← Polska

VI ACa 1445/13

Sygn. akt VI ACa 1445/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 maja 2014 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA– Krzysztof Tucharz Sędzia S

§ 12.8 były bezprzedmiotowe (…).

Skoro tak to brak było podstaw do zatrzymywania przez kupującego części ceny sprzedaży. W zaistniałym stanie faktycznym również nie ma podstaw do uznania, że doszło do naruszenia art. 1183 k.p.c. W trakcie postępowania przed Sądem Polubownym strony miały równe prawo do przedstawiania twierdzeń i dowodów. Za bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 1194 § 2 k.p.c., bowiem z uzasadnienia wyroku Sądu Polubownego wynika, że Sąd wziął pod uwagę treść i ustalone zwyczaje odnośnie umów będących podstawą orzekania. W świetle powyższego Sąd nie podziela również podniesionego przez Skarżącego zarzutu naruszenia art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. Stosownie do treści art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. strona może żądać uchylenia wyroku sądu polubownego, jeśli wyrok sądu polubownego jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej. Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie poglądem ocena zgodności wyroku sądu polubownego z zasadami porządku prawnego jest dokonywana z uwzględnieniem wyłącznie treści wyroku sądu polubownego. Sąd państwowy nie bada prawidłowości rozstrzygnięcia tego sądu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym. Walor naczelnych norm posiadają: prawo do sądu rozumiane jako prawo do rozpoznania sprawy przez niezależny sąd w ramach rzetelnie prowadzonego postępowania; obowiązek naprawienia szkody przez stronę umowy, która nie wykonała lub nienależycie wykonała zobowiązanie, jeżeli zachodzi normalny związek przyczynowy między jej zachowaniem a szkodą oraz zasada, iż odszkodowanie należy się tylko wówczas, gdy poszkodowany poniósł szkodę. W kontekście argumentów Skarżącego związanych z naruszeniem art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c wskazać należy, że takie stanowisko Skarżącego w istocie sprowadza się do domagania, żeby to Sąd Okręgowy merytorycznie zbadał sprawę i zajął odmienne stanowisko niż Sąd Polubowny. Powyższe, co podnoszono powyżej jest niedopuszczalne. W wyroku z dnia 18 października 2004 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi w sprawie I ACa 65/04 podał, że "Sąd, do którego wniesiono skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego, nie działa jako Sąd II instancji, uprawniony do merytorycznego badania sprawy z zastosowaniem przepisów prawa materialnego, lecz dokonuje oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia sądu polubownego jedynie w perspektywie naruszeń wskazanych w art. 712 § 1 i § 2 k.p.c." (obecnie w art. 1206 k.p.c.). Ponadto jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 marca 2012 r. w sprawie I CSK 312/11 "Klauzula porządku publicznego jak każda klauzula generalna jest niedookreślona, co pozostawia sądowi orzekającemu w konkretnej sprawie dużą dyskrecjonalność, niemniej na jej podstawie kontrola elementów składających się na orzeczenie sądu polubownego nie może przybierać rozmiarów właściwych kontroli merytorycznej (zasadności) takiego orzeczenia. Zakaz kontroli merytorycznej (zasadności) takiego orzeczenia, związany jest z istotą stosowania klauzuli porządku publicznego. Przy jej stosowaniu nie chodzi bowiem o to, aby oceniane orzeczenie było zgodne ze wszystkimi wchodzącymi w grę bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, lecz o to, czy wywarło ono skutek sprzeczny z podstawowymi zasadami krajowego porządku prawnego. Na podstawie wyrażonej w art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. klauzuli porządku publicznego wyrok sądu arbitrażowego ulega zatem uchyleniu tylko wtedy, gdy zdeterminowane jego treścią skutki są nie do pogodzenia z określoną normą zaliczaną do podstawowych zasad tego porządku. Pojęcie podstawowych zasad porządku Rzeczypospolitej Polskiej podlega oczywiście wykładni. Według wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2007 r., I CSK 82/07 (OSNC 2008, Nr 6, poz. 64) użyte w art. 1206 § 2 określenie "podstawowe zasady porządku prawnego" wskazuje, że chodzi o takie naruszenie przepisów prawa materialnego, które prowadzi do pogwałcenia zasad państwa prawa (praworządności), a zapadły wyrok arbitrażowy narusza naczelne zasady prawne obowiązujące w Rzeczypospolitej Polskiej, godzi w obowiązujący porządek prawny, czyli narusza pryncypia ustrojowo-polityczne i społeczno-gospodarcze. Na uwagę zasługuje wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 8 lutego 2012 r. (I ACa 26/12, Lex), zgodnie z którym:

  1. Przez podstawowe zasady porządku prawnego stanowiące podstawę oceny wyroku sądu polubownego należy rozumieć nie tylko normy konstytucyjne, ale i naczelne normy w poszczególnych dziedzinach prawa. Na podstawie wyrażonej w art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. klauzuli porządku publicznego wyrok sądu arbitrażowego ulega zatem uchyleniu tylko wtedy, gdy zdeterminowane jego treścią skutki są nie do pogodzenia z określoną normą zaliczaną do podstawowych zasad tego porządku. Pojęcie podstawowych zasad porządku Rzeczypospolitej Polskiej podlega oczywiście wykładni.
  2. W rozpoznaniu skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego nie mieści się co do zasady kontrola zgodności wyroku sądu polubownego z prawem materialnym ani badanie, czy znajduje on oparcie w faktach przytoczonych w jego uzasadnieniu oraz czy fakty te zostały prawidłowo ustalone, choć oczywiście uchybia zasadom praworządności wyrokowanie oparte na wybiórczej, nierzetelnej ocenie dowodów.
  3. Decydując się na poddanie sporu rozstrzygnięciu sądu polubownego strony muszą mieć świadomość zarówno pozytywnych, jak i negatywnych tego skutków. Z jednej strony kontrahenci nie są bowiem narażeni na długotrwałość postępowania, ale z drugiej rezygnują z niektórych gwarancji procesowych obowiązujących w postępowaniu sądowym; sąd polubowny może nie uwzględnić zgłaszanych przez stronę wniosków dowodowych, a zakwalifikowanie takich decyzji jako naruszających obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy jest uzasadnione jedynie wówczas, gdy sąd w wyniku swojego uchybienia np. w ogóle nie rozpoznał istoty sprawy. O sprzeczności wyroku z podstawowymi zasadami porządku prawnego można mówić wtedy, gdy chodzi o konstytucyjne zasady ustroju społeczno-gospodarczego oraz naczelne zasady rządzące poszczególnymi dziedzinami prawa materialnego. W wyroku z dnia 14 listopada 1960 r., II CR 1044/59 ( OSPiKA 1961, z. 10, poz. 285) Sąd Najwyższy stwierdził, że naruszenie prawa materialnego może stanowić uzasadnioną podstawę do uchylenia wyroku sądu polubownego, jeżeli doprowadziło w swym wyniku do rozstrzygnięcia jawnie gwałcącego naczelne zasady obowiązującego w państwie porządku prawnego lub godzącego w zasady współżycia społecznego, przy czym tej ostatniej podstawy zabrakło już w art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. Przez podstawowe zasady porządku prawnego stanowiące podstawę oceny wyroku sądu polubownego należy rozumieć nie tylko normy konstytucyjne, ale i naczelne normy w poszczególnych dziedzinach prawa. Na podstawie wyrażonej w art. 1206 § 2 pkt 2 klauzuli porządku publicznego wyrok sądu arbitrażowego ulega zatem uchyleniu tylko wtedy, gdy zdeterminowane jego treścią skutki są nie do pogodzenia z określoną normą zaliczaną do podstawowych zasad tego porządku. Pojęcie podstawowych zasad porządku Rzeczypospolitej Polskiej podlega oczywiście wykładni. Według wyroku SN z dnia 11 maja 2007 r., I CSK 82/07 ( OSNC 2008, nr 6, poz. 64) użyte w art. 1206 § 2 k.p.c. określenie „podstawowe zasady porządku prawnego” wskazuje, że chodzi o takie naruszenie przepisów prawa materialnego, które prowadzi do pogwałcenia zasad państwa prawa (praworządności), a zapadły wyrok arbitrażowy narusza naczelne zasady prawne obowiązujące w Rzeczypospolitej Polskiej, godzi w obowiązujący porządek prawny, czyli narusza pryncypia ustrojowo-polityczne i społeczno-gospodarcze. W ocenie Sądu argumenty podniesione przez Skarżącego, którego zdaniem Sąd Polubowny naruszył zasady rzetelnego procesu poprzez wyrokowanie bez ustalenia stanu faktycznego, a także, że Sąd Polubowny zaniechał ustalenia i pominął przy wyrokowaniu zebrany materiał dowodowy dotyczący zgodnego zamiaru i celu umowy mających zasadniczy wpływ na wykładnię Umowy sprzedaży nieruchomości, zarzutu nieważności Umowy o zarządzanie nieruchomością, Sąd Polubowny naruszył zasady wykładni umów i zasadę poszanowania umów, zasadę ciężaru dowodu, a także zasady spójności systemu prawnego i bezpieczeństwa obrotu prawnego mają na celu doprowadzenie do merytorycznej kontroli rozstrzygnięcia Sądu Polubownego, do czego nie ma podstaw prawnych. W ocenie Sądu w wyroku Sądu Polubownego ad hoc nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które doprowadziło w swym wyniku do rozstrzygnięcia jawnie gwałcącego naczelne zasady obowiązującego w państwie porządku. Zarzut Skarżącej odnośnie naruszenia zasady rzetelnego procesu poprzez wyrokowanie bez ustalenia stanu faktycznego sprawy z pominięciem istotnych okoliczności faktycznych niezbędnych do zastosowania w sprawie prawa właściwego i oparcie rozstrzygnięcia na arbitralnie i wybiórczo dobranych okolicznościach z pominięciem zebranego materiału dowodowego w ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie. Z uzasadnienia wyroku Sądu Polubownego wynika, że Sąd Polubowny szczegółowo przeanalizował żądania i twierdzenia stron, a także materiał dowodowy zebrany w sprawie, a następnie zastosował prawo właściwe. W ocenie Sądu również kolejny zarzut Skarżącej odnośnie zaniechania i pominięcia przy wyrokowaniu zebranego materiału dowodowego dotyczącego zgodnego zamiaru i celu Umowy sprzedaży nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku Sądu Polubownego znajdują się rozważania w tym zakresie: Na gruncie wskazanych powyżej przepisów art. 65 k.c. zostały wydane liczne orzeczenia Sądu Najwyższego mające na celu wyjaśnienie zawartych tam reguł interpretacyjnych. Na dorobek orzeczniczy Sądu Najwyższego często powoływały się strony przedmiotowej sprawy, wskazując jednak zawsze jedynie korzystne dla siebie orzeczenia Sądu Najwyższego lub ich fragmenty. (…) Dokonując analizy i wykładni spornych § 9.

§ 12

.8 Umowy Sprzedaży nie sposób podzielić poglądu, że „prawidłowa, pełna i wszechstronna wykładnia umowy, nie może pomijać treści zwerbalizowanej na piśmie, bowiem napisane sformułowania i pojęcia, a także sama semantyka i struktura aktu umowy, są jednym z istotnych wykładników woli stron, pozwalają ją poznać i ocenić”. Innymi słowy, wykładnia postanowień § 9.

§ 12.8 Umowy Sprzedaży dokonana na podstawie art.

65 k.c. w ocenie Sądu nie powinna prowadzić do nadania tym postanowieniom znaczenia sprzecznego i odrywającego się zupełnie od językowej treści tych postanowień. Zarzut Skarżącego dotyczący zaniechania ustalenia i pominięcie przy wyrokowaniu zebranego materiału dowodowego dotyczącego zarzutu nieważności Umowy o zarządzanie nieruchomości nie jest zasadny. Z uzasadnienia wyroku Sądu Polubownego jednoznacznie wynika, że Sąd Polubowny podjął rozważania w tej materii. Zarzut naruszenia fundamentalnej zasady prawa cywilnego – zasady wykładni umów w oparciu o zgodny zamiar i cel umowy nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Polubowny poświęcił wiele uwagi zagadnieniu interpretacji Umowy sprzedaży. Sformułowany przez Skarżącego zarzut naruszenia zasady poszanowania umów przez uznanie, że w przypadku nieważności Umowy o zarządzanie nieruchomością nieważna byłaby gwarancja z § 12 Umowy Sprzedaży także nie jest słuszny. Z uzasadnienia wyroku Sądu Polubownego jednoznacznie wynika, że ten Sąd takiego poglądu nie podziela. W ocenie Sądu argumenty Skarżącego odnośnie naruszenia zasady ciężaru dowodu nie zasługują na uwzględnienie. Strony w postępowaniu przed Sądem Polubownym przytaczały dowody na poparcie swoich twierdzeń, co było przedmiotem analizy Sądu Polubownego. Zarzucane przez Skarżącego naruszenie zasady spójności systemu prawnego oraz zasady bezpieczeństwa obrotu w związku z uznaniem Umowy o zarządzanie nieruchomością w ocenie Sądu nie miało miejsca. Umowa o zarządzanie nieruchomością, jako umowa starannego działania, wymaga określenia stron umowy, oznaczenia nieruchomości, a także obowiązków związanych z zarządzaniem nieruchomością, co zostało w niej określone, a przez Sąd Polubowny przeanalizowane. W ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie podnoszony przez Skarżącego zarzut braku rozpoznania istoty sprawy przez Sąd Polubowny. Treść uzasadnienia Sądu Polubownego prowadzi do wniosku, że ww. sąd dokładnie przeanalizował żądania i twierdzenia stron, a następnie rozpoznał istotę sprawy. W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, brak jest podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia klauzuli porządku publicznego. Wyrok Sądu Polubownego ad hoc z dnia 14 października 2010 r. nie może być uznany za sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku publicznego. Rozstrzygnięcie w nim zawarte zostało poparte stosowną analizą materiału dowodowego i jego oceną pod względem prawnym, czemu Sąd Polubowny dał wyraz w uzasadnieniu wyroku. W ocenie Sądu, brak jest podstaw do przyjęcia, aby przy wyrokowaniu doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego. Sąd podziela w tym względzie ustalenia faktyczne i prawne Sądu Polubownego. Nie może być również mowy, w ocenie Sądu, aby na skutek wydania wyroku przez Sąd Polubowny doszło do istotnego naruszenia naczelnych zasad prawnych obowiązujących w Rzeczpospolitej Polskiej. W opinii Sądu fakt, iż Skarżący nie podziela merytorycznej oceny rozstrzygnięcia, nie może być stawiany na równi z istotnym naruszeniem porządku prawnego. Z takim mielibyśmy do czynienia, gdyby w ramach orzekania Sąd Polubowny naruszył normy prawne i orzekł wbrew ich treści, bądź w oparciu o nieistniejące normy prawne. Powyższe nie miało miejsca, zaś odmienne subiektywne zdanie Skarżącego co do interpretacji przepisów nie daje podstaw do uchylenia wyroku Sądu polubownego. Z tych też względów podniesiony zarzut naruszenia art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. nie mógł być uznany za skuteczny. W świetle przytoczonych rozważań, Sąd doszedł do przekonania, że nie było podstaw do uchylenia wyroku Sądu Polubownego ad hoc. Treść punktu 2-go wyroku określa art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. § 6 ust. 7 w zw. z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Znaczny nakład pracy pełnomocnika Przeciwnika skargi oraz skomplikowany charakter sprawy uzasadnia w ocenie Sądu zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. Zasądzona kwota obejmuje zwrot kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 14.400 zł oraz 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa. Od tego wyroku apelację wniósł powód. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 2.1 zaniechanie rozpoznania istoty sprawy; 2.2 naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, tj.: 2.2.1 naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie przez Sąd Okrę­gowy wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn, z uwagi na które Sąd Okręgowy oddalił skargę o uchylenie wyroku Sądu Polubownego, w szczególności ograniczenie się przez Sąd Okręgowy do ogólnikowego i lakonicznego wskazania praktycznie w odniesieniu do każdego z zarzutów przedstawionych w skardze, iż: „Sąd nie podziela zarzutu", „nie ma podstaw do uznania, że doszło do naruszenia art. (...)", „Zarzut (...) nie zasługuje na uwzględnienie", bez przytoczenia wyjaśnień, które uzasadniałyby takie stanowisko, w konsekwencji czego zaskarżone orzeczenie Sądu Okręgowego nie poddaje się kontroli instancyjnej; 2.2.2 naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie przez Sąd Okrę­gowy dokonania wszechstronnej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dokumentów składających się na akta postępowania przed Sądem Polubownym, skutkujące usta­leniem stanu faktycznego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy w sposób ogólnikowy, niekompletny, wybiórczy, a w konsekwencji uniemożliwiający wydanie zgodnego z prawem rozstrzygnięcia, a sprowadzający się wyłącznie do: (i) wskazania, iż w dniu 20 grudnia 2006 r. Strony zawarły Umowę Sprzedaży Nieruchomości, (ii) wskazania, iż Strony zawarły Umowę o Zarządzanie Nierucho­mością, stanowiącą załącznik nr 6 do Umowy Sprzedaży Nierucho­mości i zawierająca trzy zakresy zadań, tj. zarządzanie nieruchomością, administrowanie nieruchomością, zarządzanie infrastrukturą techniczną, (iii) fragmentarycznego przytoczenia § 9.5 i § 12.8 Umowy Sprzedaży Nieruchomości (iv) wskazania, iż w dniu 28 marca 2007 r. Umowa o Zarządzanie Nieruchomością została wypowiedziana, mimo że wypowiedziano tylko jej część; (v) wskazania, iż przeciwnik skargi wystąpił do Sądu Polubownego o zapłatę, oraz podania że (vi) w dniu 14 października 2010 r. Sąd Polubowny ad hoc wydał wyrok. 2.2.3 naruszenie art. 98 § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z § 10 pkt 4 w zw. z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu, na skutek zasądzenia przez Sąd Okręgowy od (...) sp. z o.o. na rzecz (...) sp. z o.o. zwrotu kosztów zastępstwa pro­cesowego w wysokości 14.400 zł, jako kwocie odpowiadającej dwukrotności stawki minimalnej, podczas gdy stawka minimalna za pro­wadzenie sprawy ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego wynosi 1.200 zł, przez co jej dwukrotność wynosi 2.400 zł. 2.3. naruszenie prawa materialnego, tj.: 2.3.1 naruszenie art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na zaniechaniu uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu Polubownego, mimo iż Sąd Polubowny nie zachował wymagań co do podstawowych zasad postępowania przez tym Sądem wynikających z ustawy, tj.:

(1)nie zachował wymagań wynikających z art. 1197 § 1 k.p.c. po­przez zaniechanie podania motywów rozstrzygnięcia w sposób pozwalający na zorientowanie się w przyczynach natury prawnej i faktycznej, które legły u podstaw rozstrzygnięcia, w szczególności zaniechał odniesienia się do głównych zarzutów strony pozwanej, w tym: -nie odniósł się do zarzutu nieważności Umowy o Zarządzanie Nieruchomością, ograniczając się do stwierdzenia, że Sąd Polubowny „takiego poglądu nie podziela", -nie wyjaśnił, na jakiej podstawie miałoby być możliwe rozwiązanie nieważnej umowy (tj. nieważnej Umowy o Zarządzanie Nieruchomością), a w konsekwencji, z jakich przyczyn wynikająca z § 12.8 Umowy Sprzedaży Nieruchomości przesłanka „rozwiązania umowy o komercyjne zarządzanie Kompleksem Budynków w zakresie określonym w załączniku nr 2 do tej umowy została uznana przez Sąd Polubowny za spełnioną; -nie wyjaśnił, z jakich przyczyn nieważność jednej umowy miałaby powodować nieważność innej umowy, a w konsekwencji na jakiej podstawie Sąd Polubowny uznał, że jeżeli Umowa o Zarządzanie Nieruchomością miałaby zostać uznana za nieważną, to powodowałoby to nieważność części Umowy Sprzedaży Nieruchomości -nie wyjaśnił, na jakiej podstawie częściowo wypowiedzenie Umowy o Zarządzanie Nieruchomością podmiotowi, który zawarł i wykonywał tą umowę bez wymaganych ustawą li­cencji zawodowych, zostało uznane przez Sąd Polubowny za wypowiedzenie dokonane „z przyczyn leżących po stronie kupującego", tj. podmiotu, który złożył oświadczenie o wypowiedzeniu; -nie zachował wymagań wynikających z art. 1183 k.p.c., tj. wymagań wynikających z zasady równoprawnego traktowa­nia i bezstronności poprzez oparcie rozstrzygnięcia na nieudowodnionym oświadczeniu pełnomocnika strony powodowej, któremu nadał znaczenie równe co najmniej dowo­dowi z zeznań świadka, wskazując, iż „Sąd nie ma podstaw do kwestionowania tego oświadczenia", jednocześnie całkowicie pomijając materiał dowodowy przedstawiony przez stronę po­zwaną, podważający powyższe oświadczenie; -nie zachował wymagań wynikających z art. 1194 § 1 k.p.c. z uwagi na jedynie pozorne oparcie rozstrzygnięcia sporu na prawie właściwym, a w istocie rzeczy wydanie rozstrzygnięcia bez podstawy prawnej względnie w oparciu o dowolne i wybiór­cze stosowanie przepisów prawa; -nie zachował wymagań wynikających z art. 1194 § 2 k.p.c. z uwagi na zaniechanie wzięcia pod uwagę wszystkich posta­nowień Umowy Sprzedaży Nieruchomości, a w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o jedną cyfrę (numer załącz­nika) podaną w Umowie Sprzedaży Nieruchomości, co do której strony popełniły omyłkę pisarską, a w szczególności zaniechanie zastosowania obowiązujących reguł wykładni umów naka­zujących badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, 2.3.2 naruszenie art. 1206 § 2 pkt 4 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe za­stosowanie polegające na zaniechaniu uchylenia zaskarżonego wy­roku Sądu Polubownego, mimo iż wyrok Sądu Polubownego jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej, a mianowicie:
(1)sprzeczny z zasadą rzetelnego procesu z uwagi na: nie rozpoznanie przez Sąd Polubowny istoty sprawy; wydanie rozstrzygnięcia bez uprzedniego rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy z pominięciem istot­nych okoliczności faktycznych niezbędnych do zastoso­wania w sprawie właściwych przepisów prawa oraz oparcie rozstrzygnięcia na arbitralnie i wybiórczo dobranych okolicznościach z pominięciem zebranego materiału dowodowego; oparcie rozstrzygnięcia na ustaleniach faktycznych oczywiście sprzecznych z rzeczywistym stanem faktycznym, wynikającym z dokumentów oraz zeznań świadków; zaniechanie podania motywów rozstrzygnięcia w odniesieniu do kluczowych zagadnień sprawy; sprzeczny z fundamentalną zasadą prawa cywilnego, tj. z zasadą autonomii woli oraz wynikającej z niej zasadą wykładni umów w oparciu o zgodny zamiar i cel umowy wyrażonej w art. 65 § 2 k.c., poprzez dokonanie wykładni Umowy Sprzedaży Nieruchomości w oparciu o wykładnię jednej cyfry (numeru załącznika), co do której strony popełniły omyłkę pisarską, bez analizy treści zapisów załącznika, do której cyfra ta odsyła, a także bez uwzględnienia okoliczności towarzyszących składanym oświadczeniom woli; sprzeczny z fundamentalną zasadą prawa cywilnego, tj. zasadą poszanowania umów oraz zasadą swobody umów, poprzez uznanie, że w przypadku nieważności Umowy o Zarządzanie Nieruchomością nieważna byłaby także część Umowy Sprze­daży Nieruchomości, a mianowicie gwarancja zawarta w § 12 Umowy Sprzedaży Nieruchomości; sprzeczny z fundamentalną zasadą prawa cywilnego, tj. zasadą, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie wywo­dzącej z tego faktu skutki prawne, wyrażonej w art. 6 k.c., po­przez oparcie rozstrzygnięcia na okolicznościach nie udowodnionych przez stronę powodową, tj. uznanie twierdzeń pełno­mocnika Powoda radcy prawnego M. P. jako do­wodu na okoliczność wykładni postanowienia zawartego w § 12.8 Umowy Sprzedaży Nieruchomości; sprzeczny z fundamentalną zasadą prawa cywilnego, tj. zasadą spójności systemu prawnego oraz zasadą bezpieczeństwa ob­rotu poprzez uznanie za ważną umowy danie zawierającej ele­mentów przedmiotowo istotnych przewidzianych przez ustawę, tj.: (
  1. i)uznanie za ważną Umowy o Zarządzanie Nieruchomością, mimo iż umowa ta nie wskazuje pośrednika w obrocie nie­ruchomościami odpowiedzialnego zawodowo za wykonanie umowy ani numeru jego licencji zawodowej, a także nie wskazuje zarządcy odpowiedzialnego zawodowo za wykonanie umowy ani numeru jego licencji zawodowej, czego wymaga przepis prawa publicznego, tj. art. 180 ust. 3 zd. 3 oraz art. 185 ust. 2 zd. 3 u.g.n.; -uznanie za ważną umowy, której zawarcie i wykonanie stanowi czyn karalny, tj. uznanie za ważną Umowy o Zarządzanie Nieruchomością, mimo iż została zawarta z zamiarem powierzenia wykonywania czynności licencjonowanych osobie nie posiadającej odpowiednich uprawnień oraz licencji zawodowych, oraz mimo iż faktycznie była wykonywana przez osobę bez odpowiednich uprawnień oraz licencji zawodowych, co stanowi czyn karalny w ro­zumieniu art. 198 ust. 2 u.g.n.; -uznanie, iż wykonywanie umowy przez osobę nie posiadającą wymaganych do jej wykonywania uprawnień oraz licencji zawodowych stanowi należyte wykonywanie tej umowy, a w konsekwencji uznanie, iż wypowiedzenie stronie wykonującej taką umowę w powyższy sposób, nie nastąpiło z przyczyn dotyczących tej strony, lecz z przyczyn leżących po stronie podmiotu składającego wypowiedzenie; -uznanie, że czynności prawne nieważne mogą być skutecznie wypowiedziane, tj. uznanie, iż doszło do rozwiązania umowy o komercyjne zarządzanie Kompleksem Budynków w rozumieniu § 12.8 Umowy Sprzedaży Nieruchomości. W konkluzji powód wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temuż Sądowi orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego, ewentualnie o zmianę w całości zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego poprzez uchylenie wyroku Sądu Polubownego w zaskarżonej części oraz zasą­dzenie od (...) sp. z o.o. na rzecz (...) sp. z o.o. kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowe­go, za obie instancje według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest zasadna jedynie w części odnoszącej się do kosztów zastępstwa procesowego. Rzeczywiście, w tej części Sąd Okręgowy popełnił błąd ustalając wysokość kosztów zastępstwa procesowego w uzależnieniu od wartości przedmiotu sporu, gdy tymczasem w § 10 ust 1 pkt 4 rozporządzenia o opłatach za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu oraz w § 11 ust 1 pkt 4 rozporządzenia o opłatach za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu stawka minimalna za prowadzenie sprawy o uchylenie wyroku sądu polubownego wynosi 1.200 zł, zatem dwukrotność tej stawki wynosi 2.400 zł, a nie 14.400 zł, jak zasądzono w wyroku. Poza tym apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela wszystkie ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne. Także wywody prawne tego Sądu są słuszne. Trafnie zauważył Sąd Okręgowy, że zarzuty skarżącego zmierzają do ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy, co nie jest możliwe w postępowaniu o uchylenie wyroku sądu polubownego, o czym obszernie wypowiedział się Sąd Okręgowy powołując się na orzecznictwo i doktrynę. Podobnie jest z zarzutami apelacji. Subiektywne przekonanie powoda o niesprawiedliwości zaskarżonego wyroku i wyroku Sądu Polubownego wcale nie świadczy o sprzeczności tego wyroku z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Wszak sam powód chciał poddać niniejszą sprawę pod rozstrzygnięcie sądu polubownego (patrz zapis na sąd polubowny). Sąd Okręgowy wymienił podstawowe zasady porządku prawnego i stwierdzić należy, iż żadna z nich nie została naruszona. Sąd Okręgowy, a przed nim Sąd Polubowny oparł się na literalnej treści zapisów umownych, zaś Skarżąca uważa, że strony umowy popełniły oczywistą omyłkę pisarską. Oczywistość tej omyłki dostrzegana jest (obecnie) tylko przez Skarżącą. Słusznym jest branie pod uwagę przede wszystkim postanowień umownych, a dopiero później ich interpretowanie. W apelacji każda niemal norma prawa cywilnego, interpretowana niezgodnie ze stanowiskiem powoda, zyskuje miano „fundamentalnej zasady”, co nie jest prawdą. Sąd Okręgowy w postępowaniu ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego nie postępuje jak sąd II instancji, nie jest uprawniony do powtórnego, merytorycznego badania sprawy; sprawdza jedynie, czy zachowane zostały zasady obowiązujące przed sądem polubownym. W niniejszej sprawie tak się stało. Nie doszło do naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie przez Sąd Okrę­gowy wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn, z uwagi na które Sąd Okręgowy oddalił skargę o uchylenie wyroku Sądu Polubownego, w szczególności ograniczenie się przez Sąd Okręgowy do ogólnikowego i lakonicznego wskazania praktycznie w odniesieniu do każdego z zarzutów przedstawionych w skardze, iż: „Sąd nie podziela zarzutu", „nie ma podstaw do uznania, że do­szło do naruszenia art. (...)", „Zarzut (...) nie zasługuje na uwzględnienie", bez przytoczenia wyjaśnień, które uzasadniałyby takie stanowisko, w konsekwencji czego zaskarżone orzeczenie Sądu Okręgowego nie poddaje się kontroli instancyjnej. Wbrew twierdzeniu apelującego Sąd Apelacyjny nie miał żadnych trudności z dokonaniem kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. Widać autorzy apelacji przyzwyczaili się do bardzo obszernego sposobu uzasadniania orzeczeń; uzasadnienie wyroku w niniejszej sprawie jest, owszem, lakoniczne, ale nie pozostawia żadnych wątpliwości. Sąd Apelacyjny nie miał żadnych problemów z odczytaniem intencji Sądu Okręgowego wyrażonych w tym uzasadnieniu. Niesłuszny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie przez Sąd Okrę­gowy dokonania wszechstronnej analizy zebranego w sprawie mate­riału dowodowego, w szczególności dokumentów składających się na akta postępowania przed Sądem Polubownym, skutkujące usta­leniem stanu faktycznego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy w sposób ogólnikowy, niekompletny, wybiórczy, a w konsekwencji uniemożliwiający wydanie zgodnego z prawem rozstrzygnięcia, a sprowadzający się wyłącznie do: (
  2. i)wskazania, iż w dniu 20 grudnia 2006 r. Strony zawarły Umowę Sprzedaży Nieruchomości, (
  3. ii)wskazania, iż Strony zawarły Umowę o Zarządzanie Nierucho­mością, stanowiącą załącznik nr 6 do Umowy Sprzedaży Nierucho­mości i zawierająca trzy zakresy zadań, tj. zarządzanie nieruchomo­ścią, administrowanie nieruchomością, zarządzanie infrastrukturą techniczną, (iii) fragmentarycznego przytoczenia § 9.5 i § 12.8 Umowy Sprzedaży Nieruchomości (
  4. iv)wskazania, iż w dniu 28 marca 2007 r. Umowa o Zarządzanie Nieruchomością została wypowiedziana, mimo że wypowiedziano tylko jej część; (
  5. v)wska­zania, iż przeciwnik skargi wystąpił do Sądu Polubownego o zapłatę, oraz podania, że (
  6. vi)w dniu 14 października 2010 r. Sąd Polubowny ad hoc wydał wyrok. Ustalony przez Sąd Okręgowy stan faktyczny jest krótki, ale umożliwia wydanie rozstrzygnięcia zgodnego z prawem, co też zostało uczynione. Zastrzeżenia powoda co do stanu faktycznego ustalonego przez Sąd Okręgowy są zupełnie nieistotne. Zarzucane przez apelującego naruszenia prawa materialnego dotyczą, jak to już wcześniej zaznaczono, zupełnie innego rozumienia treści przepisów i uznania wyroku za niesłuszny. Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Apelujący zarzuca np. Sądowi Okręgowemu, iż nie odniósł się do wszystkich zarzutów powoda, który najwyraźniej oczekiwał szczegółowej polemiki ze swoimi twierdzeniami, czego zaniechał Sąd Okręgowy unikając w ten sposób zarzutu merytorycznego rozpoznawania sprawy. Nadmienić trzeba, że już w skardze o uchylenie wyroku sądu polubownego powód wytaczał argumenty odnośnie do zasadności tego wyroku, do takich bowiem należy argument dotyczący podstawy rozwiązania nieważnej umowy. Podobnie niesłuszny jest zarzut nie zachowania wymagań wynikających z art. 1183 k.p.c., tj. wymagań wynikających z zasady równoprawnego traktowa­nia i bezstronności poprzez oparcie rozstrzygnięcia na nieudowodnionym oświadczeniu pełnomocnika strony powodowej, któremu Sąd nadał znaczenie równe co najmniej dowo­dowi z zeznań świadka, wskazując, iż „Sąd nie ma podstaw do kwestionowania tego oświadczenia", jednocześnie całkowicie pomijając materiał dowodowy przedstawiony przez stronę po­zwaną, podważający powyższe oświadczenie, bowiem strony podczas postępowania przed sądem polubownym były równo traktowane, zaś „materiał dowodowy przedstawiony przez stronę po­zwaną” tylko w jej mniemaniu „podważa” oświadczenia strony pozwanej. Treść uzasadnienia apelacji świadczy o tym, że powód prezentuje zupełnie inny pogląd, jego zdanie jest skrajnie różne od tego, jakie zaprezentował Sąd Okręgowy, a wcześniej sąd polubowny. Rzetelne ustalenie stanu faktycznego, to jego zdaniem ustalenie zgodne z jego stanowiskiem, zaś rozstrzygnięcie sprawy powinno być takie, jakie on zakładał. Zarzuty apelacji są tożsame z argumentami skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego; ich zasadność została już zatem oceniona. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest rozbieżne - Sąd podzielił jedną z linii orzeczniczych, a powód - inną. Nie oznacza to wcale, że Sąd Okręgowy nie miał racji. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny orzekł, jak w wyroku na mocy art. 386 § 1 kpc i art. 385 kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd postanowił na podstawie art. 98 kpc uznając powoda za stronę przegrywającą sprawę, gdyż kwestia kosztów nie była na tyle istotna, by uznawać, że Sąd Apelacyjny miał inne zdanie i zmienił wyrok co do zasady (merytorycznie).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.