1-2 k.p.c. i są to podstawy wyłączne. W takiej sytuacji częściowe uznanie skargi dokonane przez spółkę (...) było sprzeczne z prawem. Sąd oddalił wniosek spółki (...) o zażądanie od Sądu Arbitrażowego akt sprawy ponieważ wszystkie dokumenty potrzebne do zbadania sprawy pod kątem zarzutów zostały przedłożone przez strony, a zatem nie było potrzeby sprowadzania akt. Nie znajdując żadnych podstaw do uchylenia wyroku z przyczyn wymienionych w art. 1206 §1 pkt.
1-2 k.p.c. Sąd oddalił skargę (...) w całości. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Sąd Okręgowy nie znalazł także żadnych podstaw do uchylenia wyroku z przyczyn wymienionych w art. 1206 §1 pkt.
1-2 k.p.c. w świetle skargi (...). Tę ostatnią również oddalił w całości i orzekł o kosztach procesu na podstawie art. 98 k.p.c. Wyrok Sądu pierwszej instancji zaskarżyły apelacją obie Spółki. (...) zaskarżyła wyrok w części oddalającej jej skargę o uchylenie wyroku Sądu Polubownego zarzucając Sądowi naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 126 § 2 pkt 2 k.p.c., art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 1183 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. Wniosła o zmianę wyroku z zaskarżonej części i uwzględnienie powództwa ewentualnie o uchylenie wyroku w tej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu oraz zasądzenie kosztów procesu od przeciwnika. Apelacja (...) zaskarżyła wyrok Sądu pierwszej instancji w części oddalającej jej skargę o uchylenie wyroku Sądu Polubownego w zakresie punktu I. i II. zarzucając Sądowi dokonanie samodzielnych ustaleń faktycznych niewynikających z treści wyroku Sądu Polubownego oraz naruszenie przepisów postępowania – art. 217 § 1, art. 227 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 5 i 38 Konstytucji, a także naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 546, art. 65 § 2 i art. 471 k.c. oraz art. 17 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o substancjach zubażających warstwę ozonową (Dz. U. Nr 121, poz. 1263 ze zm.). Wniosła o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi ewentualnie o zmianę wyroku w zaskarżonej części i uwzględnienie skargi (...) oraz zasądzenie od przeciwnika kosztów procesu za obie instancje. Sąd Apelacyjny zważył co następuje; Obie apelacje nie mają uzasadnionych podstaw, mimo, że sposób oceny Sądu Okręgowego wyroku Sądu Polubownego w związku z zarzutami skarg był zasadniczo wadliwy. Mimo jednak tych wadliwości, orzeczenie odpowiada prawu. Na wstępie przypomnieć należy, co umknęło zasadniczym rozważaniom Sądu pierwszej instancji, a czego nie dostrzegają także obie apelacje, w szczególności apelacja spółki (...), że postępowanie ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego nie jest postępowaniem „kontrolnym”, instancyjnym, sądu państwowego. Od wyroku tego sądu nie przysługuje żaden zwykły środek zaskarżenia, a tylko skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego. Przy czym skarga taka, jak podkreśla się w doktrynie, nie jest środkiem odwoławczym, a nadzwyczajnym środkiem nadzoru judykacyjnego sądu państwowego na działalnością sądu polubownego. Ma to ten podstawowy skutek, że sąd państwowy w zasadzie nie bada rozstrzygnięcia sądu arbitrażowego, a w szczególności nie kontroluje, czy ma on oparcie w faktach przytoczonych w jego uzasadnieniu, bądź czy zastosowano odpowiednie przepisy prawa materialnego. Sąd państwowy może tylko w wyjątkowych przypadkach, wskazanych przez przepisy ustawy interpretowane ściśle, uchylić wyrok sadu polubownego, skutkiem czego w razie wątpliwości należy dążyć do utrzymania w mocy wyroku, aniżeli do jego uchylenia (por. m.in. orzeczenia Sądu Najwyższego: 22 października 1935., C.II.984/35, PPC 1936, nr 7-8, s. 251 i z 21 grudnia 2004 r., I CK 405/04, MoP 2005, nr 2, poz. 66). Podstawy skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego enumeratywnie wskazuje art. 1206 k.p.c.. M.in. § 1 pkt 4 tego przepisu przewiduje, że można żądać uchylenia wyroku sądu polubownego, jeżeli nie zachowano wymagań co do podstawowych zasad postępowania przed tym sądem wynikających z ustawy lub określonych przez strony, a § 2 pkt 2 przewiduje także możność uchylenia takiego wyroku, jeżeli jest on sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. Jak z powyższego wynika, przyczyny uchylenia wyroku sądu polubownego są natury formalnej, a niedopuszczalne jest badanie, czy sąd polubowny należycie rozstrzygnął sprawę pod względem faktycznym i prawnym (zob. m.in. wyrok SN z dnia 11 maja 2007 r., I CSK 82/07, Biul. SN 2007, nr 11). Przyjęty przez Sąd Okręgowy sposób rozważań i oceny zarzutów skargi przybrał tę niedopuszczalną postać; był więc wadliwy, jednak ostatecznie odniósł się także do formalnych podstaw obu skarg i trafnie uznał, że nie wykazano ani naruszenia klauzuli porządku publicznego (art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.), ani naruszenia art. 1206 § 1 pkt 4 w zw. z art. z art. 1183 k.p.c.). Wbrew twierdzeniom(...) i formułowanemu zarzutowi apelacji, nie zostały wykazane żadne przesłanki do zastosowania w sprawie art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 1083 k.p.c. Pozwana Spółka mogła zajmować stanowisko i zgłaszać wnioski dowodowe na każdym etapie postępowania arbitrażowego (v. m.in. odpowiedź na pozew – k. 418 i nast., wyjaśnienia pozwanego – k. 495 i nast.), a treść wyroku Sądu Polubownego z uzasadnieniem (k. 137 – 172) odzwierciedla swobodną inicjatywę pozwanego w tym postępowaniu i brak podstaw, aby twierdzić inaczej; zatem nie wykazano zaistnienia tej formalnej podstawy uchylenia wyroku arbitrażowego. Przy badaniu podstawy i przesłanek określonych w art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. istotne jest niezachowanie wymagań co do podstawowych zasad postępowania przed tym sądem, wynikających z ustawy lub określonych przez strony. Do takich zasad należy oparcie wyroku na ustalonym stanie faktycznym, co następuje po przeprowadzeniu postępowania dowodowego. W tym miejscu zauważyć należy, że swoboda sędziowska (sądu polubownego) w ocenie przydatności określonych dowodów lub twierdzeń dla ustaleń stanu faktycznego i wyrokowania, jest odpowiednio szersza niż ta, o której mowa w art. 233 § 1 k.p.c., a sąd państwowy „kontroluje” ją tylko pod kątem „podstawowych zasad” postępowania przed tym sądem. Jedynie więc wtedy, gdyby sąd państwowy uznał, że takie postępowanie nie zostało w ogóle przeprowadzone lub przeprowadzone niekompletnie, albo w oczywisty sposób przeprowadzono je wadliwie, uchybiając regułom logicznego rozumowania, wiązania ze sobą faktów w łańcuchu przyczynowo-skutkowym, wybiórczego dopuszczenia dowodów w sprawie, przeprowadzenia dowodów tylko jednej strony, z niezasadnym pominięciem dowodów wnioskowanych przez stronę przeciwną itp., można byłoby uznać, że nie zostały zachowane wymagania, o których jest mowa w art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1964 r., I CR 123/63; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2008 r., V CZ 42/08). W istocie (...)nie zarzuca nawet Sądowi Polubownemu nieprzeprowadzenia określonych dowodów, przez nią wnioskowanych, lecz jedynie nieuwzględnienie jej stanowisko w konkretnej kwestii. W doktrynie jest prezentowany słuszny pogląd, wsparty także podobnym widzeniem tej kwestii na tle ustawodawstw obcych, że powołany przepis należy interpretować zwężająco, ograniczając możliwość wzruszenia wyroku sądu polubownego do zasad sprawiedliwego procesu i takich uchybień procesowych, które mogłyby mieć wpływ na wyrok sądu polubownego. Sąd Apelacyjny nie stwierdza w zaskarżonym wyroku zaistnienia w postępowaniu Sądu Polubownego żadnej z przesłanek określonych w art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. W ramach tego ostatniego przepisu nie mieści się kontrola oceny materiału dowodowego dokonana przez Sąd Polubowny (także twierdzeń stron) oraz prawidłowość uzasadnienia tego wyroku. Dostatecznym było, co zresztą Sąd pierwszej instancji szczegółowo omówił, że Sąd Polubowny obszernie umotywował swe orzeczenie, a zaprezentowana motywacja nie narusza rażąco logicznych i empirycznych zasad rozumowania i wnioskowania; w konsekwencji nie można było postawić zarzutu temu Sądowi naruszenia zasad sprawiedliwego procesu. Odnosząc się do zarzutów obu skarg i apelacji – naruszenia klauzuli porządku publicznego (art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.) przypomnieć należy, że klauzula ta opiera się na uznaniu, w konkretnych okolicznościach, że wyrok sądu polubownego jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego w RP. Obie apelacje podnosiły zarzut wewnętrznej sprzeczności wyroku Sądu Polubownego, a(...) podnosił także, iż wyrok nie nadaje się do wykonania. Do obu tych zarzutów, które pojawiły się w skargach, odniósł się Sąd pierwszej instancji i trafnie uznał, że zarzuty te były oczywiście chybione. Zasądzenie w części odszkodowania pieniężnego oraz oddalenie roszczeń odszkodowawczych w pozostałej części, nie czyniło wyroku arbitrażowego sprzecznym w jakimkolwiek stopniu. Podobnie, ustalenie odpowiedzialności na przyszłość w zakresie związanym z opisanym w sentencji brakiem dokumentacji technicznej (z odesłaniem do opinii wskazanego biegłego) nie czyni tej części wyroku Sądu Polubownego niewykonalnym. Nawet jeśliby zaistniały w przyszłym sporze (arbitrażowym) z tego tytułu pewne wątpliwości co do zakresu tej odpowiedzialności w związku z przedmiotowymi brakami dokumentacji, rozstrzygnąć będzie mógł o tym ten Sąd Polubowny rozstrzygając ewentualny przyszły spór. W skardze i apelacji (...) zarzut naruszenia klauzuli porządku publicznego został nadto powiązany z zarzutami naruszenia przepisów prawa materialnego. Podnieść więc należy, że naruszenie prawa materialnego może być podstawą uchylenia wyroku sądu polubownego jedynie wtedy, gdy wyrok ten swą treścią uchybia podstawowym zasadom porządku prawnego. Należy bowiem pamiętać, że sąd arbitrażowy nie jest związany nie tylko przepisami postępowania cywilnego (art. 1184 § 2 k.p.c.), lecz także przepisami prawa cywilnego materialnego. W ramach zarzutu (skarg, apelacji) naruszenia klauzuli porządku publicznego, przy trafnym założeniu, że klauzula ta, jak każda klauzula generalna, jest niedookreślona, co pozostawia sądowi orzekającemu w konkretnej sprawie dużą dyskrecjonalność, niemniej na jej podstawie kontrola elementów składających się na orzeczenie sądu polubownego nie może przybierać rozmiarów właściwych kontroli merytorycznej (zasadności) takiego orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2012 r., sygn.. akt I CSK 312/11, LEX nr 1163190). Skoro więc wyrok Sądu Polubownego odnosił się (w części zasądzającej) do określonej kwoty pieniężnej, a w części ustalającej ustalał w określonym zakresie odpowiedzialność odszkodowawczą (...), niezrozumiałe było wywodzenie z treści wyroku naruszenie konstytucyjnej zasady ochrony środowiska naturalnego (art. 5 Konstytucji), bądź konstytucyjnej zasady ochrony życia i zdrowia ludzi (art. 38 Konstytucji). W żadnym swym punkcie wyrok Sądu Polubownego nie ograniczył żadnej z tych zasad, niezależnie od oceny, czy można im przydać cechę klauzuli porządku publicznego. W powyższym kontekście za oczywiście nieusprawiedliwiony należało uznać zarzut (...) naruszenia przepisów postępowania dowodowego (art. 217 i art. 227 k.p.c.) w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., związany z odmową przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa; był on bowiem nieprzydatny dla prawidłowego orzekania w sprawie, w ramach istotnych w świetle art. 1206 k.p.c. I jakkolwiek zasadę odpowiedzialności cywilnej za wyrządzenie szkody można zaliczyć do podstawowych zasad porządku prawnego w Polsce, albowiem na gruncie prawa cywilnego, a więc w stosunkach prywatnoprawnych, w których na skutek rozmaitych zdarzeń, wynikających z działalności gospodarczej, w tym z czynności prawnych (umów), powstawanie szkód ma rozmiary powszechne i wymaga regulacji prawnych, gwarantujących odpowiedzialność odszkodowawczą ( ex delicto i ex contractu); reguły ustalające obowiązek odszkodowawczy mogą zostać uznane za tworzące jedną z podstawowych zasad porządku prawnego w państwie; innymi słowy, jeżeli ktokolwiek doznaje szkody i są spełnione przesłanki odpowiedzialności w ramach któregoś z reżimów odpowiedzialności cywilnej, to w granicach przewidzianych prawem (art. 361 § 1 i 2 k.c.) od osoby odpowiedzialnej winno zostać przyznane odszkodowanie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2006 r., II CSK 123/06); jednakże wyrok Sądu Polubownego w żaden sposób nie naruszył tej zasady. Sąd ten zważył tę odpowiedzialność zbywcy (...)) w ramach swych kompetencji i w części zasądził odszkodowanie, ustalił (w części) odpowiedzialność na przyszłość, a w części oddalił powództwo. Skoro Sąd Polubowny przeprowadził bardzo wnikliwe postępowanie dowodowe, a jedynie odmiennie ocenił, czy i w jakim zakresie wystąpiła szkoda, nie było podstaw, aby kontrolować instancyjnie prawidłowość tak dokonanych ustaleń i oceny. Nota bene uczynił tak, aprobująco Sąd Okręgowy (co nie było niewłaściwe). Niemniej kontrola ta niejako ubocznie potwierdziła, że zasady odpowiedzialności odszkodowawczej ex contractu Sąd Polubowny nie naruszył. Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji. O kosztach procesu w instancji odwoławczej Sąd drugiej instancji orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.