← Polska

IV U 1459/13

Sygn. akt IV U 1459/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 czerwca 2014r. Sąd Okręgowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący SSO Jacek Witkowski Protokolant sekr. sądowy Anna Wąsak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2014r. w S. z odwołania A. R.

(1)od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. z dnia 18 października 2013 r. Nr nr (...), (...)- (...) w sprawie A. R.
(1)przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. z udziałem zainteresowanego J. P.
(1)prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) o ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym I. oddala odwołanie; II. zasądza od A. R.
(1)na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. kwotę 60 (sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt IV U 1459/13 UZASADNIENIE Decyzja z dnia 18.10.2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. skierowaną do płatnika składek J. J. P.
(1)stwierdził, ze A. R.
(1)jako pracownik płatnika nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 1.04.2013 r. W uzasadnieniu decyzji pozwany organ rentowy wywodził m.in. , iż okoliczności ustalone w postępowaniu administracyjnym wskazują , ze zamiarem stron zawierających umowę o pracę w dniu 1 kwietnia 2013 r. nie było faktyczne realizowanie tej umowy. Zawarcie tej umowy służyło jedynie uprawdopodobnieniu istnienia stosunku pracy w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W obszernej argumentacji pozwany ZUS twierdził, że pracodawca ubezpieczonej J. P.
(1)nie wykazał, ze po jego stronie istniała faktycznie racjonalna potrzeba zatrudnienia A. R.
(1). (...) był płatnikiem zryczałtowanego podatku dochodowego i wykazał przychody osiągnięte w 2012 r. w kwotach po 41.000 zł. W umowie o pracę, którą zawarł z A. R.
(1)ustalone zostało wynagrodzenie, w kwocie 10.000 zł miesięcznie. Ustalona tak kwota wynagrodzenia nie miała uzasadnienia ekonomicznego, gdyż znajdujący się w trudnej sytuacji finansowej J. P.
(1)nie mógł podjąć tak dużego ryzyka, w sytuacji, gdy nie znał umiejętności pracownika i nie określił na piśmie zakresu jego obowiązków. W konkluzji uzasadnienia decyzji, pozwany organ rentowy stwierdził, ze strony w sposób formalny wykreowały umowę o pracę, spisując ją dla pozoru w celu uzyskania przez A. R.
(1)świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Odwołująca się w dacie zawarcia umowy o pracę była w czwartym miesiącu ciąży. Zdaniem organu rentowego umowę o pracę należało uznać za nieważną i w konsekwencji odwołująca się nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia u płatnika składek od dnia 1 kwietnia 2013 r. Od decyzji tej odwołanie złożyła A. R.
(1), które podpisane zostało również przez jej pełnomocnika procesowego A. R.
(2). Skarżąca wnosiła o uchylenie decyzji, zarzucając, iż jest ona wadliwa. Zdaniem skarżących pozwany ZUS błędnie uznał, że umowa o pracę zawarta pomiędzy A. R.
(1)a (...) była umową pozorną oraz zawartą w celu obejścia prawa, co doprowadziło organ rentowy do uznania jej za nieważną. Dalej skarżący twierdzili, iż sposób definiowania i dowodzenia „pozorności” przedmiotowego stosunku pracy przez ZUS oraz argumentacja przedstawionego stanowiska, jak też powoływanie się na treść art. 58 par. 1 kc, w zw. z art. 300 kp nie znajdują odzwierciedlenia w orzecznictwie sądowym. Wyłączone jest przyjęcie pozorności oświadczeń woli stron stosunku pracy, gdy pracownik faktycznie podjął pracę i ją świadczył, a pracodawca wypłacał mu za nią wynagrodzenie. Ponadto skarżący powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego wywodził, iż umowie o pracę nie można zarzucić jej zawarcia w celu obejścia prawa, nawet gdy cel umowy był dyktowany wyłącznie chęcią uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W takiej sytuacji można jedynie zarzucić nadużycie prawa. W dalszej części odwołania skarżący postawili organowi rentowemu zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego, wskazali dokumenty pracownicze, które potwierdzają okolicznośc, iż praca była faktycznie wykonywana. W końcowej części wywodów skarżący przywołali orzeczenia Sądu Najwyższego i Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu odnoszące się do skutków prawnych wad oświadczenia woli dotykających umowy o pracę, podkreślając, iż nawet wady oświadczenia woli powodujące nieważność umowy o pracę nie skutkują w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W odpowiedzi na odwołanie pełnomocnik pozwanego organu rentowego wnosił o jego oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego na rzecz pozwanego oddziału ZUS. W uzasadnieniu przytoczył główne tezy argumentacji zawartej w uzasadnieniu decyzji. Konkludując swoje wywody stwierdził, ze pomimo zawarcia przez płatnika składek umowy o pracę z ubezpieczoną A. R.
(1)w dniu 1.04.2013 r., nie doszło do rzeczywistego wykonywania przez ubezpieczoną pracy, a tym samym umowa taka, jako pozorna, nie może stanowić podstawy do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym. Sąd Okręgowy ustalił , co następuje: Ubezpieczona A. R.
(1)ukończyła studia na Wyższej Szkole (...), na kierunku stosunki międzynarodowe oraz ukończyła inne studia, uzyskując tytuł licencjata romanistyki. W latach 2010 – 2011, prowadziła ona działalność gospodarczą w zakresie usług cateringowych (k. 24 v – 25 – zeznania ubezpieczonej). Po zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej A. R.
(1)była zarejestrowana jako bezrobotna i była na utrzymaniu męża. Z kolei J. P.
(1)rozpoczał prowadzenie działalności gospodarczej od 1 lipca 2011 r. w zakresie robót budowlanych wykończeniowych, takich jak ocieplanie budynków, układanie posadzek, malowanie, układanie płytek itp. Działalność tą prowadził jednoosobowo i nie zatrudniał żadnych pracowników. Rozliczał się on z Urzędem Skarbowym w formie podatku zryczałtowanego. W latach 2011 i 2012 osiągał o przychód 41.000 zł, w każdym roku. Jako siedzibę działalności gospodarczej we wpisie do ewidencji figurowała miejscowość S.. W ramach tej działalności J. P.
(1)wykonywał ocieplenie budynku mieszkalnego w S., przy ul. (...), gdzie zamieszkuje teściowa i szwagier ubezpieczonej i gdzie również była ona zameldowana. Zamieszkiwała ona w jednej ze wsi w okolicach S.. W trakcie wspomnianych wyżej prac poznała J. P.
(1), którego wcześniej znał jej mąż. Uzyskała wówczas informację, że J. P.
(1)poszukuje osoby, która pomogłaby mu w zdobywaniu klientów. A. R.
(1)powołując się na swoje umiejętności kontaktu z ludźmi i ukończony kurs telefonicznego pozyskiwania klientów, zaoferowała swojemu rozmówcy możliwość świadczenia pracy ukierunkowanej na zdobywanie klientów. Rozmowa ta miała miejsce w marcu 2013 r. J. P.
(1)zgodził się zatrudnić A. R.
(1)w dniu 1.04.2013 r., wymienieni zawarli pisemną umowę o pracę na czas określony na jeden rok (k. 27 akt ZUS). W umowie strony uzgodniły wynagrodzenie ubezpieczonej na kwotę 10.000 zł miesięcznie. Pracę swoja miała świadczyć w wynajętym lokalu przez J. P.
(1), który znajdował się w budynku mieszkalnym teściowej A. R.
(1). Umowa najmu została zawarta przez J. P.
(1)od dnia 1 stycznia 2013 r. (k. 21 – 25 akt ZUS). W dacie zawarcia umowy o pracę ubezpieczona była w ciąży, a przewidywany termin porodu to sierpień 2013 r. (zeznania ubezpieczonej). Umowa o pracę określała jedynie stanowisko, t.j. specjalista ds. kontraktów i brak było pisemnego zakresu czynności. W świetle zeznań ubezpieczonej i zainteresowanego umowa o pracę mogła zostać rozwiązana po pierwszym miesięcy jej obowiązywania w sytuacji gdy przez pierwszy miesiąc zatrudnienia A. R.
(1)nie zdobyłaby klienta. W dacie podjęcia zatrudnienia ubezpieczona uzyskała zaświadczenie o zdolności do pracy, a także zaświadczenie o odbyciu szkolenia z zakresu BHP. Swoje obowiązki miała wykonywać nie tylko w wynajętym biurze ale również w terenie, gdzie miała jeździć swoim samochodem na budowy, w ten sposób zdobywać klientów, a ponadto poprzez ogłoszenia w internecie. W okresie kwiecień- maj 2013 r., ubezpieczona zawarła w imieniu swojego pracodawcy trzy umowy o wykonanie robót budowlanych, w tym jedną z D. Z. na wybudowanie obiektu mieszkalnego (k. 107 – 129 akt ZUS). Łączna wartość wynikająca z tych umów wyniosła 90.000 zł. Od dnia 1.06.2013 r. ubezpieczona stała się niezdolna do pracy i uzyskała zwolnienie lekarskie, które trwały do dnia porodu, który miał miejsce dnia 26.07.2013 r. Zarówno w okresie zatrudnienia jak i w okresie pierwszej fazy zwolnienia lekarskiego J. P.
(1)wypłacał wynagrodzenie jako pracodawca. Później pomiędzy stronami umowa o pracę została rozwiązane (zeznania ubezpieczonej). (...) na miejsce ubezpieczonej nie nie zatrudnił nowego pracownika a październiku 2013 r. zawiesił działalność (k. 26 v ). Sąd Okręgowy zważył co następuje: Odwołanie ubezpieczonej nie jest zasadne. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz, U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585), obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym podlega pracownik wykonujący zatrudnienie w ramach umowy o pracę. Pojęcie pracownika zdefiniowane jest w treści art. 22 par. 1 kp. W świetle tego przepisu pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Jedną z cech charakterystycznych dla umowy o pracę jest to, iż nie jest ona umową rezultatu ale jej podstawowa cecha jest staranne działanie ze strony pracownika. Oceniając faktyczną treść stosunku pracy pomiędzy ubezpieczoną a jej pracodawcą, stwierdzić należy, iż wyróżnikiem tej umowy było to, że była ona ukierunkowana przede wszystkim na osiągnięciu rezultatu t.j. pozyskania klientów dla swojego pracodawcy. Wynika to wprost z zeznań obu stron, które uzależniły dalsze trwanie umowy o pracę po pierwszym miesiącu jej obowiązywania od efektów działalności ubezpieczonej w zakresie zdobywania kontrahentów. Innym istotnym elementem, który podlega ocenie zarówno organu rentowego jak i Sadu jest racjonalna potrzeba zatrudnienia pracownika. Z poczynionych ustaleń wynika, że (...) był drobnym przedsiębiorcą, o niewielkich przychodach w skali roku. Trudno przyjąć za racjonalne działanie, w jego sytuacji ekonomicznej zatrudnienie osoby nie mających żadnych kwalifikacji w zakresie budownictwa, jak i doświadczenia w tej branży, godząc się na wynagrodzenie w kwocie 10.000 zł miesięcznie. Koszty zatrudnienia bowiem takiego pracownika przewyższają w skali roku kilkakrotnie kwotę przychodów, jakie osiągał dotychczas przedsiębiorca. Postępowanie takie nie sposób nazwać racjonalnym i logicznym. Ponadto okoliczność, iż ubezpieczona w dacie zatrudnienia była w zaawansowanej ciąży, powinna skutkować świadomością, że zatrudnienie będzie miało charakter krótkotrwały. Niezależnie od ustalonych okoliczności związanych z zawarciem umowy o pracę, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, iż ubezpieczona rzeczywiście wykonywała czynności polegające na pozyskiwaniu klientów. Jedynym materialnym śladem działań ubezpieczonej są jej podpisy na trzech umowach o wykonanie robót budowlanych (k. 31 – poświadczone za zgodność trzy umowy ). Na dwóch z trzech załączonych umów znajdują się odręczne zapisy sporządzone przez J. P.
(2), co wskazuje, ze to on te umowy bezpośrednio zawierał. Trzecia z tych umów zawarta z D. Z. w dniu 17.05.2013 r. dotyczyła budowy budynku mieszkalnego, co wykraczało poza zakres działalności zainteresowanego i zresztą realizacja tej umowy nie doszła do skutku. Istotne wątpliwości Sądu wzbudziły również zeznania ubezpieczonej, iż jeździła w teren na budowy aby zdobyć klientów do prac wykończeniowych. Tego rodzaju czynności wymagają wiedzy fachowej z zakresu budownictwa, której ubezpieczona nie posiadała. Reasumując Sąd Okręgowy przyjął, iż umowa o pracę, którą zawarła ubezpieczona w dniu 1 kwietnia 2013 r. (data ta jest również niewiarygodna, gdyż w tym dniu przypadały Ś. Wielkanocne), albowiem umowa ta nie ma cech stosunku pracy w rozumieniu art. 22 kp. W tym miejscu wskazać należy, iż w świetle orzecznictwa SN (Wyrok z dn. 24.02.2010 r. II UK 204/09 i Wyrok z dn. 21.11.2011 r. II UK 69/11), ocena czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, ale faktyczne i rzeczywiste jej wykonywanie, której cechy są charakterystyczne dla stosunku pracy w rozumieniu art. 22 par. 1 kp. Ponadto w ostatnim z powołanych wyroków SN, wyrażony jest pogląd, iż przyznanie rażąco wysokiego wynagrodzenia za pracę może być uznane za nieważne i może być zakwestionowane przez organ rentowy. Zdaniem SN wynagrodzeni za pracę powinno być ustalone odpowiednio do rodzaju pracy, ilości, jakości i posiadanych kwalifikacji oraz być powiązane z realną możliwością wypłaty ustalonego wynagrodzenia przez pracodawcę. Odnosząc ten pogląd na grunt przedmiotowej sprawy Sąd Okręgowy, iż niezależnie od innych okoliczności zawarcia umowy o pracę, ustalone wynagrodzenie ubezpieczonej jest rażąco wysokie i niewspółmierne zarówno do kwalifikacji ubezpieczonej, jak i możliwości płatniczych pracodawcy. W tej sytuacji Sąd Okręgowy przyjął, iż umowa o pracę pomiędzy wymienionymi stronami miała charakter fikcyjny i prace w ramach tej umowy nie była świadczona i w związku z tym nie podlegała ona obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym jako pracownik. Z tych względów odwołanie ubezpieczonej podlegało oddaleniu z mocy art. 477 14 par. 1 kpc, jednocześnie Sąd na podstawie art. 98 par. 1 kpc zasądził od ubezpieczonej na rzecz pozwanej ZUS kwotę 60 (sześćdziesiąt ) zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.