Sygn. akt VI ACa 1229/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 marca 2014 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA– Aldona Wapińska Sędzia SA– Beata Waś (spr.) Sędzia SO (del.) – Aleksandra Kempczyńska Protokolant: – sekr. sąd. Mariola Frąckiewicz po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2014 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa T. S. przeciwko K. S. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2013 r. sygn. akt IV C 596/10 I. oddala apelację; II. zasądza od T. S. na rzecz K. S. kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt VI ACa 1229/13 UZASADNIENIE Powód T. S. wniósł przeciwko K. S. o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kwoty 1.030.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, w tymkwoty 550.000 zł z tytułu zwrotu poniesionych nakładów inwestycyjnych na nieruchomość pozwanej oraz kwoty 480.000 zł tytułem wynagrodzenia za prowadzenie w sposób ciągły spraw związanych z postępowaniami administracyjnymi, sądowymi oraz arbitrażowymi celem uzyskania przez pozwaną rzetelnej i najkorzystniejszej kwoty odszkodowania za nieruchomość znajdującą się w lokalizacji inwestycji celu publicznego w okresie od lutego 2005 r. do dnia 28 kwietnia 2010 r. Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia24 stycznia 2013 r.Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 7.217 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w tym kwotę 17 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, zaś nieopłacone koszty sądowe przejął na rachunek Skarbu Państwa. Sąd Okręgowy ustalił, że powód T. S. pozostawał w związku małżeńskim z pozwaną K. S. od 1972 r. Z małżeństwa tego strony mają troje dzieci: H., T. H. i M.. Aktem notarialnym z dnia 7 września 1987 r. rodzice K. H. i B. małżonkowie P. - będący właścicielami gospodarstwa o powierzchni 10,47 ha, położonego w miejscowości B., przekazali pozwanej zabudowaną część gospodarstwa, tj. działkę rolną nr (...) o powierzchni 1,08 ha. Przekazanie nastąpiło do majątku odrębnego pozwanej. Na powyższej działce - na dzień sporządzenia aktu notarialnego - znajdował się dom murowany kryty dachówką, zawierający sześć pokoi, kuchnię i łazienkę, a także dwa budynki gospodarcze. Dla powyższej nieruchomości Sąd Rejonowy w Pruszkowie prowadzi księgę wieczystą nr (...). Pozostała część gospodarstwa została przekazana dwóm siostrom pozwanej. Sąd Okręgowy ustalił również, że rodzice pozwanej byli majętnymi osobami, posiadali wysokotowarowe gospodarstwo rolne (warzywnicze) o powierzchni około 10,47 ha, pozwana za ich życia dostawała kwotę pieniężną w wysokości 20.000 zł rocznie, poza tym dostawała kwoty pieniężne w zamian za pomoc rodzicom w gospodarstwie. Również jeszcze za życia rodziców pozwanej do przedmiotowej nieruchomości została doprowadzona instalacja gazowa. Ponadto pozwana otrzymała w spadku po rodzicach sporą kwotę pieniędzy (ok. 5.000 dolarów), a także majątek rzeczowy w postaci trzech ciągników, 2 przyczep, roczny samochód T. (...) (którą sprzedała za równowartość około 6000 USD), przedpłatę na f. (...) o wartości około 2000 USD, złoto (m.inn. złoty zegarek R., złoty pierścionek z brylantem 1-karatowym), obrazy oraz wyposażenie domu. Poza tym utrzymywała się z renty po rodzicach i renty socjalnej otrzymywanej na niepełnosprawne dziecko - H. S.. Przez rok pracowała sprzątając w jednej z firm, którym wynajmowała lokal. Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 17 lutego 1995 r., sygn. akt IV C 1623/94 orzeczono rozwód związku małżeńskiego stron. Powód mimo orzeczonego rozwodu nadal mieszkał w domu pozwanej, zajmując pokój i pomieszczenie na biuro, nie ponosząc za to żadnych opłat. Prowadził działalność gospodarczą (jest inżynierem budownictwa). W latach od 1992 r. do 2002-2003 r. często przebywał w Niemczech, gdzie prowadził zarejestrowaną działalność gospodarczą. We wcześniejszym okresie przez ok. 5 lat przebywał również w K., gdzie także prowadził działalność gospodarczą. Sąd I instancji ustalił również, że powód nie płacił orzeczonych alimentów na dzieci, nie przekazywał też żonie pieniędzy w żaden inny sposób, na żadne cele, poza sporadycznymi zakupami spożywczymi. Opłacił natomiast kurs językowy w Niemczech dla córki i syna i pokrywał ich koszty pobytu podczas tego kursu. Ponadto wygrane rzeczowe z gier hazardowych (rower, samochód osobowy) podarował córce. Powód posiada zaległości kredytowe, których wysokości nie potrafił dokładnie określić, do córki stron zgłaszali się również windykatorzy. Miał skłonności do gier hazardowych, co poza sporadycznymi wygranymi, przekładało się na brak pieniędzy, które pożyczał także od rodziny i znajomych. Aktem oskarżenia z dnia 30 czerwca 2000 r. Nr (...) między innymi T. S. został oskarżony o czyn z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., art. 270 § 1 k.k. Obecnie sprawa toczy się w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Żoliborza w Warszawie pod sygn. akt IV K 130/06. Pozwana z racji zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej wynajmowała pomieszczenia budynków gospodarczych różnym przedsiębiorcom. Poza tym czerpała zyski z wynajmowanych szyldów na reklamy (przedmiotowa nieruchomość była położona przy ruchliwej drodze). Pozwana dokonała na przedmiotowej nieruchomości wielu remontów i udogodnień. Między innymi za sprzedany samochód pozwana wykonała ogrodzenie posesji i zamontowała kraty w oknach, około 1998 r. wykonała przyłącza wodociągowe do nieruchomości. W zamian za wydzierżawienie działki dzierżawca pan P. dokonał naprawy dachu domu. Z kolei syn stron sfinansował wykonanie drogi dojazdowej do nieruchomości pozwanej (na syna stron wystawiona jest stosowna faktura). W związku z rozpoczęciem prac przy drodze ekspresowej (...) pismem z dnia 25 października 2004 r. GDDKiA wystąpiła do pozwanej z ofertą nabycia w drodze umowy części nieruchomości stanowiącej własność pozwanej, tj. działki ewidencyjnej nr (...), z obrębu B. o łącznej powierzchni 0.6923 ha. Za powyższą nieruchomość GDDKiA zaoferowała 2.493.794 zł. W dniu 17 listopada 2004 r. K. S. zawarła umowę ze spółką (...) s.j. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., na mocy której wymieniona spółka zobowiązała się do podjęcia czynności w celu uzyskania wyższej kwoty odszkodowania niż podana w powyższej ofercie. Wynagrodzenie miało stanowić 10% różnicy pomiędzy kwotą uzyskaną ze sprzedaży nieruchomością a kwotą zaoferowaną. Pismem z dnia 30 kwietnia 2005 r. pozwana udzieliła powodowi pełnomocnictwa, do prowadzenia spraw związanych z uzyskaniem wyższego odszkodowania za nieruchomość pozwanej przeznaczoną pod budowę drogi. Strony ustaliły, iż powód będzie prowadzić powyższe sprawy nieodpłatnie („dla dzieci”). W rozprawach administracyjnych dotyczących wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości i uzyskania stosownego odszkodowania uczestniczyły zarówno obydwie strony, jak również pozwana z córką czy też sam powód. Powód podnosił zwłaszcza kwestie w zakresie uzbrojenia, kanalizacji lub wodociągów na przedmiotowej nieruchomości. Wartość nieruchomości na każdym etapie określali jednak biegli rzeczoznawcy (ok: 4 operatów szacunkowych). Powód pisał również stosowne pisma do organów administracji państwowej, które były podpisywane przez pozwaną. Pisma były również wystosowywane przez córkę stron. Pozwana udzielała również pełnomocnictw profesjonalnym pełnomocnikom. Od 2008 r. pozwana wynajmowała część przedmiotowej nieruchomości Generalnej Dyrekcji, na której była składowana ziemia. W związku z roszczeniami powoda wobec pozwanej oraz Generalnej Dyrekcji w zakresie wynagrodzenia za prowadzenie spraw, pismem z dnia 30 kwietnia 2010 r. K. S. oświadczyła, iż cofa pełnomocnictwo udzielone T. S.. Sprawa o odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość zakończyła się przyjęciem przez pozwaną ostatecznej oferty w wysokości 6.974.693 zł oraz podpisaniem stosownej umowy cywilnoprawnej. W grudniu 2010 r. wypłacono pozwanej należną kwotę. Strony mieszkały w przedmiotowej nieruchomości do 2010 r. W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne, analizując szczegółowo zaoferowany przez strony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków Sąd Okręgowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W pierwszej kolejności odnosząc się do żądania powoda w zakresie wynagrodzenia za prowadzenie sprawy wywłaszczeniowej celem uzyskania najkorzystniejszej kwoty odszkodowania za nieruchomość, Sąd Okręgowy wskazał, iż znajduje ono oparcie w dyspozycji art. 734 § 1 k.c. oraz art. 735 § 1 k.c. Zaznaczył, że w myśl wymienionych przepisów jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie, zasadą jest odpłatność zlecenia. Innymi słowy umowa zlecenia ma charakter nieodpłatny tylko wówczas, gdy z umowy lub z okoliczności wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać zlecenie bez wynagrodzenia. Decydujące znaczenie winna mieć w tym zakresie zdaniem Sądu I instancji treść umowy oraz okoliczności towarzyszące jej zawarciu, w szczególności wola przyjmującego zlecenie. Wskazuje na to brzmienie przepisu zakładającego nieodpłatność zlecenia, gdy zleceniobiorca zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia. Sąd Okręgowy stwierdził przy tym, że wola zleceniobiorcy nieodpłatnego dokonania czynności prawnej dla dającego zlecenie może zostać wyrażona w złożonej przez niego ofercie zawarcia umowy czy też wynikać z zachowania stanowiącego zaproszenie do zawarcia umowy. Ponadto nieodpłatność zlecenia może też wynikać z okoliczności zawarcia umowy. W szczególności zaś uwzględnić należy rodzaj stosunków istniejących między stronami umowy zlecenia (np. stosunki towarzyskie, rodzinne), a także zwyczaje panujące w tym zakresie. Mając powyższe na uwadze, wskazując, iż bezspornym w niniejszej sprawie był fakt, iż strony zawarły cywilnoprawną umowę zlecenia (pełnomocnictwo udzielone przez pozwaną K. S.), Sąd Okręgowy uznał, że przedmiotowa umowa została zawarta bez ustalenia obowiązku odpłatności na rzecz powoda. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego - treści zeznań powoda i konsekwentnych działań i zeznań pozwanej oraz córki stron M. S. Sąd Okręgowy uznał, iż powód ustalił z byłą żoną – pozwaną, iż przyjmuje zlecenie i wykona je bezpłatnie - „dla dzieci”, a zdanie zmienił dopiero po wykonaniu zlecenia - ustaleniu przez GDDKiA kwoty, która ostatecznie została przez pozwaną przyjęta. Następcze jednak, po wykonaniu zlecenia, dokonanie zmiany przez niego stanowiska nie mogło zdaniem Sądu skutkować zmianą łączącej strony w tym zakresie umowy, gdyż z chwilą jego zmiany pozwana natychmiast pełnomocnictwo wypowiedziała, a jednostronne oświadczenie woli powoda złożone w tym przedmiocie nie może mieć skutków wstecznych. Sąd Okręgowy miał też na względzie, że powód - mimo odmiennego stanowiska zawartego w pozwie - w trakcie przesłuchania przyznał, iż nie rozmawiał z żoną na temat wynagrodzenia „za pełnomocnictwa" oraz iż ustalając warunki umowy „nie zostało ustalone wynagrodzenie z żoną". Zeznał on: „Ja nie ustaliłem z pozwaną kwoty wynagrodzenia za udzieloną przeze mnie pomoc." (...) „Trudno mi powiedzieć czy gdy ustalaliśmy, że będę pomagał mówiłem, że oczekuję wynagrodzenia. Ja to robiłem z rodziną uważałem, że są przecież dzieci. Była umowa, że robię to dla dzieci”. Natomiast wystąpił on z roszczeniami wobec Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz wobec żony dopiero po ustaleniu ostatecznej kwoty odszkodowania za przedmiotową nieruchomość oraz jej zaakceptowaniu przez pozwaną. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji z zebranego materiału dowodowego wynikało, iż powód dokonywał czynności w celu uzyskania jak najwyższego odszkodowania z myślą o rodzinie i dzieciach oraz zapewnieniu im jak najlepszej sytuacji finansowej. Potwierdzały to także działania pozwanej, która wobec zachowania powoda w zakresie wysuwanych roszczeń natychmiast wypowiedziała mu pełnomocnictwo. Wobec powyższego Sąd Okręgowy uznał, że wola powoda /zleceniobiorcy/ do nieodpłatnego dokonania czynności prawnej dla dającej zlecenie K. S. wynikała z okoliczności zawarcia umowy, a zwłaszcza z rodzaju stosunków rodzinnych istniejących między stronami. Wskazał, że strony były w przeszłości małżeństwem, mają troje wspólnych dzieci (w tym jedno niepełnosprawne), zawarcie nieodpłatnej umowy zlecenia było więc jak najbardziej prawdopodobne. Na marginesie Sąd Okręgowy zauważył natomiast, iż nawet przy założeniu odpłatnego zawarcia umowy zlecenia między stronami niniejszego postępowania, powództwo nie mogło by zostać uwzględnione. Wskazał, iż zgodnie z art. 6 k.c. to na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia przyczynienia się do uzyskania wyższego odszkodowania za nieruchomość przejętą na rzecz Skarbu Państwa, a powyższemu powód nie sprostał. Szczególnie, że w niniejszej sprawie czynności w celu uzyskania wyższego odszkodowania podejmowało kilka osób, oprócz powoda także pozwana oraz córka stron (mgr inż. ochrony środowiska, pracująca w urzędzie gminy), a w ostatniej fazie profesjonalny pełnomocnik strony pozwanej. Ponadto Sąd Okręgowy zauważył, iż postępowanie wywłaszczeniowe wobec przedmiotowej nieruchomości toczyło się od 2004 r. do 2010 r., w tym okresie na rynku nieruchomościowym nastąpił znaczny wzrost cen nieruchomości w Polsce. Na wzrost wartości przedmiotowej nieruchomości z kwoty ok. 2, 5 min zł do kwoty prawie 7 min zł miało zatem zdaniem Sądu Okręgowego wiele czynników, powód zaś nie przedstawił żadnego toku dowodowego pozwalającego ustalić w jakim stopniu to jego wkład własny przyczynił się do wzrostu odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Odnosząc się natomiast do żądania zapłaty kwoty 550.000 zł tytułem zwrotu nakładów poniesionych przez powoda na nieruchomości pozwanej, Sąd Okręgowy uznał, że stron nie łączył żaden stosunek prawny mogący stanowić podstawę prawną żądania powoda z tego tytułu, tym samym winno znaleźć ono oparcie w dyspozycji art. 224 – 226 k.c. W ocenie Sądu Okręgowego między stronami nie została zawarta umowa użyczenia części nieruchomości, w ten sposób, iż powód używał określonych pomieszczeń w budynkach znajdujących się na nieruchomości pozwanej. Z zebranego materiału dowodowego wynikało wprawdzie, iż nie płacił on pozwanej za używanie powyższych pomieszczeń, jednakże z zeznań świadków nie wynika, iż strony taką nieodpłatność wcześniej ustaliły. Do jednej zaś z istotnych cech umowy użyczenia zalicza się jej nieodpłatność. Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy uznał, że podstawę prawną żądania powoda wobec pozwanej o zwrot nakładów stanowiły art. 224 - 226 k.c. a tym samym w myśl art. 6 k.c. na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia poniesienia nakładów na przedmiotową nieruchomość. Sąd Okręgowy wskazał też, iż powód bez jakiegokolwiek omówienia i wyszczególnienia przedstawił różne faktury VAT, które były jednak wystawione na firmę syna, noszącego to samo imię i nazwisko co powód. W tym zakresie Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, iż powód dołączył jedynie jedną fakturę VAT wystawioną w dniu 7 czerwca 2003 r. na swoją firmę dotyczącą zakupu 1 rolki folii wartości 84,18 zł i był to jedyny dowód poniesionych przez powoda wydatków, choć jak zauważył Sąd jednocześnie nie ma dowodu, iż folia ta została zainstalowana w nieruchomości pozwanej. W ocenie Sądu Okręgowego z zebranego materiału dowodowego w wynikało tymczasem, iż to pozwana dokonywała nakładów na przedmiotową nieruchomość, głównie z walorów otrzymanych od rodziców pozwanej, ale także z należności czynszowych za wynajem budynków, działek, tablicy ogłoszeniowej, sprzedaży rzeczy otrzymanych po rodzicach (wyposażenia gospodarstwa rolnego, samochodu osobowego). Z kolei odnośnie sytuacji finansowej powoda Sąd Okręgowy miał na względzie, iż często wyjeżdżał, posiadał niespłacone wierzytelności, a także, że z uwagi na jedynie szczątkowe zeznania podatkowe nie było możliwości ustalenia uzyskiwanych przez niego dochodów. W tym stanie rzeczy, Sąd I instancji uznał, że powód nakładów poniesionych na nieruchomości pozwanej w wysokości 550.000 zł w żaden sposób nie wykazał. Wobec powyższego Sąd Okręgowy powództwo w całości oddalił, orzekając o kosztach procesu stosownie do jego wyniku, na zasadzie art. 98 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku złożył powód, który zaskarżając orzeczenie w całości, zarzucił: 1). - naruszenie przepisów o umowie zlecenia - art. 735 § 1 k.c. w zw. z art. art. 734 § 1 w zw. z art. 65 k.c. przez jego błędną wykładnię i uznanie, iż za zlecenie wykonywane przez powoda polegające za prowadzeniu spraw pozwanej związanych z wywłaszczaniem nieruchomości pod budowę drogi ekspresowej nie należało się wynagrodzenie; - naruszenie przepisów o zwrocie nakładów dokonanych przez współposiadacza nieruchomości w dobrej wierze - art. 224- 226 § 1 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż nie wykazał w żaden sposób nakładów poniesionych na nieruchomość pozwanej w wysokości 550.000 zł; 2). - naruszenie art. 328 § 2 k.p.c., poprzez:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.