Sygn. akt III AUa 504/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 sierpnia 2014 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący - Sędzia SSA Elżbieta Czaja Sędziowie: SA Bogdan Świerk SA Elżbieta Gawda (spr.) Protokolant: protokolant sądowy Katarzyna Sugier po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2014 r. w Lublinie sprawy J. H. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L. o prawo do emerytury na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 18 marca 2014 r. sygn. akt VII U 191/13 oddala apelację. III AUa 504/14 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 18 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w Lublinie zmienił decyzję pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. i ustalił wnioskodawcy J. H. prawo do emerytury od dnia 10 grudnia 2012 r. Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach i rozważaniach prawnych: Wnioskodawca J. H. urodził się dnia (...), nie jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego i osiągnął sumaryczny staż emerytalny, wynoszący 30 lat 5 miesięcy i 1 dzień. Jest uprawniony do stałej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, nie pozostaje w zatrudnieniu. Pierwszy wniosek o emeryturę złożył dnia 30.10.2012 r., załączając świadectwa wykonywania prac w szczególnych warunkach za okresy zatrudnienia w (...) w B., które organ rentowy uwzględnił, ustalając staż pracy wnioskodawcy we wskazanym charakterze na 3 lata 11 miesięcy i 2 dni. W wyniku tego ustalenia została wydana decyzja odmowna z 30.11.2012 r. W dniu 10.12.2012 r., J. H. przedłożył organowi rentowemu datowane na 11.06.1999 r. świadectwo wykonywania prac w szczególnych warunkach w okresie od 01.06.1988 r. do 30.09.1990 r. w (...) sp. z o.o. (łączny okres zatrudnienia: 04.02.1979 r. – 30.09.1990 r.) w charakterze blacharza napraw pojazdów samochodowych – spawacza – tj. prace wymienione w dziale XIV, pkt 12 wykazu A, załączonego do rozporządzenia RM z 07.02.1983 r. (świadectwo – t. IV, k. 20 a. e.). Złożenie powyższego dokumentu organ rentowy potraktował jako nowy wniosek rentowy, który rozpatrzył zaskarżoną decyzją. Dnia 03.01.2013 r. wnioskodawca przedłożył nowe świadectwo wykonywania prac w szczególnych warunkach za ostatnio wskazany okres zatrudnienia, w którym wskazano, że J. H., stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace przy spawaniu i wycinaniu elektrycznym, gazowym, atomowodorowym – według rozporządzenia RM z 07.02.1983 r., wykaz A, dz. XIV, poz. 12, na stanowisku blacharz-spawacz, wymienionym w wykazie stanowisk pracy: wykaz A, dz. XIV, poz. 12 pkt 8, stanowiącym załącznik nr 1 do zarządzenia Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z 30.03.1985 r. (t. IV, k. 25 a. e.). Świadectwo to zostało wystawione przez (...) S.A. w R.. Organ rentowy uwzględnił ostatnio wskazany dokument zgodnie z jego treścią, wobec czego na etapie postępowania odwoławczego okolicznością sporną było to, czy J. H. również w okresie od 01.03.1984 r. do 31.05.1988 r., stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał określone powołanymi aktami wykonawczymi prace spawalnicze, a jeżeli tak, to czy granice okresu, w jakim to miało miejsce, są tożsame ze wskazanymi datami, czy też długość tego okresu była inna. J. H. został zatrudniony w (...) od dnia 02.04.1979 r. na podstawie umowy o pracę czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku mechanika napraw pojazdów samochodowych. Powierzono mu czynności w ramach tzw. zespołowni przy remontach silników. W okresie od 13.11.1983 r. do 30.03.1984 r. wnioskodawca odbył kurs spawania gazowego i w dniu 01.03.1984 r. została mu wydana książka spawacza nr (...). Na kartach 2-3 tego dokumentu wskazano, że jego posiadacz uzyskał uprawnienie do spawania gazowego. Odwołujący w związku z odbyciem wspomnianego kursu zobowiązał się wobec pracodawcy do przepracowania u niego minimum dwóch lat, licząc od daty ukończenia tego szkolenia. Z dniem 01.08.1984 r. stanowisko wnioskodawcy uległo zmianie na: brygadzista-mechanik a od dnia 01.04.1988 r. odwołujący otrzymał angaż na stanowisko mechanika napraw pojazdów samochodowych. Dopiero z dniem 01.06.1988 r. uzyskał formalny angaż na stanowisko blacharza napraw pojazdów samochodowych-spawacza. W aktach osobowych wnioskodawcy znajduje się pismo (...) sp. z o.o., z którego wynika, że podmiot ten jest następcą prawnym (...). Znajduje się tam też kopia pisma J. H. „o sprostowanie akt osobowych”, datowanego na 12.07.1999 r., którym domagał się uwzględnienia w ramach tej dokumentacji tego, że od marca 1984 roku był zatrudniony na stanowisku spawacza gazowego. Wyrokiem z dnia 24 sierpnia 1984 r., wydanym w sprawie IV P 882/99, Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej oddalił powództwo J. H. o sprostowanie świadectwa pracy. Postanowieniem z dnia 29 października 2012 r., wydanym w sprawie IV P 125/12 pozew o to samo roszczenie został odrzucony. (...) był zakładem przyjmującym zlecenia napraw pojazdów z terenu całego kraju. Były to głównie pojazdy terenowe, używane w przemyśle (kopalnie), ale również samochody osobowe – ten zakres napraw prowadził do rozdzielenia pracowników wskazanego zakładu na dwie brygady, w skład których wchodzili: jeden spawacz, jeden elektryk oraz mechanik napraw ogólnych, mechanik zespołowni, lakiernik i pomocnicy spawacza (blacharze), przy czym rozróżnienie to odpowiada funkcjom wykonywanym przez poszczególnych pracowników, a nie nazwom ich angaży. J. H. był zatrudniony w brygadzie napraw pojazdów terenowych, składającej się z dziesięciu pracowników. Do czasu nabycia uprawnień spawalniczych wykonywał pracę mechanika, natomiast od 01.03.1984 r. zajmował się spawaniem gazowym – za pomocą butli z tlenem lub acetylenem, bądź wytwornicy. Praca ta polegała na wycinaniu skorodowanych elementów karoserii palnikiem gazowym i następnie wspawywaniu w ich miejsce nowych blach, przygotowanych przez pomocników spawacza (blacharzy). Obsługiwano głównie pojazdy marki (...). Wnioskodawca był jedynym spawaczem z uprawnieniami w brygadzie – poprzedni odszedł, a mechanik Z. K., który wspólnie z nim odbywał kurs spawalniczy, nie zdał końcowego egzaminu. Niektórzy blacharze sporadycznie wykonywali czynności spawalnicze, nie posiadając uprawnień, za pomocą tzw. półautomatu. Praca odbywała się w ruchu ciągłym i nie było przestojów z uwagi na ilość zamówień oraz fakt, że napływały one stale, z terenu całego kraju. Z tego też powodu pracownicy, w tym wnioskodawca, wykonywali ściśle powierzone im zadania, nie łącząc ich z innego rodzaju czynnościami. Równolegle z wykonywaniem czynności spawacza, wnioskodawca pełnił funkcję brygadzisty w stosunku do pracowników swojej brygady. Z uwagi więc na zatrudnienie w ramach tej samej grupy pracowników, nie następowało czasowe, bądź miejscowe rozdzielenie tej dodatkowej funkcji z wykonywaniem prac spawalniczych. Odwołujący, będąc brygadzistą, rano, przed rozpoczęciem pracy, rozdysponowywał czynności pomiędzy członków brygady, co zajmowało około 15 – 30 minut. Poza tym wskazana funkcja nie wiązała się z obciążeniem żadnymi innymi czynnościami. Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów zgromadzonych w aktach osobowych wnioskodawcy a także dowodów osobowych w postaci zeznań świadków R. K., Z. K. i K. L. oraz samego odwołującego. Sąd Okręgowy ocenił, że zeznania świadków jak i wnioskodawcy zasługiwały na uwzględnienie w zakresie, w jakim były spójne ze sobą. Sąd nie dał wiary zeznaniom Z. K. w części, w jakiej świadek ten wskazał, że wnioskodawca, po nabyciu uprawnień spawacza, sporadycznie wykonywał czynności mechanika. Taka okoliczność nie znajduje bowiem potwierdzenia w zeznaniach pozostałych świadków, natomiast R. K. wprost wskazał, że wnioskodawca nie mógł łączyć spawania z naprawami mechanicznymi z uwagi na ilość prac spawalniczych. W oparciu o poczynione ustalenia Sąd Okręgowy uwzględnił odwołanie przywołując przepisy ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1440) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 r., nr 8, poz. 43 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 184 cyt. ustawy ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32, 33, 39 i 40 tej ustawy, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy (tj. 1 stycznia 1998 r.) osiągnęli: 1) okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym niż 60 lat - dla kobiet i 65 lat - dla mężczyzn oraz 2) okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art. 27, tj. co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn. Zgodnie z § 2 ust. 1 cyt. rozporządzenia okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. Sąd zważył, że J. H. w okresie od 01.03.1984 r. do 31.05.1988 r. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał zatrudnienie polegające na spawaniu i wycinaniu gazowym. Było to zatrudnienie w szczególnych warunkach, albowiem mieści się w wykazie A, dz. XIV, poz. 12, stanowiącym załącznik do cyt. rozporządzenia (prace przy spawaniu i wycinaniu elektrycznym, gazowym, atomowodorowym). Wskazany okres wynosi 4 lata i 2 miesiące. Czynności, jakie ubezpieczony wykonywał w ramach funkcji brygadzisty miały marginalny charakter. Zajmowały jedynie od 15 do 30 minut w ciągu dnia pracy, przy czym związane były z rozdzieleniem obowiązków w ramach brygady, pracującej wspólnie przy naprawie pojazdów. W tym sensie więc te dodatkowe czynności były również związane z zatrudnieniem J. H. w charakterze spawacza, albowiem inni członkowie brygady – pomocnicy spawacza – wspomagali go w wykonywaniu tej pracy. Z uwagi na wskazaną specyfikę, wykonywanie przez odwołującego funkcji brygadzisty nie wymagało w ocenie sądu odrębnej kwalifikacji z punktu widzenia spornego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach. Zgodnie z § 4 cyt. rozporządzenia pracownik, który wykonywał prace w szczególnych warunkach, wymienione w wykazie A, nabywa prawo do emerytury, jeżeli osiągnął wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla mężczyzn oraz ma wymagany okres zatrudnienia, w tym co najmniej15 lat pracy we wskazanym charakterze. Staż pracy wnioskodawcy w szczególnych warunkach, z uwzględnieniem okresu uznanego przez ZUS oraz ustalonego w postępowaniu przed sądem, wynosi łącznie 16 lat 5 miesięcy i 2 dni. W ocenie Sądu Okręgowego wnioskodawca spełnił wszystkie przesłanki do nabycia prawa do emerytury, toteż Sąd na mocy art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję. Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany organ rentowy zaskarżając wyrok w całości i zarzucając: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 184 ust. 1 pkt 1, art. 32 ust. 1-2 cyt. ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz § 2 i § 4 ust. 1 pkt 3 cyt. rozporządzenia Rady ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. poprzez ustalenie prawa do emerytury osobie niespełniającej przesłanki 15 lat pracy w warunkach szczególnych; 2) sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez uznanie, że wnioskodawca wykonywał pracę w warunkach szczególnych przez okres wynoszący ponad 15 lat; 3) naruszenie prawa procesowego przez przekroczenie wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. zasady swobodnej oceny dowodów; Powołując powyższe zarzuty pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie dowołania. Apelujący wywodził, że ustalenia Sądu pozostają w sprzeczności z dowodami z dokumentów. Sąd Rejonowy oddalił powództwo J. H. o sprostowanie świadectwa pracy i ustalenie, że od dnia 1 marca 1984 r. wykonywał pracę w charakterze spawacza gazowego. Dowodzi to, że w aktach osobowych znajdują się rzetelne zapisy i nie ma podstaw do ich pomijania. Dokumenty te wskazują, że w spornym okresie wnioskodawca nie wykonywał obowiązków spawacza a tym samym nie legitymuje się wymaganym 15-letnim okresem pracy w warunkach szczególnych. Z tych względów pozwany uznawał apelację za uzasadnioną. W odpowiedzi na apelację wnioskodawca wnosił o jej oddalenie. Wskazał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, iż mimo formalnego zajmowania stanowiska mechanika napraw faktycznie skarżący wykonywał obowiązki spawacza gazowego, był jedynym spawaczem w tym przedsiębiorstwie i zajmował się tylko tymi czynnościami. Opierając się na ustaleniach faktycznych jak i rozważaniach prawnych poczynionych przez Sąd I instancji Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń i wydał trafne, odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd Apelacyjny akceptuje w całości ustalenia faktyczne jak i wywody prawne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, zatem nie zachodzi konieczność ich powtarzania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1998 r. II CKN 923/97, OSNC 1999/3/60). Zarzuty apelacji nie są trafne. Przede wszystkim Sąd Okręgowy nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym Sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd obdarzył wiarą zeznania wnioskodawcy i przesłuchanych w sprawie świadków, za wyjątkiem części zeznań Z. K., gdyż są spójne, logiczne i złożone zostały przez osoby, które pracowały razem z wnioskodawcą, pamiętały i opisały rodzaj wykonywanych przez niego czynności. Dokonana przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu jest sprzeczne z doświadczeniem życiowym. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie występuje. Zeznania świadków są jednoznaczne a wynika z nich, że w spornym okresie wnioskodawca wykonywał czynności przy wycinaniu i spawaniu gazowym – wycinał skorodowane części karoserii a w ich miejsce wspawywał nowe. Był jedynym spawaczem, posiadającym wymagane uprawnienia. Jako brygadzista wykonywał te same czynności, a dodatkowo rozdzielał pracę między podległych mu pracowników, co zabierało mu od 15 do 30 minut dziennie. Podnoszona przez pozwanego okoliczność, że dokumentacja zawarta w aktach osobowych nie daje podstaw do ustalenia, że skarżący wykonywał wyłącznie prace przy spawaniu i wycinaniu, nie jest trafna. To analiza całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala na ustalenie rodzaju czynności wykonywanych przez pracownika. Taka analiza została przez Sąd Okręgowy prawidłowo dokonana. Decydujące znaczenie dla uznania pracy w warunkach szczególnych mają faktycznie wykonywane przez pracownika obowiązki, które nie zawsze są prawidłowo odzwierciedlone w aktach osobowych. W takiej sytuacji istotne znaczenie mają dowody osobowe, przeprowadzone przez sąd. Brak jest podstaw do przyjęcia, że spójne zeznania świadków nie mogą być podstawą ustaleń sądu w niniejszej sprawie. Fakt, że powództwo o sprostowanie świadectwa pracy zostało oddalone przez Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej wyrokiem z dnia 24 sierpnia 1999 r. w sprawie IV P 882/99 nie przesądza o tym, że skarżący nie pracował w warunkach szczególnych w spornym okresie. Nie zostało sporządzone uzasadnienie zaskarżonego wyroku, zatem nie jest możliwe ustalenie motywów rozstrzygnięcia sądu. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów, przeprowadził logiczną ich ocenę a tym samym nie można podzielić zarzutu apelacji o sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał na ustalenie, że wnioskodawca w okresie od 1 marca 1984 r. tj. po ukończeniu kursu spawacza, do 31 maja 1988 r. wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązki wymienione w wykazie A dziale XIV poz. 12 tj. prace przy spawaniu i wycinaniu gazowym. Zaliczając ten okres do uznanego przez organ rentowy okresu pracy w warunkach szczególnych, należy wnioskować, że skarżący legitymuje się okresem pracy w warunkach szczególnych wynoszącym 16 lat 5 miesięcy i 2 dni. Skoro wnioskodawca spełnił jedyną sporną przesłankę ustalenia prawa do emerytury, wymienioną w treści art. 184 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy, to tym samym przepis ten, jak również wskazane w apelacji przepisy § 2 i § 4 ust. 1 pkt 3 cyt. rozporządzenia nie zostały naruszone. Mając powyższe względy na uwadze Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.