Sygn. akt I ACa 240/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 września 2014 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Edyta Jefimko Sędzia SA Ewa Kaniok (spr.) Sędzia SO (del.) Anna Szymańska – Grodzka Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Baranowska po rozpoznaniu w dniu 3 września 2014 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa D. B. i E. B. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 października 2013 r. sygn. akt I C 834/12 1. oddala apelację; 2. zasądza od (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz D. B. i E. B. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 240/14 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 12 września 2012 r. E. B. i D. B. wniosły o zasądzenie od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na swoją rzecz kwot po 150.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 03.07.2011 r. do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia w oparciu o przepis art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. w związku ze śmiercią J. B. a także zasądzenia kosztów postępowania. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 31.10.2013 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w punkcie I zasądził od (...). S.A. z siedzibą w W. na rzecz D. B. kwotę 60.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 03.07.2011 r. do dnia zapłaty. W punkcie II zasądził od (...). S.A. z siedzibą w W. na rzecz E. B. kwotę 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 03.07.2011 r. do dnia zapłaty. W punkcie III oddalił powództwo w pozostałym zakresie. W punkcie IV nakazał pobrać od pozwanego kwotę 8.380 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, które w pozostałym zakresie przejęto na rachunek Skarbu Państwa. W punkcie V zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Okręgowy wskazał: W dniu 03.06.2006 r. w miejscowości M. na skrzyżowaniu ulicy (...) z drogą krajową nr (...) doszło do wypadku drogowego, w wyniku którego na skutek doznanych obrażeń śmierć poniósł J. B.. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego, w dniu 10.09.2007 r. przyznano na rzecz E. B. i D. B. kwoty po 34.000 zł tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej, a także kwotę w łącznej wysokości 9.637,76 zł tytułem kosztów pogrzebu. W dniu 02.06.2011 r. E. B., D. B. i M. B. wezwali (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w W. do wypłacenia kwot po 150.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W dniu 20.07.2011 r. (...) S. A. odmówił wypłaty na rzecz powódek zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. Pozwany jednak przyznał kwoty po 10.000 zł na rzecz każdej z powódek tytułem uzupełnienia przyznanego wcześniej odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. J. B. przed wypadkiem zatrudniony był w firmie (...) na pełen etat jako kierowca-mechanik z miesięcznym wynagrodzeniem w wysokości 1.000 zł brutto. Zmarły pozostawił żonę oraz czworo dzieci. Stanowił duże wsparcie w życiu codziennym dla swojej rodziny. E. B. w okresie od 01.02.2006 r. do 23.11.2006 r. zatrudniona była w Firmie Handlowej (...) na pełen etat jako sprzedawca za wynagrodzeniem w wysokości 900 zł brutto. Wskutek śmierci męża cały ciężar utrzymania, a także wychowania wówczas małoletniej córki D. B. spadł na barki E. B., która wobec złego stanu zdrowia syna M., który ucierpiał w przedmiotowym wypadku, zmuszona była zrezygnować z pracy zarobkowej. E. B. otrzymuje z Urzędu Miasta Ł. świadczenie pielęgnacyjne dla osoby z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad dzieckiem M. B. w kwocie 520 zł miesięcznie na okres od 01.03.2012 r. do 31.03.2014 r., a także składkę na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w związku z opieką nad dzieckiem w kwocie 46,80 zł miesięcznie na okres od 01.03.2012 r. do 31.03.2014r. Nadto otrzymuje zasiłek pielęgnacyjny przyznany M. B. jako osobie niepełnosprawnej w wieku powyżej 16 roku życia legitymującej się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności w kwocie 153 zł miesięcznie na okres od 01.03.2012 r. do 31.03.2014 r. D. B. w chwili wypadku miała ukończone 15 lat, a jako najmłodsza z rodzeństwa stanowiła „oczko w głowie” zmarłego J. B.. Obecnie podjęła niestacjonarne studia pierwszego stopnia na kierunku chemia w Wojskowej Akademii (...) w W., za które odpłatność wynosi 2.500 zł za semestr. D. B. od 01.08.2012 r. wynajmuje pokój przy ul. (...) w W.. Otrzymuje z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych rentę w wysokości 1.052,55 zł E. B. w związku ze śmiercią męża J. B. doznała przedłużającej się żałoby, która konwertowała do poziomu zaburzeń adaptacyjnych, powstałych w wyniku wyjątkowo stresującego wydarzenia życiowego, powodującego ostrą reakcję na stres i istotną zmianę życiową, prowadzącą do pojawienia się stałych, nieprzyjemnych okoliczności, które są przyczyną zaburzeń adaptacyjnych. Zaburzenie to obejmuje nastrój depresyjny, lęk, zamartwianie się, poczucie niemożności poradzenia sobie, okresowe napady drażliwości oraz ograniczoną zdolność do skutecznego wykonywania codziennych czynności. Zaburzenia adaptacyjne w związku z przekroczeniem kryterium czasu (do dwóch lat od stresującego wydarzenia) przekształciły się u niej w utrwalone zaburzenia depresyjno-lękowe. D. B. w związku ze śmiercią ojca J. B. przeszła okres żałoby, który jest stanem fizjologicznym, tj. naturalną reakcją organizmu na wydarzenia silnie stresujące, w tym śmierć osoby bliskiej. Proces adaptacji do nowej sytuacji jest niepowikłany, tzn. nasilenie objawów z czasem zmniejsza się i nie osiągają one wartości krytycznych dla rozpoznania zaburzeń psychicznych. Nie doszło również u powódki do załamania lub zachwiania linii życia oraz do radykalnej, niekorzystnej korekty oceny otaczającego ją świata i obrazu samej siebie. Powódka mimo okresowych trudności, realizowała obowiązki szkolne, podjęła i kontynuuje od zawsze planowane studia z zakresu chemii. Aktualnie odzyskała również chęć i motywację do nawiązywania prawidłowych relacji z rówieśnikami. Aktywnie uczestniczy w zajęciach szkolnych i pozaszkolnych. Kompetentnie kieruje swoim życiem, równolegle zdobywając wykształcenie i praktykę zawodową. Aktualnie nie ma podstaw do stwierdzenia u D. B. cech zespołu stresu pourazowego, stanów depresyjnych lub nerwicowych wynikających z przedmiotowego zdarzenia. Moment śmierci J. B. przypadł na okres wczesnego dorastania powódki, w którym to właśnie rodzice stanowią najważniejsze „osoby istotne”, tj. osoby, dzięki obserwacji, których małoletni modelują swoją osobowość i tworzą system wartości i które mają największy wpływ na ich funkcjonowanie. Opisywane przez powódkę trudności powstałe wskutek śmierci ojca, co prawda w sensie klinicznym nie uległy konwersji do zaburzeń adaptacyjnych, jednak w zachowaniu zdradza ona przejawy tłumionych, prawdopodobnie w mechanizmie wyparcia i racjonalizacji, negatywnych odczuć wynikających z utraty ojca. Powyższe mechanizmy obronne mogą powodować u osoby wewnętrznie przeżywającej negatywne emocje, autokreację osoby silnej, racjonalnej i odpowiedzialnej w celu ochrony przed załamaniem. Powołując się na treść art. 822 § 1, § 2 i § 4 k.p.c., Sąd Okręgowy wskazał, że przyjmując istnienie odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku, jakiemu uległ J. B. w dniu 3 czerwca 2006 r. rozważyć należy żądania zgłoszone przez powódki pod kątem ich zasadności i wysokości. Stosownie do treści art. 448 zdanie pierwsze k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Ten właśnie przepis, a nie art. 446 § 3 k.c., stanowi podstawę ochrony odrębnego dobra osobistego, jaką jest bliska relacja pomiędzy zmarłym a osobą mu najbliższą (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14.01.2010 r., sygn. akt IV CSK 307/09, OSNC-ZD 2010/3/91). Śmierć osoby najbliższej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym. Nie każdą więź rodzinną niejako automatycznie należy zaliczyć do katalogu dóbr osobistych, lecz jedynie taką, której zerwanie powoduje ból, cierpienie, rodzi poczucie krzywdy. Osoba dochodząca ochrony na podstawie art. 448 k.c. może być poszkodowana bezpośrednio i dochodzić naprawienia własnej krzywdy, doznanej poprzez naruszenie jej własnego dobra osobistego. Nowelizacja art. 446 k.c. polegająca na dodaniu § 4 nie pozbawia, jak uznał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22.10.2010 r., najbliższych członków rodziny zmarłego możliwości dochodzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. także w wypadku, gdy czyn niedozwolony popełniony został przed dniem 03.08.2008 r. Skutkiem nowelizacji jest możliwość dochodzenia przez nich tego roszczenia obecnie zarówno na podstawie art. 446 § 4 k.c., jak również art. 448 k.c., z tym, że na podstawie pierwszego z tych przepisów jest to prostsze z uwagi na ułatwienia dowodowe. Przed nowelizacją zaś jedyną podstawę dla roszczenia o zadośćuczynienie stanowił art. 448 k.c. i to zarówno dla najbliższych członków rodziny zmarłego, jak i dla innych podmiotów (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13.07.2011 r., sygn. akt III CZP 32/11, LEX nr 950584). Sąd Okręgowy stwierdził, że poza wypłaconymi przez pozwanego w postępowaniu likwidacyjnym kwotami na rzecz powódek tytułem odszkodowania w wysokości 45.000 zł na rzecz każdej z nich za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej oraz zwrotu kosztów pogrzebu w wysokości 9.637,76 zł, adekwatnym zadośćuczynieniem dla D. B. za krzywdę związaną ze śmiercią ojca jest kwota 60.000 zł, zaś dla E. B. za krzywdę związaną ze śmiercią męża kwota 100.000 zł. Krzywda polega na odczuwaniu cierpienia fizycznego (bólu i innych dolegliwości) oraz cierpienia psychicznego (ujemnych uczuć przeżywanych w związku z wypadkiem). Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpienia osoby poszkodowanej. Wobec powyższego, Sąd ustalając wysokość należnego zadośćuczynienia odwołał się do kryteriów wypracowanych przez orzecznictwo. Zgodnie z dorobkiem judykatury, określając wysokość zadośćuczynienia sąd powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, a zwłaszcza stopień i czas trwania cierpień psychicznych i fizycznych, trwałość skutków czynu niedozwolonego, prognozy na przyszłość, wiek poszkodowanego, a także przyczynienie się poszkodowanego do powstania szkody. W tym kontekście Sąd zważył, że każda z powódek mocno przeżyła śmierć J. B., który nie tylko dostarczał im środków koniecznych do utrzymania, lecz również stanowił dla nich ostoję i podporę w chwilach zwątpienia. E. B. niemalże każdego dnia tęskni za zmarłym, wspominając go ze łzami w oczach. Obecnie wyłącznie D. B. dostosowała się do dalszej egzystencji w zmienionej śmiercią ojca sytuacji. Mimo okresowych trudności, realizowała obowiązki szkolne, podjęła i kontynuuje studia, odzyskała chęć i motywację do nawiązywania prawidłowych relacji z rówieśnikami. E. B. w związku ze śmiercią męża doznała przedłużającej się żałoby, która konwertowała do poziomu zaburzeń depresyjno-lękowych, a nadto sprawuje stałą opiekę nad synem M. B., który ciężko ucierpiał na skutek przedmiotowego wypadku, co dodatkowo nie pozwala zapomnieć jej o śmierci męża. J. B. był zdrową osobą w sile wieku, a do jego śmierci przyczynił się tylko i wyłącznie sprawca wypadku. Z jednej strony zadośćuczynienie musi przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną, z drugiej zaś powinno być utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej. Wskutek śmierci osoby bliskiej szkoda polega nie tylko na utracie źródła dochodu osiąganego dla wspólnych potrzeb przez osobę zmarłą, czy pomocy fizycznej, lecz jest o wiele bardziej dotkliwa i w istocie zawsze jest nie do naprawienia wobec niemożności przywrócenia stanu poprzedniego. Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę jest tylko pewnym surogatem. Śmierć J. B. dla najbliższych członków jego rodziny była trudnym i bolesnym przeżyciem, które odbiło się na stanie psychicznym powódek. J. B. i E. B. byli zgodnym, kochającym się małżeństwem. Nagła, niespodziewana śmierć zburzyła spokój i szczęście rodziny, a konsekwencje braku męża rozciągać się będą na całe życie powódki. E. B. nie może już liczyć na pomoc męża w utrzymaniu i życiu codziennym. Nie ulega też wątpliwości, iż D. B. także ciężko przeżyła stratę ojca. Z uwagi, iż każda z powódek w inny sposób odczuła i odczuwa obecnie tę stratę, zważywszy na ich wiek w chwili śmierci J. B., zdaniem Sądu Okręgowego należało zróżnicować kwoty należne powódkom z tytułu zadośćuczynienia Sąd I instancji uznał zatem, że właściwym jest zadośćuczynienie w kwocie 60.000 zł w przypadku D. B. (pkt I. wyroku) oraz w kwocie 100.000 zł w przypadku E. B. (pkt II. wyroku), a żądania przekraczające wskazane kwoty uznać za nieuzasadnione i oddalił (pkt III. wyroku). Sąd Okręgowy przyznał odsetki od zasądzonych kwot zgodnie z żądaniem od dnia 03.07.2011 r. – tj. od dnia następującego po dniu wymagalności roszczenia powódek. Strona powodowa zgłosiła (...) S. A. roszczenie z tytułu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w dniu 02.06.2011 r. (akta szkody (...)), co uzasadniało rozstrzygnięcie w przedmiocie odsetek zgodnie z treścią art. 817 § 1 k.c. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu Sąd oparł na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany zaskarżając go w części tj. w zakresie punktu I, II, IV i V, zarzucając: 1. niezgodność ustaleń faktycznych Sądu z materiałem dowodowym zebranym w sprawie, w szczególności przez ustalenie, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.