popełnione w dniu 10 kwietnia 2002 r. P. K.został skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat 4 oraz orzeczono wobec niego dwa środki karne: 5 lat zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz świadczenia w kwocie 50,- zł na rzecz Stowarzyszenia na Rzecz Poprawy (...)Ruchu Drogowego (...)w P., ⚫ Sądu Rejonowego w Lesznie z dnia 23 lipca 2002 r. (sygn. akt II K 585/02), zmienionym wyrokiem Sadu Okręgowego w Poznaniu z dnia 29 listopada 2002 r. (sygn. akt IV Ka 1813/02), którym to wyrokiem, za przestępstwo z art.
w zb. z art. 244 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. popełnione w dniu 8 maja 2002 r. P. K.został skazany na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat 4 oraz orzeczono wobec niego dwa środki karne: 7 lat zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz świadczenia w kwocie 50,- zł na rzecz Stowarzyszenia Pomocy (...)w W.. W przypadku obu tych skazań doszło już jednak do ich zatarcia z mocy prawa o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia. Skazany P. K. ma aktualnie niespełna 47 lat jest rozwiedziony i ma jedno dziecko w wieku 16 lat. Mieszka wraz ze swoją matką w domu jednorodzinnym w L.. Do 7 października 2013 r., odbywał karę pozbawienia wolności; tego dnia jednak został zwolniony z Zakładu Karnego w W.wobec udzielenia mu postanowieniem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 7 października 2013 r. (sygn. V2 Kow 3031/13/wz) warunkowego przedterminowego zwolnienia od odbycia reszty kary pozbawienia wolności. Skazany posiada wykształcenie zawodowe i z zawodu jest ślusarzem. W chwili obecnej jednak nie pracuje a utrzymuje się z zasiłku w wysokości 150,- zł miesięcznie. Przed osadzeniem w Zakładzie karnym w W. pracował natomiast dorywczo na terenie Szwajcarii w branży budowlanej. W miejscu zamieszkania skazany posiada opinię pozytywną – jest bezkonfliktowy i nieszkodliwy; nie nadużywa alkoholu. Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, a ujawnionych na rozprawie w dniu 30 maja 2014 r. w postaci: wniosku skazanego o wydanie wyroku łącznego (k. 1-2), danych o karalności (k. 7-9, 113-115, 172-174, 200-203), odpisów wyroków (k. 21, 24, 26-28, 31-47), opinii o skazanym z zakładu karnego (k. 60), postanowienia o warunkowym przedterminowy zwolnieniu (k. 167), informacji o okresach, w jakich skazany odbywał kary pozbawienia wolności (k. 175a-177), zawiadomienia o wykonaniu środka karnego (k. 199), opinii o skazanym w miejscu zamieszkania (k. 205) oraz akt spraw: Sądu Rejonowego w Lesku o sygn. II K 316/91, Sądu Rejonowego w Świnoujściu o sygn. II K 641/86, Sądu Rejonowego w Suwałkach o sygn. II K 131/91, Sadu Rejonowego w Kościanie o sygn. II K 121/91, Sądu Rejonowego w Lesznie o sygn. II K 367/99, II K 585/02, II K 1106/02, II K 93/04 i II K 113/05 oraz b. Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu o sygn. III K 184/92 i III K 361/93 wraz z dokumentacją wykonawczą w zakresie kar pozbawienia wolności i grzywny. Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy pozostawały całkowicie bezsporne i wynikały ze wskazanych powyżej dokumentów, których wiarygodność i prawdziwość danych w nich zawartych nie zostały przez żadną ze stron zakwestionowane, a i Sąd Okręgowy nie znalazł żadnych podstaw, by uczynić to z urzędu z dwoma wszakże wyjątkami. Po pierwsze swe ustalenia dotyczące ilości skazań Sąd oparł na ostatnio uzyskanych z Krajowego Rejestru Karnego informacjach o karalności (tzw. „kart karnych”). Wcześniej uzyskane (postępowanie o wydanie wyroku łącznego trwało bowiem bez mała 2 lata) po prostu się już zdezaktualizowały i część skazań, które zostały na wcześniejszych kartach karnych wykazane po prostu (o czym będzie jeszcze mowa) się zatarła. Po wtóre – i co również będzie przedmiotem rozważań w niniejszym uzasadnieniu – w sposób odmienny niż to wynika z zawiadomień Urzędu Miasta w L. Sąd ustalił okresy, w których wobec skazanego wykonywane były środki karne w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych orzeczone wobec niego wyrokami Sądu Rejonowego w Lesznie o sygn. II K 1106/02 oraz II K 585/02. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: W pierwszej kolejności zauważyć należy, iż na skutek wejścia w dniu 8 czerwca 2010 r. w życie ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Kodeks karny wykonawczy, ustawy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 98, poz. 625) zmianie uległy przepisy Kodeksu karnego normujące zasady orzekania kar łącznych, w tym wyrokiem łącznym. Sąd Okręgowy musiał więc rozważyć, jaki stan prawny winien znaleźć zastosowanie w sprawie skazanego P. K.. Popełnione przez niego przestępstwa miały miejsce bowiem przed dniem 8 czerwca 2010 r., podobnie jak większość wyroków, w których je osądzono, wydano również przed dniem 8 czerwca 2010 r. Do jednego wyroku cząstkowego oraz do wydania samego wyroku łącznego doszło natomiast już po tej dacie. W tym celu należało najpierw ustalić normę prawa intertemporalnego rozstrzygającą tę sytuację, a następnie normę tę zastosować. Zgodnie z art. 12 wymienionej wyżej ustawy nowelizacyjnej, w razie wątpliwości, czy stosować przepisy dotychczasowe, czy przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się przepisy nowe. Równocześnie według art. 4 § 1 k.k., jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy. Powstało zatem pytanie, który z wymienionych przepisów statuuje normę właściwą dla rozstrzygnięcia kwestii intertemporalnej w sprawie P. K.. Pomimo, iż przepis art. 12 ustawy nowelizacyjnej zdaje się na pozór być przepisem normującym wszelkie problemy intertemporalne zrodzone na tle wejścia w życie tejże ustawy, Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, iż zakres jego zastosowania nie obejmuje kwestii materialnoprawnych. Prawo karne, zarówno materialne, jak i procesowe, stanowi wyodrębnioną z systemu prawa gałąź i rządzi się swoimi autonomicznymi rozwiązaniami, również w odniesieniu do problematyki międzyczasowej. Zasadą jest, że zmiana przepisów prawa materialnego po popełnieniu czynu karalnego przez sprawcę nie może prowadzić do oceny tego czynu oraz orzeczenia o jego odpowiedzialności za tenże czyn w sposób mniej korzystny, aniżeli miałoby to miejsce, gdyby czyn ten został osądzony pod rządami przepisów obowiązujących w dacie jego popełnienia. Reguła ta – jakkolwiek wyrażona także w art. 4 § 1 k.k. – wynika z gwarancyjnej funkcji prawa karnego, która polega na jasnym określeniu jakie czyny są zabronione i jakie grożą sankcje za ich popełnienie. Nikt nie może za swój czyn ponieść sankcji surowszych, aniżeli te z jakimi powinien się liczyć w chwili jego popełnienia. Prawo karne nie może bowiem działać wstecz. A zatem naczelna i niekwestionowana zasada, zgodnie z którą należy stosować prawo nowe, jako z założenia lepsze, musi na gruncie prawa karnego materialnego ulec w sytuacji, gdyby prawo dotychczasowe okazało się dla sprawcy korzystniejsze, czyli względniejsze. Zgoła odmiennie sytuacja ta przestawia się w razie nowelizacji prawa procesowego. Obowiązuje tutaj zasada „chwytania sprawy w locie”, zgodnie z którą prawo nowe stosuje się od razu, chyba że przepis wyraźnie przewiduje odmienne rozwiązanie. Nie ma tu zatem miejsca dla oceny, czy nowa ustawa jest bardziej czy też mniej korzystna dla oskarżonego. Stosuje się ustawę nową, a starą jedynie wówczas, gdy wynika to z wyraźnego nakazu zawartego w przepisie intertemporalnym, wskazującym na konkretne okoliczności jej zastosowania. Kryterium korzyści ustawy dotychczasowej lub nowej nie odgrywa tutaj więc żadnej roli. Analiza przepisów art. 10, 11 i 12 ustawy nowelizacyjnej prowadzi do wniosku, iż przepisy te dotyczą uregulowań o charakterze wyłącznie procesowym. Ich konstrukcja i struktura odpowiada bowiem modelowi opisanemu powyżej, właściwemu regulacjom intertemporalnym w odniesieniu do przepisów proceduralnych. Przepisy art. 10 i 11 ustawy dopuszczają stosowanie ustawy dawnej, ale nie na skutek oceny jej korzystności dla oskarżonego, lecz w ściśle wskazanych przypadkach o charakterze procesowym. Z kolei z art. 12 ustawy wprost nie wynika wprawdzie, czy jego zakresem zastosowania objęto tylko przepisy proceduralne, czy również materialnoprawne, jednak za tą pierwszą jego interpretacją przemawiają dwa argumenty. Po pierwsze, przepis ten usytuowany jest po dwóch przepisach o charakterze proceduralnym i jego treść stanowi dopełnienie oraz kontynuację myśli wyrażonych w dwóch poprzedzających. Po drugie, w jego treści w żaden sposób nie wskazano, by miał on zastosowanie do kwestii międzyczasowych na gruncie prawa materialnego, chociaż – gdyby takie właśnie było zamierzenie ustawodawcy – wskazanie to niewątpliwie powinno mieć miejsce. Nie można bowiem nie zauważyć, iż kwestie intertemporalne na gruncie uregulowań z zakresu prawa materialnego cały czas pozostają w zakresie zastosowania art. 4 k.k. Niewątpliwie świadom tego racjonalny ustawodawca, chcąc wyłączyć działanie tego przepisu, musiałby uczynić to wyraźnie. Przepis ten znajduje bowiem swe oparcie w jednej z generalnych, naczelnych zasad prawa karnego. Oznacza to więc, że prosty zabieg polegający na uregulowaniu podlegającej mu kwestii w innej ustawie w sposób enigmatyczny i rodzący wątpliwości nie mógłby skutkować wykładnią prowadzącą do wyłączenia materii nowej ustawy spod jego zakresu. Wykładnia pozajęzykowa przepisu prawa nie może bowiem nigdy doprowadzić do rezultatu sprzecznego z wykładnią językową – zgodną z naczelną zasadą danej gałęzi prawa. Za przyjęciem, iż rozstrzygnięcie powstałego w niniejszej sprawie problemu intertemporalnego powinno nastąpić w oparciu o art. 4 § 1 k.k., a nie art. 12 ustawy nowelizacyjnej, przemawia też ugruntowana w orzecznictwie wykładnia tego pierwszego (i to jeszcze w czasie obowiązywania Kodeksu karnego z 1969 r.), zgodnie z którą ma on niewątpliwie zastosowanie także w sytuacjach orzekania o karze łącznej, również w wyroku łącznym. Stanowisko takie zaprezentował Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 lutego 1995 r. w sprawie o sygn. II KRN 2/95 (OSNKW z 1995 r., z. 3-4, poz. 17), w którym stwierdził, iż „niezależnie od stosowanej przez sąd wydający wyrok łączny zasady kształtowania kary łącznej (absorpcji całkowitej, częściowej czy też kumulacji), sąd ten – w tym zakresie – na nowo dokonuje aktu wymiaru kary zwanej w tym wypadku karą łączną. Zatem winien z jednej strony respektować prawomocność "łączonych" wyroków (i dlatego też nie wolno mu w tym trybie dokonywać korekt w zakresie wymiaru kar orzeczonych za poszczególne czyny prawomocnie osądzone), ale z drugiej strony również ewentualną zmianę stanu prawnego, jeśli zmiana ta dotyczy na nowo kształtowanych – w myśl reguł wyznaczonych w art. 67-71 k.k. – składników wymiaru kary i jest to zmiana korzystna dla oskarżonego (np. korzystniejsze tzw. przeliczniki, wyższy próg wymagany dla orzeczenia kary zastępczej)”. Pogląd ten Sąd Okręgowy w Poznaniu podziela. Wymierzanie kary łącznej w wyroku łącznym jest niewątpliwie orzekaniem o odpowiedzialności karnej za przestępstwa. W art. 4 § 1 k.k. nie ma zaś mowy o orzekaniu o sprawstwie i winie, ale po prostu o orzekaniu. Nie ulega więc wątpliwości, że zakresem jego zastosowania zostało objęte każde orzekanie o odpowiedzialności karnej za przestępstwo, także w zakresie kary przy wydawaniu wyroku łącznego. Takie też stanowisko wynika zresztą wprost z najnowszej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego i Sadów Apelacyjnych. Tak więc w wyroku z dnia 6 grudnia 2012 r. w sprawie o sygn. V KK 364/12 (LEX nr 1231661) Sad Najwyższy stwierdził wprost, iż „kara łączna jest instytucją prawa karnego materialnego i w związku z tym należy rozpatrywać ją w płaszczyźnie art. 4 § 1 k.k. Możliwość wymierzenia kary łącznej w wyroku łącznym na podstawie art. 89 § 1a k.k., zgodnie z regułą prawa temporalnego zawartą w art. 4 § 1 k.k., dotyczy skazań za zbiegające się przestępstwa na kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania popełnione po dniu 7 czerwca 2010 r.”. W ten sam sposób wypowiedział się również Sad Najwyższy w wyrokach z dnia 22 listopada 2012 r. w sprawie o sygn. V KK 290/12 (LEX 1228653), z dnia 12 września 2012 r. w sprawie o sygn. V KK 85/12 (LEX nr 1220975), z dnia 8 listopada 2011 r. w sprawie o sygn. IV KK 171/11 (LEX nr 1044052), z dnia 12 października 2011 r. w sprawie o sygn. V KK 275/11 (LEX nr 1044078) i z dnia 15 czerwca 2011 r. w sprawie o sygn. II KK 108/11 (LEX nr 847137), a także Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 21 listopada 2012 r. w sprawie o sygn. II AKa 234/12 (LEX 1246772). Powyższa argumentacja potwierdza pogląd, że w kwestiach intertemporalnych z zakresu wymierzania kary łącznej stosuje się art. 4 § 1 k.k. Skoro bowiem przedmiotem postępowania w tej kwestii jest również odpowiedzialność karna (tyle, że łączna), to orzekanie o karze łącznej niewątpliwie znajduje się w zakresie zastosowania wynikającej z art. 4 § 1 k.k. normy. Jednocześnie zauważyć należy, iż nie jest spornym, że nie przełamuje zasady jednolitości stanu prawnego sytuacja, w której do dwóch przestępstw osądzanych w jednym wyroku stosuje się dwa odrębnie określone stany prawne. Wystarczy przytoczyć stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dnia 24 maja 1995 r. w sprawie o sygn. I KZP 12/95 (Wokanda z 1995 r., z. 8, poz. 17), który stwierdził, iż „przepis art. 2 § 1 k.k. (z 1969 r., obecnie art. 4 § 1 k.k. – przyp. SO) odnosi się tylko do czynów popełnionych, pomiędzy dwoma ustawami (lub więcej), a nie do sytuacji, gdy jeden z czynów został popełniony pod rządami ustawy starej, a inny (lub inne) pod rządami ustawy nowej. Nie budzi wątpliwości, iż pierwszy z tych czynów musi zostać oceniony pod kątem widzenia ustawy względniejszej, następny zaś wyłącznie – ustawy nowej. Nie ma żadnego powodu, aby zasadę tę zmieniać tylko dlatego, że in concreto zachodzi konieczność wymierzenia kary łącznej”. Podobnie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Krakowie w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 lutego 1999 r. w sprawie o sygn. II AKa 2/99 (KZS z 1999 r., z. 3, poz. 13), stwierdzając, iż „nie jest sprzeczne z zasadą jednolitości stosowania prawa, gdy do jednego z czynów oskarżonego w tej samej sprawie stosuje się ustawę nową, a do innego czynu tego samego sprawcy – ustawę dawną. Połączenie w jednym postępowaniu oskarżenia o kilka czynów jest bowiem zabiegiem organizacyjnym, choć opartym o głębsze uzasadnienie, podobnym do wyrokowania łącznego. Jednolitość stosowania ustawy oznacza, że orzekając o tym samym oskarżeniu (czynie) stosowało się będzie przepisy tej samej ustawy, to jest stan prawny z tej samej daty, w zasadzie z daty wyrokowania, o ile nie zajdą powody do stosowania ustawy dawnej”. W ocenie Sądu Okręgowego powyższe stanowisko znajduje swe uzasadnienie w tym, że kwestia odpowiedzialności karnej oskarżonego za każdy z czynów stanowi odrębny przedmiot toczonego przeciw niemu postępowania. O każdy z tych czynów mogłoby przecież toczyć się odrębne postępowanie. Dlatego też reasumując, Sąd orzekał w oparciu o stan prawny sprzed nowelizacji kodeksu karnego, która weszła w życie w dniu 8 czerwca 2010 r. * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * Po wtóre Sąd pragnie zwrócić uwagę, bowiem było to po części powodem uchylenia pierwszego wyroku łącznego jaki zapadł w niniejszej sprawie i wymagało – zgodnie z wytycznymi Sądu II instancji szczegółowej analizy, iż w przypadku dwóch skazań – a to wyrokami Sądu Rejonowego w Lesznie ⚫ z dnia 27 marca 2003 r. (sygn. akt II K 1106/02), którym to wyrokiem za przestępstwo z art.
popełnione w dniu 10 kwietnia 2002 r. P. K.został skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat 4 oraz orzeczono wobec niego dwa środki karne: 5 lat zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz świadczenia w kwocie 50,- zł na rzecz Stowarzyszenia na Rzecz Poprawy (...)Ruchu Drogowego (...)w P., ⚫ z dnia 23 lipca 2002 r. (sygn. akt II K 585/02), zmienionym wyrokiem Sadu Okręgowego w Poznaniu z dnia 29 listopada 2002 r. (sygn. akt IV Ka 1813/02), którym to wyrokiem, za przestępstwo z art.
w zb. z art. 244 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. popełnione w dniu 8 maja 2002 r. P. K.został skazany na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat 4 oraz orzeczono wobec niego dwa środki karne: 7 lat zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz świadczenia w kwocie 50,- zł na rzecz Stowarzyszenia Pomocy (...)w W.– doszło już do ich zatarcia i to z mocy samego prawa a to z następujących powodów. Po pierwsze zatem wskazać trzeba, iż zgodnie z treścią art. 76 § 1 k.k. skazanie ulega zatarciu z mocy samego prawa z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby. W przypadku zaś obu skazań wymierzono P. K.kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania i w obu przypadkach minął już okres próby i dodatkowe 6 miesięcy (w sprawie II K 1106/02 – w dniu 14 kwietnia 2009 r., zaś w sprawie II K 585/02 – w dniu 29 maja 2007 r.), a nie zarządzono wykonania kar pozbawienia wolności wymierzonych tymiż wyrokami. Jakkolwiek przy tym w § 2 art. 76 k.k. ustawodawca przewidział sytuacje, w których owo zatarcie nie następuje, to w nie mają one zastosowania do obu tych skazań. W przepisie tym bowiem wskazano, że zatarcie skazania mimo upływu 6 miesięcy od zakończenia okresu próby nie może nastąpić jeżeli wobec skazanego orzeczono karę grzywny lub środek karny a nie doszło do ich wykonania, darowania albo przedawnienia ich wykonania. Odnosząc to do obu tych skazań, którymi to wszak orzeczono wobec P. K. środki karne w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz świadczenia pieniężnego na rzecz stowarzyszenia, której podstawowym zadaniem statutowym jest spełnianie świadczeń na cele bezpośrednio związane z udzielaniem pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych stwierdzić zatem należało, iż mimo zastrzeżenia wyrażonego w art. 76 § 2 k.k. w przypadku obu skazań i tak do zatarcia skazania doszło i to z następujących powodów:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.