i art. 354 § 1 k.c. w związku z treścią § 1 ust. 2 i 3 oraz § 6 ust. 1 umowy z dnia 14 października 2008 r. oraz projektu wykonawczego konstrukcji i w związku z art. 647 k.c., poprzez błędne przyjęcie, że przedmiotem wskazanej umowy było wykonanie kompletnych prac budowlanych w obiekcie pozwanego, tj. we W. przy ul. (...), tj. prac konstrukcyjnych, ale i także kompletnych prac instalacyjnych i wykończeniowych, podczas gdy określony w umowie przedmiot umowy odwoływał się do projektu wykonawczego konstrukcji, który stanowił o przedmiocie prac powoda, tj. wykonaniu prac budowlanych konstrukcyjnych w w/w obiekcie, a w konsekwencji nieuprawnione uznanie, że wartość kompletnych prac remontowych (tj. uwzględniających prace budowlane, które nie są pracami konstrukcyjnymi) stanowi o wysokości umownego wynagrodzenia powoda; 2. niezastosowanie w sprawie art. 647 k.c. w związku z art. 65 §
2 k.c. i art. 354 § 1 k.c. w związku z treścią § 7 umowy z dnia 14 października 2008 r. i błędne przyjęcie, że wynagrodzenie powoda za prace konstrukcyjne, wynikające z przedmiotu umowy, określonego projektem konstrukcyjnym, wynikające z przedmiotu umowy, określonego projektem konstrukcyjnym, określone w sposób kosztorysowy stanowiły wartość 1.691.948,33 zł, podczas gdy z treści kosztorysu z maja 2008 r. wynika wprost, że wynagrodzenie za prace konstrukcyjne kształtowało się najwyżej na poziomie 600.000 zł, zaś kosztorysu z października 2008r. była to kwota jeszcze mniejsza; 3. art. 65 §
oraz art. 354 § 1 k.c. w związku z treścią umowy z dnia 14 października 2008 r., w szczególności § 15 ust. 2 i treścią porozumienia (notatki) z 20 grudnia 2008 r. poprzez: a. błędną wykładnię praw i obowiązków zamawiającego wynikających z § 4 ust. 3 umowy i przyjęcie, że w kontekście powyższego postanowienia był on zobowiązany do informowania powoda o kontynuacji realizacji inwestycji, podczas gdy zapis ten dotyczył informowania o przewidywanych komplikacjach i utrudnieniach podczas wykonywania robót, a te nie były realizowane, gdyż zgodnie z treścią notatki (porozumienia) z dnia 20 grudnia 2008 r. zostały przez obie strony wstrzymane; b. nieuwzględnienie tego porozumienia, tj. z dnia 20 grudnia 2008 r., jako zmiany umowy w zakresie obowiązku przedłożenia przez pozwanego dokumentacji zamiennej i terminu jego wykonania, a w konsekwencji błędne zastosowanie w sprawie art. 491 § 1 k.c. w zw. z § 15 ust. 2 i § 4 ust. 3 umowy i przyjęcie, że powód w sposób prawidłowy wezwał pozwanego do wykonania świadczenia wzajemnego i po bezskutecznym upływie wyznaczonego odpowiedniego terminu skutecznie od umowy odstąpił z jego winy, a w konsekwencji błędne zastosowanie art. 483 w zw. z art. 471 k.c. poprzez przyjęcie, że odstąpienie od umowy a w konsekwencji naliczenie kary umownej nastąpiło z winy pozwanego, jak i art. 483 k.c. w zw. z § 12 ust. 2 lit. b umowy poprzez przyjęcie, że zostały ustalone podstawy wyliczenia kary umownej, podczas gdy z § 7 umowy wprost wynikało, że wynagrodzenie powoda jest wynagrodzeniem kosztorysowym, i przyjęcie za właściwe zgłoszenia odszkodowania uzupełniającego i jego wysokości; II. naruszenie przepisów postępowania cywilnego, tj.: 1. błąd w ustaleniach faktycznych: a. polegający na przyjęciu, iż zakres prac objętych umową łączącą powoda i pozwanego zawierał załącznik do umowy, tj. wg oceny Sądu kosztorys ofertowy z maja 2008 r., podczas gdy w §
umów, strony wprost wskazały, że zakres prac był określony w projekcie wykonawczym konstrukcji stanowiącym załącznik do umowy, a jedynie wyliczony (jeżeli chodzi o prace konstrukcyjne) według kosztorysu; b. polegający na przyjęciu, iż zakresem prac objęte były kompleksowe roboty budowlane, tj. zarówno konstrukcyjne, jak i instalacyjne i wykonawcze, tj. wszystkie prace wskazane w kosztorysie inwestorskim z maja 2008 r., podczas gdy zgodnie z postanowieniami §
umowy powód zobowiązany był wykonać prace objęte w przekazanym mu projekcie wykonawczym konstrukcji, tj. prace konstrukcyjne, c. w odniesieniu do dokumentu umowy (w szczególności § 7), jak i zeznań powoda złożonych na posiedzeniu w dniu 19 lipca 2013 r., z których dowodów jednoznacznie wynika, iż wynagrodzenie powoda miało charakter kosztorysowy i tak strony rozliczały w toku realizacji umowy o pracę powoda pominięcie w tym zakresie spójnych z powyższymi dowodami zeznań pozwanego z rozprawy z dnia 4 kwietnia 2013r., d. polegający na przyjęciu, że sporządzony przez M. G. kosztorys opatrzony datą 15.10.2008r. nie obejmował prac instalacyjnych, a tylko kalkulację wartości robót budowlanych i w tym zakresie zupełne pominięcie treści tego kosztorysu w zakresie rodzaju prac nim objętych, e. do treści umowy o dzieło z dnia 15 stycznia 2009 r. i wskazanego tam terminu realizacji tej umowy, tj. ustalonego na 25 listopada 2009 r.; 2. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, w odniesieniu do: a. treści umowy wiążącej strony, tj. z 14 października 2008 r., projektu wykonawczego konstrukcji oraz kosztorysu ofertowego z maja 2008 r. – poprzez przyjęcie, że strony ustaliły, iż świadczenie powoda wynikające z tej umowy polegać ma na kompleksowym wykonaniu wszystkich robót, w tym instalacyjnych i wykończeniowych, podczas gdy z powyższych dokumentów wynika wprost, że ograniczało się ono wyłącznie do wykonania robót budowlanych w części konstrukcyjnej, b. treści kosztorysu inwestorskiego z dnia 15 października 2008 r. i przyjęciu, że zawierał on wyłącznie prace konstrukcyjne, podczas gdy wprost wynika z niego, że zawierał znacznie szerszy katalog prac, w tym instalacyjnych i wykończeniowych, c. zeznań pozwanego – P. O., poprzez uznanie je za niewiarygodne, nawet w tych zakresach, które pozostają zbieżne z zeznaniami innych świadków i strony powodowej, a dokonanie oceny zeznań P. O. poprzez pryzmat wyjaśnienia przez niego w drodze procesowej okoliczności złożenia podpisu pod pismem z dnia 24 kwietnia 2009r., poprzez opinię biegłego, Apelujący zarzucił ponadto nierozpoznanie istoty sprawy – poprzez wskazane wyżej naruszenia prawa materialnego i procesowego, błędy w ustaleniach faktycznych, odnoszące się w szczególności do zakresu prac, jakie miał wykonywać powód – z uwagi na błędną kwalifikację przedmiotu umowy wiążącej strony do umowy, które według Sądu określały zakres prac i brak odniesienia się w wyroku do podstawowego dokumentu, jakim był przecież wskazany w § 1 umowy projekt wykonawczy konstrukcji, co przy konstrukcji umowy o roboty budowlane Jest kwestią zasadniczą. W ten sposób formułując zarzuty, strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego rozstrzygnięcia poprzez uchylenie wyroku zaocznego z 4 kwietnia 2011r. wydanego w sprawie X GC 515/10 i oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kosztów procesu z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. Powód wniósł o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił, co następuje: Między J. K. a (...) Sp. z o.o. toczyło się postępowanie przed Sądem o zapłatę kary umownej z tytułu odstąpienia do umowy o roboty budowlane z dnia 14 października 2008 r. Postępowanie toczyło się przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu pod sygnaturą akt I ACa 979/13 i zostało zakończone prawomocnym rozstrzygnięciem. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 23 grudnia 2013 r. uwzględnił apelację strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego, uchylił wyrok zaoczny Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 20 sierpnia 2010 r. i w całości oddalił powództwo J. K., uznając żądanie o zapłatę kary umownej za nieuzasadnione. W uzasadnieniu wyroku z 23 grudnia 2013r., Sąd Apelacyjny stwierdził, że powód nie miał podstaw do odstąpienia od umowy z dnia 14 października 2008 r. z winy pozwanej w oparciu o przepisy art. 491 k.c. w zw. z § 15 umowy. Wyznaczony stronie pozwanej przez powoda czterodniowy termin do złożenia oświadczenia o kontynuowaniu prac budowlanych nie był odpowiedni w rozumieniu przepisu art. 491 k.c., a nadto powód nie wykazał, że pozwana w ogóle otrzymała pismo z wezwaniem przed upływem terminu, tj. przed 29 kwietnia 2009 r. W związku z tym nie sposób uznać zachowania pozwanej za zawinione i skutkujące obciążeniem jej karą umowną. Ciężar wykazania tych okoliczności, zgodnie z art. 6 k.c. spoczywał na powodzie. Już powyższe skutkowało oddaleniem powództwa. Niezależnie od powyższego Sąd Apelacyjny dokonał oceny zachowań pozwanej w kontekście ustalenia, czy powód był uprawniony do odstąpienia od umowy z winy pozwanej, na co wskazywał powód. Działanie to – zdaniem Sądu − nie mogło być uznane za zawinione, ani za skutkujące obciążeniem pozwanej karami umownymi. Sąd Apelacyjny ustalił bowiem, że w dniu 1 lipca 2009 r. strony zawarły porozumienie o wzajemnym rozliczeniu i wygaszeniu umowy, tym samym to wówczas doszło do zgodnego rozwiązania umowy. Powód składając oświadczenie o odstąpieniu od umowy, powoływał się jedynie na brak informacji co do kontynuowania robót i domagał się ich rozliczenia oraz sporządzenia protokołu przekazania, a to strony zgodnie uczyniły w lipcu 2008 r. Zatem nie można było przyjąć, że powód skutecznie odstąpił od umowy pismem z dnia 4 maja 2009 r. W ocenie Sądu Apelacyjnego działania strony pozwanej, podejmowane w okresie od grudnia do dnia 4 maja 2009 r. w żadnym razie nie mogą być zakwalifikowane jako zawinione. Pozwana spółka niezwłocznie zawarła umowę o prace projektowe, poinformowała powoda, że prace te do końca maja nie mogą być wznowione. Uzasadnione natomiast było wyznaczenie odległego terminu na przeprojektowanie inwestycji, prace projektowe mogły być wykonane w ciągu około 6 tygodni, ale przed ich rozpoczęciem projektant miał też do wykonania inne zlecenia, a nadto wznowienie robót budowlanych wymagało jeszcze innych uzgodnień i pozwoleń. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się zawinionych działań strony pozwanej, tym samym wykluczył też zaistnienie zwłoki. Strony umówiły się na przerwanie robót na czas niezbędny do uzyskania dokumentacji. W notatce strony ustaliły zgodnie, że końcowy termin oddania obiektu będzie ustalony w aneksie do umowy. Rzeczą stron było więc, by taki aneks został sporządzony, skoro pierwotny termin zakończenia robót upływał z końcem kwietnia 2009 r. Powód winien był zatem wystąpić z propozycją zawarcia aneksu do umowy i domagać się jego podpisania, bo taki obowiązek strony przyjęły w notatce. Ponadto do końca kwietnia 2009 r. nie upłynął jeszcze termin do sporządzenia dokumentacji, co z kolei uprawniało pozwanego do tego, że nie mógł on udzielić konkretnej oczekiwanej przez powoda odpowiedzi co do wznowienia robót. Obie strony nie przystąpiły do aneksowania umowy. Podkreślił Sąd, że o zwłoce można byłoby mówić tylko wtedy, gdyby pozwana bez uzasadnionego powodu odmawiała dokonania czynności. A nadto brak konkretnej informacji o dacie wznowienia robót do dnia 4 maja 2009 r. nie może być utożsamiany z nieinformowaniem powoda o utrudnieniach w wykonywaniu prac. W konsekwencji skoro brak zwłoki po stronie pozwanej, to powód nie mógł skutecznie odstąpić od umowy w oparciu o przepis art. 491 k.c. Sąd Apelacyjny odniósł się także do wysokości ustalonej w umowie stron kary umownej i stwierdził, że strony zastrzegły karę umowną w wysokości 10% całkowitego wynagrodzenia powoda netto, ale nie od umownej wartości robót wskazanych w § 10 umowy. Powodowi zlecono wykonanie robót budowlano – konstrukcyjnych z wyłączeniem robót instalacyjnych, a wymieniony w umowie kosztorys obejmował całokształt prac. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja była zasadna i podlegała uwzględnieniu. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy miała okoliczność, że między powodem a stroną pozwaną toczyło się już i zostało prawomocnie rozstrzygnięte postępowanie przed Sądem o zapłatę kary umownej z tytułu odstąpienia od umowy zawartej w dniu 14 października 2008 r. (sprawa o sygnaturze akt I ACa 979/13). Niniejsze postępowanie toczy się natomiast o odszkodowanie przewyższające wysokość tejże kary umownej. Nie może bowiem ujść uwadze, że w sprawie o sygnaturze akt I ACa 979/13 podstawą rozstrzygnięcia było żądanie zapłaty kary umownej oparte na treści § 12 ust. 2 lit. b umowy (k.23) z tytułu odstąpienia od umowy przez powoda z winy pozwanego. Natomiast w aktualnie rozpoznawanej sprawie powód domaga się odszkodowania określonego jako odszkodowanie uzupełniające ponad tę karę umowną (której dotyczył spór w sprawie I ACa 979/13), stosownie do poniesionej szkody (§ 12 ust. 3 umowy). W postępowaniu o zapłatę kary umownej Sąd oddalił powództwo, uznając roszczenie za nieuzasadnione i ta okoliczność nie mogła pozostać obojętna dla wyniku rozpoznawanej aktualnie sprawy. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i Sąd, który je wydał, lecz również inne Sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Z przepisu tego wynika, że podmioty w nim wskazane nie mogą negować faktu istnienia prawomocnego orzeczenia i jego treści ( wyrok Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2005 r., IV CK 663/04). Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma pojęcie pozytywnego (materialnego) skutku prawomocności. W nowej sprawie toczącej się między tymi samymi stronami, ale o inny przedmiot, może zachodzić skutek pozytywny prawomocności (materialny) polegający na tym, że rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu stwarza stan prawny regulujący daną kwestię. Sąd rozpoznający nową sprawę między tymi samymi stronami zobowiązany jest przyjąć, że dana, powtarzająca się w tych sprawach kwestia prawna kształtuje się tak, jak wynika to z wcześniejszego prawomocnego wyroku ( wyrok SN z dnia 15 lutego 2007 r., II CSK 452/06, wyrok SN z dnia 8 czerwca 2005 r., V CK 702/04, wyrok SN z dnia 12 maja 2006 r., V CSK 59/06, wyrok SN z dnia 13 kwietnia 2005 r., IV CK 663/04, wyrok SN z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 12/09, wyrok SN z dnia 24 października2013r., IV CSK 62/13). Jeżeli dane zagadnienie pojawia się w kolejnej sprawie, nie podlega ona ponownemu badaniu. Pozytywny skutek rzeczy osądzonej stwarza, więc nie tylko zakaz dokonywania ustaleń sprzecznych z wcześniej osądzoną kwestią, ale także zakaz prowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego. Z tych też względów, w razie prawomocnego uwzględnienia części roszczenia o spełnienie świadczenia z tego samego stosunku prawnego w procesie dotyczącym spełnienia reszty świadczenia Sąd nie może w tych samych okolicznościach prawnych i faktycznych orzec odmiennie o zasadzie odpowiedzialności strony procesu ( uchwała SN z 29 marca 1994 r., III CZP 29/94). Sprzeciwia się temu bowiem przepis art. 365 § 1 k.c., ustanawiający stan związania prawomocnym orzeczeniem nie tylko stron i Sądu który je wydał, lecz również innych Sądów ( wyrok SN z dnia 14 maja 2003 r., I CKN 263/01, IC 2004, nr 3, s. 45, uchwała SN z 5 lipca 1995 r., III CZP 81/95, OSNC 1996, nr 11, poz. 195). Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 29 marca 1994 r., III CZP 29/94, istnienie prawomocnego wyroku co do udzielenia ochrony prawnej określonemu prawu podmiotowemu przekreśla możliwość rozbieżnego ocenienia zasadności roszczenia wynikającego z tego prawa, jeżeli występują te same okoliczności. Odmienne stanowisko, a zatem dopuszczające rozbieżność orzeczeń sądowych, byłoby zaprzeczeniem społecznie pożądanych i oczekiwanych reguł ochrony prawnej i naruszeniem zasady zaufania do organów wymiaru sprawiedliwości ( wyrok SN z dnia 24 października 2013r., IV CSK 62/13). Mając na uwadze powyższe, należy zwrócić uwagę, że związanie stron i Sądów polega na związaniu dyspozycją zawartej w sentencji wyroku skonkretyzowanej, zindywidualizowanej, trwałej normy prawnej wywiedzionej przez Sąd orzekający z norm generalnych i abstrakcyjnych zawartych w przepisach prawnych. Inne Sądy są związane prejudycjalnie, czyli nie mogą dokonywać odmiennej niż zawarta w prejudykacie oceny prawnej roszczenia, ale także nie mogą dokonywać odmiennych ustaleń faktycznych, a to z uwagi na aspekt związania stron prejudykatem (zob. P. Telenga, Komentarz aktualizowany do art.365 Kodeksu postępowania cywilnego, Lex 2013). O rozstrzygnięciu prejudycjalnym należy więc mówić, kiedy w sprawie występują te same strony, z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie, a nadto gdy pomiędzy prawomocnym orzeczeniem a rozpoznawaną sprawą zachodzi szczególny związek, który oddziałuje na rozstrzygnięcie w toczącej się sprawie. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w rozpoznawanej sprawie zaistniała taka sytuacja, ponieważ powód domagał się zapłaty nadwyżki odszkodowania przekraczającego karę umowną. Zatem roszczenia o odszkodowanie i o zapłatę kary umownej mają swoje źródło w tym samym stosunku prawnym, a nawet w tym samym paragrafie umowy łączącej strony. Kara umowna stanowiła zryczałtowaną część odszkodowania, zaliczaną na poczet odszkodowania. Jeżeli nie wyczerpywałaby ona całości odszkodowania, otwierała się droga dla powoda do dochodzenia różnicy na zasadach ogólnych (zob. § 12 ust. 2 i 3 umowy). Skoro Sąd w innym postępowaniu zakończonym już prawomocnym wyrokiem uznał, że nie służyła powodowi kara umowna, to nie może mu także przysługiwać odszkodowanie stanowiące nadwyżkę nad tą karą umowną. Kara umowna określona w umowie ma charakter zaliczalny, czyli w pierwszej kolejności powodowi przysługuje roszczenie o jej zapłatę, a dopiero gdyby się okazało, że zasądzona (uznana) kara umowna nie pokrywa całej szkody, powodowi przysługiwałoby roszczenie o zapłatę uzupełniającego odszkodowania. W konsekwencji wobec braku podstaw do zasądzenia kary umownej, powodowi nie przysługuje również odszkodowanie uzupełniające, które mogło stanowić wyłącznie uzupełnienie kary ( vide: § 12 ust. 3 w zw. z § 12 ust. 2 umowy). Sąd Apelacyjny, uwzględniając prawomocne orzeczenie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu wydane w sprawie o sygnaturze akt I ACa 979/13 i kierując się jego prejudycjalnym charakterem, orzekł w niniejszej sprawie o uwzględnieniu apelacji i oddaleniu powództwa w całości. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowi przepis art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 347 k.p.c. oraz art. 365 § 1 k.p.c. przy uwzględnieniu zakresu i podstawy zgłoszonego żądania oraz treści łączącej strony umowy (w szczególności § 12 tejże). O kosztach postępowania przed Sądem pierwszej orzeczono na podstawie art. art. 98 k.p.c. uznając, że usprawiedliwione koszty pozwanego, to kwota 3.600 zł (na podstawie § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu; t.j. Dz. U. 2013 r., poz. 490). Następstwem rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego w zakresie żądania głównego (w wyniku rozpoznania apelacji pozwanego) było orzeczenie o kosztach postępowania przed Sądem drugiej instancji. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c., uznając, że usprawiedliwione koszty pozwanego, to kwota 2.700 zł (na podstawie § 12 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu; t.j. Dz. U. 2013 r., poz. 490) oraz poniesiona opłata sądowa od apelacji – 6.280 zł. Wobec powyższego − na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. − orzeczono jak w wyroku. KP
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.