Sygn. akt V ACa 199/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 września 2014r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Tomasz Pidzik Sędziowie: SA Grzegorz Stojek (spr.) SA Janusz Kiercz Protokolant: Anna Fic po rozpoznaniu w dniu 5 września 2014r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa K. J. przeciwko (...) Szpitalowi (...) w R. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 17 grudnia 2013r., sygn. akt II C 337/11 oddala apelację i nie obciąża powódki kosztami postępowania apelacyjnego. Sygn. akt V ACa 199/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy oddalił powództwo K. J. przeciwko (...)Szpitalowi (...) w R. o zapłatę 600.000 zł tytułem zadośćuczynienia z odsetkami w wysokości ustawowej od 15 lipca 2011 r. oraz orzekł o kosztach procesu. Rozstrzygnięcie oparł o następujące ustalenia faktyczne oraz oceny prawne. Powódka była hospitalizowana w (...)w R. (dalej: Szpital) w okresie od 27 sierpnia 1996 r. do 16 września 1996 r., od 5 do 18 czerwca 2002 r., od 9 do 19 marca 2004 r., od 30 listopada 2004 r. do 17 grudnia 2004 r., od 10 października 2005 r. do 4 listopada 2005 r., od 18 do 30 marca 2007 r., od 5 do 21 lutego 2008 r., od 5 do 14 października 2009 r., od 24 do 30 kwietnia 2010 r. i od 18 do 25 listopada 2010 r. Podczas pobytu w Szpitalu w czasie od 27 sierpnia 1996 r. do 16 września 1996 r. rozpoznano u powódki rozpoczynający się niedowład obu kończyn dolnych, podejrzenie procesu demielinizacyjnego. Hospitalizacja miała charakter diagnostyczny, nie stosowano farmakoterapii, wykonano badania laboratoryjne, w tym płynu mózgowo-rdzeniowego. Zalecono dalszą diagnostykę neuroradiologiczną, ustalając termin badania MRI głowy i pogranicza piersiowo-lędźwiowego. W badaniu stwierdzono cechy niedowładu kończyn dolnych, bardziej prawej, z obustronnymi zanikami mięśni czworogłowych uda, z zachowanymi symetrycznymi odruchami głębokimi oraz brakiem odruchów brzusznych i słabymi odruchami podeszwowymi, bolesność kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego. W czasie hospitalizacji trwającej 5 do 18 czerwca 2002 r. rozpoznano u powódki zaostrzenie procesu demielinizacyjnego, w badaniu stwierdzono objawy rozsianego uszkodzenia układu nerwowego. Wykonano także MRI głowy powódki, które wykazało zmiany demielinizacyjne. W 2002 r. powódkę leczyła także dr M. S. w swoim prywatnym gabinecie neurologicznym. Poza tym od 18 do 24 marca 2003 r. powódka była leczona na Oddziale (...)Szpitala (...) w R., ze względu na pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego oka prawego. Podczas hospitalizacji powódki w Szpitalu w okresie od 9 do 19 marca 2004 r. rozpoznano u niej zaostrzenie procesu demielinizacyjnego. W badaniu stwierdzono objawy rozsianego uszkodzenia układu nerwowego z objawami nietrzymania moczu; powódkę leczono Myolastanem, Baclofenem i Ditropanem. Gdy powódka przebywała w Szpitalu w okresie od 30 listopada 2004 r. do 17 grudnia 2004 r., rozpoznano u niej kolejny rzut stwardnienia rozsianego i zespół depresyjny. W opisie wykonanego wtedy badania odnotowano ruchy mimowolne, które należą do objawów pozapiramidowych. Względem powódki zastosowano pulsy Solu-Medrolem. Hospitalizacja w Szpitalu w czasie od 10 października 2005 r. do 4 listopada 2005 r. nastąpiła z rozpoznaniem zaostrzenia stwardnienia rozsianego. U powódki wystąpiło drżenie spoczynkowe kończyn górnych i dolnych, z niedowładem kończyn lewych, wzmożoną spastyką i żywszymi odruchami głębokimi po stronie lewej, wystąpiły też zaburzenia chodu oraz nietrzymanie moczu. Zastosowano leczenie następującymi środkami: Baclofen, Ditropan, Clonazepam, Aspargin, Gasec, Sulfacetamid, Polfilin, witaminą B, Solu-Medrol lg przez 3 dni, a także rehabilitację. W dniach od 3 stycznia 2006 r. do 13 lutego 2006 r. powódka przebywała w (...) Centrum (...) w R.; została wypisana z rozpoznaniem stwardnienia rozsianego. Hospitalizacja powódki w Szpitalu w okresie od 18 do 30 marca 2007 r. nastąpiła z rozpoznaniem zaostrzenia objawów stwardnienia rozsianego, zespołu piramidowo-pozapiramidowego, zmian zwyrodnieniowych z wypuklinami jąder miażdżystych krążków m-k C3/C4 i C4/C5, hipercholesterolemii, zaburzeń depresyjnych nawracających. W ramach leczenia zwiększono dawki Madoparu (został włączony do leczenia w 2006 r. w R.), włączono Viregyt K, stosowano wlewy Solu-Medrolu lg na 5 dni. Poszerzono diagnostykę o MRI głowy i MRI kręgosłupa szyjnego. Nie przeprowadzono dogłębnej diagnostyki różnicowej zespołu piramidowo-pozapiramidowego. Diagnostyka taka została uzupełniona w trakcie leczenia powódki w Klinice (...) w K., to jest w okresie od 24 sierpnia 2007 r. do 4 września 2007 r., z ustaleniem rozpoznania choroby Parkinsona i stwardnienia rozsianego. Przeprowadzono tam diagnostykę różnicową w kierunku choroby Wilsona, tkanki łącznej, przyczyn naczyniopochodnych, stwardnienia rozsianego. Nadto wykonano badanie kontrolne MRI głowy, badanie immunologiczne w kierunku choroby tkanki łącznej, USG brzucha, konsultację okulistyczną i badanie przepływów mózgowych. Dokonano korekcji leczenia zespołu parkinsonowskiego z powodu obserwowanych objawów on-off. Gdy z uwagi na narastające objawy pozapiramidowe powódka była leczona w Szpitalu w okresie od 5 do 21 lutego 2009 r., rozpoznano u niej chorobę Parkinsona i stwardnienie rozsiane. Chorobę Parkinsona u powódki rozpoznano także po jednodniowej hospitalizacji w Klinice (...) w K. (7 maja 2008 r.). Podczas hospitalizacji powódki w Szpitalu w dniach 5-10 października 2009 r. rozpoznano u niej zaostrzenie choroby Parkinsona, stwardnienie rozsiane w wywiadzie, hipertriglicerydemię. Badanie ujawniło dominujące objawy pozapiramidowe. W ramach leczenia powódce przepisano Madopar, Viregyt K, Sinemet, Ditropan, Amantix, Lerivon. Kiedy powódka była hospitalizowana w Szpitalu w dniach 24-30 kwietnia 2010 r., rozpoznano u niej zaostrzenie choroby Parkinsona, stwardnienia rozsianego, nastąpiło nasilenie objawów spastycznych, oczopląs, w badaniu ujawniono objawy parkinsonowskie, ale także asymetrię odruchów głębokich i brak odruchów brzusznych. Stosowano leczenie farmakologiczne środkami Madopar, Yiregyt. Ditropan, Viregyt K, Lerivon, Acard, Betaserc, Bi-Profenid. Od 18 do 25 listopada 2010 r. powódka przebywała w Szpitalu z rozpoznaniem zaostrzenia choroby Parkinsona i stwardnienia rozsianego, objawów dyskinez polekowych-dystonii. Wówczas badanie ujawniło objawy pozapiramidowe. Powódka była leczona farmakologicznie lekami Madopar, Requip, Lerivon, Ketrel, Klimicin. W okresie od 7 do 17 grudnia 2010 r. powódka była poddana leczeniu w (...) Szpitalu (...) (...) w K.; wypisano ją z rozpoznaniem choroby Parkinsona, zespołu depresyjnego i zakażenia dróg moczowych. Orzeczeniem z 6 sierpnia 2004 r. powódka została uznana na stałe za osobę o znacznym stopniu niepełnosprawności. Powódka jest niezdolna do pracy, wymaga pomocy i opieki innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Uzyskuje rentę. Pismem z 10 czerwca 2011 r. powódka zgłosiła pozwanemu doznanie szkody na skutek nieprawidłowo postawionej diagnozy i kontynuowania leczenia przez wiele lat, co doprowadziło do powstania choroby Parkinsona i zespołu depresyjnego. Pismem z 23 listopada 2011 r. pozwany uznał roszczenie za bezzasadne. Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom powódki co do tego, że diagnoza w Szpitalu była niewłaściwa oraz że hospitalizacja i leczenie w tej placówce przyczyniły się do pogorszenia stanu jej zdrowia, wyjaśniając, że powódka nie udowodniła swego subiektywnego przekonania co do tej okoliczności. Podzielając opinię I. G., biegłego z zakresu neurologii, z przyczyn, które Sąd Okręgowy wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (obszerność opinii, wyczerpujące przedstawienie zagadnienia oraz rzetelność i zgodność opinii z pozostałym materiałem dowodowym), oddalił wniosek powódki o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego, wyjaśniając, że okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały już wyjaśnione w drodze uzupełniającej opinii I. G.. Jeśli idzie o podstawę prawną rozstrzygnięcia o istocie sprawy, Sąd Okręgowy wskazał na treść art. 444 § 1 i 2 kc oraz art. 445 § 1 kc. Wyjaśnił, że pozwany ponosiłby odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, a to na podstawie art. 430 kc, gdyż powierzył swojemu personelowi medycznemu wykonanie czynności leczniczych względem powódki. Stwierdził, że na powódce spoczywał ciężar udowodnienia, że na skutek bezprawnego i zawinionego zachowania pracowników pozwanego doszło do pogorszenia stanu jej zdrowia (art. 6 kc). Powódka wywodziła, że w efekcie błędnej diagnozy przez wiele lat była leczona w niewłaściwy sposób i podawano jej sterydy oraz że skutkiem błędnego leczenia był rozwój parkinsonizmu, zespół depresyjny i trudności z poruszaniem się. Sąd Okręgowy uznał za niezasadny zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego. Zgodnie z art. 442 1 § 1 kc, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Powódka wskazała zaś, że dopiero w trakcie jej pobytu w (...) Szpitalu (...) w K., w grudniu 2010 r., wykluczono u niej stwardnienie rozsiane. Wtedy też powzięła informację o szkodzie. Powódka wniosła pozew w niniejszej sprawie w grudniu 2011 r., to jest przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 442 1 § 1 kc. Ponieważ powódka twierdziła, że pracownicy pozwanego dopuścili się tzw. błędu medycznego, Sąd Okręgowy wyjaśnił, że tego rodzaju błąd jest kategorią obiektywną, zależną wyłącznie od aktualnego stanu wiedzy w zakresie medycyny. Żeby taki błąd stał się podstawą odpowiedzialności odszkodowawczej, musi być zawiniony przez lekarza, co ustalane jest z uwzględnieniem wszystkich realiów. Błąd medyczny jest to nieumyślne działanie, zaniedbanie lub zaniechanie lekarza, które wywołuje szkodę pacjenta. Na błąd medyczny muszą składać się następujące elementy: postępowanie niezgodne z powszechnie uznanym stanem wiedzy medycznej, wina nieumyślna lekarza (tzw. lekkomyślność lub niedbalstwo), ujemny skutek popełnionego błędu, związek przyczynowy między popełnionym błędem a ujemnym skutkiem postępowania leczniczego w postaci śmierci pacjenta, uszkodzenia jego ciała lub rozstroju jego zdrowia. Zachowanie lekarza przy dokonywaniu czynności medycznych poddawane jest ocenie z punktu widzenia jego fachowości, wyznaczanej przez kwalifikacje lekarza (specjalizacja, stopień naukowy), doświadczenie ogólne i obejmujące wykonywanie określonych zabiegów medycznych. O zawinieniu lekarza może decydować nie tylko brak wystarczającej wiedzy i umiejętności praktycznych, odpowiadających aprobowanemu wzorcowi należytej staranności, ale także niezręczność i nieuwaga podczas przeprowadzania czynności przez lekarza, jeżeli oceniając obiektywnie nie powinny one wystąpić w konkretnych okolicznościach. Personel medyczny Szpitala nie dopuścił się względem powódki błędu medycznego w postaci błędnej diagnozy. Powódka była pierwszy raz hospitalizowana w 1996 r. Diagnoza odnotowana w karcie wypisowej z 16 września 1996 r. (rozpoczynający się niedowład obu kończyn dolnych i podejrzenie procesu demielinizacyjnego) była prawidłowa. Potwierdzona została w grudniu 2004 r., kiedy zdiagnozowano u powódki stwardnienie rozsiane. Uszkodzenie układu nerwowego powódki sugerowało stwardnienie rozsiane i uprawniało do stosowania leczenia sterydami (Solu-Medrolem). Decydującym elementem przy stawianiu diagnozy była obserwacja przebiegu choroby. Obraz kliniczny był charakterystyczny dla stwardnienia rozsianego (objawy wieloogniskowego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, opisywane ambulatoryjnie rzuty choroby, nietrzymanie moczu, pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego, zmiany demielinizacyjne mózgowia w MRI, które w tym przypadku służyło wykluczeniu innej niedemielinizacyjnej przyczyny, jak np. guza mózgu, ognisk udarowych). Z uwagi na typowy wieloletni przebieg kliniczny rozpoznano stwardnienie rozsiane. Aktualnie diagnostyka stwardnienia rozsianego oparta jest przede wszystkim o obraz kliniczny. Wykazanie u pacjenta wystąpienia przynajmniej dwóch rzutów choroby, w czasie których doszło do uszkodzenia dwóch różnych obszarów ośrodkowego układu nerwowego upoważnia do rozpoznania stwardnienia rozsianego. W 2004 r. powódka spełniała te kryteria. Diagnoza, o której mowa i kolejne w toku leczenia powódki w Szpitalu były zgodne z aktualnym stanem wiedzy medycznej w chwili ich postawienia. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na problematykę diagnozowania niektórych chorób układu nerwowego, podkreślając, że na obecnym etapie postępu nauk medycznych nie zostały poznane wszystkie mechanizmy rozpoznania i leczenia stwardnienia rozsianego. Choroba ta ma podłoże neurologiczne, jej przebieg jest różny w przypadku każdego pacjenta, charakteryzuje się także wielością i różnorodnością objawów, z których część pokrywa się z objawami innych chorób neurologicznych. Diagnoza postawiona powódce była zatem prawidłowa. Dla rozstrzygnięcia sprawy nie jest konieczne ustalenie jednostki chorobowej, na którą cierpi powódka, lecz ustalenie, czy w toku badań i hospitalizacji powódki w Szpitalu doszło do postawienia niewłaściwej diagnozy i stosowania niewłaściwego leczenia. Jak wynika z opinii biegłego z zakresu neurologii, możliwe jest współwystępowanie u jednego pacjenta stwardnienia rozsianego i choroby Parkinsona. Sąd Okręgowy ocenił, że bezzasadne jest twierdzenie powódki, że nieprzeprowadzenie w Szpitalu diagnostyki różnicowej objawów występujących u niej miało wpływ na postawienie rzekomo niewłaściwej diagnozy. Taką diagnostykę przeprowadzono w czasie hospitalizacji powódki w Klinice (...) w K. w dniach od 24 sierpnia 2007 r. do 4 września 2007 r. i w jej wyniku nie ustalono innego schorzenia u powódki, lecz utrzymano rozpoznanie stwardnienia rozsianego oraz postawiono rozpoznanie choroby Parkinsona. Zatem również w Klinice (...) w K. rozpoznano u powódki stwardnienie rozsiane, a ponadto chorobę Parkinsona. Podobnie ocenił Sąd Okręgowy twierdzenie powódki, że nieprzeprowadzenie w Szpitalu badania płynu mózgowo-rdzeniowego mogło wpłynąć na wyniki diagnozy. Takie badanie zostało bowiem wykonane w czasie pierwszej hospitalizacji powódki w pozwanym szpitalu w 1996 r. Również leczenie powódki w Szpitalu było prawidłowe i zgodne ze stanem wiedzy medycznej. Powódka była leczona sterydami, w szczególności pulsami Solu-Medrolu, stosowano także leczenie farmakologiczne (lekami Myolastan, Baclofen i Ditropan Clonazepam, Aspargin, Gasec, Sulfacetamid, Polfilin, witamina B Madopar, Viregyt K, Sinemet, Ditropan, Amantix, Lerivon, Acard, Betaserc, Bi-Profenid, Requip, Ketrel i Klimicin). Powódka była też poddawana rehabilitacji. Postępowanie lekarzy pozwanego było prawidłowe. W wyniku leczenia uzyskano poprawę stanu zdrowia powódki. Stosowane leczenie było adekwatne do rozpoznania stwardnienia rozsianego. Sąd Okręgowy dodał, że wyniki postępowania dowodowego nie pozwalają uznać, że leczenie sterydami może wpływać na pojawienie się lub przebieg choroby Parkinsona czy innych chorób neurodegeneracyjnych. Metaanaliza 17 badań, wykazała statystyczną istotność zmniejszonego ryzyka wystąpienia choroby Parkinsona u osób przewlekle leczonych lekami przeciwzapalnymi niesteroidowymi i steroidami. Hospitalizacja powódki w Szpitalu nie miała negatywnego wpływu na jej stan neurologiczny. Gdy zaczęły nasilać się objawy pozapiramidowe, prowadzono odpowiednie leczenie lewodopą, agonistami receptorów dopaminowych, inhibitorami MAO-13, amantadyną, lekami cholinolitycznymi. Powódka aktualnie cierpi na objawy wieloogniskowego uszkodzenia układu nerwowego z dominującymi w obecnym stadium choroby objawami pozapiramidowymi, parkinsonowskimi. Wyniki postępowania dowodowego wskazują, iż obecny stan zdrowia powódki nie jest wynikiem błędu w leczeniu prowadzonym przez personel medyczny pozwanego. Sąd Okręgowy podsumował, że powódka nie wykazała, że na skutek zawinionego zachowania pracowników pozwanego doszło do postawienia niewłaściwej diagnozy i stosowania nieodpowiedniego leczenia. Działania lekarzy pozwanego były zgodne z aktualnym stanem wiedzy medycznej, wykazali oni należytą staranność w toku badań i leczenia powódki, w rezultacie nie można przypisać im winy. Nadto powódka nie wykazała związku przyczynowego między stosowanym przez pozwanego leczeniem a pogarszającym się stanem jej zdrowia. Leczenie farmakologiczne powódki (w tym sterydami) nie wpłynęło na pojawienie się lub przebieg choroby Parkinsona czy innych chorób neurodegeneracyjnych. Przeciwnie, istnieje zmniejszone ryzyko wystąpienia choroby Parkinsona u osób przewlekle leczonych lekami przeciwzapalnymi niesteroidowymi i steroidami. Ponadto na skutek leczenia w Szpitalu niejednokrotnie uzyskiwano poprawę stanu zdrowia powódki i jej samopoczucia. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł w oparciu o art. 102 kpc, motywując to trudną sytuację materialną oraz osobistą powódki. W apelacji powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 386 § 4 w związku z art. 328 § 2 kpc, polegające na niewyjaśnieniu: a. czy lekarze zatrudnieni w Szpitalu zachowali należytą staranność i postępowali zgodnie z zasadami medycyny w procesie jej diagnozowania i leczenia wobec: - wątpliwych wyników badania płynu mózgowo-rdzeniowego powódki, wykonanego w Szpitalu w 1996 r., niespełniającego obowiązujących w tym czasie kryteriów rozpoznania stwardnienia rozsianego , - wykonania u powódki badania MRI głowy dopiero w 2002 r., to jest po 6 latach od zaistnienia podstaw do jego wykonania (w 1996 r.), - wskazywanych przez biegłego neurologa uchybień pozwanego w zakresie zbyt mało wnikliwej diagnostyki wykluczającej za pomocą metod leczenia dostępnych w czasie hospitalizacji powódki w Szpitalu w 1996 r., 2002 r. i 2004 r., - niestaranności w prowadzeniu dokumentacji medycznej w Szpitalu, b. dlaczego, pomimo zakwestionowania (względnie poddania w wątpliwość) rozpoznania u powódki stwardnienia rozsianego, co stwierdzono w kartach wypisowych z (...) Szpitala (...) w K. sporządzonych 30 maja 2008 r. i 17 grudnia 2010 r., pozwany nie podjął działań w celu weryfikacji postawionej diagnozy i kontynuował dotychczasowy sposób leczenia farmakologicznego powódki, c. na jaką jednostkę chorobowa cierpi powódka (czy współwystępuje u niej choroba Parkinsona i stwardnienie rozsiane), co Sąd Okręgowy uznał za okoliczność bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, chociaż postanowieniem z 9 listopada 2012 r. dopuścił dowód z opinii biegłego neurologa mający na celu między innymi „ustalenie na co cierpi powódka”, Po drugie, art. 278 kpc i art. 286 kpc, jak również art. 232 w związku z art. 227 kpc, polegające na oddaleniu wniosku powódki o dopuszczenie dowodu: a. z opinii kolejnego biegłego neurologa, chociaż opiniująca w sprawie I. G. w opinii zasadniczej i uzupełniającej nie potrafiła udzielić wyczerpującej odpowiedzi na zastrzeżenia powódki do jej opinii, jakie zawarte są w piśmie z 7 czerwca 2012 r., mianowicie czy do 2004 r. diagnostyka wykluczająca, którą przeprowadzono w Szpitalu była prawidłowa, czy dostrzeżone przez biegłą uchybienia personelu medycznego pozwanego (mało wnikliwa diagnostyka różnicowa) są wynikiem zaniechania, braku należytej staranności, jakiej można było wymagać w Szpitalu w danej sytuacji (mając na względzie aktualny poziom nauki i dostępne metody leczenia), na jaką jednostkę chorobową cierpi powódka oraz czy współistnieje u niej choroba Parkinsona i stwardnienie rozsiane, b. z zeznań świadka B. J., która leczyła powódkę w 2002 r. i podpisała kartę wypisową powódki z 17 grudnia 2010 r. z (...) Szpitala (...) w K., z której wynika zakwestionowanie (względnie poddanie w wątpliwość) rozpoznania u powódki stwardnienia rozsianego, Po trzecie, art. 233 § 1 w związku z art. 328 § 2 kpc, polegające na przekroczeniu dyrektyw swobodnej oceny dowodów z zeznań powódki i świadka M. Ś., poprzez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego wyprowadzenie przez Sąd Okręgowy wniosku o nieprawdziwości zeznania powódki, że w 2008 r. w (...) Szpitalu (...) w K. została jej przekazana przez lekarza M. Ś. informacja o błędnej diagnozie i rozpoznaniu u niej stwardnienia rozsianego, przy jednoczesnym uznaniu, że dowód z zeznania świadka M. Ś. jest wiarygodny, choć zeznając zaprzeczył poinformowaniu powódki, że rozpoznanie w Szpitalu stwardnienia rozsianego było błędne, pomimo stwierdzenia w karcie wypisowej z 30 maja 2008 r., że rozpoznanie dotyczące stwardnienia rozsianego wydaje się niepewne z uwagi na brak jednoznacznego spełnienia kryterium rozpoznania choroby, przez co jego zeznanie należało postrzegać poprzez pryzmat solidarności zawodowej lekarzy z tego samego okręgu. Zarzuciła też naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 430 w związku z art. 415 i art. 445 § 1 kc w związku z art. 9 ust. 1 i art. 16 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, jak również art. 31 ust. 1 oraz art. 32 ust. 1 i 7 oraz art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, polegające na uznaniu, że pracownicy Szpitala nie ponoszą odpowiedzialności deliktowej na podstawie art. 430 w związku z art. 415 kc, pomimo, że przez cały czas leczenia, to jest od 1996 r., nie poinformowali powódki o dostępnych metodach, ryzyku i następstwach stosowanego wobec niej postępowania diagnostyczno-terapeutycznego oraz inwazyjnego leczenia farmakologicznego (zwłaszcza sterydami: Solu-Medrolem i Bclofenem), a zatem zgoda powódki na leczenie jako zgoda „nieobjaśniona” była wadliwa, wskutek czego działali bez zgody i ponoszą odpowiedzialność cywilną za szkodę wyrządzoną powódce, bez względu na ich postępowanie zgodne lub niezgodne z zasadami sztuki lekarskiej. Ponadto powódka wniosła o dopuszczenie dowodu: - z opinii kolejnego biegłego z zakresu neurologii w celu ustalenia, czy badanie płynu mózgowo-rdzeniowego powódki wykonane w 1996 r. spełniało ówczesne kryteria rozpoznania stwardnienia rozsianego (Schumachera, Posera lub McDonalda), czy w tym samym roku zachodziła konieczność wykonania u powódki badania MRI oraz od kiedy funkcjonuje i jest stosowany w praktyce test Mc D., czy badanie MRI głowy było dostępne w drugiej połowie lat
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.