k.c.. W myśl § 1 ust. 1 omawianej umowy określone w punktach § 1 ust. 1 pkt
Zgodnie z tym przepisem, wykonawca zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Powyższy przepis wprowadza ustawową odpowiedzialność za cudzy dług. Inwestor na podstawie art.
zostaje obciążony odpowiedzialnością za realizację umowy, której nie jest stroną. Zgodnie z art.
do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą wymagana jest zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. Umowy, o których mowa w § 2 i 3, powinny być dokonane w formie pisemnej pod rygorem nieważności (art.
Analiza treści przytoczonych przepisów prowadzi do wniosku, że do powstania solidarnej odpowiedzialności generalnego wykonawcy i inwestora wobec podwykonawcy wystarczające jest spełnienie dwóch przesłanek. Pierwszą z nich stanowi zawarcie przez wykonawcę z podwykonawcą umowy na piśmie której przedmiotem jest wykonanie robót budowlanych. Jak już było o tym wcześniej wspomniane wykładnia funkcjonalna tego przepisu prowadzi do wniosku, że także powodowie wykonujący świadczenia na podstawie umowy o dzieło mają możliwość skorzystania z ochrony przewidzianej w tym przepisie. Wykonane przez nich prace składały się na obiekt budowlany wykonywany przez generalnego wykonawcą w ramach umowy o roboty budowlane zawartej z inwestorem. Drugą przesłankę odpowiedzialności solidarnej inwestora i głównego wykonawcy wobec podwykonawcy stanowi wyrażenie przez inwestora zgody na zawarcie umowy pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą. W każdym wypadku na podwykonawcy spoczywa ciężar udowodnienia, iż objęte odpowiedzialnością solidarną roszczenie wypłaty na jego rzecz wynagrodzenia powstało i jest wymagalne. Fakt istnienia roszczenia powodów nie budził wątpliwości. Z przedłożonych dokumentów w postaci umowy „o roboty budowlane (...)” z dnia 16.11.2011 roku oraz z aneksów o numerach (...) do tej umowy wynika, że powodowie i generalny wykonawca ustalili zakres robót, których wykonania podjął się podwykonawca. Sam fakt zawarcia tej umowy pozostawał poza sporem. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem jednoznacznie (z dokumentacji w postaci umowy wraz z aneksami, protokołów odbioru robót, faktur, jak i z zeznań świadków B. S., T. J.
k.c.. W niniejszej sprawie doszło do aktywnego wyrażenia przez inwestora zgody na zawarcie umowy powodów z generalnym wykonawcą. W odniesieniu do samej formy wyrażenia tej zgody za ugruntowane należy uznać stanowisko, że może być ona udzielona w każdy sposób, który dostatecznie ją uzewnętrznia (art. 60 k.c.). Jednocześnie podkreślenia wymaga, że określony w art.
wymóg przedstawienia inwestorowi umowy z podwykonawcą lub jej projektu wraz z odpowiednią dokumentacją odnosi się wyłącznie do przypisania milczeniu tych osób określonego w tym przepisie znaczenia, to jest zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą. Przepis art.
nie daje podstaw do rozszerzenia wymagań dotyczących milczenia inwestora na wypadki, w których zgoda jest wyrażona w sposób czynny. Wypadki te nie zostały w art.
k.c. uregulowane, co przemawia za zastosowaniem do nich zasad ogólnych (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 roku, III CZP 6/08 i powołane tam orzeczenia). Od przedstawienia inwestorowi umowy podwykonawczej i dokumentacji nie jest zaś uzależniona czynna zgoda inwestora na zawarcie umowy o podwykonawstwo, wyrażona również konkludentnie. Artykuł
k.c. nie uzależnia odpowiedzialności inwestora wobec podwykonawcy od przedłożenia mu projektu umowy zawartej przez wykonawcę z podwykonawcą wraz z niezbędną dokumentacją, jeżeli wyraża w sposób czynny zgodę na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4.02.0211 roku, III CSK 152/10). Inwestor może wyrazić zgodę na zawarcie umowy o podwykonawstwo w sposób czynny dorozumiany, na przykład przez tolerowanie obecności podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w jego dzienniku budowy, odbieranie wykonanych przez niego robót, oraz dokonywanie podobnych czynności. Jednakże czynna zgoda inwestora, wyrażona również konkludentnie, na zawarcie umowy z podwykonawcą, może być uznana za skuteczną tylko wówczas, jeżeli miał on wiedzę o istotnych elementach tej umowy decydujących o zakresie jego solidarnej odpowiedzialności za wynagrodzenie podwykonawcy, a więc przede wszystkim o zakresie robót powierzonych zindywidualizowanemu podmiotowo podwykonawcy oraz jego wynagrodzeniu, w szczególności sposobie jego ustalenia czy też jego dochodzenia. Nieistotne jest źródło wiedzy, natomiast niezbędne jest, aby umowa została zindywidualizowana podmiotowo i przedmiotowo (vide wyroki: Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 18.12.2013 roku, I ACa 1031/13 i Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19.05.2014 roku I ACa 161/14). W przedmiotowej sprawie zgoda inwestora na zawarcie przez powodów umowy z podwykonawcą przejawiała się w akceptacji podwykonawcy na placu budowy, czynienia z nim wiążących ustaleń odnośnie zakresu przedmiotowych prac, w tym robót zleconych aneksami nr (...). Z zeznań świadków w osobach inspektora nadzoru budowlanego B. S. i S. M. wynika, że na budowie przez okres kilku miesięcy obecnych było od 10 do 25 pracowników powodów. Powyższe znajduje potwierdzenie również w zeznaniach powodów, którzy wskazywali, że przez cały okres wykonywania przez nich prac na budowie utrzymywali średnio 12 pracowników - podwykonawców. Sam fakt obecności pracowników powodów na budowie wynika bezpośrednio z zeznań świadków w osobach T. J.
zdanie pierwsze k.c.) wyrażona w sposób czynny jest skuteczna, gdy dotyczy umowy, której istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy są znane inwestorowi albo z którymi miał możliwość zapoznania się. W niniejszej sprawie spór dotyczy możliwości zapoznania się z warunkami umowy. Chociaż wyrażony przez Sąd Najwyższy pogląd spotkał się z krytyką komentatorów (vide: P. Drapała [w:] Kodeks Cywilny. Komentarz, pod red Jacka Gudowskiego, LexisNexis, Warszawa 2013, s. 322), którzy wskazali, że „możliwość zapoznania się” z treścią umowy z podwykonawcą jest stanem obiektywnym, która nie może uzasadniać kwalifikowania zachowania inwestora jako oświadczenia woli (wyrażenia zgody). Wskazali również, że art. 6471 k.c. nie daje jednak podstawy do kreowania po stronie inwestora obowiązku uzyskania wiedzy o treści umów zawieranych przez wykonawcę z podwykonawcami. Biorąc jednak pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy należało przychylić się do stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższy w przytoczonym wyroku. Aby stanowisko to było w sposób należyty uargumentowane Sąd uznał, że możliwość zapoznania się z warunkami umowy w sprawie nie występuje. Jednoznaczny dowód, który stanowiłby, że ta umowa została inwestorowi dostarczona jest wystarczający dla uznania odpowiedzialności solidarnej. Artykuł
k.c. został dodany w art. 1 pkt 35 ustawy z dnia 14.02.2013 roku o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 49, poz. 408). W dyskusji sejmowej dotyczącej wprowadzenia tego przepisu wskazano, że w niektórych sytuacjach inwestor może zapłacić podwójnie. W takiej sytuacji powinien zainteresować się kto wykonuje dla niego prace. W uzasadnieniu projektu tej ustawy powołano się na to, że na rynku świadczeń usług budowlanych występują coraz częściej przypadki nieregulowania lub nieterminowego regulowania należności podwykonawców takich robót: „Odnosi się to często do należności za roboty budowlane wykonane przez małych lub średnich przedsiębiorców, których kontrahentami są na ogół duże przedsiębiorstwa budowlane (…) dysponujące znacznym kapitałem zakładowym, wytwórczym i finansowym. Taki status wzbudza zaufanie u mających z nimi współpracować. Okazuje się, że następnie potencjał ten jest niekiedy pozorny. Ostatnio dość często zgłaszane są wnioski o wszczęcie postępowania układowego lub nawet ogłaszana jest upadłość tych przedsiębiorców i wykonawców, kontrahentów małych i średnich przedsiębiorców, którzy występują w realizowaniu robót przez wykonawcę jako podwykonawcy. Proponowana regulacja ma na celu zapobieganie takim zjawiskom, szkodliwym nie tylko dla podwykonawców, ale też dla gospodarki”. Dlatego też Sąd nie przychylił się do poglądu wyrażonego we wskazanym komentarzu, że inwestor w ogóle nie powinien interesować się tym, kto wykonuje prace, a swoją wiedzę o podwykonawcach powinien czerpać z przedstawionych umów. W niniejszej spawie mamy do czynienia z taką sytuacją, że cały zakres prac miał być wykonywany przy pomocy podwykonawców. Fakt ten wynika zarówno z zeznań świadków B. R. oraz prezesa zarządu generalnego wykonawcy R. K. oraz z zeznań stron postępowania. Prezes spółki (...) wskazywał, że spółka zatrudniała jedynie kilku pracowników i posiadała tylko dwie koparki. Świadkowie w osobach P. Ś.
dotyczy tej części, której powodowie dotąd nie otrzymali. Pozwana nie wykazała, ani nawet nie twierdziła, że zaspokoiła to zobowiązanie, albo że z jakiejś podstawy ono wygasło. Co do odsetek należy przyjąć, że zakres przedmiotowy odpowiedzialności inwestora ograniczony jest w art.
do wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy. Tym samym inwestor nie odpowiada za dochowanie przez wykonawcę terminu dokonania zapłaty, a więc nie jest obowiązany świadczyć odsetek za opóźnienie powstałe po stronie wykonawcy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2012 roku, IV CSK 91/12). W związku z powyższym powodom należą się odsetki od pozwanej od dnia następnego po terminie wynikającym z wezwania z dnia 20 czerwca 2012 roku (art. 455 k.c.), wynoszącym 7 dni od dnia odebrania wezwania. Z uwagi na nieprzedłożenie przez powodów potwierdzenia odbioru tego wezwania przyjęto czterodniowy obieg korespondencji przy przesyłce nadanej listem poleconym. Skoro powodowie nadali przesyłkę w dniu 21 czerwca 2012 roku przyjęto, że pozwana odebrała ją po czterech dniach, to jest w dniu 25 czerwca 2012 roku. Tym samym termin do świadczenia przez powódkę upłynął w dniu 2 lipca 2012 roku. To rozstrzygnięcie oznacza, że powodowie wygrali proces w całości. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu rozstrzygnięcie o kosztach procesu oparte zostało na treści art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 i art. 108 § 1 k.p.c. i przy zastosowaniu § 6 ust. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Na koszty te składają się opłata od pozwu w kwocie 4.060 złotych, wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika w kwocie 3.600 złotych, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych oraz uiszczone przez powódkę kwota 105,31 złotych na poczet stawiennictwa jednego ze świadków.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.