Sygn. akt III Ca 276/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 września 2013 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi oddalił powództwo G. C. przeciwko T. K. o zapłatę kwoty 23900 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 12 kwietnia 2010 roku do dnia zapłaty. Wyrok powyższy wynikał z uznania przez Sąd I instancji za niezasadne żądanie powódki zasądzenia na jej rzecz kwoty 23.900 złotych odpowiadającej równowartości kwoty przekazanej pozwanemu w związku z zawartą między stronami umową, na podstawie której pozwany zobowiązał się udzielić powódce pomocy przy wyborze i zakupie samochodu. Sąd Rejonowy nie uwzględniając powództwa stanął na stanowisku, że w sprawie nie zostało wykazane by pozwany przyjął na siebie zobowiązanie wyboru, zakupu i sprowadzenia samochodu we własnym imieniu, a jedynie przyjął zlecenie odbioru od sprzedawcy samochodu, którego uprzedniego wyboru i negocjacji warunków zakupu dokonała powódka. Tym samy pozwany nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody jakie poniosła powódka w związku z zakupem pojazdu będącego przedmiotem zlecenia. Powyższy wyrok zaskarżyła apelacją powódka, wnosząc o jego zmianę i zasądzenie na jej rzecz kwoty 23900 złotych wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 20 kwietnia 2010 roku, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych za obie instancje. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła: - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego polegającą na daniu wiary zeznaniom pozwanego, iż samochód marki M. nr (...) nie miał być sprowadzony ze Szwecji; przyjęciu za wiarygodną wersję przedstawioną przez pozwanego dotyczącą sposobu wyboru samochodu marki M. nr (...) przez powódkę; przebiegu rozmów ze sprzedawcą dotyczących negocjacji ceny i miejsca odbioru samochodu; przyjęciu, iż doszło do zawarcia umowy sprzedaży pomiędzy G. C. a M. K., podczas gdy zebrany materiał dowodowy w postaci zeznań powódki jaki i załączonej kopii umowy podpisanej przez M. K. wyklucza możliwość dojścia do zawarcia takiej umowy; - sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności art. 233 § 1 i art. 227 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd Oceny dowodów w sposób dowolny bez wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i błędne uznanie, iż pozwany wykonał należycie przyjęte zlecenie polegające na sprowadzeniu powódce samochodu marki M. nr (...) zgodnie z jej wytycznymi; - dokonanie ustalenia stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia z pominięciem rzeczywistej i merytorycznej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów; - naruszenie art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o przesłuchanie świadków M. K. ze względu na nie przydatność tego dowodu do rozstrzygnięcia sprawy w sytuacji, gdy przesłuchanie tegoż świadka miało znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, gdyż był on jedyną osobą poza stronami mającą wiedzę na temat przebiegu negocjacji i finalizacji zakupu samochodu przez pozwanego; - naruszenie art. 174 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powódka nabyła pojazd przez zasiedzenie, w sytuacji gdy powódka nigdy nie była jego posiadaczem w dobrej wierze; - naruszenie art. 66 k.c. przez przyjęcie przez Sąd I instancji, że doszło do zawarcia umowy pomiędzy powódką a M. K., w sytuacji gdy oferta nie została przyjęta niezwłocznie ( art. 66 § 2 k.c.) i powódka w sposób wyraźny poprzez wysłanie listu do M. K. zademonstrowała, iż nie zamierza zawrzeć z nim umowy; - naruszenie art. 734 w związku z art. 750 k.c.. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji gdy świadczący usługę ( pozwany ) działa w imieniu własnym i odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest niezasadna. Na wstępie rozważań należy wskazać, że Sąd II instancji rozpoznając apelację, ocenił stan faktyczny ustalony przez Sąd I instancji jako prawidłowy i zgodny z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a w konsekwencji na podstawie art. 382 k.p.c. przyjął jego ustalenia za własne. Sąd Rejonowy zgodnie z przepisami k.p.c. przeprowadził postępowanie dowodowe, ustalając stan faktyczny w sposób szczegółowy. Odnosząc się do pierwszego zarzutu apelacji wyrazić trzeba przekonanie, że Sąd Rejonowy nie postąpił wbrew przepisom art. 233 k.p.c. i nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów, właściwie dokonując ustaleń faktycznych i prezentując w tym zakresie logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym rozumowanie. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie budzi zastrzeżeń konkluzja Sądu Rejonowego, że pozwany zawarł z powódką umowę zlecenia, na podstawie której zobowiązał się jedynie do odbioru samochodu z rąk sprzedającego i negocjacji ceny zakupu. Pozwany nie został umocowany przez powódkę do działania w jej imieniu. Wybór konkretnego pojazdu, który powódka zamierzała nabyć był jej autonomiczną decyzją. Co prawda pozwany uczestniczył aktywnie w przeglądaniu ofert sprzedaży różnych samochodów zamieszczonych w internecie kierując się wytycznymi powódki co do marki samochodu, koloru i rodzaju silnika, ale to powódka ostatecznie dokonała wyboru pojazdu marki M. o numerze rejestracyjnym (...). Co więcej, to ona skontaktowała się ze sprzedającym i ustalała szczegóły transakcji. Udział pozwanego w niektórych czynnościach podjętych przez skarżącą w celu wyboru oferty sprzedaży najbardziej odpowiadającej jej oczekiwaniom nie przesądza o odpowiedzialności pozwanego za skutki z nich wynikające. Powódka nie wykazała bowiem, że pozwany przyjął zobowiązanie do osiągnięcia rezultatu w postaci wyboru i zakupu pojazdu odpowiadającego określonym właściwościom. W szczególności, nie ma jakichkolwiek podstaw poza gołosłownym twierdzeniem powódki, że pozwany zobowiązał się do sprowadzenia samochodu ze Szwecji. Podkreślić w tym miejscu trzeba, iż ustalenie stanu faktycznego w niniejszej sprawie możliwe były w przeważającej części jedynie w oparciu o zeznania stron, nieweryfikowalnych za pomocą innych środków dowodowych. S. obu stron co do treści i zakresu zobowiązania jakie przyjął na siebie pozwany w związku z zakupem samochodu dla powódki były w zasadzie całkowicie rozbieżne. Strony zgodnie podały jedynie, że wspólnie oglądali ogłoszenia w internecie. Z kolei pozwany przyznał tylko, że miał pojechać na miejsce i odebrać samochód po zapłacie ceny. Pozwany zaprzeczył, aby przyjął na siebie zobowiązanie w szerszym zakresie. W tej sytuacji Sąd prawidłowo dał wiarę wersji podanej przez pozwanego, który w sposób szczegółowy opisał przebieg omawianych zdarzeń i treść uzgodnień stron co do ich obowiązków w zawiązku z zakupem samochodu przez powódkę. Należy wyjaśnić, że to właśnie na powódce stosownie do reguły wypowiedzianej w art. 6 k.c. spoczywał ciężar procesowy związany z wykazaniem twierdzeń o faktach, na których opiera żądanie pozwu. W sytuacji procesowej z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie, powódka niewątpliwie nie sprostała temu obowiązkowi. Skarżącej nie udało się przede wszystkim wykazać, że pozwany przyjął na siebie zobowiązanie wyboru pojazdu dla powódki i ponosi odpowiedzialność za jego stan techniczny. W materiale dowodowym sprawy nie znajduje również potwierdzenia okoliczność, iż pozwany miał przedmiotowy pojazd sprowadzić ze Szwecji. Zaznaczyć należy, iż samo twierdzenie powódki, że łączyła ją z pozwanym umowa o takiej treści, nie poparte dodatkowymi wiarygodnymi dowodami jest niewystarczające. Tym bardziej, że pozwany zaprzeczył twierdzeniom powódki, a jego zeznania w tym zakresie były spójne i wiarygodne. Ocena ta jest zasadna zwłaszcza wobec faktu, że pozwany nie zajmuje się profesjonalnie obrotem pojazdami, co zresztą wyraźnie podkreślił, a pomoc udzielona powódce przy wyborze odpowiedniego samochodu miała charakter grzecznościowy. Prawidłowości powyższego stwierdzenia w niczym nie podważa akcentowana w apelacji okoliczność, iż nie doszło w ogóle do zawarcia umowy sprzedaży pojazdu marki M. o numerze rejestracyjnym (...), gdyż powódka nie złożyła swojego podpisu pod umową. Nie podejmując się w tym miejscu oceny skutków prawnych takiego zachowania, uznać trzeba, iż kwestia ta pozostaje bez znaczenia dla odpowiedzialności pozwanego. Jak wynika bowiem z materiału dowodowego sprawy pozwany zobowiązał się jedynie do przekazania w imieniu powódki kwoty ceny sprzedaży pojazdu i jego odebrania od sprzedającego. Pozwany nie ponosi zatem ryzyka za stan techniczny i prawny przedmiotowego pojazdu, a w każdym razie powódce nie udało się wykazać, iż pozwany takie zobowiązanie na siebie przyjął. Podobnie należy ocenić kwestię dotyczącą naprawy opisanego pojazdu w związku z ujawnieniem usterek technicznych po jego zakupie. Okoliczność, iż pozwany przeprowadził tę naprawę w warsztacie i jego dane widnieją na fakturze, nie wskazuje, iż działał we własnym imieniu, a nie w imieniu powódki. Powódka nie kwestionuje zresztą prawidłowości tej naprawy, ani nie zaprzecza, że została ona w rzeczywiści przeprowadzona. Skarżąca bezpodstawnie jednakże wywodzi, iż zaangażowanie pozwanego do tych czynności jest dowodem na to, że pozwany zobowiązał się do wyszukania, sprowadzenia i zakupu samochodu odpowiadającego wymaganiom powódki. Zdaniem Sądu Okręgowego powyższe twierdzenie nie znajduje dostatecznego uzasadnienia w materiale dowodowym rozpoznawanej sprawy, co czyni również zarzut naruszenia art. 66 k.c. całkowicie chybionym. Z tych samych względów obojętne dla oceany zasadności roszczenia powódki są podnoszone przez nią zastrzeżenia co do rozbieżności pomiędzy danymi pojazdu zawartymi w umowie kupna sprzedaży dostarczonej przez pozwanego, a danymi rejestracyjnymi widniejącymi w dokumentach należących do zasoby Urzędu Miasta Stołecznego W.. Należy też wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. powódka nie mogła kwestionować oddalenia przez Sąd I instancji wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków. Oddalenie wniosku dowodowego należy do uchybień przepisom postępowania, co do których skuteczne postawienie zarzutu w apelacji wymaga spełnienia wymogów z art. 162 k.p.c., a mianowicie zwrócenia uwagi Sądu na uchybienia przepisom postępowania oraz zawnioskowania wpisania zastrzeżenia w tym przedmiocie do protokołu. Niezgłoszenie zaś zastrzeżenia w odpowiednim czasie i w odpowiedni sposób powoduje, że strona traci prawo powoływania się na takie uchybienie w dalszym toku postępowania, chyba że wchodzi w grę naruszenie przepisów postępowania, które Sąd powinien wziąć pod uwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. W tym przypadku Sąd Rejonowy oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków na rozprawie w dniu 12 września 2013 roku w obecności pełnomocnika powódki, który nie zgłosił w czasie i w sposób przewidziany w art. 162 k.p.c. zastrzeżenia co do odmowy przeprowadzenia dowodu, a powódka w apelacji nie podjęła nawet próby uprawdopodobnienia, że nie zgłosiła zastrzeżenia bez swojej winy. Odmowa przeprowadzenia dowodu nie jest zaś uchybieniem przepisom postępowania, których naruszenie Sąd powinien wziąć pod uwagę z urzędu. Skoro powódka utraciła prawo powoływania się w apelacji na uchybienia w zakresie wnioskowanego, a nie przeprowadzonego postępowania dowodowego, to próba wykazywania w apelacji bezzasadności oddalenia wniosku dowodowego nie może być uznana za skuteczną. Sąd Rejonowy nie dopuścił się również naruszenia art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c. Nawet bowiem gdyby przyjąć tak jak sugeruje to skarżąca, iż pozwany w ramach łączącej go z powódką umowy zlecenia był zobowiązany do sprowadzenia we własnym imieniu samochodu o cechach odpowiadających wymaganiom powódki, zauważyć należy, że ten typ stosunku prawnego ma charakter umowy starannego działania, a nie rezultatu. W związku z tym powódka dla udowodnienia swego roszczenia winna ów brak staranności w działaniu pozwanego wykazać, czego jednak z przyczyn opisanych przy okazji wcześniejszych rozważań nie zdołała uczynić. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy uznał, iż apelacja nie zawiera uzasadnionych zarzutów mogących podważyć stanowisko Sądu Rejonowego, a tym samym jako bezzasadna podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł z mocy art. 98 k.p.c. w związku z związku z § 6 pkt 6 i § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z dnia 28 września 2002 r. (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm. ). Na koszty te złożyła się kwota 1800 złotych kosztów zastępstwa procesowego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.