3 umowy łączącej strony, w przypadku rozwiązania umowy powodowi przysługiwać miało jednorazowe odszkodowanie w wysokości dziewięciomiesięcznego wynagrodzenia^ obliczonego jako średnia z ostatnich sześciu miesięcy sprawowania przez niego funkcji dyrektora ds. technicznych. Według powoda kwota jego wynagrodzenia w ostatnich sześciu miesiącach tj. w okresie od sierpnia 2007 roku do stycznia 2008 roku wynosiła 125.628,90 zł, co daje średnie miesięczne wynagrodzenie w kwocie 20.937,31 zł. W odpowiedzi na pozew pozwany nie uznał powództwa, wniósł o jego oddalenie w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany wskazał, że w 2008 roku doszło do zmiany regulaminu organizacyjnego oraz do zmian w organizacji stanowisk pracy. Z tego też względu doszło do zlikwidowania stanowiska dyrektora ds. technicznych oraz z-cy dyrektora ds. technicznych. Powód został powiadomiony o tych zmianach pismem z dnia 16 kwietnia 2008 roku. Zmiana stosunku pracy miała ograniczyć się jedynie do zmiany nazwy zajmowanego prze niego stanowiska, tj. specjalisty w miejsce dyrektora. Pozostałe warunki pracy i płacy pozostawały bez zmian. Pismo to powód odebrał w dniu 28 kwietnia 2008 roku, odmawiając jego podpisania. W ocenie pozwanego pismo z dnia 16 kwietnia nie stanowiło wypowiedzenia warunków pracy i płacy, bowiem wypowiedzenia zmieniającego wymaga tylko istotna zmiana wynikających z umowy warunków pracy i płacy. Wskazany w § 6 ust. 3 zapis dotyczy sytuacji, w której definitywne rozwiązanie umowy o pracę następuje bądź z winy pracodawcy bądź też z jego wyłącznej inicjatywy. Klauzuli tej nie można, zdaniem pozwanego, rozciągać na każdy przypadek rozwiązania umowy o pracę w trybie określonym w kodeksie pracy. Pismem z dnia 8 czerwca 2011 roku powód sprecyzował powództwo wskazując, że domaga się zapłaty na swoją rzecz tytułem jednorazowego odszkodowania kwoty 278.082 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 1 sierpnia 2008 roku do dnia zapłaty. Ostatecznie w piśmie z dnia 27 kwietnia 2012 roku powód wskazał, że domaga się zasądzenia na swoją rzecz odszkodowania w kwocie 241.104,42 zł według wynagrodzenia licznego za okres od 1 sierpnia 2007 roku do 31 stycznia 2008 roku, w sytuacji jednak gdyby Sąd nie uwzględnił tego żądania domagał się zasądzenia, na tej samej podstawie, kwoty 242.083,62 zł według wynagrodzenia liczonego za okres od września 2007 roku do 28 lutego 2008 roku, na wypadek nieuwzględnienia również tego żądania domagał się, na tej samej podstawie, zasądzenia na swoją rzecz kwoty 155.427,03 zł według wynagrodzenia liczonego według zasad stosowanych przy wyliczeniu ekwiwalentu za urlop, , gdyby Sąd nie uwzględnił żądania także w tej wysokości, domagał się zasądzenia kwoty 134.706,69 zł według wynagrodzenia liczonego za okres od 1 lutego 2008 roku do 31 lipca 2008 roku. Nadto domagał się zasądzenia na swoją rzecz odsetek ustawowych od żądanych kwot od dnia 1 sierpnia 2008 roku oraz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu tego pisma powód przedstawił szczegółowe wyliczenia obrazujące sposób wyliczenia poszczególnych kwot. Wyrokiem z dnia 8 maja 2012 roku Sąd Okręgowy w Lublinie zasądził od Zakładów (...) Spółki Akcyjnej w L. na rzecz A. P. kwotę 142.345,40 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 sierpnia 2008 roku do dnia zapłaty (pkt. I wyroku), w pozostałym zakresie oddalił powództwo (pkt. II), ponadto nakazał ściągnąć od pozwanej Spółki na rzecz Skarbu Państwa kwotę 7.132,48 zł tytułem części nieuiszczonej opłaty od pozwu (pkt. III), w pozostałej części nieuiszczone koszty sądowe nakazał przejąć na rachunek Skarbu Państwa (pkt. IV ) , koszty procesu w pozostałej części między stronami wzajemnie zniósł (pkt. V wyroku). Podstawą wyroku były następujące ustalenia: Powód A. P. był pracownikiem Zakładów (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w L. od 4 maja 1994 roku do 31 lipca 2008 roku. W okresie tym świadczył pracę w pełnym wymiarze czasu pracy, początkowo na stanowisku specjalisty d.s. ochrony środowiska, zastępcy kierownika D. M.-Energetycznego, kierownika Wydziału Utrzymania (...), a następnie od 10 maja 2002 roku na stanowisku dyrektora ds. technicznych. W tym ostatnim okresie z powodem były zawierane co roku nowe umowy o pracę, ustalające wysokość jego wynagrodzenia. Zgodnie z § 3 ust. 1 umowy o pracę z dnia 16 listopada 2006 roku wynagrodzenie powoda stanowiły trzy składniki: miesięczne wynagrodzenie zasadnicze, premia miesięczna i premia kwartalna.
1 umowy w roku 2007 miesięczne wynagrodzenie zasadnicze dyrektora ds. technicznych wynosiło 8.000 zł. W dniu 25 maja 2007 roku został zawarty aneks do umowy o pracę z dnia 16 listopada 2006 roku, zgodnie z którym § 3 ust. 1 umowy otrzymał brzmienie „Wynagrodzenie dyrektora ds. technicznych stanowią następujące składniki: miesięczne wynagrodzenie zasadnicze, premia miesięczna i premia kwartalna oraz uznaniowa premia roczna przyznawana w przypadku określonym w § 5 ust. 4 umowy”. W dniu 29 listopada 2007 roku strony zawarły kolejną umowę o pracę, zgodnie z którą od dnia 1 stycznia 2008 roku wynagrodzenie dyrektora ds. technicznych stanowią trzy składniki: miesięczne wynagrodzenie zasadnicze, premia miesięczna i premia kwartalna. Wynagrodzenie zasadnicze dyrektora ds. technicznych stanowi kwota 9.500 zł.
umowy rozwiązanie umowy może nastąpić wyłącznie na zasadach określonych w kodeksie pracy. Dyrektor ds. technicznych zobowiązuje się, że przez okres 12 miesięcy od ustania stosunku pracy powstałego na podstawie niniejszej umowy nie podejmie zatrudnienia lub nie nawiąże innych umów oraz nie podejmie własnej działalności w zakresie, który bezpośrednio łączy się z działalnością prowadzoną przez Spółkę, pod rygorem obowiązku zwrotu wypłaconego odszkodowania. Strony ustaliły również, że w przypadku rozwiązania niniejszej umowy powodowi przysługiwać będzie jednorazowe odszkodowanie w wysokości 9-miesięcznego wynagrodzenia, obliczonego jako średnia z ostatnich sześciu miesięcy sprawowania funkcji. Wcześniejsze umowy o pracę zawarte z powodem również przewidywały wypłatę odszkodowania , jednak jego wysokość odszkodowania początkowo była ustalona w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia, obliczonego jako średnia z ostatnich 3 miesięcy sprawowania funkcji, a następnie w wysokości 6-miesięcznego wynagrodzenia, obliczonego jako średnia z ostatnich 6 miesięcy sprawowania funkcji. W okresie od 30 stycznia 2008 roku do 31 lipca 2008 roku powód przebywał na zwolnieniu lekarskim z kilkudniowymi przerwami. W tym czasie pozwany rozpoczął proces polegający na zmianach organizacyjnych w zakresie stanowisk pracy. Uchwałą Zarządu Spółki z dnia 13 lutego 2008 roku uchwalono Regulamin Organizacyjny Spółki. W wyniku wprowadzanych zmian likwidacji uległo, zajmowane dotychczas przez powoda, stanowisko dyrektora ds. technicznych. . O wprowadzanych zmianach powód dowiedział się od nowego prezesa Zarządu, jednocześnie również otrzymał pismo, w którym pracodawca informował go o mającej miejsce reorganizacji, jak też o fakcie likwidacji stanowiska dyrektora ds. technicznych i przeniesieniu go na równoległe stanowisko specjalisty ds. technicznych i o tym, że warunki pracy i płacy miały pozostać bez zmian. Powyższe pismo powód otrzymał w dniu 28 kwietnia 2008 roku. Nowe stanowisko pracy nie było, tak jak do tej pory, stanowiskiem samodzielnym. Powód miał być podwładnym swojego dotychczasowego podwładnego. Jednocześnie również nie został w sposób dostateczny poinformowany, jaki dokładnie miałby zakres obowiązków. W przesłanym do niego piśmie wskazano jedynie, że zakres wykonywanych obowiązków nie będzie szerszy od zakresu dotychczasowego. Szczegółowo miał go określić bezpośredni przełożony, tj. dyrektor ds. badawczo- rozwojowych. W odpowiedzi pismem z dnia 16 maja 2008 roku powód odmówił przyjęcia nowych warunków pracy i płacy. W dniu 30 lipca 2008 roku powód wystąpił do pozwanego z pismem, w którym poinformował, iż w związku z upływem w dniu 31 lipca 2008 roku trzymiesięcznego terminu wypowiedzenia umowy o pracę, wnosi o wydanie świadectwa pracy, wypłatę ekwiwalentu za urlop, odprawy emerytalnej oraz jednorazowego odszkodowania należnego mu na zasadzie § 6 pkt 3 umowy o pracę. Powód otrzymał świadectwo pracy, w którym jako tryb rozwiązania umowy o pracę podano porozumienie stron w związku z przejściem na emeryturę. Od dnia 25 sierpnia 2008 roku powodowi została przyznana emerytura. Pozwany wypłacił powodowi ekwiwalent za urlop oraz odprawę emerytalną, jednakże nie wypłacił jednorazowego odszkodowania wynikającego z umowy z dnia 29 listopada 2007 roku. Sąd uznał, że powództwo jest zasadne. Sąd wskazał, że stan faktyczny w sprawie niniejszej był praktycznie bezsporny. Spór sprowadzał się jedynie do interpretacji zawartych w umowie zapisów, w szczególności zaś § 6 ust. 3 dotyczącego należnego powodowi jednorazowego odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy. Powód stał na stanowisku, że należne mu odszkodowanie pozwany winien wypłacić bez względu na sposób i okoliczności rozwiązania przedmiotowej umowy, pozwany natomiast twierdził, że zapis zawarty w umowie dotyczy jedynie sytuacji, w której łącząca strony umowa zostanie rozwiązana z inicjatywy bądź też winy pracodawcy.
2 „dyrektor ds. technicznych zobowiązuje się, że przez 12 miesięcy od ustania stosunku pracy powstałego na podstawie niniejszej umowy nie podejmie zatrudnienia lub nie nawiąże innych umów oraz nie podejmie własnej działalności w zakresie, który bezpośrednio łączy się z działalnością prowadzoną przez Spółkę, pod rygorem obowiązku zwrotu wypłaconego odszkodowania”. Zgodnie z treścią spornego zapisu § 6 ust. 3 „W przypadku rozwiązania niniejszej umowy, dyrektorowi ds. technicznych przysługuje jednorazowe odszkodowanie w wysokości 9-miesięcznego wynagrodzenia, obliczonego jako średnia ostatnich 6 miesięcy sprawowania funkcji”. Stosując zatem reguły wykładni językowej Sąd stwierdził, że jednorazowe odszkodowanie należne pracownikowi zatrudnionemu na stanowisku dyrektora ds. technicznych winno mu zostać wypłacone w każdym przypadku rozwiązania umowy o pracę, w szczególności bez znaczenia jest, kto i w jakich okolicznościach umowę tę rozwiązuje. Z zapisu tego nie wynika bowiem, by strony umowy, zwrot „rozwiązanie umowy”, traktowały inaczej, niż to wynika z normalnego i utrwalonego w świadomości znaczenia tego zwrotu. Sąd zwrócił uwagę na zapis § 7 umowy, w którym strony ustaliły, że „w zakresie nieuregulowanym niniejszą umową obowiązują właściwe przepisy prawa i postanowienia Statutu Spółki”. Sąd wskazał, że zakaz konkurencji został uregulowany w przepisach art. 101 1 i nast. kodeksu pracy.
tych przepisów pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy, ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność. W art. 101 2 § 1 kp wskazano natomiast, że przepis art. 101 1 § 1 kp stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie określa się także okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy (...).
powyższego przepisu, zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa przewidziana w tym przepisie, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania. Natomiast § 3 tego przepisu wskazuje, że odszkodowanie nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji; odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach. W razie sporu o odszkodowaniu orzeka sąd pracy. Tym samym przy kreowaniu stosunku pracy ustawodawca umożliwił zabezpieczenie interesu pracodawcy poprzez wprowadzenie zakazu konkurencji, który może obejmować okres trwania stosunku pracy, jak również okres po jego ustaniu. Zabezpieczony został również interes pracownika, który w zamian za powstrzymanie się przed prowadzeniem szeroko pojętej działalności konkurencyjnej względem pracodawcy może liczyć na jednorazowe odszkodowanie rekompensujące mu powstrzymanie się od działania. Cytowane powyżej przepisy również w żaden sposób nie wskazują, aby kwestia sposobu rozwiązania umowy, a tym samym wypłaty stosownego odszkodowania, regulowana była w szczególny sposób. W art. 101 2 § 1 wskazano jedynie, że w sytuacji, gdy pracownik ma dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, strony mogą zawrzeć umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Kwestiami istotnymi tej umowy są,
tego przepisu, okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy. Kwestia „ustania stosunku pracy”, o której mowa w tym przepisie nie została natomiast w jakiś odrębny sposób wyszczególniona, stąd należy domniemywać, że w grę będą wchodziły tutaj ogólne zasady rozwiązania umowy o pracę, przewidziane w przepisach kodeksu pracy. Sąd zaznaczył, że łącząca strony umowa, była umową zawartą na czas nieokreślony. W tej sytuacji powód w oparciu o obowiązujące przepisy mógł ją rozwiązać stosując ogólne warunki przewidziane obowiązujących przepisach. Zgodnie bowiem z treścią art. 32 § 1 pkt 3 kp każda ze stron może rozwiązać za wypowiedzeniem umowę o pracę zawartą na czas nie określony. Rozwiązanie umowy o pracę następuje z upływem okresu wypowiedzenia (vide § 2 tegoż). Zatem, co do zasady, powód rozwiązując umowę o pracę winien jedynie zachować przewidziane prawem terminy. W sprawie niniejszej poza sporem było dochowanie przez powoda terminów wynikających obowiązujących z przepisów prawa pracy, w szczególności zaś art. 36 § 1 kp. Bezprzedmiotowym było zatem w ocenie Sądu badanie, czy w sprawie niniejszej doszło do zmiany warunków pracy i płacy, albowiem możliwość rozwiązania umowy o pracę, jak wskazano wyżej, nie została przez ustawodawcę w żaden sposób obwarowana. Sąd podzielił prezentowany przez powoda pogląd, w którym wskazywał, że pozwany w wystosowanym do niego piśmie w istocie przedstawił mu nowe warunki pracy, które nie odpowiadały dotychczasowym. Zgodnie z treścią art. 42 § 3 kp, że w razie odmowy przyjęcia przez pracownika zaproponowanych warunków pracy lub płacy, umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu dokonanego wypowiedzenia . Jako ustalono, pozwany nie wyjaśnił powodowi szczegółowo nowych warunków pracy, w szczególności zaś, na czym będą polegały jego obowiązki. W piśmie z dnia 16 kwietnia 2008 roku jedynie ogólnikowo wskazał, że w związku z prowadzonymi zmianami organizacyjnymi nastąpiła zmiana nazwy zajmowanego przez powoda stanowiska, zaś pozostałe warunki pracy i płacy pozostały bez zmian. Ponad wszelką wątpliwość ustalono również, że wyjaśnienia pozwanego przedstawione powodowi nie były do końca zgodne z prawdą, albowiem powód został podwładnym swojego dotychczasowego zastępcy, co z całą pewnością mogło rodzić po stronie powoda uzasadnione obawy, że warunki pracy jak i płacy mogą ulec zmianie. W tej sytuacji Sąd uznał, że pozwany jest zobowiązany względem powoda do wypłaty jednorazowego odszkodowania. Kolejną kwestią sporną był sposób ustalenia wysokości należnego powodowi odszkodowania. Ustalając wysokość odszkodowania Sąd I instancji miał na względzie zapis cytowanego wyżej § 6 ust. 3, który jako podstawę obliczenia wysokości odszkodowania przyjmuje średnią z ostatnich 6 miesięcy sprawowania funkcji. Z uwagi na to, iż powód od dnia 30 stycznia 2008 roku do dnia rozwiązania umowy o pracę przebywał na zwolnieniu lekarskim, jak również mając na względzie fakt likwidacji stanowiska powoda z dniem 13 lutego 2008 roku, Sąd uznał , iż ostatnie 6 miesięcy sprawowania funkcji przez powoda jest to okres od 1 sierpnia 2007 roku do 31 stycznia 2008 roku. Wynagrodzenie powoda w poszczególnych miesiącach tego okresu wynosiło: - za miesiąc sierpień 2007 roku wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 8.000 zł; - za miesiąc wrzesień 2007 roku wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 8.000 zł ; - za miesiąc październik 2007 roku wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 8.000 zł i premia w kwocie 21.145 zł ; - za miesiąc listopad 2007 roku wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 6.500 zł; - za miesiąc grudzień 2007 roku wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 8.000 zł; - za miesiąc styczeń 2008 roku wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 8.866,67 zł, wynagrodzenie za czas choroby w kwocie 786,62 zł i premia w kwocie 1438 zł. . Powyższe kwoty zostały wskazane przez powoda w piśmie z dnia 27 kwietnia 2012 roku i pokrywają się z kwotami wskazanymi przez pozwanego w zestawieniu wypłat. . Powód w piśmie z dnia 27 kwietnia 2012 roku dodatkowo domagał się uwzględnienia do wynagrodzenia za wrzesień 2007 roku kwoty 32.000 zł wypłaconej, jego zdaniem, tytułem premii oraz do wynagrodzenia za grudzień 2007 roku kwoty 58.000 zł wypłaconej, jego zdaniem, tytułem premii. Odnośnie kwoty 32.000 zł, wypłaconej powodowi we wrześniu 2007 roku na podstawie listy płac nr 82/07 z dnia 1 października 2007 roku, Sąd zauważył, iż kwota ta jest w pisana w liście płac w rubryce „nagroda jubileuszowa, wypłata z funduszu socjalnego, ekwiwalent za urlop, odprawa emerytalna, dopłata do biletów”. Z listy płac w żaden sposób nie wynika, iż kwota ta została wypłacona tytułem premii, stąd też brak jest podstaw do doliczenia tej kwoty do wynagrodzenia za wrzesień 2007 roku. Odnośnie kwoty 58.000 zł, wypłaconej powodowi w grudniu 2007 roku na podstawie listy płac nr 116/07 z dnia 11 grudnia 2007 roku (k. 243 a.s.), Sąd stwierdził, iż w liście płac kwota ta figuruje jako premia uznaniowa, natomiast lista płac jest zatytułowana „tantiema za 2007 rok”. Z uwagi na to oraz ze względu na wysokość premii, znacznie wyższą od premii wypłacanych powodowi w ciągu roku, w ocenie Sądu premię tę należy traktować jako uznaniową premię roczną, należną powodowi na podstawie zawartego w dniu 25 maja 2007 roku aneksu do umowy o pracę z dnia 16 listopada 2006 roku. Kwota ta co do zasady, jako składnik wynagrodzenia, podlega doliczeniu do wynagrodzenia za grudzień 2007 roku, jednak z uwagi na to, że jest przyznana za okres całego roku, nie można doliczyć jej w całości do kwoty wynagrodzenia za grudzień 2007 roku. W tej sytuacji, Sąd posiłkowo zastosował § 17 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (Dz. U. Nr 2, poz. 14 ze zm.), zgodnie z którym składniki wynagrodzenia przysługujące pracownikowi za okresy dłuższe niż 1 miesiąc, wypłacone w okresie 12 miesięcy bezpośrednio poprzedzających miesiąc nabycia prawa do ekwiwalentu, uwzględnia się przy ustalaniu ekwiwalentu w średniej wysokości z tego okresu. Na tej podstawie Sąd wyliczył średnią premię miesięczną wynikającą z podzielenia kwoty 58.000 zł przez 12 miesięcy i tak otrzymaną kwotę doliczył do wynagrodzeń powoda za miesiące od sierpnia 2007 roku do grudnia 2007 roku. Na tej podstawie ustalił średnie miesięczne wynagrodzenie za 6 ostatnich miesięcy sprawowania funkcji, które zamyka się kwotą 15.816,15 zł, wynikającą ze zsumowania wyżej wskazanych kwot i podzieloną przez 6 (94.896,90 zł : 6). Kwota ta została następnie pomnożona przez 9, co w konsekwencji dało należną tytułem odszkodowania kwotę 142.345,40 zł.
przepisu art. 481 § 1 kc w zw. z art. 300 kp w razie opóźnienia się przez dłużnika ze spełnieniem świadczenia pieniężnego wierzyciel może żądać odsetek ustawowych za czas opóźnienia. Jak ustalono stosunek pracy między stronami ustał w dniu 31 lipca 2008 roku. W tej sytuacji pozwany winien wypłacić na rzecz powoda należne, wynikające z zawartej w umowie klauzuli o zakazie konkurencji, odszkodowanie najpóźniej w dniu 1 sierpnia 2008 roku. Swojego obowiązku pozwany, pomimo wielokrotnych ponagleń ze strony powoda, nie spełnił. W tej sytuacji Sąd mając na uwadze wskazany wyżej przepis, jak również fakt, że powód w piśmie skierowanym do pozwanego w dniu 31 lipca 2007 roku wezwał go do wypłaty odszkodowania, zasądził na rzecz powoda odsetki od kwoty odszkodowania od dnia 1 sierpnia 2008 roku do dnia zapłaty. W pozostałej części Sąd powództwo oddalił, wskazując, że powód nie udowodnił wysokości należnego mu odszkodowania ponad zasądzoną na jego rzecz kwotę. Sam powód do końca procesu nie był w stanie jednoznacznie określić wysokości dochodzonego roszczenia, wskazując alternatywnie cztery wysokości należnego mu odszkodowania. W tej sytuacji Sąd mając w aktach sprawy dokumentację w postaci niekwestionowanych przez strony list wypłat dokonał samodzielnych wyliczeń, sprowadzających się do prostych działań matematycznych i w zakresie przekraczającym otrzymany wynik oddalił roszczenie powoda jako bezzasadne. Orzeczenie o kosztach procesu Sąd uzasadnił treścią art. 100 kpc w zw. z art.113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Z uwagi na fakt, iż pozwany uległ powodowi w 62 % w stosunku do roszczenia zgłoszonego w pozwie, zasadnym było nakazanie pozwanemu uiszczenie na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Okręgowego w Lublinie) kwoty 7.132,48 zł tytułem zwrotu części nieuiszczonej opłaty od pozwu. Jednocześnie również, mając na uwadze, że zasądzona na rzecz powoda kwota w stosunku do najwyższej kwoty przez niego żądanej stanowi około 50%, Sąd w pozostałej części zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku. Powyższy wyrok zaskarżony został apelacją przez obie strony . Pozwany zaskarżył wyrok w części, dotyczącej :pkt. I, pkt. III, pkt. IV i V zarzucając : - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności umowy o pracę z dnia 29 listopada 2007 r. oraz zeznań stron oraz świadków, a w konsekwencji błędne uznanie, iż na mocy wskazanej umowy o pracę powodowi przysługuje roszczenie o odszkodowanie, oraz art. 227 § 1 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodów z ugody sądowej zawartej pomiędzy pozwaną Spółką, a T. B., którego obowiązywała zbieżna do zawartej z powodem umowa o pracę, oraz dowodu z pozwu w w/w sprawie, a także pisma pełnomocnika T. B. z dnia 28 lipca 2008 roku w kwestii zgłoszonych roszczeń wobec pozwanej; - naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w szczególności: - art. 101 2 § 1 k.p. w związku art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez uznanie, iż łącząca strony umowa obejmowała obowiązek wypłaty pracownikowi odszkodowania niezależnie od jakichkolwiek okoliczności, podczas gdy zgodny zamiar stron oraz cel umowy o pracę z dnia 29 listopada 2007 roku obejmował możliwość wypłacenia pracownikowi odszkodowania jedynie po rozwiązaniu wskazanej umowy z inicjatywy, bądź winy Spółki oraz w sytuacji, gdy powód zostałby pozbawiony środków utrzymania, - art. 8 kp. poprzez jego niezastosowanie, w konsekwencji zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania, podczas gdy ze względu na okoliczności sprawy, tj. fakt rozwiązania umowy za porozumieniem stron z inicjatywy powoda w związku z przejściem na emeryturę, nieświadczenia przez powoda pracy przez większą część okresu obowiązywania umowy, a także fakt wypłaty przez pozwaną spółkę wszelkich należności związanych z przejściem powoda na emeryturę - odprawy emerytalnej oraz ekwiwalentu za urlop, roszczenie powoda, jako sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa oraz zasadami współżycia społecznego nie powinno korzystać z ochrony. -art. 485 w zw. z art. 484 § 2 k.c. w związku z art. 101 2 § 1 k.p i art. 300 k.p. poprzez brak zastosowania mierników waloryzacyjnych odszkodowania oraz nierozpatrzenie wysokości odszkodowania za jeden miesiąc obowiązywania umowy przez pryzmat rażącego wygórowania. Podnosząc powyższe zarzuty, wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto wnosił o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego za obie instancje według norm prawem przepisanych. Powód w złożonej apelacji zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo co do kwoty 50 758, 96 zł wraz z ustawowymi odsetkami od tej kwoty , oraz w części orzekającej o kosztach procesu, zarzucając: - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 217 § 2 i art. art. 228 §1 i 21 k.p.c. poprzez pominięcie przytoczonych faktów w postaci ustalenia, .,że premia kwartalna wypłacana A. P. za IV kwartał 2007 roku wyniosła 58 000 zł co wynikało z przytoczonych wyroków z dnia 9 stycznia 2012 roku Sądu Rejonowego Lublin Zachód w Lublinie w sprawie VII U 451/ 11 oraz Sądu Okręgowego VI z dnia 25 kwietnia 2012 roku (VIII Ua 16/12) znanych Sądowi z urzędu; - art. 233 § 1 2 k.p. poprzez przekroczenie dyrektyw zasady swobody sędziowskiej w ocenie dowodu polegającej na potraktowaniu premii w kwocie 58 000 zł wypłaconej powodowi w grudniu 2007 jako uznaniowej premii rocznej podczas gdy prawidłowa ocena w zgodzie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego powinna prowadzić do wniosku , że była to premia za IV kwartał 2007 roku. Podnosząc powyższe zarzuty, wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od zakładów (...) spółki akcyjnej w L. na rzecz A. P. kwotę 50.758,96 ponad zasadzoną sumę 142.345,40 z odsetkami ustawowymi od dnia 1 sierpnia do dnia zapłaty, - zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego za postępowanie przed sądem I instancji - zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych; Powód wnosił także o przeprowadzenie dowodu z wyroków z dnia 9 stycznia 2012 roku Sądu Rejonowego Lublin – Zachód W Lublinie ( VII U 458/11) oraz z dnia 25 kwietnia 2012 roku Sądu Okręgowego w Lublinie ( (...) ) na okoliczność tego, że kwota 58 000 zł wypłacona A. P. w grudniu 2007 ( k. 243 ) roku stanowiła premię kwartalną za IV kwartał 2007 roku. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanego jest zasadna jedynie częściowo. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne i akceptuje w przeważającej części argumentację prawną przestawioną w motywach zaskarżonego rozstrzygnięcia, a więc nie zachodzi potrzeba ich szczegółowego powtarzania. Spór w niniejszej sprawie sprowadzał się do interpretacji zawartej pomiędzy stronami umowy o pracę w szczególności § 6 ust. 3 - dotyczącego jednorazowego odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy o pracę , oraz jego wysokości. Zgodnie z treścią § 6 ust. 3 - „w przypadku rozwiązania niniejszej umowy, dyrektorowi ds. technicznych przysługuje jednorazowe odszkodowanie w wysokości 9- miesięcznego wynagrodzenia, obliczonego jako średnia ostatnich 6 miesięcy sprawowania funkcji”. Wobec braku jakichkolwiek zastrzeżeń, ograniczających obowiązek wypłaty odszkodowania, nie ma racji pozwany twierdząc, że przewidziane w umowie odszkodowanie dotyczy jedynie sytuacji, w której łączący strony stosunek pracy zostanie rozwiązany z inicjatywy bądź też winy pracodawcy. Pogląd taki nie znajduje oparcia w zebranym materiale dowodowym, a przede wszystkim w treści zawartej umowy. Żadne postanowień umowy nie wskazują , by zwrot „rozwiązanie umowy”, miał być traktowały inaczej, niż to wynika z jego powszechnie przyjętego i utrwalonego znaczenia. W § 7 strony ustaliły, że „w zakresie nieuregulowanym niniejszą umową obowiązują właściwe przepisy prawa i postanowienia Statutu Spółki”. Wbrew zarzutom pozwanego, Sąd I instancji dokonując wykładni § 6 ust. 3 odniósł się do całokształtu wiążących strony unormowań, w tym także zawartych w ust. 2 paragrafu 6, jak również w § 7 przedmiotowej umowy.
2 „dyrektor ds. technicznych zobowiązuje się, że przez 12 miesięcy od ustania stosunku pracy powstałego na podstawie niniejszej umowy nie podejmie zatrudnienia lub nie nawiąże innych umów oraz nie podejmie własnej działalności w zakresie, który bezpośrednio łączy się z działalnością prowadzoną przez Spółkę, pod rygorem obowiązku zwrotu wypłaconego odszkodowania”. Kwestia zwrotu odszkodowania z oczywistych względów nie mogła być przedmiotem rozważań wobec nie wywiązania się przez pracodawcę z jego wypłaty. Ubocznie więc tylko zaznaczyć należy, że pozwany nie zarzucał powodowi naruszenia zakazu konkurencji. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia przepisu art. 101 2 § 1 k.p., który reguluje zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest całkowicie chybiony, Pogląd przedstawiony w uzasadnieniu apelacji jakoby „w przypadku dobrowolnego przejścia na emeryturę, pracownik składa w istocie per facta concludentia oświadczenie o rezygnacji ze stosowania klauzuli o zakazanie konkurencji nie znajduje oparcia ani w treści zawartej umowy, ani w obowiązujących przepisach kodeksu pracy, jak też w żadnych innych normach, czy powszechnie przyjmowanych zasadach obowiązujących przy zawieraniu umów. Nie mogą być uznane za podstawę ustania umowy o zakazie konkurencji przyczyny, które nie zostały w umowie wyraźnie wskazane. Nawet faktyczna niemożność prowadzenia przez byłego pracownika działalności konkurencyjnej ze względu na stan zdrowia nie jest przyczyną ustania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy ( por . wyrok SN z dnia 28 marca 2002 r., I PKN 6/01, OSNP 2004, nr 5, poz. 84, LEX nr
z § 6 pkt 7 rozporządzeń Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. Nr 163 poz. 1349 ze zm.) oraz w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z dnia 3 października 2002 r.). Apelacja powoda, oraz co do zasady apelacja pozwanego zostały oddalone (obniżeniu podlegała jedynie kwota odszkodowania o 5.921 zł). Powód jest stroną wygrywającą postępowanie apelacyjne w 57%, co uzasadnia zasądzenie kwoty 2900 zł na podstawie art. 100 k.p.c .
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.