jako podstawy do żądania przez powódkę odszkodowania, tj. obowiązywania bądź nieobowiązywania w czasie zawierania wyżej wymienionych umów przepisów aktu normatywnego, wobec których Trybunał Konstytucyjny orzekł o ich niekonstytucyjności oraz skutków wydania orzeczenia przez Trybunał z odroczoną datą obowiązywania. Sąd Okręgowy uznał, że powództwo jest bezzasadne i nie zasługuje na uwzględnienie. Roszczenie powódki należy rozpatrywać przez pryzmat przepisu art.
k.c., zgodnie z którym, jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. W myśl powołanego wyżej przepisu odpowiedzialność Skarbu Państwa uzależniona jest od łącznego spełnienia przesłanek: szkody wyrządzonej przez wydanie aktu prawnego niezgodnego z prawem oraz istnienia normalnego związku przyczynowego pomiędzy tym zdarzeniem, które wywołało szkodę, a szkodą. Właściwym postępowaniem do stwierdzenia niezgodności z Konstytucją, ustawy jest postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym, który na podstawie art. 188 pkt 1 Konstytucji jest władny do orzekania o zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją. W tej materii kompetencje te przysługują wyłącznie Trybunałowi Konstytucyjnemu i nie istnieje żadne inne właściwe postępowanie, o którym mowa w art.
Oznacza to, że zdarzeniem stwierdzającym bezprawność zaistniałego stanu rzeczy, które otwiera drogę do zastosowania art.
k.c., może być tylko i wyłącznie odpowiednie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, przez co oceniając możliwość wnoszenia roszczeń odszkodowawczych wobec Skarbu Państwa należy dokonać analizy wydanego orzeczenia Trybunału. Do dnia 30 grudnia 2009 r. przepis art. 12 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych miał następujące brzmienie:
rodzić tylko takie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które wywierają skutki retroaktywne, czyli działają ex tunc, tak też przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 listopada 2003 r., sygn. akt I CK 323/02, OSNC 6/2004, poz. 103. Rozważania powyższe stanowią o braku możliwości użycia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 grudnia 2008 roku, sygn. akt: P 16/08, jako prejudykatu do dochodzenia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa na podstawie art. 417
jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy tym zdarzeniem, które wywołało szkodę, a szkodą. Zgodnie z treścią art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W myśl § 2 przywołanego przepisu w powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Szkoda majątkowa może wystąpić w dwóch postaciach, a mianowicie strat, które poszkodowany poniósł (damnum emergens) oraz utraty korzyści, które mógłby osiągnąć (lucrum cessans). Strata polega na rzeczywistej zmianie stanu majątkowego. Wyraża się wielkością uszczerbku doznanego w majątku istniejącym przed zdarzeniem wyrządzającym szkodę i ewentualnych dalszych uszczerbkach, będących normalnym następstwem zdarzenia początkowego. Strata ta oznacza zmniejszenie aktywów. Utrata korzyści oznacza udaremnienie zwiększenia się majątku, które mogłoby nastąpić, gdyby nie zdarzenie wyrządzające szkodę (np. nieosiągnięcie oczekiwanego zysku). Następstwo przyczynowo - skutkowe ma charakter normalny w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. wówczas, gdy w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy, bez zaistnienia szczególnych okoliczności, szkoda jest zwykle następstwem określonego zdarzenia. Ustawodawca nie wskazał bliższych kryteriów budowania tych hipotez, pozostawiając je wiedzy i doświadczeniu życiowemu składu orzekającego, stosowanym odpowiednio do okoliczności sprawy. W doktrynie i orzecznictwie znajduje aprobatę stanowisko, że dla stwierdzenia w określonym stanie faktycznym adekwatnego związku przyczynowego należy: 1) ustalić, czy zdarzenie stanowi warunek konieczny wystąpienia szkody (test conditio sine qua non); 2) ustalić, czy szkoda jest normalnym następstwem tego zdarzenia (selekcja następstw). Test warunku koniecznego, charakterystyczny dla teorii równowartości warunków (ekwiwalencji), pozwala stwierdzić, czy między zdarzeniem a szkodą zachodzi obiektywna zależność. W tym celu należy zbadać, czy niewystąpienie zdarzenia powodowałoby, że szkoda także nie wystąpiłaby. Analizie poddawana jest dana, indywidualna sytuacja, a w szczególności konkretny skutek (szkoda), a nie skutek danego rodzaju. Badana jest przyczynowość określonego zdarzenia dla konkretnej szkody i dla wyniku testu nie mają znaczenia możliwe inne zdarzenia, które mogą mieć wpływ na istnienie i wysokość szkody. W pierwszej kolejności zatem należy przy pomocy testu „conditio sine qua non” zbadać, czy pomiędzy określonymi elementami sytuacji faktycznej w ogóle zachodzi jakakolwiek obiektywna zależność, a zatem, czy badany skutek stanowi obiektywne następstwo zdarzenia, które wskazano jako jego przyczynę. Jeśli odpowiedź jest negatywna, to znaczy jeśli badany skutek nastąpiłby również, mimo nieobecności tej „przyczyny”, należy stwierdzić, że nie występuje żaden obiektywny związek przyczynowy i nie ma potrzeby dalszego badania, czy występuje związek przyczynowy „adekwatny” w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Konieczność badania „normalności” związku przyczynowego, a więc przesłanki odpowiedzialności z art. 361 § 1 k.c., występuje bowiem tylko wówczas, gdy między badanymi zjawiskami w ogóle istnieje obiektywny związek przyczynowy. Obecna treść art. 12 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych brzmi następująco:
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, 8) art. 361 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, 9) art. 128 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami poprzez jego niezastosowanie w sprawie, 10) art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Pozwany Skarb Państwa w odpowiedzi na apelację powódki wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie na rzecz pozwanego Skarbu Państwa kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powódki nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy nie zostały kwestionowane w apelacji powódki. Sąd Apelacyjny ustalenia te, jako prawidłowe, przyjmuje za własne. Jeśli chodzi o zarzuty apelacji, to w pierwszej kolejności odniesienia wymaga zarzut naruszenia art.
Zdaniem powódki Sąd Okręgowy niewłaściwe zastosował ten przepis i w konsekwencji tego uchybienia błędnie uznał, że pozwany Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej za ustanowienie i przeniesienie prawa odrębnej własności trzech lokali mieszkalnych na podstawie przepisów, które następnie zostały uznane za niekonstytucyjne. Podnosząc ten zarzut, powódka stwierdziła, że tylko wyraźne wyłączenie odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa przez Trybunał Konstytucyjny wykluczałoby odpowiedzialność odszkodowawczą strony pozwanej w niniejszym procesie. Na poparcie swego poglądu powódka odwołała się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2002 r. sygn. P 7/
byłaby nie tylko sprzeczna z art. 190 Konstytucji, ale prowadziłaby do następstw, które trudno akceptować. Uznanie, że samo stwierdzenie niekonstytucyjności aktu normatywnego jest wystarczające do przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności za bezprawie legislacyjne, a odroczenie wejścia w życie orzeczenia Trybunału nie ma żadnego znaczenia, musiałoby prowadzić do dysfunkcjonalności w działalności organów państwa. Z jednej strony z orzeczenia Trybunału wynikałoby bowiem jednoznacznie, że określony przepis, pomimo jego sprzeczności z ustawą, umową międzynarodową lub Konstytucją, nadal obowiązuje, zatem organy państwa powinny się więc do niego, w czasie odroczenia utraty jego mocy obowiązującej, stosować. Z drugiej strony gdyby przyjąć, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą związaną z obowiązywaniem takiego przepisu, żaden racjonalnie działający organ nie powinien go stosować, gdyż narażałby w ten sposób Skarb Państwa, czyli siebie samego, na konieczność ponoszenia nieraz dotkliwej odpowiedzialności odszkodowawczej. Orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego nie można przypisywać takiej roli; ma ono wprawdzie przede wszystkim usunąć z obrotu prawnego przepis lub przepisy sprzeczne z ustawą, umową międzynarodową lub Konstytucją, ale prawodawca, dostrzegając komplikacje, jakie może to nieść dla porządku prawnego, wyposażył Trybunał Konstytucyjny w możliwość takiego ustalenia jego treści, aby nie naruszało innych wartości konstytucyjnych. Jeżeli więc Trybunał, biorąc pod uwagę wszystkie chronione Konstytucją wartości, decyduje się na utrzymanie w mocy przepisu sprzecznego z ustawą, umową międzynarodową lub Konstytucją, to tak długo, jak on obowiązuje, żadnemu zachowaniu, do którego ten przepis się odnosi, nie można przypisać cechy bezprawności. Prowadzi to do wniosku, że nie można uznać - w rozumieniu art. 77 Konstytucji i art.
- aby działania organów Państwa, dla których przepis ten stanowi podstawę, były niezgodne z prawem, a tym samym pociągały za sobą odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa. W konsekwencji należy uznać, że obowiązywanie aktu normatywnego w okresie, w którym Trybunał odroczył utratę jego mocy obowiązującej, nie może pociągać za sobą odpowiedzialności Skarbu Państwa przewidzianej w art. art.
k.c.” W pełni aprobując ten podgląd Sądu Najwyższego, uznać należy, iż słusznie Sąd Okręgowy przyjął, że brak jest podstaw do przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności za tzw. bezprawie legislacyjne w okresie, w którym z mocy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zaskarżony art. 12 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nadal obowiązywał a powódka dokonała wskazanych w pozwie czynności. Powódka w ramach zarzutów apelacji wskazała szereg przepisów Konstytucji RP, które jej zdaniem zostały naruszone przez Sąd Okręgowy, przy czym jeśli chodzi o poszczególne zarzuty apelacji, to apelacja nie zawiera w zasadzie uzasadnienia tych zarzutów. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest w niniejszej sprawie jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 2, art. 64, czy art. 77 Konstytucji RP. Jeśli natomiast chodzi o pozostałe przepisy prawa materialnego, których naruszenie powódka zarzuca w swej apelacji, to wskazać należy, iż art. 128 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie miał w niniejszej sprawie w ogóle zastosowania, bowiem dotyczy on kwestii wywłaszczenia własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego. Powódka w niniejszej sprawie nie twierdziła nawet, że w stosunku do niej miało miejsce jakiekolwiek wywłaszczenie i że jest to jedna z okoliczności faktycznych uzasadniających zgłoszone w niniejszej sprawie żądanie odszkodowania. Powódka w ramach zarzutów naruszenia prawa procesowego podniosła jeden zarzut, tj. zarzut naruszenia art. 227 k.p.c., którego to naruszenia powódka upatruje w oddaleniu wniosku dowodowego powódki o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Przepis ten stanowi, że przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Powód zakwestionował odmowę nieprzeprowadzenia dowodu, tym niemniej, w ocenie Sądu Apelacyjnego, decyzja Sądu Okręgowego była słuszna, bowiem zbędnym było przeprowadzanie dowodu dla ustalenia wysokości szkody w sytuacji, gdy brak jest podstaw do przypisania pozwanemu Skarbowi Państwa odpowiedzialności na gruncie art.
k.c. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. apelację powódki oddalił, jako bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 98 k.p.c. Zasądzona od powódki na rzecz Skarb Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwota to wynagrodzenie ustawowego zastępcy procesowego znajdujące swą podstawę prawną w treści art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (Dz. U. 169, poz. 1417 ze zm.) w zw. z § 6 ust. 6 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.