strony mogą, w formie pisemnej pod rygorem nieważności, ograniczyć działalność agenta mającą charakter konkurencyjny na okres po rozwiązaniu umowy agencyjnej (ograniczenie działalności konkurencyjnej). Ograniczenie jest ważne, jeżeli dotyczy grupy klientów lub obszaru geograficznego, objętych działalnością agenta, oraz rodzaju towarów lub usług stanowiących przedmiot umowy. Z kolei zgodnie z treścią art.
ograniczenie działalności konkurencyjnej nie może być zastrzeżone na okres dłuższy niż dwa lata od rozwiązania umowy. Powyższe przepisy mają niezwykle istotne znaczenie, określają bowiem warunki ważności umownego ograniczenia działalności konkurencyjnej agenta po rozwiązaniu umowy agencyjnej. Aby postanowienie takie było ważne musi mieścić się zakreślonych ustawowo granicach, tj. dotyczyć grup klientów lub obszaru geograficznego, objętych działalnością agenta oraz rodzaju towarów lub usług stanowiących przedmiot umowy. Pierwsze kryterium ma zatem charakter podmiotowy lub terytorialny, drugie zaś charakter produktowy (asortymentowy). Aby zastrzeżenie było ważne musi obejmować przynajmniej jeden element z pierwszego kryterium oraz drugie kryterium. Poza tym ograniczenie działalności konkurencyjnej nie może być zastrzeżone na okres dłuższy niż dwa lata od rozwiązania umowy. Określenie terminu ograniczenia działalności konkurencyjnej agenta należy do elementów przedmiotowo istotnych zastrzeżenia, zatem zarówno w przypadku, gdy zasięg czasowy klauzuli o zakazie konkurencji nie został w umowie w ogóle określony, jak i wówczas, gdy ograniczenie to zastrzeżono na okres przekraczający dwa lata, klauzulę konkurencyjną należy uznać za nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c. Zakaz konkurencji zawarty w § 11 umowy z 2006 r. nie spełnia wymagań warunkujących ważność klauzuli konkurencyjnej określonych w art.
Po pierwsze, stosownie do treści § 11 ust. 1 pozwany miał powstrzymać się od wszelkiej działalności konkurencyjnej, zatem klauzula konkurencyjna nie wprowadza ograniczeń w określonych ustawą sferach i pomija zupełnie ustawowe kryteria o charakterze podmiotowym, terytorialnym i produktowym. Po drugie, zakaz konkurencji miał obowiązywać przez okres trzech lat od zakończenia umowy, mimo że - jak powyżej była już o tym mowa - ustawa przewiduje okres maksymalnie dwuletni. Skoro postanowienia § 11 ust. 1 umowy z 2006 roku dotyczące zakazu konkurencji są nieważne z uwagi na sprzeczność z art.
i 2 k.c., to tym samym powód nie mógł skutecznie dochodzić zapłaty kary umownej za ich naruszenie. Ubocznie jeszcze Sąd wskazał, że przed wprowadzeniem do umowy agencyjnej regulacji zawartej w art.
k.c. w orzecznictwie przyjmowano, że zamieszczenie w umowie klauzuli konkurencyjnej zabraniającej przyjmującemu zlecenie podejmowania działalności konkurencyjnej przez określony okres czasu po ustaniu umowy, bez jakiegokolwiek ekwiwalentu na rzecz przyjmującego zlecenie, było nieważne jako naruszające zasady współżycia społecznego (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 11 września 2003 r., III CKN 579/01, OSNC 2004/10/167). Powód dochodził zapłaty kary umownej w związku z naruszeniem przez pozwanego zakazów konkurencji umieszczonych w umowach o współpracy. Jednocześnie jednak, w uzasadnieniu pozwu wskazał na art. 3 ust. 1 i 2 oraz art. 15 ust. 1 pkt 5 i nast. u.z.n.k. Jeżeli uznać, że w ten sposób powód wskazał również na delikt nieuczciwej konkurencji jako podstawę żądania, to pomijając inne kwestie związane z taką kwalifikacją zachowania strony pozwanej, zauważyć przede wszystkim należało, że powód nie udowodnił wysokości poniesionej szkody, do czego był zobowiązany w przypadku dochodzenia roszczenia odszkodowawczego opartego o przepisy u.z.n.k. (art. 18 ust. 1 pkt 4). Kara umowna z § 11 ust. 2 umowy z 2006 r. zastrzeżona została na wypadek naruszenia przez pozwanego klauzuli konkurencyjnej, nie zaś na wypadek popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji i wyrządzenia w ten sposób szkody powodowi. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Powód wniósł apelację, skarżąc wyrok w całości. Zarzucił naruszenie: 1. art. 760 k.c. w związku z art. 353 1 k.c. w związku z § 11 punkty 1, 2, 4, 5 urnowy stron z dnia 2 listopada 2006 r., poprzez ich pominiecie, polegające na skupieniu się wyłącznie na obowiązkach i prawach stron po rozwiązaniu umowy, podczas gdy pozwany naruszył zakaz działalności konkurencyjnej w czasie obowiązywania umowy co było podstawą jej wypowiedzenia (brak rozstrzygnięcia w tym zakresie), 2. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. poprzez brak prawidłowej oceny dowodów w postaci zeznań pozwanego zawartych w protokole z dnia 18 listopada 2009 r. w sprawie sygn. akt IX GC 298/09 (k.291), oraz całkowity brak oceny dowodu w postaci zeznań zawartych w protokole przesłuchania świadka P. M. z dnia 4 kwietnia 2008 r. (k - 562 verte akt III K 137/09) w których świadek zeznał, że pozwany pracuje dla jego przedsiębiorstwa od czerwca 2007 r., 3. art.
w związku z art. 65 § 2 k.c. poprzez jego błędną interpretację polegającą na wadliwym przyjęciu, że zapisy § 11 pkt 1 umowy z dnia 2 listopada 2006 r., nie spełniają kryteriów zakreślonych w tym przepisie. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa oraz zasądzenie od pozwanego kosztów za obie instancje. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie ma uzasadnionych podstaw. Ustalenia faktyczne na których oparte jest rozstrzygniecie zostały skonstruowane przejrzyście, z odwołaniem się każdorazowo do ich źródeł. Sąd Apelacyjny ustalenia te przyjmuje za własne, aprobując zarazem ocenę prawną roszczenia, opisaną w motywach zaskarżonego orzeczenia. Ponieważ apelacja nie nawiązuje do motywów oddalenia powództwa w części w jakiej nawiązywało ono do umowy z 2000 r., wystarczy w tym zakresie odwołać się do uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Powództwo oparte na tej podstawie nie mogło zostać uwzględnione już dlatego, że zakaz działalności konkurencyjnej wynikający z umowy rozwiązanej w październiku 2000 r. kończył się w październiku 2003 r. a powód zarzuca pozwanemu zachowania sprzeczne z umową w okresie późniejszym. Jakkolwiek ustalenie, że pozwany zawarł w 2006 r. umowę w postaci obejmującej strony 6 i 7 nie zaważyło na wyniku procesu, to wobec podtrzymywania przez pozwanego w odpowiedzi na apelację twierdzeń o zawarciu umowy nie obejmującej postanowień o karach umownych należy stwierdzić, iż rozstrzygnięcia w innych, podobnych sprawach zapadłych przy przyjęciu odmiennych ustaleń (zbieżnych ze stanowiskiem pozwanego), nie mogą rzutować na prawidłowość oceny dowodów w tym postępowaniu. Sąd I instancji wnikliwie i przekonująco wyjaśnił przyczyny dla których odmówił wiary zeznaniom pozwanego na ten temat. Sąd Okręgowy dopuścił dowód z protokołu z przesłuchania P. M. w sprawie III K 137/09 (postanowienie – k.515). Dowód ten, złożony w postaci kopii w postępowaniu apelacyjnym (k.642-644), jest w istocie jedynym wsparciem dla tezy stawianej przez skarżącego, że pozwany naruszył zakaz działalności konkurencyjnej w czasie obowiązywania umowy. Ponieważ jednak został przeprowadzony w innej sprawie, oparcie na nim rozstrzygnięcia godziłoby w zasadę bezpośredniości, wyrażoną w art. 235 k.p.c., tym bardziej, że pozwany wyraźnie sprzeciwiał się dokonywaniu ustaleń faktycznych w oparciu o tego rodzaju dowody (pismo procesowe – k.494-497). Zasada bezpośredniości stanowi jedną z naczelnych zasad postępowania cywilnego. Tylko bezpośrednie zetknięcie się sądu orzekającego ze stronami, świadkami, biegłymi i dowodami rzeczowymi zapewnia sądowi możliwość poczynienia odpowiednich spostrzeżeń, istotnych dla oceny wiarygodności i mocy dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2011 r., IV CSK 535/10, LEX nr 1129152). Powód nie wykazał, by niemożliwie było przesłuchanie świadka P. M. w tym procesie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 15 października 2009 r., I CSK 238/09, OSNC-ZD2010/3/68). Chybione jest stanowisko skarżącego, jakoby można było poczynić ustalenia o prowadzeniu przez pozwanego działalności konkurencyjnej w czasie trwania umowy na tej podstawie, że w sprawie IX GC 298/09 pozwany stwierdził, iż rozpoczął współpracę z M. F.
(w apelacji omyłkowo wskazano na nieistniejący art.
– również z racji nieudowodnienia. Trzeba zaznaczyć, że ograniczenie ustanowione na podstawie tego przepisu, choćby wprowadzone już w umowie agencyjnej, obowiązuje dopiero od chwili jej rozwiązania (por. Kopaczyńska - Pieczniak K., Komentarz do art.
Kodeksu cywilnego, LEX 2010). Szczególnie wyeksponowana w apelacji kwestia związana z niewskazaniem w umowie (zdaniem Sądu), ograniczeń działalności konkurencyjnej w określonych ustawą sferach i pominięciem ustawowych kryteriów o charakterze podmiotowym, terytorialnym i produktowym , jest tylko jedną z samodzielnych przyczyn stwierdzenia nieważności owej klauzuli. Niemniej, nie ma racji skarżący wywodząc, że można spełnienie wszystkich tych wymogów odnaleźć w pozostałych postanowieniach umownych. Klauzula konkurencyjna powinna być sformułowana na piśmie w sposób kompletny, bez potrzeby poszukiwania znaczenia poza nią samą. Nie można też zaakceptować stanowiska, zgodnie z którym możliwe byłoby pominięcie jako nieistotnego, obowiązku zakreślenia okresu obowiązywania zakazu konkurencji. Tak zaś wydaje się uważać skarżący gdy postuluje, aby z umówionego okresu trzyletniego pozostawić dwa lata zakazu jako mieszczące się w ustawowych granicach. Sąd Apelacyjny podziela przytoczony w uzasadnieniu wyroku, pogląd przeciwny, wskazujący na nieważność umowy w takim przypadku z mocy art. 58 § 1 k.c. (str. 11 uzasadnienia). Z przedstawionych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację i na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu zasądził od strony przegrywającej koszty zastępstwa adwokackiego w stawce minimalnej.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.