęcie współpracy przy nowych projektach, z drugiej zaś wskazał, że R. M. odmówił współpracy odnośnie(...) w S. ( vide k. 396 akt XVI GC 177/09), co by wskazywało, że porozumienie nie zostało ostatecznie zaakceptowane przez powoda. Apelacja pozwanego zarzucała przede wszystkim Sądowi Okręgowemu bezzasadne przyjęcie, że w ramach realizacji wnętrza (...)w R. doszło do częściowej realizacji projektu powoda (wykorzystania elementów twórczych), które to ustalenie dokonane zostało wyłącznie w oparciu o zeznania powoda, który nigdy nie był na miejscu realizacji kina, oraz świadków, bez odwołania się przez Sąd pierwszej instancji do jakichkolwiek innych źródeł, w szczególności wizualizacji, aktualnych fotografii, pełnego projektu, opinii biegłych. W ocenie apelującego ustalenie powyższych okoliczności jedynie na podstawie zeznań nie było w ogóle możliwe. Uzasadniając zarzut niekompletności materiału dowodowego pozwany w pierwszym rzędzie wskazał, że Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w ogóle nie odniósł się do części dowodów, które znajdowały się w aktach sprawy. Po drugie, materiały w postaci wizualizacji stanowiły niedoskonały materiał, na podstawie którego brak było możliwości dokonywania ocen co do wykorzystanych materiałów, ich jakości, struktury, połysku, które ewentualnie wywierałyby wpływ na efekt wizualny, artystyczny. W sytuacji, gdy powód dąży w niniejszej sprawie do ochrony własnej wizji artystycznej (efektu artystycznego), to powinien ten efekt wykazać właściwymi środkami wizualnymi i wskazać elementy twórcze projektu, które decydowałyby o tym. Ciężar dowodu w tym zakresie obciążał powoda i nie zwalniało go z tego żadne domniemanie. Pozwany wskazał, że dla uzyskania miarodajnego obrazu jakiegokolwiek utworu plastycznego - a tak zakwalifikował Sąd Okręgowy projekt wnętrza wykonany przez powoda - konieczne jest zapoznanie się z nim w oparciu o standardowe środki przekazu tego rodzaju wytworów. Taka ocena mogła być dokonana tylko w oparciu o aktualne fotografie, wizualizację i pełną dokumentację projektową, dokumentację architektoniczną obiektu, która determinowała rozwiązania projektu wnętrza, opinię biegłego zawierającą odpowiedni porównawczy materiał wizualny, uzyskany m.in. w wyniku bezpośrednich oględzin obiektu. Powyższego materiału dowodowego w aktach sprawy nie ma, a Sąd Okręgowy w oparciu o zeznania świadków i powoda nie był w stanie dokonać jednoznacznej kwalifikacji wykonanego wnętrza kina wyłącznie jako realizacji utworu powoda w warunkach naruszenia prawa do integralności, a nie samoistnego utworu inspirowanego w rozumieniu art. 1 w zw. z art. 2 ust. 4 pr. aut., czy też utworu zależnego w rozumieniu art. 2 pr. aut., stanowiącego opracowanie utworu powoda, dokonanego legalnie przez pozwanego na podstawie § 13 zawartej przez strony umowy. Strona pozwana podniosła również, że na podstawie zeznań przesłuchanych świadków nie można w sposób wystarczający ustalić, czy po pierwsze doszło do przejęcia do wystroju wnętrza (...)w R. istotnych elementów projektu powoda i czy po drugie elementy te realizowały przesłankę indywidualności. Powyższym zarzutom strony pozwanej nie można odmówić słuszności. Pozwany od samego początku bronił się zarzutem, że w (...) w R. projekt autorstwa powoda nie został w ogóle zrealizowany, bowiem z uwagi na zmianę koncepcji realizacji przedmiotowej inwestycji, spowodowaną przede wszystkim zmniejszeniem środków finansowych, wdrożono inną koncepcję, w której wykorzystano tylko pewne elementy z projektu R. M. (pomysły i koncepcje), które nie posiadały twórczego charakteru. W sytuacji zaprzeczenia przez pozwanego naruszeniu praw autorskich powoda, podstawowym obowiązkiem strony powodowej było udowodnienie, że do takiego naruszenia doszło, przy czym z uwagi na charakter zarzutów stawianych przez powoda przedstawione przez niego dowody winny wykazać naruszenia autorskich praw osobistych w postaci prawa do integralności utworu oraz prawa nadzoru nad sposobem korzystania z utworu. Opierając się na przytoczonych powyżej (w części relacjonującej postępowanie przez Sądem Okręgowym) zeznaniach świadków oraz stron Sąd pierwszej instancji stwierdził, że inspiracja pozwanego projektem powoda polegała na wykorzystaniu elementów, które miały twórczy charakter - elementów realizujących założoną koncepcję kształtów nawiązujących do taśmy filmowej ( vide k. 551 akt XVI GC 177/09). Powyższego stanowiska nie można podzielić. Podkreślić należy, że prawo autorskie chroni twórczość. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 pr. aut. przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, zatem elementy dzieła pozbawione tego charakteru nie podlegają ochronie i mogą być przedmiotem swobodnego użytku. Nie podlegają też ochronie idee i pomysły, dopóki nie zostaną ubrane w konkretną formę (zindywidualizowane), bowiem prawo autorskie chroni wyłącznie sposób wyrażenia (art. 1 ust. 2 1 pr. aut.). Nie można było zatem uznać, aby miała twórczy charakter i tym samym podlegała ochronie prawa autorskiego sama koncepcja wystroju wnętrza (...) w R. wykorzystująca kształt taśmy filmowej. W konsekwencji przyjąć należało, że jeżeli nawet pozwany wykorzystał ten pomysł (zainspirował się nim), to samo to nie mogło być uważane za naruszające prawa autorskie R. M.. Wynikającym z umowy z dnia 4 września 2006 r. obowiązkiem powoda było m.in. wykonanie projektu obejmującego projekt wnętrz oraz wyposażenia i grafik w(...) w R. (§ 1 ust. 1 pkt 1.1 umowy). Obejmowało ono przede wszystkim opracowanie projektu koncepcyjnego (w postaci wizualizacji) oraz dokumentacji projektowej (rysunki techniczne z opisami) (k. 471 akt XVI GC(...) - zeznania przesłuchanego w charakterze strony powodowej R. M.). W ocenie Sądu Apelacyjnego, powyższy utwór - który należy wyraźnie odróżnić od samej realizacji zaprojektowanej wizji wnętrza pomieszczenia - wykazywał zarówno cechy utworu architektonicznego (tu: przede wszystkim zaplanowanie i wykonanie odpowiedniej dokumentacji projektowej, zmierzającej do zgodnego z projektem budowlanym zagospodarowania przestrzeni wewnętrznej kina), jak i utworu plastycznego (tu: aranżacja wnętrza kina, tzw. design obejmujący m.in. odpowiedni dobór materiałów i wyposażenia oraz ich rozmieszczenie w przestrzeni). Zwrócenie uwagi na oba aspekty utworu stworzonego przez stronę powodową było o tyle istotne, iż skupienie się wyłącznie na aspekcie plastycznym - jak to uczynił Sąd pierwszej instancji - pomijało istotne elementy użytkowe dzieła stworzonego przez powoda, czego nie można pomijać przy ocenie, czy doszło do naruszenia autorskich praw osobistych twórcy. Sąd Okręgowy nie dokonał analizy utworu stworzonego przez powoda pod kątem określenia jego elementów twórczych, czyli podlegających ochronie prawa autorskiego, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że mimo iż projekt ten posiadał rozwiązania standardowe, charakterystyczne dla wnętrz innych obiektów sieci (...), to jednak z uwagi na jego cechę indywidualności wynikającą z przyjęcia koncepcji aranżacji wnętrza w nawiązaniu do kształtu taśmy filmowej, nabrał niepowtarzalnego, twórczego charakteru. Powyższe ogólne sformułowanie nie mogło być uznane za wystarczające, bowiem, jak już powyżej była o tym mowa, sam pomysł nie podlega ochronie prawa autorskiego, ale jego indywidualizacja. Powyższe uchybienie Sądu pierwszej instancji wynikało, po pierwsze, z faktu pominięcia przy dokonywaniu ustaleń faktycznych w sprawie przedstawionych przez powoda wizualizacji wnętrz kina (k. 85-99 akt XVI GC 177/09) i oparcie się wyłącznie na osobowych środkach dowodowych. Z zeznań zawnioskowanych przez powoda świadków oraz z zeznań samego powoda wynika jednak przede wszystkim jaka była koncepcja na zaaranżowanie wnętrza (...) w R., natomiast co do szczegółów tej aranżacji zeznania były ogólne i odnosiły się jedynie do niektórych jej elementów. Abstrahując od różnic w zeznaniach poszczególnych świadków i stron, generalnie podzielić należało zastrzeżenie strony pozwanej, iż te środki dowodowe nie były adekwatne do dokonywania pełnych i wiarygodnych ustaleń, zarówno w zakresie ustalenia twórczych elementów dzieła wykonanego przez R. M., jak i tego, czy i w jakim zakresie doszło do wykorzystania utworu powoda przez pozwanego przy realizacji wnętrza(...)w R.. Strona powodowa nie przedstawiła ani wykonanej przez siebie dokumentacji projektowej ani projektu budowlanego, przy wykorzystaniu którego wykonała własną dokumentację. W tej sytuacji brak było możliwości dokonania jakichkolwiek ustaleń co do zakresu swobody twórczej powoda przy aranżacji przestrzeni wewnętrznej przedmiotowego kina, a jest przecież okolicznością oczywistą, iż projekt powoda determinowany był wcześniejszymi rozwiązaniami projektowymi zawartymi chociażby w projekcie architektoniczno-budowlanym, musiał też być zgodny z obowiązującymi przepisami i normami. Również na podstawie przedstawionych przez R. M. wizualizacji nie można było precyzyjnie ustalić elementów twórczych i indywidualizujących utwór stworzony przez powoda. Strona powodowa sama podkreślała, że przy tego typu utworach chodzi o osiągnięcie zamierzonego efektu artystycznego, co możliwe jest jedynie przy precyzyjnym zastosowaniu przy realizacji projektu się do wizji twórcy. Jednakże z załączonych wizualizacji nie wynikało, jakie elementy aranżacji decydowały o twórczym charakterze dzieła powoda. Sąd pierwszej instancji nie dokonał również analizy aranżacji wnętrza wykonanego ostatecznie przez stronę pozwaną w(...) w R. pod kątem ustalenia, czy aranżacja ta stanowi „deformację” projektu opracowanego przez powoda, czy też samodzielny utwór, inspirowany jedynie projektem strony powodowej. Również w tym przypadku można powtórzyć przedstawione powyżej zastrzeżenia co do możliwości wykorzystania osobowych środków dowodowych. Trafnie wskazał również pozwany, iż Sąd Okręgowy pominął w ogóle w swoich ustaleniach załączoną do pozwu dokumentację zdjęciową (k. 61-84 akt XVI GC 177/09). Jednakże nawet przy uwzględnieniu powyższych zdjęć i po porównaniu ich z przedstawionymi wizualizacjami, brak było podstaw do przyjęcia za udowodnione twierdzenia powoda, iż pozwany naruszył jego autorskie prawo osobiste w postaci prawa do integralności utworu. Strona powodowa nie wykazała, kiedy powyższe zdjęcia zostały zrobione, a pozwany kwestionował, aby odzwierciedlały one efekt końcowy aranżacji wnętrza (...) w R.. W tej sytuacji mogły one być jedynie podstawą do pewnych ogólnych spostrzeżeń, jednak nawet pobieżne porównanie tych zdjęć z wizualizacjami przedstawionymi przez powoda wskazywało, że pomiędzy oboma wystrojami wnętrza istnieją widoczne różnice. Pozwany przyznał, że pewne elementy zostały przez niego zapożyczone z projektu powoda, jednakże te, które nie miały twórczego charakteru. Strona pozwana wskazała na trójwarstwowy charakter sufitu z dużymi otworami (wykorzystano sam pomysł, wykonanie zaś było inne), zaokrąglenia narożników ścian, zdobienie ścian przez przycięcie równoległymi wstęgami wykonanymi z polerowanej blachy stalowej oraz ukształtowanie wykładziny. Przejęcie tych elementów nie mogło jednak świadczyć o tym, że strona pozwana wykorzystała z deformowanej postaci projekt powoda, bowiem o takim wykorzystaniu mogłaby świadczyć jedynie całościowa analiza porównawcza projektu R. M. oraz wykonanej przez pozwanego aranżacji w (...) w R., w szczególności pod kątem przejęcia elementów twórczych projektu, decydujących o jego indywidualnym charakterze. Zauważyć również należało, że R. M. przyznał, że nigdy nie był osobiście w (...) w R. (k. 471 - zeznania R. M.). W tej sytuacji, tym bardziej opieranie się na zeznaniach powoda w kwestii wykorzystania jego projektu przy wykonaniu wystroju wnętrza przedmiotowego kina nie mogło być uznane za prawidłowe i słusznie zostało zakwestionowane przez stronę pozwaną. Podsumowując powyższe rozważania wskazać należy, że powód nie wykazał ani tego, że wnętrze (...) w R. zostało wykonane na podstawie jego projektu, ani tego, że projekt ten został zdeformowany. Należy zgodzić się z pozwanym, że dokonanie tych ustaleń możliwe było wyłącznie na podstawie pełnej dokumentacji projektowej, wizualizacji, aktualnej dokumentacji fotograficznej oraz dowodu z opinii biegłego. Powód wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego zgłosił w piśmie procesowym z dnia 2 lutego 2011 r. (k. 404-406 akt XVI GC 177/09), jednakże z uwagi na uchybie przepisom o koncentracji materiału dowodowego w postępowaniu w sprawach gospodarczych, wniosek ten trafnie został oddalony przez Sąd pierwszej instancji (k. 483 akt XVI GC 177/09). Odnosząc się dodatkowo do okoliczności niniejszej sprawy zauważyć należało, że więź twórcy z utworem, którą chronią autorskie prawa osobiste, zależy od charakteru utworu i może być mniej lub bardziej ścisła, a tym samym różne natężenie może mieć należna twórcy ochrona. W przypadku dzieł o charakterze użytkowym, a tak jest w niniejszym przypadku, należy po pierwsze wziąć pod uwagę okoliczność, iż swoboda twórcy na etapie tworzenia jest ograniczona wcześniej opracowanymi rozwiązaniami projektowymi, parametrami technicznymi, funkcjonalnością obiektu. Po drugie, autor musi się liczyć ze wskazówkami i wymaganiami zamawiającego (w § 1 ust. 1 pkt 1.1 umowy wskazano, że projekt ma zostać wykonany m.in. zgodnie ze zleceniem zamawiającego), czyli jego potrzebami, które mogą ulegać zmianie w trakcie realizacji umowy. W niniejszej sprawie, jak wynika z niekwestionowanych przez stronę powodową w tym zakresie zeznań członka zarządu pozwanej spółki (...), powód nie był skłonny uwzględniać przy projektowaniu zmniejszonych możliwości finansowych strony pozwanej ( vide k. 482 akt XVI GC 177/09). Skutkowało to ostatecznie odstąpieniem od realizacji projektu powoda i zrealizowaniem własnego projektu pozwanego, wykorzystującego niektóre pomysły (zatem elementy niepodlegające ochronie prawa autorskiego) z projektu autorstwa strony powodowej. Utwór inspirowany stanowi utwór samoistny i w żaden sposób nie narusza praw autorskich twórcy dzieła inspirującego. Wynika to z podstawowego faktu, iż utwór taki nie przejmuje twórczych elementów z dzieła (dzieł) innego autora. Inspiracja jest zatem w pełni dopuszczalna i niezależna od zgody twórcy dzieła inspirującego. Jak podkreśla się w piśmiennictwie, twórca utworu inspirowanego musi liczyć się z ochroną dóbr osobistych twórcy dzieła inspirującego w sytuacji, gdy dzieło to jest wyraźnie w utworze inspirowanym rozpoznawalne lub w tytule autor odwołuje się do dzieła inspirującego i jego autora (tak E. Traple [w:] Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz, Zakamycze 2005, str. 116). Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca, a przynajmniej strona powodowa takiej okoliczności nie wykazała. Było wręcz przeciwnie, bowiem to R. M. w przedsądowym wezwaniu z dnia 27 czerwca 2008 r. wnosił o opatrzenie wszystkich wizualizacji obiektu (...) w R. oraz samego obiektu oznaczeniem „inspirowane oznaczeniem R. D.” ( vide k. 100 akt XVI GC 177/09). Podsumowując powyższą część rozważań stwierdzić należało, że na podstawie przedstawionych przez powoda i przeprowadzonych dowodów (w tym pominiętych przez Sąd pierwszej instancji w postaci wizualizacji oraz dokumentacji zdjęciowej) nie można było jednoznacznie stwierdzić, czy wykonana przez pozwanego aranżacja wnętrza (...) w R. rzeczywiście nastąpiła na podstawie utworu autorstwa powoda, czy też projekt powoda stanowił jedynie inspirację. Wynikało to z faktu, iż powód nie wykazał jakie elementy świadczyły o twórczym charakterze jego projektu i decydowały o nadaniu temu projektowi indywidualnego, artystycznego piętna. Nie wykazane zostało również, które z tych twórczych elementów zostały przejęte przez stronę pozwaną. Dopiero po stwierdzeniu, że utwór powoda został przez pozwanego wykorzystany, istotne stawałoby się ustalenie czy i w jaki sposób integralność dzieła powoda została naruszona i tu rzeczywiście należałoby zgodzić się z Sądem Okręgowym, że do takiego naruszenia może dojść również poprzez zmianę elementów nietwórczych, jednakże z tym zastrzeżeniem, że zmiana taka winna wpływać na kształt i postrzeganie dzieła jako całości oraz naruszać wieź twórcy z dziełem. W świetle powyższego uznać należało, że strona powodowa nie udowodniła, aby doszło do naruszenia jej autorskich praw osobistych. W sytuacji niewykazania przez R. M. zrealizowania przez pozwanego utworu powoda w postaci aranżacji wnętrza (...) w R. nie mogło być mowy ani o naruszeniu prawa do integralności tego dzieła (art. 16 pkt 3 pr. aut.), ani prawa nadzoru nad sposobem korzystania z utworu poprzez uniemożliwienie sprawowania nadzoru autorskiego nad wdrożeniem projektu aranżacji wnętrza i wyposażenia powyższego kina (art. 16 pkt 5 oraz art. 60 pr. aut.). W świetle powyższego nie zasługiwały na uwzględnienie jakiekolwiek roszczenia powoda wywodzone z faktu naruszenia jego autorskich praw osobistych, tj. roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia oraz roszczenie o złożenie publicznego oświadczenia o odpowiedniej treści i formie. Mając na względzie przedstawione powyżej argumenty rozstrzygające o niezasadności roszczeń R. M. opartych na art. 78 pr. aut., już jedynie na marginesie zauważyć należało, że nie były zasadne zarzuty apelacji strony pozwanej dotyczące naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 321 § 1 k.p.c. oraz art.
§ 2k.p.c.
Naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. pozwany upatrywał w rozpoznaniu przez Sąd pierwszej instancji sprawy w zakresie roszczeń powoda wynikających z rzekomego naruszenia prawa do integralności utworu, gdy powód roszczeń takich w pozwie w ogóle nie zgłosił, co skutkowało orzekaniem co do przedmiotu nieobjętego żądaniem. Po pierwsze, zauważyć należało, że obowiązkiem powoda jest jedynie dokładne określenie żądania oraz przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających to żądanie (art. 187 § 1 k.p.c.), natomiast powód ani nie musi dokonywać kwalifikacji prawnej dochodzonego żądania, ani wskazywać jego podstawy prawnej. Wystarczające było zatem przytoczenie przez stronę powodową okoliczności faktycznych wskazujących - w jej ocenie - na naruszenie przez pozwanego jej autorskich praw osobistych, natomiast to sąd samodzielnie ocenia czy do takiego naruszenia doszło i ewentualnie które z tych praw zostały naruszone. Sąd nie jest tu ograniczony wskazaniem powoda, ale jedynie zakresem ustalonych okoliczności faktycznych. Po drugie, zauważyć należało, że w uzasadnieniu pozwu strona powodowa wskazała jednak, iż utwór jej autorstwa został wykonany przez pozwanego w sposób odbiegający od wizji artystycznej powoda ( vide k. 12 akt XVI GC 177/09), co mogło być również odczytywane jako naruszenie prawa autora do integralności dzieła. Po trzecie, abstrahując od powyższych argumentów, zauważyć należało, że powyższy zarzut mógłby ewentualnie być skuteczny w odniesieniu do roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia, bowiem roszczenie o złożenie publicznego oświadczenia o odpowiedniej treści i formie dochodzone było w sprawie XVI GC 677/10, w której w uzasadnieniu pozwu powód wyraźnie powołał się na okoliczności dotyczące naruszenia prawa twórcy do integralności dzieła. Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut naruszenia art.
§ 2
k.p.c., który w postępowaniu w sprawach gospodarczych wprowadza zakaz występowania w toku sprawy z nowymi roszczeniami zamiast lub obok dotychczasowych. Zarzut ten w dużej mierze oparty był na tej samej argumentacji co zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. i pozostawał z nim w związku, co podkreślał sam pozwany. Niezależnie od wszelkich innych okoliczności, zauważyć należało, że w sprawie nie doszło do wystąpienia przez powoda z nowymi roszczeniami w rozumieniu art.
§ 2
k.p.c., bowiem wskazanie na określone postaci naruszenia autorskich praw osobistych odnosiło się jedynie do możliwych podstaw prawnych roszczeń dochodzonych przez stronę powodową. Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. (uwzględniając w całości apelację pozwanego oraz w części apelację powoda) zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo R. M. o zasądzenie zadośćuczynienia (w zakresie kwoty 50.000 zł) oraz zasądził na rzecz powoda od pozwanego kwotę 79.300 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 9 marca 2007 r. do dnia zapłaty tytułem wynagrodzenia za nadzór autorski i kwotę 3.957,50 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (1/ koszty powoda: 11.532 zł, w tym opłata od pozwu - 7.915 zł oraz wynagrodzenie adwokata wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa - 3.617 zł, 2/ koszty pozwanego: 3.617 zł - wynagrodzenie adwokata wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa, 3/ koszty procesu ogółem: 15.149 zł, 4/ powód przegrał w 50 %, zatem winien ponieść połowę ogólnych kosztów procesu, tj. 7.574,50 zł, 5/ ponieważ powód poniósł tytułem kosztów procesu 11.532 zł, należy mu się od pozwanego zwrot kwoty 3.957,50 zł). W pozostałym zakresie, tj. co do zadośćuczynienia w kwocie 20.000 zł oraz złożenia publicznego oświadczenia o odpowiedniej treści i formie, apelacja powoda została oddalona jako bezzasadna na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania przed Sądem drugiej instancji, mając na względzie jego wynik, orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3, art. 100 zd. 1, art. 108 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. oraz na podstawie § 6 pkt 6 oraz § 11 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163 z 2002 r., poz. 1348 ze zm.; dalej jako rozporządzenie). W sprawie XVI GC 177/09 koszty poniesione przez powoda wyniosły 8.115 zł (opłata od apelacji - 5.415 zł plus wynagrodzenie adwokata - 2.700 zł), zaś koszty pozwanego 5.200 zł (opłata od apelacji - 2.500 zł plus wynagrodzenie adwokata - 2.700 zł), zatem łączne koszty procesu w postępowaniu odwoławczym to 13.315 zł. Należało przyjąć, że każda ze stron wygrała w 50 %, bowiem powód wygrał w zakresie roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za nadzór autorski (79.300 zł), a pozwany w zakresie roszczenia o zadośćuczynienie (70.000 zł). W tej sytuacji strona powodowa powinna ponieść 50 % ogólnych kosztów procesu w postępowaniu odwoławczym, tj. 6.657,50 zł, a ponieważ poniosła 8.115 zł, przysługiwał jej zwrot od strony pozwanej w wysokości 1.457,50 zł. W sprawie XVI GC 677/10 pozwany wygrał w 100 % i należał mu się od powoda pełny zwrot kosztów, na które złożyło się wynagrodzenie adwokata w wysokości 270 zł (§ 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia). W ostatecznym rozliczeniu należał się powodowi od pozwanego zwrot kosztów procesu w postępowaniu odwoławczym w wysokości 1.187,50 zł (1.457,50 zł – 270 zł). Taka też kwota zasądzona została w pkt III wyroku sądu odwoławczego.