Sygn. akt VII Pa 5/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 stycznia 2013r. Sąd Okręgowy w Świdnicy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący- Sędzia: SO Joanna Sawicz(spr.) Sędziowie: SO Maria Makara, Jolanta Czarnik Protokolant: st. sekretarz sądowy Marta Kołodziejczyk przy udziale ---- po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2013r. w Świdnicy sprawy z powództwa P. S. przeciwko M. G. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą (...) w W. o odszkodowanie z tytułu zwolnienia z pracy, wynagrodzenie za pracę, ekwiwalent za urlop oraz ekwiwalent za odzież roboczą i jej pranie na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 14 listopada 2012r. sygn. akt V P 251/11 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I, III i IV w ten sposób, że oddala powództwo i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 510 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za pierwszą instancję; II. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 150 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą. Sygn. akt VII Pa 5/13 UZASADNIENIE P. S. wniósł pozew przeciwko M. G. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą (...) w W., domagając się zasądzenia odszkodowania za niesłuszne zwolnienie z pracy w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia, tj. 4.158 zł, wynagrodzenia za pracę za miesiąc czerwiec – 1.386 zł, lipiec – 396 zł, ekwiwalentu za 10 dni niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego w kwocie 660 zł oraz ekwiwalentu za używanie i pranie odzieży roboczej w wysokości 150 zł, z ustawowymi odsetkami. Pismem procesowym z dnia 21.07.2011r. rozszerzył powództwo wnosząc o sprostowanie świadectwa pracy przez wpisanie prawidłowego okresu zatrudnienia oraz wyeliminowanie informacji o wypłaceniu ekwiwalentu za 9 dni niewykorzystanego urlopu bezpłatnego. Pozwany M. G. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu. Wyrokiem z dnia 14.11.2012r. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.308 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29.08.2011r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania i ekwiwalentu za odzież roboczą i jej pranie; oddalił powództwo w pozostałym zakresie; koszty postępowania wzajemnie zniósł oraz nakazał pozwanemu uiszczenie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wałbrzychu kwotę 215 zł, tytułem opłaty sądowej od której powód był zwolniony. Rozstrzygnięcie swoje Sąd I-szej Instancji oparł o następująco ustalony stan faktyczny i poczynione rozważania: P. S. zatrudniony był w firmie pozwanego (...) od dnia 3.02.2010r. do dnia 31.03.2011r. w oparciu o umowę o pracę na okres próbny, a następnie w oparciu o umowę na czas określony – 3 letni – jako kucharz w wymiarze pełnego etatu. Stosunek pracy rozwiązany został w dniu 8.07.2011r. bez wypowiedzenia przez pracodawcę z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych – kradzież. Do obowiązków powoda należała praca przy produkcji gastronomicznej i sprzedaż produktów w punkcie sprzedaży pozwanego. Powód pracował we własnym obuwiu, spodniach i koszulkach, które prał we własnym zakresie. Pracodawca zapewniał mu fartuch. W sierpniu 2010 r. pozwany zakupił parę spodni i 3 koszulki płacąc za nie odpowiednio 7,90 zł i 89,50 zł oraz zapaskę kontrafałdę, a w listopadzie 2010 r. jedną sztukę Polo (...) żółte za 79,98 złotych. W dniu 2.07.2011r. zamontowano w czujce alarmowej kamerę telewizji przemysłowej, której obiektyw nakierowano na drzwi wejściowe oraz część sprzedażową pozwanej, filmowała i rejestrowała ladę z kasą i ladę, gdzie przygotowywano posiłki. Sprawdzając nagranie w dniu 8.07.2011r., pracodawca stwierdził, że powód w dniu 4.07.2011r. ok. godz.19.55, gdy w sklepie nie było nikogo, otworzył kasę wyjął z niej pieniądze w ilości co najmniej 4-5 monet, następnie otworzył szufladę lady i wyciągnął z niej swój portfel, otworzył go i włożył wyciągnięte pieniądze, ponownie chowając go do szuflady. W piątek 8.07.2011r. pozwany przeprowadził indywidualna rozmowę z pracownikiem, w trakcie której oznajmił mu że jest zwolniony z pracy i usiłował mu wręczyć pisemne oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy. Powód odmówił podpisania zwolnienia. W tym dniu pracodawca w obecności świadków wypłacił powodowi za pokwitowaniem na dokumencie KW, wynagrodzenie za miesiąc czerwiec w kwocie 1.023 zł oraz wynagrodzenie za dni przepracowane w lipcu i ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy w wysokości 756,39 zł. Powód potwierdził odbiór przedmiotowych kwot, składając podpis własnoręczny w rubryce „otrzymałem”. W dniu 15.07.2011r. pozwany pracodawca przesłał powodowi za pośrednictwem poczty świadectwo pracy, wskazując zwolnienie dyscyplinarne jako przyczynę rozwiązani stosunku pracy, nadto datę rozwiązania stosunku pracy –8.07.2011r. i potwierdzając wypłatę ekwiwalentu za 9 dni niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego. W oparciu o powyższe ustalenia, Sąd Rejonowy uznał powództwo w części za zasadne, tj. odnośnie odszkodowania i ekwiwalentu za odzież roboczą i jej pranie w łącznej kwocie 4.308 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29.08.2011r. do dnia zapłaty. Sąd wskazał, że stosownie do przepisu art. 30§4 k.p. ustawodawca dopuszcza różne sposoby określenia przyczyny wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę, jednakże z oświadczenia pracodawcy powinno w sposób nie budzący wątpliwości wynikać, co jest istotą zarzutu stawianego pracownikowi, usprawiedliwiającego rozwiązanie z nim stosunku pracy. Przyczyna musi być konkretna, rzeczywista, uzasadniająca rozwiązanie umowy o prace w trybie natychmiastowym oraz zrozumiała dla pracownika. W związku z tym w ocenie Sądu I-Instancji wskazanie w piśmie rozwiązującym umowę o pracę jako przyczynę: ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych – kradzież, jest zbyt ogólne i nie pozwala pracownikowi na podjęcie prawidłowej obrony, bo nie wie on o jakie zdarzenie, z jakiego dnia idzie i nie wie o okolicznościach w jakich kradzież nastąpiła . Nadto dopiero w postępowaniu przed Sądem pracodawca dostarczył dowody, potwierdzające datę dokonania kradzieży. Sąd i-Instancji nie miał wątpliwości, iż powód dopuścił się kradzieży, co wyraźnie zarejestrowała kamera przemysłowa w dniu 4.07.2011 r. i uznał za niewiarygodne twierdzenia powoda, iż wziął on z kasy pieniądze, które wcześniej z własnych środków tam włożył. Sąd I-Instancji uznał zatem, że pozwany pracodawca miał uzasadniony powód do zwolnienia P. S. z pracy w trybie natychmiastowym, ale winien to uczynić z zachowaniem wymogów konkretyzacji przyczyny, przez podanie daty zdarzenia, które jest podstawą zwolnienia dyscyplinarnego. Ponieważ pozwana w piśmie z dnia 8.07.2011r. bardzo ogólnie określiła przyczynę zwolnienia dyscyplinarnego jako kradzież, nie konkretyzując czego i w jakim czasie miała miejsce, Sąd uznał, iż zwolnienie przedmiotowe zostało dokonane z naruszeniem przepisów prawa i zgodnie z żądaniem powoda zasądził na jego rzecz odszkodowanie w wysokości jak stanowi art. 58 k.p. – 3 miesięczne wynagrodzenie z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania. Nadto Sąd I-Instancji przyjął, że pozwany pracodawca nie wykazał w sposób jednoznaczny, iż powód otrzymał od niego odzież roboczą w postaci koszulki, obuwia, jak również , że prał przedmiotową odzież. Faktury potwierdzające nabycie tych rzeczy są z okresu przed zatrudnieniem powoda i w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy trudno ustalić, czy te zakupione rzeczy zostały przekazane powodowi, czy też pracownikom pracującym w 2010 r. Ponadto pozwany pracodawca nie prowadził kartotek odzieży ochronnej, które mogłyby potwierdzić czy powód otrzymał odzież ochronną. W świetle powyższego Sąd uznał za wiarygodne twierdzenia powoda, ze dokonał zakupów odzieży roboczej we własnym zakresie w lumpeksach, jak również we własnym zakresie prał odzież roboczą wydatkując na ten cel kwotę 150 zł i zasądził od pozwanej na jego rzecz dochodzoną z tego tytułu kwotę z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania. Z załączonych przez pozwana kopii dowodów KW z dnia 08.07.2011r. jednoznacznie wynika, iż pracodawca w dniu zwolnienia powoda z pracy wypłacił mu wszystkie należne z tytułu pracy świadczenia, tj. wynagrodzenie za czerwiec 2011 r., którego termin płatności przypadał na 10-tego miesiąca oraz wynagrodzenie za przepracowane dni lipca i ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Powód własnoręcznym podpisem potwierdził wypłacenie tych kwot, a ponieważ wypłacone kwoty są netto, stad są niższe od dochodzonych w pozwie kwot brutto, ale w pełni zaspakajają roszczenie powoda, zatem jego żądania w tym przedmiocie jako nieuzasadnione podlegają oddaleniu. Sad I-Instancji wskazał, iż bezzasadne jest również żądanie powoda dotyczące sprostowania świadectwa pracy przez wpisanie daty 11.07.2011r. jako daty rozwiązania stosunku pracy oraz wyeliminowane wpisu dotyczącego wypłaty ekwiwalentu za urlop. Z ustaleń Sądu wynika bowiem, że pracodawca w dniu 8.07.2011r. usiłował wręczy powodowi zwolnienie dyscyplinarne informując go o treści pisma, ale powód odmówił jego przyjęcia. Zatem należało przyjąć, zgodnie z art. 61§1 k.p. i art. 300 k.p., że powód ustnie powiadomiony został o treści pisma pracodawcy, miał możliwość przeczytania go, ale odmówił. Z tych względów Sąd I-Instancji przyjął, że datą rozwiązani umowy o pracę jest data wskazana przez pracodawcę, bo w tej dacie złożono oświadczenia, z treścią którego pracownik miał możliwość się zapozna. Materiał dowodowy potwierdził również wypłatę powodowi ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, co skutkuje iż treść wydanego świadectwa pracy spełnia przewidziane prawem wymogi i zgodne jest z rzeczywistym stanem prawnym i faktycznym. Od powyższego wyroku apelację złożył pozwany M. G., zaskarżając wyrok w części, tj. w punkcie I, III i IV, zarzucając:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.