1 OWU). Stosownie do definicji zawartych w § 24 OWU, za dzień powstania niezdolności do pracy uważa się dzień, od którego Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub inny organ rentowy uznał ubezpieczonego za niezdolnego do wykonywania pracy zarobkowej, potwierdzony wydaną przez ten organ decyzją. Zaś niezdolność do pracy zarobkowej to całkowita i trwała niezdolność ubezpieczonego do wykonywania jakiejkolwiek pracy przynoszącej dochód lub wynagrodzenie, potwierdzona decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub innego organu rentowego. Sąd Rejonowy wskazał, że niezdolność do pracy powódki powstała przed dniem zawarcia umowy ubezpieczenia, tj. 9 października 2009 roku i jest to częściowa niezdolność do pracy. Zakres ochrony z umowy obejmował natomiast niezdolność do pracy ubezpieczonego w następstwie nieszczęśliwego wypadku zaistniałego w okresie odpowiedzialności pozwanej, na co wskazuje § 2 ust. 2 pkt 3 OWU, a jak sama powódka potwierdziła przyczyną jej niezdolności do pracy była choroba. Z tych powodów Sąd Rejonowy uznał powództwo za nieuzasadnione. O kosztach procesu orzeczono w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i art. 102 k.p.c. Apelację od tego wyroku wniosła powódka, domagając się jego zmiany i uwzględnienia powództwa. Zarzuciła mu brak należytego zbadania okoliczności sprawy i brak należytego zapoznania się ze zgromadzonymi dokumentami. Wskazała, że początek odpowiedzialności pozwanej przypada na 14 kwietnia 2010roku jako dzień uiszczenia przez powódkę składki. Zarzuciła, że w toku postępowania pozwana podniosła argumenty, które nie były przez nią podnoszone w odpowiedzi na przedprocesowy wniosek powódki o wypłatę świadczenia. Podniosła ponadto, że ze względu na swe liczne schorzenia nie uzyska zdolności do pracy. Wskazała, że w jej ocenie wypadkiem była operacja tętniaka. Wcześniej była całkowicie zdrowa, zaś sama operacja nie jest chorobą. Zwróciła nadto uwagę na brzmienie §10 pkt3,4,5, a w szczególności 7 ogólnych warunków ubezpieczenia, zgodnie z którym A. jest zobowiązana do wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego, pod warunkiem, że dzień powstania niezdolności ubezpieczonego do pracy zarobkowej wystąpił nie później niż w okresie 24 miesięcy od dnia wypadku. W ocenie skarżącej ten zapis umowy nie został uwzględniony przez Sąd Rejonowy. Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy są prawidłowe i znajdują odzwierciedlenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Ustalenia te Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne. Niewątpliwie z ustaleń faktycznych wynika, że zdarzenie, z którego wynika niezdolność do pracy powódki miało miejsce przed rozpoczęciem okresu odpowiedzialności ubezpieczeniowej pozwanej, a to przed kwietniem 2010 roku (niezależnie, czy za początek tej odpowiedzialności uznać 14 czy 28 kwietnia 2010r.). Analiza zawartej przez strony umowy prowadzi do wniosku, że pozwana odpowiadała za niezdolność ubezpieczonej do pracy w następstwie nieszczęśliwego wypadku zaistniałego w okresie odpowiedzialności A. (§
Taki zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela wynika z łączącej strony umowy i jest zgodna z zasadą umowy ubezpieczenia, zgodnie z którą ubezpieczyciel przy zawieraniu umowy bierze na siebie odpowiedzialność za określone w umowie skutki przyszłych i niepewnych zdarzeń czy zdarzenia (wypadku ubezpieczeniowego). Tymczasem zdarzenie, które powódka wskazuje jako źródło swej niepełnosprawności (operacja tętniaka) miało miejsce przed rozpoczęciem okresu ubezpieczenia. Sama zaś niepełnosprawność powódki ustalona została przez Zakład Ubezpieczenia Społecznego jako trwająca nadal (k. 114). Nie ma racji skarżąca powołując się w tym zakresie na § 10 pkt 7 OWU przytoczonego w uzasadnieniu apelacji. To postanowienie umowne nie może być odczytywane odrębnie od §
Stanowi ono bowiem łącznie z nimi treść umowy ubezpieczenia i winny one być wkładane łącznie. Z jego treści nie wynika, by było ono wyjątkiem od postanowień zawartych w §
ust.3 OWU i aby poprzez umieszczenie go w ogólnych warunkach ubezpieczyciel rozszerzył swą odpowiedzialność za przyszłe skutki zdarzeń, jakie zaistniały przed rozpoczęciem okresu ubezpieczenia. Prawidłowa zatem wykładnia postanowień umowy prowadzi do wniosku, że zgodnie z jej treścią zarówno wypadek ubezpieczeniowy, jak i niezdolność do pracy ubezpieczonej winny zaistnieć po rozpoczęciu okresu odpowiedzialności A.. Taka sytuacja zaś w niniejszej sprawie nie zaistniała. Sama zatem okoliczność, że powódka w dacie zawierania umowy nie znała kolejnego orzeczenia lekarza ZUS dotyczącego jej niezdolności do pracy nie jest wystarczająca do uznania, że po dacie zawarcia umowy ubezpieczenia doszło do zdarzenia ubezpieczeniowego, za które odpowiada pozwana. Nadmienić nadto należy, że z przeprowadzonego postępowania wynika, że powódka została uznana przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych za częściowo niezdolną do pracy (k.114), natomiast z treści ogólnych warunków ubezpieczenia wynika, że za niezdolność do pracy uważa się całkowitą i trwała niezdolność ubezpieczonego do wykonywania jakiejkolwiek pracy przynoszącej dochód lub wynagrodzenie, potwierdzona decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub innego organu rentowego (§24 OWU). Wskazana definicja nie zawiera w sobie częściowej niezdolności do pracy i nie pozwala na udowodnienie jej innym niż orzeczenie ZUS dowodem. Tym samym stwierdzona u powódki częściowa niezdolność do pracy nie mieści się we wskazanej w ogólnych warunkach umowy ubezpieczenia. Wszystkie powyższe argumenty przemawiają za uznaniem oddalenia powództwa za prawidłowe. Sąd Okręgowy dokonał jedynie zmiany rozstrzygnięcia Sądu i instancji w zakresie kosztów procesu, nie obciążając nimi powódki. Poza wskazaną w uzasadnieniu okolicznością, że powódka była subiektywnie przekonana o zasadności swego stanowiska, znajduje się ona osobiście w trudnej sytuacji życiowej, otrzymuje jedynie niewysokie świadczenie rentowe (ok. 500 zł miesięcznie), ponosi znaczne koszty swego leczenia związanego z poważnym schorzeniem. Praktycznie zatem pozostaje na utrzymaniu męża. Wskazane okoliczności w ocenie Sądu Okręgowego uzasadniały nieobciążanie jej w całości kosztami procesu- na zasadzie art.102 kpc. Z tych powodów zaskarżony wyrok w części zmieniono na podstawie art.386§1kpc. W pozostałej części apelację jako niezasadną oddalono na podstawie art. 385 kpc. Jednocześnie ze wskazanych wcześniej powodów Sąd Okręgowy na podstawie art. 102 kpc w zw. z art. 391§1kpc nie obciążył powódki kosztami postępowania odwoławczego. Zadecydowały o tym zarówno okoliczności dotyczące niniejszej sprawy (subiektywne przekonanie powódki o zasadności jej roszczenia), jak i okoliczności leżące na zewnątrz procesu, a to dotyczące tego, że powódka jest osobą schorowaną, rencistką, pobierającą niskie świadczenie i nie ma realnych możliwości uzyskania dochodu poprzez własną pracę. Z tych powodów orzeczono jak w sentencji. SSO Gabriela Sobczyk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.