Sygn. akt III Ca 309/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 grudnia 2013 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi, I Wydział Cywilny w sprawie o sygnaturze akt I C 1381/12 z powództwa J. M. przeciwko Gmina M. Ł. Zarząd Dróg i (...) o zapłatę kwoty 20.000 zł:
- zasądził od pozwanego Gminy M. Ł. na rzecz powoda J. M. kwotę 20.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 12.000 zł od dnia 11 września 2012 roku do dnia zapłaty, a od kwoty 8.000 zł od dnia 14 października 2013 roku do dnia zapłaty,
- zasądził od pozwanego Gminy M. Ł. na rzecz powoda J. M. kwotę 2.517 zł tytułem zwrotu kosztów procesu,
- nakazał pobrać od pozwanego Gminy M. Ł. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi kwotę 1.269,67 zł tytułem pokrycia nieopłaconych w sprawie kosztów sądowych. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych: w dniu 23 lutego 2010 roku powódka J. M. idąc ulicą (...) potknęła się o uszkodzoną nawierzchnię chodnika i upadła na rękę. W wyniku wypadku powódka doznała urazu kończyny górnej prawej, była zmuszona do noszenia opatrunku gipsowego oraz podania się rehabilitacji. Po wypadku przez okres około 3 tygodni powódka przyjmowała zastrzyki przeciwbólowe i przeciwzakrzepowe. Bezpośrednio po wypadku powódka była zdana na pomoc męża i syna, nawet przy wykonywaniu zwykłych czynności życia codziennego, takich jak toaleta, mycie. Trwały uszczerbek na zdrowiu u powódki wyniósł 10%. Po wypadku powódka nie odzyskała dawnej sprawności. W świetle tak zarysowanych ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy ocenił, iż roszczenie powódki jest zasadne i zasądził na jej rzecz tytułem zadośćuczynienia kwotę 20.000 złotych. Sąd meriti uznał za chybiony zarzut pełnomocnika pozwanego, iż roszczone powództwo w zakresie żądania wypłaty zadośćuczynienia zgłoszone przez powódkę w toku procesu, jest przedawnione. Sąd I instancji argumentował, iż powódka w piśmie rozszerzającym powództwo wystąpiła z tym samy żądaniem co w pozwie, rozszerzając jedynie jego zakres, rozmiar, a opierając go na tej samej podstawie faktycznej i prawnej. Apelację od powyższego orzeczenia wywiodła strona pozwana, zaskarżając je w części tj.: 1) w pkt 1 – w części zasądzającej od pozwanej Gminy Ł. kwotę 8.000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 14 października 2013 roku do dnia zapłaty, 2) pkt 2 i 3 w całości. Skarżący zarzucił orzeczeniu Sądu Rejonowego naruszenie prawa materialnego art. 442 1 § 1 k.c. poprzez pominięcie zarzutu przedawnienia roszczenia wskazanego w piśmie rozszerzającym powództwo z dnia 7 października 2013 r. wskutek uznania przez Sąd I instancji, że powódka w piśmie rozszerzającym powództwo wystąpiła z tym samym żądaniem co w pozwie, rozszerzając jedynie jego zakres, rozmiar, a opierając go na tej samej podstawie faktycznej i prawnej, co skutkowało uwzględnieniem powództwa w całości. W konkluzji pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa ponad kwotę 12.000,00 złotych i orzeczenie o kosztach procesu za pierwszą instancję według norm prawem przepisanych oraz o zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu za drugą instancję według norm prawem przepisanych. /apelacja – k. 128-130/ W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz od pozwanego kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. /odpowiedź na apelację – k. 137-138/ Na rozprawie odwoławczej w dniu 18 lipca 2014 roku pełnomocnik pozwanego oświadczył, iż popiera apelację oraz wniósł o zasądzenie kosztów postępowania za I i II instancję. /e-protokół rozprawy z dnia 18 lipca 2014 roku: 00:04:06 – stanowisko pełnomocnika pozwanego/ Sąd Okręgowy w Łodzi zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie jest zasadna i jako taka podlegała oddaleniu. Zaskarżone orzeczenie zostało wydane w wyniku prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, który nie był kwestionowany przez skarżącego, co pozwoliło Sądowi Okręgowemu uznać je za własne. Chybiony jest zarzut apelującego naruszenia art. 442 1 § 1 k.c. poprzez pominięcie zarzutu przedawnienia roszczenia w odniesieniu do kwoty 8.000 złotych. Sąd Rejonowy zasadnie przyjął, iż wytoczenie powództwa o zapłatę kwoty 12.000 złotych tytułem zadośćuczynienia jednocześnie przerywa bieg przedawnienia roszczenia o zapłatę kwoty 20.000 złotych, mimo iż do rozszerzenia powództwa doszło po upływie terminu przedawnienia. W niniejszej sprawie powódka pozwem z dnia 26 listopada 2012 roku wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwoty 12.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Następnie, po zapoznaniu się z pisemną opinią biegłego z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii, powódka pismem z dnia 7 października 2013 roku rozszerzyła powództwo do łącznej kwoty 20.000 złotych. W ocenie Sądu Okręgowego pozew o zadośćuczynienie przerywa bieg przedawnienia także dla kwoty, o jaką poszkodowana podwyższył swe żądanie w trakcie procesu wskutek ustaleń Sądu Rejonowego dotyczących rozmiarów (zakresu) doznanej krzywdy. Zgodnie bowiem z art. 123 § 1 pkt . 1 k.c., bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Wniesione przez powódkę powództwo było czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia. Bez znaczenia dla oceny przedawnienia roszczenia powódki jest fakt, iż pierwotnie domagała się ona zapłaty niższej kwoty. Istotne jest, żeby czynność zmierzała do dochodzenia roszczenia i aby roszczenie było takie samo. Rozmiar krzywdy nie był możliwy do określenia w chwili wytoczenia powództwa, czego powódka miała świadomość i dlatego wnosiła o przeprowadzenie w tej materii postępowania dowodowego. Dopiero jego wynik wskazał na rzeczywisty rozmiar (zakres) doznanej krzywdy i pozwolił określić jaka suma będzie odpowiednia tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, co powódka wykorzystała do sprecyzowania roszczenia. Taka modyfikacja żądania nie była zmianą powództwa, wywierającą skutki w zakresie przedawnienia, wskazywane przez skarżącego. Sąd Rejonowy słusznie więc uznał, iż w takich okolicznościach faktycznych, jak w niniejszej sprawie, wniesienie pozwu przerwało bieg przedawnienia w stosunku do całej żądanej ostatecznie kwoty, która okazała się wyższa od sformułowanej w pozwie wskutek ustaleń sądu co do rozmiaru (zakresu) krzywdy, co było wynikiem inicjatywy dowodowej powódki. Bez znaczenia jest fakt, iż powódka nie zastrzegła w pozwie możliwości doprecyzowania żądania po ustaleniach biegłego z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii. Istotne jest to, że powódka wnosiła o dowód z opinii biegłego celem ustalenia rozmiaru (zakresu) krzywdy, z czego należy wnioskować po pierwsze, że dochodziła całego należnego jej zadośćuczynienia, a po drugie – że rozmiar roszczenia uzależniony został od początku od wyników postępowania dowodowego. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy oddalił apelację w oparciu o art. 385 k.p.c., jako bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł zgodnie z wyrażoną w art. 99 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik sporu zasądzając od Miasta Ł. na rzecz J. M. kwotę 600 (sześćset) złotych. Na kwotę tę złożyło się jedynie wynagrodzenie pełnomocnika powódki w postępowaniu odwoławczym ustalone w oparciu o § 12 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 roku, poz. 490).